Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Czy transformator impulsowy też posiada 'ilość zwojów na wolt'

389 views
Skip to first unread message

ToTylkoJa

unread,
Jan 3, 2013, 9:44:38 AM1/3/13
to
Witam.
Z ciekawości rozebrałem transformator impulsowy ze starego zasilacza ATX.
Uzwojenia były nawijanie niejako "na przemian". Najpierw 20 zw. pewnie
uzwojenia pierwotnego, potem 4 zw. podwójnym drutem (chyba +12V) oraz 3 zw.
potrójnym drutem (chyba +5V). Potem kolejne 20 zw. które były połączone na
karkasie w szereg z pierwszą "dwudziestką". Następnie 4 zw. i 3 zw. One też
były łączone z pierwszą "sekcją" tyle że ich środki połączone były razem
jako jedna wielka "plecionka" która była masą. I tu pojawia się pytanie
czy w takim transformatorze istnieje pojęcie "przekładni" oraz ilości
zwojów na wolt? Bo wychodząc z uzwojenia pierwotnego działającego w
półmostku 160V na 40 zw. czyli 4 zw. na wolt, co na stronie wtórnej powinno
dać 5V x 4 czyli 20zw. oraz 12V x 4 czyli 48 zw. No ale jest inaczej.
Zresztą po stronie wtórnej są napięcia 5v i 12v, jedno jest 2,4 razy
większe od drugiego, a uzwojenia tylko 1,3333 więcej.
Podobny problem to moce a dokładniej natężenie prądu płynącego w przewodzie.
Transformator przenosił 300W mocy czyli po stronie pierwotnej płynęło około
2A i ten drut był obliczony na taki prąd. A na stronie wtórnej przez dwa
takie druty płynie 10A czyli 5A na drut, lub 30A przez trzy czyli jeszcze
więcej bo 10A na drut.
To jak to się ma do takiego 'klasycznego' transformatorka na 50Hz?

pozdrawiam MArek.

J.F

unread,
Jan 3, 2013, 11:23:32 AM1/3/13
to
Użytkownik "ToTylkoJa" napisał w wiadomości
>Z ciekawości rozebrałem transformator impulsowy ze starego zasilacza
>ATX.
>Uzwojenia były nawijanie niejako "na przemian". Najpierw 20 zw.
>pewnie
>uzwojenia pierwotnego, potem 4 zw. podwójnym drutem (chyba +12V) oraz
>3 zw.
>potrójnym drutem (chyba +5V). Potem kolejne 20 zw. które były
>połączone na
>karkasie w szereg z pierwszą "dwudziestką". Następnie 4 zw. i 3 zw.
>One też
>były łączone z pierwszą "sekcją" tyle że ich środki połączone były
>razem
>jako jedna wielka "plecionka" która była masą. I tu pojawia się
>pytanie
>czy w takim transformatorze istnieje pojęcie "przekładni"

Przetwornice impulsowe pracuja w dwoch trybach:
a) forward, gdzie po pierwotnej stronie podlaczasz napiecie, a po
wtornej odbierasz w tym samym czasie.
I pojawia sie wtedy po wtorne stronie napiecie zasadniczo zgodne z
przekladnia.

b) flywheel (piekna polska nazwa: zaporowa), gdy po pierwotnej stronie
podlaczasz napiecie, prad narasta, pole magnetyczne narasta, w cewce
gromadzi sie energia ... a po prawdzie to glownie w szczelinie rdzenia
sie gromadzi, a nastepnie pierwotna strone odlaczamy, a od wtornej
czerpiemy energie. Pole stopniowo zanika, prad tez, a energia wedruje
do obciazenia.
w tym przypadku tempo narostu i zaniku pola moze byc rozne, i rozne
napiecia generuja w jednym zwoju.
wiec "przekladni" zasadniczo nie ma ... aczkolwiek w obu fazach z
osobna jest, i objawia sie przy dobieraniu elementow i obliczaniu
parametrow
dla nich.

zasilacz ATX to z reguly forward ... tylko potem jest ciekawy dlawik
po wtornej stronie, wyrownujacy rozplyw pradow ..

>oraz ilości zwojów na wolt?

Jest, ale ta ilosc zalezy od czestotliwosci, a dokladniej od czasow
narastania i opadania pradu.
Wiec dla transformatora sie nie poda, projektant moze sobie wyliczyc.

>Bo wychodząc z uzwojenia pierwotnego działającego w
>półmostku 160V na 40 zw. czyli 4 zw. na wolt, co na stronie wtórnej
>powinno
>dać 5V x 4 czyli 20zw. oraz 12V x 4 czyli 48 zw. No ale jest inaczej.

