Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Przerwa w przewodzie N w instalacji 3-faz

1,150 views
Skip to first unread message

slawek7

unread,
Dec 21, 2010, 1:42:46 AM12/21/10
to
Czesc.
Moze nietypowe pytanie jak na ta grupe lae chcialbym poznac Wasze
opinie.
Jak sie zabezpieczyc (uchronic) przed przerwa w przewodzie neutralnym
N w instalacji 3-fazowej.
Czy sam wylacznik roznicowopradowy wychwyci przerwe (brak) N przed
nim? chyba nie?
Do mieszkania mam doprowadzone zasilanie 3-faz 5przewodowe. Mam
roznicowke, ale tak sobie pomyslalem co sie dzieje jak gdzies wczeniej
np na klatce nastapi przerwa w przewodzie N i do mieszkania przyjda
tylko 3 fazy bez N?

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 2:54:43 AM12/21/10
to
> Jak sie zabezpieczyc (uchronic) przed przerwa w przewodzie neutralnym
> N w instalacji 3-fazowej.

Normalnie stosuje sie ograniczniki/zabezpieczenia przepieciowe.
Google i masz pelna oferte.


> Czy sam wylacznik roznicowopradowy wychwyci przerwe (brak) N przed
> nim? chyba nie?

Ma prawo niezadzialac.

> Do mieszkania mam doprowadzone zasilanie 3-faz 5przewodowe. Mam
> roznicowke, ale tak sobie pomyslalem co sie dzieje jak gdzies wczeniej
> np na klatce nastapi przerwa w przewodzie N i do mieszkania przyjda
> tylko 3 fazy bez N?

Mozna zrobic taki wynalazek:
zamontowac maly przekaznik wpinajac go pomiedzy N i PE najlepiej aby cewka
miala 110V~ i duza opornosc. Wpiac go przed róznicówka, a styki poprzez
rezystor taki coby poplynal prad ~30mA, podpiac do fazy i PE.
Wystapienie napiecia 100V na N wzgledem PE spoowduje zadzialanie przekaznika
prad - uplywu dla róznicówki i wylaczenie.
Lepiej w tym miejscu sprawdzilaby sie jakas elektronika - Mozliwosc wpiecia
po róznicówce.
Zobacz oferte przekazników kontroli napiecia.

--
Desoft

TomekM

unread,
Dec 21, 2010, 3:50:45 AM12/21/10
to

"slawek7" <shol...@wp.pl> wrote in message
news:cc6b1874-8997-46cc...@k11g2000vbf.googlegroups.com...

czujnik zaniku fazy powinien zadzialac

Tomek


J.F.

unread,
Dec 21, 2010, 4:13:44 AM12/21/10
to
Uzytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisal w wiadomosci
news:iepmg3$o9d$1...@news.onet.pl...

>> Czy sam wylacznik roznicowopradowy wychwyci przerwe (brak) N
>> przed
>> nim? chyba nie?
>
> Ma prawo niezadzialac.

Wrecz nie ma prawa zadzialac :-)


J.

Jarek P.

unread,
Dec 21, 2010, 4:30:10 AM12/21/10
to
On 21 Gru, 08:54, "Desoft" <N...@interia.pl> wrote:

> Normalnie stosuje sie ograniczniki/zabezpieczenia przepieciowe.
> Google i masz pelna oferte.

A jakakolwiek przepięciówka zareaguje na napięcie międzyfazowe? Bo mam
wrażenie, że one trochę nie od tego są.

J.


Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 6:05:38 AM12/21/10
to
> Normalnie stosuje sie ograniczniki/zabezpieczenia przepieciowe.
> Google i masz pelna oferte.

