Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

wyjście z karty MDA (PC) - jak wyświetlić na czymkolwiek obecnym?

432 views
Skip to first unread message

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 7:12:10 AM5/14/16
to
Witam grupę,

Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA. Monitor już lata temu się
ze mną pożegnał, więc leży sobie beżowe pudło i smutno na mnie patrzy.
Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer do zwykłego ekranu (VGA, HDMI,
czy cokolwiek "nowego"), i zastanawiam się nad tym jak podejść do sprawy...

Czy ktoś przerabiał temat?

Kilka danych:

1. nie chcę instalować w PC innej karty graficznej - nie w tym rzecz by
znaleźć rozwiązanie praktyczne, chodzi raczej o sztukę dla sztuki.

2. istnieją gotowce o nazwie GBS 8219 - ale wynalazki te kosztują od 150
Eur w górę, ja szukam rozwiązania znacząco tańszego, a i jeśli dałoby
się czegoś po drodze nauczyć to tym lepiej.

3. MDA korzysta z 4 linii sygnałowych TTL: hsync, vsync, video i
intensity. Rozdzielczość 720x350 przy 50 Hz (h-freq 18.432 KHz).

Póki co wychodzi mi że do obróki takiego sygnału potrzebowałbym "coś" co
potrafi złapać sygnał on/off o częstotliwości ok. 14 MHz. Mój
dotychczasowy luźny pomysł:

a) RPi: podpiąć MDA do pinów GPIO, i w C naskrobać łapanie bitów do
tablicy, a potem rysować tylko pixele w trybie 800x600.

lub

b) Arduino: idea ta sama co z RPi.

Z tego co wyczytałem, to oba rozwiązania mogą być w stanie teoretycznie
obsłużyć 15-20MHz.

Problem z A jest taki, że piny GPIO w RPi oczekują poziomów CMOS (3V3),
więc musiałbym dostrugać coś co obniżyłoby 5V z MDA do tych ~3V. Przy
takich częstotliwościach mam obawy że dodanie dzielnika na dwóch
rezystorach spsuje mi sygnał, a niczego lepszego nie wymyślę. Do tego OS
Raspi to zwykły linux, który robi 1000 rzeczy naraz, więc równie dobrze
może mu się zachcieć obsłużyć coś w momencie kiedy ja akurat potrzebuję
intesywnie łapać lecące bity.

Problem z B jest taki, że w Arduino nie ma modelu który miałby od startu
działające wyjście graficzne, co znacząco komplikuje mi sprawę.

Istnieje także tryb VGA 720x350, więc przeszło mi też przez myśl że może
dałoby się zrobić jakiś konwerter, ale ten tryb VGA działa w 70Hz, więc
dużo szybciej od MDA, i tu już w ogóle nie mam inwencji jak za coś
takiego można się zabrać.

Co polecacie? A może w ogóle w złym kierunku kombinuję, i takie sprawy
załatwia się całkiem inaczej?

Dodam, że nie jestem elektronikiem - wiem jak działa tranzystor i czym
jest dioda, potrafię obsługiwać lutownicę, i umiem pisać w C, oraz
(niechętnie) w ASM, więc rozwiązanie musi być relatywnie "proste"...


Mateusz

Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 8:22:46 AM5/14/16
to
Pan Mateusz Viste wita grupę:

> Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA.

MDA, czy Hercules (HGC)? Z monitorowego punktu widzenia to wszystko
jedno, ale komputer z MDA, to rzadkość i osobliwość. Tylko oryginalny
IBM.

> Monitor już lata temu się ze mną pożegnał, więc leży sobie beżowe
> pudło i smutno na mnie patrzy. Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer
> do zwykłego ekranu (VGA, HDMI, czy cokolwiek "nowego"), i zastanawiam
> się nad tym jak podejść do sprawy...

HDMI odpada, VGA jak najbardziej.

> Czy ktoś przerabiał temat?
>
> Kilka danych:
>
> 1. nie chcę instalować w PC innej karty graficznej - nie w tym rzecz by
> znaleźć rozwiązanie praktyczne, chodzi raczej o sztukę dla sztuki.

Akurat zainstaowanie drugiej karty byłoby jak najbardziej w duchu epoki.
Komputery z MDA, która to jest *kartą tekstową* bardzo często miały
również *kartę graficzną* do pokazywania obrazków.

> 2. istnieją gotowce o nazwie GBS 8219 - ale wynalazki te kosztują od 150
> Eur w górę, ja szukam rozwiązania znacząco tańszego, a i jeśli dałoby
> się czegoś po drodze nauczyć to tym lepiej.
>
> 3. MDA korzysta z 4 linii sygnałowych TTL: hsync, vsync, video i
> intensity. Rozdzielczość 720x350 przy 50 Hz (h-freq 18.432 KHz).

Czyli podobnie do VGA. Też są osobne linie synchronizacji V i H,
a do tego trzy analogowe sygnały R, G, B.

> Póki co wychodzi mi że do obróki takiego sygnału potrzebowałbym
> "coś" co potrafi złapać sygnał on/off o częstotliwości ok. 14 MHz.

Ja bym raczej powiedział "obróbki sygnałów", nie "sygnału". Można
je potraktować osobno, dopasować poziomy sygnałw synchronizacji
(nie pamiętam jakie są tu i tam, trzeba sprawdzić) i zrobić jednym
opornikiem z dwóch sygnałów wideo jeden (doprowadzony do R, G i B).
Karty VGA mają tryb MDA, a monitory CRT potrafią pracować z tymi
częstotliwościami odchylania. Podejrzewam, że LCD też to łykną.

> Mój dotychczasowy luźny pomysł:
>
> a) RPi: podpiąć MDA do pinów GPIO, i w C naskrobać łapanie bitów do
> tablicy, a potem rysować tylko pixele w trybie 800x600.
>
> lub
>
> b) Arduino: idea ta sama co z RPi.
>
> Z tego co wyczytałem, to oba rozwiązania mogą być w stanie teoretycznie
> obsłużyć 15-20MHz.
>
> Problem z A jest taki, że piny GPIO w RPi oczekują poziomów CMOS (3V3),
> więc musiałbym dostrugać coś co obniżyłoby 5V z MDA do tych ~3V. Przy
> takich częstotliwościach mam obawy że dodanie dzielnika na dwóch
> rezystorach spsuje mi sygnał, a niczego lepszego nie wymyślę. Do tego OS
> Raspi to zwykły linux, który robi 1000 rzeczy naraz, więc równie dobrze
> może mu się zachcieć obsłużyć coś w momencie kiedy ja akurat potrzebuję
> intesywnie łapać lecące bity.
>
> Problem z B jest taki, że w Arduino nie ma modelu który miałby od startu
> działające wyjście graficzne, co znacząco komplikuje mi sprawę.

Uroczy pomysł! Na dobrą sprawę, to dużo prościej jest na tym RPi uruchomić
wirtualna maszynę z tym beżowym w środku, niż chwytać jego sygnał wideo
i przerabiać.

> Istnieje także tryb VGA 720x350, więc przeszło mi też przez myśl że może
> dałoby się zrobić jakiś konwerter, ale ten tryb VGA działa w 70Hz, więc
> dużo szybciej od MDA, i tu już w ogóle nie mam inwencji jak za coś
> takiego można się zabrać.

Ma 70Hz, bo skoro monitor potrafi, to czemu nie skorzystać. Ale jednak
monitory powiny mieć zdolność bycia "multisync". Ja miałem kiedyś taki,
który miał dwa wejścia -- analogowe VGA i drugie EGA/CGA/MDA (czy jakoś
podobnie, w każdym razie tak bardziej TTL). Kartę VGA z gniazdem DB9
też miałem.

> Co polecacie? A może w ogóle w złym kierunku kombinuję, i takie sprawy
> załatwia się całkiem inaczej?
>
> Dodam, że nie jestem elektronikiem - wiem jak działa tranzystor i czym
> jest dioda, potrafię obsługiwać lutownicę, i umiem pisać w C, oraz
> (niechętnie) w ASM, więc rozwiązanie musi być relatywnie "proste"...

No więc wszystko wskazuje na to, że da się to zrealizować lutując najwyżej
kilka tranzystorów. A może i bez nich.

--
Jarek

Sebastian Biały

unread,
May 14, 2016, 8:29:41 AM5/14/16
to
On 2016-05-14 13:12, Mateusz Viste wrote:
> dałoby się zrobić jakiś konwerter, ale ten tryb VGA działa w 70Hz, więc
> dużo szybciej od MDA, i tu już w ogóle nie mam inwencji jak za coś
> takiego można się zabrać.

Twoim prawiwym problemem jest fakt że VGA to 31kHz poziomo. Tego nie da
się przerobić ładnie na 15kHz bez framebuffera (chyba że wystarczy obraz
2x węższy), poza tym monitoy hercules i MDA mają często sterowanie
cyfrowe i nie jest łatwo podać video analogowe.

> Dodam, że nie jestem elektronikiem - wiem jak działa tranzystor i czym
> jest dioda, potrafię obsługiwać lutownicę, i umiem pisać w C, oraz
> (niechętnie) w ASM, więc rozwiązanie musi być relatywnie "proste"...

Oddaj do muzemu. Czasem też na allegro trafią sie jacyś entuzjaści.

Jeśli jednak chcesz tracić czas to zacznij od tego:

https://www.youtube.com/watch?v=y_d2hWXyykI

Andrzej W.

unread,
May 14, 2016, 8:58:11 AM5/14/16
to
W dniu 2016-05-14 o 13:12, Mateusz Viste pisze:
> Co polecacie? A może w ogóle w złym kierunku kombinuję, i takie sprawy
> załatwia się całkiem inaczej?

Jeśli to MDA a nie jakiś klon/udoskonalenie to to produkuje 256 znaków
ułożonych w tablicę 80x25, nie potrzebujesz więc kontrolera z wyjściem
wideo a wystarczy Ci coś z wyjściem szeregowym i konsola szeregowa by to
wyświetlić.
Jedyny problem to te 14 MHz, musiał byś mieć kontroler, który ma dobrze
zorganizowane przerwania sprzętowe od licznika i DMA ale obawiam się, że
i tak z zegarem nie zejdziesz poniżej 70 MHz.

--
AWa.

John Smith

unread,
May 14, 2016, 9:04:56 AM5/14/16
to
On 14-05-2016 13:12, Mateusz Viste wrote:
> Witam grupę,
>
> Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA. Monitor już lata temu się
> ze mną pożegnał, więc leży sobie beżowe pudło i smutno na mnie patrzy.
> Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer do zwykłego ekranu (VGA, HDMI,
> czy cokolwiek "nowego"), i zastanawiam się nad tym jak podejść do sprawy...
>
> Czy ktoś przerabiał temat?

Życzliwie doradzę, sprzęt powinien już być w muzeum, dawno temu. Brak
już mu jakiejkolwiek użyteczności.

W swoim czasie miałem zrobioną taką kartę, linie sygnałowe były
mieszane do composite video i sygnał był podawany "po niskiej"
na _przerobiony_ telewizor Neptun 150. Działało.
Nawet kineskop mu wymieniłem na taki z zielonym luminoforem.
K.


Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 9:55:27 AM5/14/16
to
Pan Andrzej W. napisał:

>> Co polecacie? A może w ogóle w złym kierunku kombinuję, i takie sprawy
>> załatwia się całkiem inaczej?
>
> Jeśli to MDA a nie jakiś klon/udoskonalenie to to produkuje 256 znaków
> ułożonych w tablicę 80x25, nie potrzebujesz więc kontrolera z wyjściem
> wideo a wystarczy Ci coś z wyjściem szeregowym i konsola szeregowa by
> to wyświetlić.

Nie *produkuje*, lecz *używa*. Bierze 2000 bajtów z obszearu RAM powyżej
640kB przeznaczonego dla karty MDA i wyświetla na ekranie. Ale wyświetla
tworząc normalny sygnał wideo, z konsolą szeregową nie ma to nc wspólnego.

> Jedyny problem to te 14 MHz, musiał byś mieć kontroler, który ma dobrze
> zorganizowane przerwania sprzętowe od licznika i DMA ale obawiam się,
> że i tak z zegarem nie zejdziesz poniżej 70 MHz.

No więc własnie karta MDA to taki sprzętowy kontroler. Intel 8075 bodajże,
o ile dobrze pamiętam. Generator znaków w osobnej pamięci [EP]ROM, do tego
jeszcze potrzebny rejestr przesuwny w osobnym układzie scalonym do zamiany
bajtu na postać szeregową. Ale to wszystko już jest, teraz trzeba do tego
podłączyć monitor, który się zsynchronizuje.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 9:57:09 AM5/14/16
to
Pan John Smith napisał:

>> Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA. Monitor już lata temu się
>> ze mną pożegnał, więc leży sobie beżowe pudło i smutno na mnie patrzy.
>> Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer do zwykłego ekranu (VGA, HDMI,
>> czy cokolwiek "nowego"), i zastanawiam się nad tym jak podejść do sprawy...
>>
>> Czy ktoś przerabiał temat?
>
> Życzliwie doradzę, sprzęt powinien już być w muzeum, dawno temu.
> Brak już mu jakiejkolwiek użyteczności.

W muzeum lepiej wyglądają sprzęty działające. Może to ten przypadek?

> W swoim czasie miałem zrobioną taką kartę, linie sygnałowe były
> mieszane do composite video i sygnał był podawany "po niskiej"
> na _przerobiony_ telewizor Neptun 150. Działało.
> Nawet kineskop mu wymieniłem na taki z zielonym luminoforem.

To też jest rozwiązanie -- przerobić monitor VGA dorabiając mu wejście
zgodne z MDA. Albo telewizor przerobić.

--
Jarek

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 10:13:55 AM5/14/16
to
On 14/05/2016 14:22, Jarosław Sokołowski wrote:
> MDA, czy Hercules (HGC)? Z monitorowego punktu widzenia to wszystko
> jedno, ale komputer z MDA, to rzadkość i osobliwość. Tylko oryginalny
> IBM.

To nie żaden IBM, tylko składak-azjat jakich było onegdaj mnóstwo na
naszym rynku... Tak się akurat złożyło że ma MDA na pokładzie (tzn.
ścislej MDA-clone, na bazie UM6845, ale tak jak "oficjalne" MDA ma 4K
RAMu i wyświetla jedyny słuszny tryb 80x25).

> Ja bym raczej powiedział "obróbki sygnałów", nie "sygnału". Można
> je potraktować osobno, dopasować poziomy sygnałw synchronizacji
> (nie pamiętam jakie są tu i tam, trzeba sprawdzić) i zrobić jednym
> opornikiem z dwóch sygnałów wideo jeden (doprowadzony do R, G i B).
> Karty VGA mają tryb MDA, a monitory CRT potrafią pracować z tymi
> częstotliwościami odchylania. Podejrzewam, że LCD też to łykną.

