I teraz pytanie: jakim transformatorem zastąpić obecny? Chodzi mi o
napięcie na uzwojeniu wtórnym. 13V wystarczy? A no i prąd oczywiście!
Na uszkodzonym transformatorze jest wybite numeratorem: 411-PXE850EE-068A
oraz: EI-35 - to chyba oznaczenie rdzenia?
Odnośnie transformatora Google milczą, za wyjątkiem dwóch forów
dyskusyjnych w języku niemieckim - poszukują informacji czym zastąpić
transformator, niestety bezskutecznie.
Pozdrawiam,
Grzegorz.
Jak banalny, to podłącz zasilacz zwiększaj napięcie aż zacznie grać
poprawnie. Dodaj z 10%. Zmierz pobór prądu. Masz dane wyjściowe do
transformatora.
--
Desoft
Owszem.
Mozna tez zmierzyc wymiary rdzenia, policzyc moc, dodac 30% i szukac
takiego trafa.
Jesli dali elektrolity na 50V, to napiecie chyba wieksze niz 12V.
J.
> Silnik zasilany jest 12V i to samo napięcie idzie na wbudowany
> przedwzmacniacz.
No to masz odpowiedź. Trafo ma dawać koło 12V na elektrolicie pod
obciążeniem (czyli na oko 12-13V zmiennego) a moc/prąd zapewniasz patrząc
na przekrój rdzenia. Suwmiarka w rękę, zmierzyć i kupić równy lub nieco
wiekszy.
--
Jacek
Z ciekawości zapytam - czy taki gramofon ma wkładkę piezo czy EM? Bo sam
chciałem sobie kupić, a te tanie nie wzbudzają mojego zachwytu, bo
podejrzewam, że jest tam piezo.
Nie pomogę, bo nie znaju się na tym kompletnie :(
Pozdrawiam,
Grzesiek
Kurde, tak banalne, że aż przypomniałem sobie o autotrafie z kolejki
elektrycznej, który leży gdzieś w piwnicy ;)
Pozdrawiam,
Grzesiek
Chodzi o to, że wkładki piezo są mało podatne (twarde) i przez to szybko
wykańczają płyty. Kiedyś śmiałem się z określenia "zedrzeć płytę do
białości", ale teraz jak widzę jak wyglądają rowki zrypane wkładkami
piezo, to już mi tak do śmiechu nie jest.
jak ktoś napisał: zewrzeć termik po stronie pierwotnej, trafo ruszy i możesz
pomierzyć wszystko...
>> Na uszkodzonym transformatorze jest wybite numeratorem: 411-PXE850EE-068A
>> oraz: EI-35 - to chyba oznaczenie rdzenia?
>
> jak ktoďż˝ napisaďż˝: zewrzeďż˝ termik po stronie pierwotnej, trafo ruszy i
> mo�esz pomierzy� wszystko...
Chyba, �e termik polecia�, bo si� zwoje pozwiera�y. Wtedy sa�atka krewetkowa
mu wyjdzie.
Waldek
>
> Chyba, że termik poleciał, bo się zwoje pozwierały. Wtedy sałatka
> krewetkowa mu wyjdzie.
Z praktyki to 1% szansy na taki scenariusz termik jest chyba na 125 stopni
a emalia na drucie wytrzymuje duzo wiecej
, zreszta spalone uzwojenie po zdjeciu folii bedzie od razu widac wtedy
oczywiscie nie ma sensu nic zwierac bo poleci zabezpieczenie przy liczniku.
Najczesciej w takich sprzetach trafo jest zastosowane za male w stosunku do
maksymalnego obciazenia i nie ma w obudowie zadnego chlodzenia otworow
wentylacyjnych itp.
- jak ktos obciaza mocno wtorne np sluchajac dlugo muzyki z glosnoscia na
max to trafo stopniowo sie nagrzewa w koncu po kilku godzinach osiagnie te
125 stopni puszcza termik i tyle .
