Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jaki grot do lutownicy transformatorowej ?

1,140 views
Skip to first unread message

Fantom

unread,
Jan 9, 2012, 2:08:29 PM1/9/12
to
Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
CU czy srebrzone AG ?

Fantom

Jacek Maciejewski

unread,
Jan 9, 2012, 2:21:51 PM1/9/12
to
Dnia Mon, 9 Jan 2012 20:08:29 +0100, Fantom napisał(a):

Miedziane CU


--
Jacek

Tester

unread,
Jan 9, 2012, 2:57:47 PM1/9/12
to Fantom
W dniu 2012-01-09 20:08, Fantom pisze:
> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom

Wszystko jedno. Warstwa srebra rozpuści się po dwóch lutowaniach.

Tester

Tester

unread,
Jan 9, 2012, 2:57:23 PM1/9/12
to Fantom
W dniu 2012-01-09 20:08, Fantom pisze:
> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom

Tester

unread,
Jan 9, 2012, 2:58:36 PM1/9/12
to
W dniu 2012-01-09 20:08, Fantom pisze:
> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom

bratsiostry

unread,
Jan 9, 2012, 4:48:06 PM1/9/12
to
Tester pisze:
Jak lutujesz złocone kable audiofilskie to wymieniasz grot. Ale wtedy to
i tak lepiej jest mieć z czystego srebra (na pewno lut się nie przegrzeje).

nenik

unread,
Jan 9, 2012, 4:56:15 PM1/9/12
to
Fantom <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał(a):

> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
> CU czy srebrzone AG ?
>

miedziany rdzen + zelazna powloka ale takich nie produkuja dla tych lutownic:(

jesli ten uzytkownik
http://www.sp2swj.sp-qrp.pl/DDS_DL4JAL/porady/groty.jpg
nalozyl by powloke zelazna na taki miedziany rdzen to zywotnosc takiego grota
wzrosnie ponad 100 krotnie, ale ze transformatorowka jest przeznaczona do
pracy dorywczej to nikt sie takimi rzeczami nie zajmuje

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Paweł Pawłowicz

unread,
Jan 9, 2012, 5:07:06 PM1/9/12
to
W dniu 2012-01-09 22:56, nenik pisze:

> miedziany rdzen + zelazna powloka ale takich nie produkuja dla tych lutownic:(

Produkują, przejdź się do Castoramy.

Pozdrawiam,
P.P.

Wmak

unread,
Jan 9, 2012, 5:49:36 PM1/9/12
to
Fantom <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał(a):

> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
> CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom
>


Kupione dawno temu na Wolumenie:
Końcówka "U" wygięta z 1cm stalowego drutu z dospawanymi czołowo dwoma kawałkami
po ok 5cm mosiężnego drutu przeżyła już z 1000 miedzianych grotów i wciąż ma się
dobrze.

Wojciech_B

unread,
Jan 9, 2012, 7:30:23 PM1/9/12
to

U�ytkownik "Fantom" <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:jefdve$k1h$1...@inews.gazeta.pl...
> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
> CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom
Dawno,dawno temu kupi�em groty z blachy miedzianej.By�a to blacha o grubo�ci
ok 0.5-1.0 mm a konkretnie pasek tej blachy o szeroko�ci ok.2 mm rozci�ty w
po�owie tak, �e rozci�cie ko�czy�o si� ok.1 mm przed ko�cem paska tworz�c
ramiona grota.Taki grot,wprost nie do wiary, wytrzymywa� oko�o miesiaca
intensywnego lutowania,a prawie rok rzadszego.Kupowa�em to w blistrach po 3
rozmiary grubo�ci blach i po kilka sztuk kazdego rozmiaru.Do dzisiaj mam
jeszcze kilka sztuk pomimo up�ywu co najmniej 25 lat.Aha,nieprzecieta
ko�c�wka takiego grota by�a lekko sp�czniona.


wibi

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2012, 7:45:39 PM1/9/12
to
Użytkownik nenik napisał:
> Fantom<szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał(a):
>
>> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
>> CU czy srebrzone AG ?
>>
>
> miedziany rdzen + zelazna powloka ale takich nie produkuja dla tych lutownic:(

A po cholerę miedziany rdzeń? Przecież ten grot nie przenosi
centymetrami ciepła, on je wytwarza na miejscu - zatem spokojnie drut
może być po prostu żelazny bez cudowania z żelazowaną miedzią jak to
trzeba w klasycznych lutownicach oporowych robić.

--
Darek

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 9, 2012, 8:10:40 PM1/9/12
to
Użytkownik Tester napisał:
A rdzeń miedziany po kilkunastu kolejnych.

--
Darek

L501 aneryS

unread,
Jan 9, 2012, 11:44:35 PM1/9/12
to

Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" <dariusz...@neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:4f0b9017$0$1257$6578...@news.neostrada.pl...
>> Wszystko jedno. Warstwa srebra rozpuści się po dwóch lutowaniach.

> A rdzeń miedziany po kilkunastu kolejnych.

Ale zawsze, "kilkanaście" > "dwa"...

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

Ukaniu

unread,
Jan 10, 2012, 2:56:18 AM1/10/12
to

Użytkownik " Wmak" <w....@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
news:jefqtv$3ua$1...@inews.gazeta.pl...
> Fantom <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał(a):
>
>> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
>> Miedziane
>> CU czy srebrzone AG ?
>>
>> Fantom
>>
>
>
> Kupione dawno temu na Wolumenie:
> Końcówka "U" wygięta z 1cm stalowego drutu z dospawanymi czołowo dwoma
> kawałkami
> po ok 5cm mosiężnego drutu przeżyła już z 1000 miedzianych grotów i wciąż
> ma się
> dobrze.

Też mam takie groty ale z Lutolą strasznie się przegrzewały i mogłem lutować
tylko zasilając z regulowanego autotransformatora.

Potem kupiłem drutu miedzianego o właściwej średnicy, naciąłem grotów od
metra i do tej pory je mam ;-).

--
Pozdrawiam,
Łukasz


J.F

unread,
Jan 10, 2012, 3:14:17 AM1/10/12
to
Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak"" napisał w wiadomości
Użytkownik nenik napisał:
>> miedziany rdzen + zelazna powloka ale takich nie produkuja dla tych
>> lutownic:(
>A po cholerę miedziany rdzeń? Przecież ten grot nie przenosi
>centymetrami ciepła, on je wytwarza na miejscu - zatem spokojnie drut
>może być po prostu żelazny bez cudowania z żelazowaną miedzią jak to
>trzeba w klasycznych lutownicach oporowych robić.