Ano o tym też myślałem, wszak byłoby to rozwiązanie najprostsze z
możliwych, ale gdyby to faktycznie było możliwe, to czy chińczyki już by
na to dawno nie wpadli? :)

Sygnał TTL mógłbym relatywnie łatwo zbić do ~0.7V i podpiąć do linii G
na VGA, ale hsync wydaje się wcale nie kompatybilny... MDA wyrzuca
18KHz, a z tego co udało mi się wyczytać monitory VGA tak nisko nie schodzą.

Pierwszy z brzegu podręcznik do jakichś CRT od HP:
http://h10032.www1.hp.com/ctg/Manual/c00522046.pdf

HSYNC, zależnie od modelu monitora, podają "30 to 70 KHz" lub "30 to 86
KHz". A moje MDA leży jednak duużo niżej...

> Uroczy pomysł! Na dobrą sprawę, to dużo prościej jest na tym RPi
> uruchomić wirtualna maszynę z tym beżowym w środku, niż chwytać jego
> sygnał wideo i przerabiać.

Ale to już jednak nie to samo :) Jak najbardziej mógłbym moje dawne bazy
PC-File oglądać na jakimś dosboxie, ale idea polega na przedłużeniu
życia mojego beżowego trzydziestolatka.

Mateusz

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 10:24:57 AM5/14/16
to
On 14/05/2016 15:04, John Smith wrote:
> Życzliwie doradzę, sprzęt powinien już być w muzeum, dawno temu.

Bo że brzydki? Stary? Wolny? To wszystko całkiem jak ja :)
To całkiem dobry sprzęt, tylko czeka by mu ekran podłączyć.

> Brak już mu jakiejkolwiek użyteczności.

Tu się nie zgodzę. Może nie uciągnie filmików o ganiających kotach z
youtube czy nie wyświetli mądrości ludowych z twittera czy innego
facebooka, ale do trzymania danych w PC-File, pisania tekstu i innych
poważnych zadań nadaje się doskonale.

Ba, ten beżowiec to jeszcze jedna z moich młodszych maszyn - mam dużo
starszy który mi pięknie gra do pracy:
https://www.youtube.com/watch?v=8ssDGBTssUI

Mateusz

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 10:29:03 AM5/14/16
to
On 14/05/2016 15:55, Jarosław Sokołowski wrote:
> Nie *produkuje*, lecz *używa*. Bierze 2000 bajtów z (...)

Ściślej to 4000 bajtów. 80 x 25 x 2 (jeden bajt dla znaku + jeden dla
atrybutów).
Wszystko inne jak najbardziej się zgadza - PC działa, MDA działa (jak
sądzę), tylko potrzebuję "jakoś" podłączyć do tego jakiś nowoczesny ekran...

Mateusz

Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 10:37:21 AM5/14/16
to
Pan Mateusz Viste napisał:

>> MDA, czy Hercules (HGC)? Z monitorowego punktu widzenia to wszystko
>> jedno, ale komputer z MDA, to rzadkość i osobliwość. Tylko oryginalny
>> IBM.
>
> To nie żaden IBM, tylko składak-azjat jakich było onegdaj mnóstwo na
> naszym rynku... Tak się akurat złożyło że ma MDA na pokładzie (tzn.
> ścislej MDA-clone, na bazie UM6845, ale tak jak "oficjalne" MDA ma 4K
> RAMu i wyświetla jedyny słuszny tryb 80x25).

No to faktycznie rzadki okaz!

>> Ja bym raczej powiedział "obróbki sygnałów", nie "sygnału". Można
>> je potraktować osobno, dopasować poziomy sygnałw synchronizacji
>> (nie pamiętam jakie są tu i tam, trzeba sprawdzić) i zrobić jednym
>> opornikiem z dwóch sygnałów wideo jeden (doprowadzony do R, G i B).
>> Karty VGA mają tryb MDA, a monitory CRT potrafią pracować z tymi
>> częstotliwościami odchylania. Podejrzewam, że LCD też to łykną.
>
> Ano o tym też myślałem, wszak byłoby to rozwiązanie najprostsze z
> możliwych, ale gdyby to faktycznie było możliwe, to czy chińczyki
> już by na to dawno nie wpadli? :)

Myślę, że jednak nie. Zapotrzebowanie na poziomie przyzerowym, więc
nie ma sensu brać się za takie rzeczy.

> Sygnał TTL mógłbym relatywnie łatwo zbić do ~0.7V i podpiąć do linii
> G na VGA, ale hsync wydaje się wcale nie kompatybilny... MDA wyrzuca
> 18KHz, a z tego co udało mi się wyczytać monitory VGA tak nisko nie
> schodzą.

Teoria może być bardzo różna od praktyki. Udawało mi się sterować
monitorem przy wyższych częstotliwościach niż dokumentacja podaje,
przy niższych też może się udać. Monitor to stwór analogowy, wiele
zależy od modelu, im starszy, tym lepszy. Radzę zacząć od eksperymentu
z linuksem, jakąś kartą VGA i testowanym monitorem. W pliku xorg.conf
da się opisać każdy własny tryb pracy, z dowolną częstotliwością
jednego i drugiego odchylania, z każdą szerokością i położeniem
impulsów synchronizacyjnych. Od razu będzie wiadomo, czy monitor
łapie co potrzeba. A jeśli nie, to mozna próbowac go podstroić lub
przerobić.

> Pierwszy z brzegu podręcznik do jakichś CRT od HP:
> http://h10032.www1.hp.com/ctg/Manual/c00522046.pdf
>
> HSYNC, zależnie od modelu monitora, podają "30 to 70 KHz" lub
> "30 to 86 KHz". A moje MDA leży jednak duużo niżej...

Ale to stosunkowo nowy monitor. Młodzieniaszek, jeśli go z tym
beżowym koleżką porównać. Najlepiej poszukać takiego monitora,
który ma potencjometry regulacyjne, a nie przyciski i OSD.

>> Uroczy pomysł! Na dobrą sprawę, to dużo prościej jest na tym RPi
>> uruchomić wirtualna maszynę z tym beżowym w środku, niż chwytać
>> jego sygnał wideo i przerabiać.
>
> Ale to już jednak nie to samo :) Jak najbardziej mógłbym moje
> dawne bazy PC-File oglądać na jakimś dosboxie, ale idea polega
> na przedłużeniu życia mojego beżowego trzydziestolatka.

Kartę sieciową mu włożyć. Albo wbić się przez RS-232. Jest wiele
sposobów alternatywnej zabawy. Jeśli z jakichś tajemnych powodów
wetknięcie karty ISA VGA nie wchodzi w grę.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 10:43:32 AM5/14/16
to
Pan Mateusz Viste napisał:

> Ba, ten beżowiec to jeszcze jedna z moich młodszych maszyn - mam dużo
> starszy który mi pięknie gra do pracy:
> https://www.youtube.com/watch?v=8ssDGBTssUI

Mój pierwszy laptop to była Toshiba T1200. Ten, widzę, jeszcze starszy.
Choć na oko wiele się nie różni. Miał procesor V20, czyli lepszy klon
i80286.

--
Jarek

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 12:38:04 PM5/14/16
to
On 14/05/2016 16:37, Jarosław Sokołowski wrote:
> Myślę, że jednak nie. Zapotrzebowanie na poziomie przyzerowym, więc
> nie ma sensu brać się za takie rzeczy.

A właśnie nie do końca tak jest - bardzo się zdziwiłem jak zobaczyłem
ile takich "konwerterów" MDA->VGA chodzi po ebayu. Z tym, że
kierunkowość mocno przemysłowa, wygląda na to że wszelakie tokarki CNC i
inne podobne miały/mają monitorki zgodne z MDA. Z tym że jak pisałem
wcześniej - te konwertery to jakaś magia która robi tysiąc rzeczy, no i
cena też "przemysłowa".

> Teoria może być bardzo różna od praktyki. Udawało mi się sterować
> monitorem przy wyższych częstotliwościach niż dokumentacja podaje,
> przy niższych też może się udać. Monitor to stwór analogowy, wiele
> zależy od modelu, im starszy, tym lepszy.

Na pewno warto wybadać temat - gdyby faktycznie któryś z moich monitorów
był w stanie to łyknąć, to sprawa załatwiona.

Swoją drogą, wracając do pierwotnego pytania - jak takie problemy (w
sensie - konwersja obrazu z jednego formatu na inny) rozwiązuje się
"poprawnie"?

Mateusz

Jarosław Sokołowski

unread,
May 14, 2016, 1:26:31 PM5/14/16
to
Pan Mateusz Viste napisał:

>> Myślę, że jednak nie. Zapotrzebowanie na poziomie przyzerowym, więc
>> nie ma sensu brać się za takie rzeczy.
>
> A właśnie nie do końca tak jest - bardzo się zdziwiłem jak zobaczyłem
> ile takich "konwerterów" MDA->VGA chodzi po ebayu. Z tym, że
> kierunkowość mocno przemysłowa, wygląda na to że wszelakie tokarki CNC
> i inne podobne miały/mają monitorki zgodne z MDA. Z tym że jak pisałem
> wcześniej - te konwertery to jakaś magia która robi tysiąc rzeczy, no
> i cena też "przemysłowa".

To jest zupełnie co innego. Właśnie ze względu na przemysłowe ceny nie
warto psuć rynku adapterami po dwa dolary, które może kupi pięć osób na
rok. Takich zastępników do uzupełnienia starych technologii jest wiele.
Na przykład napędy wirtualnych dyskietek -- od strony kabelków nie do
odróżnienia od zwykłego napędu, ale zamiast dyskietek wkłada się pamięć
USB lub kartę SD. Do starych maszyn przemysłowych wielkiej wartości
jak znalazł. Ostatnia czynna w Polsce Odra 1305 miała czytniki kart
perforowanych emulowane pecetem (z procesorem szybszym i pamięcią RAM
większą niż ona sama miała).

>> Teoria może być bardzo różna od praktyki. Udawało mi się sterować
>> monitorem przy wyższych częstotliwościach niż dokumentacja podaje,
>> przy niższych też może się udać. Monitor to stwór analogowy, wiele
>> zależy od modelu, im starszy, tym lepszy.
>
> Na pewno warto wybadać temat - gdyby faktycznie któryś z moich
> monitorów był w stanie to łyknąć, to sprawa załatwiona.

Jak nie monitor, to telewizor.

> Swoją drogą, wracając do pierwotnego pytania - jak takie problemy
> (w sensie - konwersja obrazu z jednego formatu na inny) rozwiązuje
> się "poprawnie"?

Spodziewam się sporej roboty przy tym. Ja bym sie za to nie brał.

Ale jeszcze jedno mi do głowy przyszło. Jakby zrobić z tego MDA
sygnał 'composite', to może analogowa karta telewizyjna przechwyci.
Nie musi, bo może potrafi tylko standardy TV 625 i 525 linii. Ja tego
nie wiem, więc trzeba spróbować, albo spytać kogoś, kto się zna.

--
Jarek

Mirek

unread,
May 14, 2016, 3:10:31 PM5/14/16
to
W dniu 14.05.2016 o 13:12, Mateusz Viste pisze:

> Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer do zwykłego ekranu (VGA, HDMI,
> czy cokolwiek "nowego")

Gdybyś jednak chciał po staremu to leży u mnie w piwnicy miodowy
Hercules - chętnie go odstąpię, powinien jeszcze działać.

--
Mirek.


janusz_k

unread,
May 14, 2016, 3:25:52 PM5/14/16
to
W dniu 2016-05-14 o 13:12, Mateusz Viste pisze:
> Witam grupę,
>
> Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA. Monitor już lata temu się
> ze mną pożegnał, więc leży sobie beżowe pudło i smutno na mnie patrzy.
> Bardzo chciałbym podłączyć ten komputer do zwykłego ekranu (VGA, HDMI,
> czy cokolwiek "nowego"), i zastanawiam się nad tym jak podejść do sprawy...
>
> Czy ktoś przerabiał temat?
Tak, to jest to czego potrzebujesz
http://allegro.pl/cga-ega-yuv-do-vga-video-konwerter-do-gier-i6175466573.html

aukcja nie moja, u Chińczyka to samo kupisz taniej,
mimo że nie ma w specyfikacji to może obsłużyć też MDA,
sam tak też przerabiałem pewną maszynę na nowy monitor,
w komplecie dostaniesz wtyk z sześcioma przewodami, dwa masz od
odchlania H,V, masa i trzy od koloru które łączysz razem i podpinasz do
wideo. Za gniazdem masz trzy potencjometry na których możesz
uregulować sobie amplitudę wideo.
Za pomocą czterech przycisków masz menu w którym ustawisz parametry.



--
Pozdr

Janusz_K

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 6:23:20 PM5/14/16
to
On Sat, 14 May 2016 21:25:45 +0200, janusz_k <Janu...@o2.pl> wrote:
> Tak, to jest to czego potrzebujesz
>
http://allegro.pl/cga-ega-yuv-do-vga-video-konwerter-do-gier-i617546657
3.html
> mimo e nie ma w specyfikacji to mo e obs u y te MDA,
> sam tak te przerabia em pewn maszyn na nowy monitor,

Te boardy ju widzia em - ale czy faktycznie obs uguje to MDA?
Przejrza em mnóstwo aukcji z tymi konwerterami, ale nigdy nie podaj
MDA, uzna em wi c e to pewnie wynalazek dzia aj cy z 15 KHz (CGA,
EGA), ale z 18 KHz ju nie... (MDA).
Czy maszyna któr przerabia e by a oparta w a nie na MDA? Je li mo e
to zadzia a , to w tych pieni dzach nie ma sensu czegokolwiek rze bi
samemu :)

Mateusz

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 6:30:18 PM5/14/16
to
On Sat, 14 May 2016 21:25:45 +0200, janusz_k <Janu...@o2.pl> wrote:
> mimo że nie ma w specyfikacji to może obsłużyć też MDA,
> sam tak też przerabiałem pewną maszynę na nowy monitor,

Te boardy już widziałem - ale czy faktycznie obsługuje to MDA? 
Przejrzałem mnóstwo aukcji z tymi konwerterami, ale nigdy nie
podają MDA, uznałem więc że to pewnie wynalazek działający z 15 KHz
(CGA,  EGA), ale z 18 KHz już nie... (MDA).
Czy maszyna którą przerabiałeś była oparta właśnie na MDA? Jeśli
może to zadziałać, to w tych pieniądzach nie ma sensu czegokolwiek
rzeźbić samemu :)

Mateusz

Mateusz Viste

unread,
May 14, 2016, 6:38:00 PM5/14/16
to
On Sat, 14 May 2016 21:10:32 +0200, Mirek <i_...@zaspamowany.adres>
wrote:
> Gdybyś jednak chciał po staremu to leży u mnie w piwnicy miodowy
> Hercules - chętnie go odstąpię, powinien jeszcze działać.

