Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wiertarka do twardej stali

223 views
Skip to first unread message

Pcimol

unread,
Aug 26, 2017, 1:28:34 PM8/26/17
to
Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
(600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą, bo
obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki (raczej
z przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do Celmy), które
są w stanie podołać zadaniu? Idealnie by było, gdyby mogła służyć jako
wkrętarka, ale w grę wchodzi włacznie zasilanie sieciowe.

W necie sam szajs wydaje się być, bo powątpiewam by wiertarka bez
przekłądni, z regulatorem 0-3000, dała radę kręcić wiertłem 8-9mm 250rpm
z momentem odpowiednim do wiercenia w stali nierdzewnej. Czy się mylę?

Jacek Maciejewski

unread,
Aug 26, 2017, 2:00:58 PM8/26/17
to
Dnia Sat, 26 Aug 2017 19:28:20 +0200, Pcimol napisał(a):

> Niestety przy większych średnicach wiertła się palą

Zamiast myśleć o nowej wiertarce lepiej zapewnij chłodzenie i smarowanie
wiertła. Nierdzewki są twarde.
--
Jacek
I hate haters.

wowa

unread,
Aug 26, 2017, 2:08:28 PM8/26/17
to
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka) płaskowniku.

Jak to jednorazowa robota to bym poszedł do ślusarza.
Wojtek

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 26, 2017, 2:35:52 PM8/26/17
to
Kup najtansza marketowa wiertarke kolumnowa. Nie pamietam jakie dokladnie ma najnizsze obroty ale ok 250 bedzie miala. Mam taka. Odkad mam przy pracach w ktorych detal na niej sie zmiesci recznej nie uzywalem. Najwieksze wiertlo jakie mam to 19,8. W stali grubej na 50mm troche sie meczyla ale dala rade wywiercic i potem rozwiercic rozwiertakiem. I ta cisza przy wierceniu. Silnik indukcyjny przy komutatorowym prawie nie halasuje.

Mirek

unread,
Aug 26, 2017, 3:07:46 PM8/26/17
to
On 26.08.2017 20:35, Zenek Kapelinder wrote:
I ta cisza przy wierceniu. Silnik indukcyjny przy komutatorowym prawie
nie halasuje.
>

Zależy który. Na warsztacie mamy wiertarkę stołową - jakaś czeska -
silnik wyje jak... dawniej hydrofory tak wyły.
Sporadycznie się coś wierci to akceptujemy to. Gdyby była jakaś ciągła
praca na tej wiertarce to trzeba by było coś z tym zrobić.

--
Mirek.

sczy...@gmail.com

unread,
Aug 26, 2017, 6:44:36 PM8/26/17
to
Wierc stopniowo. Najpierw małym wiertłem a potem kolejno większymi.
Dzis raczej nie dostaniesz wiertarek z skrzynka biegow. Tylko z tyrystorowymi regulatorami. Moze tak ci zadziala a moze nie.

No, moze celme jakas trafisz. te sie kreca troche wolniej...

sundayman

unread,
Aug 26, 2017, 7:10:46 PM8/26/17
to
uwaga, udzielam bezcennej (naprawdę) odpowiedzi.

Musiałem wielokrotnie wiercić w nierdzewce rzędu 1mm.
Żadne wiertło ani żadna wiertarka tego nie pociągnie bez spalenia
wiertła.Chyba że...

...kupisz coś co się nazywa "pasta chodząca do obróbki skrawaniem
MULTIBOND 89".

takie coś : http://www.multibond.pl/multibond-89_chlodziwo.htm

Bierzesz tego na czubek zapałki i robisz "kroplę" w miejscu wiercenia.
Można też umoczyć w tym wiertło. I jedziesz. Oczywiście wiertło
najlepiej "tytanowe", czy jakie tam one są - takie złote. Ale może być
takie z Castoramy, za 7 zł.

Wystarczy wkrętarka, dowolna wiertarka kolumnowa albo cokolwiek - byle
nie za szybkie obroty. I wiercisz. Normalnie.
Bez tego specyfiku - zapomnij. Ile ja połamałem wierteł...

Zanim ktoś tego nie spróbuje, to zazwyczaj nie wierzy. Ja też nie bardzo
rozumiem, jak to kuśwa działa, że tak dobrze działa. Nie wiem - może ten
smar transferuje dobrze ciepło poza "strefę zero" ?
W każdym razie - działa. Kosztuje niewiele - chyba coś koło 20 zł.

I naprawdę - nawet jakby kosztowało 100, też by było warto.

sundayman

unread,
Aug 26, 2017, 8:34:27 PM8/26/17
to

> Musiałem wielokrotnie wiercić w nierdzewce rzędu 1mm.

Nie, to kwasówka była raczej. Nierdzewka chyba łatwiejsza jest...

Pcimol

unread,
Aug 27, 2017, 2:15:03 AM8/27/17
to
> Wierc stopniowo. Najpierw małym wiertłem a potem kolejno większymi.

Tak właśnie robię. 4.5 mm poszło ładnie jako pierwsze. Poszło
rozwiercenie do 6mm, ale już ledwo co. Próba rozwiercenia do 7mm już nie
wychodzi.

Pcimol

unread,
Aug 27, 2017, 2:26:36 AM8/27/17
to
> Bierzesz tego na czubek zapałki i robisz "kroplę" w miejscu wiercenia.
> Można też umoczyć w tym wiertło. I jedziesz. Oczywiście wiertło
> najlepiej "tytanowe", czy jakie tam one są - takie złote. Ale może być
> takie z Castoramy, za 7 zł.

Podlewam olejem rzepakowym. Zgodnie z instrukcją wierteł HSS.

> Wystarczy wkrętarka, dowolna wiertarka kolumnowa albo cokolwiek - byle
> nie za szybkie obroty. I wiercisz. Normalnie.
> Bez tego specyfiku - zapomnij. Ile ja połamałem wierteł...

No właśnie - cokolwiek byle nie za szybkie obroty. Pooglądam kolumnowe.
Zastanawiam się też nad falownikiem ~0.75 kW. Właściwie to 2 parki
mosfetów powiszona na mostku Gretza. Nawet kilka driverów IR2103 mam w
szufladzie.

Pcimol

unread,
Aug 27, 2017, 2:31:28 AM8/27/17
to
Ten, co dorabia klucze w marketach, to ślusarz?
Nie widziałem w okolicy zakładów usługowych z pasującą ofertą.

