W dniu 2016-03-19 o 12:11, Witak pisze:
Bawiłem się właśnie za wymianę świetlówki w laptopowej 15,6 cala.
Pierwszy raz
Ja pitole, ale to jest jazda. Praktycznie wszystko miałem do rozebrania,
po kolei folijki bo po ściągnięciu osłony jarzeniówki wyskakuje taka
odblaskowa folia z szyby i aby nałożyć to z powrotem to trzeba mieć tą
szybę samiutką w ramce z jarzeniówką.
Oczywiście wszędobylki kurz elektrostatycznie przykleja się do
wszystkiego co możliwe i najtrudniej dostępne.
Tak więc, o ile oglądałem filmiki niektóre matryce mają w miarę fajny
dostęp do lamp i zabawa jest prosta. Ale jak trafisz na taką jak moja...
Sugestia jaką słyszałem to robić to w łazience w której długo brało się
prysznic. Mniej lata paproków.
Efekt - no w moim przypadku operacja się udała. Opłacało się.
--
Irokez