Dziękuję za ciekawą propozycję, niestety ja emigrant, więc logistyka
raczej bez szans powodzenia :)

Mateusz

John Smith

unread,
May 14, 2016, 7:20:59 PM5/14/16
to
Trudno zrozumieć, gdzie leży ciężar problemu i dlaczego jesteś tak
przywiązany do tekstowej karty MDA. Może czas zrobić upgrade?
Po wstawieniu karty VGA, problem monitora w zasadzie jest "z głowy":
http://allegro.pl/idealna-octek-s-vga-isa-8bit-nsi-evc416-fv-gw-24-i5617581374.html

Patrząc na zabytki na których działasz to nie wiem, co tam siedzi
na płycie głównej. Czy jest złącze ISA 16 bit? Jeśli tak, to
na pewno ruszą karty 16-to bitowe, a te są tańsze.
K.



ACMM-033

unread,
May 15, 2016, 4:05:41 AM5/15/16
to

Użytkownik "John Smith" <dam...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:nh8bsq$52g$1...@node2.news.atman.pl...
> Trudno zrozumieć, gdzie leży ciężar problemu i dlaczego jesteś tak
> przywiązany do tekstowej karty MDA. Może czas zrobić upgrade?
> Po wstawieniu karty VGA, problem monitora w zasadzie jest "z głowy":
> http://allegro.pl/idealna-octek-s-vga-isa-8bit-nsi-evc416-fv-gw-24-i5617581374.html

Chyba kogoś oczadziło z tą ceną... Na jebaju jest za niecałe 50 ojro... A i
tak uważam, że drogo, za drogo.
(hehm, to ja się mogę wzbogacić, bo chyba kilka ISA'owych SVGA mam... Tylko
muszę najpierw porządnie oczadzieć...)

--
Wyindywidualizowaliśmy się
z rozentuzjazmowanego tłumu
prestidigitatorów.

Mateusz Viste

unread,
May 15, 2016, 5:18:26 AM5/15/16
to
On 15/05/2016 01:20, John Smith wrote:
> Trudno zrozumieć, gdzie leży ciężar problemu i dlaczego jesteś tak
> przywiązany do tekstowej karty MDA. Może czas zrobić upgrade?

Jak pisałem w pierwotnej wiadomości - tu nie chodzi o praktyczne
rozwiązanie problemu, a raczej o challenge wykorzystania istniejącego (i
działającego) sprzętu.

> Po wstawieniu karty VGA, problem monitora w zasadzie jest "z głowy":

Zgadza się, ja sam mam z dobry kilogram wszelakich kart VGA ISA, ale to
nie o to chodzi.

Zależy mi na tym by problem potraktować z czysto elektronicznego punktu
widzenia, stąd zapytanie na tą grupę, a nie inną. Mam nieokreśloną
czarną (ok, beżową) skrzynkę która wypuszcza 4 sygnały TTL:

* VSYNC 50 Hz (wiki mówi że to TTL 'negative', czyli chyba -5V?)
* HSYNC 18 KHz
* Video ~14 MHz
* Color ~14 MHz ('intensity')

Pytanie jakim elektronicznym cudem to potraktować, by pozbierać,
poskładać i namalować w jakimś bardziej współczesnym formacie (typu VGA,
HDMI, composite, inne)...?

Póki co, Jarosław zasugerował że niektóre starsze monitory multisync
mogłyby sobie poradzić z tak niskim HSYNC, to może być trop.

Janusz_K wspomniał iż gotowiec na bazie GBS8200 lub GBS8220 ma szanse
zadziałać, a te są ogólnodostępne w bardzo przystępnych cenach, więc to
też warte sprawdzenia (w przeciwieństwie do układów GBS8219, które mają
gwarantowaną kompatybilność z MDA, ale przy koszcie rzędu 170-500 EUR).

A mój własny - i zapewne naiwny - pomysł polega na podpięciu wyjść MDA
do pinów GPIO RPi (po zbiciu poziomów TTL do 3V3), i składać to wszystko
w software, malując odpowiednio pixele na wyjściu HDMI.

Ciekawi mnie jednak, jak tego typu rzeczy robi się "prawidłowo", wszak
moje doświadczenie w tej sferze jest żadne.

Mateusz

John Smith

unread,
May 15, 2016, 5:52:49 AM5/15/16
to
On 15-05-2016 10:06, ACMM-033 wrote:
>
> Użytkownik "John Smith" <dam...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
> news:nh8bsq$52g$1...@node2.news.atman.pl...
>> Trudno zrozumieć, gdzie leży ciężar problemu i dlaczego jesteś tak
>> przywiązany do tekstowej karty MDA. Może czas zrobić upgrade?
>> Po wstawieniu karty VGA, problem monitora w zasadzie jest "z głowy":
>> http://allegro.pl/idealna-octek-s-vga-isa-8bit-nsi-evc416-fv-gw-24-i5617581374.html
>>
>
> Chyba kogoś oczadziło z tą ceną... Na jebaju jest za niecałe 50 ojro...
> A i tak uważam, że drogo, za drogo.
> (hehm, to ja się mogę wzbogacić, bo chyba kilka ISA'owych SVGA mam...
> Tylko muszę najpierw porządnie oczadzieć...)

Też oglądałem ebay, ceny podobne. Linka którego podałem dotyczy kart
8 bitowych. Informację którą raczyłeś wyciąć podawała, że karty
16 bitowe ISA są tańsze.
K.

RoMan Mandziejewicz

unread,
May 15, 2016, 5:58:18 AM5/15/16
to
Hello Jarosław,
NEC V20 to był klon 8088... Miałem taki w Mazovii.


--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

J.F.

unread,
May 15, 2016, 6:11:10 AM5/15/16
to
Dnia Sat, 14 May 2016 13:12:09 +0200, Mateusz Viste napisał(a):
> Jest sobie pradawny komputer z wyjściem MDA.

Stary lub nowy telewizor z wejsciem monotorowym lub Euro/SCART.
Czestotliwosci o ile pamietam prawie pasuja, a konwerter cyfra-analog
zrobisz na paru opornikach.

> 3. MDA korzysta z 4 linii sygnałowych TTL: hsync, vsync, video i
> intensity. Rozdzielczość 720x350 przy 50 Hz (h-freq 18.432 KHz).

Ciekaw jestem czy jakis nowoczesny TV LCD sobie z tym poradzi ...
jesli nie, to zwykly TV mozna nieco podkrecic, a w karcie zmienic
kwarc - i zejsc np do 16kHz

> Póki co wychodzi mi że do obróki takiego sygnału potrzebowałbym "coś" co
> potrafi złapać sygnał on/off o częstotliwości ok. 14 MHz. Mój
> dotychczasowy luźny pomysł:

Mimo ze procki coraz szybsze, to raczej nie jest dla nich zadanie -
tylko dla FPGA.
Zlapac wychodzaca linie - i dwa razy wyslac ja do monitora. Wyjdzie
36kHz, z tym sobie wspolczesne monitory radza.

A swoja droga ... te nowoczesne LCD nie poradza sobie z video 18kHz na
wejsciu VGA ? One i tak maja konwerter obrazu w srodku, to moze lapie?

Jest jeszcze masa kosci, ktore przerabiaja rozdzielczosc do woli, ale
to raczej specjalistyczne i dostepnosc tez specjalistyczna.

> a) RPi: podpiąć MDA do pinów GPIO, i w C naskrobać łapanie bitów do
> tablicy, a potem rysować tylko pixele w trybie 800x600.

O ile dobrze pamietam, to ten 6845 pracuje na znacznie mniejszej
czesotliwosci, odczytuje z pamieci po calym znaku, rejestr
rownoleglo-szeregowy zamienia na piksele.
Ale chyba nie chcesz wiazki kabli prowadzic gdzies z karty ?

J.

ACMM-033

unread,
May 15, 2016, 6:11:33 AM5/15/16
to

Użytkownik "John Smith" <dam...@buziaczek.pl> napisał w wiadomości
news:nh9gtg$65q$1...@node2.news.atman.pl...
>> Chyba kogoś oczadziło z tą ceną... Na jebaju jest za niecałe 50 ojro...
>> A i tak uważam, że drogo, za drogo.
>> (hehm, to ja się mogę wzbogacić, bo chyba kilka ISA'owych SVGA mam...
>> Tylko muszę najpierw porządnie oczadzieć...)
>
> Też oglądałem ebay, ceny podobne. Linka którego podałem dotyczy kart
> 8 bitowych. Informację którą raczyłeś wyciąć podawała, że karty
> 16 bitowe ISA są tańsze.

Tyle, że ja znalazłem identyczną kartę, co w tym alledrogo. Chyba, że ma
oznaczenia identyczne, identycznie wygląda, ale różni się bitami... a to się
wycofuję, nie było pytania.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 15, 2016, 6:21:15 AM5/15/16
to
Pan Mateusz Viste napisał:

> Zależy mi na tym by problem potraktować z czysto elektronicznego punktu
> widzenia, stąd zapytanie na tą grupę, a nie inną. Mam nieokreśloną
> czarną (ok, beżową) skrzynkę która wypuszcza 4 sygnały TTL:
>
> * VSYNC 50 Hz (wiki mówi że to TTL 'negative', czyli chyba -5V?)
> * HSYNC 18 KHz
> * Video ~14 MHz
> * Color ~14 MHz ('intensity')
>
> Pytanie jakim elektronicznym cudem to potraktować, by pozbierać,
> poskładać i namalować w jakimś bardziej współczesnym formacie (typu
> VGA, HDMI, composite, inne)...?

"Composite" to ja bym nie nazwał "współczesnym formatem". Najbardzej
oldskulowy jak tylko może być. Composite robi się z tego za pomocą
pięciu oporników. Z dodatkiem tranzystorów lub bramek, jeśli trzeba
zmienić polaryzację impulsów synchronizujących (nie pamiętam jaka
jest). Oczywiście composite o parametrach częstotliwościowych MDA.

> Póki co, Jarosław zasugerował że niektóre starsze monitory multisync
> mogłyby sobie poradzić z tak niskim HSYNC, to może być trop.

Mogę jeszcze zasugerować, że niektóre LCD też być może sobie poradzą.
Tak wnioskuję z tego, co piszą na forach od Amigi, Atari ST czy innego
rolnictwa.

> A mój własny - i zapewne naiwny - pomysł polega na podpięciu wyjść
> MDA do pinów GPIO RPi (po zbiciu poziomów TTL do 3V3), i składać
> to wszystko w software, malując odpowiednio pixele na wyjściu HDMI.

Jeśli chodzi o 14 MHz na GPIO w RPi, to ja to czarno widzę. Dopiero
co miałem do czynienia z GPIO na płycie z Atomem -- obsługa napisana
głęboko w kernelu, a szybkością nie powala.

> Ciekawi mnie jednak, jak tego typu rzeczy robi się "prawidłowo",
> wszak moje doświadczenie w tej sferze jest żadne.

Sterowniki w monitorach LCD robią to sprzętowo, czyli "prawidłowo".
Jeśli nawet monitor z urodzenia nie toleruje częstotliwości MDA, to
doktoryzując się z dejtaszitów użytych w nim scalaków, powinno udać
się go do tego skłonić. A potem nic tylko roztworzyć seryjną produkcję
i sprzedawać za 500+ (dolarów) -- bo po tyle chodzą monitory LCD z
wejściem TTL do starych maszyn z kartą MDA.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 15, 2016, 6:24:00 AM5/15/16
to
Pan John Smith napisał:

>>> Trudno zrozumieć, gdzie leży ciężar problemu i dlaczego jesteś tak
>>> przywiązany do tekstowej karty MDA. Może czas zrobić upgrade?
>>> Po wstawieniu karty VGA, problem monitora w zasadzie jest "z głowy":
>>> http://allegro.pl/idealna-octek-s-vga-isa-8bit-nsi-evc416-fv-gw-24-i5617581374.html
>>
>> Chyba kogoś oczadziło z tą ceną... Na jebaju jest za niecałe 50 ojro...
>> A i tak uważam, że drogo, za drogo.
>> (hehm, to ja się mogę wzbogacić, bo chyba kilka ISA'owych SVGA mam...
>> Tylko muszę najpierw porządnie oczadzieć...)
>
> Też oglądałem ebay, ceny podobne. Linka którego podałem dotyczy kart
> 8 bitowych. Informację którą raczyłeś wyciąć podawała, że karty
> 16 bitowe ISA są tańsze.

Też mnie ta cena uderzyła. Mam ze dwie podobme (8 bit), jak kto chętny,
moge tanio sprzedzć, za 650 powiedzmy. Potem zajrzałem na ebay -- i
zacząłem podliczać majątek. Jakieś dyski twarde, stare, ale nie tak
bardzo stare. Do śmieci wyrzucać nie wolno, a ja zbyt leniwy, by nosić
to do "punktu zbiórki selektywnej". Leżą więc tego dziesiątki w garażu.
Chodzą za cenę nówki sztuki SSD albo i lepiej.

--
Jarek

John Smith

unread,
May 15, 2016, 6:48:50 AM5/15/16
to
> Jak pisałem w pierwotnej wiadomości - tu nie chodzi o praktyczne
> rozwiązanie problemu, a raczej o challenge wykorzystania istniejącego (i
> działającego) sprzętu.
>
> Zależy mi na tym by problem potraktować z czysto elektronicznego punktu
> widzenia, stąd zapytanie na tą grupę, a nie inną. Mam nieokreśloną
> czarną (ok, beżową) skrzynkę która wypuszcza 4 sygnały TTL:
>
> * VSYNC 50 Hz (wiki mówi że to TTL 'negative', czyli chyba -5V?)
> * HSYNC 18 KHz
> * Video ~14 MHz
> * Color ~14 MHz ('intensity')
>
> Pytanie jakim elektronicznym cudem to potraktować, by pozbierać,
> poskładać i namalować w jakimś bardziej współczesnym formacie (typu VGA,
> HDMI, composite, inne)...?

W 1988 roku, gdy zaprojektowałem i zbudowałem swojego PC-ta,
w _emulacji_ karty MDA na wyjściu sygnału wizji użyłem 3 rezystorów:

o +5V
|
-
| |
| | 120
| |
-
video |
-------------------*
|
HSYNC ------ |
-------| 10 |----*
------ |
|
VSYNC ------ |
-------| 27 |----*---------o Composite
------
GND
-----------------------------o GND

Ważne uwagi:
1. sygnały video, HSYNC, VSYNC były sterowane z układu typu Open
Collector UCY7407. Jeśli takich nie ma, trzeba użyć diód np. 1N4148
2. zakładane pasmo 14MHz jest zdecydowanie za szerokie, ja pamiętam,
że już przy 6MHz uzyskiwało się obraz ostry jak brzytwa w kartach MDA.
3. sygnał "Composite" szedł na nieco przerobiony układ wzmacniacza wizji
telewizora Neptun 150, schematu już nie pamiętam. W typowych monitorach,
trzeba by jeszcze dać dzielnik napięcia dla Composite.