A jakakolwiek przepięciówka zareaguje na napięcie międzyfazowe? Bo mam
wrażenie, że one trochę nie od tego są.

np.: 275V
http://www.pro-tec.com.pl/oferta.php?op=owk&item=3

--
Desoft

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 6:18:57 AM12/21/10
to

Nasz rację, tylko że zależy od klasy. Iskiernikowe chronią przed wyższymy
napięciami, ale mają wyższe prądy (np 60kA)
Klasa D ma ochronić sprzęt przed uszkodzeniem (zakładając że przepięcie nie
jest "zbyt mocne"), więc po takim zabezpieczeniu mamy mieć zasilanie
mieszczące się w tolerancji odbiornika.

--
Desoft

Jarek P.

unread,
Dec 21, 2010, 6:48:41 AM12/21/10
to
On 21 Gru, 12:05, "Desoft" <N...@interia.pl> wrote:

> np.: 275Vhttp://www.pro-tec.com.pl/oferta.php?op=owk&item=3

To jest jej maksymalne napięcie pracy, nie napięcie, powyżej którego
ona reaguje.

NIe znam tej konkretnej przepięciówki, trochę nie chce mi się góglać w
poszukiwaniu jej charakterystyk, ale typowe reagują na przepięcia
rzędu mprzynajmniej kilkuset (>500) woltów dopiero.

J.

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 7:02:08 AM12/21/10
to
> np.: 275Vhttp://www.pro-tec.com.pl/oferta.php?op=owk&item=3

To jest jej maksymalne napięcie pracy, nie napięcie, powyżej którego
ona reaguje.

NIe znam tej konkretnej przepięciówki, trochę nie chce mi się góglać w
poszukiwaniu jej charakterystyk, ale typowe reagują na przepięcia
rzędu mprzynajmniej kilkuset (>500) woltów dopiero.

Możliwe że masz rację, nie szukałem długo. Zaznaczyłem tylko że klasa D
(chyba - chodzi mi o tą ostatnią, najczulszą) ma ochronić odbiornik przed
uszkodzeniem, a 500V to trochę dużo.

--
Desoft


slawek7

unread,
Dec 21, 2010, 7:05:22 AM12/21/10
to
To jak zabezpieczyc sie przed urwaniem N? To jest budynek
wielorodzinny i ciezko przypilnowac. A ryzyko takie ze zawsze ktos
moze zechciec sie "pobawić" i nawet przypadkiem odłączy N. Na
ochronniki nie ma miejsca w rozdzielnicy. A co powiecie o zwykłym
warystorze elektronicznym właczonym pomiedzy fazę a PE, np taki na 250
lub 275V? Wuydaje mi się ze jeden wystarczy?

M

unread,
Dec 21, 2010, 7:11:06 AM12/21/10
to
On 21 Gru, 08:54, "Desoft" <N...@interia.pl> wrote:
> Mozna zrobic taki wynalazek:
> zamontowac maly przekaznik wpinajac go pomiedzy N i PE najlepiej aby cewka
> miala 110V~ i duza opornosc. Wpiac go przed r znic wka, a styki poprzez

> rezystor taki coby poplynal prad ~30mA, podpiac do fazy i PE.

Prostszy wynalazek - warystor między N za różnicówką i PE.

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 7:12:53 AM12/21/10
to

W tych ogranicznikach też są warystory (odpowiednio duże aby przepaliły się
później od bezpiecznika) i obudowane (aby podczas przepięcia nie spaliła się
chałupa).

A patrzyłeś na ten przekaźnik kontroli napięcia?

--
Desoft

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 7:15:18 AM12/21/10
to
> Mozna zrobic taki wynalazek:
> zamontowac maly przekaznik wpinajac go pomiedzy N i PE najlepiej aby cewka
> miala 110V~ i duza opornosc. Wpiac go przed r znic wka, a styki poprzez
> rezystor taki coby poplynal prad ~30mA, podpiac do fazy i PE.

Prostszy wynalazek - warystor między N za różnicówką i PE.

Bingo :-) dobry pomysł.

--
Desoft

Jarek P.

unread,
Dec 21, 2010, 7:17:02 AM12/21/10
to
On 21 Gru, 13:02, "Desoft" <N...@interia.pl> wrote:

> Mo liwe e masz racj , nie szuka em d ugo. Zaznaczy em tylko e klasa D
> (chyba - chodzi mi o t ostatni , najczulsz ) ma ochroni odbiornik przed
> uszkodzeniem, a 500V to troch du o.

