Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Tuner AM z "Audio-Video Hi-Fi"

156 views
Skip to first unread message

Atlantis

unread,
Jul 31, 2010, 10:38:13 AM7/31/10
to
Pamiętam, że jakiś czas temu toczyła się tutaj dyskusja na temat
starszych konstrukcji radiowych. Ktoś przy tej okazji jedynie wspomniał
o tunerze AM z KF z podwójną przemianą. Nie mogę się za nic doszukać
tego wątku i wiadomości. Wydaje mi się, że chodziło o któryś numer
czasopisma "Audio-Video Hi-Fi" (na początku 90s połączone z RE) z lat
osiemdziesiątych. Ostatnio bywam dość często na czytelni BJ, a tam mają
(prawie) wszystko. Zerknąłbym przy okazji. ;)

PeJot

unread,
Jul 31, 2010, 10:54:27 AM7/31/10
to
Atlantis pisze:

> Pamiętam, że jakiś czas temu toczyła się tutaj dyskusja na temat
> starszych konstrukcji radiowych. Ktoś przy tej okazji jedynie wspomniał
> o tunerze AM z KF z podwójną przemianą. Nie mogę się za nic doszukać
> tego wątku i wiadomości. Wydaje mi się, że chodziło o któryś numer
> czasopisma "Audio-Video Hi-Fi" (na początku 90s połączone z RE) z lat
> osiemdziesiątych.

Dobrze Ci się wydaje. Był wzmacniacz, programator w 2 wersjach, tuner
FM, i chyba na końcu wypasiony tuner AM.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest
tylu idiotów" Stanisław Lem

Atlantis

unread,
Jul 31, 2010, 11:10:04 AM7/31/10
to
W dniu 2010-07-31 16:54, PeJot pisze:

> Dobrze Ci się wydaje. Był wzmacniacz, programator w 2 wersjach, tuner
> FM, i chyba na końcu wypasiony tuner AM.

Pamiętasz może w którym roczniku powinienem tego szukać? Z pewnością nie
1985 (ten już sprawdziłem). Taka informacja oszczędziłaby mi problemu z
przeglądaniem wszystkich pozostałych. ;)

Tuner (szczególnie część w.cz. i p.cz.) był na scalakach czy elementach
dyskretnych?

PeJot

unread,
Jul 31, 2010, 11:21:26 AM7/31/10
to
Atlantis pisze:

FM zrobiłem, AM mnie nie interesował.

Pszemol

unread,
Jul 31, 2010, 12:36:34 PM7/31/10
to
"PeJot" <Pe...@o2.pl> wrote in message news:i31f1c$nf9$1...@news.onet.pl...

> Atlantis pisze:
>> W dniu 2010-07-31 16:54, PeJot pisze:
>>
>>> Dobrze Ci się wydaje. Był wzmacniacz, programator w 2 wersjach, tuner
>>> FM, i chyba na końcu wypasiony tuner AM.
>>
>> Pamiętasz może w którym roczniku powinienem tego szukać? Z pewnością
>> nie 1985 (ten już sprawdziłem). Taka informacja oszczędziłaby mi
>> problemu z przeglądaniem wszystkich pozostałych. ;)
>>
>> Tuner (szczególnie część w.cz. i p.cz.) był na scalakach czy elementach
>> dyskretnych?
>
> FM zrobiłem, AM mnie nie interesował.

No to bardzo precyzyjnie odpowiedziałeś na jego pytanie :-)

Michał Baszyński

unread,
Jul 31, 2010, 2:30:32 PM7/31/10
to
W dniu 2010-07-31 17:21, PeJot pisze:

>> Tuner (szczególnie część w.cz. i p.cz.) był na scalakach czy elementach
>> dyskretnych?


ZTCP to na TCA440 i masie elementów dyskretnych

--
Pozdr.
Michał

Roman

unread,
Aug 1, 2010, 6:22:45 AM8/1/10
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c543435$0$17094$6578...@news.neostrada.pl...

> Pamiętam, że jakiś czas temu toczyła się tutaj dyskusja na temat
> starszych konstrukcji radiowych. Ktoś przy tej okazji jedynie wspomniał
> o tunerze AM z KF z podwójną przemianą. Nie mogę się za nic doszukać
> tego wątku i wiadomości.

Takie rozwiązanie ma radioodbiornik "Maria" R-801.

Mam go do tej pory (naprawdę świetna konstrukcja z lat 80-ch) i schemat
(jeśli nie znajdziesz to mogę zeskanować).


Pzdrw.
Roman

Włodzimierz Wojtiuk

unread,
Aug 1, 2010, 1:09:21 PM8/1/10
to
In news:4c543ba1$0$17087$6578...@news.neostrada.pl,
Atlantis <marekw19...@wp.pl> nabazgrał:

> W dniu 2010-07-31 16:54, PeJot pisze:
>
>> Dobrze Ci się wydaje. Był wzmacniacz, programator w 2 wersjach, tuner
>> FM, i chyba na końcu wypasiony tuner AM.
>
> Pamiętasz może w którym roczniku powinienem tego szukać? Z pewnością
> nie 1985 (ten już sprawdziłem). Taka informacja oszczędziłaby mi
> problemu z przeglądaniem wszystkich pozostałych. ;)
>
W 2/86 wzmacniacz 2x30W (artykuł poczatkowy; nie było tunera AM w
zapowiedzi)
w 1/87 korektor,
w 2/87 tuner FM,
w 1/88 wzmacniacz 2x 60W ,
nie mam wszystkich numerów :(
--
Włodek

Atlantis

unread,
Aug 1, 2010, 3:02:12 PM8/1/10
to
W dniu 2010-08-01 19:09, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

> W 2/86 wzmacniacz 2x30W (artykuł poczatkowy; nie było tunera AM w
> zapowiedzi)
> w 1/87 korektor,
> w 2/87 tuner FM,
> w 1/88 wzmacniacz 2x 60W ,
> nie mam wszystkich numerów :(

To i tak bardzo pomocna informacja - wspomniany projekt będzie pewnie
gdzieś w okolicach roczników 86-89. To nieco zawęża obszar poszukiwań.
;) I tak będę musiał się z tym wstrzymać, bo w sierpniu wszystkie lepiej
zaopatrzone biblioteki akademickie w Krakowie są pozamykane. BJ
otwierają dopiero w połowie miesiąca.
Jednak gdy już tam zajrzę rzucę okiem na wspomniane roczniki, zrobię
zdjęcia/ksera.

entroper

unread,
Aug 2, 2010, 10:47:37 AM8/2/10
to
Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c543435$0$17094$6578...@news.neostrada.pl...

> Pamiętam, że jakiś czas temu toczyła się tutaj dyskusja na temat


> starszych konstrukcji radiowych. Ktoś przy tej okazji jedynie wspomniał
> o tunerze AM z KF z podwójną przemianą.

Może chodziło o przystawkę Radmor-a 5421/5422?

e.


Artur Stachura

unread,
Aug 2, 2010, 3:32:36 PM8/2/10
to

Tuner AM jest w 5/87.
Gdybyś nie mógł wytrzymać do września... daj znać :-)

--
Artur Stachura

Włodzimierz Wojtiuk

unread,
Aug 2, 2010, 4:05:34 PM8/2/10
to
In news:slrni5e7a...@localhost.localdomain,
Artur Stachura <ko...@poczta.onet.eu> nabazgrał:
(ciap)

> Tuner AM jest w 5/87.
> Gdybyś nie mógł wytrzymać do września... daj znać :-)

Własnie miałem napisać, znalazłem spis treści z 1984-1988 w numerze 6/90.