> Póki co, Jarosław zasugerował że niektóre starsze monitory multisync
> mogłyby sobie poradzić z tak niskim HSYNC, to może być trop.
>
> Janusz_K wspomniał iż gotowiec na bazie GBS8200 lub GBS8220 ma szanse
> zadziałać, a te są ogólnodostępne w bardzo przystępnych cenach, więc to
> też warte sprawdzenia (w przeciwieństwie do układów GBS8219, które mają
> gwarantowaną kompatybilność z MDA, ale przy koszcie rzędu 170-500 EUR).

Zakładając, że znajdziesz monitor który będzie pracował przy tak niskich
częstotliwościach, trzy sygnały można by podać przez rezystory
zabezpieczające na złącze monitora. Są monitory razem z tunerem TV,
one mogą mieć możliwość wyświetlania obrazu przy niskich
częstotliwościach. Może będą takie z wejściem Composite lub Euro.


> A mój własny - i zapewne naiwny - pomysł polega na podpięciu wyjść MDA
> do pinów GPIO RPi (po zbiciu poziomów TTL do 3V3), i składać to wszystko
> w software, malując odpowiednio pixele na wyjściu HDMI.

Jakością obrazu możesz być rozczarowany, teoria mówi, że na czas trwania
jednego piksela musisz mieć co najmniej 2 próbki stanu. W praktyce więcej.

>
> Ciekawi mnie jednak, jak tego typu rzeczy robi się "prawidłowo", wszak
> moje doświadczenie w tej sferze jest żadne.

Baw się. Ja mam zupełnie inne podejście do technologii, bez procesora
i7 nie wyobrażam sobie sensownej pracy, pomimo naszego podobnego wieku.
Z uszanowaniem,
K.


Unknown

unread,
May 15, 2016, 7:09:44 AM5/15/16
to
On 2016-05-15 12:23, Jarosław Sokołowski wrote:
(ciap)
> Też mnie ta cena uderzyła. Mam ze dwie podobme (8 bit), jak kto chętny,
> moge tanio sprzedzć, za 650 powiedzmy. Potem zajrzałem na ebay -- i
> zacząłem podliczać majątek. Jakieś dyski twarde, stare, ale nie tak
> bardzo stare. Do śmieci wyrzucać nie wolno, a ja zbyt leniwy, by nosić
> to do "punktu zbiórki selektywnej". Leżą więc tego dziesiątki w garażu.
> Chodzą za cenę nówki sztuki SSD albo i lepiej.
>

Kluczowe pytanie, czy i ile takich transakcji kończy się pomyślnie dla
sprzedawcy?

Włodek

Andrzej W.

unread,
May 15, 2016, 7:35:27 AM5/15/16
to
W dniu 2016-05-14 o 15:55, Jarosław Sokołowski pisze:
> Nie *produkuje*, lecz *używa*. Bierze 2000 bajtów z obszearu RAM powyżej
> 640kB przeznaczonego dla karty MDA i wyświetla na ekranie. Ale wyświetla
> tworząc normalny sygnał wideo, z konsolą szeregową nie ma to nc wspólnego.

Dokładnie o tym pisałem, masz do zdekodowania w na każdym ekranie 2000
bajtów, jeśli je zdekodujesz to możesz je wysłać do PC poprzez łącze
szeregowe i wyświetlić na konsoli szeregowej (putty, hyper terminal) z
ustawioną stroną kodową 437 i uzyskasz dokładnie to samo co miałbyś na
ekranie monitora podłączonego do tej karty graficznej.
Dlatego nadal upieram się, że do dekodowania MDA nie potrzeba kontrolera
z wyjściem graficznym.

--
AWa.

J.F.

unread,
May 15, 2016, 8:40:04 AM5/15/16
to
Czy Tobie sie nie pomylilo z jakim Unixem ?

Jakiego dekodowania ?
Karta ma na pokladzie pamiec. Do tej pamieci komputer przez magistrale
wpisuje dane. Karta te dane cyklicznie odczytuje, i do monitora,
piksel po pikselu wysyla. A - gdzies po drodze "dekoduje", czyli
zamienia kody znakow w pamieci na piksele.

Komputer stawia do dyspozycji odpowiednia funkcje BIOS, za pomoca
ktorej mozna wpisac dane do tej pamieci, ale nikt z niej nie korzysta,
tylko wpisuje sam do pamieci.

No i teraz pytanie, co sugerujesz zrobic - wlasna karte, falszywy
"driver" programowy ?


J.

Andrzej W.

unread,
May 15, 2016, 8:58:14 AM5/15/16
to
W dniu 2016-05-15 o 14:40, J.F. pisze:
> Jakiego dekodowania ?
> Karta ma na pokladzie pamiec. Do tej pamieci komputer przez magistrale
> wpisuje dane. Karta te dane cyklicznie odczytuje, i do monitora,
> piksel po pikselu wysyla. A - gdzies po drodze "dekoduje", czyli
> zamienia kody znakow w pamieci na piksele.

Nie pomyliło mi się, MDA posiada tylko tryb tekstowy, nie ma
graficznego, nie jesteś w stanie zapalić piksela na ekranie a jedynie
wyświetlić jeden z 255 znaków strony kodowej 437 w jednej z 2000 pozycji
(80x25).
Wystarczy buforować jedynie 14 linii (80 znaków) by móc odczytać i
wyświetlać to co jest wysyłane przez MDA.

--
AWa.

John Smith

unread,
May 15, 2016, 9:56:57 AM5/15/16
to
A gdzie chciałbyś "buforować" te znaki?
K.



Andrzej W.

unread,
May 15, 2016, 10:51:41 AM5/15/16
to
W dniu 2016-05-15 o 15:56, John Smith pisze:
Nie wiem, czy czytałeś mój pierwszy mail...

Zacznijmy od początku.
Pytający szuka:
1. procesora na tyle szybkiego by odczytał mu dwa sygnał cyfrowe, które
mogą zmieniać się co 80ns, nie mając zegara z którym te sygnały
wygenerowano,
2. procesora posiadającego wyjście graficzne.

Pierwszy warunek wskazuje na bare metal lub FPGA, drugi zaś jest raczej
domeną środowisk opartych o OS.
Połączenie obu warunków może być albo kosztowne albo zawodne (RPI z
Linuxem).

Moja teza jest taka, iż wyjście graficzne można zastąpić połączeniem
szeregowym z dowolnym komputerem i temu komputerowi powierzyć
wyświetlanie obrazu.

Dalej zakładam, że dekodujemy tylko znaki bez jasności (jasność to drugi
identyczny układ).
Na MDA można spojrzeć jako 720×350x50 (12 600 000) pikseli na sekundę
lub jako 80x25x8x50 (800 000) bitów na sekundę. O ile pierwsze trudno
czymś przepchnąć to drugie już się da.
Robimy więc antyMDA, czyli coś co nam dekoduje ciąg pikseli na ciąg
znaków i te znaki wysyłamy do wyświetlenia gdzieś dalej.

Jeśli uwzględnić jasność to potrzebujemy przepustowości 80x25x10x50 (1
000 000) bps.


--
AWa.

Mirek

unread,
May 15, 2016, 11:29:49 AM5/15/16
to
W dniu 15.05.2016 o 16:51, Andrzej W. pisze:

> Pytający szuka:
> 1. procesora na tyle szybkiego by odczytał mu dwa sygnał cyfrowe, które
> mogą zmieniać się co 80ns, nie mając zegara z którym te sygnały
> wygenerowano,
> 2. procesora posiadającego wyjście graficzne.
>

A nie da się użyć karty telewizyjnej (przechwytującej) na bt878 lub
czymś podobnym?

--
Mirek.

Mateusz Viste

unread,
May 15, 2016, 11:42:00 AM5/15/16
to
On 15/05/2016 14:58, Andrzej W. wrote:
> Nie pomyliło mi się, MDA posiada tylko tryb tekstowy, nie ma
> graficznego, nie jesteś w stanie zapalić piksela na ekranie a jedynie
> wyświetlić jeden z 255 znaków strony kodowej 437 w jednej z 2000
> pozycji (80x25).

Zgadza się, ale monitor nic o tym nie wie... Od strony programowej MDA
to zaiste tylko tablica 80x50 bajtów, jednak na wyjściu wysyła do
monitora faktyczne piksele w 720x350 w trzech możliwych jasnościach
(zgaszony / zapalony / mocno zapalony).

Oczywiście na pewno da się przekonwertować to z powrotem na tekst i
wrzucać na jakiś ekranik LCD, ale to znacząco bardziej skomplikowana
sprawa niż sama konwersja sygnałów MDA->VGA... To co sugerujesz
wymagałoby złapania 14 linii pixeli (1080 punktów) i wrzucenie w czasie
rzeczywistym do jakiegoś OCR który to przetłumaczy na 80 znaków... Nie
mówiąc o tym że nie każda karta MDA-compatible korzystała z tej samej
czcionki lub tego samego zestawu znaków (istniały np. modele Pravetz z
grażdanką na pokładzie).

Tak, twoja propozycja wygląda na jak najbardziej możliwą w teorii, ale
to poziom komplikacji który jest zdecydowanie wyższy niż konwersja
gołych pikseli :)

Mateusz

cezar

unread,
May 15, 2016, 12:35:13 PM5/15/16
to
tu http://aknamunka.uw.hu/mdah/1st.html piszą ze wystarczy wymienc
kwarc na kracie i zrobic prostą przejściowke



Jarosław Sokołowski

unread,
May 15, 2016, 12:50:48 PM5/15/16
to
Pan Andrzej W. napisał:
To jednak oznacza robienie OCR. Prowadzonego we względnie dobrych
warunkach, ale jednak OCR. Zupełnie inne zagadznie, bo z konwertera
sygnałów wideo zrobiła nam się sztuczna inteligencja. Druga rzecz,
to przepchnięcie wyniku przez terminal VT. Trzeba porównać kolejne
wyniki rozpoznania, znaleźć siedem szszegółów któymi różnia się dwa
obrazki i różnicę zamienić na sekwecje ANSI. Też wcale nie tak trywialna
rzecz. Ale może właśnie w tym momencie problem i jego rozwiązywanie
robi się ciekawe.

--
Jarek

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 15, 2016, 1:02:58 PM5/15/16
to
W dniu 2016-05-15 o 16:51, Andrzej W. pisze:
Jakby tak przypomnieć sobie jak się różne rzeczy robiło...
Programik rezydentny przeglądający pamięć obrazu i wysyłający zmiany na
RS-a? A może i całą pamięć obrazu, bo w końcu parę ramek na sekundę
powinno wystarczyć dla całkiem sprawnego efektu wizualnego. W sumie to
nawet zbyt mocnego procka by nie trzeba było do tego. To chyba by było
do zrobienia bez większego wysiłku.

Pozdrawiam

DD

Jarosław Sokołowski

unread,
May 15, 2016, 1:32:57 PM5/15/16
to
Pan Włodzimierz Wojtiuk napisał:

>> Też mnie ta cena uderzyła. Mam ze dwie podobme (8 bit), jak kto chętny,
>> moge tanio sprzedzć, za 650 powiedzmy. Potem zajrzałem na ebay -- i
>> zacząłem podliczać majątek. Jakieś dyski twarde, stare, ale nie tak
>> bardzo stare. Do śmieci wyrzucać nie wolno, a ja zbyt leniwy, by nosić
>> to do "punktu zbiórki selektywnej". Leżą więc tego dziesiątki w garażu.
>> Chodzą za cenę nówki sztuki SSD albo i lepiej.
>
> Kluczowe pytanie, czy i ile takich transakcji kończy się pomyślnie dla
> sprzedawcy?

Podejrzewam, że niewiele. Jednak moja motywacja do tego, by wreszcie zrobić
porządek, znowu osłabła. Każdy powód do usprawiedliwienia lenistwa jest dobry.

--
Jarek

Andrzej W.

unread,
May 15, 2016, 2:52:45 PM5/15/16
to
W dniu 2016-05-15 o 18:50, Jarosław Sokołowski pisze:
Straszenie OCR to pewna przesada, masz komórkę 9x15 bitów, którą musisz
przyporządkować do jednego z 255 stanów, żadnego krzywego tekst,
zmiennych czcionek, zlanych liter.
Próbkowanie tego na jakiś > 60 MHz, albo PLL do Vsync (pytający chciał
obróbkę cyfrową, więc i tak musiał by to zrobić) i masz w miarę
precyzyjny przebieg.

--
AWa.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 15, 2016, 3:14:43 PM5/15/16
to
Pan Andrzej W. napisał:

>>> Nie pomyliło mi się, MDA posiada tylko tryb tekstowy, nie ma
>>> graficznego, nie jesteś w stanie zapalić piksela na ekranie a jedynie
>>> wyświetlić jeden z 255 znaków strony kodowej 437 w jednej z 2000 pozycji
>>> (80x25).
>>> Wystarczy buforować jedynie 14 linii (80 znaków) by móc odczytać i
>>> wyświetlać to co jest wysyłane przez MDA.
>>
>> To jednak oznacza robienie OCR. Prowadzonego we względnie dobrych
>> warunkach, ale jednak OCR. Zupełnie inne zagadznie, bo z konwertera
>> sygnałów wideo zrobiła nam się sztuczna inteligencja. Druga rzecz,
>> to przepchnięcie wyniku przez terminal VT. Trzeba porównać kolejne
>> wyniki rozpoznania, znaleźć siedem szszegółów któymi różnia się dwa
>> obrazki i różnicę zamienić na sekwecje ANSI. Też wcale nie tak trywialna
>> rzecz. Ale może właśnie w tym momencie problem i jego rozwiązywanie
>> robi się ciekawe.
>
> Straszenie OCR to pewna przesada, masz komórkę 9x15 bitów, którą musisz
> przyporządkować do jednego z 255 stanów, żadnego krzywego tekst,
> zmiennych czcionek, zlanych liter.
> Próbkowanie tego na jakiś > 60 MHz, albo PLL do Vsync (pytający chciał
> obróbkę cyfrową, więc i tak musiał by to zrobić) i masz w miarę
> precyzyjny przebieg.

Nie straszę, zwracam tylko uwagę na to, że w ten sposób całkiem zmieniamy
klasę zagadnienia. Skoro chcemy buforować (graficznie) 14 linii w celu
dokonania na nich OCR, to równie dobrze można złapać wszystkie 350 linii.
32kB pamięci przecież nie boli. A potem zwyczajnie wypluć na monitor przy
innej częstotliwości lub w okienko -- tak jak chciał tego pomysłodawca.
Pomysł z OCR pojawia się w tym momencie, kiedy wszystkie problemy są
rozwiązane (umiemy już przechwycić obraz), więc w niczym nie pomaga.
Co wcale nie znaczy, że sam w sobie nie jest ciekawy, ten pomysł.

