Mam w domu instalację TN-C (dwuprzewodową - bez uziemienia, jest zmostkowane
z zerem w kuchni i łazience, w pozostałych pokojach nie ma uziemienia w
ogóle). Przy okazji remontu chciałbym założyć nowe bezpieczniki - wywalić
stare topikowe i założyć nowe na szynie din. Jest sens w takiej konfiguracji
zakładać różnicówkę czy ona kompletnie nic nie da?
Dużo się zmieni jeżeli przed różnicówką pociągnę od zera osobny przewód
ochronny do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Nie wiem czy powinienem pisać na pme ale na
> alt.pl.misc.elektroenergetyka cisza i spokój...
Możesz zawsze na ise.pl, tam temat wałkowany setki razy.
> Mam w domu instalację TN-C (dwuprzewodową - bez uziemienia, jest
> zmostkowane z zerem w kuchni
W kuchni możesz mieć naturalny upływ do ziemi kuchenką gazową. Na N
występuje przy obciążeniu przeważnie jakieś niezerowe napięcie
(wynikające z rezystancji przewodów i prawa Ohma),
N->kołek_ochronny->obudowa->rury->ziemia, popłynie prąd, wyzwoli
różnicówkę.
> i łazience, w pozostałych pokojach nie ma uziemienia w ogóle). Przy
> okazji remontu chciałbym założyć nowe bezpieczniki - wywalić stare
> topikowe i założyć nowe na szynie din. Jest sens w takiej konfiguracji
> zakładać różnicówkę czy ona kompletnie nic nie da?
Jedno - przepisy zabraniają różnicówki w TN-C
Drugie - różnicówka w TNC ochroni w sytuacji rażenia, nie ochroni przed
wystąpieniem napięcia dotykowego. Ja uważam że lepszy rydz niż nic,
nawet jeśli ustawodawca uważa przeciwnie.
> Dużo się zmieni jeżeli przed różnicówką pociągnę od zera osobny przewód
> ochronny
1. A skąd weźmiesz PE czy PEN, skoro na WLZ go nie ma?
2. Jeśli zrobisz go z N, to awaryjne upalenie N gdziekolwiek po drodze
wcześniej, da Ci sytuacje że pojawi się napięcie na "swoim ochronnym",
poprowadzonym poza różnicówką. Warto tak?
> do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
Nie powstanie.
--
DJ
PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
Da tyle ze bedziesz musial wzywac elektryka zeby ja wymontowal :-)
>Dużo się zmieni jeżeli przed różnicówką pociągnę od zera osobny przewód
>ochronny do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
Wtedy bedzie dzialac, tylko ze to duzo zachodu. No i nie tylko do
lazienki i kuchni - praktycznie wszedzie musisz ciagnac trzeci drut,
albo innych pomieszczen nie zabezpieczac roznicowka.
Raczej sie zastanow czy nie zamontowac tej roznicowki przy gniazdkach
w kuchni i lazience.
J.
Saturday, June 19, 2010, 11:05:06 AM, you wrote:
>>Mam w domu instalację TN-C (dwuprzewodową - bez uziemienia, jest zmostkowane
>>z zerem w kuchni i łazience, w pozostałych pokojach nie ma uziemienia w
>>ogóle). Przy okazji remontu chciałbym założyć nowe bezpieczniki - wywalić
>>stare topikowe i założyć nowe na szynie din. Jest sens w takiej konfiguracji
>>zakładać różnicówkę czy ona kompletnie nic nie da?
> Da tyle ze bedziesz musial wzywac elektryka zeby ja wymontowal :-)
>>Dużo się zmieni jeżeli przed różnicówką pociągnę od zera osobny przewód
>>ochronny do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
> Wtedy bedzie dzialac, tylko ze to duzo zachodu. No i nie tylko do
> lazienki i kuchni - praktycznie wszedzie musisz ciagnac trzeci drut,
> albo innych pomieszczen nie zabezpieczac roznicowka.
A kto powiedział, że gniazdka _bez_ zerowania nie mogą być
zabezpieczone różnicówką?
> Raczej sie zastanow czy nie zamontowac tej roznicowki przy gniazdkach
> w kuchni i lazience.
Ale dlaczego przy gniazdkach?