Akarm

unread,
Aug 27, 2017, 4:50:59 AM8/27/17
to
W dniu 2017-08-26 o 19:28, Pcimol pisze:
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów

I jak doszedłeś do wniosku, że najlepiej o obróbce skrawaniem dyskutuje
się z fachowcami od elektroniki?
No bo każdy, "odpowiednio" inteligentny człowiek wie, że o takie rzeczy
nie należy pytać ślusarza. :D

--
Akarm
http://bykom-stop.cba.pl/
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego

Robert Wańkowski

unread,
Aug 27, 2017, 5:49:53 AM8/27/17
to
W dniu 2017-08-27 o 08:26, Pcimol pisze:
> No właśnie - cokolwiek byle nie za szybkie obroty. Pooglądam kolumnowe.
> Zastanawiam się też nad falownikiem ~0.75 kW.

Do indukcyjnego od kolumnowej? Po co? Tam są szajbki.

Robert

ToMasz

unread,
Aug 27, 2017, 7:28:55 AM8/27/17
to
W dniu 26.08.2017 o 19:28, Pcimol pisze:
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
> płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
> (600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą, bo
> obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki (raczej
> z przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do Celmy), które
> są w stanie podołać zadaniu?

tak. ale jak chcesz zrobić parę otworów, to użyj, pożycz wiertarkę do
robienia otworów w ścianie, ale z możliwością wyłączenia udaru. one
wolno się kręcą i mają dużo większy moment obrotowy. Większość z nich ma
"przelotkę" sds na zwykły uchwyt wiertła.

ToMasz

Paweł Pawłowicz

unread,
Aug 27, 2017, 8:09:44 AM8/27/17
to
W dniu 26.08.2017 o 19:28, Pcimol pisze:
Wiertarka kolumnowa to bardzo przydatne urządzenie. Parę lat temu
kupiłem w Lidlu, od tego czasu ręcznej używam bardzo rzadko.
Jeśli stal jest rzeczywiście twarda, to zwykłym HSS niewiele wskórasz. A
wiertła proszkowe tanie nie są :-(
No i emulsja do chłodzenia.

P.P.

Adam

unread,
Aug 27, 2017, 8:30:28 AM8/27/17
to
W dniu 2017-08-26 o 21:07, Mirek pisze:
Może nie silnik, a łożyska słychać?
Albo jakąś turbinę od chłodzenia?
Ewentualnie zawirowanie powietrza na klatce, czy co tam jest - podobnie
działają syreny alarmowe.


--
Pozdrawiam.

Adam

Kaczin

unread,
Aug 27, 2017, 8:54:11 AM8/27/17
to
W dniu 26.08.2017 o 19:28, Pcimol pisze:
Nie potrzebujesz nowej wiertarki, tylko odpowiedniego wiertła.
Np. takiego:
http://allegro.pl/wiertlo-kobaltowe-do-nierdzewki-din-338-fi-7-0-mm-i6408164148.html

--
Kaczin

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 27, 2017, 1:46:24 PM8/27/17
to
Pracowalem za prl w fabryce w ktorej 95% detali bylo robionych ze stali kwasoodpornej 0H18N9, czyli tej najpopularniejszej. Wiercili wiertlami z HSS. Wiercili, rozwiercali, gwintowali typowymi narzedziami z HSS i NC. Zakres srednic od 2,5 do 12,5. Gwinty od M3 do M12. Na kwasowce i na nierdzewce narzedzie nie moze sie poslizgnac to zaczyna sie grzanie. Jak kwasowka rozgrzeje sie do wysokiej temperatury to sie utwardza. Nie jest to hartowanie bo w stali kwasoodpornej wegla za malo. Jakis inny mechanizm utwardzania sie robi. Twardosc takiej przegrzanej stali kwasoodpornej bliska jest twardosci typowego wiertla z HSS. Ale jak narzedzie skrawa to prawie cale cieplo jest odprowadzone z wiorem.ktos kto ma kontakt z tokarka to zauwazyl ze przy toczeniu od materialu odchodzi wior o kolorze materialu a fioletowy robi sie kilka centymetrow robi sie za nozem. Jak noz nie jest ostry to wior potrafi swiecic czyli ma powyzej 600°C.

Janusz

unread,
Aug 27, 2017, 1:54:49 PM8/27/17
to
W dniu 2017-08-27 o 14:30, Adam pisze:
> W dniu 2017-08-26 o 21:07, Mirek pisze:
>> On 26.08.2017 20:35, Zenek Kapelinder wrote:
>> I ta cisza przy wierceniu. Silnik indukcyjny przy komutatorowym prawie
>> nie halasuje.
>>>
>>
>> Zależy który. Na warsztacie mamy wiertarkę stołową - jakaś czeska -
>> silnik wyje jak... dawniej hydrofory tak wyły.
>> Sporadycznie się coś wierci to akceptujemy to. Gdyby była jakaś ciągła
>> praca na tej wiertarce to trzeba by było coś z tym zrobić.
>>
>
> Może nie silnik, a łożyska słychać?
> Albo jakąś turbinę od chłodzenia?
Mirek ma rację teraz takie robią, zwykły silnik bocznikowy wsadzony i
regulacja
obrotów na tyrystorze.


--
Pozdr
Janusz

Janusz

unread,
Aug 27, 2017, 1:56:44 PM8/27/17
to
W dniu 2017-08-27 o 08:15, Pcimol pisze:
Ja takie rzeczy robię wkrętarką na 230V, ma mniejsze obroty i nie pali
wierteł,
na dodatek ma regulację obrotów, na aledrogo już za 50-70zł można
sensowną kupić.


--
Pozdr
Janusz

Mirek

unread,
Aug 27, 2017, 3:54:03 PM8/27/17
to
On 27.08.2017 14:30, Adam wrote:

> Może nie silnik, a łożyska słychać?
>
Nie łożyska.
Nie słyszałeś nigdy jak wyje obciążony albo startujący silnik indukcyjny?
https://youtu.be/Ginf6yUCGNo?t=51m35s
No to tamten tak wyje cały czas obciążony czy nie.

--
Mirek.

Robert Wańkowski

unread,
Aug 27, 2017, 4:03:33 PM8/27/17
to
W dniu 2017-08-27 o 21:54, Mirek pisze:
Wyje? Gdzie? Przyjemny odgłos pracy. :-)
Ten wyje
https://www.youtube.com/watch?v=bRCDzJskrl4

Robert

Mirek

unread,
Aug 27, 2017, 4:05:58 PM8/27/17
to
On 27.08.2017 13:28, ToMasz wrote:

> tak. ale jak chcesz zrobić parę otworów, to użyj, pożycz wiertarkę do
> robienia otworów w ścianie, ale z możliwością wyłączenia udaru. one
> wolno się kręcą i mają dużo większy moment obrotowy. Większość z nich ma
> "przelotkę" sds na zwykły uchwyt wiertła.