Jarek

PS
Pixel clock katry MDA, jak wyguglałem, to 16.257 MHz. Odpowiednie ModeLine
dla X11 (do testów synchronizacji monitora) ma więc postać:

Modeline "720x350" 16.257 720 729 864 882 350 351 367 369

janusz_k

unread,
May 15, 2016, 5:07:07 PM5/15/16
to
W dniu 2016-05-15 o 00:30, Mateusz Viste pisze:
> On Sat, 14 May 2016 21:25:45 +0200, janusz_k <Janu...@o2.pl> wrote:
>> Tak, to jest to czego potrzebujesz
>>
> http://allegro.pl/cga-ega-yuv-do-vga-video-konwerter-do-gier-i617546657
> 3.html
>> mimo że nie ma w specyfikacji to może obsłużyć też MDA,
>> sam tak też przerabiałem pewną maszynę na nowy monitor,
>
> Te boardy już widziałem - ale czy faktycznie obsługuje to MDA?
> Przejrzałem mnóstwo aukcji z tymi konwerterami, ale nigdy nie
> podają MDA, uznałem więc że to pewnie wynalazek działający z 15 KHz
> (CGA, EGA), ale z 18 KHz już nie... (MDA).
U mnie było 20khz i z tym działa, musisz spróbować, duzo zależy też od
ustawionej rozdzielczości wyjściowej, nie wszytkie konwersje działają,
dlatego musisz próbować a jest trochę zabawy z kofiguracją.

> Czy maszyna którą przerabiałeś była oparta właśnie na MDA? Jeśli może to
Nie wiem tam był bardzo stary wyświetlacz LCD który padł, ale miał po
drodze konwerter zrobiony na fpga. Do tego fpga dochodziło wideo
20k/50hz i to wykorzystałem.

--
Pozdr

Janusz_K

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 16, 2016, 2:27:35 AM5/16/16
to
W dniu 2016-05-15 o 19:32, Jarosław Sokołowski pisze:

> Jednak moja motywacja do tego, by wreszcie zrobić
> porządek, znowu osłabła. Każdy powód do usprawiedliwienia lenistwa jest dobry.

Każdy, ale jest jeden absolutnie wystarczający.
Gdybyśmy nie byli leniwi, to nadal byśmy siedzieli na drzewach i
wpieprzali banany. Człowiek to takie dziwne zwierzę, że zrobi wszystko
żeby nic nie robić ;)
To lenistwo napędza postęp. I to jest wkurzające, a równocześnie...
dzięki temu możemy z czystym sumieniem... popracować nad lenistwem.
Cokolwiek by to dla kogokolwiek znaczyło ;)

Pozdrawiam

DD

J.F.

unread,
May 16, 2016, 4:11:31 AM5/16/16
to
Użytkownik "Andrzej W." napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:57388cf0$0$22844$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 2016-05-15 o 15:56, John Smith pisze:
>>> Nie pomyliło mi się, MDA posiada tylko tryb tekstowy, nie ma
>>> graficznego, nie jesteś w stanie zapalić piksela na ekranie a
>>> jedynie
>>> wyświetlić jeden z 255 znaków strony kodowej 437 w jednej z 2000
>>> pozycji
>>> (80x25).
>>> Wystarczy buforować jedynie 14 linii (80 znaków) by móc odczytać i
>>> wyświetlać to co jest wysyłane przez MDA.
>
>Nie wiem, czy czytałeś mój pierwszy mail...
>Zacznijmy od początku.
>Pytający szuka:

Pytajacy szuka mozliwosci wyswietlenia tego, co jego stary komputer
generuje.

I mozna to zrobic na wiele sposobow, a wydaje mi sie, ze wybrales taki
najbardziej dookola :-)
Aczkolwiek czasem moze sie sprawdzic :-)

>Moja teza jest taka, iż wyjście graficzne można zastąpić połączeniem
>szeregowym z dowolnym komputerem i temu komputerowi powierzyć
>wyświetlanie obrazu.

Mozna. Malutki program na przerwaniach moze odczytac pamiec video
(chyba moze ... MDA nie pamietam) i wysylac po RS.
Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde ..

>Dalej zakładam, że dekodujemy tylko znaki bez jasności (jasność to
>drugi
>identyczny układ).
>Na MDA można spojrzeć jako 720×350x50 (12 600 000) pikseli na sekundę
>lub jako 80x25x8x50 (800 000) bitów na sekundę. O ile pierwsze trudno
>czymś przepchnąć to drugie już się da.
>Robimy więc antyMDA, czyli coś co nam dekoduje ciąg pikseli na ciąg
>znaków i te znaki wysyłamy do wyświetlenia gdzieś dalej.

Z tym, ze jak juz zrobisz uklad dekodujacy, to prosciej bedzie dorobic
do niego wyjscie video :-)
Moze nawet HDMI bedzie prosto ?

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 4:24:19 AM5/16/16
to
Pan Dariusz Dorochowicz napisał:

>> Jednak moja motywacja do tego, by wreszcie zrobić porządek, znowu
>> osłabła. Każdy powód do usprawiedliwienia lenistwa jest dobry.
>
> Każdy, ale jest jeden absolutnie wystarczający.
> Gdybyśmy nie byli leniwi, to nadal byśmy siedzieli na drzewach
> i wpieprzali banany. Człowiek to takie dziwne zwierzę, że zrobi
> wszystko żeby nic nie robić ;)
> To lenistwo napędza postęp. I to jest wkurzające, a równocześnie...
> dzięki temu możemy z czystym sumieniem... popracować nad lenistwem.
> Cokolwiek by to dla kogokolwiek znaczyło ;)

Zasada ta jest mi znana od dawna, od dawna też staram się jak umiem
przysłużyć się ludzkości, pchnąć jej rozwój na nowe tory. Takie
trwanie w lenistwie wymaga jednak wielkiej dyscypliny, więc każde
kolejne wsparcie witam z radością.

Jarek

--
Nasz oberlejtnant Makovec mawiał nam nieraz: "Dyscyplina musi być, wy
łby zakute, bo bez niej to byście łazili po drzewach jak te małpy, ale
wojsko zrobi z was ludzi, wy trąby powietrzne!" A czy nie miał racji?
Przedstawmy sobie park na przykład na Placu Karola, a na każdym drzewie
taki żołnierz bez dyscypliny. Tego się zawsze najbardziej obawiałem.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 4:36:14 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>> Moja teza jest taka, iż wyjście graficzne można zastąpić połączeniem
>> szeregowym z dowolnym komputerem i temu komputerowi powierzyć
>> wyświetlanie obrazu.
>
> Mozna. Malutki program na przerwaniach moze odczytac pamiec video
> (chyba moze ... MDA nie pamietam) i wysylac po RS.

Na czas uruchomiania tego programu najlepiej włożyć do komputera jedną
z tych kart VGA, których cały kilogram leży obok.

> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde ..

Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco przesadzony.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 5:45:01 AM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
Pan J.F. napisał:
>>> Moja teza jest taka, iż wyjście graficzne można zastąpić
>>> połączeniem
>>> szeregowym z dowolnym komputerem i temu komputerowi powierzyć
>>> wyświetlanie obrazu.
>> Mozna. Malutki program na przerwaniach moze odczytac pamiec video
>> (chyba moze ... MDA nie pamietam) i wysylac po RS.

>Na czas uruchomiania tego programu najlepiej włożyć do komputera
>jedną
>z tych kart VGA, których cały kilogram leży obok.

Ktos probowal ? Bo wietrze dwa klopoty:
a) VGA jest 16-bit, a komputer zapewne XT i sloty wylacznie 8 bit.
b) BIOS tej VGA pojdzie na XT ? Mysle ze pojdzie, raczej nie uzyli tam
jakis specyficznych instrukcji 286, a i organizacja BIOS podobna.

Odnosnie a) to o ile kojarze, to czasem nawet chodzilo, ale nie
musialo.

W sumie, cos co powiela, czy nawet potraja linie video moze byc
najprostsze.
Ale najpierw sprawdzic, czy wspolczesne monitory/TV sobie z tym same
nie radza :-)

>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde
>> ..
>Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>przesadzony.

Mysle, ze tyle to wyciagne.

A jeszcze mozna sprobowac kabelkiem od drukarki :-)

J.

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 5:52:51 AM5/16/16
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

> Nie *produkuje*, lecz *używa*. Bierze 2000 bajtów z obszearu RAM powyżej
> 640kB przeznaczonego dla karty MDA i wyświetla na ekranie. Ale wyświetla
> tworząc normalny sygnał wideo, z konsolą szeregową nie ma to nc
> wspólnego.

No to TSR, ktory bedzie wylapywal zmiany w tym obszarze i wypychal na
UARTa, ewentualnie z sekwencjami ANSI do ustawiania kursora :)

Chociaz wiem, ze autorowi nie o to chodzi. A czy w gre wchodzi kupienie
lub dostanie prawdziwego monitora z tamtej epoki? Mam jeszcze takiego
bursztynka w piwnicy (ale nie chce sie pozbyc, mam sentyment :)).

Btw, dobrze pamietam, ze dla kolorowego trybu tekstowego na VGA bylo
B800h, dla herculesa B000h, a dla trybow graficznych VGA A000h?

--
http://www.chmurka.net/

ACMM-033

unread,
May 16, 2016, 5:54:18 AM5/16/16
to

Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:5739969c$0$22822$6578...@news.neostrada.pl...
>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde ..
>>Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco przesadzony.
>
> Mysle, ze tyle to wyciagne.

Gdzieś wynalazłem, że XT do 19200 a więcej żopa...

> A jeszcze mozna sprobowac kabelkiem od drukarki :-)

To już chyba prędzej.

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 5:57:13 AM5/16/16
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde ..
>
> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco przesadzony.

Z odczytem pamieci i wypychaniem na UARTa powinien sobie poradzic w takim
czasie... o ile dobierze sie do UARTa bezposrednio, a nie przez funkcje
biosu lub dosa (bo chyba int 21h tez cos do UARTa udostepnialo).

--
http://www.chmurka.net/

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 5:58:01 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>>> Mozna. Malutki program na przerwaniach moze odczytac pamiec video
>>> (chyba moze ... MDA nie pamietam) i wysylac po RS.
>> Na czas uruchomiania tego programu najlepiej włożyć do komputera
>> jedną z tych kart VGA, których cały kilogram leży obok.
>
> Ktos probowal ? Bo wietrze dwa klopoty:
> a) VGA jest 16-bit, a komputer zapewne XT i sloty wylacznie 8 bit.

Są karty VGA na slot 8-bit.

>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na sekunde ..
>> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco przesadzony.
>
> Mysle, ze tyle to wyciagne.

Przypominam: zegar 4,77MHz. To zaledwie czterdzieści razy więcej od
wymienionej prędkości UART. Nie jestem nawet pewnien, czy UART w XT
mógł pracować szybciej niż 38400.

> A jeszcze mozna sprobowac kabelkiem od drukarki :-)

Jest nawet gniazdo drukarki w karcie MDA.

--
Jarek

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 5:59:22 AM5/16/16
to
John Smith <dam...@buziaczek.pl> wrote:

> Życzliwie doradzę, sprzęt powinien już być w muzeum, dawno temu. Brak
> już mu jakiejkolwiek użyteczności.

Przeciez tu nie chodzi o uzytecznosc.

--
http://www.chmurka.net/

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 6:04:10 AM5/16/16
to
Mateusz Viste <mateusz.viste@localhost> wrote:

> Tu się nie zgodzę. Może nie uciągnie filmików o ganiających kotach z
> youtube czy nie wyświetli mądrości ludowych z twittera czy innego
> facebooka, ale do trzymania danych w PC-File, pisania tekstu i innych
> poważnych zadań nadaje się doskonale.

Nawet muzyke odtworzy. Pamietam odtwarzanie modkow amigowych programem
MP.COM na 286 (12 MHz) przez pc speaker, a potem covoxa. Dawal rade bez
problemu i nawet wizualizacje graficzna mial (na Herculesie).

Niby XT jest o klase nizej, ale pewnie tez by sobie poradzil.

Troche zaluje ze zgubilem ten program (mp to chyba od modplay), chetnie
bym go odpalil jeszcze raz na dosboxie. MikMod to nie to samo.

Tak samo jak cos, co dzis odtworzyloby mi format CMF...

--
http://www.chmurka.net/

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 6:06:52 AM5/16/16
to
Pan Adam Wysocki napisał:

>> Nie *produkuje*, lecz *używa*. Bierze 2000 bajtów z obszearu RAM powyżej
>> 640kB przeznaczonego dla karty MDA i wyświetla na ekranie. Ale wyświetla
>> tworząc normalny sygnał wideo, z konsolą szeregową nie ma to nc
>> wspólnego.
>
> No to TSR, ktory bedzie wylapywal zmiany w tym obszarze i wypychal na
> UARTa, ewentualnie z sekwencjami ANSI do ustawiania kursora :)

Kila osób (w tym ja) się wypowiadało na temat mocy obliczeniowej
i możliwości sprzętowych tego komputera. Ja dobrze pamiętam pracę
na PC/XT. Przesiadka na AT to był szok.

> Chociaz wiem, ze autorowi nie o to chodzi. A czy w gre wchodzi kupienie
> lub dostanie prawdziwego monitora z tamtej epoki? Mam jeszcze takiego
> bursztynka w piwnicy (ale nie chce sie pozbyc, mam sentyment :)).

Autorowi chodzi o to, by było maksymalnie dużo trudnych do spełnienia
warunków. Nie powiem, lubię takie problemy od czapy. Podłączenie wprost
starego telewizora i pokręcenie śrubką dla uzyskania synchronizacji,
to tak jak podwiezienie maratończyka na trasie samochodem.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 6:18:50 AM5/16/16
to
Pan Adam Wysocki napisał:

>> Tu się nie zgodzę. Może nie uciągnie filmików o ganiających kotach
>> z youtube czy nie wyświetli mądrości ludowych z twittera czy innego
>> facebooka, ale do trzymania danych w PC-File, pisania tekstu i innych
>> poważnych zadań nadaje się doskonale.
>
> Nawet muzyke odtworzy. Pamietam odtwarzanie modkow amigowych programem
> MP.COM na 286 (12 MHz) przez pc speaker, a potem covoxa. Dawal rade bez
> problemu i nawet wizualizacje graficzna mial (na Herculesie).
>
> Niby XT jest o klase nizej, ale pewnie tez by sobie poradzil.

Na XT znakomicie grał program "mushroom". Wprawdzie potrafił grać tylko
jedno, ale plik z danymi do realizacji PWM na głośniku był zoptymalizowany
do charakterystyki pięciocentymetrowego głośniczka.

> Troche zaluje ze zgubilem ten program (mp to chyba od modplay), chetnie
> bym go odpalil jeszcze raz na dosboxie. MikMod to nie to samo.

Mam. Podesłać mailem? W tym samym katalogu mam program alleycat.com --
o ganiających kotach. Całość mistrzowsko upchnięta w segmencie 64k.

> Tak samo jak cos, co dzis odtworzyloby mi format CMF...

Nawet nie wiem co to.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 6:28:05 AM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnnjj6d8...@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na
>>>> sekunde ..
>>> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>>> przesadzony.
>> Mysle, ze tyle to wyciagne.

>Przypominam: zegar 4,77MHz. To zaledwie czterdzieści razy więcej od
>wymienionej prędkości UART. Nie jestem nawet pewnien, czy UART w XT
>mógł pracować szybciej niż 38400.