--
Włodek

Atlantis

unread,
Aug 3, 2010, 1:46:22 AM8/3/10
to
W dniu 2010-08-02 21:32, Artur Stachura pisze:

> Tuner AM jest w 5/87.
> Gdybyś nie mógł wytrzymać do września... daj znać :-)

Hmm... Dysponujesz jakimś skanem? ;)
Jeśli tak, byłbym bardzo wdzięczny. Najwcześniej czytelnia zostanie
otwarta w połowie tego miesiąca.

Artur Stachura

unread,
Aug 3, 2010, 12:20:21 PM8/3/10
to

Nie chcesz oryginału? Jutro mogę wysłać. Mnie raczej się nie przyda...

--
Artur Stachura

Atlantis

unread,
Aug 6, 2010, 12:07:47 PM8/6/10
to
W dniu 2010-08-02 16:47, entroper pisze:

> Może chodziło o przystawkę Radmor-a 5421/5422?

Nie, to był kompletny projekt dosyć zaawansowanego tunera. Już
zapoznałem się z tym artykułem dzięki uprzejmości jednego z czytelników
tej grupy - nie musiałem czekać do otwarcia czytelni. Bardzo dziękuję. ;)
Całość składa się m.in. z UL1203, UL1042 (dodatkowa przemiana dla KF),
UL1980, sporej ilości tranzystorów oraz filtrów 7x7. Niestety brak
rysunku płytki od strony ścieżek co mocno utrudnia jej wykonanie metodą
foto lub termotransferu.


BTW zastanawiam się dlaczego tak rzadko widywało się w książkach i
prasie dla radioamatorów projekty odbiorników superheterodynowych. Poza
wspomnianym tunerem natknąłem się na dwa z przełomu lat sześćdziesiątych
i siedemdziesiątych (MT i Radioamator), na tranzystorach germanowych.
Temat odbiorników AM wałkowano przecież na wszystkie możliwe sposoby -
detektorowe, o bezpośrednim wzmocnieniu, reakcyjne, refleksowe itp.
Tylko superheterodynowych jakoś nie ruszano. W przypadku odbiorników FM
projektów superheterodyn wykorzystujących filtry ceramiczne i krajowe
scalaki było całe mnóstwo. Przecież złożenie czegoś podobnego na fale
długie i średnie nie byłoby bardziej skomplikowane...

Krzysztof Tabaczyński

unread,
Aug 6, 2010, 12:22:37 PM8/6/10
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c5c330a$0$14962$6578...@news.neostrada.pl...

Rozumiem, że chodzi Ci o lata 80-te...
Bo odbiorników AM i FM, mono i stereo o niższej i średniej jakości było
w sklepach dość dużo. Brakowało tunerów o jakości HI-FI.

Była wydana mała książka o odbiornikach amatorskich na typowe zakresy.

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Atlantis

unread,
Aug 6, 2010, 3:36:48 PM8/6/10
to
W dniu 2010-08-06 18:22, Krzysztof Tabaczyński pisze:

> Rozumiem, że chodzi Ci o lata 80-te...

Nie tylko. Rozciągnąłbym ten okres na lata siedemdziesiąte,
osiemdziesiąte i początek dziewięćdziesiątych.


> Bo odbiorników AM i FM, mono i stereo o niższej i średniej jakości było
> w sklepach dość dużo. Brakowało tunerów o jakości HI-FI.

Jednak konstrukcje superheterodynowych odbiorników FM nie zawsze
dotyczyły tunerów Hi-Fi. Słynny odbiornik z MT to raczej urządzenie
średniej klasy. W "Radioelektronikach" pojawiło się kilka podobnych
projektów. Jeden tuner z tego czasopisma miał poza tym konstrukcję
modułową - czytelnik mógł wytrawić tylko kilka płytek, złożyć je razem i
mieć zwykłe radio mono zamiast tunera stereo.

Dziwi mnie to, że publikowano projekty odbiorników FM, które generalnie
mogły konkurować ze sprzętem fabrycznym. Podobnych konstrukcji na AM nie
widziałem zbyt wielu.


> Była wydana mała książka o odbiornikach amatorskich na typowe zakresy.

Pamiętasz może tytuł i/lub autora?

Krzysztof Tabaczyński

unread,
Aug 6, 2010, 3:51:14 PM8/6/10
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c5c6440$0$21000$6578...@news.neostrada.pl...

Sławomir Wolszczak "Amatorskie odbiorniki tranzystorowe"... chyba...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


J.F.

unread,
Aug 6, 2010, 4:01:59 PM8/6/10
to
On Fri, 06 Aug 2010 18:07:47 +0200, Atlantis wrote:
>BTW zastanawiam się dlaczego tak rzadko widywało się w książkach i
>prasie dla radioamatorów projekty odbiorników superheterodynowych. Poza
>wspomnianym tunerem natknąłem się na dwa z przełomu lat sześćdziesiątych
>i siedemdziesiątych (MT i Radioamator), na tranzystorach germanowych.
>Temat odbiorników AM wałkowano przecież na wszystkie możliwe sposoby -
>detektorowe, o bezpośrednim wzmocnieniu, reakcyjne, refleksowe itp.
>Tylko superheterodynowych jakoś nie ruszano.

Zbyt skomplikowane. I trudne do zestrojenia w prymitywnych amatorskich
warunkach. I za drogie elementy.
I koniec ten sam co dzisiaj - jak chcesz miec dobre radio, to sobie
kup gotowe.

>W przypadku odbiorników FM
>projektów superheterodyn wykorzystujących filtry ceramiczne i krajowe
>scalaki było całe mnóstwo. Przecież złożenie czegoś podobnego na fale
>długie i średnie nie byłoby bardziej skomplikowane...

Ale to pozniejsze czasy - jak sie dostepna baza elementowa poszerzyla.
I po co ? Zeby sluchac PR1 ? Czy WE?

Bylo pare takich lat 80-tych, gdy sprzet markowy byl drogi.
Niektorzy mogli sobie pomyslec ze taniej sobie zloza.

J.

Krzysztof Tabaczyński

unread,
Aug 6, 2010, 4:08:06 PM8/6/10
to

Użytkownik "Krzysztof Tabaczyński" <ktabac...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:i3hp3o$krj$1...@inews.gazeta.pl...

Bym zapomniał...
Sporo ciekawych konstrukcji publikowało "Amaterske radio pro konstruktery"
i radzieckie "Radio".

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Atlantis

unread,
Aug 6, 2010, 4:55:14 PM8/6/10
to
W dniu 2010-08-06 22:01, J.F. pisze:

> Zbyt skomplikowane. I trudne do zestrojenia w prymitywnych amatorskich
> warunkach. I za drogie elementy.
> I koniec ten sam co dzisiaj - jak chcesz miec dobre radio, to sobie
> kup gotowe.

Nasłuchałem się tego przystępując do budowy tego radia z MT (z nowszą
głowicą z RE). I chyba głównie uprzedzenia powstałe w wyniku słuchania
tego typu uwag spowolniły dosyć mocno prace. :) Pojedyncze wynikły
głównie z winy kilku "trefnych" elementów, a nie problemów podczas
montażu i strojenia. Fabryczna głowica UKF jako źródło sygnału FM 10,7
MHz (teraz pewnie skleciłbym jakiś generatorek sygnałowy), prowizoryczna
sonda w.cz. umożliwiła zestrojenia filtrów LC na wejściu, a ten w
dyskryminatorze można było ustawić przy pomocy samego woltomierza (zero FM).
Z głowicą poszło jeszcze łatwiej - praktycznie ruszyła zaraz po
uruchomieniu pokrywając całe pasmo CCIR (z niewielkim zapasem). Musiałem
tylko podregulować filtr 7x7 na wyjściu. Radio gra czysto, głośno i
wyraźnie. Duża selektywność dzięki FCM (sąsiadujące ze sobą stacje wcale
sobie nie przeszkadzają). Jakość lepsza niż w plastikowym Grundigu,
którego używałem do tej pory. Nic, tylko zamontować je w jakiejś obudowie.

