Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

pralka nie rusza bebnem.

883 views
Skip to first unread message

K

unread,
Jun 10, 2013, 5:14:08 PM6/10/13
to
witam,
mam problem z pralka zanussi fl-822. pralka nie potrafi ruszyc bebnem
ani pelna, ani pusta. wode nabiera, wypuszcza, programator sie przesuwa,
ale beben stoi. na elektrodzie znalazlem identyczne problemy, ale z
innymi modelami zanussi. ktos radzi wymieniec kondensator, a ktos inny
szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
pralki i chcialbym uniknac wymieniania wszystkiego po kolei, przy
ewentualnym braku pomyslow magika. czy ktos moze cos podpowiedziec?

PiteR

unread,
Jun 10, 2013, 5:30:37 PM6/10/13
to
K pisze tak:

> jutro przychodzi magik od pralki


no to już za późno :)

wróbelki ćwierkajom że to kondzior.


--
Piter

Anerys

unread,
Jun 10, 2013, 6:31:04 PM6/10/13
to

Użytkownik "K" <a@b.c> napisał w wiadomości
news:kp5fj1$mru$1...@portraits.wsisiz.edu.pl...
> innymi modelami zanussi. ktos radzi wymieniec kondensator, a ktos inny

Słusznie.

> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od

To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)

> pralki i chcialbym uniknac wymieniania wszystkiego po kolei, przy
> ewentualnym braku pomyslow magika. czy ktos moze cos podpowiedziec?

Opcja nr 1. Pewnie nieco buczy, zamiast kręcić...? To na pewno opcja 1.

Więc:
1. Wymień kondensator (aby pralka chodziła). Może też być zwarcie/przerwa w
okablowaniu.
2. Używaj, proszę, wielkich liter (i "ogonków") (aby inni byli chętni
pomagać).

--
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
Nie przyjmuję ŻADNYCH tłumaczeń, że mój adres e-mail jest ogólnodostępny
i nie został ukryty. Wszelkie próby takich wysyłek potraktuję jako stalking.

J.F.

unread,
Jun 10, 2013, 6:51:08 PM6/10/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 00:31:04 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "K" <a@b.c> napisał w wiadomości
>> innymi modelami zanussi. ktos radzi wymieniec kondensator, a ktos inny
> Słusznie.
>
>> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)

Ponoc tak.
Latwiej sie tym steruje elektronicznie ... a i psuje sie, a to wiadomo
- zaleta :-(

J.

K

unread,
Jun 11, 2013, 1:47:52 AM6/11/13
to
W dniu 11-06-2013 00:31, Anerys pisze:
>
> Użytkownik "K" <a@b.c> napisał w wiadomości
> news:kp5fj1$mru$1...@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> innymi modelami zanussi. ktos radzi wymieniec kondensator, a ktos inny
>
> Słusznie.
>
>> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
>
> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)
>
>> pralki i chcialbym uniknac wymieniania wszystkiego po kolei, przy
>> ewentualnym braku pomyslow magika. czy ktos moze cos podpowiedziec?
>
> Opcja nr 1. Pewnie nieco buczy, zamiast kręcić...? To na pewno opcja 1.
>
> Więc:
> 1. Wymień kondensator (aby pralka chodziła). Może też być
> zwarcie/przerwa w okablowaniu.
> 2. Używaj, proszę, wielkich liter (i "ogonków") (aby inni byli chętni
> pomagać).
>

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic973977.html

faktycznie, to może być to.

http://north.pl/karta/kondensator-do-pralki-fl822c--zanussi-electrolux-,65S-XT-CMM6-PIB.html

jak znam życie to nie zrobi mi tego na miejscu. Z tego co zauważyłem to
żeby się tam dostać, to trzeba pralkę do góry nogami przewrócić.

dzięki za info.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 4:35:41 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 07:47:52 +0200, K napisał(a):
> faktycznie, to może być to.
> http://north.pl/karta/kondensator-do-pralki-fl822c--zanussi-electrolux-,65S-XT-CMM6-PIB.html
>
> jak znam życie to nie zrobi mi tego na miejscu. Z tego co zauważyłem to
> żeby się tam dostać, to trzeba pralkę do góry nogami przewrócić.

d* nie serwisant jesli nie przewroci i nie zrobi na miejscu.

No chyba ze masz strasznie mala lazienke ...

J.