Tez tak kiedys myslalem - niestety, odpowiedniego spinacza nie
potrafilem dobrac.
Troche mnie to zdziwilo, ale widac drut musi miec odpowiednio niski
opor.
No i oczywiscie odpowiednio wysoki :-)

J.

Artur M. Piwko

unread,
Jan 10, 2012, 4:12:10 AM1/10/12
to
In the darkest hour on Mon, 09 Jan 2012 20:57:23 +0100,
Tester <nie_c...@vp.pl> screamed:
>> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
>> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>>
> Wszystko jedno. Warstwa srebra rozpuści się po dwóch lutowaniach.
>

Ale srebrzenie nie zaśniedzieje po tygodniu i nie trzeba będzie go
rozkręcać bo nie grzeje.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:222B ]
[ 10:11:49 user up 13043 days, 22:06, 1 user, load average: 0.75, 0.04, 0.99 ]

Backup not found! A)bort, R)etry, P)anic?

identifikator: 20110701

unread,
Jan 10, 2012, 5:16:32 AM1/10/12
to
a przy okazji, sprzedaje ktoś gdzieś jeszcze lutownice starego typu? gdzie
grot był normalnie (poziomo) zamocowany? takie pomarańczowe, żółte, zielone,
pewnie kojarzycie? na allegro sam syf jak tym można w ogóle lutować,
lutownica z grotem zmocowany mionowo to już kuriozum...

yabba

unread,
Jan 10, 2012, 5:34:50 AM1/10/12
to
Użytkownik "identifikator: 20110701" <NOSPAMte...@go2.pl> napisał w
wiadomości news:jeh360$r74$1...@node2.news.atman.pl...
Pełno ich na Allegro. Oryginalne nowe Lutole (kilka kolorów), ZDZ (kilka
kolorów), i jajowate TEX (tylko niebieskie).

--
Pozdrawiam,

yabba

J.F

unread,
Jan 10, 2012, 6:52:02 AM1/10/12
to
Użytkownik "yabba" napisał w wiadomości grup
Użytkownik "identifikator: 20110701" <NOSPAMte...@go2.pl>
napisał w
>>a przy okazji, sprzedaje ktoś gdzieś jeszcze lutownice starego typu?
>>gdzie grot był normalnie (poziomo) zamocowany? takie pomarańczowe,
>>żółte, zielone, pewnie kojarzycie? na allegro sam syf jak tym można
>>w ogóle lutować, lutownica z grotem zmocowany mionowo to już
>>kuriozum...

>Pełno ich na Allegro. Oryginalne nowe Lutole (kilka kolorów), ZDZ
>(kilka kolorów), i jajowate TEX (tylko niebieskie).

Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(

J.

PeJot

unread,
Jan 10, 2012, 6:56:13 AM1/10/12
to
W dniu 2012-01-10 12:52, J.F pisze:

> Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(

Trzeba tuningować :)

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

identifikator: 20110701

unread,
Jan 10, 2012, 7:09:44 AM1/10/12
to
> Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(

dokładnie,

kogutek

unread,
Jan 10, 2012, 8:26:56 AM1/10/12
to
Fantom <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał(a):

> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
> CU czy srebrzone AG ?
>
> Fantom
>
Jak kupowałem ostatnio marketową lutownicę transformatorową za naście złotych
( bliżej dziesięciu niż dwudziestu) to patrzyłem czy jak przetrzyma grota co
do niej dali da się zainstalować zrobiony z drutu miedzianego. Bo 6 sztuk
grotów do niej kosztuje połowę jej ceny. Groty nie są z miedzi ani z możliwego
do zidentyfikowania metalu. Są bardzo twarde ( nie miedz ani mosiądz),
doskonale się pobielają ( nie nierdzewka ani kwasówka). Generalnie chgw co to
jest. Nie lutowałem zbyt dużo nową lutownicą. Ale ze dwa miedziane groty
musiałbym wymienić. A oryginalny jak nowy. Pisali o problemie z grotem w
pionie. Też mi to przeszkadzało. Zgiąłem tak jednego chińskiego że mam w
poziomie. marketowe groty mają jeszcze jedną zaletę. Są twarde i można w
czasie lutowanie docisnąć i się nie krzywią. Tam lutowania. W tworzywie dziury
nim wytapiałem. Warto spróbować czy do innej lutownicy niż ta co mam da się
założyć i będzie grzało. W starej polskiej może być problem bo gówniane
przykręcanie śrubkami może nie zadziałać.

J.F

unread,
Jan 10, 2012, 9:14:44 AM1/10/12
to
Użytkownik "kogutek" napisał w wiadomości
>Jak kupowałem ostatnio marketową lutownicę transformatorową[...]
>Pisali o problemie z grotem w
>pionie. Też mi to przeszkadzało. Zgiąłem tak jednego chińskiego że
>mam w
>poziomie.

O co wam chodzi z tym pionem czy poziomem ?
I czy poprzednicy tez pisali o transformatorowej ... pistoletowej ?

>marketowe groty mają jeszcze jedną zaletę. Są twarde i można w
>czasie lutowanie docisnąć i się nie krzywią. Tam lutowania. W
>tworzywie dziury
>nim wytapiałem.

Jesli nie teflon czy bakelit, to zadne osiagniecie, tworzywa juz
gdzies od ~100 C zaczynaja sie topic.

Wypal wiecej dziur w PCW/PVC to pogadamy dalej :-)

J.

kogutek

unread,
Jan 10, 2012, 10:21:25 AM1/10/12
to
J.F <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał(a):
W betonie i hartowanej stali też się nie da. Masz coś jeszcze konstruktywnego
do dodania? Moja jest lutownica i moje groty. Gówno mogę na niej smażyć i nic
Ci do tego. Opisałem moje doświadczenia, może się komuś przydadzą. Ty jak
zwykle z wyjątkiem pierdolenia o szopenie nic do tematu nie wniosłeś. Bo co to
za pomoc jak piszesz ze za długa albo że drut ma mieć opór nie za niski i nie
za wysoki. Pies jak się nudzi to se jaja liże. Może weź z niego przykład.

J.F

unread,
Jan 10, 2012, 11:20:51 AM1/10/12
to
Użytkownik "kogutek" napisał w wiadomości
J.F <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał(a):
>> Wypal wiecej dziur w PCW/PVC to pogadamy dalej :-)
>
>W betonie i hartowanej stali też się nie da. Masz coś jeszcze
>konstruktywnego
>do dodania? Moja jest lutownica i moje groty. Gówno mogę na niej
>smażyć i nic
>Ci do tego. Opisałem moje doświadczenia, może się komuś przydadzą. Ty
>jak
>zwykle z wyjątkiem pierdolenia o szopenie nic do tematu nie wniosłeś.
>Bo co to
>za pomoc jak piszesz ze za długa albo że drut ma mieć opór nie za
>niski i nie
>za wysoki. Pies jak się nudzi to se jaja liże. Może weź z niego
>przykład.