Teraz kończę jeszcze dwa układy odbiorników FM - jeden z nich to tuner
FM stereo, również z MT (część radiowa uruchomiona w 100%, teraz walczę
z dekoderem stereo) druga to pewna konstrukcja z RE, złożona "na szybko"
celem przeprowadzenia pewnego eksperymentu z działaniem uA3089PC i S042P.

W przypadku AM powinno być przecież jeszcze łatwiej. W moim przypadku
ułatwieniem byłby chociażby fakt, że mógłbym spokojnie korzystać z
licznika częstotliwości, który nie radzi sobie już z częstotliwościami
UKF. Gdy stosuje się filtr ceramiczny nie trzeba mieć wobulatora do
ustawienia odpowiedniej charakterystyki filtrów p.cz. A i takie
konstrukcje, strojone "na słuch" pojawiały się w czasopismach
(wspomniane przeze mnie artykuły z czasów tranzystorów germanowych).

> Ale to pozniejsze czasy - jak sie dostepna baza elementowa poszerzyla.

W tych "późniejszych czasach" cały czas publikowano opisy prostych
konstrukcji na AM - podstawowych odbiorników o bezpośrednim wzmocnieniu,
na kilku tranzystorach. Jakoś nie wychodzono poza te zagadnienia. I
właśnie to mnie dziwi.


> I po co ? Zeby sluchac PR1 ? Czy WE?

Hmm... Parę dni temu, środek dnia. Siedzę w samochodzie i czekam na
rodzinę. Z nudów zacząłem programować radio (zresetowało się po wyjęciu
akumulatora). Gdy skończyłem już z FM postanowiłem wejść na AM i
zobaczyć jak odbiera 225 kHz. Żadnych problemów. Zaczynam przeszukiwać
pasmo. Piękny odbiór jednej rumuńskiej stacji i jednej czeskiej. Na
średnich (nieco gorzej) słychać było Niemców i chyba Anglików.
Na prostym radyjku turystycznym wieczorem łapię wieczorami naprawdę
sporo zagranicznych stacji na długich i średnich. Tam nadaje nie tylko
PR1, jak niektórzy sądzą. ;)


> Bylo pare takich lat 80-tych, gdy sprzet markowy byl drogi.
> Niektorzy mogli sobie pomyslec ze taniej sobie zloza.

IMO nie ma sensu sprowadzanie tego do zagadnień ekonomicznych.
Oczywiście były one ważne w dobie PRLu, gdy nie wszystko można było
dostać. Jednak nie odrzucałbym całkowicie roli samej satysfakcji z
wykonania czegoś samodzielnie. Znam ludzi, którzy ciągle jeszcze
majsterkują dla samej satysfakcji. Altanka w ogrodzie? Co to za problem
jechać do dużego sklepu ogrodniczego - a jednak niektórzy budują
własnoręcznie. Porządny grill? Bez problemu kupisz, ale znam człowieka,
który zbudował sobie prawdziwe cudo. ;)

A kwestie ekonomiczne DZISIAJ mają znaczenie drugorzędne. Części
kosztują grosze na Allegro, trochę scalaków i innych półprzewodników z
czasów CEMI leży u mnie w różnych pudłach. :)

J.F.

unread,
Aug 6, 2010, 5:15:23 PM8/6/10
to
On Fri, 06 Aug 2010 22:55:14 +0200, Atlantis wrote:
>W dniu 2010-08-06 22:01, J.F. pisze:
>> Zbyt skomplikowane. I trudne do zestrojenia w prymitywnych amatorskich
>> warunkach. I za drogie elementy.
>
>Nasłuchałem się tego przystępując do budowy tego radia z MT (z nowszą
>głowicą z RE). I chyba głównie uprzedzenia powstałe w wyniku słuchania
>tego typu uwag spowolniły dosyć mocno prace. :) Pojedyncze wynikły
>głównie z winy kilku "trefnych" elementów, a nie problemów podczas
>montażu i strojenia. Fabryczna głowica UKF jako źródło sygnału FM 10,7
>MHz (teraz pewnie skleciłbym jakiś generatorek sygnałowy), prowizoryczna
>sonda w.cz. umożliwiła zestrojenia filtrów LC na wejściu, a ten w
>dyskryminatorze można było ustawić przy pomocy samego woltomierza (zero FM).
>Z głowicą poszło jeszcze łatwiej - praktycznie ruszyła zaraz po
>uruchomieniu pokrywając całe pasmo CCIR (z niewielkim zapasem). Musiałem
>tylko podregulować filtr 7x7 na wyjściu.

To teraz rozmontuj i zloz tak jak w latach 60-tych - nie masz filtra
FCM, nie masz fabrycznej glowicy, nie mozesz rozkrecic drugiego
odbiornika, nie masz oscyloskopu .. i jeszcze w okolicy tylko jeden
nadajnik jest :-)

>W przypadku AM powinno być przecież jeszcze łatwiej.

No i pare schematow jednak jest po roznych ksiazkach.

>W moim przypadku
>ułatwieniem byłby chociażby fakt, że mógłbym spokojnie korzystać z
>licznika częstotliwości

Nie, nie moglbys, nie masz :-)

>> Ale to pozniejsze czasy - jak sie dostepna baza elementowa poszerzyla.
>W tych "późniejszych czasach" cały czas publikowano opisy prostych
>konstrukcji na AM - podstawowych odbiorników o bezpośrednim wzmocnieniu,
>na kilku tranzystorach. Jakoś nie wychodzono poza te zagadnienia. I
>właśnie to mnie dziwi.

Spojrz na znacznie pozniejsze czasy - sporo odbiornikow radiowych do
bliskiej lacznosci jest/niedawno jeszcze bylo superreakcyjnych.

>> I po co ? Zeby sluchac PR1 ? Czy WE?
>Hmm... Parę dni temu, środek dnia. Siedzę w samochodzie i czekam na
>rodzinę. Z nudów zacząłem programować radio (zresetowało się po wyjęciu
>akumulatora). Gdy skończyłem już z FM postanowiłem wejść na AM i
>zobaczyć jak odbiera 225 kHz. Żadnych problemów. Zaczynam przeszukiwać
>pasmo. Piękny odbiór jednej rumuńskiej stacji i jednej czeskiej.

No i co - bedziesz sluchal przemowien tow Causescu w oryginale ? :-)

J.

Patryk

unread,
Aug 6, 2010, 5:23:24 PM8/6/10
to
Atlantis <marekw19...@wp.pl> wrote:
> A kwestie ekonomiczne DZISIAJ mają znaczenie drugorzędne. Części
> kosztują grosze na Allegro, trochę scalaków i innych półprzewodników z
> czasów CEMI leży u mnie w różnych pudłach. :)

Nie zgodzę się z Tobą.
Dziś kwestie ekonomiczne mają pierwszorzędne znaczenie u 99.9% Polaków.
Chociaz powoli się to zmienia - np. Leroy Merlin dzieli produkty na
najtańsze, średnie i najlepsze.
albo przetargi. Jedyne kryterium? Cena.
Konia z rzędem temu, kto kupi średniej klasy radio, gdzie producent
napisze jaką ma czułość, selektywność, zniekształcenia.