Czy ja wiem... właśnie dobre młotkowiertarki mają mały moment obrotowy
(sprzęgło) - wiertło w sumie obraca się tylko po to, żeby odprowadzać
zwierciny.
Mieliśmy taką z wymiennym uchwytem (Metabo), ale z kolei ona do
wiercenia w żelbecie to się średnio nadawała, bo w razie trafienia na
drut albo między druty to można było ręce połamać.
Wiertłem o niewielkiej średnicy można było wiercić - najwyżej spiek
ukręciło.

--
Mirek.

Pcimol

unread,
Aug 28, 2017, 2:57:47 AM8/28/17
to
Dzięki, poszukam. I tak myślałem wkrętarkę kupić do kręcenia wkrętami.

A najtańsze wiertarki kolumnowe mają min. ~600 RPM. Dopiero nieco
droższe (~700PLN) mają full wypas z obrotami.

Pcimol

unread,
Aug 28, 2017, 2:59:00 AM8/28/17
to
On 2017-08-27 10:50, Akarm wrote:
> W dniu 2017-08-26 o 19:28, Pcimol pisze:
>> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów
>
> I jak doszedłeś do wniosku, że najlepiej o obróbce skrawaniem dyskutuje
> się z fachowcami od elektroniki?

Czytając przez kilka lat tą grupę. Tak doszedłem.

Pcimol

unread,
Aug 28, 2017, 3:06:20 AM8/28/17
to
Mam młotowiertarkę z przelotką SDS -> zwykłe. Niestety nijak jej nie
włożę w stojak, a wiercenie z ręki o kant kuli można sobie otłuc.

Chociaż jeszcze wiecozrem sprawdzę czy na pewno się nie da - teraz mi
się tak zdaje, bo ona duża jest. Gdyby się jednak udało, spróbuję.

Pcimol

unread,
Aug 28, 2017, 3:18:36 AM8/28/17
to
On 2017-08-27 19:46, Zenek Kapelinder wrote:
> Pracowalem za prl w fabryce w ktorej 95% detali bylo robionych ze stali kwasoodpornej 0H18N9, czyli tej najpopularniejszej. Wiercili wiertlami z HSS. Wiercili, rozwiercali, gwintowali typowymi narzedziami z HSS i NC. Zakres srednic od 2,5 do 12,5. Gwinty od M3 do M12. Na kwasowce i na nierdzewce narzedzie nie moze sie poslizgnac to zaczyna sie grzanie. Jak kwasowka rozgrzeje sie do wysokiej temperatury to sie utwardza. Nie jest to hartowanie bo w stali kwasoodpornej wegla za malo. Jakis inny mechanizm utwardzania sie robi. Twardosc takiej przegrzanej stali kwasoodpornej bliska jest twardosci typowego wiertla z HSS. Ale jak narzedzie skrawa to prawie cale cieplo jest odprowadzone z wiorem.ktos kto ma kontakt z tokarka to zauwazyl ze przy toczeniu od materialu odchodzi wior o kolorze materialu a fioletowy robi sie kilka centymetrow robi sie za nozem. Jak noz nie jest ostry to wior potrafi swiecic czyli ma powyzej 600°C.

Zgadza się. Jak wiertło chwyci, idzie ładny wiór, a wiertło wchodzi jak
w masło. Jak się pośliźnie, to lipa jest, tylko piszczy i za moment dym
leci z oleju. Może jednak kobaltowe wiertło ma większą dopuszczalną
prędkośc skrawania. Kupię pare sztuk 7, 8, 9 - docelowo otwory mają być
9mm. Jeśli nie pójdzie, załatwię materiał ze zwykłej stali. Nierdzewkę
mam bardziej przez pomyłkę wynikającą z braku wiedzy, niż przez
techniczną potrzebę. W zwykłej stali Celma wierci otwory 10mm bez
większego problemu.

Janusz

unread,
Aug 28, 2017, 6:49:15 AM8/28/17
to
W dniu 2017-08-28 o 08:57, Pcimol pisze:
Wg mnie się nie opłaca, lepsza jest wkrętarka na 230V, bardziej uniwersalna
i sporo tańsza, ja już drugą taką zajeżdżam, cały dom pierwszą zrobiłem
i gdyby nie rozwaliła się od upadku to nadal by służyła.

--
Pozdr
Janusz

J.F.

unread,
Aug 28, 2017, 9:28:10 AM8/28/17
to
Użytkownik "Zenek Kapelinder" napisał w wiadomości grup
>ktos kto ma kontakt z tokarka to zauwazyl ze przy toczeniu od
>materialu odchodzi wior o kolorze materialu a fioletowy robi sie
>kilka centymetrow robi sie za nozem.
>Jak noz nie jest ostry to wior potrafi swiecic czyli ma powyzej
>600°C.

Cieplo moze i z wiorem odprowadzane, ale jak wior ma 600C, to mysle ze
i noz ma 600 C.
Tylko wspolczesne noze to chyba z weglikow, to pewnie im 600 C
niestraszne.

J.

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 28, 2017, 9:35:50 AM8/28/17
to
To ze wior odprowadza wiekszosc ciepla to uznana, zmierzona itp informacja. Nie podlega ona zadnej dyskusji.

J.F.

unread,
Aug 28, 2017, 9:43:11 AM8/28/17
to
Użytkownik "Zenek Kapelinder" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:c7836982-5d13-47e9...@googlegroups.com...
>To ze wior odprowadza wiekszosc ciepla to uznana, zmierzona itp
>informacja. Nie podlega ona zadnej dyskusji.

Ja z nia nie polemizuje.
Tylko pytam o temperature, a nie o odprowadzane cieplo.

Wior ma te 600C, czubek noza sie z nim styka ... to jaka bedzie mial
temperature ?

Podobnie np w samochodzie - mamy hamulec tarczowy, wiekszosc ciepla
odprowadza tarcza i powietrze z niej, a klocek jednak goracy.

J.

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 28, 2017, 10:19:05 AM8/28/17
to
Wez jakas ksiazke o obrobce skrawaniem. W podrecznikach do zawodowek bedzie informacja ze wior odprowadza cieplo. W podrecznikach do technikow bedzie napisane dlaczego i jaki ma wplyw na noz. W podrecznikach akademickich beda wzory i bedziesz mogl policzyc.