O krotka to sie pytalem, bo sam szukam. Nikt nie widzial.
Co do drutu, to sie dzielilem spostrzezeniami wlasnymi - ale zachecam
do eksperymentowania, sam sie chetnie przestawie na stalowe, jesli
lepsze.

Co do ciebie, to zarzucam ci tylko ze szkoda bylo o tym pisac -
wypalanie dziur w plastikach niczego nie dowodzi.
PS/PE/PP i wiele innych termoplastycznych topi sie/miekknie w
temperaturze nizszej niz cyna.

Ale palenie w PVC ... no, ciekawy test dla grota :-)

J.

L501 aneryS

unread,
Jan 10, 2012, 11:28:48 AM1/10/12
to

Użytkownik "J.F" <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:jegs0t$54g$1...@inews.gazeta.pl...
> Tez tak kiedys myslalem - niestety, odpowiedniego spinacza nie potrafilem
> dobrac.
> Troche mnie to zdziwilo, ale widac drut musi miec odpowiednio niski opor.
> No i oczywiscie odpowiednio wysoki :-)

I jeszcze aby lut sie trzymał... :) (mnie się nie udało, próbowałem)

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 3:39:44 PM1/10/12
to
Pan J.F napisał:

>> marketowe groty mają jeszcze jedną zaletę. Są twarde i można
>> w czasie lutowanie docisnąć i się nie krzywią. Tam lutowania.
>> W tworzywie dziury nim wytapiałem.
>
> Jesli nie teflon czy bakelit, to zadne osiagniecie, tworzywa
> juz gdzies od ~100 C zaczynaja sie topic.
>
> Wypal wiecej dziur w PCW/PVC to pogadamy dalej :-)

Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
"Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 3:41:40 PM1/10/12
to
identifikator: 20110701 napisał:

> lutownica z grotem zmocowany mionowo to już kuriozum...

No jasne, mainstream stanowią groty z mocowaniem barionowo-leptonowym.

--
Jarek

nenik

unread,
Jan 10, 2012, 4:23:09 PM1/10/12
to
> I jeszcze aby lut sie trzymał... :) (mnie się nie udało, próbowałem)
>

spinacze sa chromowane i nie lapie, tak samo jak groty (do lutownic oporowych)
w czesci gdzie cyna nie powinna zwilzac grota, ktos kto ma oporowa wie ze cyna
podejdzie do pewnego momentu :)

cyna nie lubi sie z chromem, utlenionym glinem, stala naweglana a lubi nikiel,
miedz,srebro, zelazo

dlatego idealny grot do lut. oporowej to kombinacja miedzi,niklu,chromu i zelaza
a calosc wykonana jako warstwy a nie stop, dlatego dobrze bedzie jak pojawia
sie odpowiedniki takich grotow dla lutownic transformatorowych ale wykonane
tak aby nie bylo mozliwosci wygiecia samego czubka bo kazda szczelina w
warstwie zelaza szybko degraduje rdzen z miedzi czyli najzwyklej go rozpuszcza

AlexY

unread,
Jan 10, 2012, 4:41:36 PM1/10/12
to
Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
[..]
> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?

Uszkodzona albo na 110V

--
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html

J.F.

unread,
Jan 10, 2012, 4:45:28 PM1/10/12
to
Dnia Tue, 10 Jan 2012 21:41:36 +0000, AlexY napisał(a):
> Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
> [..]
>> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
>> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
>> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
>> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
>> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
>> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
>> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>
> Uszkodzona albo na 110V

Albo ma dwie moce w spuscie.
Albo to jednak wypalarka, tylko Chinczykom sie pudelka pomylily przed
wysylka do gmbh :-)

J.

BartekK

unread,
Jan 10, 2012, 4:57:27 PM1/10/12
to
W dniu 2012-01-10 01:30, Wojciech_B pisze:
>
> Użytkownik "Fantom" <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:jefdve$k1h$1...@inews.gazeta.pl...
>> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
>> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>>
>> Fantom
> Dawno,dawno temu kupiłem groty z blachy miedzianej.Była to blacha o
> grubości ok 0.5-1.0 mm a konkretnie pasek tej blachy o szerokości ok.2
> mm rozcięty w połowie tak, że rozcięcie kończyło się ok.1 mm przed
> końcem paska tworząc ramiona grota.Taki grot,wprost nie do wiary,
> wytrzymywał około miesiaca intensywnego lutowania,a prawie rok
> rzadszego.Kupowałem to w blistrach po 3 rozmiary grubości blach i po
> kilka sztuk kazdego rozmiaru.Do dzisiaj mam jeszcze kilka sztuk pomimo
> upływu co najmniej 25 lat.Aha,nieprzecieta końcówka takiego grota była
> lekko spęczniona.
Potwierdzam, bardzo dobrze się tym pracowało, a jedyne uszkodzenie które
następowało - to upalenie któregoś z "drutów" tuż przy tym zgrubieniu.
Ale gdzie teraz takie coś dostać?


--
| Bartłomiej Kuźniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

AlexY

unread,
Jan 10, 2012, 4:58:44 PM1/10/12
to
Użytkownik J.F. napisał:
> Dnia Tue, 10 Jan 2012 21:41:36 +0000, AlexY napisał(a):
>> Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
>> [..]
>>> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
>>> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
>>> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
>>> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
>>> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
>>> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
>>> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>> Uszkodzona albo na 110V
> Albo ma dwie moce w spuscie.

Nawet jak ma dwie moce to fabryczny grot nie powinien świecić.

[..]

BartekK

unread,
Jan 10, 2012, 5:01:22 PM1/10/12
to
W dniu 2012-01-10 12:52, J.F pisze:
A w czym problem? piłka w dłoń, skracasz wyprowadzenia, wiertełko i masz
dziurkę na śrubkę, miedziane pręty są miękkie, więc i nagwintujesz
dowolną śrubą, jak gwintownika nie masz. I długość dostosowana.

