Am 27.04.2014 22:54, schrieb Zachariasz Dorożyński:
>
> Moje prywatne zdanie uległo drobnej modyfikacji. Do leków to musi być lodówka zrobiona przez takiego fachowca co o nic nigdy na żadnej grupie dyskusyjnej się nie spyta.
>
A to wcale tak nie całkiem jest. Zapytać to i fachowiec zapyta i wcale
nie jest to ujma na honorze.
Co do meritum, to robiłem na ogniwach Peltiera chłodnicę do powietrza
właśnie do celów medycznych. Najważniejsze jest dobre chłodzenie strony
gorącej. Im więcej, tym lepiej. Osobiście osiągnąłem delta-T 40K, ale
przy małym wysileniu ogniw. Urządzenie miało chłodzić strumień powietrza
(max. 10l/min) do 0C, przy temperaturze wlotowej max. 40C. Zastosowałem
dwa moduły po 40W każdy. Druga sprawa to regulacja. Nie można stosować
stabilizatorów impulsowych, bo wtedy sprawność idzie się kochać. Zresztą
sensu to specjalnie nie ma, bo bezwładność komory chłodzonej jest tak
duża, że wystarczy załączanie i wyłączanie peltierów z taktem
kilkunastosekundowym (max. 1s). Co do regulacji prądu, to jest ona w
zupełności zbędna. Moje peltiery miały Umax 18V, ja je załączałem
tranzystorami MOS na 12V, regulator z histerezą 1K i czujnikiem na
wylocie powietrza. Można by było się pokusić o lepsze osiągi, ale nie
było takiej potrzeby, a regulator się wtedy komplikuje (trzeba stosować
algorytmy prognozujące, choć z małym kontrolerkiem da się to zrobić dość
prosto, znając charakterystykę komory).
Waldek
--
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.