Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Martwa płyta PC retro - od czego zacząć?

130 views
Skip to first unread message

Atlantis

unread,
Mar 2, 2021, 10:54:19 AM3/2/21
to
Miałem retro peceta z 486DX4 100 MHz. Czas przeszły użyty celowo...
Jego największym problemem był brzęczący wentylator w zasilaczu, więc
postanowiłem go wymienić na coś nowszego. Wymontowałem zasilacz,
wymieniłem wentylator, złożyłem. Zasilacz suszył pod obciążeniem
(CD-ROM). Zmierzyłem napięcia, które wydawały się ok. Jedynie linia 12V
miała trochę niższą wartość (około 11V) ale tak chyba było też wcześniej.

Podłączyłem zasilacz do komputera i spróbowałem go uruchomić. I tutaj
niespodzianka - komputer nie reaguje. Przystąpiłem więc do odłączania
urządzeń i wyjmowania kart aby zobaczyć, czy ruszy przy minimalnej
konfiguracji. Też nic. Ani jednego pisku z głośniczka, czarny ekran.

Ostatecznie została już tylko płyta główna + procesor + pamięci + karta
diagnostyczna ISA. Karta nie pokazuje żadnych kodów diagnostycznych, na
jej wyświetlaczu widoczne są tylko kreski. Świecą się wszystkie diody
pokazujące obecność napięć, a także "FRAME" i "CLK". Nie świecą się
natomiast "RESET" oraz "RDY".

Ktoś ma pomysł jak to debugować i gdzie szukać możliwej przyczyny? Nie
wydaje mi się, żeby winny był zasilacz, bo nie miałem za bardzo czego w
nim zepsuć, napięcia są prawidłowe (poza wspomnianym nieco niższym na
linii 12V), a poza tym startują z niego dwie inne płyty.

Trochę szkoda by mi było tego komputera, bo to była moja ulubiona
maszyna do DOS-owych gier retro. ;)

heby

unread,
Mar 2, 2021, 11:05:50 AM3/2/21
to
On 02/03/2021 16:53, Atlantis wrote:
> Ktoś ma pomysł jak to debugować i gdzie szukać możliwej przyczyny?

Zacznij od obecności jakichkolwkem sygnałów R/W na złaczu ISA. Coś na
oscyloskopie się tam zmienia?

Po drugie wydłub i odczytaj eprom. Tak, czasami padają że starości.

Jeśli jest tam cache to go wyjmij, przestaw zworki na brak cache.

Kluczowe jest czy do cpu idzie jakiś clock. Zlokalizuj, powinny tam być
jakieś Mhz.

Nie ma jakiś elektrolitów w okolicy zasilania? A moze jakiś
tantal/ceramiczny zwarł się? Miernik w tryb omomiarki i sprawdź czy jest
coś bliskie metalicznego zwarcia w podstawce CPU i na jakiś liniach
idących do układów logicznych (pewnie tam jeszcze jakies TTLe znajdziesz).

> nim zepsuć, napięcia są prawidłowe (poza wspomnianym nieco niższym na
> linii 12V), a poza tym startują z niego dwie inne płyty.

Zmierz pod obciążeniem, może akurat ta wyciąga więcej z 12V i zasilacz
klęka.

Można kupić przelotki z ATX na AT, warto mieć pod ręką.

-

unread,
Mar 2, 2021, 12:29:05 PM3/2/21
to
Ja bym zaczal od kondensatorow.
Tam taktowanie jest niskie wiec jak masz znosny oscyloskop to bedziesz widzial jak wygladaja zbocza sygnalow i czy zegar dziala dobrze.

Kiedys widzialem ze ludki narzekali tez na padajace kwarce. Nie pomne co je ubijalo ale mialy podobny syndrom jak elektrolity. Po jakims czasie im sie rezonans rozplywal.

A poza tym zobacz czy plyta nie ma korozji, nic nie odpadlo, myszy ci nie na brudzily itp.
Moze jakas zworke zle zalozyles albo glosniczek zwiera reset do masy ;)

Odepnij pamiec i cpu, jak plyta dobra to popiszczy. Jak bedzie cisza to wiesz ze plyta. A jak sie odezwie to moze cpu mial zasniedziale styki. Podobnie z pamiecia, wyjac, wsadzic od nowa/wymienic na inna...

Marcin Debowski

unread,
Mar 2, 2021, 6:03:52 PM3/2/21
to
> tantal/ceramiczny zwarł się? Miernik w tryb omomiarki i sprawdź czy jest
> coś bliskie metalicznego zwarcia w podstawce CPU i na jakiś liniach
> idących do układów logicznych (pewnie tam jeszcze jakies TTLe znajdziesz).

Zawsze dręczyło mnie pytanie - nie uszkodzi się czegos w ten sposób? Te
napięcia, które podaje miernik (typowy) są dla wszystkich takich układów
bezpieczne?

--
Marcin

heby

unread,
Mar 3, 2021, 1:41:12 AM3/3/21
to
Może nie dopisałem: na zasilaniu CPU i TTL/CMOS. Tam raczej niczego nie
popsujesz, a zwarte tantale są na 99% wpięte właśnie w te linie.

Zazwyczaj omomiarka w cyfrowym mierniku nie miewa wiecej jak 0.5V na
wyjściu, więc i logiki nie popsujesz. Obawaiałbym się jednak obawiał się
ładunków statycznych.

Atlantis

unread,
Mar 3, 2021, 2:48:54 AM3/3/21
to
On 02.03.2021 17:05, heby wrote:

> Zmierz pod obciążeniem, może akurat ta wyciąga więcej z 12V i zasilacz
> klęka.
>
> Można kupić przelotki z ATX na AT, warto mieć pod ręką.

Przetestowałem też na innym starym zasilaczu AT, który działał z innymi
starymi płytami. Z nim ten komputer też nie chce ruszyć.

Gdzieś powinienem mieć przelotkę ATX->AT. Zrobię test ze współczesnym
zasilaczem, jak tylko uda mi się ją wygrzebać z któregoś pudła. ;)

Zastanawia mnie natomiast sam zasilacz oraz obudowa. Kupiłem je jakiś
czas temu razem z płytą, procesorem DX4 100 MHz oraz paroma kartami.
Sama obudowa nie wygląda jednak na coś z tej epoki, ale prawdopodobnie
pochodzi z jakiegoś komputera AT. Obudowa zasilacza nie jest
prostopadłościenna, ale przypomina odwróconą literę "L". Włącznik
zasilania jest częścią zasilacza i znajduje się z boku obudowy
komputera. Poza tym na wtyczce zasilania płyty głównej jest obecne
napięcie -5V, a w czasach późnych 486 oraz płyt głównych VESA chyba już
z niego zrezygnowano.

Czy istnieje jakiś patent n zastąpienie tego zabytkowego zasilacza czymś
nowszym, w sensie zamontowania go w obudowie? Ewentualnie poza
wyczyszczeniem i wymianą wentylatora powinienem go jeszcze poddać jakimś
zabiegom? Wymiana elektrolitów?

Generalnie jeśli nawet nie uda mi się uruchomić samej płyty, to i tak
będę chciał uruchomić komputer. Najchętniej kupiłbym i zamontował tam
właśnie jakiś późny 486, a jeśli się nie uda to powinienem mieć też
jakąś płytę 386 i 586.

heby

unread,
Mar 3, 2021, 3:11:19 AM3/3/21
to
On 03/03/2021 08:48, Atlantis wrote:
> Czy istnieje jakiś patent n zastąpienie tego zabytkowego zasilacza czymś
> nowszym, w sensie zamontowania go w obudowie?

A pasuje jakiś współczesny gabarytem? Podstawowy problem w obecnych
zasilaczach ATX to fakt że cała para idzie w 12V. Kiedyś szła w 5V. Może
Ci nie wystarczyć mocy. Albo szukaj *starego* ATX gdzie jeszcze było to
w miarę zbalansowane, albo naprawiaj co masz.