Zbych

unread,
Jan 10, 2012, 5:00:49 PM1/10/12
to
On 10.01.2012 22:58, AlexY wrote:
> Użytkownik J.F. napisał:
>> Dnia Tue, 10 Jan 2012 21:41:36 +0000, AlexY napisał(a):
>>> Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
>>> [..]
>>>> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
>>>> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
>>>> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
>>>> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
>>>> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
>>>> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
>>>> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>>> Uszkodzona albo na 110V
>> Albo ma dwie moce w spuscie.
>
> Nawet jak ma dwie moce to fabryczny grot nie powinien świecić.

Ale dzięki temu nie muszą dodawać żarówki do lutownicy.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 5:10:48 PM1/10/12
to
Pan J.F. napisał:

>>> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
>>> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
>>> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
>>> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
>>> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
>>> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
>>> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>>
>> Uszkodzona albo na 110V
>
> Albo ma dwie moce w spuscie.
> Albo to jednak wypalarka, tylko Chinczykom sie pudelka pomylily
> przed wysylka do gmbh :-)

Jak wół stoi 230V - 50Hz, ale... 180W. Chyba trochę dużo jak na
lutownicę transformatorową. Na uszkodzoną nie wygląda, trafo się
nie grzeje się, nie dymi się ze środka. Spust robi pojedyncze
"pstryk". Jest jeszcze taki śmieszny napis: "on 12s, off 48s"
-- może gdyby mieć taki PWM w palcu, to by temperatura była
bardziej odpowiednia. Ale i tak chyba lepiej "on 2s, off 8s".

Zmierzyłem napięcie na rozwartym wyjściu. Zwykłym multimetrem
cyfrowym. Jest 790mV. Ile powinno być w przyzwoitej lutownicy?

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 5:12:02 PM1/10/12
to
Pan Zbych napisał:

>>>>> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
>>>>> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
>>>>> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
>>>>> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
>>>>> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
>>>>> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
>>>>> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>>>> Uszkodzona albo na 110V
>>> Albo ma dwie moce w spuscie.
>>
>> Nawet jak ma dwie moce to fabryczny grot nie powinien świecić.
>
> Ale dzięki temu nie muszą dodawać żarówki do lutownicy.

W tej jest akurat biały LED. Właczony wprost do AC, więc miga dość
denerwująco.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 5:13:06 PM1/10/12
to
Pan Bartłomiej Kuźniewski napisał:

>> Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(
> A w czym problem? piłka w dłoń, skracasz wyprowadzenia, wiertełko i masz
> dziurkę na śrubkę, miedziane pręty są miękkie, więc i nagwintujesz
> dowolną śrubą, jak gwintownika nie masz. I długość dostosowana.

A nie lepiej wypić, żeby ręce się nie trzęsły?

--
Jarek

AlexY

unread,
Jan 10, 2012, 6:48:07 PM1/10/12
to
Użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
[..]
> "pstryk". Jest jeszcze taki śmieszny napis: "on 12s, off 48s"
> -- może gdyby mieć taki PWM w palcu, to by temperatura była
> bardziej odpowiednia. Ale i tak chyba lepiej "on 2s, off 8s".

I już wiadomo, ten napis to taka instrukcja obsługi, max czas włączenia
12s po czym 48s studzenia. Kiedyś miałem tego typu kompresor do kół, 10
min pompowania 30min chłodzenia, nie szło koła napompować i zdechło
expresowo, bardzo ekologiczny sprzęt...
[..]

J.F.

unread,
Jan 10, 2012, 7:02:57 PM1/10/12
to
Dnia Tue, 10 Jan 2012 22:10:48 +0000 (UTC), Jaros�aw Soko�owski napisa�(a):
> Jak w� stoi 230V - 50Hz, ale... 180W. Chyba troch� du�o jak na
> lutownic� transformatorow�. Na uszkodzon� nie wygl�da, trafo si�

Moja stara radziecka ma 65W. niedawno kupilem ... 100W, teraz widze w
promocji 150W ... Ciekawe. Bezolowiowa ?

> nie grzeje si�, nie dymi si� ze �rodka. Spust robi pojedyncze
> "pstryk". Jest jeszcze taki �mieszny napis: "on 12s, off 48s"

Mozesz to uniesc czy trafo elektroniczne ?
Choc w sumie - to chyba odpowiednik 80W dla pracy ciaglej.
Przy chinskich (tu akurat z podziwem) trafach ... moze byc jak dawniej 60W
ciaglej ... ta 100W podobnie ciezka jak stare 65W i tez 12/48s

> -- mo�e gdyby mie� taki PWM w palcu, to by temperatura by�a
> bardziej odpowiednia. Ale i tak chyba lepiej "on 2s, off 8s".

Trzeba wstawic ST202 i stabilizator temperatury :-)

> Zmierzy�em napi�cie na rozwartym wyj�ciu. Zwyk�ym multimetrem
> cyfrowym. Jest 790mV. Ile powinno byďż˝ w przyzwoitej lutownicy?

radziecka ma 0.35V, ta 100W 0.6V - widac wszystko sie zgadza.

z grotem spada do polowy, ale to chyba jakies oszustwo .. tzn blad metody
pomiaru

J.

J.F.

unread,
Jan 10, 2012, 7:06:14 PM1/10/12
to
Dnia Tue, 10 Jan 2012 21:58:44 +0000, AlexY napisaďż˝(a):
> U�ytkownik J.F. napisa�:
>> Dnia Tue, 10 Jan 2012 21:41:36 +0000, AlexY napisaďż˝(a):
>>> Uszkodzona albo na 110V
>> Albo ma dwie moce w spuscie.
>
> Nawet jak ma dwie moce to fabryczny grot nie powinien �wieci�.

Tu sie zgadzamy ... ale w prawidlowo zaprojektowanym trafie 110V zasilanym
z 230, to sie powinno pierwotne dymic, nie wtorne.

Ale moze te lutownice sa inaczej robione.

J.

J.F.

unread,
Jan 10, 2012, 7:08:26 PM1/10/12
to
Dnia Tue, 10 Jan 2012 22:13:06 +0000 (UTC), Jaros�aw Soko�owski napisa�(a):
>>> Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(
>
> A nie lepiej wypi�, �eby r�ce si� nie trz�s�y?

Przy tych dzisiejszych scalakach ? Tam na trzezwo trudno sie nozek doliczyc
:-)

J.

Padre

unread,
Jan 10, 2012, 7:08:52 PM1/10/12
to
> Kupi�em kiedy� lutownic� w Lidlu. Wygl�da�a porz�dnie, a groty
> mia�a te z tych bardziej twardych. Wszystko by by�o fajnie, ale
> ten grot po jakich� trzydziestu sekundach od w��czenia rozgrzewa
> si� do czerwono�ci!