Ona ma chronić, ale przed czymś innym, nie przed urwanym zerem w
instalacji. Na to żaden ochronnik nie pomoże.

J.

Jarek P.

unread,
Dec 21, 2010, 7:29:59 AM12/21/10
to

Zastanawiam się, czy zwykły układ kontroli symetrii faz by nie
wystarczył.

J.

slawek7

unread,
Dec 21, 2010, 7:40:00 AM12/21/10
to
Nie pomoże ale wyłączy zasilanie, tak ja przy najmniej podejrzewam ze
zadziała. Kwestia tylko czy na tyle szybko, aby ochroniło?
A dlaczego warystor pomiędzi N i PE a nie do L

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 7:49:59 AM12/21/10
to
Nie pomo�e ale wy��czy zasilanie, tak ja przy najmniej podejrzewam ze
zadzia�a. Kwestia tylko czy na tyle szybko, aby ochroni�o?

Ka�de urz�dzenie da jakie� op�nienie.
�ebu si� nie okaza�o �e chcesz zabezpieczenia dro�sze od zabezpieczanego
sprz�tu.

A dlaczego warystor pomi�dzi N i PE a nie do L

Bo interesuje Ci� napi�cie na N (a pojawi si� wtedy gdy zostanie od��czony)
Wtedy z fazy pop�ynie pr�d przez obci��enie (np. �ar�wka) i poprzez warystor
do PE, wtedy zadzia�a r�nic�wka.
Warystor raczej na niskie napi�cie.

--
Desoft

J.F.

unread,
Dec 21, 2010, 9:34:21 AM12/21/10
to
Użytkownik "Jarek P." <jarekp...@gmail.com> napisał w

>Zastanawiam się, czy zwykły układ kontroli symetrii faz by nie
>wystarczył.

O tyle nie ze jesli obciazenie symetryczne to nie wykryje usterki.
No ale symetryczne obciazenie w domu to tez rzadkosc.


J.

Tomasz Wójtowicz

unread,
Dec 21, 2010, 9:46:01 AM12/21/10
to
W dniu 2010-12-21 07:42, slawek7 pisze:

> Mam
> roznicowke, ale tak sobie pomyslalem co sie dzieje jak gdzies wczeniej
> np na klatce nastapi przerwa w przewodzie N i do mieszkania przyjda
> tylko 3 fazy bez N?

Nic się nie stanie. W zależności od zbalansowania obciążenia na fazach,
napięcie fazowe spadnie w różnym stopniu. Problem jest tylko wtedy,
jeśli masz sprzęt wrażliwy na brownouty - wtedy zastosuj wyłącznik
podnapięciowy.

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 9:56:11 AM12/21/10
to

Ale popatrz od drugiej strony, jak jemu spadnie to komuś wzrośnie.
Ma dwóch sąsiadów: "jednofazowych" jeden włączy pralkę na jednej fazie,
drugi mikrofalówkę na drugiej, a on TV na trzeciej.
Nie twierdzę że będzie 400V...

--
Desoft

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 9:59:30 AM12/21/10
to
>>Zastanawiam się, czy zwykły układ kontroli symetrii faz by nie
>>wystarczył.
>
> O tyle nie ze jesli obciazenie symetryczne to nie wykryje usterki.
> No ale symetryczne obciazenie w domu to tez rzadkosc.

Pytanie było o przerwę na N poza mieszkaniem.
Gdy będzie obciązenie symetryczne to na niepodłączonym N będzie 0V - więc
przerwa nie będzie widoczna - nie będzie szkodliwa.

--
Desoft

Jarek P.

unread,
Dec 21, 2010, 10:05:18 AM12/21/10
to
On 21 Gru, 15:34, "J.F." <jfox_xnosp...@poczta.onet.pl> wrote:

> O tyle nie ze jesli obciazenie symetryczne to nie wykryje usterki.
> No ale symetryczne obciazenie w domu to tez rzadkosc.