Jeśli gabaryt normalnego jest kłopotem to uderz w mniejszy rozmiar, np.
Chieftec psf180mp, tanie jak barszcz, ma po 12A na 5V i 12V, może
wystarczy. Ogólnie rozgladaj się pod hasłem "SFX" w kontekście zasilaczy
komputerowych, są wszelakie rozmiary.

> Ewentualnie poza
> wyczyszczeniem i wymianą wentylatora powinienem go jeszcze poddać jakimś
> zabiegom? Wymiana elektrolitów?

Wymiana elektrolitów nie zaszkodzi, tym bardziej że te mniejsze mogły
solidnie wyschnąć. O wysokonapięciowe martwiłbym się później.

Zenek Kapelinder

unread,
Mar 3, 2021, 7:02:29 AM3/3/21
to
Wypierdol na śmietnik i dupy nie zawracaj. Pożytek z takiego komputera dzisiaj taki jak że spalonych zapałek.

heby

unread,
Mar 3, 2021, 8:26:01 AM3/3/21
to
On 03/03/2021 13:02, Zenek Kapelinder wrote:
> Wypierdol na śmietnik i dupy nie zawracaj. Pożytek z takiego komputera dzisiaj taki jak że spalonych zapałek.

Szybko zmienisz zdanie kiedy zobaczysz po ile chodza sprawne 486. To
jest już retro i to kosztuje.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 3, 2021, 8:52:29 AM3/3/21
to
Hello heby,

Wednesday, March 3, 2021, 2:25:59 PM, you wrote:

>> Wypierdol na śmietnik i dupy nie zawracaj. Pożytek z takiego komputera dzisiaj taki jak że spalonych zapałek.
> Szybko zmienisz zdanie kiedy zobaczysz po ile chodza sprawne 486. To
> jest już retro i to kosztuje.

Ile tego oddałem do MHKI...

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

heby

unread,
Mar 3, 2021, 9:50:14 AM3/3/21
to
On 03/03/2021 14:52, RoMan Mandziejewicz wrote:
> Ile tego oddałem do MHKI...

Oddałem swoje dwie maszyny na 486 na złom. Teraz mam miejsce i gromadzę
stare klamotry, jednak watpie aby PII stały się równie kultowe co <=486.
Ponadto kultowośc jest silnie związana z pokoleniem 40-60, które też ma
określony termin przydatności. Loteria na dłuższa metę :/

HanJammer

unread,
Mar 3, 2021, 10:42:08 AM3/3/21
to
On 03.03.2021 08:48, Atlantis wrote:
> On 02.03.2021 17:05, heby wrote:
>
>> Zmierz pod obciążeniem, może akurat ta wyciąga więcej z 12V i zasilacz
>> klęka.
(...)

Co do zasilacza - jestem zwolennikiem korzystania z rozwiązań z epoki w
vintage gratach, mam sporo sprawnych zasilaczy AT (ale mają włączniki na
kablu) - można przełożyć elektronikę do tego zasilacza z włącznikiem z
boku. W razie czego pisz na priv.

Jeśli płyta przestała działać po wyjęciu i ponownym włożeniu zasilacza,
to tak jak pisał kolega wyżej - pierwsze co bym sprawdził to tantale.
Niczego na płycie omomierzem nie zepsujesz.

--
HanJammer

Atlantis

unread,
Mar 3, 2021, 2:42:38 PM3/3/21
to
On 03.03.2021 15:50, heby wrote:

> Oddałem swoje dwie maszyny na 486 na złom. Teraz mam miejsce i gromadzę
> stare klamotry, jednak watpie aby PII stały się równie kultowe co <=486.

To już się dzieje. Wystarczy zajrzeć na grupy retrogmingowe na FB.
Sprzęt z epoki P2/P3 jest tam już dość powszechnie uważany za retro, a i
ceny samych płyt głównych i procesorów poszły ostatnio do góry. Tanieć
raczej nie będą. ;)


> Ponadto kultowośc jest silnie związana z pokoleniem 40-60, które też ma
> określony termin przydatności. Loteria na dłuższa metę :/

Tutaj generalnie wyznacznikiem jest to, na jakim sprzęcie ktoś zaczynał
korzystanie z komputera. Na wspomnianych wyżej grupach można spotkać
całkiem sporą grupę obecnych dwudziestoparolatków, dla których "retro"
jest już coś w rodzaju Pentium 4/Athlona XP. Po prosty gdy byli dziećmi
lub młodymi nastolatkami to była typowa konfiguracja i wspomnienie tego
sprzętu powoduje uczucie nostalgii...

Kolejna sprawa - na retro zwyczajnie zrobiła się ostatnio moda. Trochę
za sprawą produkcji indie, które odgrzały kilka zapomnianych gatunków
gier (np. platformówki 2D albo roguelike). Co prawda w większym stopniu
poszukiwane przez kolekcjonerów są konsole i komputery z epoki 8/16 bit,
ale ceny starych pecetów też poszły w górę.

-

unread,
Mar 4, 2021, 12:11:01 PM3/4/21
to
środa, 3 marca 2021 o 13:42:38 UTC-6 Atlantis napisał(a):
> On 03.03.2021 15:50, heby wrote:
>
> > Oddałem swoje dwie maszyny na 486 na złom. Teraz mam miejsce i gromadzę
> > stare klamotry, jednak watpie aby PII stały się równie kultowe co <=486.
> To już się dzieje. Wystarczy zajrzeć na grupy retrogmingowe na FB.
> Sprzęt z epoki P2/P3 jest tam już dość powszechnie uważany za retro, a i
> ceny samych płyt głównych i procesorów poszły ostatnio do góry. Tanieć
> raczej nie będą. ;)

Ja rozumiem hype na amige, nawet od biedy moge zrozumiec tan na c64 bo jak ktos kiedys mial commodore z magnetofonem to teraz moze sie pobawic zestawem ze stacja dyskow czy w koncu poszalec z action replayem.
Moge zrozumiec jakies fascynacje konsolkami z dawnych czasow. Bo one po prostu dzialaja i nie trzeba emulowac.

Ale retro PC? Toć to idiotyzm pierwszej wody!
Tak jak hype na krzywe monitory!
LATA trwalo aby dostac niemigajacy obraz z sensowna geometria i dobra rozdzielczoscia.

A teraz ludzie kupuja monitory nie dosc ze krzywe, nie dosc ze mrugajace pwm-em to jeszcze mrugajace w czasie odswierzania obrazu bo grey-to-grey dla lcd jest kiepski wiec zeby sie nie mazalo przy tych 120Hz to sie mruga.

LATA trwalo aby w takim doomie miec uczciwe 30fps. A tu ktos fascynuje sie budowa 486.

OK. Rozumiem ze to jest najwypasniejszy 486 jaki mozna sobie wyobrazic. 64MB ram (plyty czesto wiecej nie ogarnialy - chipset HX), jakies voodoo, uczciwy monitor wyciagajacy 120Hz, dobra dzwiekowka. Fajnie.
Ale nadal nie rozumiem. To samo dziala lepiej na nowym kompie, czasem nawet bez emulacji/wirtualizacji...

PS. Ostatnio na moim korpo lapku okazalo sie ze psone emuluje sie bez problemu a ps2 wyciaga 70% wydajnosci w gran turismo. Na lepszym kompie mozna podbic emulator ps2 do 3-4x rozdzielczosc natywna ps2 i 80-100fps...

heby

unread,
Mar 4, 2021, 12:36:51 PM3/4/21
to
On 04/03/2021 18:11, - wrote:
> Ale nadal nie rozumiem.

Tu nie ma co rozumieć. To nie jest racjonalne.

Są dwa podstawowe typy kolekcjonerstwa retro:

1) Sentyment i tęskonota za młodością. Kiedyś nie miałeś takiego
hardware, a teraz odchowałeś dzieci, masz 40+ i masę wolnego czasu.
Potrzebują przypomnieć sobie zapach tworzywa, dziwęk starych dysków,
dotyk klawiatury mechanicznej. Czują się wtedy troche jak dawniej, ale
też wiele ze wspomnień jest odartych z mitycyzmu jak sobie przypominają
mniej idealne problemy.

