Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

co się psuje w zasilaczach ATX

4 views
Skip to first unread message

identifikator: 20040501

unread,
Jan 1, 2010, 10:30:52 AM1/1/10
to
witam! aktualnie "na stanie" mam 4 kilkuletnie zasilacze kt�re wykazuj� ten
sam objaw, jakby nie starcza�o im mocy przy uruchomieniu kompa co objawia
si� restartowaniem dysk�w twardych... zagl�da�em do �rodka, kondensatory s�
OK, co to za dziwna usterka, �e wszystkie na ni� choruj�? dwa z nich to
FEELe... czyli niby porz�dne...

Marcin Wasilewski

unread,
Jan 1, 2010, 10:59:35 AM1/1/10
to
U�ytkownik "identifikator: 20040501" <NOSPA...@onet.eu> napisa� w
wiadomo�ci news:hhl4k2$gso$1...@atlantis.news.neostrada.pl...
> witam! aktualnie "na stanie" mam 4 kilkuletnie zasilacze kt�re wykazuj�
> ten sam objaw, jakby nie starcza�o im mocy przy uruchomieniu kompa co
> objawia si� restartowaniem dysk�w twardych... zagl�da�em do �rodka,
> kondensatory s� OK, co to za dziwna usterka, �e wszystkie na ni�
> choruj�? dwa z nich to FEELe... czyli niby porz�dne...

Co znaczy OK? Mierz�e� ich pojemno��?
Kondensatory nie zawsze wybuchaj�, czasami potrafi� wyschn�� i wizualnie
wygl�daj� normalnie.


Jacek Maciejewski

unread,
Jan 1, 2010, 11:26:53 AM1/1/10
to
Dnia Fri, 1 Jan 2010 16:59:35 +0100, Marcin Wasilewski napisaďż˝(a):

> dwa z nich to FEELe... czyli niby porz�dne...

Ostatnio trafi� mi si� Feel 350W, kondensatory wyj�ciowe by�y w cz�ci
pop�kane (1) i wybulone (4). Wymieni�em wszystkie i zasi�ka biega jak nowa.
Wi�c wida� i w Feelach trafiaj� si� z�e kondensatory. Jak nic w srodku nie
spalone, zasi�ki startuj� (same na sztucznym obci��eniu) i maj� napi�cia
mniej wi�cej OK, to ja bym zada� sobie trud, wymieni� wszystkie elektrolity
wyj�ciowe (chocia� w 1 szt) i wypr�bowa�.
--
Jacek

Piotr "Curious" Slawinski

unread,
Jan 1, 2010, 12:36:08 PM1/1/10
to
identifikator: 20040501 wrote:

od kiedy modecomy to 'porzadne' zasilacze? o_O
sprawdz czy napiecia nie ida w GORE przy starcie...
mam caly stos zasilaczy kupowanych za grosze od serwisow - na czesci.
same zasilacze czesto wygladaja na calkiem ok , nawet sie uruchamiaja i daja
napiecia ok... jednak z jakiegos powodu serwisy je wyrzucaja dalej niz
patrza ;) marki takowych - glownie tracer i modecom. rzadko codegen, ale te
zwykle sa martwe.

jako ze zal rozbierac cos co niby 'dziala'
postanowilem sprawdzic (chociaz mniej wiecej teorie i praktyke juz
rozpracowalem bo z jednym serwisem troche wspolpracowalem ) dlaczego nikt
tych zasilaczy nie chce :
ostatnio 'testowalem' tracera 'hell fire silent' czyli taki niby 'lepszy'
450W w ktorym dla pewnosci wymienilem wszystkie kondensatory i postanowilem
wlozyc go do stosunkowo slabego komputera (athlon 1600mhz bez napedow i
tylko z dyskiem 2.5 laptopowym 500mA)

system chodzil ~miesiaca ok, napiecia wygladaly dosc stabilnie , chociaz pod
obciazeniem widac bylo ze 5V lekko idzie w gore (5.01 -5.05V - niby
calkowicie 'w normie')

po okolo miesiacu zwarcia dostal kondensator na 12V.