K

unread,
Jun 11, 2013, 5:00:33 AM6/11/13
to
W dniu 11-06-2013 10:35, J.F. pisze:
wielkosc lazienki to nie problem, obawiam sie ze moze nie miec przy
sobie takiego kondensatora. z drugiej strony to taki dostep (tylko od
dolu), to na bank wloch wymyslil ;]

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 5:11:18 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 11:00:33 +0200, K napisał(a):
> W dniu 11-06-2013 10:35, J.F. pisze:
>>> jak znam życie to nie zrobi mi tego na miejscu. Z tego co zauważyłem to
>>> żeby się tam dostać, to trzeba pralkę do góry nogami przewrócić.
>>
>> d* nie serwisant jesli nie przewroci i nie zrobi na miejscu.
>> No chyba ze masz strasznie mala lazienke ...
>
> wielkosc lazienki to nie problem, obawiam sie ze moze nie miec przy
> sobie takiego kondensatora.

D* nie serwisant, jesli nie przywiezie najbardziej prawdopodobnej
czesci.

> z drugiej strony to taki dostep (tylko od
> dolu), to na bank wloch wymyslil ;]

Nie tylko - w polarze tez byly od dolu, chyba we wszystkich pralkach
sporo sie robi od dolu ...

J.

Michał Smolnik

unread,
Jun 11, 2013, 5:16:57 AM6/11/13
to
W dniu 11.06.2013 11:11, J.F. pisze:
>> z drugiej strony to taki dostep (tylko od
>> dolu), to na bank wloch wymyslil ;]
>
> Nie tylko - w polarze tez byly od dolu, chyba we wszystkich pralkach
> sporo sie robi od dolu ...

Muszę pochwalić Amicę za to, że wszystko jest dostępne z przodu, lub od
góry. Można serwisować i diagnozować bez przerywania prania.

Pozdrawiam,
--
Michał

Włodzimierz Wojtiuk

unread,
Jun 11, 2013, 5:29:39 AM6/11/13
to
On 2013-06-11 00:31, Anerys wrote:
>
> Użytkownik "K" <a@b.c> napisał w wiadomości
> news:kp5fj1$mru$1...@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> innymi modelami zanussi. ktos radzi wymieniec kondensator, a ktos inny
>
> Słusznie.
>
>> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
>
> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)
>
Se popatrz ;-)
https://www.google.pl/search?q=silnik+pralki&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=JO22UcPqMYmh4gTtjYCoDg&biw=1280&bih=899&sei=J-22Uf7QFair4ATy3oHYBQ

lub

http://tinyurl.com/mlk8fqg

Włodek

Sylwester Łazar

unread,
Jun 11, 2013, 5:34:08 AM6/11/13
to
> Muszę pochwalić Amicę za to, że wszystko jest dostępne z przodu, lub od
> góry. Można serwisować i diagnozować bez przerywania prania.
Brakuje znaczka: ";-)"
Mam Optimę 700 i jak wymieniałem łożyska w styczniu to musiałem zdemontować
kompletnie wszystko,
łącznie z bębnem silnikiem, odważnikami przodem.
Zostały może amortyzatory i podstawa.
Z tą diagnozą, to może i tak, ale serwis - jak wymiana sprzęgla w Nissan
X-trail z napędem na 4 koła.
S.

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 5:58:09 AM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1l7rgqdqpvbqk.1...@40tude.net...
>>> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
>> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
>> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)
>
> Ponoc tak.
> Latwiej sie tym steruje elektronicznie ... a i psuje sie, a to wiadomo

Hmm... To tak trudno w dzisiejszych czasach zrobić falownik? Od lat robi się
takie wynalazki, a tu nagle buch, problem?

> - zaleta :-(

No tak, tak... Coś wspaniałego na wilgotne, agresywne środowisko, wilgoć,
pył ze szczotek, zalepiony tym wilgotnym syfem (a proszek, to elektrolit...)
komutator... IMO (nawet nie IMHO) celowy zabieg, aby się zjebało... Poza
tym, chyba komutatorowy jest głośniejszy? Piękna sprawa... Puttana...

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 6:05:54 AM6/11/13
to

Użytkownik "Włodzimierz Wojtiuk" <"Włodzimierz Wojtiuk"> napisał w
wiadomości news:51b6ee03$0$1256$6578...@news.neostrada.pl...
>> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
>> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)
>>
> Se popatrz ;-)
> https://www.google.pl/search?q=silnik+pralki&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=JO22UcPqMYmh4gTtjYCoDg&biw=1280&bih=899&sei=J-22Uf7QFair4ATy3oHYBQ
>
> lub
>
> http://tinyurl.com/mlk8fqg

Japierpapier... Gwarancja roczna i spierdziela się chyba nie później, niż
tydzień po...
Ja nie mówię, że się nie stosuje komutatorowych, ale stoję na stanowisku, że
stosowanie takich silników w pralkach, to proszenie się o kłopoty.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 6:09:05 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 12:05:54 +0200, Anerys napisał(a):
> Japierpapier... Gwarancja roczna i spierdziela się chyba nie później, niż
> tydzień po...
> Ja nie mówię, że się nie stosuje komutatorowych, ale stoję na stanowisku, że
> stosowanie takich silników w pralkach, to proszenie się o kłopoty.

