W dniu 2016-12-06 o 22:14, ToMasz pisze:
W/g mnie 1V/200A to coś dużo.
Pytanie co mierzyłeś? Spadek od bolca akumulatora do śruby
w rozruszniku czy tylko spadek od początku przewodu przy
klemie do końca przed oczkiem.
Rezystancja styków ma duże znaczenie szczególnie przy
zaśniedziałych klemach daje to o sobie znać.
Jeśli przewód ma zewnętrzną średnicę 12mm a izolację
1mm to wychodzi na 50mm2 i przy 5m długości
wychodzi R = 0.002Ω.
Powinno wyjść ok 0,5V na przewodzie ale to tylko
gdybanie. Dokładny pomiar możliwy jest tylko
w przypadku podpięcia sztucznego obciążenia
np. oporowego testera akumulatorów przy rozruszniku
przy jednoczesnym pomiarze spadku napięcia na
przewodzie.
Osobiście jeśli nie wiesz co zrobić polecam
sprawdzić stan zacisków przy akumulatorze
oraz rozruszniku, jeśli skorodowane:
- zakupić nowe mosiężne solidne klemy
- drobny papier ścierny
- odrobinę gliceryny lub smaru.
Wyczyścić zaciski akumulatora papierem,
zarobić przewody od nowa,
posmarować po założeniu po wierzchu
zaciski aby nie korodowały.
Jeszcze nigdy nie widziałem aby fabryczny
przewód od akumulatora nie wystarczał
pod warunkiem dobrego akumulatora oraz sprawnego
rozrusznika (stan tulejek/łożysk).
Ostatnio sam rozbierałem rozrusznik gdzie wybite
tulejki powodowały ocieranie wirnika o stojan
a podejrzany był 3 miesiące wcześniej kupiony
akumulator.
Jeśli uprzesz się to polecam zakup przewodu
H07V-K, LgY 450/750 V 1x70mm2 13,6mm średnicy
lub 1x95mm2 15,5mm po zewnątrz izolacji...
Ps. Przepraszam za długie wywody bez kompletu
informacji z Twojej strony.
--
pzdr, j.r.