Ja te� j� kupi�em i jestem zadowolony, tylko u�ywam jej tam gdzie do
jednego lutu musia�bym nagrzewa� swoj� 200W grza�kow� albo do
wylutowania du�ego elementu mocno odbieraj�cego ciep�o. Oryginalny grot
jest jak nowy po 2 latach,

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 8:43:12 PM1/10/12
to
Pan AlexY napisaďż˝:

>> "pstryk". Jest jeszcze taki �mieszny napis: "on 12s, off 48s"
>> -- mo�e gdyby mie� taki PWM w palcu, to by temperatura by�a
>> bardziej odpowiednia. Ale i tak chyba lepiej "on 2s, off 8s".
>
> I ju� wiadomo, ten napis to taka instrukcja obs�ugi, max czas
> w��czenia 12s po czym 48s studzenia.

To wszystko nie takie proste. Zast�pi�em oryginalny grot p�tl�
z miedzianego drutu. Ten co mia�em pod r�k�, jest troche grubszy
od oryginalnej ko�c�wki. Teraz grzeje si� w miare prawid�owo,
mo�e jest troch� za zimny. Ale grzeje si� r�wnie� trafo -- teraz
praca przerywana by�aby wskazana. W pierwotnej konfiguracji nie
wida� by�o oznak przegrzania. Z cie�szym drutem powinno by� lepiej.

Nie wiem z czego sďż˝ te oryginalne groty, podejrzewam jakiďż˝ niklowy
stop oporowy. Teraz mam taka teori�, �e kto� wdro�y� we fabryce
wniosek racjonalizatorski i do lutmaszyny zaprojektowanej do grot�w
miedzianych da� now� ko�c�wk�. Groty miedziane musz� miec mniejsz�
sprawno�� od innych, to znaczy gdy si� nagrzewaj�, grza� si� musi
r�wnie� uzwojenie, kt�re nie jest przecie� z nadprzewodnika, tylko
z tej samej miedzi.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 8:45:58 PM1/10/12
to
Pan J.F. napisaďż˝:

> Mozesz to uniesc czy trafo elektroniczne ?

Trafo normalne, chyba minimalnie wi�ksze od typowych lutownic.

>> -- mo�e gdyby mie� taki PWM w palcu, to by temperatura by�a
>> bardziej odpowiednia. Ale i tak chyba lepiej "on 2s, off 8s".
>
> Trzeba wstawic ST202 i stabilizator temperatury :-)

I bro� Bo�e przeka�nik!

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 8:51:51 PM1/10/12
to
Padre napisaďż˝:
Taka zielona z napisem "PARKSIDE"? Mi sczernia� od razu od gor�ca.
�aden lut si� tego nie trzyma. M�j nie jest jak nowy, tylko po prostu
nowy. Nigdy niczego tym nie zlutowa�em, od razu wrzuci�em do szafy.
Dzisiaj sobie przypomnia�em przy okazji w�tku lutowniczego.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 10, 2012, 8:53:30 PM1/10/12
to
Pan J.F. napisaďż˝:

>>>> Ale zadnej takiej zeby od raczki do konca grota bylo krotko :-(
>>
>> A nie lepiej wypi�, �eby r�ce si� nie trz�s�y?
>
> Przy tych dzisiejszych scalakach ? Tam na trzezwo trudno sie nozek doliczyc
> :-)

Nie m�wi� �eby a� tyle, by n�ek by�o wida� dwa razy wi�cej.

--
Jarek

Waldek

unread,
Jan 11, 2012, 2:28:16 AM1/11/12
to

U�ytkownik "Jaros�aw Soko�owski" <ja...@lasek.waw.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:slrnjgpqem...@falcon.lasek.waw.pl...
>>
>> Trzeba wstawic ST202 i stabilizator temperatury :-)
>
> I bro� Bo�e przeka�nik!
>

a moze rozlacznik z komora gasikowa ;P

EOT

Artur M. Piwko

unread,
Jan 11, 2012, 2:36:21 AM1/11/12
to
In the darkest hour on Tue, 10 Jan 2012 20:39:44 +0000 (UTC),
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> screamed:
> Kupiłem kiedyś lutownicę w Lidlu. Wyglądała porządnie, a groty
> miała te z tych bardziej twardych. Wszystko by było fajnie, ale
> ten grot po jakichś trzydziestu sekundach od włączenia rozgrzewa
> się do czerwoności! Już myślałem, że mi sprzedali przyrząd do
> wypalania ludowych wzorków w drewnie, ale nie, dołaczona do tego
> była cyna i pasta lutownicza. I żeby nie było -- nie ma napisu
> "Made in China", tylko jakieś GmbH się podpisało. O co chodzi?
>

Musi była to lutownica indukcyjna z nawiniętym 0,5 zwoja drutem.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:222B ]
[ 08:35:50 user up 13044 days, 20:30, 1 user, load average: 0.86, 0.10, 0.99 ]

I plan on living forever. So far, so good.

L501 aneryS

unread,
Jan 11, 2012, 3:58:49 AM1/11/12
to

U�ytkownik " nenik" <ne...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:jeia7s$lk9$1...@inews.gazeta.pl...
>> I jeszcze aby lut sie trzyma�... :) (mnie si� nie uda�o, pr�bowa�em)
>>
>
> spinacze sa chromowane i nie lapie, tak samo jak groty (do lutownic
> oporowych)
> w czesci gdzie cyna nie powinna zwilzac grota, ktos kto ma oporowa wie ze
> cyna
> podejdzie do pewnego momentu :)

No, potrafi to byďż˝ upierdliwe, jak siďż˝ cyny nabiera, a ona sobie sprint
olimpijski urz�dza :)

>
> cyna nie lubi sie z chromem, utlenionym glinem, stala naweglana a lubi
> nikiel,
> miedz,srebro, zelazo

Mie� i srebro kojarz�, niklu nie, a �elazo... hmm... nawet gwo�dzie �elazne
pr�bowa�em... a mo�e one jednak stalowe, no fakt...?

>
> dlatego idealny grot do lut. oporowej to kombinacja miedzi,niklu,chromu i
> zelaza
> a calosc wykonana jako warstwy a nie stop, dlatego dobrze bedzie jak
> pojawia

OK.