Przykład: Kupiłem sobie do Amigi kartę turbo z 68030. Bo mogę. Nie
miałem, nie było mnie stać. Teraz mam. Super. Ale nie staram się nikogo
przekonywać że to sie mieści w ramach normy psychiatrycznej. To tylko
sentyment i takie małe spełnienie marzeń które czekały 25 lat. Z tej
samej przyczyny kupiłem w zeszły roku stację do C64. Też nie mam tego
jak uzasadnić i nawet nie będę się starał.

2) Kolekcjonerzy zawodowi - skupują wszystko co cenne i ma szanse na
zysk. Często skupują sprzęt nieodpakowany/zafoliowany i taki
odsprzedadzą dalej.

Nie rozum. Akceptuj.

Atlantis

unread,
Mar 4, 2021, 2:39:02 PM3/4/21
to
On 04.03.2021 18:36, heby wrote:

> 1) Sentyment i tęskonota za młodością. Kiedyś nie miałeś takiego
> hardware, a teraz odchowałeś dzieci, masz 40+ i masę wolnego czasu.

Jest jeszcze jeden aspekt - w stare gry zwyczajnie gra się inaczej na
oryginalnym sprzęcie. Emulacja nie zawsze w 100% wiernie oddaje
zachowanie gry, a na współczesnych monitorach grafika prezentuje się
inaczej niż na CRT. Jeśli dwadzieścia lat temu podpiąłeś PSX do
telewizora, to obraz prezentował się nieco lepiej ze względu na
analogową specyfikę ekranu. Współczesne telewizory 4k bezlitośnie
pokazują każdy piksel. W przypadku pecetów taką największą bolączką są
proporcje pikseli - gra projektowana dla 4:3 wyświetla się w
panoramicznym okienku, chociaż rozdzielczość niby się zgadza.

Do tego dochodzą wszystkie subiektywne wrażenie związane ze sprzętem.
Jasne - mogę zagrać w Mario na komputerze. Ale jakoś innym
doświadczeniem jest trzymanie pada od prawdziwego Pegasusa, przed
prawdziwym telewizorem CRT.

Arnold Ziffel

unread,
Mar 5, 2021, 11:57:06 AM3/5/21
to
- <sczy...@gmail.com> wrote:

> Ale retro PC? Toć to idiotyzm pierwszej wody!
> Tak jak hype na krzywe monitory!
> LATA trwalo aby dostac niemigajacy obraz z sensowna geometria i dobra rozdzielczoscia.

Ludzie nie mają hype'u na krzywe monitory tylko na powrót do straconej
młodości i dzieciństwa.

--
Słoń i mrówka postanowili wybrać się na wiśnie. Przez płot przeszli do
ogródka sąsiada, nagle słyszą czyjeś kroki. Mrówka mówi:
- Słoniu, schowaj się za mną! Ja się mniej rzucam w oczy!

Atlantis

unread,
Mar 5, 2021, 1:37:30 PM3/5/21
to
Ok, jedna sprawa nie dawała mi spokoju. Nowy wentylator był podejrzanie
głośny. To znaczy nie brzęczał jak poprzedni, ale i tak szumiał
zaskakująco intensywnie. Na początku uznałem, że trafił mi się jakiś
gorszy model, ale potem sprawdziłem strumień powietrza i faktycznie -
znacznie intensywniejszy niż normalnie. Na naklejce z tyłu niby "DC12V"
(brak informacji o nominalnym poborze prądy albo mocy, ale przyszło mi
do głowy, że być może ktoś pomylił wentylatory 5V i 12V. I faktycznie -
podłączony do linii 5V pracuje bardziej typowo.

Zamówiłem więc kolejny wentylator 12V i po jego wymianie napięcie na
linii 12V wzrosło o dobre pół wolta. Czyżby przeciążony wentylator po
prostu powodował za duży spadek napięcia? Takie warunki pracy mogły w
jakiś sposób trwale uszkodzić płytę?

Przetestuję ją, jak tylko odkopię się z paru innych zajęć...

_Master_

unread,
Mar 6, 2021, 7:24:57 AM3/6/21
to
Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów dzieciństwa
;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych magnetofonów.
Ich ceny tylko ROSNĄ.

Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś DRAMAT.

Pracowałem w tamtych czasach w serwisie i wspomnienia mam raczej
nieciekawe.

RadoslawF

unread,
Mar 6, 2021, 8:38:07 AM3/6/21
to
W dniu 2021-03-06 o 13:24, _Master_ pisze:

> Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
> Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów dzieciństwa
> ;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych magnetofonów.
> Ich ceny tylko ROSNĄ.

Obudź się, moda na retro nabija nie tylko ceny starych magnetofonów
i nie tylko starego sprzętu audio.

> Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
> dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś DRAMAT.

Stare gierki.
Dokładnie to samo co na starych 8 bitowcach, Amigach, ST i innych.

> Pracowałem w tamtych czasach w serwisie i wspomnienia mam raczej
> nieciekawe.

Z naprawy, ludzie z używania mają lepsze. I nie bez znaczenia jest
że byli wtedy jakieś trzydzieści lat młodsi.


Pozdrawiam

_Master_

unread,
Mar 6, 2021, 11:49:31 AM3/6/21
to
W dniu sobota-06-marca-2021 o 14:34, RadoslawF pisze:
> Obudź się, moda na retro nabija nie tylko ceny starych magnetofonów
> i nie tylko starego sprzętu audio.

Ja widzę różnicę specyfiki i klimatu starego magnetofonu a starego
rumpla PC. Cecha jest tylko taka że jest WOLNY ;-)

A w gierki DOSowe grałem jak byłem młody na XT ;-).
486 fanu mi nie przysporzy.
Dla mnie to taki ponury okres przejściowy w postaci chińskich jamników
thompsonic ;-)

Ale przecież to OT. Chciałem tylko zrozumieć ;-)


PeJot

unread,
Mar 6, 2021, 1:01:34 PM3/6/21
to
W dniu 2021-03-06 o 13:24, _Master_ pisze:
> Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
> Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów dzieciństwa
> ;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych magnetofonów.
> Ich ceny tylko ROSNĄ.
>
> Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
> dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś DRAMAT.

A kto mówi o używaniu - wystarczy fun z reanimacji.

Ludzie kolekcjonujący stare aparaty fotograficzne wcale nimi nie
fotografują.


--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza

_Master_

unread,
Mar 6, 2021, 2:43:31 PM3/6/21
to
W dniu sobota-06-marca-2021 o 19:01, PeJot pisze:
> Ludzie kolekcjonujący stare aparaty fotograficzne wcale nimi nie
> fotografują.

Każdy lubi to co lubi ale taki aparat może nabierać wartości tak jak
monety. To może być choćby tylko argument przynajmniej wspomajający do
"zbieractwa" ;-)

A 486?

Sorry że jestem taki przyziemny ;-)


PS. Mam na strychu pewnie kilka płyt 286 386... Jak będę już na
emeryturze to sobie poskładam blaszaki ;-)

Marcin Debowski

unread,
Mar 6, 2021, 10:19:51 PM3/6/21
to
On 2021-03-06, _Master_ <Mas...@z.pl> wrote:
> Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
> Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów dzieciństwa
> ;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych magnetofonów.
> Ich ceny tylko ROSNĄ.
>
> Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
> dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś DRAMAT.

Był Covox, mid'y, trochę gierek... ja tam wspominam swoją 386SX całkiem
dobrze. Zresztą samo odpalenie takiego muzeum to MZ spora frajda.

--
Marcin

Atlantis

unread,
Mar 7, 2021, 4:27:55 AM3/7/21
to
On 06.03.2021 19:01, PeJot wrote:

> Ludzie kolekcjonujący stare aparaty fotograficzne wcale nimi nie
> fotografują.