Mogl. A to raptem 11.5 tys znakow/s. Czyli ok 400 cykli na obsluge
przerwania.
Starczy spokojnie.
A nawet jak trzeba bedzie zejsc na 38400, to bedzie odswiezanie co
sekunde - da sie przezyc, choc bez przyjemnosci :-)

>> A jeszcze mozna sprobowac kabelkiem od drukarki :-)
>Jest nawet gniazdo drukarki w karcie MDA.

No to swietnie :-)

J.

J.F.

unread,
May 16, 2016, 6:30:34 AM5/16/16
to
Użytkownik "ACMM-033" napisał w wiadomości grup
Użytkownik "J.F." <jfox_x...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na
>>>> sekunde ..
>>>Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>>>przesadzony.
>> Mysle, ze tyle to wyciagne.

>Gdzieś wynalazłem, że XT do 19200 a więcej żopa...

Moze chodzilo o odbieranie, i to w jakims "typowym przypadku" ?

Maly bufor, wymagana szybka obsluga - mogl gubic znaki.
Tu nie grozi.

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 6:39:33 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

> Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:slrnnjj6d8...@falcon.lasek.waw.pl...
> Pan J.F. napisał:
>>>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na
>>>>> sekunde ..
>>>> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>>>> przesadzony.
>>> Mysle, ze tyle to wyciagne.
>> Przypominam: zegar 4,77MHz. To zaledwie czterdzieści razy więcej od
>> wymienionej prędkości UART. Nie jestem nawet pewnien, czy UART w XT
>> mógł pracować szybciej niż 38400.
>
> Mogl. A to raptem 11.5 tys znakow/s. Czyli ok 400 cykli na obsluge
> przerwania. Starczy spokojnie.

400 cykli to nie tak wiele. A komputer w tym czasie powinien jeszcze
robić coś pożytecznego.

> A nawet jak trzeba bedzie zejsc na 38400, to bedzie odswiezanie co
> sekunde - da sie przezyc, choc bez przyjemnosci :-)

Jak pamiętam PC/XT, to on sam z siebie potrafił zapełniać ekran dłużej
niż w sekundę.

>>> A jeszcze mozna sprobowac kabelkiem od drukarki :-)
>> Jest nawet gniazdo drukarki w karcie MDA.
>
> No to swietnie :-)

Mógłby po prostu drukować te ekrany na drukarce wierszowej. Potem
by się pomyślało o przekodowaniu danych drukarkowych na HDMI.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 6:46:32 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>>>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na
>>>>> sekunde ..
>>>> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>>>> przesadzony.
>>> Mysle, ze tyle to wyciagne.
>> Gdzieś wynalazłem, że XT do 19200 a więcej żopa...
>
> Moze chodzilo o odbieranie, i to w jakims "typowym przypadku" ?

A nie o to, że sam zegar UARTa chodził na 38400 czy cóś?

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 6:55:41 AM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
Pan J.F. napisał:
>>> Przypominam: zegar 4,77MHz. To zaledwie czterdzieści razy więcej
>>> od
>>> wymienionej prędkości UART. Nie jestem nawet pewnien, czy UART w
>>> XT
>>> mógł pracować szybciej niż 38400.
>
>> Mogl. A to raptem 11.5 tys znakow/s. Czyli ok 400 cykli na obsluge
>> przerwania. Starczy spokojnie.

>400 cykli to nie tak wiele. A komputer w tym czasie powinien jeszcze
>robić coś pożytecznego.

Przyjecie przerwania, zrzucenie kilku rejestrow na stos, odczyt
kolejnego znaku, wpis do UART - tez nie tak duzo.
Spokojnie zostanie czas na zrobienie innych rzeczy.

>> A nawet jak trzeba bedzie zejsc na 38400, to bedzie odswiezanie co
>> sekunde - da sie przezyc, choc bez przyjemnosci :-)
>Jak pamiętam PC/XT, to on sam z siebie potrafił zapełniać ekran
>dłużej
>niż w sekundę.

A nie pracowales przez modem ? :-)

Chodzi mi jeszcze jedno po glowie - czy MDA miala jakas synchronizacje
dostepu do pamieci przez uP i kontroler video, czy nie miala, wiec
komputer czekal z wpisaniem danych na okres powrotow linii/ramki, zeby
nie lataly smieci po ekranie ?

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 7:12:36 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>>> A nawet jak trzeba bedzie zejsc na 38400, to bedzie odswiezanie
>>> co sekunde - da sie przezyc, choc bez przyjemnosci :-)
>> Jak pamiętam PC/XT, to on sam z siebie potrafił zapełniać ekran
>> dłużej niż w sekundę.
>
> A nie pracowales przez modem ? :-)

Też. W XT praca czasem przypominała łączność modemową. Nawet przewinięcie
ekranu w edytorze tekstowym potrafiło trwać zauważalnie długo. Zresztą
wiele lat później te same wrażenia miałem przy próbie używania Windows
we wczesnych wersjach na ówczesnym sprzęcie. Dziwili mnie ludzie, którzy
chcieli się tak katować.

> Chodzi mi jeszcze jedno po glowie - czy MDA miala jakas synchronizacje
> dostepu do pamieci przez uP i kontroler video, czy nie miala, wiec
> komputer czekal z wpisaniem danych na okres powrotow linii/ramki, zeby
> nie lataly smieci po ekranie ?

To CGA miało tryb pracy "zimowy" i "letni". Ze śnieżeniem, za to szybciej,
albo bez śniegu, wolniej. MDA pracowało znakowo i nic nie śnieżyło.
Hercules w trybie graficznym miał dwie strony pamięci -- jedną można było
wyświetlać, a na drugiej rysować. I przełączać wyświetlanie błyskawicznie
w czasie powrotu plamki.

--
Jarek

ACMM-033

unread,
May 16, 2016, 9:15:50 AM5/16/16
to

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnnjj987...@falcon.lasek.waw.pl...
Już dokładnie nie pamiętam i nie chcę kłamać, bo nie stykałem się z tym, ale
chyba chip RS-a niezbyt chciał się wyrabiać, gdy było szybciej. W każdym
razie modem na 2400 chodził OK. A taki C64 to do 2400 max, to też chyba
ograniczenie chipa (6522/6526), ale nie mam pewności. A Packet-Radio na
tymże C64 siadał przy ok. 1500, ale tu już sterownik był programowy i można
było mu co bit zmieniać prędkość (od 64, bo niżej, to się wieszał).

J.F.

unread,
May 16, 2016, 9:49:31 AM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnnjjap3...@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>> A nie pracowales przez modem ? :-)
>Też. W XT praca czasem przypominała łączność modemową. Nawet
>przewinięcie
>ekranu w edytorze tekstowym potrafiło trwać zauważalnie długo.
>Zresztą
>wiele lat później te same wrażenia miałem przy próbie używania
>Windows
>we wczesnych wersjach na ówczesnym sprzęcie. Dziwili mnie ludzie,
>którzy
>chcieli się tak katować.

IMO - krotkie teksty Windows na AT obslugiwal sprawnie.

Edycja 500 stron z obrazkami w Wordzie, nawet na wypasionym AT -
horror :-)

>> Chodzi mi jeszcze jedno po glowie - czy MDA miala jakas
>> synchronizacje
>> dostepu do pamieci przez uP i kontroler video, czy nie miala, wiec
>> komputer czekal z wpisaniem danych na okres powrotow linii/ramki,
>> zeby
>> nie lataly smieci po ekranie ?

>To CGA miało tryb pracy "zimowy" i "letni". Ze śnieżeniem, za to
>szybciej,
>albo bez śniegu, wolniej. MDA pracowało znakowo i nic nie śnieżyło.
>Hercules w trybie graficznym miał dwie strony pamięci -- jedną można
>było
>wyświetlać, a na drugiej rysować. I przełączać wyświetlanie
>błyskawicznie
>w czasie powrotu plamki.

To nie zawsze jest rozwiazanie. Np trzeba dodac jedna kreske na
obrazku, obrazek sie poza tym nie zmienia.
I co - przepisywac cala pamiec, czy dodac w obu ?

J.

ACMM-033

unread,
May 16, 2016, 10:16:52 AM5/16/16
to

Użytkownik "Adam Wysocki" <g...@somewhere.invalid> napisał w wiadomości
news:nhc5hn$gc2$2$g...@news.chmurka.net...
Z pewnością, ale cuś mi pamięć podpowiada, że to sam chip w RS-ie był
ślimakiem. Bo normalnie, skoro sprzęt z HDD się komunikował OIDP 0.2MB/s, to
nie widzę programowych przeszkód, żeby np. wstawić mu kartę z szybkim chipem
i jechać, "aż bajty pogubi". Ale to też mi pamięć podpowiada, jak kiedyś
wyczytałem, więc nie mogę wykluczyć, że "uczył Marcin Marcina..." tam gdzie
to wyczytałem...

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 10:34:50 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>> W XT praca czasem przypominała łączność modemową. Nawet
>> przewinięcie ekranu w edytorze tekstowym potrafiło trwać
>> zauważalnie długo. Zresztą wiele lat później te same wrażenia
>> miałem przy próbie używania Windows we wczesnych wersjach na
>> ówczesnym sprzęcie. Dziwili mnie ludzie, którzy chcieli się
>> tak katować.
>
> IMO - krotkie teksty Windows na AT obslugiwal sprawnie.

To właśnie zależy od indywidualnej opinii. W mojej sprawność
mończyła się na tekstach jednostronicowych.

> Edycja 500 stron z obrazkami w Wordzie, nawet na wypasionym
> AT - horror :-)

Nawet bym nie próbował. Dla mnie notatnik już był tragedią.
Moje kryteria są proste i łatwe do opisania. Jeśli po zmianie
strony (PgUp/PgDn) odświeżenie obrazu trwa dłużej niż sama
zmiana treści (w założeniu natychmiastowa), to system jest
nieużywalny. Mówiąc inaczej, 60 razy na sekundę komputer musi
umieć zmienić wszystko na ekranie. XT miał z tym problem, ale
nie było niczego innego. AT rozpaskudził mnie komfortem pracy
-- oczywiście w trybie tekstowym. Windows to byłby dla mnnie
regres, ogromny regres. Popatrzyłem i powiedziałem bye. MacOS
był wcześniej, nic nie lepszy. Systemy graficzne na pecetach
stały się używalne gdzieś na przełomie wieków. X11 nieco
wcześniej niż Windows, takie mam wrażenie.

>> Hercules w trybie graficznym miał dwie strony pamięci -- jedną
>> można było wyświetlać, a na drugiej rysować. I przełączać
>> wyświetlanie błyskawicznie w czasie powrotu plamki.
>
> To nie zawsze jest rozwiazanie. Np trzeba dodac jedna kreske
> na obrazku, obrazek sie poza tym nie zmienia.
> I co - przepisywac cala pamiec, czy dodac w obu ?

Przepisać -- 32kB to nie jest dużo. Z tym że to rozwiązanie
bardziej pomaga w sytuacjach, kiedy trzeba dorysować pięć
kresek. Nie widać jak się po kolei wolno rysują, wszystkie
pojawiają się jednocześnie.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 10:43:53 AM5/16/16
to
Użytkownik "ACMM-033" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nhckoj$s4l$1...@node1.news.atman.pl...
Użytkownik "Adam Wysocki" <g...@somewhere.invalid> napisał w wiadomości
> Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:
>>>> Przy 115200 to nawet dosc szybko moze dzialac - 3 ekrany na
>>>> sekunde ..
>>> Jeśli chodzi o komputer PC/XT, to optymizm może być nieco
>>> przesadzony.
>> Z odczytem pamieci i wypychaniem na UARTa powinien sobie poradzic w
>> takim
>> czasie... o ile dobierze sie do UARTa bezposrednio, a nie przez
>> funkcje
>> biosu lub dosa (bo chyba int 21h tez cos do UARTa udostepnialo).
>Z pewnością, ale cuś mi pamięć podpowiada, że to sam chip w RS-ie był
>ślimakiem.

8250 IMO slimakiem nie byl i te 115200 obslugiwal.
Problemem mogl byc bufor odbiorczy - 2 bajty o ile pamietam, i
koniecznosc odczytu danych zanim sie przepelni.
W ~180us, to juz blisko 800 cykli, a wiec kupa czasu :-)

> Bo normalnie, skoro sprzęt z HDD się komunikował OIDP 0.2MB/s, to

HDD w XT to juz nie pamietam - korzystal z DMA, czy nie korzystal.
Dyskow i kontrolerow bylo troche, to jedne mogly korzystac, inne nie.
Ale DMA (8237) to byl slimak.
W pozniejszym AT, przynajmniej w klonach, DMA przyspieszyli znacznie
... ale HDD juz ich nie uzywal. Blokowe IN/OUT procesora bylo szybsze.
W czasach 386 DMA na plycie znow zwolnilo, ale przestalo byc
potrzebne - modne stalo sie "bus master", czyli DMA na sterowniku.
Zreszta taki dluzszy transfer mogl przyblokowac procesor.

>nie widzę programowych przeszkód, żeby np. wstawić mu kartę z szybkim
>chipem i jechać, "aż bajty pogubi".

Byly takie ambitne karty, wieloportowe, z wlasnym procesorem i
buforem, ale je to juz raczej w AT lub 386 wkladali.

Tak nawiasem mowiac - ciekawostka jeszcze z czasow 8080 - trzeba
obsluzyc 16 RS, nawet niezbyt szybko, cos 9600.
Analiza podpowiada, ze nie wyrobia - jak zaczna zglaszac przerwania, w
przerwaniu trzeba bedzie sprawdzic wszyskie porty, ktory tam
przerwanie zglosil, to czasu zabraknie.
Rozwiazanie - przerwanie zegarowe 2kHz, w nim odczyt wszystkich
portow. Narzut na przyjecie przerwania jeden, na sprawdzenie portow
tez jeden.

Rozwiazaniem byloby tez wektorowanie przerwan, ale 16 przekraczalo
mozliwosci 8080.

J.


Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 10:51:03 AM5/16/16
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

> Na XT znakomicie grał program "mushroom". Wprawdzie potrafił grać tylko
> jedno, ale plik z danymi do realizacji PWM na głośniku był zoptymalizowany
> do charakterystyki pięciocentymetrowego głośniczka.

https://www.youtube.com/watch?v=TWvKYkN3qOQ

> Mam. Podesłać mailem? W tym samym katalogu mam program alleycat.com --
> o ganiających kotach. Całość mistrzowsko upchnięta w segmencie 64k.

Podeślij oba :) gof (znaczek) chmurka.net

>> Tak samo jak cos, co dzis odtworzyloby mi format CMF...
>
> Nawet nie wiem co to.

Taka mało popularna, pochodna MIDI. Mam gdzieś plik w tym formacie, który
bardzo ładnie grał, ale nie mam czym odtworzyć...

