Witam!
W dniu 2016-07-12 o 21:41, ToMasz pisze:
> może jakieś inne pomysły?
Ja w swojej zastosowałem 3 pary ogniw połączone szeregowo. Montowane w
miejsce oryginalnych Ni-Cd. Wewnątrz żadnej dedykowanej elektroniki dla
Li-Ion.
Podczas ładowania warto kontrolować napięcia poszczególnych ogniw (nie
chciałbym, aby coś się stało np. podczas mojej nieobecności) więc na
obudowie akumulatora zastosuje gniazdo 4-pinowe żeńskie typu M8 lub M12.
Ładowarka będzie się składała z 3 tanich (chińskich) modułów ładowarki
Li-Ion na USB na TP4056 (po ok. 4zł/moduł) i trzech zasilaczy
wtyczkowych +5V (kolejne 5zł/szt.) *) - elektronikę wyciągam i montuje w
jakieś taniej obudowie Z-xx. Dołożę jakieś radiatory. Ładowanie prądem
ok. 0,5-1A. Prosto, tanio i skutecznie. Niezawodność na miarę chińczyków.
Co do samych ogniw wysokoprądowych, to na Allegro łatwo kupić nowe:
CGR18650K (Panasonic) - 30A
US18650VTC4 (Sony) - 30A
INR18650-20R (Samsung) - 22A
INR18650-15Q (Samsung) - 18A
IFR18650-11Q (Samsung) - 10A
UR18650W2 (Sanyo) - 10A
Szukaj. Nie są drogie. Chyba nie warto dziadować.
*) ostatnio zestawy "TP4056 + zasilacz 5V" na Allegro były po 6zł. :)
--
Pozdrawiam,
Dykus.