Jestem amatorem, potrafię coś tam zreperować, ale to taka ogólna wiedza
n/t elektryczności. Tym razem stanąłem oko w oko z wyzwaniem, o którym w
krótkich żołnierskich słowach poniżej:
Cel: Elektryfikacja garażu, potrzebne 220V
Wymagania: Zasilanie niewielkich elektronarzędzi w tworzonym warsztacie
(wiertarka, szlifierka, czasem też odkurzacz albo prostownik
samochodowy), oświetlenie garażu. W tworzonej instalacji wolałbym mieć
zapas mocy przy nieco większych kosztach wykonania.
Warunki: Garaż odległy od domu jednorodzinnego (z którego chcę
podciągnąć prąd) o jakieś 15-20m. W garażu nie ma instalacji, wszystko
będę robił od zera.
Pytanie do Was, drodzy profesjonaliści:
1. Czy dam radę zrobić to sam, czy lepiej zlecić całość profesjonaliście?
2. Jeżeli sam dam radę - jakiego przewodu użyć? Ewentualnie jak mogę to
obliczyć?
3. Jeżeli profesjonalista - czy będzie mógł przygotować np. projekt
instalacji, a ja go sobie zamontuję? Z jakim kosztem profesjonalnej
pomocy powinienem się liczyć?
3. Czy można linię poprowadzić w ziemi, czy musi być napowietrzna?
Preferowałbym ziemię.
Bardzo dziękuję za ewentualną pomoc,
pozdrawiam,
Darek
pozdrawiam
Wiesiek
PS. Jeżeli jestes z okolic Olsztyna, chętnie pomoge za darmo. Wtedy kupisz
kabel elektryczny ziemny i zrobimy inaczej.
Dasz radę.
> 2. Jeżeli sam dam radę - jakiego przewodu użyć? Ewentualnie jak mogę to
> obliczyć?
Nie trzeba liczyć. Z domu do garażu kabel 3 żyłowy drut miedziany o średnicy
min. 2,5mm.
Zakopać na głębokości 0,5m.
W garażu przewody 3 żyłowe, na gniazdka 2,5mm na oświetlenie 1,5mm
wystarczy.
Instalację do wyboru wykuć w tynku, w rurkach lub w listwach jak wygodniej.
W garażu zamontować skrzyneczkę z bezpiecznikami typu S oddzielnie na
gniazdka i oświetlenie.
Na oświetlenie 10A na gniazdka 16A.
> 3. Jeżeli profesjonalista - czy będzie mógł przygotować np. projekt
> instalacji, a ja go sobie zamontuję? Z jakim kosztem profesjonalnej pomocy
> powinienem się liczyć?
Się nie opłaca.
Oczywiście wszystko na twoją odpowiedzialność. Jak kogoś zabije to twoja
wina.
Pozdrawiam
Kabel możesz poprowadzić pod ziemią w rurze PE32 takie niebieskie plastikowe
w kibel marketach do wody zimnej.
Możesz wtedy zwykły kable podtynkowe poprowadzić, dodatkowo awaryjnie
będziesz mógł przeciągnąć dodatkowe zasilanie.
I teraz tak nie wiem ile będziesz chciał tam potrzebować mocy :).
Np. na kablu 3x2.5 mm2 możesz 10 punktów gnizdowych dać.
Na stronie moellera masz poradnik
http://www.moeller.pl/Documentation/Budynki/poradnik.pdf.
Zasada jest taka, że gniazda 2,5mm2 a oświetlenie 1,5mm2 ale żeby nie
kombinować kup 2,5mm2 ( 100m) i będzie spokój.
Koszt w kibel markecie to około 200 zł.
Będziesz musiał zrobić conajmniej 2 obwody, jeden oddzielny na oświetlenie
(3x1,5mm2 maksylanie 20 punktów) drugi na gniazda.
A później okaże się że przyda Ci się siła i wtedy musisz dać dodatkowo
5x2.5mm2 :).
Do garażu daj 5x6mm2 i w garażu zrób rozdzielnie. Gdzie będą 3 obwody:
światło, gniazda, siła.
W rozdzielni daj różnicówkę i za nią zabezpieczania zwarciowe.
Resztę sobie doczytaj w poradniku a i ja mówcie o drucie mmx a nie o lince.
Jeżeli nie będziesz dawać siły w garażu to weź np 3x4mm2.
To tak na szybko.
Dziekuję za odpowiedzi (również Pawłowi), skoro mówicie, że dam radę to
bardzo dobrze - miałem wielką ochotę samemu to zrobić :)
Niestety nie jestem z Olsztyna tylko z Rzeszowa, kawałek :) Będę w
Ostródzie na festiwalu Reggae, ale to chyba nic nie pomoże :)
Jeszcze raz dziękuję. Jak pojawią się kolejne pytania w trakcie
realizacji to na pewno się odezwę,
Darek
> PS. Jeżeli jestes z okolic Olsztyna, chętnie pomoge za darmo. Wtedy kupisz
> kabel elektryczny ziemny i zrobimy inaczej.