> sie odpowiedniki takich grotow dla lutownic transformatorowych ale
> wykonane
> tak aby nie bylo mozliwosci wygiecia samego czubka bo kazda szczelina w
> warstwie zelaza szybko degraduje rdzen z miedzi czyli najzwyklej go
> rozpuszcza

Acha, wilgoďż˝, sole, ogniwa lokalne, takie tam? Oraz niejednolita rezystancja
takiego po�amanego cuda...? Przyznam, nie rozkminia�em takiego uk�adu
jeszcze, mam lut�wki z mosi�nym grotem i tylko narzekam nieco, �e s� ciut
za gor�ce, czy�by juz pod RoHS?
Ja mimo wszystko, najbardziej lubi� lutowa� czysto miedzianym grotem, zwyk��
lutownic�, trafo u�ywam raczej do szybkich spraw, a do d�u�szych zabaw
zawsze zwyk�ej, cho�by z tego powodu, �e ci�g�e w��czanie/wy��czanie nie
strzela QRM-ami wok�. Wystarczy, �e robi to pralka, w "cuowny" spos�b
wzbudzaj�c dzwonek do drzwi (w�asnego wykonania zreszt�) :), chyba b�d�
musia� mu co� zbocznikowa�, by nie piska�, gdy grza�ka si� prze��cza... Czy
jaka cholera, nie z�apa�em jeszcze na gor�cym uczynku :) (skleroza,
zapominam czuwaďż˝) :)

Dzi�ki za rozja�nienie sprawy!

--
Pod �adnym pozorem nie zezwalam na wysy�anie mi jakichkolwiek reklam,
og�osze�, mailing�w, itd., ani nawet zapyta� o mo�liwo�� ich wysy�ki.
Nie przyjmuj� �ADNYCH t�umacze�, �e m�j adres e-mail jest og�lnodost�pny
i nie zosta� ukryty. Wszelkie pr�by takich wysy�ek potraktuj� jako stalking.

J.F.

unread,
Jan 11, 2012, 4:12:39 AM1/11/12
to
Dnia Wed, 11 Jan 2012 08:28:16 +0100, Waldek napisaďż˝(a):
> U�ytkownik "Jaros�aw Soko�owski" <ja...@lasek.waw.pl> napisa� w wiadomo�ci
>>> Trzeba wstawic ST202 i stabilizator temperatury :-)
>> I bro� Bo�e przeka�nik!
> a moze rozlacznik z komora gasikowa ;P

Nie smiejcie sie, bo mozna by wstawic i pomijajac trudnosci z wlaczaniem w
zerze - sprawdzic co te SSR warte.

Na razie melduje dwie wiertarki w ktorych juz nie ma regulacji predkosci i
mysle ze to z powodu sklejenia triaka :-)

J.

L501 aneryS

unread,
Jan 11, 2012, 4:31:47 AM1/11/12
to

U�ytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:prcehqriyb1v$.nzjnv40maf3b$.dlg@40tude.net...
> Na razie melduje dwie wiertarki w ktorych juz nie ma regulacji predkosci i
> mysle ze to z powodu sklejenia triaka :-)

Ju� boj� si� my�le�, co si� stanie w razie przebicia przeka�nika :)

Jacek Domański

unread,
Jan 12, 2012, 11:54:15 AM1/12/12
to
W dniu 10.01.2012 22:57, BartekK pisze:
> W dniu 2012-01-10 01:30, Wojciech_B pisze:
>>
>> Użytkownik "Fantom" <szcz...@skasujto.poczta.onet.pl> napisał w
>> wiadomości news:jefdve$k1h$1...@inews.gazeta.pl...
>>> Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ?
>>> Miedziane CU czy srebrzone AG ?
>>>
>>> Fantom
>> Dawno,dawno temu kupiłem groty z blachy miedzianej.Była to blacha o
>> grubości ok 0.5-1.0 mm a konkretnie pasek tej blachy o szerokości ok.2
>> mm rozcięty w połowie tak, że rozcięcie kończyło się ok.1 mm przed
>> końcem paska tworząc ramiona grota.Taki grot,wprost nie do wiary,
>> wytrzymywał około miesiaca intensywnego lutowania,a prawie rok
>> rzadszego.Kupowałem to w blistrach po 3 rozmiary grubości blach i po
>> kilka sztuk kazdego rozmiaru.Do dzisiaj mam jeszcze kilka sztuk pomimo
>> upływu co najmniej 25 lat.Aha,nieprzecieta końcówka takiego grota była
>> lekko spęczniona.
> Potwierdzam, bardzo dobrze się tym pracowało, a jedyne uszkodzenie które
> następowało - to upalenie któregoś z "drutów" tuż przy tym zgrubieniu.
> Ale gdzie teraz takie coś dostać?
>
>

Witam,

To się robi tak: Kupuje się kawałek drutu miedzianego o srednicy 3mm,
odcina kawałek dlugości 5-6cm lub dluzszy w zaleznosci od potrzeb, a
nastepnie bierze piłkę włosową z brzeszczotem jubilerskim 3/0 i rozcina
drut wzdłóż na dwa ramiona (po rozcięciu i rozgięciu grot bedzie miał
kształt litery Y), tak aby po rozgięciu miały odpowiednią długość aby
wejsć w nacięcia w lutownicy (pod srubki). Końce te, które mają wejsc
w nacięcia trzeba jeszcze dodatkowo oszlifować (bo mają przekrój
połokragły), tak żeby weszły bez problemu.
Drugi koniec drutu obszlifowujemy na kształt grotu lutowniczego - w
"śrubokręcik" lub inny żadany kształt.
W ten sposób osiagamy dwa cele - po pierwsze grot nie upala się, jako że
ten fragment który się nagrzewa (owe ramiona) nie mają kontaktu z cyna,
wiec sie w niej nie rozpuszczaja, a druga rzecz - kształt grotu to nie
dwa obłe druciki, na ktorych nie trzyma sie cyna, a normalny kształt
grotu - taki jak w lutownicy oporowej.

Jedyna awaria jaka mi się zdarzyła, to urwanie mechaniczne -
tranformatorówkę czesto wrzuca się do walizki, gdzies przenosi, rzuca -
grot się wykrzywia, więc go prostujemy...Po ilustam razach nastąpi
mechaniczne urwanie jednego z ramion.
No i nastepuje powolne rozpuszczanie grota w cynie, ale zanim sie
rozpusci caly (jakies 1,5-2cm), to sporo czasu uplynie :-)

Pozdrawiam

--
Jado

From New ARM user:
"I've seen example startup scripts and linker files and I have no idea
what does what!"

Mirek

unread,
Jan 13, 2012, 2:16:10 PM1/13/12
to
On 12.01.2012 17:54, Jacek Domański wrote:

> To się robi tak:
[...]

Coś to za ładnie brzmi - jakieś zdjęcia poproszę.

Mirek.