Póki obciążenie będzie (jakimś cudem) symetryczne, to i problemu nie
będzie, będziemy mieć po prostu wirtualne zero i normalne napięcia
fazowe względem niego. A jak tylko symetria się rozjedzie, rzecz
powinna zadziałać (oczywiście coś rozłączyć, albo wywołać sztuczny
upływ powodujący wywalenie RP, a nie pomóc samemu, nie pisałem o
czymś, co wydawało mi się oczywiste).

Pytanie, czy to faktycznie zadziała. Rozbierany kiedyś przeze mnie
czujnik asymetrii po prostu sumował szczytowo wyprostowane napięcia z
trzech faz i sprawdzał, czy ich suma wynosi zero. Pytanie, względem
czego sprawdza. Jeśli względem N, to jesteśmy w domu, to będzie
dokładnie to, o co chodzi. Sęk w tym jednak, że przeglądając teraz
opisy takich urządzeń, natknąłem się przy paru na uwagę, że nie wymaga
podłączania N. Więc, skoro nie wymaga, to musi działac na jakiejś
innej zasadzie (jakiej?) i wtedy już nie wiem, czy pomoże.

J.

entroper

unread,
Dec 21, 2010, 11:01:57 AM12/21/10
to
Użytkownik "Jarek P." <jarekp...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:c588f8a3-1b87-4c59...@z19g2000yqb.googlegroups.com...

>A jakakolwiek przepięciówka zareaguje na napięcie międzyfazowe? Bo mam
wrażenie, że one trochę nie od tego są.

Dokładnie. Może zareaguje, może nie zareaguje. Działanie przy napięciach
niewiele wyższych od roboczych jest dość słabo specyfikowane albo i wcale
(z powodu rozrzutów produkcyjnych, starzenia oraz tego, że to po prostu
nie są "zenerki na 275V+coś"). Lepiej dać jakiś elektroniczny wyłącznik
albo wyzwalacz nadnapięciowy.

e.


Tomasz Wójtowicz

unread,
Dec 21, 2010, 1:59:53 PM12/21/10
to
W dniu 2010-12-21 15:56, Desoft pisze:

> Ale popatrz od drugiej strony, jak jemu spadnie to komuś wzrośnie.
> Ma dwóch sąsiadów: "jednofazowych" jeden włączy pralkę na jednej fazie,
> drugi mikrofalówkę na drugiej, a on TV na trzeciej.
> Nie twierdzę że będzie 400V...

Racja, głupio palnąłem wskutek zmęczenia. Zrobiłem nawet uproszczone
obliczenia:

na fazie 1 czajnik: 2000W = 26 Ohm
na fazie 2 żarówka: 100W = 530 Ohm

400 V /556 Ohm = 0,72A

czajnik dostaje 0,72 A * 26 Ohm = 18,72V
żarówka dostaje 0,72 A * 530 Ohm = 381,6V

szacowana trwałość nowej żarówki 100W Tkat=1000h wynosi 56 minut 39
sekund 241 tysięcznych.

zasadniczo w sytuacjach typu upalenie N, to zakład energetyczny ponosi
koszty naprawy sprzętu zniszczonego z tego powodu

Desoft

unread,
Dec 21, 2010, 2:37:41 PM12/21/10
to
> zasadniczo w sytuacjach typu upalenie N, to zakład energetyczny ponosi
> koszty naprawy sprzętu zniszczonego z tego powodu

Prawda, nawet miałem okazję ich testować. Pokrywają naprawy bez problemu.

--
Desoft

qlphon

unread,
Dec 22, 2010, 3:17:08 AM12/22/10
to
>> roznicowke, ale tak sobie pomyslalem co sie dzieje jak gdzies wczeniej
>> np na klatce nastapi przerwa w przewodzie N i do mieszkania przyjda
>> tylko 3 fazy bez N?