--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
A kto powiedzial ze w kuchni czy lazience moga byc gniazdka bez
zerowania ? :-)
>> Raczej sie zastanow czy nie zamontowac tej roznicowki przy gniazdkach
>> w kuchni i lazience.
>Ale dlaczego przy gniazdkach?
Bo wtedy latwo poprowadzic trzeci drut.
J.
Saturday, June 19, 2010, 11:36:54 AM, you wrote:
>>> Wtedy bedzie dzialac, tylko ze to duzo zachodu. No i nie tylko do
>>> lazienki i kuchni - praktycznie wszedzie musisz ciagnac trzeci drut,
>>> albo innych pomieszczen nie zabezpieczac roznicowka.
>>A kto powiedział, że gniazdka _bez_ zerowania nie mogą być
>>zabezpieczone różnicówką?
> A kto powiedzial ze w kuchni czy lazience moga byc gniazdka bez
> zerowania ? :-)
Ale już zostało powiedziane, że do kuchni i łazienki idą trzy
przewody. Pytanie było o pozostałe pomieszczenia...
>>> Raczej sie zastanow czy nie zamontowac tej roznicowki przy gniazdkach
>>> w kuchni i lazience.
>>Ale dlaczego przy gniazdkach?
> Bo wtedy latwo poprowadzic trzeci drut.
Poprawnie to do punktu wspólnego N-PE powinno doprowadzić się uziom...
Będziesz prowadził dwa uziomy?
Dokładnie rzecz biorąc, nie wolno w TN-C stosować takich różnicówek,
które przerywają przewód ochronno-neutralny (PEN). Są specjalne
różnicówki dla TN-C, gdzie przerywany jest tylko przewód fazowy. Ale:
1. skuteczność i tak będzie upośledzona, choć przed prądem rażącym
powinna uratować
2. w sklepach się tego normalnie nie dostanie, albo wciskają klientowi
standardową różnicówkę; trzeba zamawiać z katalogu
3. przed montażem lepiej sprawdzić testem diody, czy naprawdę zachowuje
się tak jak powinna (nie przerywa PEN)
>> Dużo się zmieni jeżeli przed różnicówką pociągnę od zera osobny
>> przewód ochronny
>
> 1. A skąd weźmiesz PE czy PEN, skoro na WLZ go nie ma?
> 2. Jeśli zrobisz go z N, to awaryjne upalenie N gdziekolwiek po drodze
> wcześniej, da Ci sytuacje że pojawi się napięcie na "swoim ochronnym",
> poprowadzonym poza różnicówką. Warto tak?
>
>> do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
>
> Nie powstanie.
>
Nie powstanie, bo punkt styku PE, N i PEN powinien być uziemiony.
Inaczej będzie właśnie tak, że upali się N i będzie faza na obudowie i
co ciekawe - żadna różnicówka tego nie wyłączy!
Teďż˝ tak mam.
> Przy okazji remontu chcia�bym za�o�y� nowe bezpieczniki - wywali�
> stare topikowe i za�o�y� nowe na szynie din. Jest sens w takiej
> konfiguracji
> zak�ada� r�nic�wk� czy ona kompletnie nic nie da?
Za�o�y�em.
> Du�o si� zmieni je�eli przed r�nic�wk� poci�gn� od zera osobny przew�d
> ochronny do �azienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
Zmieni siďż˝ na lepsze.
Up�ywno�� do bolca te� zostanie wykryta.
Wbrew temu co pisz� na Elektroda, za�o��em r�nic�wk�.
Testy wykaza�y �e daje to zabezpieczenie przed up�ywno�ci� do ziemii -
zabezpiecza mnie przed pora�eniem.
Instalacja przesz�a pomiary pozytywnie jako instalacja bez r�nic�wki.
Odno�nie upalenia N. W czym przeszkadza r�nic�wka? bez niej i tak na bolcu
wystapi napi�cie.
Wa�ne jest ��czenie gniazdek z bolcem. Najpierw do bolca a p�niej do N.
Pewniejsze po��czenie ma by� z bolcem.
Aaaa i mo�eci teoretyzowa� co tam mo�e si� upali� i czemu to zagra�a. Mia�em
troch� sytuacji ��cznie z uzyciem ga�nic i jestem za instalacj� r�nic�wki w
takim uk�adzie.