Padre

unread,
Jan 13, 2012, 4:31:28 PM1/13/12
to

> Taka zielona z napisem "PARKSIDE"? Mi sczerniał od razu od gorąca.
> Żaden lut się tego nie trzyma. Mój nie jest jak nowy, tylko po prostu
> nowy. Nigdy niczego tym nie zlutowałem, od razu wrzuciłem do szafy.
> Dzisiaj sobie przypomniałem przy okazji wątku lutowniczego.
>
Taka właśnie, jako że zajmuje się w 5% elektroniką a w 95%
witrażownictwem więc mam pod ręką dość agresywne płyny lutownicze, jak
grot rzeczonego parkside'a miejscami straci powinowactwo do lutu to
zanurzam go na gorąco w płynie lutowniczym potem szoruję gęstą szczotką
mosiężną, na koniec używam pasty lutowniczej lub kalafonii i cyny plus
grzanie z wyczuciem aż lut pokryje ładnie grot. Potem jest długo idealny
aż do następnego przypadkowego rozgrzania do czerwoności.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 13, 2012, 5:38:11 PM1/13/12
to
Padre napisał:

>> Taka zielona z napisem "PARKSIDE"? Mi sczerniał od razu od gorąca.
>> Żaden lut się tego nie trzyma. Mój nie jest jak nowy, tylko po prostu
>> nowy. Nigdy niczego tym nie zlutowałem, od razu wrzuciłem do szafy.
>> Dzisiaj sobie przypomniałem przy okazji wątku lutowniczego.
>
> Taka właśnie, jako że zajmuje się w 5% elektroniką a w 95%
> witrażownictwem więc mam pod ręką dość agresywne płyny lutownicze,

Ale taką transformatorówką, to chya można zrobić najwyżej jakiś
mini witraż w wersji SMD.

> jak grot rzeczonego parkside'a miejscami straci powinowactwo do lutu to
> zanurzam go na gorąco w płynie lutowniczym potem szoruję gęstą szczotką
> mosiężną, na koniec używam pasty lutowniczej lub kalafonii i cyny plus
> grzanie z wyczuciem aż lut pokryje ładnie grot. Potem jest długo idealny
> aż do następnego przypadkowego rozgrzania do czerwoności.

To dobre dla jakiegoś cowboya -- trzeba perfekcyjnie panować nad ruchami
palca na spuście.

Jarek

--
Sczerniał, schudł, ale jakoś dziwnie wyszlachetniał.

Padre

unread,
Jan 13, 2012, 9:45:33 PM1/13/12
to

>> Taka właśnie, jako że zajmuje się w 5% elektroniką a w 95%
>> witrażownictwem więc mam pod ręką dość agresywne płyny lutownicze,
>
> Ale taką transformatorówką, to chya można zrobić najwyżej jakiś
> mini witraż w wersji SMD.

Toteż używam jej w tych 5% :)

Chociaż do witraży używam zazwyczaj 100W grzałki, czasem podłączam chyba
z 50 letnią grzałkę 200W z grotem grubości 15mm ale tylko ze względu na
jej masę i co za tym idzie bezwładność cieplną. Przydaje się to głównie
gdy lutuję ołów stopem cyny, różnica temperatur topnienia jest tak mała,
że między eleganckim rozpłynięciem spoiny a wypłynięciem wszystkiego pod
spód mija sekunda czy dwie. Kombinowałem ze stabilizacją temperatury ale
to wszystko nic nie daje, trzeba było czasu żeby nabrać wprawy.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 14, 2012, 7:46:52 AM1/14/12
to
Padre napisał:
Jak to dobrze, że chociaż witraży RoHS nie dotyczy.

--
Jarek

leku

unread,
Jan 14, 2012, 8:53:11 AM1/14/12
to


Użytkownik "Fantom" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jefdve$k1h$1...@inews.gazeta.pl...

Jakie groty sa lepsze dla zwyklych lutownic transformatorowych ? Miedziane
CU czy srebrzone AG ?

Fantom

Drut krzemobrązowy fi 1,5 lub 2 mm. Ma przewodność Cu i sztywność Fe.
Takie były stosowane dawno temu na liniach napowietrznych
telekomunikacyjnych.
Ale to zamierzchła przeszłość a większość trafiła poprzez złodziei do hut :)

pozdrawiam
leku

Paweł Pawłowicz

unread,
Jan 14, 2012, 9:10:58 AM1/14/12
to
W dniu 2012-01-12 17:54, Jacek Domański pisze:
> Witam,
>
> To się robi tak: Kupuje się kawałek drutu miedzianego o srednicy 3mm,
> odcina kawałek dlugości 5-6cm lub dluzszy w zaleznosci od potrzeb, a
> nastepnie bierze piłkę włosową z brzeszczotem jubilerskim 3/0 i rozcina
> drut wzdłuż na dwa ramiona (po rozcięciu i rozgięciu grot bedzie miał
> kształt litery Y), tak aby po rozgięciu miały odpowiednią długość aby
> wejsć w nacięcia w lutownicy (pod srubki). Końce te, które mają wejsc w
> nacięcia trzeba jeszcze dodatkowo oszlifować (bo mają przekrój
> połokragły), tak żeby weszły bez problemu.
> Drugi koniec drutu obszlifowujemy na kształt grotu lutowniczego - w
> "śrubokręcik" lub inny żadany kształt.

Sprawdziłem Twoją metodę. Dodałem jeden etap: rozklepanie drutu do
płaskownika 1.5x3.5. Drut 2.7mm, 4cm (5cm to zdecydowanie za dużo, ale
łatwiej uciąć, niż dosztukować :-)
Na pierwszy rzut oka lutuje się fajnie, ale chyba nie warto się bawić,
zwykły drut 1.5mm2 sprawuje się zupełnie dobrze.

Pozdrawiam,
Paweł

Padre

unread,
Jan 14, 2012, 9:15:16 AM1/14/12
to

> Jak to dobrze, że chociaż witraży RoHS nie dotyczy.
>

Pewnie dla tego ze nie trafiają po 5 latach na śmietnik :)

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 14, 2012, 9:16:00 AM1/14/12
to
Pan leku napisał:

> Drut krzemobrązowy fi 1,5 lub 2 mm. Ma przewodność Cu i sztywność Fe.
> Takie były stosowane dawno temu na liniach napowietrznych
> telekomunikacyjnych.

W zakładach galwanizerskich powinny być nadal używane podobne druty.
Z tym że przewodność, to akurat lepiej gdyby była mniejsza.