> Nic się nie stanie. W zależności od zbalansowania obciążenia na fazach,
> napięcie fazowe spadnie w różnym stopniu. Problem jest tylko wtedy, jeśli
> masz sprzęt wrażliwy na brownouty - wtedy zastosuj wyłącznik
> podnapięciowy.


może czajnik wytrzyma
ale komputery i urządzenia z zasilaczami impulsowymi szlag trafi na pewno
sprawdzone organoleptycznie - masz 400V na gniazdku...

Jarek P.

unread,
Dec 22, 2010, 3:50:18 AM12/22/10
to
On 21 Gru, 16:05, "Jarek P." <jarekprzy...@gmail.com> wrote:

> Rozbierany kiedyś przeze mnie
> czujnik asymetrii po prostu sumował szczytowo wyprostowane napięcia z
> trzech faz i sprawdzał, czy ich suma wynosi zero.

Bzdurę skandaliczną napisałem, a nikt nie zauważył :)

Oczywiście, powyższe zdanie powinno wyglądać: "rozbierany kiedyś
przeze mnie czujnik asymetrii po prostu sumował napięcia z trzech faz


i sprawdzał, czy ich suma wynosi zero."

J.

J.F.

unread,
Dec 22, 2010, 4:26:32 AM12/22/10
to
Użytkownik "Desoft" <Des...@interia.pl> napisał w

Ale potem ktos wlaczy zelazko i kuchenka go zabije - lepiej zeby
wykrywal takie rzeczy poki jeszcze sa niegrozne.

J.

Desoft

unread,
Dec 22, 2010, 4:59:17 AM12/22/10
to
>> Pytanie było o przerwę na N poza mieszkaniem.
>> Gdy będzie obciązenie symetryczne to na niepodłączonym N będzie 0V - więc
>> przerwa nie będzie widoczna - nie będzie szkodliwa.
>
> Ale potem ktos wlaczy zelazko i kuchenka go zabije

Potrafisz to uzasadnić?
Według mnie kuchence (urządzeniom trójfazowym) przewód N zwisa :-)
Wzrost napięcia do 400V uszkodzi urządzenie, ale nikogo nie zabije.
Nawet robiąc pomiary używa się 500V (o 1kV nie wspominam)

--
Desoft

Desoft

unread,
Dec 22, 2010, 5:03:29 AM12/22/10
to
> Rozbierany kiedyś przeze mnie
> czujnik asymetrii po prostu sumował szczytowo wyprostowane napięcia z
> trzech faz i sprawdzał, czy ich suma wynosi zero.

Bzdurę skandaliczną napisałem, a nikt nie zauważył :)

Eeee, pewnie każdy zrozumiał lub conajmniej orientuje się jak działa takie
coś.
Są też różne metody wykrywania niesymetrii (odporność na przekłamanie np. od
silnika pracującego na dwóch fazach). Ale zawsze sprowadza się to
sprawdzenia czy ich suma wynosi zero.
Nie ma się co kłócić o drobiazgi.

--
Desoft


J.F.

unread,
Dec 22, 2010, 6:07:51 AM12/22/10
to
U�ytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisa� w
>>> Pytanie by�o o przerw� na N poza mieszkaniem.
>>> Gdy b�dzie obci�zenie symetryczne to na niepod��czonym N b�dzie
>>> 0V - wi�c przerwa nie b�dzie widoczna - nie b�dzie szkodliwa.

>> Ale potem ktos wlaczy zelazko i kuchenka go zabije
> Potrafisz to uzasadniďż˝?
> Wed�ug mnie kuchence (urz�dzeniom tr�jfazowym) przew�d N zwisa
> :-)
> Wzrost napi�cia do 400V uszkodzi urz�dzenie, ale nikogo nie
> zabije.
> Nawet robi�c pomiary u�ywa si� 500V (o 1kV nie wspominam)

A skad masz pociagnete PE i jaka szansa ze tez jest urwany ? :-)

J.