--
Desoft
--
Desoft
> Ważne jest łączenie gniazdek z bolcem. Najpierw do bolca a później do N.
> Pewniejsze połączenie ma być z bolcem.
>
> Aaaa i możeci teoretyzować co tam może się upalić i czemu to zagraża. Miałem
> trochę sytuacji łącznie z uzyciem gaśnic i jestem za instalacją różnicówki w
> takim układzie.
>
No i po co trzeci przewód skoro bolec ma być połączony z N jak czytam wyżej????
No i po co teoretyzować - nie teoretyzuję... No i po co się było uczyć skoro
praktyk bez teorii radzi połączyć bolec z N przy różnicówkach?
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ale wiesz jak działa różnicówka?
--
Desoft
Raczej powiedziane bylo ze ida dwa. Trzeci przewod opcjonalnie
dopuszczano.
A pozostale .. przy komputerach zerowanie sie przydaje ..
>>>> Raczej sie zastanow czy nie zamontowac tej roznicowki przy gniazdkach
>>>> w kuchni i lazience.
>>>Ale dlaczego przy gniazdkach?
>> Bo wtedy latwo poprowadzic trzeci drut.
>
>Poprawnie to do punktu wsp�lnego N-PE powinno doprowadzi� si� uziom...
>B�dziesz prowadzi� dwa uziomy?
A co, nie moge sobie pralki dodatkowo zabezpieczyc ? :-)
J.
Saturday, June 19, 2010, 3:05:25 PM, you wrote:
[...]
>>Poprawnie to do punktu wspólnego N-PE powinno doprowadzić się uziom...
>>Będziesz prowadził dwa uziomy?
> A co, nie moge sobie pralki dodatkowo zabezpieczyc ? :-)
Też pamiętasz pralki jeszcze przed Franią, z miedzianą linką
zakończoną krokodylkiem, który na kran się zakładało? ;)
> Odnośnie upalenia N. W czym przeszkadza różnicówka? bez niej i tak na
> bolcu wystapi napięcie.
False safety :)
>
> U�ytkownik <cep...@onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
> news:60b5.00000e...@newsgate.onet.pl...
>> Robi si� ciekawa dyskusja - ciekawe jak zadzia�a r�nic�wka w takim uk�adzie
>> gdzie bolec jest po��czony z N cytuj�:
>>
>>> Wa�ne jest ��czenie gniazdek z bolcem. Najpierw do bolca a p�niej do N.
>>> Pewniejsze po��czenie ma by� z bolcem.
>>>
>>> Aaaa i mo�eci teoretyzowa� co tam mo�e si� upali� i czemu to zagra�a. Mia�em
>>> troch� sytuacji ��cznie z uzyciem ga�nic i jestem za instalacj� r�nic�wki w
>>> takim uk�adzie.
>>
>> No i po co trzeci przew�d skoro bolec ma by� po��czony z N jak czytam wy�ej????
>
> Ale wiesz jak dzia�a r�nic�wka?
Odnosz� wra�enie, �e Szanownym si� pomiesza�y gdzie� po drodze, dwa
dyskutowane rodzaje rozwi�za�:
- 2 przewody N->bolec
- 3 przewody, gdzie trzeci do bolca
Oczywi�cie jednocze�nie nie da si� ich w jednym gniazdku pogodzi� ;))))
Ja remontowałem i wymieniłem wszystkie kable na 3 przewodowe. Stare juz
miały spękana izolację i po nawilżeniu ściany (tapetowanie) ściana kopała.
Albo polalone i połamane alumiaki i obejścia aby ominąć upalony kabel. No
mogiła.
Jak robisz remont to rozumiem jesteś w stanie wyrwać i połozyc na nowo
kable.
Dochodzą do mnie dwa druty aluminiowe 4 albo nawet 6 kwadrat. Założyłem nową
skrzynkę. Rozprowadziem fazy na 2 róznicówki. Z jednej zasilam pokoje i
łazienkę, z drugiej kuchnię (osobno na łazienke już nie zmiesciłem).
Oczywiście PE i N w tej skrzynce sie rozdzieliło.
