a w sklepie jest do kupienia:
http://www.bawolski.byethost11.com/drupal-6.6/node/30
Ale w tym sklepie same "inne" wtyczki ;)
Marcin
z innej beczki...
możesz dać linka do generatora qrcode którym robiłeś kod? :)
--
ZeN
drut to drut, byl odpowiedni bo ja widzialem majstrow (nie elektrycy ale pewnie
swoja maszyna np cykliniarka przeciazyli instalacje) ktorzy dali jakies 5 zyl
jakies 0,3mm nie wiem, ale bylo ich sporo a jak ktos tu pisal 0,5 na 20A - a
oni dali pewnie na 100A.
Swoja droga CH w DU firmie (oj zapomnialem, niemiecka zielone logo chyba) z
bezpiecznikami typu automat na szyne din. To sa gowna pieprzone, mialem zwarcie
wywolane przepalajaca sie zarowka i bezpieczniki te padaja jak muchy, wajcha
juz nie zaskakuje do gory. JEDNORAZOWKA a zwarcie bylo od zarowki tylko!!!
CH wam w DU jesli tak wyglada automat, wyjecie tego i wymiana = $$$ no i
zerwanie plomb i pieprzenie sie ze srubokretem, koniecznosc wylaczenia glownego
zabezpiecznia chyba tez z plomba. Do DU takie "nowoczesne" jednorazowki!!!!
możesz tu:
http://www.i-nigma.com/CreateBarcodes.html
--
VSS
w pewnych kregach istnie tylko drutowanie bezpiecznków, wymiana jest
wielokrotnie drozsza.
--
VSS
Marcin wrote:
> Ostatnio sporo dyskusji o bezpiecznikach i roznicowkach, to pomyslalem
> ze sie podziele zdjeciem.
> Wszyscy sie beda smiac z drutowania bezpiecznikow i doradzac, ze to
> zly pomysl.
>
> a w sklepie jest do kupienia:
> http://www.bawolski.byethost11.com/drupal-6.6/node/30
> Ale w tym sklepie same "inne" wtyczki ;)
drut to drut, byl odpowiedni bo ja widzialem majstrow (nie elektrycy ale
pewnie
swoja maszyna np cykliniarka przeciazyli instalacje) ktorzy dali jakies 5
zyl
jakies 0,3mm nie wiem, ale bylo ich sporo a jak ktos tu pisal 0,5 na 20A - a
oni dali pewnie na 100A.
---------------------
Pamiętam jak za komuny rozbudowali naszą malutką szkołę do rozmiarów
blokowiska ale przyłącze zostało stare, no i wywalało korki to wszystkie
bezpieczniki były drutowane ale gwoździem, pięknie to się świeciło, żar bił
z tej skrzynki, cud że któregoś z nas tam nie zabiło podczas zabawy albo że
szkoła się nie wypaliła :)
Dokladnie nie pamietam, mogla to byc i-nigma ktora juz ktos przywolal
w linku ponizej.
Marcin
Przekroczyles zwarciem dopuszczalny prad wylaczania, rzedu 6kA
Zarówka czy inny powód nie ma znaczenia
Flikowany bezpiecznik bez piachu rozpadlby sie na strzepy
> sprawdzilem dokladnie - bezpiecnzik b16 firmy Moeller , jednorazowka
> wyjatkowo droga i upierdliwa w wymienie. Dziekujemy za takie innowacje.
Pewnie miałeś tylko wyłączniki nadprądowe, a bezpiecznika nie. W
przyzwoitych instalacjach masz przed wyłącznikami nadprądowymi jeszcze
bezpiecznik topikowy. U mnie jest na przykład 35A, "automaty" mają po 16A.
Waldek
ale to jest poprawny drut bezpiecznikowy, wiec nie widze w tym nic
zlego. Problemem sa ci co zadrutuja gwozdziem.
Z ciekawostek to kolega mial "bezpiecznik" wytoczony z miedzi.
A propos .. teraz juz sie topikowych w domach nie stosuje ?
Wszystkie s-ki na szynie, to chyba nawet nie ma gdzie topika wkrecic ?
Pomijajac oczywiscie "glowne".
J.
Z miedzia jest ten klopot ze sie topi w 1089 C.
Jak obciazysz do granic .. to nie wiadomo co w skrzynce uszkodzi
goracy bezpiecznik. Moc tam co prawda znikoma wiec jak wsadzisz w
typowego ceramika to moze sie uda.
J.
Wednesday, December 8, 2010, 3:52:45 PM, you wrote:
>>Wszyscy sie beda smiac z drutowania bezpiecznikow i doradzac, ze to
>>zly pomysl.
>>a w sklepie jest do kupienia:
>>http://www.bawolski.byethost11.com/drupal-6.6/node/30
> ale to jest poprawny drut bezpiecznikowy, wiec nie widze w tym nic
> zlego. Problemem sa ci co zadrutuja gwozdziem.
> Z ciekawostek to kolega mial "bezpiecznik" wytoczony z miedzi.