J.F.

unread,
Aug 28, 2017, 1:03:00 PM8/28/17
to
Użytkownik "Zenek Kapelinder" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:6a60d355-0689-4591...@googlegroups.com...
>Wez jakas ksiazke o obrobce skrawaniem. W podrecznikach do zawodowek
>bedzie informacja ze wior odprowadza cieplo.
>W podrecznikach do technikow bedzie napisane dlaczego i jaki ma wplyw
>na noz.

Temperatura ma wplyw na noz, czy podzial odprowadzanego ciepla ?

Bo na moj gust temperatura, a ta niemal niezwiazana z tym co
odprowadza cieplo.


J.

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 28, 2017, 1:25:15 PM8/28/17
to
Dostales indormacje gdzie szukac. W technice nic nie ma na Twoj gust. Mam wiertatke kolumnowa, dwie tokarki, frezarke. I mnie nie interesuje to o co pytasz. Nikogo kto ma kontakt z obrabiarkami to nie interesuje. Nie mam zielonego pojecia dlaczego dla Ciebie jest to takie wazne.

Mario

unread,
Aug 28, 2017, 4:27:45 PM8/28/17
to
W dniu 26.08.2017 o 19:28, Pcimol pisze:
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
> płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
> (600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą, bo
> obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki (raczej
> z przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do Celmy), które
> są w stanie podołać zadaniu? Idealnie by było, gdyby mogła służyć jako
> wkrętarka, ale w grę wchodzi włacznie zasilanie sieciowe.
>
> W necie sam szajs wydaje się być, bo powątpiewam by wiertarka bez
> przekłądni, z regulatorem 0-3000, dała radę kręcić wiertłem 8-9mm 250rpm
> z momentem odpowiednim do wiercenia w stali nierdzewnej. Czy się mylę?
>

Jak masz często coś takiego do roboty to kup sobie jakąś tanią wiertarkę
kolumnową w Castoramie czy mediaexpercie. One mają możliwość ustawienia
małych prędkości paskami napędowymi.
Np.
https://www.mediaexpert.pl/wiertarki-stolowe/wiertarka-kolumnowa-verto-350w-50g934,id-356105?gclid=EAIaIQobChMIgpiy0OH61QIVVBobCh2iAgGzEAQYBSABEgLml_D_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CNuSxNTh-tUCFcNAGQod9mQIWg

--
pozdrawiam
MD

Mario

unread,
Aug 28, 2017, 4:28:57 PM8/28/17
to
W dniu 27.08.2017 o 08:31, Pcimol pisze:
Może jakiś warsztat mechaniki pojazdowej będzie miał wiertarkę kolumnową.

--
pozdrawiam
MD

Mario

unread,
Aug 28, 2017, 4:34:08 PM8/28/17
to
W dniu 26.08.2017 o 19:28, Pcimol pisze:
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
> płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
> (600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą, bo
> obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki (raczej
> z przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do Celmy), które
> są w stanie podołać zadaniu? Idealnie by było, gdyby mogła służyć jako
> wkrętarka, ale w grę wchodzi włacznie zasilanie sieciowe.
>
> W necie sam szajs wydaje się być, bo powątpiewam by wiertarka bez
> przekłądni, z regulatorem 0-3000, dała radę kręcić wiertłem 8-9mm 250rpm
> z momentem odpowiednim do wiercenia w stali nierdzewnej. Czy się mylę?
>

Mam Hitachi akumulatorową DV 18DCL2. Ma dwa biegi. Pierwszy 0-400. W
swojej klasie cenowej (około 550 zł) ma duży moment - 43 Nm. Ma młotek i
sprzęgło z regulacją momentu do pracy jako wkrętarka.

--
pozdrawiam
MD

Paweł Pawłowicz

unread,
Aug 28, 2017, 4:49:03 PM8/28/17
to
W dniu 28.08.2017 o 22:27, Mario pisze:
"Posiada 5-stopniową regulację prędkości wiercenia w zakresie 580 - 2650
obr./min."

P.P.

sundayman

unread,
Aug 28, 2017, 5:04:31 PM8/28/17
to

> Wg mnie się nie opłaca, lepsza jest wkrętarka na 230V, bardziej uniwersalna
> i sporo tańsza, ja już drugą taką zajeżdżam, cały dom pierwszą zrobiłem
> i gdyby nie rozwaliła się od upadku to nadal by służyła.

Potwierdza o tyle, że sam często używam właśnie takiej wkrętarki 230V.
Bardzo to jest wygodne do wszystkiego.

Zaletą kolumnowej jest łatwość prostopadłego wiercenia otworów. Z ręki
to różnie wychodzi.

sundayman

unread,
Aug 28, 2017, 5:10:33 PM8/28/17
to

> No właśnie - cokolwiek byle nie za szybkie obroty. Pooglądam kolumnowe.
> Zastanawiam się też nad falownikiem ~0.75 kW. Właściwie to 2 parki
> mosfetów powiszona na mostku Gretza. Nawet kilka driverów IR2103 mam w
> szufladzie.

ja mam takie coś ;

http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-1550w-ec510-imadlo-i6940790679.html

rewelacja toto nie jest, ale jak na razie się sprawdza. Używam właśnie
do przewiercenia od czasu do czasu a to blachy grubszej, a to jakiegoś
detalu ze stali itp.
Ma toto jakąś regulację na paskach, ale na razie nie miałem potrzeby
ruszania.

Do poważnego warsztatu to nie wiem, ale do takiego "od czasu do czasu"
mogę polecić z czystym sumieniem. Radzę zwrócić uwagę ma max. rozmiar
wiertła - bo chyba tylko to czasem mi przeszkadzało, że jakieś wiertło
grube nie chciało wejść.

JaNus

unread,
Aug 28, 2017, 5:46:33 PM8/28/17
to
W dniu 2017-08-28 o 23:10, sundayman pisze:
> ja mam takie coś ;
>
> http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-1550w-ec510-imadlo-i6940790679.html
>
>
>
>
> rewelacja toto nie jest
>
No ale tak wygląda o wiele bardziej "profesjonalnie" od tej kolumny,
którą mam w zestawie Celmy, kupionym w millenium już minionym ;)
Rzecz przydatna, ale zostawiłem w piwnicy, zapomniawszy naoliwić, i
korozja nad-żarła kolumnę. A to peszek!