Desoft

unread,
Dec 22, 2010, 7:54:28 AM12/22/10
to
>> Wzrost napięcia do 400V uszkodzi urządzenie, ale nikogo nie zabije.
>> Nawet robiąc pomiary używa się 500V (o 1kV nie wspominam)

>
> A skad masz pociagnete PE i jaka szansa ze tez jest urwany ? :-)

Bez znaczenia faza - PE ma wytrzymać te 500V czy 1kV

--
Desoft

Michoo

unread,
Dec 22, 2010, 7:58:52 AM12/22/10
to
W dniu 22.12.2010 13:54, Desoft pisze:

>>> Wzrost napi�cia do 400V uszkodzi urz�dzenie, ale nikogo nie zabije.
>>> Nawet robi�c pomiary u�ywa si� 500V (o 1kV nie wspominam)

>>
>> A skad masz pociagnete PE i jaka szansa ze tez jest urwany ? :-)
>
> Bez znaczenia faza - PE ma wytrzymaďż˝ te 500V czy 1kV
>
Jak w bloku jest PEN a nie PE+N to obudowa jaki b�dzie mia�a potencja�?

--
Pozdrawiam
Michoo

Zbyszek

unread,
Dec 22, 2010, 4:00:59 PM12/22/10
to
> > zasadniczo w sytuacjach typu upalenie N, to zakład energetyczny ponosi
> > koszty naprawy sprzętu zniszczonego z tego powodu

> Prawda, nawet miałem okazję ich testować. Pokrywają naprawy bez problemu.

Chola chola
To zależy kto jest właścicielem instalacji, w której nastąpilo uszkodzenie.
W budynkach wielorodzinnych zakład energetyczny najczęściej odpowiada tylko do
przyłącza. Za wewnętrzną instalację odpowiada właściciel (administrator).

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Desoft

unread,
Dec 23, 2010, 2:53:50 AM12/23/10
to
>>> A skad masz pociagnete PE i jaka szansa ze tez jest urwany ? :-)
>>
>> Bez znaczenia faza - PE ma wytrzymać te 500V czy 1kV
>>
> Jak w bloku jest PEN a nie PE+N to obudowa jaki będzie miała potencjał?

0V - dopuszczalne 110V/mały prąd (kondensatory przeciwzakłóceniowe)

--
Desoft

Michoo

unread,
Dec 23, 2010, 8:20:21 PM12/23/10
to
W dniu 23.12.2010 08:53, Desoft pisze:

>>>> A skad masz pociagnete PE i jaka szansa ze tez jest urwany ? :-)
>>>
>>> Bez znaczenia faza - PE ma wytrzymaďż˝ te 500V czy 1kV
>>>
>> Jak w bloku jest PEN a nie PE+N to obudowa jaki b�dzie mia�a potencja�?
>
> 0V - dopuszczalne 110V/ma�y pr�d (kondensatory przeciwzak��ceniowe)
>
Nie s�dz�:

�elazko robi zwarcie przez ~50omow� grza�k� fazy z N. Pr�d nie ma gdzie
p�yn�� (nie wyr�wna si� przecie� napi�cie przez te przeciwzak��ceniowe
kondensatory) i robi si� napi�cie fazowe na N. Je�eli jest PEN a nie
PE+N to rozdziela siďż˝ juďż˝ w mieszkaniu, czyli za awariďż˝ i faza pojawia
si� na PE. PE jest zazwyczaj podpi�te bezpo�rednio do obudowy, wi�c mamy
fazďż˝ na obudowie.
- je�eli mamy rurki podpi�te do PE i uziemione, to �elazko dzia�a (za
ma�e obci��enie, �eby upali� bezpiecznik), - na obudowie b�dzie pewnie
kilkana�cie-kilkadziesi�t V (zrobi� si� dzielnik do ziemi z rur i �elazka)
- jak mamy rurki izolowane to �elazko nie dzia�a a kuchenka uzyskuje
wydajno�� pr�dow� np. do kranu rz�du 4.6A.