Jakby się 0 upaliło to dodatkowo uziemienie zapewnia kuchenka gazowa oraz
grzałka w grzejniku CO - co wynika z ich budowy.
Sprawdzałem jak działają różnicówki jak sa upływności i jest ok.
Także jakby teraz energetyce przyszło do głowy wymieniać instalacje w
pionach to ja już mam gotową sieć.
Pozdro
--
Irokez
Nie, tak stary nie jestem.
Ale pamietam calkiem nowoczesna amerykanska suszarke [reczna], ktora
miala roznicowke we wtyczce.
J.
> Tak�e jakby teraz energetyce przysz�o do g�owy wymienia� instalacje w pionach
Nie energetyce, tylko w�a�cicielowi budynku.
>> 1. A skąd weźmiesz PE czy PEN, skoro na WLZ go nie ma?
>> 2. Jeśli zrobisz go z N, to awaryjne upalenie N gdziekolwiek po drodze
>> wcześniej, da Ci sytuacje że pojawi się napięcie na "swoim ochronnym",
>> poprowadzonym poza różnicówką. Warto tak?
>>> do łazienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
>> Nie powstanie.
> Nie powstanie, bo punkt styku PE, N i PEN powinien być uziemiony. Inaczej
> będzie właśnie tak, że upali się N i będzie faza na obudowie i co
> ciekawe - żadna różnicówka tego nie wyłączy!
A tak na zdrowy rozum - mamy instalację starą 2-żyłową, gdzie bolce w
gniazdkach są na żywca połączone z przewodem zerowym. Upala się zero.... i
co się zmienia na lepsze względem instalacji 3-żyłowej gdzie przewód
ochronny połączony jest za różnicówką z przewodem zerowym?
Saturday, June 19, 2010, 8:40:42 PM, you wrote:
>>> 1. A sk�d we�miesz PE czy PEN, skoro na WLZ go nie ma?
>>> 2. Je�li zrobisz go z N, to awaryjne upalenie N gdziekolwiek po drodze
>>> wcze�niej, da Ci sytuacje �e pojawi si� napi�cie na "swoim ochronnym",
>>> poprowadzonym poza r�nic�wk�. Warto tak?
>>>> do �azienki i kuchni i powstanie wtedy TN-C-S?
>>> Nie powstanie.
>> Nie powstanie, bo punkt styku PE, N i PEN powinien byďż˝ uziemiony. Inaczej
>> b�dzie w�a�nie tak, �e upali si� N i b�dzie faza na obudowie i co
>> ciekawe - �adna r�nic�wka tego nie wy��czy!
> A tak na zdrowy rozum - mamy instalacj� star� 2-�y�ow�, gdzie bolce w
> gniazdkach s� na �ywca po��czone z przewodem zerowym. Upala si� zero.... i
> co si� zmienia na lepsze wzgl�dem instalacji 3-�y�owej gdzie przew�d
> ochronny po��czony jest za r�nic�wk� z przewodem zerowym?
A jaki idiota ��czy N z PE za r�nic�wk�?
> A tak na zdrowy rozum - mamy instalację starą 2-żyłową, gdzie bolce
> w gniazdkach są na żywca połączone z przewodem zerowym. Upala się
> zero.... i co się zmienia na lepsze względem instalacji 3-żyłowej gdzie
> przewód ochronny połączony jest za różnicówką z przewodem zerowym?
Jeśli prąd rażenia przechodzi przez różnicówkę - ona zadziała.
Jeśli prąd rażenia płynie poza różnicówką (w prowizorycznie zrobionym
PE z N), to może cię przysmażać aż skwierczy, a RDC nie piśnie słówkiem.
Chyba żaden. Bo to daje wywalenie różnicówki.
--
Irokez
> A jaki idiota łączy N z PE za różnicówką?
Patrząc od strony gniazdek za różnicówką, patrząc od strony przyłącza przed
róznicówką.
>> Patrząc od strony gniazdek za różnicówką, patrząc od strony przyłącza
>> przed róznicówką.
> A patrząc z boku, to na lewo czy na prawo od różnicówki ma być połączone
> N z PE? A jak napięcie przychodzi od dołu a wchodzi do różnicówki od
> góry to gdzie ma być połączenie N z PE - na dole czy na górze różnicówki?