Spoko, odkurzacz wytrzymuje wiele lat, to i pralka wytrzyma.

J.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 6:11:19 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 11:58:09 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Ponoc tak.
>> Latwiej sie tym steruje elektronicznie ... a i psuje sie, a to wiadomo
> Hmm... To tak trudno w dzisiejszych czasach zrobić falownik? Od lat robi się
> takie wynalazki, a tu nagle buch, problem?

Ile kosztuje falownik ? Ile kosztuje pralka ?

>> - zaleta :-(
> No tak, tak... Coś wspaniałego na wilgotne, agresywne środowisko, wilgoć,
> pył ze szczotek, zalepiony tym wilgotnym syfem (a proszek, to elektrolit...)
> komutator... IMO (nawet nie IMHO) celowy zabieg, aby się zjebało...

No przeciez pisze - zaleta :-) Dla producenta.


J.

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 6:12:44 AM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:92i7jfxd6ngt.v...@40tude.net...
Ale odkurzacz to się głównie kurzy i teoretycznie wystarczy mocniej dmuchnąć
i to się wysypie. A łazienka, gdzie się pierze, czy czasem kuchnia, to
jednak środowisko wilgotne, proszki to elektrolity, więc jak się pył ze
szczotek z tym zmiesza i pozalepia tu i ówdzie, to raczej nie przewiduję,
żeby przedłużyło to trwałość.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 6:14:26 AM6/11/13
to
A ktory model ?

Bo chyba wszystkie pralki maja zespawane/zgrzane pudlo, i dostep jest
tylko od gory i dolu ...

J.

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 6:30:23 AM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:pn35ex1xwahh.2bznj2kh82f1$.dlg@40tude.net...
>> Hmm... To tak trudno w dzisiejszych czasach zrobić falownik? Od lat robi
>> się
>> takie wynalazki, a tu nagle buch, problem?
>
> Ile kosztuje falownik ? Ile kosztuje pralka ?

Przypuszczam, że zamknęło by się to w rozsądnej cenie. Wystarczy chcieć.

>
>>> - zaleta :-(
>> No tak, tak... Coś wspaniałego na wilgotne, agresywne środowisko, wilgoć,
>> pył ze szczotek, zalepiony tym wilgotnym syfem (a proszek, to
>> elektrolit...)
>> komutator... IMO (nawet nie IMHO) celowy zabieg, aby się zjebało...
>
> No przeciez pisze - zaleta :-) Dla producenta.

Wiadomo - więcej się zepsuje, więcej kasy obrócą.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 7:26:24 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 12:30:23 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> Hmm... To tak trudno w dzisiejszych czasach zrobić falownik? Od lat robi
>>> się takie wynalazki, a tu nagle buch, problem?
>>
>> Ile kosztuje falownik ? Ile kosztuje pralka ?
> Przypuszczam, że zamknęło by się to w rozsądnej cenie. Wystarczy chcieć.

Byc moze, ale na razie falownik w detalu to raczej ponad 300zl i to
jest istotna czesc ceny pralki :-)

J.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 7:28:36 AM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 12:12:44 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Spoko, odkurzacz wytrzymuje wiele lat, to i pralka wytrzyma.
>
> Ale odkurzacz to się głównie kurzy i teoretycznie wystarczy mocniej dmuchnąć
> i to się wysypie. A łazienka, gdzie się pierze, czy czasem kuchnia, to
> jednak środowisko wilgotne, proszki to elektrolity, więc jak się pył ze
> szczotek z tym zmiesza i pozalepia tu i ówdzie, to raczej nie przewiduję,
> żeby przedłużyło to trwałość.

Ale nie musi przedluzac - wytrzyma 5 lat to klient nie bedzie
narzekal, wytrzyma 8 to bedzie zadowolony, wytrzyma 10 to bedzie
chwalil, ale i tak kupi nowa, ladna pralke :-)

J.

Michał Smolnik

unread,
Jun 11, 2013, 7:42:55 AM6/11/13
to
W dniu 11.06.2013 12:14, J.F. pisze:
>> Muszę pochwalić Amicę za to, że wszystko jest dostępne z przodu, lub od
>> góry. Można serwisować i diagnozować bez przerywania prania.
>
> A ktory model ?
>
> Bo chyba wszystkie pralki maja zespawane/zgrzane pudlo, i dostep jest
> tylko od gory i dolu ...

Ja mam PC5510B425, nazwa handlowa Amica Comfort 1000, sprzed 8 lat.
Podobna konstrukcja mechaniczna była w modelach późniejszych. Niedługo
będę wymieniał, to sprawdzę jak jest obecnie.

