Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Odsiarczanie

126 views
Skip to first unread message

Adam Wysocki

unread,
Nov 2, 2017, 11:06:00 AM11/2/17
to
Są różne opinie na temat odsiarczania zasiarczonego akumulatora
kwasowo-ołowiowego. Czy wg Waszego doświadczenia odsiarczanie cokolwiek
daje, czy to tylko voodoo? Jeśli daje, to jaką metodą? Impulsową (a jeśli
tak, to jaka częstotliwość, bo są opinie, że 50Hz, a są takie, że i 2MHz)?
Ładowanie znikomym prądem? Celowe przeładowanie impulsami (jak krótkimi,
co między nimi - rozładowywanie, nic? Jakie napięcie, jaki prąd)? Wymiana
elektrolitu na wodę, kilka cykli, i zalanie świeżego elektrolitu? Jeszcze
inna metoda?

Mam trochę padniętych akumulatorów i zastanawiam się, czy nie spróbować
przedłużyć im trochę życia. Wiem że nówek z nich nie będzie, ale nie musi
być.

Zastanawiam się, czy np. nie ładować akumulatora w cyklach - 1A ładowania
przez 100ms, 100mA rozładowania przez 400ms... zbudowałbym sobie taką
ładowarkę, tylko najpierw chcę wiedzieć, jak dokładnie ma działać, żeby
była najskuteczniejsza.

I tak, schematy z sieci znam, bo przejrzałem, ale chodzi mi o praktyczne
podejście - czyli czy ktoś może potwierdzić, że taka-a-taka metoda u niego
zadziałała, a inna nie?

Bonusowe pytanie - jak sprawdzić pojemność akumulatora? Wyobrażam sobie,
żeby naładować go do maksimum, a potem rozładowywać stałym prądem przez
jakiś czas i zmierzyć czas, po którym akumulator osiągnie jakieś napięcie.
Jakie to napięcie? 1.8V / celę?

--
[ Email: a@b a=grp b=chmurka.net ]
[ Web: http://www.chmurka.net/ ]

Janusz

unread,
Nov 2, 2017, 12:06:09 PM11/2/17
to
W dniu 2017-11-02 o 16:05, Adam Wysocki pisze:
> Są różne opinie na temat odsiarczania zasiarczonego akumulatora
> kwasowo-ołowiowego. Czy wg Waszego doświadczenia odsiarczanie cokolwiek
Wg mnie najlepszy temat z przykładami i odpowiedziami masz tutaj
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1222255-450.html.

--
Pozdr
Janusz

J.F.

unread,
Nov 2, 2017, 12:18:08 PM11/2/17
to
Użytkownik "Adam Wysocki" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:otfc8m$14e$1$g...@news.chmurka.net...
>Są różne opinie na temat odsiarczania zasiarczonego akumulatora
>kwasowo-ołowiowego. Czy wg Waszego doświadczenia odsiarczanie
>cokolwiek
>daje, czy to tylko voodoo? Jeśli daje, to jaką metodą? Impulsową (a
>jeśli
>tak, to jaka częstotliwość, bo są opinie, że 50Hz, a są takie, że i
>2MHz)?
>Ładowanie znikomym prądem? Celowe przeładowanie impulsami (jak
>krótkimi,
>co między nimi - rozładowywanie, nic? Jakie napięcie, jaki prąd)?
>Wymiana
>elektrolitu na wodę, kilka cykli, i zalanie świeżego elektrolitu?
>Jeszcze
>inna metoda?
>Mam trochę padniętych akumulatorów i zastanawiam się, czy nie
>spróbować
>przedłużyć im trochę życia. Wiem że nówek z nich nie będzie, ale nie
>musi
>być.

IMO - voodoo.
Tzn tylko czas stracisz na odsiarczanie, a one i tak wkrotce padna.
A przy okazji sobie cos zniszczysz kwasem.

Ale jak masz z 10 tych akumulatorw plus bezpieczne pomieszczenie do
eksperymentow ... mozesz sie pobawic, posprawdzac rozne teorie ...

>Bonusowe pytanie - jak sprawdzić pojemność akumulatora? Wyobrażam
>sobie,
>żeby naładować go do maksimum, a potem rozładowywać stałym prądem
>przez
>jakiś czas i zmierzyć czas, po którym akumulator osiągnie jakieś
>napięcie.
>Jakie to napięcie? 1.8V / celę?

A jakie to akumulatory - rozruchowe od samochodow, trakcyjne, jakies
zelowe od UPS ?
Rozruchowym rozladowanie szkodzi, wiec staralbym sie mozliwie plytko.

J.

ToMasz

unread,
Nov 2, 2017, 7:12:44 PM11/2/17
to
W dniu 02.11.2017 o 16:05, Adam Wysocki pisze:
> Są różne opinie na temat odsiarczania zasiarczonego akumulatora
> kwasowo-ołowiowego. Czy wg Waszego doświadczenia odsiarczanie cokolwiek

nie wiem skąd różne. odsiarczanie działa super, gdy w akumulatorze są
płyty ołowiowe. płyty, czyli produkcja coś w okolicach drugiej wojny
światowej. Dzisiejsze akumulatory mają zamiast płyt coś w okolicy gąbki,
pumeksu, czyli taka struktura porowata. Z wewnątrz tego czegoś nic nie
wyciągniesz, a jak już jakimś cudem się to uda, to to, co pozostanie,
nie będzie spełniało żadnych parametrów.
Tyle po odsiarczaniu kiklu akumulatorów. coś to da, ale do życia w aucie
ich nie przywróci. co gorsza, może się okazać (przy mało inteligentnym
"prostowniku") że "normalnym" napięciem akumulatora stanie sie np
16-17volt.
ToMasz
0 new messages