> Ale to zamierzchła przeszłość a większość trafiła poprzez złodziei
> do hut :)

I jak tu nie być wdzięcznym tym złodziejom. Gdyby nie oni, to by te
druty dalej wisiały na słupach, a tepsa by wciąż robiła telefonię
w oparciu o open wire. Zyskała na tym telekomunikacja i hutnictwo.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
Jan 14, 2012, 9:22:22 AM1/14/12
to
Padre napisał:

>> Jak to dobrze, że chociaż witraży RoHS nie dotyczy.
>
> Pewnie dla tego ze nie trafiają po 5 latach na śmietnik :)

Może się kiedyś doczekamy urzędowych regulacji zakazujących
wyrzucania witraży. Oraz gminnych punktów odbioru tych zużytych.
Może nawet będzie określony minimalny poziom przezroczystości
szybek (a matowe zostaną zakazane).

--
Jarek

Adam

unread,
Jan 14, 2012, 10:17:37 AM1/14/12
to
W dniu 2012-01-14 15:22, Jarosław Sokołowski pisze:

> Może się kiedyś doczekamy urzędowych regulacji zakazujących
> wyrzucania witraży. Oraz gminnych punktów odbioru tych zużytych.
> Może nawet będzie określony minimalny poziom przezroczystości
> szybek (a matowe zostaną zakazane).

Weź przestań głośno mówić o takich różnych sprawach, bo jeszcze jakiś
Ynteligent usłyszy i będzie realizował :P

Paweł Pawłowicz

unread,
Jan 14, 2012, 1:09:58 PM1/14/12
to
W dniu 2012-01-13 20:16, Mirek pisze:
Z kamery, więc jakość fatalna:
http://www.flickr.com/photos/36151504@N08/6695990255/

Pozdrawiam,
PP

"Dariusz K. Ładziak"

unread,
Jan 14, 2012, 1:40:51 PM1/14/12
to
Użytkownik Paweł Pawłowicz napisał:
Ja bym tam nic nie spiłowywał - potraktować młotkiem na płasko to
dodatkowo wniesie się trochę zgniotu i metal ciut utwardzi A w ogóle nie
robiłbym tego z drutu tylko z blachy (łatwiej ciąć i ramiona dał szersze
na końcach (maja przewodzić a nie się grzać) i zwężone przy grocie (bo
tam ma się większość mocy wydzielić).

--
Darek

Jacek Domański

unread,
Jan 15, 2012, 8:04:41 AM1/15/12
to
W dniu 14.01.2012 15:10, Paweł Pawłowicz pisze:

>
> Sprawdziłem Twoją metodę. Dodałem jeden etap: rozklepanie drutu do
> płaskownika 1.5x3.5. Drut 2.7mm, 4cm (5cm to zdecydowanie za dużo, ale
> łatwiej uciąć, niż dosztukować :-)
> Na pierwszy rzut oka lutuje się fajnie, ale chyba nie warto się bawić,
> zwykły drut 1.5mm2 sprawuje się zupełnie dobrze.
>
> Pozdrawiam,
> Paweł
>
W mojej transformatorówce w tych drubych miedzianych płaskownikach, tam
pod srubami, gdzie sie przykręca druty, sa dwa nacięcia, gdzie się
wkłada konce drutu - tego oryginalnego.
Jak nie zeszlifuje na cieniej, to nie wchodzi w naciecia, a spod samego
łba śruby wychodzi.....
No, ale to juz szczegół - kazdy sobie do swojej tranformatorówki sam
dobierze....

Mnie zawsze denerwowało najbardziej to, że drut przepalał się w najmniej
odp. momencie - np. na wyjeździe, gdzie nie było drutu pod ręką, w
miejscu, gdzie nie było latwo o wymiane, itp....
Tutaj - raz zrobisz i zapominasz na dluuuugi czas.....

Artur Stachura

unread,
Jan 15, 2012, 11:50:50 AM1/15/12
to
On Sun, 15 Jan 2012 14:04:41 +0100, Jacek Domański <ja...@NOSPAMchello.pl> wrote:
>
> Mnie zawsze denerwowało najbardziej to, że drut przepalał się w najmniej
> odp. momencie - np. na wyjeździe, gdzie nie było drutu pod ręką, w
> miejscu, gdzie nie było latwo o wymiane, itp....
> Tutaj - raz zrobisz i zapominasz na dluuuugi czas.....

Upalone końce grotu można awaryjnie skręcić ciasno szczypcami i
dokończyć robotę... Trochę wolniej się nagrzewa, ale dawało radę.

--
Artur Stachura

BartekK

unread,
Jan 15, 2012, 1:05:43 PM1/15/12
to
W dniu 2012-01-15 17:50, Artur Stachura pisze:
Najgorsze jest to, że takie skręcone "daje rade" 10x dłużej niż nowy
grot. W praktyce - jak mi się grot zaczyna już przepalać, to od razu go
oczyszczam, skręcam, zaciskam część skręconą zaciskarką do tulejek
kablowych (taką 4 czy 6-kątną) aby poprawić kontakt, obcinam końcówkę
tego skręconego czegoś... i mam podobny efekt jak ten proponowany z
rozcinaniem pręta/drutu grubego, czyli gruby "grot" i dwa wyprowadzenia
cieńsze.

--
| Bartłomiej Kuźniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Artur M. Piwko

unread,
Jan 19, 2012, 8:50:34 AM1/19/12
to
In the darkest hour on Sat, 14 Jan 2012 15:15:16 +0100,
Padre <Pa...@no.net> screamed:
>> Jak to dobrze, że chociaż witraży RoHS nie dotyczy.
>
> Pewnie dla tego ze nie trafiają po 5 latach na śmietnik :)

To tylko gorzej dla Ciebie, producenta. :P
Planned obsolescence... :P

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:226B ]
[ 14:50:09 user up 13052 days, 2:45, 1 user, load average: 0.56, 0.89, 0.45 ]

This login session: $13.76, but for you: $11.88.

Padre

unread,
Jan 19, 2012, 7:19:46 PM1/19/12
to
W dniu 2012-01-19 14:50, Artur M. Piwko pisze:
> In the darkest hour on Sat, 14 Jan 2012 15:15:16 +0100,
> Padre<Pa...@no.net> screamed:
>>> Jak to dobrze, że chociaż witraży RoHS nie dotyczy.
>>
>> Pewnie dla tego ze nie trafiają po 5 latach na śmietnik :)
>
> To tylko gorzej dla Ciebie, producenta. :P
> Planned obsolescence... :P
>
Jakby bodaj 1% tych co nie mają zechcieli mieć to byłby raj:)
Tu akurat nasycenie rynku jest mierzone w promilach chyba stąd problem
długowieczności nie występuje.
0 new messages