Wszystkie główne elementy opierają się na płycie podłogowej. Do niej
przykręcona jest obudowa z blachy w formie sztywnej skrzyni z rozbieraną
częścią frontu poniżej drzwiczek. Od góry pokrywa z tworzywa.

Pralka bardzo łatwa w naprawie, byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie pewne
założenia wspólne dla wielu pralek na rynku - np. komutatorowy silnik ze
sterowaniem fazowym.

W ciągu 8 lat raz wymieniałem silnik ze względu na przebicie
międzyzwojowe (wymiana super łatwa, bez przerywania programu) i dwa razy
łożyska bębna (to już wymaga nieco zabawy, ale nadal nie trzeba pralki
przewracać) - padały z powodu padu simmeringu.
Pralka prała bardzo często - średnio więcej niż raz dziennie.


Pozdrawiam,
--
Michał

K

unread,
Jun 11, 2013, 7:45:36 AM6/11/13
to
W dniu 11-06-2013 13:28, J.F. pisze:
i w tej nowej to juz kalgonu bedzie uzywal.

cation

unread,
Jun 11, 2013, 10:42:19 AM6/11/13
to
"J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> Wrote in message:
W moim elektroluksie jest silnik indukcyjny plus falownik.
--




----Android NewsGroup Reader----
http://www.piaohong.tk/newsgroup

stary grzyb

unread,
Jun 11, 2013, 2:23:47 PM6/11/13
to
> ... żeby się tam dostać, to trzeba pralkę do góry nogami przewrócić.

A nie wystarczy położyć na bok?
---
stary grzyb
(tnijto z adresu email)

stary grzyb

unread,
Jun 11, 2013, 2:38:11 PM6/11/13
to
> Bo chyba wszystkie pralki maja zespawane/zgrzane pudlo, i dostep jest
> tylko od gory i dolu ...

Nie. Moja ma zdejmowany przód i boki (Polar PWA-610).

Jakub Rakus

unread,
Jun 11, 2013, 2:51:43 PM6/11/13
to
W dniu 11.06.2013 00:31, Anerys pisze:

>> szczotki (w zaleznosci od typu silnika). jutro przychodzi magik od
>
> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)

Tak się składa, że jestem na etapie poszukiwania nowej pralki i raczej
pytanie powinno być czy stosuje się coś innego niż silniki szczotkowe -
na oko 95% pralek w sklepach AGD ma tzw. silnik uniwersalny czyli ze
szczotkami. Te nieliczne z indukcyjnymi + falowniki mają chore ceny, a
pozostałe elementy i tak są tak samo nietrwałe jak w "zwykłej" pralce.
To po co przepłacać? Dla nalepki na obudowie?

--
Pozdrawiam
Jakub Rakus

Jawi

unread,
Jun 11, 2013, 3:00:51 PM6/11/13
to
W dniu 2013-06-11 00:31, Anerys pisze:
> To jeszcze się to gdzieś stosuje (poza odkurzaczami, które muszą szybko
> kręcić)? (Znaczy się, szczotki w silniku w pralce)
chyba w większości pralek są szczotkowe silniki, przynajmniej w
Candy/Hoover, Beko to te, które widziałem ostatnio.
W Candy wymieniałem tydzień temu szczotki ;)

--



Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 3:39:10 PM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:1nypxy3j4xx70$.gsd10siizbn4$.dlg@40tude.net...
> Byc moze, ale na razie falownik w detalu to raczej ponad 300zl i to
> jest istotna czesc ceny pralki :-)

To wonfalownik i przełączać normalnie, zestykami. Mam ponad 30-letnią
pralkę, Gorenje PS201, staroć i jakoś nic się nie zapowiada, by cokolwiek
paść miało.
Sinik indukcyjny, programator tradycyjny, zero elektroniki. No kurde, jakoś
się zepsuć nie chce... Ja wolę wydać więcej, by mi się nie spitoliło po 2
latach.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 11, 2013, 3:45:02 PM6/11/13
to
Anerys napisał:

>> Byc moze, ale na razie falownik w detalu to raczej ponad 300zl i to
>> jest istotna czesc ceny pralki :-)
>
> To wonfalownik i przełączać normalnie, zestykami.

Gdzie podłączyć?! Przecież jak jest falownik, to należy się tam spodziewać
silnika trójfazowego -- wtedy to ma sens.