Mów za siebie. :) Mam w kolekcji kilka modeli Sony Mavica (jedne z
pierwszych aparatów cyfrowych, jeszcze ze stacją dyskietek) i czasem
zdarza mi się nimi robić okolicznościowe zdjęcia. Oczywiście nie na co
dzień, ale fakt, że wszystko wychodzi na nich jak w latach
dziewięćdziesiątych tworzy naprawdę fajny klimat. ;)

Tak samo są ludzie, którzy mają w kolekcji Start II albo Smienę i od
czasu zrobią tym jakieś zdjęcie.

Atlantis

unread,
Mar 7, 2021, 4:50:17 AM3/7/21
to
On 06.03.2021 20:43, _Master_ wrote:

> Każdy lubi to co lubi ale taki aparat może nabierać wartości tak jak
> monety. To może być choćby tylko argument przynajmniej wspomajający do
> "zbieractwa" ;-)
>
> A 486?

Komputery z 486 też powoli nabierają wartości. Sama płyta (o ile jest
przetestowana., w 100% sprawna i z gwarancją rozruchową) potrafi
kosztować tyle, co średniej klasy płyta główna do nowego peceta.

Jaki jest "sens" zbierania takiego sprzętu w moim przypadku? Zwyczajnie
era 386/486 to były te czasy, kiedy jako dzieciak miałem pierwszy
kontakt z komputerami - głównie u znajomych rodziców. Na swojego
pierwszego peceta uzbierałem pieniądze dopiero później, w epoce Pentium
(w moim przypadku był to Cyrix 6x86). Tak więc czasy DOS-a darzę nieco
większym sentymentem.

I generalnie ludzie kolekcjonujący ten sprzęt mają często kilka różnych
maszyn do gier z różnych epok: z jednej jakiś XT z CGA do wczesnych
DOS-ówek, a drugiej mocniejszy 486, na którym można wygodne zagrać w DOOM-a.

Parę starych pecetów mam w swojej kolekcji, ale to nie jest jej główny
element - stare komórki, PDA czy radia tranzystorowe można zbierać, bo
praktycznie nie zajmują miejsca. Desktopy już bardziej, a jednak wolne
miejsce na regale wolałbym przeznaczyć na Amigę. ;)

RadoslawF

unread,
Mar 7, 2021, 7:50:47 AM3/7/21
to
W dniu 2021-03-06 o 17:49, _Master_ pisze:
I nie wyszło?
Mnie fanu nie przysporzy żaden pecet, stare gierki są
dla mnie fajne na ośmio bitowacach i Amigach.
Ale mam wiedzę że ludzie wyszukują stare pecety na aukcjach
i przepłacają aby pograć w stare gierki.
I jest to równie pożyteczne jak kolekcjonowanie starych magnetofonów.
Żebyś jeszcze zbierał te ciekawe: trzy głowicowe czy z mechaniczną
wersją odwracania kasety zamiast kręcenia głowicą do autorewersu.
Masz takie?


Pozdrawiam

_Master_

unread,
Mar 7, 2021, 7:56:38 AM3/7/21
to
Nie mam sentymentu do mojego pierwszego XT mimo że to był laptop (czyli
full wypas w tamtych czasach)
Może dlatego że mało grałem a bardziej interesowała mnie "praca" albo
przynajmniej nauka przy udziale komputera.

Wolę trzygłowicowy magnetofon albo jak chcę jakości to magnetowid Hifi.

Rzygam już niedoróbstwem programistycznym i sprzętowy współczesnych
komputerów. Ostatnio się wkur... dziadostwem Kodaka w maszynach
sterujących naświetlarkami CTP i oprogramowaniem do impozycji.
To są specjalistyczne programy sprzedawane z KUPĘ szmalu a napisane
gorzej niż Android.

Może jestem SPACZONY pracą z tym gównem ale wolę posłuchać muzyki z
kasety włożonej do Condora ;-)

_Master_

unread,
Mar 7, 2021, 8:04:28 AM3/7/21
to
W dniu niedziela-07-marca-2021 o 13:47, RadoslawF pisze:
> Masz takie?

Małe mieszkanie i "księgowa" mnie powstrzymuje ;-)
Ale nad tym pracuję.
Te trzy głowice uważam trochę za przerost formy nad treścią kiedy jakość
robi VHS Hifi ;-)
minidisk już mi się znudził (jest taki mało klimatyczny) a dcc ciężko
dorwać. Ostatnio ujeżdżam walkmena Panasonica ;-)

RadoslawF

unread,
Mar 7, 2021, 10:11:33 AM3/7/21
to
W dniu 2021-03-07 o 14:04, _Master_ pisze:

>> Masz takie?
>
> Małe mieszkanie i "księgowa" mnie powstrzymuje ;-)

Tak to większość ma.

> Ale nad tym pracuję.

Pracuj.
Jak się uda to szukaj takich ciekawostek:
https://www.youtube.com/watch?v=oNvxESKLAcA
https://www.youtube.com/watch?v=FaUScE_2vZs


Pozdrawiam

_Master_

unread,
Mar 7, 2021, 10:55:48 AM3/7/21
to
Widział i karuzele i łopatki i tacki...

Ale furorę robi u mnie szpulka kręcąca się w Condorze i pracujący
wskaźnik ledowy.
Mój kardiolog zalecił mi wpatrywanie się przez pół godziny dziennie ;-)

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 7, 2021, 12:56:52 PM3/7/21
to

"RadoslawF" 6044ed23$0$523$6578...@news.neostrada.pl

> https://www.youtube.com/watch?v=oNvxESKLAcA
> https://www.youtube.com/watch?v=FaUScE_2vZs
https://youtu.be/AhttAg8HBy4?t=35

--
_._ _,-'""`-._ .`'.-. ._. .-.
(,-.`._,'( |\`-/| .'O`-' .,; o.' ene...@gmail.com '.O_'
`-.-' \ )-`( , o o) `-:`-'.'. `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,
-bf- `- \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/...

-

unread,
Mar 7, 2021, 5:05:03 PM3/7/21
to
sobota, 6 marca 2021 o 06:24:57 UTC-6 _Master_ napisał(a):
> Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
> Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów dzieciństwa
> ;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych magnetofonów.
> Ich ceny tylko ROSNĄ.
>
> Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
> dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś DRAMAT.
>
Chyba ostatnio widziales jutobowe wideo jakiegos niemca.
W komentach go rozjechali. I mnie 486dx266 bez problemu rozszywal mp3 pod dosem i jeszcze mu troche cpu zostawalo (tak playerek zeznawal).
Slabsze 486-ki tez ogarnialy ale w 22khz albo mono...

heby

unread,
Mar 7, 2021, 5:09:43 PM3/7/21
to
On 06/03/2021 13:24, _Master_ wrote:
> Ku czemu ma służyć Odpalenie 486?

Przyjemności.

Raczej nie do wyjaśnienia komuś kto nie miał, nie marzył lub nie pracował.

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 7, 2021, 7:40:06 PM3/7/21
to

"heby" s23iv5$lqi$1...@dont-email.me
Osobiście znam nawet XT; na AT spędziłem masę czasu, pisząc programy;
na 386DX był serwer Novella, którego byłem Supervisorem -- ale wg mnie
ze staruszków warto jedynie wygrzebywać radiatory, o ile tam są. ;)

Tęsknię do niezniszczalnych, tanich i pojemnych SSD -- nie do przeszłości...

Przeszłość (wcześniejsza niż IBM PC) może jedynie ciągnąć swą
bezbłędnością, o której dziś chyba nawet marzyć nie warto...
Może też zdrowym rozsądkiem...

Mateusz Viste

unread,
Mar 8, 2021, 7:17:26 AM3/8/21
to
Jaki to był player? Bo mój 486DX2@66 mp3 nie dawał rady dekodować MP3 w
czasie rzeczywistym, a testowałem kilka różnych opcji. Z tych, które
pamiętam: DAMP, Open Cubic Player, Mpxplay. Każden jeden się zacinał
na plikach 44.1 kHz (tylko takie sprawdzałem).

Mateusz

sirapacz

unread,
Mar 8, 2021, 7:30:53 AM3/8/21
to

> Ale retro PC? Toć to idiotyzm pierwszej wody!

podam ci przykład z mojego podwórka. Need for speed 2 SE. Nie wiem co
jest takiego w tej grze. Pewnie nostalgia - lubię w nią sobie "pyknąć".

