W dniu 29.05.2016 o 00:48, HF5BS pisze:
>
> Użytkownik "ToMasz" <
tom...@poczta.fm.com.pl> napisał w wiadomości
> news:nicoek$ev9$2...@dont-email.me...
>> KAmera daje fałszywe alarmy, bo widzi ludzi za oknem wystawowym.
>> inaczej ustawiona kamera widzi podłogę, na której widać snopy świateł
>> samochodów. ( co prawda nie powinny tam jeździć, ale raz czy dwa razy
>> jedzie taksówka nocą, albo rano oczyszczarka miejska) czujnik PIR nie
>> widzi tych refleksów.
>> Chyba będę musiał kupić dobrej jakości czujnik pir, albo 2 piry
>> szeregowo i arduino :)
>
> Za lat bardzo dawnych, taka badziewiasta kamera, podpinana pod LPT, w
> programie jej obsługi mogłem zdefiniować, w którym obszarze ma filować i
> jak czułe ma być to filowanie. Czyli kicior, bądź pieseł łażący po
> pokoju nie wyzwalałby alarmu, podobnie człowiek za oknem, ale już
> ktokolwiek z ludzi, zaalarmowało by natychmiast. W instrukcji pisali, że
> mogę zdefiniować, choć dokładnie szczegółów nie pomnę to, co Kinect
> umożliwiał dopiero ponad 10 lat później... Powiadomienie (prawie) jakie
> chciałem, ode mnie zależało, gdzie poleci.
> Hmm... to już dziś nie można?
>
można. od paru dni ćwiczę programy na androida, które mają wykonać takie
zadanie. oczywiście załączenie światła lub wyłączenie - wykrywane jest
jako ruch. żaden z chyba 20 programów nie działa jak należy. jest kilka
które na serio wykrywają ruch, w sensie dzielą obraz na siatkę,
powiedzymy 20 na 20 pikseli i analizują czy te większe elementy siatki
się przemieszczaja. ale owe (aż 2 znalazłem) programy nie powiadamiają
smsem. wogóle większość nie powiadamia smsem. jak bym się chciał komuś
włamać to pierwsze co zrobię to odetnę prąd, więc internet też padnie. i
wszystkie one dirivy, drop boxy i cała reszta nowoczesnych technologii -
leży i kwiczy pokonana kombinerkami za 9.99zł. żaden nie pozwala na
zedfiniowanie obszaru wykrywania ruchu.
jeden z progamów nawet uruchomiłem,(w sensie stabilny uchwyt telefonu,
ograniczenie pola widzenia.... kartonem!) ale mimo włączonej ładowarki,
telefon powoli się rozładowywał. po kilku godzinach dostałem smsa z
informacją że następnych nie będzie, zyczymy miłego dnia. samo zdalne
sprawdzenie statusu telefonu za pomocą androidLost - wywala program.
Pytałeś czy dziś można. tak można. ale nikt tego nie robi. dlaczego? nie
mam pojęcia. dlaczego nie używamy do takich celów starych telefonów z
windows mogbile6? też niewiem. ale czasami mam ochotę porwać jakiegoś
programiste, zamknąć w piwinicy i trzymać tak długo, aż nie napisze mi
paru właśnie takich programów.
ToMasz