--
Jarek

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 3:50:21 PM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 21:39:10 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> Byc moze, ale na razie falownik w detalu to raczej ponad 300zl i to
>> jest istotna czesc ceny pralki :-)
> To wonfalownik i przełączać normalnie, zestykami. Mam ponad 30-letnią
> pralkę, Gorenje PS201, staroć i jakoś nic się nie zapowiada, by cokolwiek
> paść miało.
> Sinik indukcyjny, programator tradycyjny, zero elektroniki. No kurde, jakoś
> się zepsuć nie chce... Ja wolę wydać więcej, by mi się nie spitoliło po 2
> latach.

No ale wtedy nie masz 5 predkosci wirowania, czy regulacji
bezstopniowej.

A koniec koncow kondensator padnie i styki sie wypala, a rdza zacznie
wychodzic :-)

J.

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 4:25:22 PM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:17gmicyimyv20$.1999sizvgq178$.dlg@40tude.net...
>> Sinik indukcyjny, programator tradycyjny, zero elektroniki. No kurde,
>> jakoś
>> się zepsuć nie chce... Ja wolę wydać więcej, by mi się nie spitoliło po
>> 2
>> latach.
>
> No ale wtedy nie masz 5 predkosci wirowania, czy regulacji
> bezstopniowej.

Pff... jakby to był szczyt moich marzeń... Nie, Jarku, ja jeszcze nie
zwariowałem. Mnie nie jest potrzebne pierdylion bajerów. Mnie jest
potrzebne, aby urządzenie spełniało postawione mu zadanie. Moja stereńka
pralka, całkowicie bez bajerów, owo zadanie spełnia. Może nie top hiper
super bajer superexpress, ale po prostu - wsadza się pranie, pierze i
wyjmuję czyste.

>
> A koniec koncow kondensator padnie i styki sie wypala, a rdza zacznie
> wychodzic :-)

No, nic wiecznego nie ma. Padnie także ta wybajerzona, wcześniej, czy
później. Jak nie przerdzewieje, to posypią się gumy. Jak nie gumy, to
izolacja się przetrze, albo styki zasyfieją i się fajniutka elektroliza na
ścieżce zwęglonej izolacji zrobi... I bezpiecznik na tablicy zrobi JEB!
I jakiś dziwnie spokojny jestem o to, że tym, co pierwsze padnie, nie będzie
silnik, chyba, że ten od pompki wody (od tego, że przewilgocone łożyska
"spuchną" i zatrze się wał napędowy...), do kupienia w sklepie na Próżnej za
kilkanaście złotych.

J.F.

unread,
Jun 11, 2013, 5:38:55 PM6/11/13
to
Dnia Tue, 11 Jun 2013 22:25:22 +0200, Anerys napisał(a):
> Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>> Sinik indukcyjny, programator tradycyjny, zero elektroniki. No kurde,
>>> jakoś
>>> się zepsuć nie chce... Ja wolę wydać więcej, by mi się nie spitoliło po
>>> 2 latach.
>> No ale wtedy nie masz 5 predkosci wirowania, czy regulacji
>> bezstopniowej.
> Pff... jakby to był szczyt moich marzeń... Nie, Jarku, ja jeszcze nie
> zwariowałem. Mnie nie jest potrzebne pierdylion bajerów. Mnie jest

Ja wiem, ale inni wola takie z bajerami

> potrzebne, aby urządzenie spełniało postawione mu zadanie.

No to spelnia lepiej, moze odwirowac mocniej, albo delikatniej.

A swoja droga - czy to szybkie wirowanie szmatom szkodzi ?

>> A koniec koncow kondensator padnie i styki sie wypala, a rdza zacznie
>> wychodzic :-)
> No, nic wiecznego nie ma. Padnie także ta wybajerzona, wcześniej, czy
> później. Jak nie przerdzewieje, to posypią się gumy. Jak nie gumy, to

No wiec moze te szczotki to nie glupi pomysl :-)

J.

Anerys

unread,
Jun 11, 2013, 6:03:38 PM6/11/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:17gv283xcaygn$.2e4lbcldbme8.dlg@40tude.net...
...
>> Pff... jakby to był szczyt moich marzeń... Nie, Jarku, ja jeszcze nie
>> zwariowałem. Mnie nie jest potrzebne pierdylion bajerów. Mnie jest
>
> Ja wiem, ale inni wola takie z bajerami

Ależ nie ma sprawy, mój wybór jest prosty...

>> potrzebne, aby urządzenie spełniało postawione mu zadanie.
>
> No to spelnia lepiej, moze odwirowac mocniej, albo delikatniej.

Wielka sztuka dowinąć trochę do silnika, żeby uzyskać kilka biegów? Wiem, że
to komplikuje, ale nie wydaje mi się być niemożliwym. A może to można
prościej... Ja po prostu jestem zwolennikiem wykonania czegoś prościej, niż
w sposób bardziej złożony, jeśli tylko prostsze zrealizowanie tego jest
możliwe i nie ujmie zbytnio funkcjonalności.