--
http://www.chmurka.net/

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 11:09:53 AM5/16/16
to
Pan Adam Wysocki napisał:

>>> Tak samo jak cos, co dzis odtworzyloby mi format CMF...
>>
>> Nawet nie wiem co to.
>
> Taka mało popularna, pochodna MIDI. Mam gdzieś plik w tym formacie,
> który bardzo ładnie grał, ale nie mam czym odtworzyć...

Na domowym dysku znalazłem pliki z takim rozszerzeniem w katalogu
należącym do programu FL Studio. Więc pewnie odtworzyłoby ono.

--
Jarek

Cezar

unread,
May 16, 2016, 11:22:16 AM5/16/16
to
On 16/05/2016 15:51, Adam Wysocki wrote:
> Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:
>
>> Na XT znakomicie grał program "mushroom". Wprawdzie potrafił grać tylko
>> jedno, ale plik z danymi do realizacji PWM na głośniku był zoptymalizowany
>> do charakterystyki pięciocentymetrowego głośniczka.
>
> https://www.youtube.com/watch?v=TWvKYkN3qOQ

w troche szybszych maszynach (jakieś 386sx) mozna było już robić cuda na
PC speakerze. Modulacja sigma-delta dawała zaskakujące dobre efekty.
Było sporo gier grających MOD-y (np
https://www.youtube.com/watch?v=wTLhWXv2I4A ) Był tez sterownik
emulujący sound blastera na PC - speakerze. Sam podłączałem się przez
transformator głośnikowy w celu separacji i wygładzenia 'sinusoidy' do
wmzacniacza.
Grało to nawet lepiej od COVOX-a wykonanego z drabinki rezystorów.

https://www.youtube.com/watch?v=Wu5zd5fCaPA

to jeszcze były czasy, kiedy cięzko było człowiekowi wydać całą wypłatę
ka nartę dźwiękową....

c.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 11:37:09 AM5/16/16
to
Pan Cezar napisał:

>>> Na XT znakomicie grał program "mushroom". Wprawdzie potrafił grać
>>> tylko jedno, ale plik z danymi do realizacji PWM na głośniku był
>>> zoptymalizowany do charakterystyki pięciocentymetrowego głośniczka.
>>
>> https://www.youtube.com/watch?v=TWvKYkN3qOQ
>
> w troche szybszych maszynach (jakieś 386sx) mozna było już robić cuda
> na PC speakerze. Modulacja sigma-delta dawała zaskakujące dobre efekty.

Ten program na trochę szybszych maszynach potrafił rzęzić, piszczeć lub
w ogóle zawiesić komputer. PC speaker jest przetwornikiem jednobitowym,
nieprostokątny przebieg da się uzyskać tylko realizująć PWM. Szerokość
impulsów zadawana może być sprzętowo, z tym sobie radzi nawet XP, i to
przy znacznych częstotliwościach próbkowania. Szybszy komputer nie mógł
więc dawać lepszych efektów dźwiękowych -- najwyżej lepiej sobie radził
z preparowaniem treści na bieżąco.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 11:39:50 AM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
Pan J.F. napisał:
>> Edycja 500 stron z obrazkami w Wordzie, nawet na wypasionym
>> AT - horror :-)

>Nawet bym nie próbował. Dla mnie notatnik już był tragedią.
>Moje kryteria są proste i łatwe do opisania. Jeśli po zmianie
>strony (PgUp/PgDn) odświeżenie obrazu trwa dłużej niż sama
>zmiana treści (w założeniu natychmiastowa), to system jest
>nieużywalny. Mówiąc inaczej, 60 razy na sekundę komputer musi
>umieć zmienić wszystko na ekranie.

nawet nie zauwazysz. Spokojnie wystarczy 0.1s ...

>>> Hercules w trybie graficznym miał dwie strony pamięci -- jedną
>>> można było wyświetlać, a na drugiej rysować. I przełączać
>>> wyświetlanie błyskawicznie w czasie powrotu plamki.
>
>> To nie zawsze jest rozwiazanie. Np trzeba dodac jedna kreske
>> na obrazku, obrazek sie poza tym nie zmienia.
>> I co - przepisywac cala pamiec, czy dodac w obu ?

>Przepisać -- 32kB to nie jest dużo. Z tym że to rozwiązanie
>bardziej pomaga w sytuacjach, kiedy trzeba dorysować pięć
>kresek. Nie widać jak się po kolei wolno rysują, wszystkie
>pojawiają się jednocześnie.

No coz, w Twojej nomenkulaturze to raczej by wygladalo tak, ze
najpierw dlugo, dlugo nie dzieje sie nic, a potem pojawia wszystko
gotowe.
To jest niedopuszczalne :-) To ja juz wole widziec jak sie te kreski
po kolei rysuja.

Przy czym kilka kresek, to system powinien narysowac w ulamku sekundy,
wiec moze spelnic twoja definicje - w 1/60 sekundy, nawet jesli zajmie
dwie ramki, to trudno zobaczyc co bylo wczesniej.

Ale ... te dwie strony grafiki na Herculesie o ile pamietam to byly na
jednym banku pamieci.
Wiec sniezenia musieli jakos inaczej unikac.

P.S. jeszcze jedna ciekawostke pamietam - jakas karta Hercules+EGA,
czy ulepszony Hercules - to bydle potrafilo wyswietlic 8 czy nawet 16
poziomow szarosci (brazowosci) na zwyklym monitorze Hercules.
Co jest o tyle ciekawe, ze monitor (jak w MDA) mial poziom kodowany na
dwoch bitach TTL. A ze jeden z nich to byl "Highlite", to nawet te 4
poziomy byly problematyczne.

Nie wiem jak to zrobili.

J.

















--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 11:58:16 AM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>> Moje kryteria są proste i łatwe do opisania. Jeśli po zmianie
>> strony (PgUp/PgDn) odświeżenie obrazu trwa dłużej niż sama
>> zmiana treści (w założeniu natychmiastowa), to system jest
>> nieużywalny. Mówiąc inaczej, 60 razy na sekundę komputer musi
>> umieć zmienić wszystko na ekranie.
>
> nawet nie zauwazysz. Spokojnie wystarczy 0.1s ...

Nie, nie wystarczy.

>>>> Hercules w trybie graficznym miał dwie strony pamięci -- jedną
>>>> można było wyświetlać, a na drugiej rysować. I przełączać
>>>> wyświetlanie błyskawicznie w czasie powrotu plamki.
>>> To nie zawsze jest rozwiazanie. Np trzeba dodac jedna kreske
>>> na obrazku, obrazek sie poza tym nie zmienia.
>>> I co - przepisywac cala pamiec, czy dodac w obu ?
>> Przepisać -- 32kB to nie jest dużo. Z tym że to rozwiązanie
>> bardziej pomaga w sytuacjach, kiedy trzeba dorysować pięć
>> kresek. Nie widać jak się po kolei wolno rysują, wszystkie
>> pojawiają się jednocześnie.
>
> No coz, w Twojej nomenkulaturze to raczej by wygladalo tak, ze
> najpierw dlugo, dlugo nie dzieje sie nic, a potem pojawia wszystko
> gotowe.
> To jest niedopuszczalne :-) To ja juz wole widziec jak sie te kreski
> po kolei rysuja.

Ot, na przykład napisałem kiedyś zegar, który pokazywał się na ekranie
komputera. Na karcie Hercules właśnie. Co sekundę wskazówka cykała.
Właśnie przez przełączanie na zmianę wyświetlanych stron. Sekunda na
narysowanie zegara starczała, ale z nie takim znowu dużym zapasem.

> Przy czym kilka kresek, to system powinien narysowac w ulamku sekundy,
> wiec moze spelnic twoja definicje - w 1/60 sekundy, nawet jesli zajmie
> dwie ramki, to trudno zobaczyc co bylo wczesniej.

Na szybszym komputerze sporo można narysować w 1/60 sekundy, więc da
się uzyskać płyny ruch.

> Ale ... te dwie strony grafiki na Herculesie o ile pamietam to byly
> na jednym banku pamieci. Wiec sniezenia musieli jakos inaczej unikac.

Nie chodziło o śnieżenie, lecz o przewidywalność tego, co na ekranie.

--
Jarek

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 1:02:34 PM5/16/16
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

>> Troche zaluje ze zgubilem ten program (mp to chyba od modplay), chetnie
>> bym go odpalil jeszcze raz na dosboxie. MikMod to nie to samo.
>
> Mam. Podesłać mailem? W tym samym katalogu mam program alleycat.com --
> o ganiających kotach. Całość mistrzowsko upchnięta w segmencie 64k.

Doszło, dzięki! :)

Tak, to ten modplay. Na dosboxie chodzi z wyjściem PC Speaker - ustawiony
na soundblastera piszczy.

Swoją drogą znalazłem jego autora w sieci, pracuje teraz dla Red Hata:

http://www.awe.com/mark/
http://www.awe.com/mark/dev/modplay.html

--
http://www.chmurka.net/

Adam Wysocki

unread,
May 16, 2016, 1:28:43 PM5/16/16
to
Jarosław Sokołowski <ja...@lasek.waw.pl> wrote:

>> Taka mało popularna, pochodna MIDI. Mam gdzieś plik w tym formacie,
>> który bardzo ładnie grał, ale nie mam czym odtworzyć...
>
> Na domowym dysku znalazłem pliki z takim rozszerzeniem w katalogu
> należącym do programu FL Studio. Więc pewnie odtworzyłoby ono.

A jego pierwsze 4 bajty to CTMF?

W sumie znalazłem jakiś swój stary program (grę), który to odtwarzał,
właściwie to chyba uczyłem się wtedy obsługi AdLiba (tzn. SB miał zarówno
syntezatory, jak DSP, i ten program łączył ze sobą jedno z drugim). Nie
wiem z którego to roku (daty w plikach ustawiły się na 2005 przy którymś
kopiowaniu), ale sądząc po stylu (zarówno kodu, jak gameplay) obstawiam
1998-1999 :)

O i nawet się uruchamia na dosboxie.

https://youtu.be/NIOGR4YRnPE

Jednak snake z 2002 chyba był lepszy (tu z kolei muzyka przez DSP,
skomponowana w FT2, a efekty dźwiękowe przez AdLib).

https://youtu.be/ExDVA8K3DXk

--
http://www.chmurka.net/

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 1:40:44 PM5/16/16
to
Pan Adam Wysocki napisał:

>>> Taka mało popularna, pochodna MIDI. Mam gdzieś plik w tym formacie,
>>> który bardzo ładnie grał, ale nie mam czym odtworzyć...
>>
>> Na domowym dysku znalazłem pliki z takim rozszerzeniem w katalogu
>> należącym do programu FL Studio. Więc pewnie odtworzyłoby ono.
>
> A jego pierwsze 4 bajty to CTMF?

Nie, na początku jest "CHROME". Pliki też zresztą z datą z 2005 roku.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 1:45:57 PM5/16/16
to
Pan Adam Wysocki napisał:

>> Na XT znakomicie grał program "mushroom". Wprawdzie potrafił grać
>> tylko jedno, ale plik z danymi do realizacji PWM na głośniku był
>> zoptymalizowany do charakterystyki pięciocentymetrowego głośniczka.
>
> https://www.youtube.com/watch?v=TWvKYkN3qOQ

Tym eliptycznym głośnikiem popsuli wierność odtwarzania. Ignoranci.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 1:49:58 PM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

> P.S. jeszcze jedna ciekawostke pamietam - jakas karta Hercules+EGA,
> czy ulepszony Hercules - to bydle potrafilo wyswietlic 8 czy nawet
> 16 poziomow szarosci (brazowosci) na zwyklym monitorze Hercules.
> Co jest o tyle ciekawe, ze monitor (jak w MDA) mial poziom kodowany
> na dwoch bitach TTL. A ze jeden z nich to byl "Highlite", to nawet
> te 4 poziomy byly problematyczne.
>
> Nie wiem jak to zrobili.

Karta MDA miała wyjście TTL, to jedyna rzecz pewna. Monitor mógł mieć
wejście z liniowym wzmacniaczem. I najprawdopodobniej miał, jak widać.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 16, 2016, 2:27:09 PM5/16/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
Wejscie w monitorze faktycznie moglo sie sprowadzac do dwoch
opornikow.

Ale zauwaz, ze nawet EGA miala w owym czasie "wyjscie TTL".
6 bit, po 2 na kolor.

Jakos nie lubili DAC na karcie. Mialby producent wymyslac cos
ambitnego, co moze nie dzialac z wieloma monitorami ?
O ile pamietam to nawet reklamowali te ilosc - czyli powinno dzialac
ze wszystkimi.

Podejrzewam PWM. Taki na jeden bit to niezbyt duze wyzwanie.

google sugeruje, ze moglo to byc na chipie CT-819S ( 8195 ?), ale jego
znalezc nie potrafie.

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 4:36:47 PM5/16/16
to
Pan J.F. napisał:

>>> P.S. jeszcze jedna ciekawostke pamietam - jakas karta Hercules+EGA,
>>> czy ulepszony Hercules - to bydle potrafilo wyswietlic 8 czy nawet
>>> 16 poziomow szarosci (brazowosci) na zwyklym monitorze Hercules.
>>> Co jest o tyle ciekawe, ze monitor (jak w MDA) mial poziom kodowany
>>> na dwoch bitach TTL. A ze jeden z nich to byl "Highlite", to nawet
>>> te 4 poziomy byly problematyczne.
>>> Nie wiem jak to zrobili.
>
>> Karta MDA miała wyjście TTL, to jedyna rzecz pewna. Monitor mógł
>> mieć wejście z liniowym wzmacniaczem. I najprawdopodobniej miał,
>> jak widać.
>
> Wejscie w monitorze faktycznie moglo sie sprowadzac do dwoch
> opornikow.
>
> Ale zauwaz, ze nawet EGA miala w owym czasie "wyjscie TTL".
> 6 bit, po 2 na kolor.
>
> Jakos nie lubili DAC na karcie.

Komputer, to nowoczesne urządzenie cyfrowe, w którym nie ma miejsca
na staroświecką technikę analogową. To ta argumentacja za tym stała.
Chyba wręcz mówiło się o "cyfrowym wyjściu monitora".

> Mialby producent wymyslac cos ambitnego, co moze nie dzialac
> z wieloma monitorami ? O ile pamietam to nawet reklamowali
> te ilosc - czyli powinno dzialac ze wszystkimi.

Nie widzę powodu, by ktoś na wejściu monitora miał dawać bramkę
o mocno nieliniowej charakterystyce. Nie trzeba było nic zminiać,
stosowano takie same wzmacniacze wizji, jak od lat. -- czyli
powinno działać ze wszystkimi.

> Podejrzewam PWM. Taki na jeden bit to niezbyt duze wyzwanie.

Czyli z poziomej rozdzielczości 720 px robi się 5760 px (przy
ośmiu stopniach "jasności"). Niezłe HD! I 130 MHz taktowania
zegara tego ustrojstwa. Śmiałe podejrzenia.