W takim ATX napiecie po wtornej stronie jest znacznie wyzsze niz
wyjsciowe. Bo dalej jest ten fikusny dlawik o ktorym pisalem, i ktory
usrednia napiecie, wiec np z 10V o wypelnieniu 1/2 wychodzi 5V ..

>Zresztą po stronie wtórnej są napięcia 5v i 12v, jedno jest 2,4 razy
>większe od drugiego, a uzwojenia tylko 1,3333 więcej.

Bo uzwojenia sa podwojnie wykorzystane - 3 zwoje daja 5V, a polaczone
z 4 zwojami, daja razem 7 zwojow, ktore generuje blisko 12V.

>Podobny problem to moce a dokładniej natężenie prądu płynącego w
>przewodzie.
>Transformator przenosił 300W mocy czyli po stronie pierwotnej płynęło
>około
>2A i ten drut był obliczony na taki prąd. A na stronie wtórnej przez
>dwa
>takie druty płynie 10A czyli 5A na drut, lub 30A przez trzy czyli
>jeszcze
>więcej bo 10A na drut.
>To jak to się ma do takiego 'klasycznego' transformatorka na 50Hz?

czestotliwosc i zwoje na wolt - "klasyczne trafo" wymagaloby
kilkudziesieciu zwojow, w kazdym prad generuje iles ciepla.
Tu mamy tylko 3 zwoje, to i ciepla proporcjonalnie mniej.

W samolotach uzywalo sie, a moze i nadal uzywa 400Hz - bo caly osprzet
znacznie lzejszy..

J.


ToTylkoJa

unread,
Jan 3, 2013, 11:52:34 AM1/3/13
to
J.F wrote:
[ciach]

>
> Bo uzwojenia sa podwojnie wykorzystane - 3 zwoje daja 5V, a polaczone
> z 4 zwojami, daja razem 7 zwojow, ktore generuje blisko 12V.
>
Tu bym się nie zgodził. Wyjścia z transformatora trafiają na oddzielne diody
prostownicze. Nic nie jest połączone "w szereg".

MArek

RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 3, 2013, 12:22:38 PM1/3/13
to
Hello ToTylkoJa,

Thursday, January 3, 2013, 3:44:38 PM, you wrote:

> Z ciekawości rozebrałem transformator impulsowy ze starego zasilacza ATX.
> Uzwojenia były nawijanie niejako "na przemian". Najpierw 20 zw. pewnie
> uzwojenia pierwotnego, potem 4 zw. podwójnym drutem (chyba +12V) oraz 3 zw.
> potrójnym drutem (chyba +5V). Potem kolejne 20 zw. które były połączone na
> karkasie w szereg z pierwszą "dwudziestką". Następnie 4 zw. i 3 zw. One też
> były łączone z pierwszą "sekcją" tyle że ich środki połączone były razem
> jako jedna wielka "plecionka" która była masą. I tu pojawia się pytanie
> czy w takim transformatorze istnieje pojęcie "przekładni" oraz ilości
> zwojów na wolt? Bo wychodząc z uzwojenia pierwotnego działającego w
> półmostku 160V na 40 zw. czyli 4 zw. na wolt,

Czyli 4V/zwój.

[...]

> To jak to się ma do takiego 'klasycznego' transformatorka na 50Hz?

Nijak bo napięcie wyjściowe zalezy od wypełnienia a nie tylko od
przekładni.

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 3, 2013, 12:24:47 PM1/3/13
to
Hello ToTylkoJa,
Możesz się nie zgadzać ale to Jarek ma rację.

identyfikator: 20040501

unread,
Jan 3, 2013, 1:11:58 PM1/3/13
to
a nie należy tu mówić o prądzie a nie napięciu? tak tylko...

identyfikator: 20040501

unread,
Jan 3, 2013, 1:12:56 PM1/3/13
to
ja bym do tego dołączył swoje pytanie: jak to jest z diodą na wyjściu w
zasilaczach impulsowych (jak ATX PC), toć przez nią płynie całe 50A, jak to
jest, że się nie pali?

Anerys

unread,
Jan 3, 2013, 2:12:53 PM1/3/13
to

Użytkownik "identyfikator: 20040501" <NOSPAMte...@go2.pl> napisał w
wiadomości news:kc4hna$1ir$1...@node2.news.atman.pl...
> ja bym do tego dołączył swoje pytanie: jak to jest z diodą na wyjściu w
> zasilaczach impulsowych (jak ATX PC), toć przez nią płynie całe 50A, jak
> to jest, że się nie pali?

Spadek napięcia, radiator, moc admisyjna, takie tam...

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

J.F

unread,
Jan 3, 2013, 2:17:37 PM1/3/13
to
Użytkownik "identyfikator: 20040501" napisał w wiadomości
>ja bym do tego dołączył swoje pytanie: jak to jest z diodą na wyjściu
>w zasilaczach impulsowych (jak ATX PC), toć przez nią płynie całe
>50A, jak to jest, że się nie pali?

