Przepraszam za banalne pytanie, ale elektronika jest dla mnie czarna
magia. Ojciec chcial wymienic stary kabel zasilajacy silnik trojfazowy.
Kupil wiec piekny nowy kabel, zdemontowal stary no i pojawil sie problem -
jak podlaczyc nowe kable? Bardzo prosze o linka do strony gdzie moge znalezc
takie informacje lub o rade ktoregos z grupowiczow. Chodzi mi o schemat
ktory kabel gdzie podlaczyc bo podejrzewam ze fazy musza byc podlaczone ...
"odpowiednio"
Z gory dziekuje za wskazowki
Kuba
> ktory kabel gdzie podlaczyc bo podejrzewam ze fazy musza byc
podlaczone ...
> "odpowiednio"
Bardzo odpowiednio musi byc podłączony przewód zerowy
(niebieski) - na ogół (w starym silniku raczej nie ma instalacji
pięcioprzewodowej) będzie to zacisk jakoś wyróżniony, połączony
elektrycznie z obudowa silnika.
Natomiast przewody fazowe podłącz jakkolwiek, włącz silnik i
sprawdź czy kręci się w dobrą stronę. Jeśli w dobrą - OK, jeśli w
złą - zamień miejscami dwa dowolne przewody fazowe.
J.
Jesli to jedyna zasada to wlasciwie nie mam problemu
WIELKIE DZIEKI ZA POMOC
Pozdrawiam
Kuba
możesz też miernikiem kolejności faz sprawdzić, ale ww metoda jest w
domowych warunkach łatwiejsza ;-)
A jak masz kabel 5 przewodowy, to żółtozielony leci do obudowy silnika, a z
drugiej strony do zera ochronnego. Niebieski to przewód neutralny, nie
zero! Jak silnik jest w układzie gwiazdy, to do środka gwiazdy leci właśnie
ten niebieski (zacisk na ogół oznaczony literą N). Żółtozielony idzie do
obudowy (oznaczenie PE), a fazy do RST odpowiednio (stare silniki), w
nowych L1, L2, L3.
Waldek
> zero! Jak silnik jest w układzie gwiazdy, to do środka gwiazdy leci właśnie
> ten niebieski (zacisk na ogół oznaczony literą N).
A po co? Przecież gwiazda w silniku będzie działać bez podłączenia N. W
końcu obciążenie symetryczne.
Dla przyzwoitości. A jak fazy są nierównomiernie obciążone (poza silnikiem),
to płynie prąd wyrównawczy w N i może świnić.
Waldek
Adam'BeMBeN'Mendel
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Witam, i odgrzewam trupa. Mam dosc podobny problem, posiadam stary
silnik
> trojfazowy, sa wejscia na trzy fazy i na zero. Ale w instalacji jest
bezpiecznik
> roznicowopradowy przez ktory idzie N i trzy fazy. W jaki sposob podlaczyc
silnik
> tak aby ow bezpiecznik nie wyrzucal?
Zerowy przewód silnika podłączasz nie do zera w sieci a do przewodu
ochronnego (żółto zielony). Powinno działać chyba ze po drodze masz jakies
sterowanie ze stycznikiem czy inny odbiiornik jednofazowy.
--
Budyń
Tak wiec nierownomierne obciazenie faz, moze i bedzie sie zdarzac, i co
w takim przypadku zrobic?
Adam'BeMBeN'Mendel
Niestety spełniam te warunki. Sytuacja jest dokładnie taka:
1) silnik jest uruchamiany przez stycznik
2) sa odbiorniki jednofazowe, gdyz jest to zabezpieczenie
roznicowo-pradowe jest na tablicy, na cala dzialke, a ten silnik
napedza maszyne "glebogryzarke", zasilana z gniazda 3fazowego.
3) posiadam kabel 4zylowy prawie 100m ktory zamierzam wykorzystac do
zasilania, a niespecjalnie chce kupowac nowy
Tak wiec nierownomierne obciazenie faz, moze i bedzie sie zdarzac, i co
w takim przypadku zrobic?
Adam'BeMBeN'Mendel
--
Jeśli masz różnicówkę która obejmuje 3 fazy i zero robocze to ew.
niesymetria obciążenia faz nie powoduje zadziałania różnicówki - w
każdym przypadku suma geometryczna prądów L1, L2, L3 i N wynosi
zero. Silnik podłączasz do 3 faz a jego zacisk zerowy do przewodu
ochronnego. Wtedy, w przypadku przebicia do korpusu, część tej sumy
prądów popłynie przez przewód ochronny, który nie jest objęty
róznicówką, i dlatego ona zadziała.
--
Jacek
Twoja instalacja ma upływność. Silnik lub kabel jest uszkodzony i różnicówka
działa prawidłowo..
Czy naprawdę to N w silniku jest podłączone do uzwojeń ?
Sprawdź to nie podłączając "zera" uzwojeń silnika.
Jest jeszcze jedna możliwość: ty masz najtańszą róznicówkę, nie
przystosowaną do ciężkiego rozruchu silników i transformatorów. Zmień
różnicówkę na "silnikową:"
W wielu silnikach punkt gwiazdowy jest w powietrzu. Podłącza się tylko
obudowę w celach przeciwporażeniowych
No myśl chłopie. Jak podłaczysz silnik do N zamiast do ochronnego, to
w przypadku przebicia na obudowę różnicówka nie zadziała. No, chyba
że ci nie zależy.
A upływnościami i niesymetrią cewek sie nie przejmuj...
--
Jacek
Ale zadziala jak sie go dotknie reka.
Jest tylko jeden problem - poniewaz na tym N jakis szczatkowy
potencjal jest, to prawdopodobnie roznicowki nie da sie wlaczyc,
chyba ze silnik zamocujemy na solidnych izolatorach ...
>A upływnościami i niesymetrią cewek sie nie przejmuj...
Sam silnik owszem - ale czy nie ma tam jakiegos ukladu sterowania
ktory wymaga 220V ?
J.
Jeśli stycznik jest w samym urządzeniu (przy 4 żyłowym kablu nie bedzie w
nim N), to trzeba wymienić go na model z cewką na 400V albo dołożyć
kondensatorek, który zredukuje napięcie. Chyba, że jest jeszcze jakaś
elektronika sterująca ?
Najważniejsza rzecz - w silniku trzeba odłączyć zacisk środkowy uzwojeń od
obudowy i zasilić go tylko trójprzewodowo. Czwarty przewód bedzie jako PE i
oczywiscie połączony z obudową.
Chciałbym zauważyć, że nie ma różnicówek do ciężkiego rozruchu, takie są
bezpieczniki/wyłączniki nadmiarowo-prądowe
Jeffrey