Kiedyś w akademiu koleżanka zapytała mnie, czy nie mogę pożyczyć jej
radyjka, żeby coś grało w pokoju. Miałem jedynie Anię:
http://oldradio.pl/foto/E00068FD.jpg

Na początku się skrzywiła, ale cóż, darowanemu koniowi nie zagląda
się w zęby. A jak oddawała: Jak to radio czysto gra! A ile stacji łapie? I jak
głośno i wyraźnie, a takie małe? A jakie lekkie?

Innym razem na jakimś zadupiu słuchają jakiejś badziewnej stacji. Pytam, czy
mogę zmienić stację. Tu tylko to odbiera. A mój Sony ICF-SW7600 złapał z
siedem.

Wniosek taki: ludzie zapchali się tandetą i nie mają pojęcia, że może być
lepiej.
Czasem ktoś się mnie pyta: czym się kierować przy zakupie. Podaję listę cech.
No to mówią, że wszystko, co jest na rynku nie spełnia choćby połowy.
No to mówię, że tam-a-tam jest mały sklepik, tam można zamówić i oni
sprowadzają. Prawie jak za komuny, gdzie się "zdobywało" rzeczy.

Kończąc - gratuluję radyjka, a jak skończysz, zrób prosze jakieś porównanie
z czymś komercyjnym.


--
Patryk

Atlantis

unread,
Aug 7, 2010, 2:52:13 AM8/7/10
to
W dniu 2010-08-06 21:51, Krzysztof Tabaczyński pisze:

> Sławomir Wolszczak "Amatorskie odbiorniki tranzystorowe"... chyba...

W Internecie znalazłem jedynie spis treści a biblioteki cały czas
pozamykanie. ;) Faktycznie jest tam coś takiego jak "Nowoczesny
6-tranzystorowy odbiornik superheterodynowy". Zapewne coś podobnego do tego:
http://mlodytechnik.pl/archiwum/69-NW-02-Miniaturowy_odbiornik.pdf

Przy czym z tego co widzę książka pochodzi jeszcze z lat
sześćdziesiątych (niektóre wydania sprzedawane na aukcjach są z początku
siedemdziesiątych). Czyli należy się spodziewać, iż wszystko to zostało
zbudowane w oparciu o tranzystory germanowe, bez PCB, z transformatorami
we wzmacniaczu m.cz.

Znalazłoby się może coś o dekadę późniejszego? Z tych czasów co
wspomniane już konstrukcje z MT i RE na pasmo UKF. Coś wykorzystującego
tranzystory germanowe, filtry ceramiczne, 7x7 i scalaki CEMI. ;)

Krzysztof Tabaczyński

unread,
Aug 7, 2010, 3:05:30 AM8/7/10
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c5d0274$0$27039$6578...@news.neostrada.pl...

>W dniu 2010-08-06 21:51, Krzysztof Tabaczyński pisze:
>
>> Sławomir Wolszczak "Amatorskie odbiorniki tranzystorowe"... chyba...
>
> W Internecie znalazłem jedynie spis treści a biblioteki cały czas
> pozamykanie. ;) Faktycznie jest tam coś takiego jak "Nowoczesny
> 6-tranzystorowy odbiornik superheterodynowy". Zapewne coś podobnego do
> tego:
> http://mlodytechnik.pl/archiwum/69-NW-02-Miniaturowy_odbiornik.pdf
>
> Przy czym z tego co widzę książka pochodzi jeszcze z lat
> sześćdziesiątych (niektóre wydania sprzedawane na aukcjach są z początku
> siedemdziesiątych). Czyli należy się spodziewać, iż wszystko to zostało
> zbudowane w oparciu o tranzystory germanowe, bez PCB, z transformatorami
> we wzmacniaczu m.cz.

Niekoniecznie. Były opisane wzmacniacze transformatorowe
i wzmacniacze beztransformatorowe. Zawsze możesz dać
jakiegoś scalaka...

> Znalazłoby się może coś o dekadę późniejszego? Z tych czasów co
> wspomniane już konstrukcje z MT i RE na pasmo UKF. Coś wykorzystującego
> tranzystory germanowe, filtry ceramiczne, 7x7 i scalaki CEMI. ;)

Nie wiem, nie znam, może jest... :-)

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Atlantis

unread,
Aug 7, 2010, 8:42:18 AM8/7/10
to
W dniu 2010-08-06 23:23, Patryk pisze:

>> A kwestie ekonomiczne DZISIAJ mają znaczenie drugorzędne. Części
>> kosztują grosze na Allegro, trochę scalaków i innych półprzewodników z
>> czasów CEMI leży u mnie w różnych pudłach. :)
>
> Nie zgodzę się z Tobą.
> Dziś kwestie ekonomiczne mają pierwszorzędne znaczenie u 99.9% Polaków.

Zgadzam się z Tobą w zupełności. Ja miałem na myśli coś innego. W
czasach gdy powstawały projekty amatorskich odbiorników radiowych (czy
ogólnie urządzeń elektronicznych) elementy elektroniczne nie były tak
łatwo dostępne i swoje kosztowały. Widać to w opisach konstrukcji z
czasów PRLu, gdzie autorzy kombinowali jak mogli - składali różne rzeczy
z tego, co akurat było pod ręką.
Dzisiaj sytuacja jest o wiele lepsza. W miastach są sklepy
elektroniczne, działa internetowa sprzedaż wysyłkowa, na Allegro co
chwilę pojawiają się aukcje jakichś części w dość okazyjnych cenach. A
do tego u mnie nazbierało się trochę elementów z czasów CEMI. Niektóre
dostałem jeszcze jako dzieciak od starszych członków rodziny, którzy
także kiedyś zajmowali się radioamatorstwem. Inne kupiłem potem.
Czyli ja raczej mogę skupić się na wyszukiwaniu ciekawych projektów, a
nie polowaniu na części celem złożenia upatrzonej konstrukcji. Co
najwyżej czasem trzeba uzupełnić jakiś drobny brak. I to miałem na muśli
mówiąc o kwestiach ekonomicznych. ;)


> Na początku się skrzywiła, ale cóż, darowanemu koniowi nie zagląda
> się w zęby. A jak oddawała: Jak to radio czysto gra! A ile stacji łapie? I jak
> głośno i wyraźnie, a takie małe? A jakie lekkie?
>
> Innym razem na jakimś zadupiu słuchają jakiejś badziewnej stacji. Pytam, czy
> mogę zmienić stację. Tu tylko to odbiera. A mój Sony ICF-SW7600 złapał z
> siedem.

Mnie nie trzeba do tego przekonywać. Przez lata używałem Amatora 2
Stereo jako wzmacniacza komputerowego. W pewnym momencie padł jeden
kanał, a ponieważ w międzyczasie jednocześnie kupiłem Unitrę PW 8010 -
poszedł do szafy. Ostatnio go naprawiłem (wylany elektrolit). Żaden ze
współczesnych plastikowych zestawów grających nie jest w stanie dorównać
tym urządzeniom. O głośnikach komputerowych w ogóle nie wspominam. Tu
chodzi nie tylko o elektronikę ale i jakość wykonania. Właśnie będę
musiał przestroić Jowitę na CCIR, bo to radyjko chociażby z uwagi na
drewniane elementy obudowy ładnie grało. Również Donatinę trzeba będzie
znieść ze strychu, przejrzeć i przestroić głowicę. ;)


> Kończąc - gratuluję radyjka, a jak skończysz, zrób prosze jakieś porównanie
> z czymś komercyjnym.