--
Pozdrawiam
Michoo

Desoft

unread,
Dec 24, 2010, 5:32:14 AM12/24/10
to
>>> Jak w bloku jest PEN a nie PE+N to obudowa jaki będzie miała potencjał?
>>
>> 0V - dopuszczalne 110V/mały prąd (kondensatory przeciwzakłóceniowe)
>>
> Nie sądzę:
>
> Żelazko robi zwarcie przez ~50omową grzałkę fazy z N. Prąd nie ma gdzie
> płynąć

Tak możemy sobie teoretyzować do końca świata.
Wątek rozpoczął się od przerwy na przewodzie N poza mieszkaniem.

--
Desoft

Michoo

unread,
Dec 24, 2010, 8:11:38 PM12/24/10
to
W dniu 24.12.2010 11:32, Desoft pisze:

>>>> Jak w bloku jest PEN a nie PE+N to obudowa jaki będzie miała potencjał?
>>>
>>> 0V - dopuszczalne 110V/mały prąd (kondensatory przeciwzakłóceniowe)
>>>
>> Nie sądzę:
>>
>> Żelazko robi zwarcie przez ~50omową grzałkę fazy z N. Prąd nie ma
>> gdzie płynąć
>
> Tak możemy sobie teoretyzować do końca świata.
Możemy.

> Wątek rozpoczął się od przerwy na przewodzie N poza mieszkaniem.

Twoje słowa ostatnie (ja właśnie uzasadniam dlaczego):

>> Pytanie było o przerwę na N poza mieszkaniem.
>> Gdy będzie obciązenie symetryczne to na niepodłączonym N będzie 0V -

więc przerwa nie będzie widoczna - nie będzie szkodliwa.


>
> Ale potem ktos wlaczy zelazko i kuchenka go zabije

Potrafisz to uzasadnić?


Według mnie kuchence (urządzeniom trójfazowym) przewód N zwisa :-)

Wzrost napięcia do 400V uszkodzi urządzenie, ale nikogo nie zabije.
Nawet robiąc pomiary używa się 500V (o 1kV nie wspominam)

--
Pozdrawiam
Michoo

Jarek P.

unread,
Dec 25, 2010, 12:50:28 PM12/25/10
to

U�ytkownik "Michoo" <micho...@vp.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:if3gc8$pcr$1...@news.onet.pl...

> Wed�ug mnie kuchence (urz�dzeniom tr�jfazowym) przew�d N zwisa :-)

NIe ba�dzo. Normalne kuchenki korzystaj� z normalnych napi�� fazowych
faza-N, wi�� szlag je trafi r�wnie dobrze. Pomijam ju� fakt, �e zwykle s�
nie tyle tr�j, a dwufazowe.

J.

Konop

unread,
Dec 26, 2010, 10:33:23 AM12/26/10
to
> Żelazko robi zwarcie przez ~50omową grzałkę fazy z N. Prąd nie ma gdzie
> płynąć (nie wyrówna się przecież napięcie przez te przeciwzakłóceniowe
> kondensatory) i robi się napięcie fazowe na N. Jeżeli jest PEN a nie
> PE+N to rozdziela się już w mieszkaniu, czyli za awarią i faza pojawia
> się na PE. PE jest zazwyczaj podpięte bezpośrednio do obudowy, więc mamy
> fazę na obudowie.
> - jeżeli mamy rurki podpięte do PE i uziemione, to żelazko działa (za
> małe obciążenie, żeby upalić bezpiecznik), - na obudowie będzie pewnie
> kilkanaście-kilkadziesiąt V (zrobił się dzielnik do ziemi z rur i żelazka)
> - jak mamy rurki izolowane to żelazko nie działa a kuchenka uzyskuje
> wydajność prądową np. do kranu rzędu 4.6A.

...dlatego wymaga się, aby punkt rozdziału PEN na PE i N był
uziemiony.... Tak najłatwiej zapewnić sobie bezpieczeństwo. Wiem, że w
wielu sytuacjach tak nie jest, no ale to już inna sprawa, niestety....