Patrząc od strony schematu instalacji:
przyłącze (L+N) -> połączenie przewodów N i PE -> różnicówka (przewód N
idzie przez różnicówkę, przewód PE bezpośrednio na bolce w gniazdkach) ->
zabezpieczenia poszczególnych obwodów.
Możemy wrócić do meritum -> dlaczego instalacja bez różnicówki (L+N)jest
bezpieczniejsza niż z różnicówką w przypadku upalenia przewodu N?
> A jaki idiota łączy N z PE za różnicówką?
Ja widzę to inaczej:
wariant 1:
dwużyłowa instalacja, bolec ochronny do N, różnicówka typu TN-C (nie
przerywa N)
w razie porażenia typu faza-rura różnicówka powinna odciąć prąd rażący
w razie upalenia N i porażenia bolec ochronny-rura, różnicówka zadziała,
ale nie wyłączy prądu rażącego, bo nie przerywa N
wariant 2:
trzyżyłowa instalacja, bolec ochronny do PE, różnicówka typu TN-S
(przerywa N), punkt spotkania PE i N za różnicówką (patrząc od gniazdka)
w razie porażenia typu faza-rura odetnie prąd rażący
w razie upalenia N nic nie zrobi, bo prąd rażący popłynie kablem PE
omijając różnicówkę
Wynika z powyższych, że mając instalację TN-C, najlepiej przerobić ją na
instalację TN-rura i założyć różnicówki od TN-S (pod warunkiem, że
administracja nie wymieni rur na plastikowe)
TN-rura to jest de facto instalacja TT.
Schemat różnych połączeń na tej samej podstacji:
http://img197.imageshack.us/img197/3245/schematq.png
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>
>>
>> w razie upalenia N nic nie zrobi, bo pr�d ra��cy pop�ynie kablem PE
>> omijaj�c r�nic�wk�
>>
> Ale� ludziska o co Wam chodzi ju� kilka razy w tym w�tku, przecie� to
> co spowoduje upalenie "N" spowoduje w pierwszej kolejno�ci wy��czenie
> napiecia przez zabezpieczenie nadmiarowo-pr�dowe - czy wy nie
> stosujecie takich zabezpieczeďż˝?
Nie wiedzia�em �e korozja umie wy��cz� nadmiarowo-pr�dowy. ;P
Bo �e potrafi �e�re� przew�d przy z��czkach, zw�aszcza przew�d alu, to
ju� widzia�em nieraz.
Ale jak jest prawdziwa instalacja TN-S i upali siďż˝ N, to nic siďż˝ nie
stanie, bo N jest odizolowane od PE, w najgorszym razie, je�li dojdzie
do przebicia izolacji N, nast�pi zadzia�anie r�nic�wki, kt�ra odetnie N.
>Ja remontowałem i wymieniłem wszystkie kable na 3 przewodowe. Stare juz
>miały spękana izolację i po nawilżeniu ściany (tapetowanie) ściana kopała.
>Albo polalone i połamane alumiaki i obejścia aby ominąć upalony kabel. No
>mogiła.
>
>Jak robisz remont to rozumiem jesteś w stanie wyrwać i połozyc na nowo
>kable.
>
>Dochodzą do mnie dwa druty aluminiowe 4 albo nawet 6 kwadrat. Założyłem nową
>skrzynkę. Rozprowadziem fazy na 2 róznicówki. Z jednej zasilam pokoje i
>łazienkę, z drugiej kuchnię (osobno na łazienke już nie zmiesciłem).
>Oczywiście PE i N w tej skrzynce sie rozdzieliło.
>Jakby się 0 upaliło to dodatkowo uziemienie zapewnia kuchenka gazowa oraz
>grzałka w grzejniku CO - co wynika z ich budowy.
>Sprawdzałem jak działają różnicówki jak sa upływności i jest ok.