Jak to jest "szczotka" i spadek napiecia ma maly, to moc jest
ograniczona i wynosi np 30W.
Wystarczy dac diode na te 50A i stosowny radiator.

A diody sa robione rozne - na tysiace A tez.

Zreszta chyba nie plynie 50A, teraz wiecej przez 12V.

J.

ToTylkoJa

unread,
Jan 3, 2013, 3:07:55 PM1/3/13
to
U�ytkownik RoMan Mandziejewicz napisa�:
[ciach]

>> p�mostku 160V na 40 zw. czyli 4 zw. na wolt,
>
> Czyli 4V/zw�j.
no tak oczywi�cie si� pomyli�em
>
> [...]
>
>> To jak to siďż˝ ma do takiego 'klasycznego' transformatorka na 50Hz?
>
> Nijak bo napi�cie wyj�ciowe zalezy od wype�nienia a nie tylko od
> przek�adni.
>

To �e napi�cie na wyj�ciu zale�y te� od wype�nienia to jest oczywiste i
to pojmuj�. Ale (chyba) dla maksymalnego obci��enia sterownik zasilacza
da maksymalne mo�liwe wype�nienie. Dla p�mostka jak rozumiem to 50%.
Czyli na wyj�ciu transformatora musi pojawi� si� przebieg 10V o
wype�nieniu 50% �eby na wyj�ciu zasilacza po filtrowaniu by�o 5V. A z
tych 4V/zw�j te� chyba nie wyjdzie impuls (amplituda) 10V.

Ewentualnie tam nigdy nie ma takiego wype�nienia i np. 5V powstaje z 50V
przy wype�nieniu 10%, ale gdzie� mi si� obi�o �e czym wi�ksze
wype�nienie tym wy�sza sprawno�� zasilacza.
MArek

ToTylkoJa

unread,
Jan 3, 2013, 3:10:30 PM1/3/13
to
U�ytkownik RoMan Mandziejewicz napisa�:
> Hello ToTylkoJa,
>
> Thursday, January 3, 2013, 5:52:34 PM, you wrote:
>
>>> Bo uzwojenia sa podwojnie wykorzystane - 3 zwoje daja 5V, a polaczone
>>> z 4 zwojami, daja razem 7 zwojow, ktore generuje blisko 12V.
>> Tu bym si� nie zgodzi�. Wyj�cia z transformatora trafiaj� na oddzielne diody
>> prostownicze. Nic nie jest po��czone "w szereg".
>
> Mo�esz si� nie zgadza� ale to Jarek ma racj�.
>
Tak, zci�gn��em schemat jakiego� zasilacza ATX i tak jest, m�j b��d.

MArek

RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 3, 2013, 4:03:18 PM1/3/13
to
Hello J.F,

Thursday, January 3, 2013, 8:17:37 PM, you wrote:

>>ja bym do tego dołączył swoje pytanie: jak to jest z diodą na wyjściu
>>w zasilaczach impulsowych (jak ATX PC), toć przez nią płynie całe
>>50A, jak to jest, że się nie pali?
> Jak to jest "szczotka" i spadek napiecia ma maly, to moc jest
> ograniczona i wynosi np 30W.
> Wystarczy dac diode na te 50A i stosowny radiator.
> A diody sa robione rozne - na tysiace A tez.
> Zreszta chyba nie plynie 50A, teraz wiecej przez 12V.

Ale do procesora płynie 50A - tyle, że z wielofazowej step-down z
kluczowaniem synchronicznym...

RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 3, 2013, 4:07:38 PM1/3/13
to
Hello ToTylkoJa,

Thursday, January 3, 2013, 9:07:55 PM, you wrote:

>>> półmostku 160V na 40 zw. czyli 4 zw. na wolt,
>> Czyli 4V/zwój.
> no tak oczywiście się pomyliłem
>>> To jak to się ma do takiego 'klasycznego' transformatorka na 50Hz?
>> Nijak bo napięcie wyjściowe zalezy od wypełnienia a nie tylko od
>> przekładni.
> To że napięcie na wyjściu zależy też od wypełnienia to jest oczywiste i
> to pojmuję. Ale (chyba) dla maksymalnego obciążenia sterownik zasilacza
> da maksymalne możliwe wypełnienie. Dla półmostka jak rozumiem to 50%.

Zbytnio upraszczasz - na wyjsciu jest prostowania pełnookresowe.