--
Pozdrawiam
Konop

badworm

unread,
Jan 15, 2011, 4:51:13 PM1/15/11
to
Dnia Tue, 21 Dec 2010 13:49:59 +0100, Desoft napisał(a):

> Nie pomoże ale wyłączy zasilanie, tak ja przy najmniej podejrzewam ze
> zadziała. Kwestia tylko czy na tyle szybko, aby ochroniło?

Nie zadziała. Tak zakończył swój żywot ochronnik OBO VF230 AC/DC, który
był zabezpieczony eską B16:
http://obrazki.elektroda.net/16_1295128171.jpg
Eska nie zadziałała po pojawieniu się podwyższonego napięcia (OIDP było
około 350V na tej fazie), ochronnik padł a razem z nim urządzenia, które
miał chronić.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kopek}pl
GG#2400455 ICQ#320399066

cy...@wp.pl

unread,
May 23, 2012, 6:02:58 AM5/23/12
to
W dniu wtorek, 21 grudnia 2010 07:42:46 UTC+1 użytkownik slawek7 napisał:
> Czesc.
> Moze nietypowe pytanie jak na ta grupe lae chcialbym poznac Wasze
> opinie.
> Jak sie zabezpieczyc (uchronic) przed przerwa w przewodzie neutralnym
> N w instalacji 3-fazowej.
[b] Kontroler napiecia sieciowego - i to szybki to jedyny sposób zabezpieczenia.[/b] Różnicówka nie zadziała. Bezpieczniki też nie zadziałają.
Jaki jest efekt przerwy w zerze (N) ? Asymetria napięcia na poszczególnych fazach. Na jednej jest za dużo, na innej obniżone napięcie. Szkodliwość polega na tym, że ten stan utrzymuje się długo.
Kontroler faz - może pomóc, ale w przypadku awarii na dowolnej fazie tracimy cale zasilanie. Może pomóc, jeżeli jest odpowiednio szybki. Te urządzenia są do silników, a silniki nie są czułe na impulsy. Sekunda, dwie przeciążenia jest bez znaczenia.
Przepięciówki.
Przepieciówki działają tylko na uderzenie pioruna - kilka kV.
Przy przerwie w N(PEN) mamy asymetrie, czyli napiecie rzedu 350V (nawet nie 400).
Na takie napiecia ochronnik przepięciowy nie działa, tak jakby go nie było.
Parametr 275V to napięcie znamionowe, ciągłej pracy. To oznacza, ze dla takiego napiecia przepieciówka w ogóle nie pobiera prądu.
Listwy.
Działają przy napięciu znacznie powyżej 500V. Tak naprawdę nie wiadomo ile, bo na listach niema żadnego parametru elektrycznego. Joule to jednostka pracy, nawet nie daje informacji przy jakim napięciu listwa sama się uszkodzi. Bo praca, ta sama wartość to może być "wolno i mało" jak też silny impuls.
cyrus

WK

unread,
May 24, 2012, 1:17:28 PM5/24/12
to
W dniu 2012-05-23 12:02, cy...@wp.pl pisze:
> W dniu wtorek, 21 grudnia 2010 07:42:46 UTC+1 u�ytkownik slawek7 napisa�:
>> Czesc.
>> Moze nietypowe pytanie jak na ta grupe lae chcialbym poznac Wasze
>> opinie.
>> Jak sie zabezpieczyc (uchronic) przed przerwa w przewodzie neutralnym
>> N w instalacji 3-fazowej.

Proponuj� przeka�nik kontroli faz.
Do prawid�owej pracy wymagaj� pod��czenia N.
Dla pewno�ci mo�na sprawdzi� u producenta np. www.fif.com.pl
Je�eli nie to przeka�nik pod��czony faza-N. Styki w obwodzie sterowania.
Jak stracisz N to przeka�nik pu�ci i nie b�dzie zasilania sterowania.
To tak w skr�cie- bez dok�adnego schematu w kt�rym by to trzeba
zastosowa� trudno co� dok�adnie doradza�.
Pozdrawiam

0 new messages