>
>Także jakby teraz energetyce przyszło do głowy wymieniać instalacje w
>pionach to ja już mam gotową sieć.
napewno kable warto wymienic na nowe (3 przewody) i zainwestowac w
nowa rozdzielnie. Wziac dobrego fachowca (takiego, co robi pomiary i
sie podpisuje na protokolach) aby zaprojektowal uklad polaczen, tak
aby urzdzenia byly ochronione i abys ty przezyl. Niech ktos to wykona
(polaczy) a nastepnie obmierzyc skutecznosci i szybkosi.....ale nie za
pomoc przyrzadu na baterie tylko takim prawdziwym, co robi "pierdut" w
zywym obwodzie.
A co do mostkowanie zera z ochronnym w gniazdku, to ja takim mostkom
nie wierze i pewniejszym jest zmostkowanie w rozdzielni (jak sie nie
da inaczej).
U mnie jest tak, ze:
kazde pomieszczenie ma oddzielny obwod na oswietlenie i gniazda (2
oddzielne zabezpieczenia w rozdzielni)
dodatkowo do lazienki obwod dla pralki (i ew. oddzielny 3 fazowy dla
podgrzewacza przeplywowego - wiekszy przekroj - to zalezy skad
bierzesz CW, bo jak masz gaz, to moze kiedys bys chcial cos zmienic).
dodatkowo do kuchni obwod dla lodowki/zmywarki
dodatkowo do kuchni obwod 3-fazowy dla kuchenki elektrycznej i ew.
jakiegos podgrzewacza przeplywowego
Ostatnio moj kolega pociagnal sobie przewod 3 fazowy (5 x 2.5) do
gniazd ogolnych w pokojach, bo wymyslil sobie, ze bedzie mogl w ten
sposob (kiedys) doprowadzic zasilanie z obwodu podtrzymywanego z UPS.
--
ThinkXtra
Tak to można szaleć jak się domek czy bliźniaka remontuje.
Ale jak mam zwykłe mieszkanie to już trochę przerost formy nad treścią ;)
Gdzie ja bym taką rozdzielnice zmieścił?
Także zalezy co autor ma na mysli pod pojęciem "mam w domu"
Pozdrawiam.
--
Irokez
żaby podłączyć róznicufkę to sieć MUSI posiadać przewód uziemienia PE,
oczywiście w sieci 2przewodowej przy remoncie można go dodać do instalaci,
to znaczy: rozdzielić przewód PEN na N i PE, ale jest jeden warunek, to
miejsce rozdzielenia MUSI zostać uziemione, jeśli nie masz takiej możliwości
to nici z różnicufki i nie ma sensu nic pszerabiać:O)
Obalenie tezy przez zaprzeczenie - wy��cznik r�nicowopr�dowy w postaci
gniazda wtykowego.
no i gdzie coś tu niby obaliłeś?:O)
różnicufkę możesz sobie nawet podłączyć do szuflady, co nie znaczy że będzie
prawidłowo działała i spełniałą foje funkcje!:O)
> różnicufkę możesz sobie nawet podłączyć do szuflady, co nie znaczy że
> będzie prawidłowo działała i spełniałą foje funkcje!:O)
Głupszy jesteś niż ustawa przewiduje. Zobacz na czym polega działanie
wyłącznika różnicowego i sam dojdziesz do wniosku, że uziemienie nie jest mu
do niczego potrzebne.
Wystarczy aby bolec gniazdka był podłączony z zerem bez jego
pośrednictwa. Co więcej do jego działania nawet bolec uziemiający tak
naprawdę nie jest potrzebny. Wystarczy, że po przebiciu prąd będzie wracał
inną drogą niż poprzez różńicówkę.
Co to jest ZERO? Bolec ma być podłączony z ZEREM ? - z czym? Z PE czy N ?
Jeżeli przyjmiemy, że bolec ma być podłączony z ZEREM to jest z PE bez
pośrednictwa uziemienia czyli PE to jest to nonsens. Jeżeli przyjmiemy, że
bolec ma być podłączony z N bez pośrednictwa uziemienia to też jest nonsensem,
bo bolec to własnie PE, więc dlaczego mamy go łączyć z N? skoro połączenie PE
z N powoduje wywalenie różnicówki... Same nonsensy powstają z używania
nomenklatury ZERA bo to pojęcie już dawno zdechło śmiercią naturalną o czym
niektórzy tu nie wiedzą nadal a bawią się różnicówkami i ZEREM - lepiej
pobawić się szafą i różnicówką, czyli wrzucić ją do szafy jak kolega gdzieś
wyżej napisał... Nawet WIKIPEDIA dla dzieci podaje, że ZERA nie ma już od lat,
czyli od kiedy powstały różnicówki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Przew%C3%
B3d_elektryczny
Widzę, że łatwo jest komuś zarzucić głupotę, dlatego nigdy nikomu tak
niempiszę bo w jakimś temacie sam mogę być głupi, co nie znaczy, że to
upoważnia do wyzywania mnie od takich - troszkę kultury panowie...