Długo polowałem na płytę. Płyta nie ruszy na niczym wyżej Windows w98.
No to zdobyłem jakieś pentium ileśtam z windows 98 i służy mi tylko do
tej gry. Od roku nie używałem - ale jest.

Chętnie bym też pograł w Quarantine ale to musi byc 486 bo na szybszym
działa za szybko:) Oryginału nie zdobyłem do dziś.
Reszta PCtowych tworów do których mam sentyment jest już dawno kupiona
na GOGu.

J.F.

unread,
Mar 8, 2021, 8:00:48 AM3/8/21
to
Użytkownik "_Master_" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:60437496$0$25418$6578...@news.neostrada.pl...
>Chciałbym tylko zapytać co Cię tknęło aby zająć się takim komputerem.
>Piszę w kontekście tego że od kilku lat powracam do czasów
>dzieciństwa ;-) przez naprawianie i cieszenie się używaniem starych
>magnetofonów.
>Ich ceny tylko ROSNĄ.

Hm, stare magnetofony ... a czemu ma sluzyc ich uzywanie ?

>Ku czemu ma służyć Odpalenie 486? Dopiero Pentium 60 miało moc
>dekodowania mp3 w stereo ;-) Granie w jakiegoś Queika to był jakiś
>DRAMAT.
>Pracowałem w tamtych czasach w serwisie i wspomnienia mam raczej
>nieciekawe.

A jak ktos woli Tetrisa od Quake ? :-P

J.

_Master_

unread,
Mar 8, 2021, 9:43:11 AM3/8/21
to
W dniu poniedziałek-08-marca-2021 o 14:00, J.F. pisze:
>
> Hm, stare magnetofony ... a czemu ma sluzyc ich uzywanie ?


Temu samemu co słuchanie winyli przez wzmacniacz lampowy ;-)

Ale... Przynajmniej jest jakaś przyjemność fizyczna oprócz spoglądania
na półkę ;-)

Adam

unread,
Mar 8, 2021, 10:16:51 AM3/8/21
to
W dniu 2021-03-08 o 13:17, Mateusz Viste pisze:
A mnie się przypomniało:
Miałem (i nadal mam) kompa na Aopen AX6B Plus z jakimś dość mocnym PIII.
Kupiłem do niego najszybszy CD jaki był - jedyny zresztą taki model, z
równoległym odczytem kilkoma promieniami - Kenwood TrueX x72:
https://www.cdrinfo.pl/cdr/hard/kenwood72/kenwood-3.php3

Potrafił skubaniec całą płytę CD-Audio przemielić na MP3 w kilka minut
(coś ok. 5) korzystając z własnego programiku.


--
Pozdrawiam.

Adam

Arnold Ziffel

unread,
Mar 8, 2021, 12:44:06 PM3/8/21
to
sirapacz <ne...@sircomp.pl> wrote:

> Chętnie bym też pograł w Quarantine ale to musi byc 486 bo na szybszym
> działa za szybko:) Oryginału nie zdobyłem do dziś.

Zobacz: http://www.hpaa.com/moslo/

--
- Panie doktorze! Stoję u wrót śmierci.
- Spokojnie, zaraz pana przeprowadzę.

-

unread,
Mar 8, 2021, 12:46:47 PM3/8/21
to
Mialem, pracowalem. Nie tesknie. W klasyki gram bez kombinowania.
Nie polemizuje, pokazuje inna perspektywe.

Arnold Ziffel

unread,
Mar 8, 2021, 12:48:09 PM3/8/21
to
In pl.misc.elektronika RadoslawF <rados...@gmail.com> wrote:

> Mnie fanu nie przysporzy żaden pecet, stare gierki są dla mnie fajne na
> ośmio bitowacach i Amigach.

Kiedyś kupię sobie Timex 2048. Bo to to jest moje dzieciństwo. Z drugiej
strony może wtery czar pryśnie?

> Ale mam wiedzę że ludzie wyszukują stare pecety na aukcjach i
> przepłacają aby pograć w stare gierki.

Jak pomyślę, ile ja tego złomu komputerowego mam... cała piwnica zawalona.
Płyty, zasilacze, procesory, pamięci, najróżniejsze karty, napędy, parę
monitorów (w tym MDA, ale do niego akurat mam sentyment), generalnie
wszystko. Jakoś tak się to gromadziło przez lata. Możnaby to w końcu
posortować, potestować i posprzedawać, to by było na Timexa ;)

--
Przebiega zając przez jezdnię, aż tu nagle się potknął. A jako, że zające
maja 2 duże wystające zęby, to wbił się tymi zębami w asfalt. Próbuje
cos na to poradzić i robi gwałtowne ruchy w dół i w górę, próbując się
wydostać. Przechodzi w tym czasie obok bocian - zatrzymuje się i mówi...:
- Ty zając, Ty się tak nie śmiej, bo żeś nieźle przyp*.*.

-

unread,
Mar 8, 2021, 12:58:14 PM3/8/21
to
Poszukaj dosamp.exe
Moj ma rozmiar 105336 bytes
Powinien byc najlepszy bo sie ostal w moim katalogu po tych 20 latach :)


mam jeszcze iplay.exe
rozmiar 129964 bytes
Ale nie pamietam czy gral mp3 czy tylko mody.

Wiem ze mialem dwa i jeden pokazywal uzycie cpu.

Niestety nie mam jak sprawdzic bo nawet wirtualki z winda nie mam na chodzie...

-

unread,
Mar 8, 2021, 1:00:27 PM3/8/21
to
ogolnie wtedy nawet 32 albo 48x cdromy byly szybsze od dyskow hdd.
Ciekawe czasy.

-

unread,
Mar 8, 2021, 1:01:43 PM3/8/21
to
poniedziałek, 8 marca 2021 o 11:48:09 UTC-6 Arnold Ziffel napisał(a):
> In pl.misc.elektronika RadoslawF <rados...@gmail.com> wrote:
>
> > Mnie fanu nie przysporzy żaden pecet, stare gierki są dla mnie fajne na
> > ośmio bitowacach i Amigach.
> Kiedyś kupię sobie Timex 2048. Bo to to jest moje dzieciństwo. Z drugiej
> strony może wtery czar pryśnie?
> > Ale mam wiedzę że ludzie wyszukują stare pecety na aukcjach i
> > przepłacają aby pograć w stare gierki.
> Jak pomyślę, ile ja tego złomu komputerowego mam... cała piwnica zawalona.
> Płyty, zasilacze, procesory, pamięci, najróżniejsze karty, napędy, parę
> monitorów (w tym MDA, ale do niego akurat mam sentyment), generalnie
> wszystko. Jakoś tak się to gromadziło przez lata. Możnaby to w końcu
> posortować, potestować i posprzedawać, to by było na Timexa ;)
>
>
MDA to oidp jest kompatybilny z herkulesem.
Karty mda byly tylko tekstowe ale monitory chyba byly zamienialne.

RadoslawF

unread,
Mar 8, 2021, 2:06:31 PM3/8/21
to
W dniu 2021-03-08 o 18:48, Arnold Ziffel pisze:

>> Mnie fanu nie przysporzy żaden pecet, stare gierki są dla mnie fajne na
>> ośmio bitowacach i Amigach.
>
> Kiedyś kupię sobie Timex 2048. Bo to to jest moje dzieciństwo. Z drugiej
> strony może wtery czar pryśnie?

Cena zabija a jak czas pryśnie to zostaje kac moralny.
Zacznij od emulatora i przemyśl czy chcesz oryginał.