>
> A swoja droga - czy to szybkie wirowanie szmatom szkodzi ?

Nie wydaje mi się. Pralki, jak przelatywałem przez kilka wykazów, to gdzieś
tak do 1200 rpm ciągną, a suszarki nawet do 2krpm, jeśli nie więcej.

>
>>> A koniec koncow kondensator padnie i styki sie wypala, a rdza zacznie
>>> wychodzic :-)
>> No, nic wiecznego nie ma. Padnie także ta wybajerzona, wcześniej, czy
>> później. Jak nie przerdzewieje, to posypią się gumy. Jak nie gumy, to
>
> No wiec moze te szczotki to nie glupi pomysl :-)

Tak, ale w sytuacji, gdy da się to idealnie odizolować od wilgotnego i
agresywnego środowiska (para i proszek) miejsca, gdzie stoi pralka. Na
sucho - OK, niech będzie. Ale w wilgoci niezbyt to widzę. Bo szczotki to
chyba najmniej trwały element, a reszta pralki tak samo zardzewieje, gumy
tak samo sparcieją, a dodatkowo zasyfieje komutator i zetrą się szczotki,
których nie ma w silniku indukcyjnym... Czemu np. w windach (wciągarki) nie
stosuje się silnikw komutatorowych...? (a przynajmniej nic mi o tym nie
wiadomo)

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 11, 2013, 6:17:26 PM6/11/13
to
Anerys napisał:

> Wielka sztuka dowinąć trochę do silnika, żeby uzyskać kilka biegów? Wiem,
> że to komplikuje, ale nie wydaje mi się być niemożliwym. A może to można
> prościej... Ja po prostu jestem zwolennikiem wykonania czegoś prościej,
> niż w sposób bardziej złożony, jeśli tylko prostsze zrealizowanie tego
> jest możliwe i nie ujmie zbytnio funkcjonalności.

Ale przecież dzisiaj najprostszym rozwiązaniem jest silnik BLDC. Nawet
jeśli liczyć z tym jego "falownikiem", to będzie tańszy niż wszystko inne.

--
Jarek

K

unread,
Jun 13, 2013, 5:24:28 AM6/13/13
to
W dniu 11-06-2013 21:00, Jawi pisze:
magik od pralek mowi ze teraz wszystkie maja szczotki, a zywotnosc
(szczotek) to srednio 6-7 lat.

kogut...@gmail.com

unread,
Jun 13, 2013, 5:35:10 AM6/13/13
to
I takie 6-7 lat w przypadku ludzi po czterdziestce jest " do końca ich życia". Przy małych dzieciach pierze się minimum raz dziennie a ludzie starsi średnio raz w tygodniu.

Włodzimierz Wojtiuk

unread,
Jun 14, 2013, 1:05:45 PM6/14/13
to
Jeszcze jedna sprawa przy silnikach szczotkowych, moze sie zdażyć
uszkodzenie tachoprądniczki, niekiedy trywialne, np. odkręcenie sie jej
wirnika od wirnika głównego, w efekcie sterownik głupieje.

Włodek

John Kołalsky

unread,
Jun 23, 2013, 5:22:38 PM6/23/13
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl>

>>>> Sinik indukcyjny, programator tradycyjny, zero elektroniki. No kurde,
>>>> jakoś
>>>> się zepsuć nie chce... Ja wolę wydać więcej, by mi się nie spitoliło
>>>> po
>>>> 2 latach.
>>> No ale wtedy nie masz 5 predkosci wirowania, czy regulacji
>>> bezstopniowej.
>> Pff... jakby to był szczyt moich marzeń... Nie, Jarku, ja jeszcze nie
>> zwariowałem. Mnie nie jest potrzebne pierdylion bajerów. Mnie jest
>
> Ja wiem, ale inni wola takie z bajerami

Ciekawe kiedy uda się z tych bajerów zrobić funkcjonalności. Mogę sobie
zmniejszyć te obroty, ale ... do następnego razu. Mogę ustawić opóźnienie
załączenia, ale ... jak nie znam bieżącej godziny to nie ustawię na 5:30

>
>> potrzebne, aby urządzenie spełniało postawione mu zadanie.
>
> No to spelnia lepiej, moze odwirowac mocniej, albo delikatniej.

Nie wiem od czego to zależy ale ... rodzicom pralka wychodzi na środek
łazienki przy 600ob/min a moja przy 1000 ani drgnie. Grzebnąłem w tej
rodziców bo zaczęło wybijać i ... kawał betonu na niej, ale jak widać nie
pomaga.

>
> A swoja droga - czy to szybkie wirowanie szmatom szkodzi ?