--
Nie interesujesz się polityką? To lekkomyślne chowanie głowy w piasek!
Wszak polityka interesuje się tobą i tak, a rządzący też się interesują,
głównie zawartością twojego portfela. Dlatego zachowaj czujność!

Mario

unread,
Aug 29, 2017, 5:23:51 AM8/29/17
to
W dniu 28.08.2017 o 22:49, Paweł Pawłowicz pisze:
Przekłada się pasek na kółkach napędu. Zyskuje się na momencie. Gdy
miałem jednobiegową z płynną regulacją to przy trudniejszych przypadkach
chodziłem do znajomego wiercić na czymś takim. Ale od kiedy mam
dwubiegową z regulacją od 0 do 400 na pierwszym to nie muszę. Aczkolwiek
kolumnową się pewniej pracuje niż ręczną.

pozdrawiam
MD

Pszemol

unread,
Aug 29, 2017, 10:13:42 PM8/29/17
to
"Pcimol" <a...@b.com> wrote in message news:onsb41$e4f$1...@mx1.internetia.pl...
> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
> płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
> (600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą, bo
> obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki (raczej z
> przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do Celmy), które są w
> stanie podołać zadaniu? Idealnie by było, gdyby mogła służyć jako
> wkrętarka, ale w grę wchodzi włacznie zasilanie sieciowe.
>
> W necie sam szajs wydaje się być, bo powątpiewam by wiertarka bez
> przekłądni, z regulatorem 0-3000, dała radę kręcić wiertłem 8-9mm 250rpm z
> momentem odpowiednim do wiercenia w stali nierdzewnej. Czy się mylę?

Przerabiałem to niedawno wiercąc 1/2-calowe dziury (12.5mm)
w zderzaku mojego Passata. To nie wina wiertarki, to słabe i tępe wiertła.
Powiem tak - kupiłem nowe wiertła 1/8, 1/4 i 1/2" i poszło jak w masło.


Janusz

unread,
Aug 30, 2017, 5:43:48 AM8/30/17
to
W dniu 2017-08-28 o 23:04, sundayman pisze:
To się zgadza, trzeba mieć doświadczenie, jakby miał ich sporo to pewnie
kolumnowa by się opłaciła, przy kilku wątpię.

--
Pozdr
Janusz

Janusz

unread,
Aug 30, 2017, 5:47:01 AM8/30/17
to
W dniu 2017-08-28 o 23:10, sundayman pisze:
>
>> No właśnie - cokolwiek byle nie za szybkie obroty. Pooglądam
>> kolumnowe. Zastanawiam się też nad falownikiem ~0.75 kW. Właściwie to
>> 2 parki mosfetów powiszona na mostku Gretza. Nawet kilka driverów
>> IR2103 mam w szufladzie.
>
> ja mam takie coś ;
>
> http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-1550w-ec510-imadlo-i6940790679.html
Całkiem sensowne i dobra cena, a jak z wykonaniem?

--
Pozdr
Janusz

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 6:17:51 AM8/30/17
to
Zeby jeszcze nie klamali. Takie wiertarki maja silniki w granicach 270-350W.

sundayman

unread,
Aug 30, 2017, 6:44:40 AM8/30/17
to

>> http://allegro.pl/wiertarka-stolowa-kolumnowa-1550w-ec510-imadlo-i6940790679.html
>
> Całkiem sensowne i dobra cena, a jak z wykonaniem?

Ok, mój model nazywa się EUROTEK DP201. Ale wygląda na oko identycznie
jak ten z linku (dlatego go wrzuciłem).

Używam tego ze 3 lata. Sporadycznie. Ale jak na razie wszystko działa,
co do jakości samego wykonania nie mam uwag. To jest oczywiście
chińszczyzna, ale w miarę solidna. Mój kolega używa podobnej w
warsztacie samochodowym i też mu się sprawdza.

Z tego co widziałem, to takie same albo bardzo podobne bywały w
Castoramie albo Leroy - tam można sobie popatrzeć.


Adam

unread,
Aug 30, 2017, 9:47:07 AM8/30/17
to
W dniu 2017-08-30 o 12:17, Zenek Kapelinder pisze:
> Zeby jeszcze nie klamali. Takie wiertarki maja silniki w granicach 270-350W.
>

IMO taki silniczek ledwie ruszy wrzecionem.
W domu jest kolumnowa, ze stożkiem Morsa, ma silnik chyba coś ok. 3kW i
czasem ciężko miała. Tyle, że na trzy szajby - jedna w środku, dwa razy
dwa paski szeregowo, więc duża możliwość zmiany obrotów.


--
Pozdrawiam.

Adam

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 10:37:34 AM8/30/17
to
To u mnie musieli przykleic zla nalepke na silniku bo na niej ze ma 350W. W opisach w marketach tez klamia bo u nich taka wiertarka ma silnik 350W. Silnik 3kW to moze byc w wiertarce kolumnowej takiej na dwa metry wysokiej i wazacej tone. W calkiem sporych tokarkach sa trzy kilowatowe silniki. Spora to taka co ma z poltora metra w klach. Zanim cos napiszesz, zwlasza bzdure, to sprawdz czy glaba z siebie nie robisz. Tak przy okazji. Wiertarka z linku wazy z 10 kilogramow. Silnik co ma trzy kilowaty wazy okolo trzydziestu kilogramow.

Janusz

unread,
Aug 30, 2017, 11:33:41 AM8/30/17
to
W dniu 2017-08-30 o 12:44, sundayman pisze:
Tam widziałem :)
A jaki masz silnik, bo jak widzisz są rozbieżne wersje.


--
Pozdr
Janusz

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 11:54:27 AM8/30/17
to
Gdzie widzisz rozbiezne wersje? Fakt jest taki ze silnik ma 350W.