>> Ale mam wiedzę że ludzie wyszukują stare pecety na aukcjach i
>> przepłacają aby pograć w stare gierki.
>
> Jak pomyślę, ile ja tego złomu komputerowego mam... cała piwnica zawalona.
> Płyty, zasilacze, procesory, pamięci, najróżniejsze karty, napędy, parę
> monitorów (w tym MDA, ale do niego akurat mam sentyment), generalnie
> wszystko. Jakoś tak się to gromadziło przez lata. Możnaby to w końcu
> posortować, potestować i posprzedawać, to by było na Timexa ;)

:-)


Pozdrawiam

Eneuel Leszek Ciszewski

unread,
Mar 8, 2021, 5:50:20 PM3/8/21
to

"_Master_" 604637ec$0$547$6578...@news.neostrada.pl

>> Hm, stare magnetofony ... a czemu ma sluzyc ich uzywanie ?

> Temu samemu co słuchanie winyli przez wzmacniacz lampowy ;-)

Człowiek z wiekiem [nie wiem, czy XX, czy XXI] traci słuch.
Dokładniej -- traci wysokość ;) tonów. Co komu po winylach,
lampach, 48 kHz, 96 kHz, 192 kHz itd., skoro Corti słabnie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Narząd_Cortiego
Co komu po 16 bitach, 32 bitach na próbką, 64, 128 itd.?...

Głośniki drogie jak samochód, bywa, że droższe od dużego
domu... Stary człowiek, jeśli chce poznać jakąś muzykę,
musi... patrzeć i czytać -- jak z nut. ;)

Nawet muzycy czasami ;) nie słyszą tego, co grają!

-=-

Z dobroci ;) mego serca radzę -- witamina PP i Betaserc.
2 lub 3 tabletki dziennie. WPP 200mg, B 24mg... Corti nie
zmartwychwstanie, ale szumy uszne zginąć mogą do zera...

-=-

44 kHz CDDA to jakaś pomyłka -- to dobre (wręcz doskonałe!)
do ludzkiej mowy, ale nie do muzyki słuchanej uszami dziecka...
Staruszek -- ok... Ale nie młodzieniec czy dzieciak, a chyba
mjuzik ciągnie przede wszystkim ludzi młodych -- chyba ;)
właśnie dlatego, że tylko młodzi dobrze słyszą...

-=-

Kot ma doskonałe zmysły: równowagi, węchu, słuchu, wzroku,
dotyku, ale żyje parę razy krócej od węża, który: nie słyszy
i słabo widzi, choć też jest mięsożernym drapieżnikiem...

BTW -- psy i węże potrafią pracować na rzecz człowieka, ale
czy kota można wytresować na swego pomocnika? Kot potrafi
łowić myszy i owady, ale tego nie trzeba uczyć kota -- kot
to ma w swych instynktownych zachowaniach...

-=-

Po co komu winyle i kasety? -- By potomni rozumieli ból poprzdników... ;)

_Master_

unread,
Mar 9, 2021, 3:13:28 AM3/9/21
to
Dlatego obracająca się szpulka i wskaźnik ledowy są tak ważne ;-)

PS. A może nawet kolorofon

Atlantis

unread,
Mar 9, 2021, 4:38:29 AM3/9/21
to
On 07.03.2021 23:09, heby wrote:

> Przyjemności.
>
> Raczej nie do wyjaśnienia komuś kto nie miał, nie marzył lub nie
> pracował.

Generalnie z tego co widzę, to ludzie najchętniej wracają do tego, co w
korzystaniu z tego sprzętu było najprzyjemniejsze, ale wszelkie
niedogodności bez oporów pozostawiają za sobą.

Dzisiaj to nie sprawia większych trudności - można za mniej lub bardziej
rozsądne pieniądze złożyć sobie komputer, o jakim w czasach dzieciństwa
można było tylko pomarzyć. Nawet po uwzględnieniu pompowania cen przez
sprzedawców zarabiających na nostalgii. Wsadzenie RAM-u do oporu? Żaden
problem. Dopałka do Amgi z "potężnym" procesorem 68k i wyjściem HDMI na
układzie FPGA? Jest chyba nawet kilka do wyboru. Szybka i względnie
pojemna karta CF/SD do DOS-owego komputera w miejsce hałaśliwego i
awaryjnego dysku twardego? Kwestia kilkudziesięciu złotych.
I chociaż ludzie z nostalgią wspominają ładowanie gier z magnetofonu na
C64 albo Atari, dzisiaj każdy woli używać jakiegoś interfejsu na karty SD.

Arnold Ziffel

unread,
Mar 10, 2021, 9:08:06 AM3/10/21
to
- <sczy...@gmail.com> wrote:

> MDA to oidp jest kompatybilny z herkulesem.
> Karty mda byly tylko tekstowe ale monitory chyba byly zamienialne.

Tak, dokładnie. Ja miałem już kartę Herculesa, w sumie to dwie mam --
jedną na TTL-ach i jedną z dedykowanym chipem. Dosyć długo używałem tego
Herculesa jako drugiego monitora, obok SVGA.

--
Chodnikiem biegnie przerażona kobieta, a za nią groźnie sapiąc wielki
mężczyzna. W końcu ona nie ma już sił. Staje, odwraca się do niego
i krzyczy:
- Poddaję się, niech mnie pan gwałci, tylko nie zabija!
- Gwałć się pani sama, ja się śpieszę na pociąg!

Atlantis

unread,
Mar 16, 2021, 10:30:05 AM3/16/21
to
On 02.03.2021 18:29, - wrote:

> Odepnij pamiec i cpu, jak plyta dobra to popiszczy. Jak bedzie cisza
> to wiesz ze plyta. A jak sie odezwie to moze cpu mial zasniedziale
> styki. Podobnie z pamiecia, wyjac, wsadzic od nowa/wymienic na
> inna...

Hmm... To płyta nie potrzebuje minimum procesora i pamięci, żeby
przeprowadzić podstawowe testy i zapiszczeć/zwrócić kod aktualnej
operacji za pomocą karty diagnostycznej?

Bez procesora i pamięci też cokolwiek zgłosi?

-

unread,
Mar 16, 2021, 12:59:19 PM3/16/21
to
Pamietam ze tamte plyty piszczaly.

Bez cpu byly cicho (OIDP) ale juz z cpu bez pamieci powinny piszczec. Jak piszczy to znaczy ze startuje.
Jak wsadzisz cpu i jakakolwiek pasujaca pamiec to albo zapiszczy albo zabootuje (byly takie co ruszaly bez grafiki a byly takie ze i grafika musiala byc i podpiecie pod monitor bo ddc wykrywalo jego brak).

Ale masz jakis oscyloskop czy tester stanow. Podepnij i zobacz co tam lata.

te 66mhz nawet jakims rigolem sie moze uda zmierzyc...
A zawsze mozesz podtaktowac (nie pomne czy 486 mialy magistrale ustawiana na zworkach)

Silver Dream !

unread,
Mar 17, 2021, 7:24:53 AM3/17/21
to
On 07.03.2021 14:04, _Master_ wrote:
> W dniu niedziela-07-marca-2021 o 13:47, RadoslawF pisze:
>> Masz takie?
>
> Małe mieszkanie i "księgowa" mnie powstrzymuje ;-)
> Ale nad tym pracuję.
> Te trzy głowice uważam trochę za przerost formy nad treścią kiedy jakość
> robi VHS Hifi ;-)
> minidisk już mi się znudził (jest taki mało klimatyczny)

Fakt - bezduszne badziewie

> a dcc ciężko dorwać.

He? W sensie ciężko? Chyba, że masz na myśli „ciężko dorwać w pełni
sprawny, z górnej półki za darmo”…

_Master_

unread,
Mar 17, 2021, 10:51:55 AM3/17/21
to
W dniu środa-17-marca-2021 o 12:24, Silver Dream ! pisze:
> He? W sensie ciężko? Chyba, że masz na myśli „ciężko dorwać w pełni
> sprawny, z górnej półki za darmo”…

W porównaniu z innymi nośnikami tak jest DROGO a jakość dyskusyjna
kompatybilność w dół tylko do odtwarzania i to marnie
Nie widać obracających się szpulek... ;-)

Za mało plusów dodatnich przy takich cenach.

Po złotówce kupowałem kasety whs do magnetowidu Hifi za 100 zł.