Gadacie tutaj jak za przeproszeniem peerelowscy serwisanci: skoro
fabryczne trafo poleciało to znaczy że było za małe i trzeba dać
większe. A zwieranie termika to taki sam debilizm jak watowanie
bezpiecznika w tym wypadku.
--
Filip.
> Gadacie tutaj jak za przeproszeniem peerelowscy serwisanci: skoro
> fabryczne trafo poleciało to znaczy że było za małe i trzeba dać
> większe. A zwieranie termika to taki sam debilizm jak watowanie
> bezpiecznika w tym wypadku.
Kolego pitolisz w czasach prl trafa nie mialy zintegrowanych termikow , byly
zwykle bezpieczniki topikowe zabezpieczajace uzw pierwotne stosowane
zewnetrznie
( i sprzet z takimi transformatorami czesto dziala do dzisiaj) a to zwarcie
termika ktore proponuje ma byc tylko na czas pomiaru parametrow trafa.
BTW czy te termiki w trafach wymuszaja jakies normy czy to tylko oszczednosc
producenta na zabezpieczeniach zewnetrznych ( i gwarancja ze urzadzenie nie
pociagnie zbyt dlugo po zakonczeniu gwarancji), indel ciagle produkuje
transformatory bez zintegrowanych zabezpieczen wiec chyba mozna je stosowac
?
pzdr
> ( i sprzet z takimi transformatorami czesto dziala do dzisiaj) a to zwarcie
> termika ktore proponuje ma byc tylko na czas pomiaru parametrow trafa.
> BTW czy te termiki w trafach wymuszaja jakies normy czy to tylko oszczednosc
> producenta na zabezpieczeniach zewnetrznych ( i gwarancja ze urzadzenie nie
> pociagnie zbyt dlugo po zakonczeniu gwarancji), indel ciagle produkuje
> transformatory bez zintegrowanych zabezpieczen wiec chyba mozna je stosowac
> ?
A nie jest czasami tak że jeśli urządzenie spowoduje pożar to producent
jest odpowiedzialny - niezależnie od gwarancji? W takim przypadku termik
to zwykły dupochron :)
I tu się kolega myli. Peerelowski serwisant poradzi sobie z takim problemem
od razu.
1. W PRL'u transformator pracujący w urządzeniu dający 6 amperów przy 12V
miał moc ok 100VA a nie 15VA jak w chińskich prostownikach i innych cudach
techniki.
2. Serwisant peerelowski musiał naprawić urządzenie nie mając dostępu do
literatury , części i narzędzi więc czapki z głów pokolenie "empeczy".
__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur wirusow 4980 (20100328) __________
Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET NOD32 Antivirus.
http://www.eset.pl lub http://www.eset.com
-------------------------
Nie tylko chodzi o darcie p�yt, ale tez o pasmo przenoszenia, ktore z regu�y
jest do kitu. Taka wk�adka jest mocno nieliniowa, a sam element piezo lubi
wysycha� albo cos w tym rodzaju (moze ch�onie wilgo�?). W kazdym razie
widzialem tekie wk�adki za czas�w PRL-u polskiej produkcji, gdzie ten
element piezo byl zlasowany.
Janusz
W tym gramofonie? Tam chyba obciazenie jest z grubsza stałe.
No chyba, ze jakis kot zrobi sobie karuzele... :)
--
Pozdrawiam
Qwinto
>jest do kitu. Taka wkładka jest mocno nieliniowa, a sam element piezo lubi
>wysychać albo cos w tym rodzaju (moze chłonie wilgoć?).
Podobno i to i to. Ten materiał piezo to winian sodowo-potasowy, jak
jest za sucho to może się po prostu rozsypać, a jak zbyt wilgotno -
rozpuszcza się :-)
Opr�cz tego �e to s� kryszta�y to czym sie r�ni�
a) wk�adka krystaliczna (gramofonowa)
b) brz�czyk piezo (od zegark�w i zabawek:))
?
Artur(m)