Cała sprawa z CB wyskoczyla mi nagle i przy okazji niejako zerkając na
uzywane CB widze ze od groma jest takich które mają uszkodzony stopnień
mocy. Oczywiście zakładam, ze praca bez anteny albo z antena fatalnie
zestrojona powoduje takie efekty - ale ciekawi mnie coś innego: co
uszkadza tranzystory wyjściowe: temperatura czy przepiecia albo inne
zjawiska? Stawiam, że grzeją się bez obciążenia na wyjściu, ale z
rozmowy z jednym z CB radiowców wyszło, ze radio szlag trafił po okolo
sekundzie nadawania kiedy zapomniał podpiąc antenę. Tu mi troche efekt
grzania sie nie pasuje. Czy ktoś może mi powiedzieć jaka jest główna
przyczyna paania koncowek mocy bez podpiętej anteny?
Swoją drogą mam wlasnie jakieś radio wyrwane z piwnicy po padzie podczas
pracy bez anteny i jesli to faktycznie tylko problem z przegrzaniem to
powinno działać po wymianie tranzystora/ów mocy, czy się mylę?
> Swoją drogą mam wlasnie jakieś radio wyrwane z piwnicy po padzie podczas
> pracy bez anteny i jesli to faktycznie tylko problem z przegrzaniem to
> powinno działać po wymianie tranzystora/ów mocy, czy się mylę?
Wróżenie z fusów, zwłaszcza jak nie podajesz co to za radio.
Padnięcie końcówki mocy (tranzystora) czasem jest typu "na zwarcie", a
jego zasilanie idzie przez transformator modulujący AM (sumujący m.cz. z
wzmacniacza audio i +12v z zasilania, by tym zasilić dwa ostatnie
stopnie końcowe nadajnika i zrobić AM). Czyli nagle okazuje się że
kilkadziesiąt zwojów drutu fi 0.1 w transformatorze jest zasilana=grzana
wprost z pełnego zasilania radia (i to równocześnie przy odbiorze i
nadawaniu). Zgadnij jak to się kończy?
--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173
a widziałeś kiedyś zrzut z oscyloskopu oscylacji rezonansowej przy
odpięciu obciążenia ? tranzystor jest przebijany napięciem
Andrzej
Energia zamiast zostać wypromieniowana, odbija się na złączu i wraca z
powrotem do tranzystora, uszkadzając go. Chyba jest to przebicie
wsteczne, które powoduje nagrzanie się jakiegoś złącza i trwałe
uszkodzenie go. Dobrze myślę? Ciekawe, czy nie dałoby się zrobić
jakiegoś niedrogiego zabezpieczenia przed taką sytuacją. Ale w sumie
producentom takie uszkodzenia to na rękę :-)
Tylko ze to nie jest mosfet. A bipolarnego napiecie nie zabije, tylko
temperatura bedaca wynikiem nadmiernej mocy lub pradu po przepieciu.
A te dzikie rezonanse .. potrafi ktos podac schemat ktory w symulacji
zaowocuje dzikimi przepieciami ?
J.
to zalezy od konstrukcji radia. niektore sie nie pala bez anteny , na
drucie, albo w zwarciu nawet.
w tych co sie pala bez anteny problemem jest przebicie napieciowe. jesli
jest antena,
to impedancja wyjscia jest ok (50ohm). jesli jest mniej - np. gdy anteny
brak - na wyjsciu pojawia sie o wiele wyzsze napiecie. naturalnie radio
jest tak zaprojektowane (tak dobrany tranzystor) zeby tranzystor przebil.
te co sie pala na zwarciu maja problem z maksymalna moca.
gdy antena jest zwarta/niedopasowana , impedancja jest mniejsza niz 50ohm.
mniejsza impedancja - wiekszy prad, wieksza moc do wydzielenia itd.
caly problem odrobine przypomina zle zaprojektowany wzmacniacz audio, jesli
uzylbys tranzystorow takich ze po odlaczeniu glosnikow napiecie na
zasilaniu i wyjsciu koncowki mocy tak wzrasta ze tranzystory przebijaja, i
uzyl tak slabych tranzystorow ze po zrobieniu zwarcia na wyjsciu beda sie
prazyc jak popcorn - uzyskalbys podobnej 'klasy' sprzet.
oczywiscie jesli chodzi o radio, to jeszcze nie tak dawno (wiekszosc
projektow na podstawie ktorych budowane nadal sa radia 'marketowe' jest
opartych na schematach 'z tamtych lat')
zdobycie tranzystorow o odpowiednim pasmie przenoszenia, napieciu przebicia
i mocy zeby zbudowac 'dobre' CB bylo kosztowne.
co do naprawy CB - jesli posiadasz dosc dobry oscyloskop, to mysle bylaby to
ksztalcaca zabawa, o ile masz czas i fundusze ;) jesli chcesz zbudowac
idiotoodporne radyjko to zapewne stracisz na to ~tydzien i pudeleczko
tranzystorow (chyba ze od razu zaczniesz pakowac te ktore nawet dzis sa
drogie ;) . zapewne trzeba bedzie tez sporo doprojektowac, np. jak
rozwiazac ograniczenie pradowe tak zeby radio nie przekraczalo
swojej 'znamionowej' mocy i uzyskalo homologacje.
--
Dioda zenera.
Multum przetwornic. Moge tez zademonstrowac na dowolnym
tranzystorze.
Albo na diodzie LED.
Przebicie zlacza pn jest czyms normalnym i nieszkodliwym.
Szkodliwa jest dopiero wydzielajaca sie przy tym moc.
J.
Kiedy wlasciwie to chcialem napisac :-)
Nie napieciem - pradem lub moca.
Zbyt duzymi na skutek przebicia przez zbyt duze napiecie.
> Faktycznie - zbyt duże napięcie i następuje przeciążenie
> termiczne przy wysokim napięciu i znikomym prądzie, ale dające
> sporą moc. Napięcia na wyjściu CB bez anteny bywają znaczne -
> czasem kondensatory ceramiczne na 63 i 100v bez problemu ulegają
> przebiciu.
Ale to w niektorych miejscach filtru, czy dochodzi tez do kolektora
tranzystora ?
No i czy bedzie przy tym spora moca.
choc te spalone nadajniki od czegos sie spalily :-)
J.
Dwukrotnie większym niż w warunkach dopasowania? Bo przecież ten obwód
rezonansowy ciągle jest obciążony impedancją wyjściową tranzystora...
Jeśli podwojenie napięcia na obwodzie wyjściowym uszkadza element
aktywny końcówki mocy to taka końcówka została źle zaprojektowana pod
kątem użycia mobilnego, ot co.
--
Darek
przy 27MHz obserwujesz efekty falowe na dlugosci rzedu kilkudziesieciu mm?