Szkoda że teraz to piszesz... właśnie w weekend pociągnąłem u ojca
zwykły YDYp 2x2,5 - podwieszony na lince (jakieś 10m). W domu
bezpiecznik różnicowo-nadprądowy 30mA/16A. Chociaż jako nadprądowy nie
będzie miał okazji zadziałać bo "domowy" bezpiecznik jest na 10A -
wyskoczył pierwszy jak robiłem próbę zwarcia ;-)
Teraz się tylko zastanawiam jak długo ten YDYp wytrzyma...
Pozdrawiam,
Henry
Fajnie, dziękuję za informacje!
Pozdrawiam i życzę uruchomienia Twojej instalacji bez niepotrzebnego
włączania Ciebie w obwód :)
d.
Ale jaki sens ma różnicówka na 2-ch przewodach? Przecie to nie zadziała jak
należy.
Zresztą tak nie wolno.
Pozdrofka
--
Irokez
> Ale jaki sens ma różnicówka na 2-ch przewodach? Przecie to nie zadziała jak
> należy.
> Zresztą tak nie wolno.
A co mi da trzeci przewód? W warsztacie mam klepisko i boję się tego że
mnie lub ojca pieprznie do wilgotnej ziemi. W tym domu wszędzie
jest instalacja dwu przewodowa - musiałbym zrobić TN-C-S przed dodatkowym
bezpiecznikiem - tylko po co?
Pozdrawiam,
Henry
Monday, August 4, 2008, 2:35:45 PM, you wrote:
[...]
>> Szkoda że teraz to piszesz... właśnie w weekend pociągnąłem u ojca
>> zwykły YDYp 2x2,5 - podwieszony na lince (jakieś 10m). W domu
>> bezpiecznik różnicowo-nadprądowy 30mA/16A. Chociaż jako nadprądowy nie
> Ale jaki sens ma różnicówka na 2-ch przewodach? Przecie to nie zadziała jak
> należy.
Zadziała - jeśli na końcu nie będzie zwarcia między zerem roboczym a
kołkiem zerowania ochronnego. Maszyny można przy dwuprzewodowej
instalacji po prostu uziemić i wyłącznik również będzie działał
poprawnie - ale wara od bolców ochronnych w gniazdkach.
[...]
--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Spam: http://www.allegro.pl/sklep/7416823_squadack :)
> Ale jaki sens ma różnicówka na 2-ch przewodach? Przecie to nie zadziała
> jak należy.
Nie zabezpieczy przed wystąpieniem napięcia dotykowego.
Ale zabezpieczy w przypadku wystąpienia rażenia.
> Zresztą tak nie wolno.
To że paragraf zabrania to inna sprawa.
Ustawodawca twierdzi, że będzie lepiej jak człowieka prąd zabije, niż
różnicówka miałaby mu ocalić życie.
--
DJ
PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu
Moja rada jest taka,ale najpierw pytanie czy to ma byc zrobione na lata,
czy na chwilę,
jak na lata to zacząć trzeba od tego co masz w domu, czy w miarę nowa
instalacja czy nie, zacząłbym od tego że należy wydzielić oddzielny
obwód na garaż w rozdzielni i tam założyć zabezpieczenie, chociażby po
to że jak zrobisz jakieś zwarcie w garażu to masz dużą szansę że nie
będziesz musiał biec do domu żeby włączyć z powrotem, lub też że nie
wyłączysz jakiś obwodów w domu, z tej rozdzielni do garażu przewód
ziemny YKy 3*4 lub minimum 2,5, położony w ziemi,
w garażu skrzynka rozdzielcza z wyłącznikiem głównym, rożnicówką i
nadprądowymi na poszczególne obwody, pytanie tylko jaki masz układ
instalacji, co do zapasu mocy o którym piszesz to wszystko zalezy od
tego co masz w rozdzielni w domu, napisz jaki masz układ sieci i jaki
przydział , ile z tego wykorzystujesz na dom to będziemy mysleć dalej
--
Piotrek SP5FCI
>Cześć,
>
>Jestem amatorem, potrafię coś tam zreperować, ale to taka ogólna wiedza
>n/t elektryczności. Tym razem stanąłem oko w oko z wyzwaniem, o którym w
>krótkich żołnierskich słowach poniżej:
>
>Cel: Elektryfikacja garażu, potrzebne 220V
>
[...]
najlepiej poczytaj cos na poczatek...
http://tinyurl.com/6o3j5y
--
.