Mario

unread,
Aug 30, 2017, 12:05:14 PM8/30/17
to
W dniu 30.08.2017 o 04:13, Pszemol pisze:
> "Pcimol" <a...@b.com> wrote in message news:onsb41$e4f$1...@mx1.internetia.pl...
>> Zechciało mi się wywiercić kilka otworów w stalowym (nierdzewka)
>> płaskowniku. Całkiem sprawnie idzie to wiertłem 4.5mm i starą Celmą
>> (600obr jałowo). Niestety przy większych średnicach wiertła się palą,
>> bo obroty już za wysokie. Pytaniem jest, czy są na rynku wiertarki
>> (raczej z przekładnią) w sensownej cenie (niższej niż falownik do
>> Celmy), które są w stanie podołać zadaniu? Idealnie by było, gdyby
>> mogła służyć jako wkrętarka, ale w grę wchodzi włacznie zasilanie
>> sieciowe.
>>
>> W necie sam szajs wydaje się być, bo powątpiewam by wiertarka bez
>> przekłądni, z regulatorem 0-3000, dała radę kręcić wiertłem 8-9mm
>> 250rpm z momentem odpowiednim do wiercenia w stali nierdzewnej. Czy
>> się mylę?
>
> Przerabiałem to niedawno wiercąc 1/2-calowe dziury (12.5mm)
> w zderzaku mojego Passata.

Masz zderzak z nierdzewki.

> To nie wina wiertarki, to słabe i tępe wiertła.
> Powiem tak - kupiłem nowe wiertła 1/8, 1/4 i 1/2" i poszło jak w masło.


Tylko ze nowe jak zagrzejesz na nierdzewce na wysokich obrotach to się
od razu robią tępe.


--
pozdrawiam
MD

sundayman

unread,
Aug 30, 2017, 12:24:12 PM8/30/17
to

> A jaki masz silnik, bo jak widzisz są rozbieżne wersje.

a cholera wie :)
Napisane jest na maszynie 1450W. Bez obciążenia pobiera 300W jak mierzyłem.



Robert Wańkowski

unread,
Aug 30, 2017, 12:44:31 PM8/30/17
to
W dniu 2017-08-30 o 18:24, sundayman pisze:
>
>> A jaki masz silnik, bo jak widzisz są rozbieżne wersje.
>
> a cholera wie :)
> Napisane jest na maszynie 1450W. Bez obciążenia pobiera 300W jak mierzyłem.
>
>
>
Przełożenie 1:5 i się wszystko zgadza. :-)

Robert

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 1:18:02 PM8/30/17
to
To masz inna niz z linku. Minute temu zmierzylem. Bez obciazenia 156W. Przy zahamowanym wrzecionie 427W.

J.F.

unread,
Aug 30, 2017, 3:26:44 PM8/30/17
to
Dnia Wed, 30 Aug 2017 10:18:00 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder
napisał(a):
> To masz inna niz z linku. Minute temu zmierzylem.
>Bez obciazenia 156W. Przy zahamowanym wrzecionie 427W.

A w trakie wiercenia, wiertlem 13 lub 16 mm w stali ?
Bo pomiar na luzie i zahamowaniu miarodajny nie jest.

Masz dokladnie taka jak w linku allegro ?
I na silniku pisze 1550W ?

J.





Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 5:08:33 PM8/30/17
to
Ktorys z nas ma pusty leb. Przeczytalem z nalepki 350 i napisalem tutaj 350 a Ty sie pytasz czy u mnie na silniku jest napisane 1550. Na dodatek zmierzylem i napisalem ile jest w realu. Tak, od wielu lat mam taka jak z linku. Inni podawali linki do marketu w ktorym taka wiertarke mozna kupic i sa tam dane techniczne. To ja sie kurwa poddaje, nie dam rady rozmawiac z idiota.

J.F.

unread,
Aug 30, 2017, 6:29:36 PM8/30/17
to
Dnia Wed, 30 Aug 2017 14:08:31 -0700 (PDT), Zenek Kapelinder
napisał(a):
> Ktorys z nas ma pusty leb. Przeczytalem z nalepki 350 i napisalem
> tutaj 350 a Ty sie pytasz czy u mnie na silniku jest napisane 1550.

Ale sprzedawca napisal 1550W, wiec podejrzewam, ze na jego silniku
jest napis 1550.

Ile ma naprawde to inna sprawa ... wiadomo, ze Chinczyki maja fantazje
:-)

> Na dodatek zmierzylem i napisalem ile jest w realu.

Ale nie pod obciazeniem zmierzyles.

Mnie tam 1.5kW w wiertarce nie dziwi. Bardzo dobra moc.
I wcale nie musi byc bardzo duzy - szczegolnie jak przewiduja prace
krotkotrwala/przerywana.

J.

Zenek Kapelinder

unread,
Aug 30, 2017, 6:40:01 PM8/30/17
to
Nie mam zamiaru kopac sie z koniem. Masz racje.

Tester

unread,
Aug 31, 2017, 2:15:24 AM8/31/17
to Pcimol
On 2017-08-26 19:28, Pcimol wrote:
Odpowiadam za mojego dziadka (kowal, jak by kto pytał)

Problem nie jest w twardości. Stal nierdzewna jest ... jak by to
powiedzieć, gładka, ma właściwości podobne do mosiądzu. Gdy wiercisz, to
w punkcie wiercenia robi się łożysko oporowe i jedyne, co osiągniesz, to
zagrzanie tego łożyska do temperatury, w której stal wiertła puszcza.

Dziadek polecał w tym momencie łój barani. Kropelka na miejsce wiercenia
i wiertło zaczyna skrawać.

Uprzedzam, to tylko wiadomości z dalnej epoki.

G. W.
>

Tester

unread,
Aug 31, 2017, 2:16:13 AM8/31/17
to Pcimol

Kris

unread,
Aug 31, 2017, 3:12:12 AM8/31/17
to
W dniu czwartek, 31 sierpnia 2017 00:29:36 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

> Mnie tam 1.5kW w wiertarce nie dziwi. Bardzo dobra moc.

Silnik 1,5kw w wiertarce co wazy 20kg? Zastanawiasz się czasami co piszesz?
Od roku chyba 1985 mam kultową już dziś pewnie wiertarkę WS-151
Te popierdułki linkowane wyżej to przy niej zabawki.
I w tej ws151 jest silnik 0,55kw.
Wiertarka ta wazy 160kg
DTR mogę przesłać jak masz ochotę poczytać.

Kris

unread,
Aug 31, 2017, 3:19:56 AM8/31/17
to
W dniu środa, 30 sierpnia 2017 15:47:07 UTC+2 użytkownik Adam napisał:

> IMO taki silniczek ledwie ruszy wrzecionem.
> W domu jest kolumnowa, ze stożkiem Morsa, ma silnik chyba coś ok. 3kW

3kw silnik w wiertarce kolumnowej masz?
Zerknij w wolnej chwili czy coś nie pomieszałeś. i

Piotr Gałka

unread,
Aug 31, 2017, 4:19:43 AM8/31/17
to
W dniu 2017-08-31 o 09:12, Kris pisze:
> W dniu czwartek, 31 sierpnia 2017 00:29:36 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:
>
>> Mnie tam 1.5kW w wiertarce nie dziwi. Bardzo dobra moc.
>
> Silnik 1,5kw w wiertarce co wazy 20kg? Zastanawiasz się czasami co piszesz?