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
No własnie nic. Jest tylko zalecenie uziemiania tegoż punktu. (Ciekawe jak
mam uziemić w bloku.) Zalecenie, nie obowiązek. Dlatego po rozważeniu
wszyskich zaprzeciwów i intencji ustawodawcy, u siebie zrobiłem TT.
Niezgodnie z przepisami, więc szczegółów nie opiszę.
Hmm, jaki to przepis zabrania stosować TT, skoro chociażby w moim miasteczku
jest on określony w wymaganiach technicznych ZE ? Połączenie PE z N (czyli
TN-S) jest u mnie niedozwolone.
ło rany, słyf brak, skont się tacy debile biorą?:O)
gdyby "bolec" był podłaczony z zerem z pominięciem róznicufki to mógłby cię
kopnąć sam "bolec" i róznicufka by pszed tym nie zabezpieczała!:O)
zresztą co z głupkiem będe gadał, poczytaj sobie literaturę głupkuf, czyli
normy elektryczne, tam dokładnie się dowiesz że tak się jej nie podłącza i
dlaczego, oraz jak to się robić powinno prawidłowo, czyli taj jak napisałem
na początku:O)
> ło rany, słyf brak, skont się tacy debile biorą?:O)
Poweidział "Pa pa5merf" patrząc w lustro.
> gdyby "bolec" był podłaczony z zerem z pominięciem róznicufki to mógłby
> cię kopnąć sam "bolec" i róznicufka by pszed tym nie zabezpieczała!:O)
A jak różnicówki nie będzie wcale i upali się przewód PEN to wtedy cię
bolec nie kopnie? Też cię kopnie. Normy się zmieniają, a instalacje wykonane
wg starych norm zostają.
Odpowiedz na jedno proste pytanie: w jaki sposób instalacja z PEN i bez
różnicówki jest bezpieczniejsza, niż z różnicówką i połączonym przewodem PE
i N? Bo ja twierdzę, że jest dużo bezpieczniejsza w wielu przypadkach i
TYLKO w jednym (upalenie przewodu PEN pomiędzy naszym przyłączem a
rozdzielnią energetyki która jest uziemiona) jest dokładnie TAK SAMO
niebezpieczna jak instalacja bez różnicówki.
> ło rany, słyf brak, skont się tacy debile biorą?:O)
Poweidział "Pa pa5merf" patrząc w lustro.
> gdyby "bolec" był podłaczony z zerem z pominięciem róznicufki to mógłby
> cię kopnąć sam "bolec" i róznicufka by pszed tym nie zabezpieczała!:O)
A jak różnicówki nie będzie wcale i upali się przewód PEN to wtedy cię
bolec nie kopnie? Też cię kopnie. Normy się zmieniają, a instalacje wykonane
wg starych norm zostają.
Odpowiedz na jedno proste pytanie: w jaki sposób instalacja z PEN i bez
różnicówki jest bezpieczniejsza, niż z różnicówką i połączonym przewodem PE
i N? Bo ja twierdzę, że z różnicówką jest dużo bezpieczniejsza w wielu
Przypuszczam, że prawidłowo. Możliwość uziemiania N uwarunkowana jest
obowiązującym dla danej stacji trafo systemem ochrony zerowanie/uziemianie.
Teraz sie o tym zapomina, czego uczono dawniej w technikach. ZE na moim
terenie również zdaje się nie zwracać na to uwagi, a potem mamy takie
kwiatki, że ziemią płyną prądy różnicowe, a różnicówki wyłączają ludziom
się same (nawet po odcięciu N i fazy za różnicówką).