Zanim zrobię jakieś oficjalne porównanie będę musiał je ostatecznie
złożyć - zamknąć głowicę UKF w ekranie a wszystko umieścić w jakiejś
(najlepiej drewnianej) skrzynce. Do tego teleskopowa antena.
W tej chwili dwie płytki leżą na stole podłączone do głośnika i
zasilacza, z kawałkiem drutu w roli anteny. A i tak gra naprawdę ładnie. :)

Maciek

unread,
Aug 7, 2010, 2:31:24 PM8/7/10
to
Użytkownik Patryk napisał:

> Innym razem na jakimś zadupiu słuchają jakiejś badziewnej stacji. Pytam, czy
> mogę zmienić stację. Tu tylko to odbiera. A mój Sony ICF-SW7600 złapał z
> siedem.

No, Twój Sony to nie jest byle co, tylko całkiem przyzwoity odbiornik,
projektowany przez inżyniera a nie księgowego. Zero kompromisów w
konstrukcji. Dwa lata temu widziałem na Allegro cenę bodaj w okolicy
900zł. Podobnej klasy Grundiga YB400 kupiłem na E-Bay za ponad 400zł.
Oczywiście w przeliczeniu. Licytacja była zawzięta :-) Anię R612 też mam.
Maciek

Jacek Radzikowski

unread,
Aug 7, 2010, 3:05:03 PM8/7/10
to

A co sądzicie o Degenie de1103? Chce kupić jakieś w miarę niezłe radio
na KF+SSB, skusiłem się na Anjan DTS09, ale okazało się że jest głuche
jak pień. Degen ma sporo niezłych recenzji i wygląda na to że jest
najlepszym radiem w swoje klasie cenowej. Niektórzy twierdzą wręcz że
jest lepsze albo porównywalne z Sony, ale czytałem też opinie negatywne,
że nic nie słychać. Tak więc sam nie wiem co o nim sądzić, a nie
chciałbym wyrzucać pieniędzy na kolejnego grata.

j.

Maciek

unread,
Aug 8, 2010, 11:54:42 AM8/8/10
to
Użytkownik Jacek Radzikowski napisał:

> A co sądzicie o Degenie de1103? Chce kupić jakieś w miarę niezłe radio
> na KF+SSB,

Tu niestety nie pomogę. Może skorzystaj z tych stron:
http://www.radiobanter.com/showthread.php?t=76436
http://www.eham.net/reviews/detail/1534
http://www.radiointel.com/portwars.htm
a tu zestawienie różnorodnych odbiorników z akcesoriami:
http://www.universal-radio.com/catalog/portable.html
Mnie zaciekawiło coś takiego:
http://www.universal-radio.com/catalog/portable/09124000free.html
czyli wspomagajaca antena do odbioru AM.

W czasie gdy szukałem małego ale naprawdę dobrego radia, to po
zastanowieniu pozostał Grundig YB400 i Sony 7600. W przypadku Sony
trzeba uważać na literki na końcu, bo to oznacza sporą różnicę w
dodatkowych funkcjonalnościach - głównie ilość pamięci, mniejszy krok
precyzyjnego dostrojenia ale też i rok produkcji. Lepiej nie kupować
zbyt starego rupiecia. Te radia muszą być naprawdę dobrymi
konstrukcjami, bo są produkowane od bardzo dawna z niewielkimi zmianami.
Sony dodaje więcej pamięci stacji ale podstawa konstrukcji jest bardzo
stara. Pamiętam jeden z odcinków Sondy (Kurek, Kamiński), w którym
pokazywali pierwszy model tego radia.

Maciek

Maciek

unread,
Aug 8, 2010, 12:35:44 PM8/8/10
to
Użytkownik Maciek napisał:

> Mnie zaciekawiło coś takiego:
> http://www.universal-radio.com/catalog/portable/09124000free.html
> czyli wspomagajaca antena do odbioru AM.

Już mnie nie ciekawi, to tylko ciekawie wygląda.

Jacek Radzikowski

unread,
Aug 8, 2010, 11:16:46 PM8/8/10
to
On 08/08/2010 11:54 AM, Maciek wrote:
> Użytkownik Jacek Radzikowski napisał:
>> A co sądzicie o Degenie de1103? Chce kupić jakieś w miarę niezłe radio
>> na KF+SSB,
>
> Tu niestety nie pomogę. Może skorzystaj z tych stron:
> http://www.radiobanter.com/showthread.php?t=76436
> http://www.eham.net/reviews/detail/1534
> http://www.radiointel.com/portwars.htm
> a tu zestawienie różnorodnych odbiorników z akcesoriami:
> http://www.universal-radio.com/catalog/portable.html

Dzięki za linki, większość już widziałem, ale za ciekawiły mnie recenzje
Sony SW7600GR. Jakiś czas temu rozglądałem się za starszym modelem 7600,
ale jak już jakieś się pojawiały na ebayu, to dość zaporowych cenach
(dlatego rozglądałem się za chińszczyzną).
Ale wygląda na to ze na 7600GR będę mógł sobie pozwolić.

> W czasie gdy szukałem małego ale naprawdę dobrego radia, to po
> zastanowieniu pozostał Grundig YB400 i Sony 7600. W przypadku Sony
> trzeba uważać na literki na końcu, bo to oznacza sporą różnicę w
> dodatkowych funkcjonalnościach - głównie ilość pamięci, mniejszy krok
> precyzyjnego dostrojenia ale też i rok produkcji.

W tej chwili 7600GR jest na pozycji nr 1 na mojej liście. Czy miałbyś
jeszcze jakieś inne sugestie co do literek?

dzieki,
j.

Patryk

unread,
Aug 9, 2010, 6:10:00 AM8/9/10
to
Jacek Radzikowski <ja...@spamer.die.die.die.piranet.org> wrote:
> W tej chwili 7600GR jest na pozycji nr 1 na mojej liście. Czy miałbyś
> jeszcze jakieś inne sugestie co do literek?
>
> dzieki,
> j.

Ja miałem w swoich łapkach GR pożyczone, a moje jest G

różnice:
GR ma więcej pamięci
GR ma płynną regulację wzmocnienia anteny, G ma przełącznik DX/LOCAL

I chyba tyle. W jakiejś recenzji pisali coś o torze SSB, że jest inny, ale
takim specem nie jestem, żebym to rozczajał.

--
Patryk

Maciek

unread,
Aug 9, 2010, 3:43:16 PM8/9/10
to
Użytkownik Jacek Radzikowski napisał:

> W tej chwili 7600GR jest na pozycji nr 1 na mojej liście. Czy miałbyś
> jeszcze jakieś inne sugestie co do literek?

Tu masz opis różnic poszczególnych modeli:
http://stephan.win31.de/sony7600.htm
tu jeszcze jeden opis:
http://www.radiointel.com/review-sony7601.htm na samym dole opis wad
konstrukcji.
Nie, "GR" jest ostatnim modelem i warto polować właśnie na niego. Możesz
kupić nowy lub używany ale nie za bardzo wiekowy.

Grundig również jest dobry. Twierdzą (bo nie miałem okazji porównać), że
lepiej brzmi niż Sony - głośnik, wzmacniacz - coś jest lepiej dobrane.
Coś ma lepsze, coś gorsze, szczególnie ten detektor Sony jest (podobno)
lepszy. Na tym poziomie oba działają bardzo dobrze i deklasują
powszechną w sklepach chińszczyznę. Aaa ... Grundig też jest chiński :-)
Zauważyłem w nim jedną wadę, mianowicie nie ma żadnego filtra na
gniazdku zasilającym. Być może oryginalny zasilacz jest bardziej
rozbudowany ale moje wtyczkowe dawały na AM przydźwięk sieciowy a gorszy
impulsowy siał zakłóceniami. Sam kabel mógł działąć jako antena. Z
pewnym trudem zmieściłem w środku kondensatorek 470mikro z dolutowanym
jakimś 100n i na przeciętej ścieżce szeregowy dławik 1 mikro + za nim
równolegle kondensator jakiś kilkadziesiąt piko. Podaję orientacyjnnie,
bo wstawiłem to, co miałem pod ręką i nie pamiętam dokładnych wartości.
Elektrolit dla filtracji niskiej częstotliwości a dławik + mniejsze
kondensatory dla zakłóceń w wyższych częstotliwościach. Na wyczucie :-)
Teraz nie ma różnicy czy zasilam z sieci, czy baterii. Taka dziwna
niekonsekwencja w doskonale zaprojektowanym odbiorniku. Sciągnij
przynajmniej schemat Sony, to zobaczysz jaki jest stopień komplikacji
układu. Poczytaj o wadach, to może też coś przerobisz :-)
Maciek

entroper

unread,
Aug 9, 2010, 5:18:58 PM8/9/10
to
Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c5c330a$0$14962$6578...@news.neostrada.pl...