5V poszlo w gore na tyle ze spalilo - plyte glowna, dysk, karte graficzna ,
karte sieciowa :)

ku przestrodze fotka :
http://83.18.229.190/mycelium/tracer_sucks/dscn2957.jpg

z doniesien z zaprzyjaznionego serwisu wiem ze tego typu historie to norma,
wystarczy zdjac obudowe, zobaczyc naklejke 'znanej' firmy i juz mozna
klienta przygotowac na smutna nowine...

prawdopodobnie zasilki te dalo by sie jakos przerobic zeby nie mialy takiego
efektu - ich konstrukcja wyglada na 'standardowa' , prawdopodobnie maja zle
zaprojektowane sprzezenie zwrotne, albo lipne indukcyjnosci w filtrach, moze
cos 'dzwoni' przy przelaczaniu...
na pewno nie wystarczy zmienic tylko kondensatorow...


--

j.r.

unread,
Jan 2, 2010, 3:38:21 AM1/2/10
to
Piotr "Curious" Slawinski wrote:

> system chodzil ~miesiaca ok, napiecia wygladaly dosc stabilnie ,
> chociaz pod obciazeniem widac bylo ze 5V lekko idzie w gore (5.01
> -5.05V - niby calkowicie 'w normie')
>
> po okolo miesiacu zwarcia dostal kondensator na 12V.
>
> 5V poszlo w gore na tyle ze spalilo - plyte glowna, dysk, karte
> graficzna , karte sieciowa :)
>
> ku przestrodze fotka :
> http://83.18.229.190/mycelium/tracer_sucks/dscn2957.jpg

> prawdopodobnie zasilki te dalo by sie jakos przerobic zeby nie mialy


> takiego efektu - ich konstrukcja wyglada na 'standardowa' ,
> prawdopodobnie maja zle zaprojektowane sprzezenie zwrotne, albo lipne
> indukcyjnosci w filtrach, moze cos 'dzwoni' przy przelaczaniu...
> na pewno nie wystarczy zmienic tylko kondensatorow...

Witam,
typowo sprzezenie zwrotne jest brane z +5V i +12V, je�li +12V jest
bardzo obciazone to kontroler daje wieksze wypelnienie aby
wyrownac napiecie na dzielniku co skutkuje pojawieniem sie na
+5V ok +10V co zabija wszystko po koleji jesli w zasilaczu
nie dodano dodatkowych zabezpieczen w postaci transili itp.

Przerobka nie jest mozliwa w samym dzielniku jesli oba napiecia
maja byc kontrolowane, jedynie dodanie tyrystorow wraz z ukladem
ich wyzwalania gdy napiecia zbyt wzrastaja maja szanse zadzialac :(
--
pzdr, j.r.


Piotr "Curious" Slawinski

unread,
Jan 2, 2010, 6:28:34 AM1/2/10
to
j.r. wrote:

> Piotr "Curious" Slawinski wrote:
>
>> system chodzil ~miesiaca ok, napiecia wygladaly dosc stabilnie ,
>> chociaz pod obciazeniem widac bylo ze 5V lekko idzie w gore (5.01
>> -5.05V - niby calkowicie 'w normie')
>>
>> po okolo miesiacu zwarcia dostal kondensator na 12V.
>>
>> 5V poszlo w gore na tyle ze spalilo - plyte glowna, dysk, karte
>> graficzna , karte sieciowa :)
>>
>> ku przestrodze fotka :
>> http://83.18.229.190/mycelium/tracer_sucks/dscn2957.jpg
>
>> prawdopodobnie zasilki te dalo by sie jakos przerobic zeby nie mialy
>> takiego efektu - ich konstrukcja wyglada na 'standardowa' ,
>> prawdopodobnie maja zle zaprojektowane sprzezenie zwrotne, albo lipne
>> indukcyjnosci w filtrach, moze cos 'dzwoni' przy przelaczaniu...
>> na pewno nie wystarczy zmienic tylko kondensatorow...
>
> Witam,