PS. Ostatnio bawię się kasetami VHS-C i "matką" FASCYNUJĄCE ;-)


Silver Dream !

unread,
Mar 18, 2021, 12:40:35 PM3/18/21
to
On 17.03.2021 15:51, _Master_ wrote:
> W dniu środa-17-marca-2021 o 12:24, Silver Dream ! pisze:
>> He? W sensie ciężko? Chyba, że masz na myśli „ciężko dorwać w pełni
>> sprawny, z górnej półki za darmo”…
>
> W porównaniu z innymi nośnikami tak jest DROGO a jakość dyskusyjna
> kompatybilność w dół tylko do odtwarzania i to marnie
> Nie widać obracających się szpulek... ;-)
>
> Za mało plusów dodatnich przy takich cenach.

No - w porządku - z tym się można zgodzić. Ale nie, że „ciężko dorwać”

> Po złotówce kupowałem kasety whs do magnetowidu Hifi za 100 zł.
>
> PS. Ostatnio bawię się kasetami VHS-C i "matką" FASCYNUJĄCE ;-)

Ja uwielbiam Video 2000 zaciągające taśmę z jednej strony naokoło
głowicy ;-)

Atlantis

unread,
Mar 30, 2021, 9:07:44 AM3/30/21
to
Ok, udało mi się trochę ruszyć z tą sprawą.
Zidentyfikowałem płytę jako ten model:

https://stason.org/TULARC/pc/motherboards/F/FIRST-INTERNATIONAL-COMPUTER-INC-486-486-PVT-REV-B.html

Przyglądając się zworkom zauważyłem, że najwyraźniej brakuje zworki J12,
któ©a powinna być założona, jeśli procesor to AMD DX4 (jak w moim
przypadku). Najwyraźniej spadła podczas demontażu komputera. Po jej
założeniu płyta ruszyła o tyle, że zaczęła wyświetlać kody na karcie
diagnostycznej.

W zdecydowanej większości przypadków uruchamianie komputera zatrzymuje
się na kodach C1 C5. Raz na jakiś czas zdarzyć się C1 bE (wtedy z
głośnika słychać powtarzający się, przeciągły pisk).

Raz na jakiś czas (rzadko) zatrzymuje się na jakimś późniejszym kodzie.
Raz nawet uruchomił się monitor, ale widoczne na nim były jedynie śmieci.

Co może być powodem takiego zachowania? Jest szansa na odratowanie
komputera? Mogę chyba założyć, że przynajmniej procesor przetrwał?

heby

unread,
Mar 30, 2021, 9:32:30 AM3/30/21
to
On 30/03/2021 15:07, Atlantis wrote:
> W zdecydowanej większości przypadków uruchamianie komputera zatrzymuje
> się na kodach C1 C5. Raz na jakiś czas zdarzyć się C1 bE (wtedy z
> głośnika słychać powtarzający się, przeciągły pisk).

Opisy kodów są specyficzne dla producenta płyty i/lub producenta Biosu.
Szukaj. Raczej ogólnych, uniwersalnych, nie trafisz.

> Mogę chyba założyć, że przynajmniej procesor przetrwał?

Pewnie tak. Jednak czy nei zjadło gdzieś ścieżek, nie wiadomo i może to
być bardzo trudne w odnalezieniu.

Atlantis

unread,
Mar 30, 2021, 9:48:53 AM3/30/21
to
On 30.03.2021 15:32, heby wrote:

> Opisy kodów są specyficzne dla producenta płyty i/lub producenta Biosu.
> Szukaj. Raczej ogólnych, uniwersalnych, nie trafisz.

Sądząc po naklejce na EPROMie z BIOSem to jes to Award. Udało mi się
znaleźć poniższe wyjaśnienia.

AWARD Test Sequence up to Version 4.2:
C5 - Shadow RAM
C6 - Cache program

AWARD ISA/EISA BIOS Version 4.0:
C5 - Shadow RAM tested
C6 - Cache program; configure cache memory

AWARD PnP BIOS:
C5 - Copy ROM BIOS to E000-FFFF
FF - System booting

AWARD Elite (Version 4.51PG) BIOS:
C5 - Early shadow; OEM specific, early shadow enable for fast boot
C6 - Cache presence test; External cache-size detection test

AWARD Version 6.0 (i810):
C5h - Call chipset hook to copy BIOS back to E000 & F000 shadow RAM
01h - Expand the Xgroup codes located in physical memory address 1000:0

Kod wyświetlany przez kartę diagnostyczną wskazuje na ostatnią udaną
operację czy też tę, która się rozpoczęła i zakończyła niepowodzeniem? W
zależności od tego wygląda na to, że z dużym prawdopodobieństwem
przyczyna może leżeć w cache;u albo shadow RAM-ie.


> Pewnie tak. Jednak czy nei zjadło gdzieś ścieżek, nie wiadomo i może to
> być bardzo trudne w odnalezieniu.

Może. Jednak płyta nie była ofiarą fizycznej przemocy ani nie
doświadczyła wycieku elektrolitu z baterii.

heby

unread,
Mar 30, 2021, 9:57:55 AM3/30/21
to
On 30/03/2021 15:48, Atlantis wrote:
> przyczyna może leżeć w cache;u albo shadow RAM-ie.

Skasuj cemos, ale soldnie, przez wyjęscie baterii i zwarcie na
kilkanaście minut pinów od baterii.

Nie ma zworek do shadow? 486 nie pamiętam aby miał na to zwroki, ale w
386 widywałem.

Atlantis

unread,
Mar 30, 2021, 10:21:57 AM3/30/21
to
On 30.03.2021 15:57, heby wrote:

> Skasuj cemos, ale soldnie, przez wyjęscie baterii i zwarcie na
> kilkanaście minut pinów od baterii.

Hmm... Bateria została wyjęta w momencie demontażu płyty, kilka tygodni
temu. Teraz włożona ponownie. Zworka do kasowania była założona na
kilkadziesiąt sekund. Mam rozumieć, że komputery z tamtej epoki
potrzebowały znacznie więcej czasu?


> Nie ma zworek do shadow? 486 nie pamiętam aby miał na to zwroki, ale w
> 386 widywałem.

Opis płyty znaleziony w Internecie (link wysłałem parę wiadomości
wcześniej) nic o takowej nie wspomina.

Uzytkownik

unread,
Mar 30, 2021, 10:26:55 AM3/30/21
to
W dniu 2021-03-03 o 13:02, Zenek Kapelinder pisze:
> Wypierdol na śmietnik i dupy nie zawracaj. Pożytek z takiego komputera
> dzisiaj taki jak że spalonych zapałek.

Ciebie też trzeba wypierdoilić na śmietnik, boś stary, zrzędny i
niepotrzebny, a poza tym dupę zawracasz w każdym wątku.

heby

unread,
Mar 30, 2021, 10:44:01 AM3/30/21
to
On 30/03/2021 16:21, Atlantis wrote:
>> Skasuj cemos, ale soldnie, przez wyjęscie baterii i zwarcie na
>> kilkanaście minut pinów od baterii.
> Hmm... Bateria została wyjęta w momencie demontażu płyty

To załatwiło temat.

Natomaist samo wyjście baterii nie kasowało pamięci w wielu płytach od
486 po współczesne, nawet po kilku minutach. Trzeba było zwierać piny
baterii, jesli nie było osobnej zworki.

Swoją drogą na schemacie jednej płyty z końcówki lat 90 zauważyłem
kondensator wpięty równolegle z baterią. Przypuszczam że po to aby
wymiana kilkuminutowa baterii nie powodowała kasowania pamięci.

>> Nie ma zworek do shadow? 486 nie pamiętam aby miał na to zwroki, ale w
>> 386 widywałem.
> Opis płyty znaleziony w Internecie (link wysłałem parę wiadomości
> wcześniej) nic o takowej nie wspomina.

A jest pamiec cache? Możesz ją wyjąć z płyty mechanicznie i ustawić
zworkami "0"?