Nie wspomnę już o możliwości rażenia kogoś podczas kąpieli, gdy jego
posiadłość znajduje się na takim terenie (np. moja).
tu nie ma znaczenia czy tfoim zdaniem bezpieczeństfo się zwiększy czy nie,
po prostu faktem jest ze w takich warunkach rużnicufka nie spełnia sfoich
funkcji i w zasadzie daje tylko złudne poczucie bezpieczeństfa, konic
kropka:O)
>> i N? Bo ja twierdzę, że z różnicówką jest dużo bezpieczniejsza w wielu
>> przypadkach i
>> TYLKO w jednym (upalenie przewodu PEN pomiędzy naszym przyłączem a
>> rozdzielnią energetyki która jest uziemiona) jest dokładnie TAK SAMO
>> niebezpieczna jak instalacja bez różnicówki.
> tu nie ma znaczenia czy tfoim zdaniem bezpieczeństfo się zwiększy czy nie,
> po prostu faktem jest ze w takich warunkach rużnicufka nie spełnia sfoich
> funkcji i w zasadzie daje tylko złudne poczucie bezpieczeństfa, konic
> kropka:O)
Buaha... idź ty lepiej na drzewo swoje anteny robić i energię z
powietrza łapać.
ooo, widzę że trafiłęm na jakiegoś strasznie sflustrowanego mojego fana,
będącego na bierząco w moich starych aktywnosciach sieciowych, wybacz, ale
to jusz tfuj problem:O)
natomiast ja o tobie nic nie wiem, najwidoczniej nic wartego uwagi w życiu
nie napisałeś, dla mnie jsteś kimś kto nawet różnicufki podłączyc nie
potrafi, co nie stanowi problemu dla pierwszego lepszego elektryka, a co
dopiero elektronika:O)
doradzasz bzdury i naciągasz pytającego na bezsensowne koszta!:O(
>> Buaha... idź ty lepiej na drzewo swoje anteny robić i energię z powietrza
>> łapać.
> ooo, widzę że trafiłęm na jakiegoś strasznie sflustrowanego mojego fana,
> będącego na bierząco w moich starych aktywnosciach sieciowych, wybacz, ale
> to jusz tfuj problem:O)
Fana?.... LOL Zwyczajnie taki idiota co pisze "jusz", "tfuj" i
"różnicufka" sam rzuca się w oczy.
> natomiast ja o tobie nic nie wiem, najwidoczniej nic wartego uwagi w życiu
> nie napisałeś, dla mnie jsteś kimś kto nawet różnicufki podłączyc nie
> potrafi, co nie stanowi problemu dla pierwszego lepszego elektryka, a co
> dopiero elektronika:O)
> doradzasz bzdury i naciągasz pytającego na bezsensowne koszta!:O(
Sam doradzasz bzdury, bo normy mówią jedynie o tym, że nie wolno
stosować urządzeń rozłączających przewody ochronne. Piszesz o normach, a sam
ich nie znasz.
ja nic o rozłączaniu pszewoduf ochronnych nie pisałem, widocznie masz
problemy z czytaniem nie tylko norm!:O)
> ja nic o rozłączaniu pszewoduf ochronnych nie pisałem, widocznie masz
> problemy z czytaniem nie tylko norm!:O)
Z czytaniem twoich postów. Co to jest np. "pszewoduf"? Bo szukałem w
różnych słownikach i nie znalazłem. A poza tym EOT głąbie. Jak już skończysz
podstawówkę i nauczysz się pisać w sposób przypominający j. polski, to
możemy wtedy podyskutować.
On potrafi, ale tylko wtedy jak ma konkretny problem,
ot taki gatunek się wykarmiło odpadami radioaktywnymi.
;-)
--
Włodek
jesteś kolejnym pełoskim idiotą z SB, nic nie kumasz, czytac nie umiesz, do
fszystkiego potszebujesz słownikuf i wikipedi, pewnie w hebrajskim i
radzieckim, chociasz i z nich nie potrafisz kożystać, nie masz pojęcia o
czym ktoś pisze a sie wypowiadasz, jak tfoje wypociny pokazują to nawet nie
ty bo za głupi jesteś, gotowe teksty ci centrala z moskfy pszysyła, jesteś
głupi i masz fszy na pempku, kończ i wstydu oszczeńć pajacu!:O)