> Czyli na wyjściu transformatora musi pojawić się przebieg 10V o
> wypełnieniu 50% żeby na wyjściu zasilacza po filtrowaniu było 5V. A z
> tych 4V/zwój też chyba nie wyjdzie impuls (amplituda) 10V.
> Ewentualnie tam nigdy nie ma takiego wypełnienia i np. 5V powstaje z 50V
> przy wypełnieniu 10%,

Przecież wprost wynika, że 5V jest uzyskiwane z napięcia prostokatnego
o amplitudzie 12V. Wypełnienie nie zalezy w istotnym stopniu od
obciążenia ale własnie od stosunku napięć.

> ale gdzieś mi się obiło że czym większe wypełnienie tym wyższa
> sprawność zasilacza.

Niedokładnie.

identyfikator: 20040501

unread,
Jan 4, 2013, 9:38:20 AM1/4/13
to
> To że napięcie na wyjściu zależy też od wypełnienia to jest oczywiste i
> to pojmuję. Ale (chyba) dla maksymalnego obciążenia sterownik zasilacza

tak? to prostowanie na wyjściu to jak przepływ zmiennego prądu w wojsku, ale
nie odzywam się...

mys...@wp.pl

unread,
Jan 4, 2013, 9:51:57 AM1/4/13
to
Trafiles na temat rzeke.

Transformatory impulsowe tez maja przekladnie. Ale zasilane sa przez przebieg o wspolczynniku wypelnienia innym niz 50% w odrozniekiu od transformatora sieciowego ktory pracuje z sinusem.

W zaleznosci od wspolczynnika wypelnienia przebiegu sterujacego transformatorem otrzymasz mniej lub wiecej energii po wtornej stronie. Albo odwrotnie. Niezaleznie od napiecia wejsciowego zasilacza na wyjsciu napiecie moze byc stale. Zmienia sie wspolczynnik wypelnienia sygnalu sterujacego transformatorem. Zmienia sie w funkcji obciazenia i napiecia zasilajacego.

Stad Twoj zasilacz ATX bedzie dawal wymagane napiecia wyjsciowe w szerokim zakresie napiec wejsciowych.

To tylko jeden z aspektow pracy przetwornic impulsowych transformatorowych.

J.F. bardzo uproscil. Przetwornice przepustowe i zaporowe (forward i flyback) to dwie najprostrze przetwornice. Konfiguracji jest duzo wiecej.

Zasilacze do komputerow to najczesciej przetwornice mostkowe lub pómostkowe. Przepustowe i zaporowe stosuje sie dla mniejszych mocy, do ATXów raczej sie nie nadaja.




J.F

unread,
Jan 4, 2013, 10:10:22 AM1/4/13
to
Użytkownik napisał w wiadomości grup
>J.F. bardzo uproscil. Przetwornice przepustowe i zaporowe (forward i
>flyback) to dwie najprostrze przetwornice. Konfiguracji jest duzo
>wiecej.

>Zasilacze do komputerow to najczesciej przetwornice mostkowe lub
>pómostkowe. Przepustowe i zaporowe stosuje sie dla mniejszych mocy,
>do >ATXów raczej sie nie nadaja.

mostkowa, czy polmostkowa - tak czy inaczej forwardowa.
Efekt zaporowy tez tam jest, ale minimalny.

J.




RoMan Mandziejewicz

unread,
Jan 4, 2013, 10:15:54 AM1/4/13
to
Hello Mysiur,

Friday, January 4, 2013, 3:51:57 PM, you wrote:

[...]

> J.F. bardzo uproscil. Przetwornice przepustowe i zaporowe (forward
> i flyback) to dwie najprostrze przetwornice. Konfiguracji jest duzo wiecej.

Duzo więcej czyli cała jedna - rezonansowe?

> Zasilacze do komputerow to najczesciej przetwornice mostkowe lub
> pómostkowe. Przepustowe i zaporowe stosuje sie dla mniejszych mocy,
> do ATXów raczej sie nie nadaja.

A półmostkek to Twoim zdaniem co jak nie forward?

mys...@wp.pl

unread,
Jan 4, 2013, 10:34:10 AM1/4/13
to
On Friday, 4 January 2013 15:10:22 UTC, J.F wrote:
> U�ytkownik napisa� w wiadomo�ci grup
>
> >J.F. bardzo uproscil. Przetwornice przepustowe i zaporowe (forward i
>
> >flyback) to dwie najprostrze przetwornice. Konfiguracji jest duzo
>
> >wiecej.
>
>
>
> >Zasilacze do komputerow to najczesciej przetwornice mostkowe lub
>
> >p�mostkowe. Przepustowe i zaporowe stosuje sie dla mniejszych mocy,
>
> >do >ATX�w raczej sie nie nadaja.
>
>
>
> mostkowa, czy polmostkowa - tak czy inaczej forwardowa.
>
> Efekt zaporowy tez tam jest, ale minimalny.

No zgoda.

Mialem na mysli o to.

http://www.smps.us/topologies.html

Czyli topologie.
0 new messages