Michal

unread,
Mar 30, 2021, 4:50:26 PM3/30/21
to
ZTCP to w tamtych czasach pamięć cache bywała w podstawkach, po pierwsze
sprawdzić czy jest fizycznie włożona i cache i tag cache, poza tym może
gdzieś nie stykać w podstawkach - wyjąć, włożyć, poruszać, spróbować
uruchomić, jak nie pomoże to może zamienić miejscami kości i przestawić
jumperami rozmiar na mniejszy?

--
Pozdr.
Michał

Bad Worm

unread,
Apr 1, 2021, 4:37:51 AM4/1/21
to
Dnia Wed, 3 Mar 2021 08:48:21 +0100, Atlantis napisał(a):

> Zastanawia mnie natomiast sam zasilacz oraz obudowa. Kupiłem je jakiś
> czas temu razem z płytą, procesorem DX4 100 MHz oraz paroma kartami.
> Sama obudowa nie wygląda jednak na coś z tej epoki, ale prawdopodobnie
> pochodzi z jakiegoś komputera AT. Obudowa zasilacza nie jest
> prostopadłościenna, ale przypomina odwróconą literę "L". Włącznik
> zasilania jest częścią zasilacza i znajduje się z boku obudowy
> komputera. Poza tym na wtyczce zasilania płyty głównej jest obecne
> napięcie -5V, a w czasach późnych 486 oraz płyt głównych VESA chyba już
> z niego zrezygnowano.

-5V i -12V miałem jeszcze na płycie z Pentium 75 i OIDP korzystała na niej
z tego karta dźwiękowa. W ramach testów kiedyś spróbowałem uruchomić ten
komputer bez tych napięć. Działał ok (portów RS232 nie sprawdzałem) ale
dźwięk był nie teges.
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm[maupa]post{kropek}pl
www.kolejnafoto.pl

--
Ta wiadomość została sprawdzona na obecność wirusów przez oprogramowanie antywirusowe Avast.
https://www.avast.com/antivirus

Atlantis

unread,
Apr 1, 2021, 4:41:54 AM4/1/21
to
On 30.03.2021 22:50, Michal wrote:

> ZTCP to w tamtych czasach pamięć cache bywała w podstawkach, po pierwsze
> sprawdzić czy jest fizycznie włożona i cache i tag cache, poza tym może
> gdzieś nie stykać w podstawkach - wyjąć, włożyć, poruszać, spróbować
> uruchomić, jak nie pomoże to może zamienić miejscami kości i przestawić
> jumperami rozmiar na mniejszy?

I chyba właśnie to było przyczyną. Komputer zadziałał po wyjęciu i
ponownym włożeniu układów cache.
Dzięki. :)

Olaf Frikiov Skiorvensen

unread,
Apr 1, 2021, 5:36:35 AM4/1/21
to
Wcale nie przypadkiem, dnia Thu, 1 Apr 2021 10:41:52 +0200
doszła do mnie wiadomość <60658750$0$509$6578...@news.neostrada.pl>
od Atlantis <marekw19...@wp.pl> :
Zewnętrzny cache, nie lubiłem tego.
Kiedyś, na jednej z tego typu płyt zauważyłem(to było chyba jeszcze przed rokiem 2000),
że układy cache są jakieś dziwne, lekko wklęsłe, wyglądały na plastikowe odlewy
wklęśnięte przy stygnięciu.
Były puste w środku, miały zatopione nogi, ale chipa w środku nie było.
Oczywiście bios pokazywał, że cache jest obecny.
--
Gdyby się wysadziło ich planety, zburzyło miasta,
spaliło księgi, a ich samych wytłukło do nogi,
może udałoby się ocalić naukę miłości bliźniego. SL.

Jarosław Sokołowski

unread,
Apr 1, 2021, 6:29:12 AM4/1/21
to
Pan Olaf Frikiov Skiorvensen napisał:

>> I chyba właśnie to było przyczyną. Komputer zadziałał po wyjęciu i
>> ponownym włożeniu układów cache.
>> Dzięki. :)
>
> Zewnętrzny cache, nie lubiłem tego.
> Kiedyś, na jednej z tego typu płyt zauważyłem(to było chyba jeszcze
> przed rokiem 2000), że układy cache są jakieś dziwne, lekko wklęsłe,
> wyglądały na plastikowe odlewy wklęśnięte przy stygnięciu.
> Były puste w środku, miały zatopione nogi, ale chipa w środku nie było.
> Oczywiście bios pokazywał, że cache jest obecny.

Tak zwany cache wirtualny. Klienci nie lubili, gdy w kupionej płycie
są puste miejsca na jakieś układy scalone, bo taka płyta wygląda na
wybrakowaną. Producenci zaczęli więc wstawiać w podstawi specjalnie
zamawiany za grosze plastik bez krzemu. I nazwali to właśnie "cache
wirtualny". Bywało, że takie płyty były bardziej poszukiwane od tych
z prawdziwą pamięcią. Bo wiadomo, "wirtualny", to takie nowoczesne
słowo, trzeba za to ekstra płacić.

--
Jarek

Andrzej P. Wozniak

unread,
Apr 1, 2021, 2:47:28 PM4/1/21
to
Osoba podpisana jako Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl>
w artykule <news:slrns6b83n....@falcon.lasek.waw.pl> pisze:

> Pan Olaf Frikiov Skiorvensen napisał:
>
>>> I chyba właśnie to było przyczyną. Komputer zadziałał po wyjęciu i
>>> ponownym włożeniu układów cache.
>>> Dzięki. :)
>>
>> Zewnętrzny cache, nie lubiłem tego.
>> Kiedyś, na jednej z tego typu płyt zauważyłem(to było chyba jeszcze
>> przed rokiem 2000), że układy cache są jakieś dziwne, lekko wklęsłe,
>> wyglądały na plastikowe odlewy wklęśnięte przy stygnięciu.
>> Były puste w środku, miały zatopione nogi, ale chipa w środku nie było.
>> Oczywiście bios pokazywał, że cache jest obecny.

BIOS zapewne pokazywał ustawienie zworek.
O wydmuszkach pisano na pececie już w 1997 roku:
news://news-archive.icm.edu.pl/01bc1b84$afc222e0$Loca...@intertele.pl.inter.intertele.pl
news://news-archive.icm.edu.pl/33BF0A17...@free.polbox.pl

Do tego dochodzi ciekawostka, że płyta mogła mieć sprawny cache, ale
program diagnostyczny pokazywał zero, bo zwyczajnie był za stary.

> Tak zwany cache wirtualny. Klienci nie lubili, gdy w kupionej płycie
> są puste miejsca na jakieś układy scalone, bo taka płyta wygląda na
> wybrakowaną. Producenci zaczęli więc wstawiać w podstawi specjalnie
> zamawiany za grosze plastik bez krzemu. I nazwali to właśnie "cache
> wirtualny". Bywało, że takie płyty były bardziej poszukiwane od tych
> z prawdziwą pamięcią. Bo wiadomo, "wirtualny", to takie nowoczesne
> słowo, trzeba za to ekstra płacić.

Tak zwana pamięć wirtualna, czyli zmyślone wspomnienia, jak przystało na
prima aprilis.
Fakty były takie, że wydmuszki pojawiły się wtedy, kiedy układy pamięci
były bardzo drogie. Znalazło się paru nieuczciwych dystrybutorów, którzy
w taki sposób chcieli poprawić swoją sytuację - oprócz tego do sprzedaży
trafiały płyty niepełnosprawne, w których coś nie działało 9np. nie dawały
się przetaktować). Ludzie się nabierali na takie „promocje”, bo płyty były
nieco tańsze niż płyty w pełni sprawne. Nie pamiętam, abym się zetknął z
wydmuszkami, ale płyty niepełnosprawne sprzedawał np. Optimus. Do
oryginalnej instrukcji była włożona karteczka z ostrzeżeniem po polsku,
aby nie włączać określonych opcji w BIOS-ie.
O wynalazkach Optimusa pisano w podobnym czasie, np. w 1998 roku:
news://news-archive.icm.edu.pl/6kahq7$dks$1...@sunsite.icm.edu.pl

--
Andrzej P. Woźniak us...@pochta.onet.pl (zamień miejscami z⇔h w adresie)

0 new messages