> W dniu 2010-08-02 16:47, entroper pisze:
>
> > Może chodziło o przystawkę Radmor-a 5421/5422?
>
> Nie, to był kompletny projekt dosyć zaawansowanego tunera.

Chyba zmyliło Cię słowo "przystawka" :) To jest właśnie kompletny tuner AM
(Dł, Śr, KF) z podwójną przemianą (na KF tylko), ma nawet głośniczek, więc
może być samodzielnym radyjkiem. Głowica na mosfetach, filtry wejściowe i
heterodyny przełączane wielką baterią (trzeszczących) isostatów, filtr
pierwszej pośredniej na piechotę (7x7, nie wiem jaka pierwsza pośrednia),
druga pośrednia zrobiona na UL1203, filtr ceramiczny 465kHz, końcówka
m.cz. na UL1480, skala diodowa na UL1970, wskaźnik sygnału na A277.
Przestrajane warikapowo (bez PLL oczywiście), "programator" na
potencjometrach, niestety na KF da się wyczuć, że pływa i potrafi zgubić
stację. Zdaje się, że można to cały czas kupić na alledrogo - do
pobawienia się jak znalazł (cena nie jest wielka, bo ten element zestawu
był traktowany jak 5-te koło u wozu, rzadko kto to w ogóle włączał).

> Całość składa się m.in. z UL1203, UL1042 (dodatkowa przemiana dla KF),
> UL1980, sporej ilości tranzystorów oraz filtrów 7x7. Niestety brak
> rysunku płytki od strony ścieżek co mocno utrudnia jej wykonanie metodą
> foto lub termotransferu.

Kup ww. przystawkę, będziesz miał już wytrawione :). Przy okazji ocenisz,
czy jest sens posiadania czegoś takiego. Ja przez to przeszedłem i
przyznaję, że brak PLL na KF jest mocno wkurzający (mam z czym porównać).

> BTW zastanawiam się dlaczego tak rzadko widywało się w książkach i
> prasie dla radioamatorów projekty odbiorników superheterodynowych. Poza
> wspomnianym tunerem natknąłem się na dwa z przełomu lat sześćdziesiątych
> i siedemdziesiątych (MT i Radioamator), na tranzystorach germanowych.

IMHO jedną z przyczyn było to, że (poza nielicznymi wyjątkami) nikomu nie
chciało się ot tak w celach edukacyjnych takich schematów rysować, już nie
mówiąc zrobieniu działającego prototypu i opracowaniu całego procesu
uruchomienia pod kątem tego, co ma przeciętny radioamator oraz pod kątem
tego, co się akurat dało kupić w sklepach (przewiniesz filtr 7x7? ;) ).
Nie bez powodu projekt o którym mówisz jest podobny do 5421/5422 - rżnięto
pewnie z tego samego źródła. Kiedyś w którymś RE napotkałem schemat
odbiornika AM na pasmo lotnicze (już nie pamiętam, czy z podwójną
przemianą), gdzie autor bez wstydu wyjaśniał, że jest to kompilacja dwóch
fabrycznych radioodbiorników. Oczywiście z błędem. Bardzo mocno
podejrzewam, że w RE nikt tego radia nigdy nie złożył.

e.

entroper

unread,
Aug 9, 2010, 5:35:34 PM8/9/10
to
Użytkownik "Maciek" <maci...@polobox.com> napisał w wiadomości
news:4c5da67d$0$20993$6578...@news.neostrada.pl...

> No, Twój Sony to nie jest byle co, tylko całkiem przyzwoity odbiornik,
> projektowany przez inżyniera a nie księgowego. Zero kompromisów w
> konstrukcji

Ma jakiekolwiek filtry wejściowe? ;)

Pytam, gdyż na podstawie schematów podobnych radyjek (m.in. klony
sangeana, realistic itp) zauważyłem taką tendencję, że przy przechodzeniu
ze starszych konstrukcji do nowszych pojawienie się PLL-a było
"kompensowane" mocnym schudnięciem stopnia wejściowego (który w starej
postaci nie dawał się miniaturyzować). Oczywiście dodawano bajery, ale
głównie te związane z PLL (pamięci itp). W każdym razie nie nazwałbym tego
zerem kompromisów - jeden silniejszy sygnał od byle czego praktycznie
ogłusza takie radia.

A o degenie również słyszałem dobre opinie i również nie wiem, czy ma
cokolwiek na wejściu. Słyszałem, że niektórzy go modyfikują, gdyż jest
słabo zaekranowany.

> Dwa lata temu widziałem na Allegro cenę bodaj w okolicy
> 900zł. Podobnej klasy Grundiga YB400 kupiłem na E-Bay za ponad 400zł.
> Oczywiście w przeliczeniu. Licytacja była zawzięta :-)

tak tam jest: tworzy się legendę o kultowym radiu i ludzie się biją. Mocno
używane (i nie wiadomo, czy nie grzebane) Sangeany też szły za chore
pieniądze.

e.

Atlantis

unread,
Aug 10, 2010, 5:34:25 AM8/10/10
to
W dniu 2010-08-09 23:18, entroper pisze:

> Chyba zmyliło Cię słowo "przystawka" :) To jest właśnie kompletny
> tuner AM (Dł, Śr, KF) z podwójną przemianą (na KF tylko), ma nawet

> głośniczek, więc może być samodzielnym radyjkiem. (...) Przestrajane


> warikapowo (bez PLL oczywiście), "programator" na potencjometrach

Czekaj, czekaj... Mówimy o tym samym projekcie czy był jeszcze jakiś
inny? Bo w "Audio-Video Hi-Fi" faktycznie był projekt tunera AM na
Długie, Średnie i Krótkie. Dzięki uprzejmości kolegi Artura Stachury
mogłem się z nim już zapoznać. Ma wiele wspólnego z tym, o którym
mówisz. Główne różnice to brak wzmacniacza m.cz. i głośnika oraz skala
diodowa na UL1980. No i jednak ten projekt dosyć wyraźnie stanowi
odrębny tuner - element większego zestawu.


> się, że można to cały czas kupić na alledrogo - do pobawienia się jak
> znalazł (cena nie jest wielka, bo ten element zestawu był traktowany
> jak 5-te koło u wozu, rzadko kto to w ogóle włączał).

Pamiętasz może pod jaką nazwą powinienem tego szukać?
Ewentualnie ktoś dysponuje może rysunkiem płytki tego tunera AM od
strony ścieżek, w przyzwoitej rozdzielczości? W artykule był tylko
schemat montażowy - niebieskie ścieżki i czarne elementy. Termotransferu
albo PCB metodą foto w razie czego się z tego nie zrobi. ;)


> Kup ww. przystawkę, będziesz miał już wytrawione :). Przy okazji
> ocenisz, czy jest sens posiadania czegoś takiego. Ja przez to
> przeszedłem i przyznaję, że brak PLL na KF jest mocno wkurzający (mam
> z czym porównać).