> typowo sprzezenie zwrotne jest brane z +5V i +12V, je�li +12V jest


> bardzo obciazone to kontroler daje wieksze wypelnienie aby
> wyrownac napiecie na dzielniku co skutkuje pojawieniem sie na
> +5V ok +10V co zabija wszystko po koleji jesli w zasilaczu
> nie dodano dodatkowych zabezpieczen w postaci transili itp.
>
> Przerobka nie jest mozliwa w samym dzielniku jesli oba napiecia
> maja byc kontrolowane, jedynie dodanie tyrystorow wraz z ukladem
> ich wyzwalania gdy napiecia zbyt wzrastaja maja szanse zadzialac :(

hmm, w zasilaczach innych marek z tego co pamietam ze obciazanie 12V
ogolnie nic nie dawalo, a '12V' bez obciazenia to bylo zwykle 10V.
byc moze w ten sposob trzebaby te zasilki 'naprawiac', tzn. zmieniac
proporcje dzielnika 12V (tak zeby tylko zmniejszal wypelnienie gdy napiecie
przekracza dany poziom)

jesli dobrze kombinuje -
zasilacz zrobi sie 'slaby' - czyli tak jak 'typowe' chinskie ATX'y 'no-name'
ktore 12V 20W halogena potrafia napedzic dopiero gdy podlaczy sie cos pod 5V
(np. zaroweczke) , ale przynajmniej nie bedzie 'niebezpieczny'.
te chinskie no-name'y potrafia dlugo dzialac, oczywiscie jesli komputer
tolerowal duze zmiany 12V..

--

Mario

unread,
Jan 2, 2010, 7:57:50 AM1/2/10
to
Piotr "Curious" Slawinski pisze:

>
> 5V poszlo w gore na tyle ze spalilo - plyte glowna, dysk, karte graficzna ,
> karte sieciowa :)
>
> ku przestrodze fotka :
> http://83.18.229.190/mycelium/tracer_sucks/dscn2957.jpg

Piękne zdjęcie. Jakbyś tak chciał "otworzyć" obudowę aby obejrzeć
strukturę to nie dałbyś rady :)

--
Pozdrawiam
MD

Jaroslaw Berezowski

unread,
Jan 2, 2010, 8:17:46 PM1/2/10
to
Troche mnie zmobilizowaliscie, zeby zajrzec do jednej upalonej zasilki co
mi w szafie grzala miejsce od jakiegos pol roku. Pacjent to EVER 480W, ze
zwarciem wejscia.
No to sprawdzamy - mostek OK, pierwszy uwalony element - zwarta dioda
PFC. Hmm no to mysle sobie, tranzystor PFC pewnie tez lezy jak sie przez
niego rozladowal kondzior szyny DC, ale widac sterownik PFC byl szybki i
oba trasie (bo w tandemie) ocalaly.
No to mysle sobie niedobrze, przetwornica glowna. Zagladam co w niej
siedzi i drugie zadziwienie - STW9NK90Z. Pierwszy zasilacz ATX na
MOSFETach jaki mi w rece wpadl.
Ale najwieksze zdziwko trafilo mi sie, jak sprobowalem sobie ja
rozrysowac. Pelen wiary zalozylem, ze bedzie polmostek, ale nic z tego -
oba trasie w tandemie rownolegle pracuja w czyms, co definitywnie wyglada
jak jednotranzytorowy forward. Hmmm spotkal sie ktos z was z forwardem w
zasilce ATX 480W? Lekko zglupialem juz.
Wyglada zreszta, ze pracuje z naprawde wysokimi czestotliwosciami, bo
strona wtorna mikra, male kondziory, male dlawiki. Dziwny tez zasilacz :)

--
Jaroslaw "jaros" Berezowski

Piotr "Curious" Slawinski

unread,
Jan 4, 2010, 5:16:04 PM1/4/10
to
Jaroslaw Berezowski wrote:

spotkalem sie, jeden taki zasilacz nawet dosc dlugo dzialal (no-name) no i
pare tracerow tez mi sie takich trafilo. ale to byly zasilacze 400W i 350W z
jednym IRF830. tzn. taki tam ktos probowal wstawiac, bo mialy go upalony.

--

0 new messages