Dawno, dawno temu odkurzając mieszkanie odkurzaczem 500W nie
pomyślałbym, że kiedyś będę odkurzał je jeszcze mniejszym i lżejszym
odkurzaczem 1800W, który będzie dmuchał znacznie cieplejszym powietrzem
niż tamten.

Może w wiertarkach też taniej jest dać kilka razy mniej zwojów grubszym
drutem, napisać większą moc, i zakładać, że nikt tego godzinami nie
używa więc będzie miało kiedy ostygnąć.
P.G.

HF5BS

unread,
Aug 31, 2017, 4:58:38 AM8/31/17
to

Użytkownik "Piotr Gałka" <piotr...@cutthismicromade.pl> napisał w
wiadomości news:oo8gqt$srv$1$Piotr...@news.chmurka.net...
> Może w wiertarkach też taniej jest dać kilka razy mniej zwojów grubszym
> drutem, napisać większą moc, i zakładać, że nikt tego godzinami nie używa
> więc będzie miało kiedy ostygnąć.

Z bezpiecznikiem termicznym, gdy się zgrzeje, wyłącza się, aż ostygnie. Mam
tak w niszczarce.
Tylko to chyba dla domowych majstrów, jakby ktoś miał tym zarabiać, to może
się zdziwić.

--
Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
(C) Zygmunt Freud.

J.F.

unread,
Aug 31, 2017, 5:05:48 AM8/31/17
to
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:oo8gqt$srv$1$Piotr...@news.chmurka.net...
W dniu 2017-08-31 o 09:12, Kris pisze:
> W dniu czwartek, 31 sierpnia 2017 00:29:36 UTC+2 użytkownik J.F.
> napisał:
>>> Mnie tam 1.5kW w wiertarce nie dziwi. Bardzo dobra moc.
>> Silnik 1,5kw w wiertarce co wazy 20kg? Zastanawiasz się czasami co
>> piszesz?

>Dawno, dawno temu odkurzając mieszkanie odkurzaczem 500W nie
>pomyślałbym, że kiedyś będę odkurzał je jeszcze mniejszym i lżejszym
>odkurzaczem 1800W, który będzie dmuchał znacznie cieplejszym
>powietrzem niż tamten.

A propos - od jutra zakaz sprzedazy odkurzaczy ponad 700W ... komu za
malo, to ma ostatni dzien.
A moze tylko zakaz wprowadzania nowych do obrotu ... tak czy inaczej
ostanie w sklepach.

A potem zostana tylko przemyslowe :-)

J.

J.F.

unread,
Aug 31, 2017, 5:15:48 AM8/31/17
to
Użytkownik "Kris" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:e0f81f17-3aec-4a1a...@googlegroups.com...
Jesli reczna wiertarka ma 1kW
http://www.karba.com.pl/celma-wiertarka-udarowa-1050w-2-biegi-pr.html

To co zlego widzisz w 1.5kW w stacjonarnej ?

Kogutek moze miec racje, ze silnik indukcyjny wazy wiecej, ale nie
30kg, tylko 15kg, a Chinczyki mogli go dalej odchudzic.
Albo to wcale nie jest silnik indukcyjny ...


J.

robot

unread,
Aug 31, 2017, 6:37:51 AM8/31/17
to
W dniu 2017-08-31 o 08:15, Tester pisze:
To jest bardzo podobna metoda do pasty MULTIBOND 89 sundaymana.

Adam

unread,
Aug 31, 2017, 6:48:07 AM8/31/17
to
W dniu 2017-08-30 o 16:37, Zenek Kapelinder pisze:
> To u mnie musieli przykleic zla nalepke na silniku bo na niej ze ma 350W. W opisach w marketach tez klamia bo u nich taka wiertarka ma silnik 350W. Silnik 3kW to moze byc w wiertarce kolumnowej takiej na dwa metry wysokiej i wazacej tone. W calkiem sporych tokarkach sa trzy kilowatowe silniki. Spora to taka co ma z poltora metra w klach. Zanim cos napiszesz, zwlasza bzdure, to sprawdz czy glaba z siebie nie robisz. Tak przy okazji. Wiertarka z linku wazy z 10 kilogramow. Silnik co ma trzy kilowaty wazy okolo trzydziestu kilogramow.
>

Wiem, co piszę :)

Jest trochę sprzętu, było więcej: betoniarka, piła mechaniczna,
cyrkularka, heblarka, grubościówka, frezarka do drewna, silnik do
wywietrzników w szklarni, hydrofory i pompy.Silniki są od 2 do ponad 5
kW. Zabezpieczenie licznikowe 3 x 64A.

Sam stół do wiertarki waży ze 30 kg.
Zrobiła dwie szklarnie, konstrukcje do kotłowni, konstrukcje pod
hydrofory oraz sporo innych rzeczy.

Tak więc nie szafuj mocnymi słowami ;)

Jakoś nie wyobrażam sobie wiercenia ø26 w stali z silniczkiem 350W. A to
nie jest największe wiertło, jakie było używane. Takim rozmiarem były
wiercone głównie dwuteowniki i kątowniki.


--
Pozdrawiam.

Adam

Roman Rogóż

unread,
Aug 31, 2017, 7:14:58 AM8/31/17
to
W dniu 2017-08-31 o 12:37, robot pisze:
Teraz pewnie łatwiej o ta pastę niż o łój barani :)

J.F.

unread,
Aug 31, 2017, 8:40:46 AM8/31/17
to
Użytkownik "Adam" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:oo8ph5$5vn$1...@usenet.news.interia.pl...
W dniu 2017-08-30 o 16:37, Zenek Kapelinder pisze:
[...]
>Jakoś nie wyobrażam sobie wiercenia ø26 w stali z silniczkiem 350W. A
>to nie jest największe wiertło, jakie było używane.

Z tym, ze wiertarka z linku ... i tu sie sprzedawca nie potrafi
zdecydowac, bo na fotce 13mm, a w opisie 16mm.
Ale nie 26mm ... choc jak bedzie mialo waski trzonek, to czemu nie :-)


Przy czym nie mam pojecia jaka jest mininalna moc potrzebna do
wiercenia.
Teoretycznie jesli wolno, to dowolnie mala moze byc.