Skoro stroi się warikapowo to zapewne w razie czego dałoby się dodać
jakiś moduł syntezy?


> już nie mówiąc zrobieniu działającego prototypu i opracowaniu całego
> procesu uruchomienia pod kątem tego, co ma przeciętny radioamator
> oraz pod kątem tego, co się akurat dało kupić w sklepach
> (przewiniesz filtr 7x7? ;) ).

Czasem, z rzadka spotykało się projekty amatorskich superheterodyn
pasujących do tego opisu. Były zdjęcia (a więc powstał prototyp) oraz
opis przewijania filtrów 7x7. ;) Pamiętam nawet, że w którymś
"Radjo-amatorze" z lat dwudziestych widziałem opis amatorskiego
odbiornika superheterodynowego. Autor uczciwie wspominał, iż poprawnie
złożone radio może z początku nie grać a jego poprawne zestrojenie może
zająć bardzo dużo czasu, a zanim to się stanie byle reakcyjniak będzie
odbierał o wiele lepiej. ;) Oczywiście ówczesny amator musiał stroić
taki odbiornik niemal "na ślepo"...

Jednak sytuacja, którą opisujesz zaczęła się zmieniać wraz z
upowszechnieniem się układów scalonych. Przecież wcześniej nie
proponowano amatorom składania superheterodynowych odbiorników FM na
pojedynczych tranzystorach. W pewnym momencie w prasie pojawiło się ich
całkiem sporo. Wersji na AM jakoś nie widać, a przecież też były
odpowiednie scalaki, filtry kwarcowe itp.

entroper

unread,
Aug 10, 2010, 10:00:02 AM8/10/10
to
Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c611cda$0$20997$6578...@news.neostrada.pl...

> W dniu 2010-08-09 23:18, entroper pisze:
>
> > Chyba zmyliło Cię słowo "przystawka" :) To jest właśnie kompletny
> > tuner AM (Dł, Śr, KF) z podwójną przemianą (na KF tylko), ma nawet
> > głośniczek, więc może być samodzielnym radyjkiem. (...) Przestrajane
> > warikapowo (bez PLL oczywiście), "programator" na potencjometrach
>
> Czekaj, czekaj... Mówimy o tym samym projekcie czy był jeszcze jakiś
> inny? Bo w "Audio-Video Hi-Fi" faktycznie był projekt tunera AM na
> Długie, Średnie i Krótkie. Dzięki uprzejmości kolegi Artura Stachury
> mogłem się z nim już zapoznać. Ma wiele wspólnego z tym, o którym
> mówisz. Główne różnice to brak wzmacniacza m.cz. i głośnika oraz skala
> diodowa na UL1980. No i jednak ten projekt dosyć wyraźnie stanowi
> odrębny tuner - element większego zestawu.

Ja nie mówię o projekcie :) To jest realne urządzenie, klocek do wieży
Radmora o oznaczeniu 5421 lub 5422 (nie wiem czym się różnią). Oficjalnie
nazywało się to przystawką AM. Informacje, które podałem, wziąłem ze
schematu tegoż urządzenia.

> > się, że można to cały czas kupić na alledrogo - do pobawienia się jak
> > znalazł (cena nie jest wielka, bo ten element zestawu był traktowany
> > jak 5-te koło u wozu, rzadko kto to w ogóle włączał).
>
> Pamiętasz może pod jaką nazwą powinienem tego szukać?

tu jest blacha górna do tego klocka (b. drogo), ale trafiają się
oczywiście też całe urządzenia
http://allegro.pl/item1180993978_radmor_am_5421_22_blaszka_gorna_ok.html

> Ewentualnie ktoś dysponuje może rysunkiem płytki tego tunera AM od
> strony ścieżek, w przyzwoitej rozdzielczości? W artykule był tylko
> schemat montażowy - niebieskie ścieżki i czarne elementy. Termotransferu
> albo PCB metodą foto w razie czego się z tego nie zrobi. ;)

Na pewno była do tego serwisówka, ja mam niestety tylko przecięty skan
jednej kartki ze schematem (dołączano czasem takie do sprzętu)

> > Kup ww. przystawkę, będziesz miał już wytrawione :). Przy okazji
> > ocenisz, czy jest sens posiadania czegoś takiego. Ja przez to
> > przeszedłem i przyznaję, że brak PLL na KF jest mocno wkurzający (mam
> > z czym porównać).
>
> Skoro stroi się warikapowo to zapewne w razie czego dałoby się dodać
> jakiś moduł syntezy?

Byłby on bardzo wskazany. W środku jest mnóstwo miejsca. Niestety
pozostaną isostaty... Zastanawiałem się, czy by nie dało zastąpić się ich
diodami przełączającymi - i generalnie w wielu miejscach by się dało,
niestety to już się robi trochę masakra - chyba sensowniej byłoby zrobić
płytkę od nowa. A jeszcze sensowniej, w ogóle się do tego nie dotykać :)
Ewentualnie zrobić moduł filtrów i ew. wzmacniaczy do radyjka KF z PLL.

> > już nie mówiąc zrobieniu działającego prototypu i opracowaniu całego
> > procesu uruchomienia pod kątem tego, co ma przeciętny radioamator
> > oraz pod kątem tego, co się akurat dało kupić w sklepach
> > (przewiniesz filtr 7x7? ;) ).
>
> Czasem, z rzadka spotykało się projekty amatorskich superheterodyn
> pasujących do tego opisu. Były zdjęcia (a więc powstał prototyp) oraz
> opis przewijania filtrów 7x7. ;) Pamiętam nawet, że w którymś
> "Radjo-amatorze" z lat dwudziestych widziałem opis amatorskiego
> odbiornika superheterodynowego. Autor uczciwie wspominał, iż poprawnie
> złożone radio może z początku nie grać a jego poprawne zestrojenie może
> zająć bardzo dużo czasu, a zanim to się stanie byle reakcyjniak będzie
> odbierał o wiele lepiej. ;) Oczywiście ówczesny amator musiał stroić
> taki odbiornik niemal "na ślepo"...

Ale autor przez to przebrnął. Tyle, że za prototyp pewnie nie płacili,
więc dużo bardziej opłacało się pisać "teoretycznie" albo robić
konstrukcje prostsze, przy których jednocześnie można było dużo dywagować
o ewentualnych udoskonaleniach. Większe "realne" konstrukcje były za to
tym, czego autorzy potrzebowali dla siebie, a pisząc artukuł dodatkowo
zarabiali. Widać nikt nie potrzebował superheterodynowego radia AM, bo
można było kupić.

> Jednak sytuacja, którą opisujesz zaczęła się zmieniać wraz z
> upowszechnieniem się układów scalonych.

W rodzaju UL1203, UL1211 itp? Nie była to rewolucyjna zmiana :) jakoś
szczególnie upraszczająca konstrukcję czy ułatwiająca jej uruchomienie.

e.

Krzysztof Tabaczyński

unread,
Aug 10, 2010, 12:03:15 PM8/10/10
to

Użytkownik "entroper" <entroper-pocztaonetpeel> napisał w wiadomości
news:4c615b32$0$20997$6578...@news.neostrada.pl...

> Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:4c611cda$0$20997$6578...@news.neostrada.pl...
>> W dniu 2010-08-09 23:18, entroper pisze:
> Ja nie mówię o projekcie :) To jest realne urządzenie, klocek do wieży
> Radmora o oznaczeniu 5421 lub 5422 (nie wiem czym się różnią). Oficjalnie
> nazywało się to przystawką AM. Informacje, które podałem, wziąłem ze
> schematu tegoż urządzenia.

http://radmory.prv.pl/

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Maciek

unread,
Aug 10, 2010, 3:08:17 PM8/10/10
to
Użytkownik entroper napisał:

> Ma jakiekolwiek filtry wejściowe? ;)

To takie cewki z kondensatorami? :-)
http://www.eserviceinfo.com/index.php?what=search2&searchstring=Yacht+Boy+400

ściągnij yb400p2.png to jest schemat części radiowej Grundiga. Sony
pewnie też tam znajdziesz.

> W każdym razie nie nazwałbym tego
> zerem kompromisów - jeden silniejszy sygnał od byle czego praktycznie
> ogłusza takie radia.
>

Trudno mi polemizować, bo nie widziałem tych, o których piszesz. Raczej
nie ogłusza a i czułości, selektywności nie brakuje. W środku bardzo
przyzwoite wykonanie.
Maciek

J.F.

unread,
Aug 10, 2010, 3:45:44 PM8/10/10
to
On Tue, 10 Aug 2010 16:00:02 +0200, entroper wrote:
>Ja nie mówię o projekcie :) To jest realne urządzenie, klocek do wieży
>Radmora o oznaczeniu 5421 lub 5422 (nie wiem czym się różnią). Oficjalnie
>nazywało się to przystawką AM. Informacje, które podałem, wziąłem ze
>schematu tegoż urządzenia.

Przystawka byla tez w wersji 5122.

J.

entroper

unread,
Aug 10, 2010, 7:08:41 PM8/10/10
to
Użytkownik "Maciek" <maci...@polobox.com> napisał w wiadomości
news:4c61a3a2$0$21006$6578...@news.neostrada.pl...

> ściągnij yb400p2.png to jest schemat części radiowej Grundiga. Sony
> pewnie też tam znajdziesz.

Zapoznałem się. Są pewne różnice (Grundig ma "głowicę" FM na scalaku), ale
generalnie i Grundig i Sony to ta sama popularna klasa co Sangean i
podobne. Poza podwójną przemianą i SSB przypominają radia z miniwieży.
Filtry raczej szczątkowe, oczywiście wspólne dla całego AM (pod tym - i
chyba tylko pod tym względem nie mogą się równać z Radmorem). Jak
najbardziej kompromisowa, tania i łatwa do miniaturyzacji konstrukcja.

e.

Maciek

unread,
Aug 11, 2010, 2:49:19 PM8/11/10
to
Użytkownik entroper napisał:

> Zapoznałem się. Są pewne różnice (Grundig ma "głowicę" FM na scalaku), ale
> generalnie i Grundig i Sony to ta sama popularna klasa co Sangean i
> podobne. Poza podwójną przemianą i SSB przypominają radia z miniwieży.
> Filtry raczej szczątkowe, oczywiście wspólne dla całego AM (pod tym - i
> chyba tylko pod tym względem nie mogą się równać z Radmorem). Jak
> najbardziej kompromisowa, tania i łatwa do miniaturyzacji konstrukcja.

No, tylko że Radmor nie jest taki przenośny. Jak sobie wyobrażasz
wciśnięcie takiego stada obwodów rezonansowych i ich przełączanie,
wstrząsoodporność? Oj wiem jak wygląda radiowa tandeta i jak brzmi.
Grundig doskonale spełnia swoją rolę. Sony pewnie też. Scalaki poszły
sporo do przodu w rozwoju. Chyba nie powiesz, że np. tor luminancji i
chrominancji w Jowiszu był lepszy od analogicznego toru w schyłkowych
Neptunach i Westach/Elemisach? W Jowiszu było czym kręcić a w nowych to
właściwie tylko matryca RGB coś tam wymagała. Radmora powinieneś
porównywać z jakimś odbiornikiem radiokomunikacyjnym albo innym,
wysokiej klasy zachodnim sprzętem stacjonarnym. Jakimś wieżowym tunerem
z lat 90.
Tak z ciekawości, to o jakiej wersji Rdamora piszesz?
Maciek

entroper

unread,
Aug 12, 2010, 10:31:18 AM8/12/10
to
Użytkownik "Maciek" <maci...@polobox.com> napisał w wiadomości
news:4c62f0b6$0$22801$6578...@news.neostrada.pl...

> Użytkownik entroper napisał:
> > Zapoznałem się. Są pewne różnice (Grundig ma "głowicę" FM na scalaku),
ale
> > generalnie i Grundig i Sony to ta sama popularna klasa co Sangean i
> > podobne. Poza podwójną przemianą i SSB przypominają radia z miniwieży.
> > Filtry raczej szczątkowe, oczywiście wspólne dla całego AM (pod tym -
i
> > chyba tylko pod tym względem nie mogą się równać z Radmorem). Jak
> > najbardziej kompromisowa, tania i łatwa do miniaturyzacji konstrukcja.
>
> No, tylko że Radmor nie jest taki przenośny. Jak sobie wyobrażasz
> wciśnięcie takiego stada obwodów rezonansowych i ich przełączanie,
> wstrząsoodporność? Oj wiem jak wygląda radiowa tandeta i jak brzmi.
> Grundig doskonale spełnia swoją rolę. Sony pewnie też.

Ale ja z tym nie polemizuję - napisałem, że filtry wejściowe nie dają się
miniaturyzować i dlatego ich nie ma. Radmor jest nieprzenośny (choć
wewnętrznie nie jest aż taki wielki) i przede wszystkim jest przestarzały
(m.in. brakuje PLL) ale stopień wejściowy ma akurat lepszy. Natomiast
absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że urządzenia klasy YachtBoy,
ICF i inne są zbudowane "bezkompromisowo". Mają kompromisowy stopień
wejściowy i są typową masówką, m.in. po to, by zminimalizować (albo wręcz
wyeliminować) czynności strojeniowe. Wciśnięcie "stada obwodów
rezonansowych" jak najbardziej sobie wyobrażam (w nieco większą obudowę),
ale z premedytacją tego nie zrobiono - bo ile % klientów w ogóle będzie
wnikać w konstrukcję tudzież podłączać antenę long wire w poszukiwaniu
konkretnej stacji. Dla takich ludzi tego typu radia i tak są tylko
rozwiązaniem tymczasowym.

> Scalaki poszły
> sporo do przodu w rozwoju. Chyba nie powiesz, że np. tor luminancji i
> chrominancji w Jowiszu był lepszy od analogicznego toru w schyłkowych
> Neptunach i Westach/Elemisach? W Jowiszu było czym kręcić a w nowych to
> właściwie tylko matryca RGB coś tam wymagała.

to nie ma nic do rzeczy. Nie jestem miłośnikiem klimatycznie wyglądających
rodzinek filtrów 7x7 albo i 12x12 w każdym miejscu albo "chipsetu" ;)
SECAM MCAxxx. Filtry wejściowe na KF - to co innego.
BTW, te radia też nie są zrobione na specjalnie nowoczesnych scalakach :)

> Radmora powinieneś
> porównywać z jakimś odbiornikiem radiokomunikacyjnym albo innym,
> wysokiej klasy zachodnim sprzętem stacjonarnym. Jakimś wieżowym tunerem
> z lat 90.

Gdyby Radmor był odbiornikiem radiokomunikacyjnym, to bym go porównywał z
innym tej klasy. A właściwie porównuję, przecież te YachtBoye są, czy
raczej były, reklamowane jako "prawie" odbiorniki radiokomunikacyjne :)

> Tak z ciekawości, to o jakiej wersji Rdamora piszesz?

Przeczytaj cały wątek to się dowiesz. Myślałem, że wiesz o czym rozmawiamy
:)

e.

0 new messages