Guzikom

John Kołalsky

unread,
Jun 23, 2013, 5:27:10 PM6/23/13
to

Użytkownik "Michał Smolnik" <msmoln...@gmail.com>

>
> Ja mam PC5510B425, nazwa handlowa Amica Comfort 1000, sprzed 8 lat.
> Podobna konstrukcja mechaniczna była w modelach późniejszych. Niedługo
> będę wymieniał, to sprawdzę jak jest obecnie.
>
> Wszystkie główne elementy opierają się na płycie podłogowej. Do niej
> przykręcona jest obudowa z blachy w formie sztywnej skrzyni z rozbieraną
> częścią frontu poniżej drzwiczek. Od góry pokrywa z tworzywa.
>
> Pralka bardzo łatwa w naprawie, byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie pewne
> założenia wspólne dla wielu pralek na rynku - np. komutatorowy silnik ze
> sterowaniem fazowym.

Moja na środek pomieszczenia wychodzi, ale istotnie dostęp w porównaniu z
Polarem jest rewelacyjny.

>
> W ciągu 8 lat raz wymieniałem silnik ze względu na przebicie międzyzwojowe
> (wymiana super łatwa, bez przerywania programu) ..

Ten tego ... w PA45... wybija mi bezpieczniki jak się przyłączy silnik.
Spalony czy tam jest jeszcze jakiś kondensator i on jest winny ?

Piotr Dmochowski

unread,
Jun 24, 2013, 3:25:15 AM6/24/13
to
W dniu 2013-06-23 23:22, John Kołalsky pisze:
> Nie wiem od czego to zależy ale ... rodzicom pralka wychodzi na środek
> łazienki przy 600ob/min a moja przy 1000 ani drgnie. Grzebnąłem w tej
> rodziców bo zaczęło wybijać i ... kawał betonu na niej, ale jak widać
> nie pomaga.
Jak pralka już swoje przepracowała to może warto sprawdzić łożyskowanie
bębna. U mnie po wymianie łożysk "wędrowanie" spadło do minimum.

--
Pozdrawiam
Piotr Dmochowski

Anerys

unread,
Jun 24, 2013, 3:35:29 AM6/24/13
to

Użytkownik "John Kołalsky" <jo...@kowal.invalid> napisał w wiadomości
news:kq7pi0$874$1...@mx1.internetia.pl...
> Nie wiem od czego to zależy ale ... rodzicom pralka wychodzi na środek
> łazienki przy 600ob/min a moja przy 1000 ani drgnie. Grzebnąłem w tej

Trzeba porządnie upoziomować. Zwykle kręcąc nóżką w podstawie. Ja u siebie
musiałem jednak inaczej (nóżka zatarta, a raczej przyrdzewiała - stara
pralka), ale na szczęście akurat taka wnęka, że sie dało - mocno zaprzeć
boki - i już nie tańczy. 400 RPM, tak, mało, ale działa. I nawet nie
słychać, jak startuje do wirowania. Tylko dzwonek do drzwi czasem wtedy
podzwania :)) I psy jeszcze czasem podpowiadają, że ktoś idzie... :)

> rodziców bo zaczęło wybijać i ... kawał betonu na niej, ale jak widać nie
> pomaga.

Nie pomaga poziomowanie? (Tak pytam, bo to pierwsze pytanie, jakim zarzucam,
gdy ktoś mi mówi o takim problemie)

>> A swoja droga - czy to szybkie wirowanie szmatom szkodzi ?
>
> Guzikom

Gdzieś czytałem, jak to "obejść", ale już nie pamiętam treści.

John Kołalsky

unread,
Jun 24, 2013, 12:39:28 PM6/24/13
to

Użytkownik "Piotr Dmochowski" <imie_n...@poczta.onet.pl>

>> Nie wiem od czego to zależy ale ... rodzicom pralka wychodzi na środek
>> łazienki przy 600ob/min a moja przy 1000 ani drgnie. Grzebnąłem w tej
>> rodziców bo zaczęło wybijać i ... kawał betonu na niej, ale jak widać
>> nie pomaga.
> Jak pralka już swoje przepracowała to może warto sprawdzić łożyskowanie
> bębna. U mnie po wymianie łożysk "wędrowanie" spadło do minimum.

To nie to. Od początku wychodziła na spacer

John Kołalsky

unread,
Jun 24, 2013, 12:41:05 PM6/24/13
to

Użytkownik "Anerys" <spam.n...@spoko.pl>

>
>> rodziców bo zaczęło wybijać i ... kawał betonu na niej, ale jak widać nie
>> pomaga.
>
> Nie pomaga poziomowanie? (Tak pytam, bo to pierwsze pytanie, jakim
> zarzucam, gdy ktoś mi mówi o takim problemie)

Mnie zasadniczo to nie przeszkadza. Tylko jak zaczęło te bezpieczniki
wybijać to rozbierając odkryłem co w niej.