> A propos .. teraz juz sie topikowych w domach nie stosuje ?
> Wszystkie s-ki na szynie, to chyba nawet nie ma gdzie topika wkrecic ?
Są oprawki na szynę...
> Pomijajac oczywiscie "glowne".
A co to główne?
--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
mam topikowny przed tym wszystkim chyba ze elektryk nie podlaczyl, topikowy
wykrecam sam i koszuje grosze, zreszta sa teraz takie male i ladne (a nie te
kobyly).
Zabezpieczenie przedlicznikowe 35A i bezpiecznik topikowy w obudowie jak dwa
zwykle na szyne DIN. Calosc pod plomba z drucika i pieczeci. Nie wylecialo.
Jak przepalajaca sie zarowka moze wygenerowac tak duzy prad? Tego nie rozumiem,
w sumie to taki duzy bezpiecznik, jak peka drucik to odpada a tu takie zwracie?
Moze sie rozkolysze i zewrze "na pol druta" ale to by swieclo z 50W na 100W i
dopiero sie przepalilo. Nie rozumiem mechanizmu tego wysokiego pradu.
Nie rozumiem tez dlaczego taki automat sie spalil, padl, zjebal. To nie
pierwszy moeller wymieniany w mojej domowej rodzielni. Nikt spawarki nie
podlaczal :/
Drut się nie topi. Rozrywa go "Longitudinal force" odkryta przez Ampere.
Badał to nasz Nasiłowski i jest znany przez to na całym Świecie.
S*
>
Przepalajaca sie zarówka czasami wywala korki.
Mechanizm jest mniej wiecej taki:
Zarnik przepala sie w najcienszym miejscu ciagnac luk elektryczny, w którym
jak podczas spawania topi sie reszta zarnika dochodza do samych doprowadzen.
Impedancja luku elektrycznego jest znikoma - prad bedzie ogromny,
ograniczony impedancja doprowadzen od zródla do zarówki.
Sa eS-podobne oprawki na wkladki topikowe np. TYTAN.
Dla zwyklego uzyszkodnika eSka wygodniejsza.
Przed chwila moja zona tez nie rozumiala dlaczego zarówka wywalila ten w
przedpokoju i ten an klatce.
Powiedzialem jej ze najpierw pekla spiralka i zarówka na chwile zgasla.
Urwana spiralka "sie rozkolysze i zewrze "na pol druta".
>
> Nie rozumiem tez dlaczego taki automat sie spalil, padl, zjebal. To nie
> pierwszy moeller wymieniany w mojej domowej rodzielni. Nikt spawarki nie
> podlaczal :/
Te Twoje i moje "pól druta" nie wystarczy. Podejrzewam ze spiralka jest
ciasno zwinieta i rozciagnieta przy montazu. Po uwoknieniu jednego konca
robi sie z niej elastyczna rurka. A to juz jest jak spawarka. Tylko
producent zarówek moze to potwierdzic. Jest tu taki?
S*
> Wszyscy sie beda smiac z drutowania bezpiecznikow i doradzac, ze to
> zly pomysl.
OIDP (czasy podstawówki) radziecki ciągnik Władimirjec miał takie
bezpieczniki drutowane z zapasem drutu nawiniętego obok. W warunkach
polowych - rewelacja.
Mirek.
Wiadomo - to juz dawniej mozna bylo wkrecic topika lub dobry ale drogi
automat. Co kto lubi i na co go stac
Tylko czy teraz ta wkladka na topika nie jest drozsza od automatu ?
:-)
J.
A fotka takiej zarowki po zdarzeniu ? Beda stopione wlokna i
doprowadzenia ?
J.
Jak jednak poplynie umiarkowany prad, to drutu nie rozerwie, a bedzie
mial tych 800 C. Ciekawe ile bedzie na obudowie i stykach.
J.
Wkladka okolo 5zl
Oprawka okolo 15 zl
WYL. S 301 B 10 1P 10 A 6 kA okolo 20zl
cena wychodzi podobnie, tylko prady wylaczalne sa niewspólmierne:-)
Wyrzucam, bez fotografowania. Żarnik się nie dynda, szkło poczernione
rozbryzgiem
. Przy 800C zacznie pełzać (od grawitacji i siły Ampere), pocieniać i się
przerwie nieco później niż przy udarze.
S*
Jestem za lukiem ale skojarzonym ze zwarciem zwojów i powstaniem "rurki".
Rurka jest rozrywana sila Ampere.
Zdaje mi sie ze w bance sa kawlki zarnika.
Chcialem to sprawdzic godzine temu ale niestety dowód byl juz w zsypie.
Nastepnym razem obejrze dokladnie.
S*
>
No, z reguły się nie stosuje, choć przecież nikt nie zabrania :). Ma to
swoje wady i zalety... plus jest taki, że drutowanie traci popularność ;P...
> Pomijajac oczywiscie "glowne".