Mialem reczna wiertarke, gdzie moc reki to nie wiem czy 20W by sie
uzbieralo, a uchwyt do 10mm pozwalal.
przy czym 10mm stali to niekoniecznie dalo sie tym wywiercic, ale to
bardziej kwestia momentu i trzymania niz mocy.

Kolumna z solidnym dociskiem, metrowa rurka do krecenia, i mysle, ze i
26mm bym wywiercil :-)

W koncu jakos te koleje i parowozy i statki zrobili, zanim jeszcze
pierwsza elektrownia powstala.


J.

Adam

unread,
Aug 31, 2017, 8:54:07 AM8/31/17
to
W dniu 2017-08-31 o 14:40, J.F. pisze:
> (...)
> Kolumna z solidnym dociskiem, metrowa rurka do krecenia, i mysle, ze i
> 26mm bym wywiercil :-)
>
> W koncu jakos te koleje i parowozy i statki zrobili, zanim jeszcze
> pierwsza elektrownia powstala.
>

Ale najpierw robili przyrządy i narzędzia.

Zdarzało mi się też korbówką coś wiercić, ale to raczej małe średnice.
Natomiast w stali ciężko - mus być jeszcze docisk.
Dodatkowo, aby był prawidłowy wiór, to musi być zachowana odpowiednia
prędkość skrawania, gdyż inaczej to nie będzie skrawanie, tylko
"gniecenie" ;)
Aczkolwiek gwintowniki działają na dowolnie małej prędkości. Ale tam w
zasadzie kąt przyłożenia podobny jak w wiertle, natomiast chyba kąt
natarcia większy.


P.S.
U któregoś z moich dziadków był stół stolarski, w którym śruba dociskowa
była ręcznie robiona - przynajmniej wszystko na to wskazywało.


--
Pozdrawiam.

Adam

Pszemol

unread,
Aug 31, 2017, 9:04:09 AM8/31/17
to
"Mario" <Ma...@w.pl> wrote in message news:oo6nfh$j0e$1...@dont-email.me...
Nie zrobiły się. Używałem wiertarki na baterie. Poszło jak w masło.

J.F.

unread,
Aug 31, 2017, 9:38:16 AM8/31/17
to
Użytkownik "Pszemol" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:oo9180$e2q$1...@dont-email.me...
"Mario" <Ma...@w.pl> wrote in message
news:oo6nfh$j0e$1...@dont-email.me...
>>> To nie wina wiertarki, to słabe i tępe wiertła.
>>> Powiem tak - kupiłem nowe wiertła 1/8, 1/4 i 1/2" i poszło jak w
>>> masło.
>
>
>> Tylko ze nowe jak zagrzejesz na nierdzewce na wysokich obrotach to
>> się od razu robią tępe.

>Nie zrobiły się. Używałem wiertarki na baterie. Poszło jak w masło.

Bo wiertarka na baterie ma mala moc i wolno kreci.

Ale jak uzyjesz taka 1.5kW .... :-)

J.

sundayman

unread,
Aug 31, 2017, 10:14:25 AM8/31/17
to

>> To jest bardzo podobna metoda do pasty  MULTIBOND 89 sundaymana.
> Teraz pewnie łatwiej o ta pastę niż o łój barani :)

baranów u nas dostatek, ale za przetapianie łoju można by dostać
dożywocie, czy ile tam teraz jest...

JaNus

unread,
Oct 15, 2017, 10:33:52 AM10/15/17
to
W dniu 2017-08-27 o 01:10, sundayman pisze:
> Musiałem wielokrotnie wiercić w nierdzewce rzędu 1mm. Żadne wiertło
> ani żadna wiertarka tego nie pociągnie bez spalenia wiertła.Chyba
> że...
>
> ...kupisz coś co się nazywa "pasta chodząca do obróbki skrawaniem
> MULTIBOND 89".
>
> takie coś : http://www.multibond.pl/multibond-89_chlodziwo.htm
>
Też mam problem z wierceniem w pewnym detalu - jest to "zameczek", w
którym ułamał się klucz, a jego część tkwi nadal w środku."Zameczek" to
ta część "kluczowa", wbudowana w "zamek właściwy". Niby on z mosiądzu,
czyli twardość nie taka wielka (nawet gdy mosiądz jakiś wielce
specjalny) ale gdzieś tam w środku wiertło najwyraźniej natknęło się na
pierońsko twardy element (stal narzędziowa?) i wiercenie utknęło na
dobre: stępiłem na amen 5 wierteł!

"The problem is" zapewne taki, że następuje jakieś ślizganie wiertła po
materiale? Acz nie mogę wykluczyć, że i bez ślizgania: barierą może być
przede wszystkim twardość rozwiercanego metalu. Już kiedyś na taką
"diamentową" stal się natknąłem: mam ci ja ruski śrubokręt udarowy
(rzecz wielce przydatna do niektórych zastosowań: żadna, najbardziej
nawet zapiekła śruba nie stanowiła dotąd dlań większego problemu). Ma on
wymienne "bity", a że onegdaj zachciało mi się rozszerzyć ich wachlarz,
to musiałem jeden z oryginalnych przerobić na przejściówkę. I konieczne
było przeciąć go w odpowiednim miejscu, co wydawało mi się, że nie
powinno stanowić problemu. Bit miał średnicę circa 7 mm, no i wziąłem
odpowiednią piłkę (ang: a ball - znacie ten dowcip?), i zacząłem
dydolić: poszło jedno ostrze, drugie, czwarte - a ślad po tym był raczej
zarysowaniem: niepełny milimetr zagłębienia! Wymiękłem.

No i być może w feralnym otworze (nadgryzłem na jakieś 17 mm) jest teraz
gdzieś na jego "przodku" coś wykonanego ze stali na tyle twardej, że
wiertła nie mogą go ugryźć. Jeśli tak, to nic nie poradzę, ale może
odrobina jakiegoś "cudownego smarowidła" - jakoś pomoże? Ale nie będę
raczej owego środka sprowadzał (dajmy na to) ze Stanów, tedy pytam tu i
teraz: czym go najlepiej zastąpić?
Olej słonecznikowy? Ciekła parafina? WD-40? No bo źle wybrana "płuczka"
(termin z górnictwa naftowego) może dać efekt odwrotny do zamierzonego:
wiertła, zamiast lepiej wiercić - zaczną się bardziej ślizgać.

Liczę na porady praktyków, no bo w niektórych przypadkach teorią to
można se kontrafałdę podetrzeć...
0 new messages