Anerys

unread,
Jun 24, 2013, 1:18:18 PM6/24/13
to

Użytkownik "John Kołalsky" <jo...@kowal.invalid> napisał w wiadomości
news:kq9te4$7sc$1...@mx1.internetia.pl...
>> Nie pomaga poziomowanie? (Tak pytam, bo to pierwsze pytanie, jakim
>> zarzucam, gdy ktoś mi mówi o takim problemie)
>
> Mnie zasadniczo to nie przeszkadza. Tylko jak zaczęło te bezpieczniki

Ale przy starcie masz hałaśliwe jebut i spada na ziemię wszystko, co w
okolicy :)

> wybijać to rozbierając odkryłem co w niej.

Hehe, ja miałem Grację, PDG585, zaczęła szwankować - zatarta pompka wody,
grzaka przestała grzać, a czasem też wywalenie bezpieczników, w pewnym
momencie silnik zaczął chodzić, mimo, że programator na zero... Jak już
wszystko zostało wyprostowane, to coś kap, kap, lekko, na jednym praniu
zetrzeć wodę ze 3 razy i kończyło. W kotle była dziura, jak dotknąłem
palcem, to palec wszedł... Może lepiej, jeśli raz na pranie wywaliło i nie
ruszać nic? :))

John Kołalsky

unread,
Jun 24, 2013, 4:06:52 PM6/24/13
to

Użytkownik "Anerys" <spam.n...@spoko.pl>

>>> Nie pomaga poziomowanie? (Tak pytam, bo to pierwsze pytanie, jakim
>>> zarzucam, gdy ktoś mi mówi o takim problemie)
>>
>> Mnie zasadniczo to nie przeszkadza. Tylko jak zaczęło te bezpieczniki
>
> Ale przy starcie masz hałaśliwe jebut i spada na ziemię wszystko, co w
> okolicy :)

Nie przy starcie. Jakoś tak potem. Zasadniczo nie moja pralka, nie muszę
wiedzieć, ale jak raz załączyłem przy ścianie to kiedy wróciłem była na
środku i po tym praniu właśnie przestała w ogóle prać.

>
>> wybijać to rozbierając odkryłem co w niej.
>
> Hehe, ja miałem Grację, PDG585, zaczęła szwankować - zatarta pompka wody,
> grzaka przestała grzać, a czasem też wywalenie bezpieczników, w pewnym
> momencie silnik zaczął chodzić, mimo, że programator na zero... Jak już
> wszystko zostało wyprostowane, to coś kap, kap, lekko, na jednym praniu
> zetrzeć wodę ze 3 razy i kończyło. W kotle była dziura, jak dotknąłem
> palcem, to palec wszedł...

Jak dobrze kojarzę to to taki wczesny Polar właściwie jest. No to mi się nie
tak dawno skończył po 25 latach bęben w Polarze, ale ta pralka ma mniej, z
5, więc zasadniczo można ją naprawić, ale nie całkiem jeszcze wiem jak,
znaczy co z tym silnikiem nie tak. Trzebaby wymontować albo schemat znaleźć.
Już nie działa kawałek czasu i trochę spędziłem rozkręcając ją.
Niewykluczone, że ta naprawa nawet na używanych częściach nie ma
uzasadnienia ekonomicznego. Niech np po tym silniku zepsuje się elektronika.
To chyba lepiej zapłacić za gwarancję na wszystko. Raczej hobby. A ojciec
... mówię by odkręcił ten silnik to zamiast to zrobić poleciał do serwisu.

> Może lepiej, jeśli raz na pranie wywaliło i nie ruszać nic? :))

Wywala zawsze jak silnik napędzający bęben dostaje zasilanie. Można silnik
odłączyć i nie wybija, ale wtedy ...

Anerys

unread,
Jun 25, 2013, 3:15:12 AM6/25/13
to

Użytkownik "John Kołalsky" <jo...@kowal.invalid> napisał w wiadomości
news:kqa9fv$gg7$1...@mx1.internetia.pl...
>> Może lepiej, jeśli raz na pranie wywaliło i nie ruszać nic? :))
>
> Wywala zawsze jak silnik napędzający bęben dostaje zasilanie. Można silnik
> odłączyć i nie wybija, ale wtedy ...

Tak, wiem, to tak, jak wymontować silnik z samochodu, zaprosić towarzystwo
do wspólnego przejechania się gdzieś, powłączać nawiewy (wspomagane
wlasnymni silnikami), klimę (jeśli też ma jakiś własny silniczek), ale
samochód pojedzie raczej dopiero popchnięty, czy pociągnięty przez pomoc
drogową.
0 new messages