A tu niestety też jest różnie... w wielu rejonach Polski stosuje się w
roli zabezpieczenia głównego (przed- lub zalicznikowego) wyłączniki
nadprądowe... Czasem nawet o charakterystyce B... ale nawet, jeśli to
jest C lub D - przy zwarciu z reguły leci wszystko ;)... Niestety, wiele
osób oszczędza. Są rejony, gdzie stosować należy ograniczniki
mocy/wyłączniki selektywne (czyli takie Ski, ale bez członu
zwarciowego), ale są one droższe, więc dają zwykłe....
--
Pozdrawiam
Konop
"CH w DU" to może być dla projektanta :). Czemu wymiana wyłącznika
nadprądowego oznacza zerwanie plomb? To było zabezpieczenie
przedlicznikowe? Jeśli tak - to wina zakładu energetycznego, że mają
dziwne standardy... ale powinni to wymienić na swój koszt (przed
licznikiem - to ich). Jeśli miałeś to za licznikiem, to po co to plombować??
A poza tym - jeśli zadziałało jednorazowo, to pewnie przekroczyłeś 6kA w
zwarciu i tyle... kto obliczał prąd zwarcia i określił, że 6kA wystarczy??
--
Pozdrawiam
Konop
Na przewodzaca rurke bym nie liczyl
Wolfram przegrzany zle przewodzi powierzchniowo, jest sprezysty i kruchy.
Przepalenie w dowolnym miejscu sciagnie sprezynke zarnika, a ze krucha to
sie rozleci
Zarówki 230V nie maja zarnika w jednej linii jak samochodowe 12V, rurek
musialoby powstac kilka, miedzy podporami.
Sila Ampera na koniec zwarcia zapewne jest ogromna, bo prady ogromne to i
destrukcja wielka.
Problem zas widze , gdzie indziej:
dlaczego czasami zarówka przepala sie bez zwarcia , a czasami robiac
zwarcie?
Czy w samochodach razem ze spaleniem zarówki zdarzaja sie spalenia
bezpiecznika ?
Wine byc moze ponosi wylacznik nadpradowy eS typu B, który jest zbyt czuly,
ale czemu szlag go trafia? Tania dostawa podróbek z Azji?
Wednesday, December 8, 2010, 5:56:20 PM, you wrote:
>>> A propos .. teraz juz sie topikowych w domach nie stosuje ?
>>> Wszystkie s-ki na szynie, to chyba nawet nie ma gdzie topika wkrecic ?
>>Sa eS-podobne oprawki na wkladki topikowe np. TYTAN.
>>Dla zwyklego uzyszkodnika eSka wygodniejsza.
> Wiadomo - to juz dawniej mozna bylo wkrecic topika lub dobry ale drogi
> automat. Co kto lubi i na co go stac
> Tylko czy teraz ta wkladka na topika nie jest drozsza od automatu ?
> :-)
Nadal taniutkie.
Nie, bo tam są topiki...
> Wine byc moze ponosi wylacznik nadpradowy eS typu B, który jest zbyt
> czuly, ale czemu szlag go trafia? Tania dostawa podróbek z Azji?
Winna na pewno jest eSka, gdyż w normalnych bezpiecznikach liczy się nie
tylko I, ale także t. Natomiast w wyzwalaczu zwarciowym
(elektromagnetycznym) tej eSki, liczy się właściwie tylko I....
--
Pozdrawiam
Konop
Zadna rewelacja, kosztuje Ł1.99 - w garazu mam takie 4 ;-)
W razie czego: http://www.maplin.co.uk/module.aspx?moduleno=494
--
Jerry1111
Taa, a w tym garazu wtyczki z wbudowanymi 13A bezpiecznikami w/g
BS1362 oraz pojazd z kierownica po niewlasciwej stronie ;)
W PL takich wynalazkow nigdy nie widzialem i dlatego az zrobilem
zdjecia.
Nie myslalem ze zdjecie 3 roznych drucikow wykreuje watek na 33
posty.....
Marcin
i dla podejrzliwych
http://www.howtoaustralia.com.au/building/a_guide_to_replacing_a_blown_fuse/
Tomek
Normalne :) dyskusja nad drutkami pewnie by się zamkłą w 5-10 posta ch
a że zboczyła na inne tematy to się rozrosła :)
--
Pozdr
JanuszK
Też o takim słyszałem. I o miedzianej flegmie z gniazdek wypływającej...
>
> A propos .. teraz juz sie topikowych w domach nie stosuje ?
> Wszystkie s-ki na szynie, to chyba nawet nie ma gdzie topika wkrecic ?
Topikowy w zabezpieczeniu przedlicznikowym trzeba zaplombować w całości
bo po wykręceniu można ze stopek prąd przed licznikiem pobierać. Jak się
spali - trzeba czekać na elektryka albo zgłosić i uzyskać akceptację na
zerwanie plomb. Automaty na szynie DIN plombuje się tak że nie ma
dostępu do zacisków a jest do hebli - jak rozłączy to użytkownik
spokojnie może włączyć ponownie, problemy się zaczynają dopiero jak się
popsuje.
Druga zaleta - nie da się takiego z miedzi wytoczonego wkręcić...
--
Darek