--
Jarek

ACMM-033

unread,
May 16, 2016, 5:01:27 PM5/16/16
to

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <ja...@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnnjk225...@falcon.lasek.waw.pl...
> Karta MDA miała wyjście TTL, to jedyna rzecz pewna. Monitor mógł mieć
> wejście z liniowym wzmacniaczem. I najprawdopodobniej miał, jak widać.

Jak najbardziej, pin 2, czy 7, nie pamiętam bez rozpiski :)
Używałem Heraklesowego monitora barwy Amber (nie Gold) we współpracy z
cyfrowym obrazem w C128D (tak, ten komp ma dwa niezależne procesory obrazu),
dzięki czemu czcionki w Packet-Radio miałem normalne, a nie (całkiem zresztą
dobrze) kombinowane na matrycy 8x4, aby się zmieściło w linii 80 znaków. Jak
najbardziej, monitor poprawnie reagował na analogowe wyjście, które ten
procesor zapodawał równolegle obok cyfrowego TTL, stosownie kontrastując
obraz, także reagował na sygnał rozjaśniania, który po prostu dawał efekt
"wyświetlaj (punkt/znak) z pełną jasnością". Jak najbardziej poprawnie to
wyświetlał, choć sygnał wizyjny odpowiadał pionowemu 50Hz i poziomemu
15625Hz. Tylko interlinia była dość znaczna, ale mi to zupełnie nie
przeszkadzało, znaki były ostre, w pełni czytelne, nie gubiło marginesów,
itd. Monitor kurzy się w szafie, choć staruszkiem moralnym jest, ale
powinien być nadal sprawny. Karcioszka Herakles (no dobra, Hercules) chyba
nawet z portem drukarki, też mi się gdzieś kurzy i również powinna być
sprawna. Tylko raczej już nie mam płyt, które by ją popędziły.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 16, 2016, 5:20:13 PM5/16/16
to
ACMM-033 napisało:

> Karcioszka Herakles (no dobra, Hercules) chyba nawet z portem drukarki,
> też mi się gdzieś kurzy i również powinna być sprawna. Tylko raczej już
> nie mam płyt, które by ją popędziły.

Mam w garażu kilka płyt z gniazdami ISA -- pentium, 386, AT, a nawet XT
(ale tę ostatnia mam w Krakowie, trzymam jako zabytek klasy 0).

--
Jarek

krop...@gmail.com

unread,
May 17, 2016, 3:35:21 AM5/17/16
to
W dniu poniedziałek, 16 maja 2016 16:34:50 UTC+2 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:
> To właśnie zależy od indywidualnej opinii. W mojej sprawność
> mończyła się na tekstach jednostronicowych.
Word 6.0, 386 SX - wyłączałem sprawdzanie pisowni, bo jak się
dodało do tych wspaniałości wyświetlania Windowsa 3.1 ciągłe
mielenie dyskiem, żeby zajrzeć do słownika, to nagle maszyna
do pisania zdawała się wcale nie być aż tak złym rozwiązaniem.
A jak ktoś mądry wsadził do dokumentu zawadiacki Clipart
bądź gwiazdkę wypełnioną gradientem do podkreślenia
multimedialności (cokolwiek by to nie znaczyło) dokumentu,
to atrakcyjnym rozwiązaniem wydawało mi się wdychanie
oparów z linotypu.

Pozdrawiam,
--
Karol Piotrowski

J.F.

unread,
May 17, 2016, 6:49:26 PM5/17/16
to
Dnia Mon, 16 May 2016 22:36:46 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>> Karta MDA miała wyjście TTL, to jedyna rzecz pewna. Monitor mógł
>>> mieć wejście z liniowym wzmacniaczem. I najprawdopodobniej miał,
>>> jak widać.
>>
>> Wejscie w monitorze faktycznie moglo sie sprowadzac do dwoch
>> opornikow.
>> Ale zauwaz, ze nawet EGA miala w owym czasie "wyjscie TTL".
>> 6 bit, po 2 na kolor.
>> Jakos nie lubili DAC na karcie.
>
> Komputer, to nowoczesne urządzenie cyfrowe, w którym nie ma miejsca
> na staroświecką technikę analogową. To ta argumentacja za tym stała.
> Chyba wręcz mówiło się o "cyfrowym wyjściu monitora".

A rok pozniej wymyslili VGA :-)

>> Mialby producent wymyslac cos ambitnego, co moze nie dzialac
>> z wieloma monitorami ? O ile pamietam to nawet reklamowali
>> te ilosc - czyli powinno dzialac ze wszystkimi.
>
> Nie widzę powodu, by ktoś na wejściu monitora miał dawać bramkę
> o mocno nieliniowej charakterystyce. Nie trzeba było nic zminiać,
> stosowano takie same wzmacniacze wizji, jak od lat. -- czyli
> powinno działać ze wszystkimi.

W sytuacji, gdy wyjscie karty jest TTL ?
Az sie prosi dac buforujaca bramke na wejsciu monitora, a dalej to juz
po staremu :-)

>> Podejrzewam PWM. Taki na jeden bit to niezbyt duze wyzwanie.
> Czyli z poziomej rozdzielczości 720 px robi się 5760 px (przy
> ośmiu stopniach "jasności"). Niezłe HD! I 130 MHz taktowania
> zegara tego ustrojstwa. Śmiałe podejrzenia.

Nie - dwa bity jednak leca kablem. Wystarczy dorobic trzeci.
I robi sie nam znosne 30MHz ... albo i 50Hz, bo mozna go rozlozyc
miedzy obrazami.

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 17, 2016, 7:16:39 PM5/17/16
to
Pan J.F. napisał:

>> Komputer, to nowoczesne urządzenie cyfrowe, w którym nie ma miejsca
>> na staroświecką technikę analogową. To ta argumentacja za tym stała.
>> Chyba wręcz mówiło się o "cyfrowym wyjściu monitora".
>
> A rok pozniej wymyslili VGA :-)

Normalna kolej rzeczy. Wyeksplowatowano temat cyfrowości, trzeba było
wziąć się za potencjał tkwiący w analogowości. "Zwalniają, znaczy, że
będą przyjmować" -- jak mówił Lejzorek Rojtszwaniec. Od tamtego czasu
sprawy obróciły się jeszcze kilka razy.

>> Nie widzę powodu, by ktoś na wejściu monitora miał dawać bramkę
>> o mocno nieliniowej charakterystyce. Nie trzeba było nic zminiać,
>> stosowano takie same wzmacniacze wizji, jak od lat. -- czyli
>> powinno działać ze wszystkimi.
>
> W sytuacji, gdy wyjscie karty jest TTL ?
> Az sie prosi dac buforujaca bramke na wejsciu monitora, a dalej
> to juz po staremu :-)

Zbyt słabo się widać prosiło, bo nikt nie dał. Co potwierdzają różni
świadkowie.

>>> Podejrzewam PWM. Taki na jeden bit to niezbyt duze wyzwanie.
>> Czyli z poziomej rozdzielczości 720 px robi się 5760 px (przy
>> ośmiu stopniach "jasności"). Niezłe HD! I 130 MHz taktowania
>> zegara tego ustrojstwa. Śmiałe podejrzenia.
>
> Nie - dwa bity jednak leca kablem. Wystarczy dorobic trzeci.
> I robi sie nam znosne 30MHz ... albo i 50Hz, bo mozna go rozlozyc
> miedzy obrazami.

W tym systemie dwa druty nie oznaczały dwóch bitów. Sygnał podwyższenia
jasności mógł jedynie towarzyszyć głównemu sygnałowi wizji. Samodzielnie
nie był używany.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 17, 2016, 7:29:19 PM5/17/16
to
Dnia Wed, 18 May 2016 01:16:38 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>>> Podejrzewam PWM. Taki na jeden bit to niezbyt duze wyzwanie.
>>> Czyli z poziomej rozdzielczości 720 px robi się 5760 px (przy
>>> ośmiu stopniach "jasności"). Niezłe HD! I 130 MHz taktowania
>>> zegara tego ustrojstwa. Śmiałe podejrzenia.
>>
>> Nie - dwa bity jednak leca kablem. Wystarczy dorobic trzeci.
>> I robi sie nam znosne 30MHz ... albo i 50Hz, bo mozna go rozlozyc
>> miedzy obrazami.
>
> W tym systemie dwa druty nie oznaczały dwóch bitów. Sygnał podwyższenia
> jasności mógł jedynie towarzyszyć głównemu sygnałowi wizji. Samodzielnie
> nie był używany.

A jednoczesnie piszesz, ze monitor mial wejscie analogowe.
Wiec moze i nie byl samodzielnie uzywany, ale mogl byc :-)

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 17, 2016, 7:33:16 PM5/17/16
to
Tego nie wiemy, czy mógł być używany jako dwubitowy monitor cyfrowy.
Wiemy natomiast, że mógł być używany jako analogowy. Bo był.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 18, 2016, 1:23:35 AM5/18/16
to
Dnia Wed, 18 May 2016 01:33:14 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>> W tym systemie dwa druty nie oznaczały dwóch bitów. Sygnał
>>> podwyższenia jasności mógł jedynie towarzyszyć głównemu
>>> sygnałowi wizji. Samodzielnie nie był używany.
>>
>> A jednoczesnie piszesz, ze monitor mial wejscie analogowe.
>> Wiec moze i nie byl samodzielnie uzywany, ale mogl byc :-)
>
> Tego nie wiemy, czy mógł być używany jako dwubitowy monitor cyfrowy.
> Wiemy natomiast, że mógł być używany jako analogowy. Bo był.

No to jak to sobie wyobrazasz ?
Mamy dwa bity w kablu, dopuszczalne kombinacje to 00, 01 i 11,
a jednoczesnie monitor ma najprostsze wejscie analogowe na te dwa
druty. Sumator na dwoch rezystorach ?
To jak ma odrzucic zabroniony stan ? Diody jakies dali, tranzystory,
bramki TTL ?

Owszem, mogli dac dwa takie same rezystory, nie odroznialby 01 od 10.

P.S. do tych co widzieli i pamietaja ... jak sie ustawilo w znaku
"highlite", to sie jasniejsza robila tylko literka, czy takze tlo
znaku bylo jasniejsze od "zwyklego czarnego" ?
I jak to wygladalo w sygnale - bit highlite byl przez caly czas znaku,
czy bramkowany sygnalem piksela literki ?

J.

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 18, 2016, 2:25:50 AM5/18/16
to
W dniu 2016-05-18 o 07:23, J.F. pisze:
> Dnia Wed, 18 May 2016 01:33:14 +0200, Jarosław Sokołowski napisał(a):
>> Pan J.F. napisał:
>>>> W tym systemie dwa druty nie oznaczały dwóch bitów. Sygnał
>>>> podwyższenia jasności mógł jedynie towarzyszyć głównemu
>>>> sygnałowi wizji. Samodzielnie nie był używany.
>>>
>>> A jednoczesnie piszesz, ze monitor mial wejscie analogowe.
>>> Wiec moze i nie byl samodzielnie uzywany, ale mogl byc :-)
>>
>> Tego nie wiemy, czy mógł być używany jako dwubitowy monitor cyfrowy.
>> Wiemy natomiast, że mógł być używany jako analogowy. Bo był.
>
> No to jak to sobie wyobrazasz ?
> Mamy dwa bity w kablu, dopuszczalne kombinacje to 00, 01 i 11,
> a jednoczesnie monitor ma najprostsze wejscie analogowe na te dwa
> druty. Sumator na dwoch rezystorach ?

Moja pamięć mówi, że były takie monitory monochromatyczne, co miały
wejścia (i odchylanie) kompatybilne również z CGA/EGA, a dalej to już
sobie dopowiedz resztę. Jaka była ich popularność to ja nie pamiętam,
ale sądząc z tego, że pierwszy znaleziony schemat ma to co trzeba, to
pewnie spora.

> To jak ma odrzucic zabroniony stan ? Diody jakies dali, tranzystory,
> bramki TTL ?

Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce, to bym popatrzył na
przynajmniej jeden schemat których jest pełno w sieci... Ale niech
będzie. Widzę 7407, za nim sumator na rezystorach, a intensity zmienia
napięcie na potencjometrze kontrastu.

Pozdrawiam

DD

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2016, 4:16:11 AM5/18/16
to
Pan J.F. napisał:

> P.S. do tych co widzieli i pamietaja ... jak sie ustawilo w znaku
> "highlite", to sie jasniejsza robila tylko literka, czy takze tlo
> znaku bylo jasniejsze od "zwyklego czarnego" ?
> I jak to wygladalo w sygnale - bit highlite byl przez caly czas
> znaku, czy bramkowany sygnalem piksela literki ?

Nie miałem nigdy MDA, miałem HGC. Tam elektronika inaczej skonstruowana.
Ale nie trzeba widzieć i pamiętać, by wiedzieć i rozumieć jak powstawał
sygnał wizyjny w karcie MDA. Kontroler nie wypuszczał z siebie pikseli,
wypuszczał linie po 80 znaków ASCII, każdą powtarzając 14 razy. Dopiero
zewnętrzny ROM z matrycą znaków zamieniał to na piksele. Czyli kontroler
działał z częstotliwością około 2 MHz. Z niego też wychodził sygnał HL.
Oczywiście można sobie utrudnić życie i przemnożyć sygnał HL przez
szybszy sygnał wizji, ale nik tego nie robił. Bo po co.

--
Jarek

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2016, 4:56:59 AM5/18/16
to
Pan Dariusz Dorochowicz napisał:

> Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce [...]

Mnie tez przeważnie bardziej się nie chce niż chce,
ale zapuściwszy gugla znalazłem coś takiego:

http://aknamunka.uw.hu/mdah/1st.html

Może komuś się przyda.

--
Jarek

Mateusz Viste

unread,
May 18, 2016, 5:22:37 AM5/18/16
to
On 18/05/2016 10:56, Jarosław Sokołowski wrote:
> ale zapuściwszy gugla znalazłem coś takiego:
> http://aknamunka.uw.hu/mdah/1st.html

Tak, czytałem to już, a także Cezar podawał ten link 3 dni temu. To
wymaga jednak ingerencji w samą kartę MDA, a to niekompatybilne z moimi
założeniami (moje założenia: beżowe pudło wraz z wszystkimi swoimi
wnętrznościami to świętość i nie należy w ogóle go otwierać - mogę tylko
podpiąć się do pinów MDA z tyłu, i to tylko z należytym szacunkiem i
najwyższą pokorą nie patrząc dziurkom prosto w oczy). :)

Póki co mam kilka tropów:
- RPi z MDA wpiętym do GPIO (czekam na drobne części by to przetestować)
- AVR który zczytuje MDA i podaje co drugą lub co trzecią klatkę do
RPi po jakimś SPI
- monitor który obsługuje 720x350 (żaden z moich LCD nie łapie
niestety, a do CRT chwilowo nie mam dostępu)
- GBS8200 (zamówione, zobaczymy czy da się namówić, czytając
specyfikacje mam jednak duże wątpliwości)
- "scan doubler" który przerabiałby 720x350 na 720x700 (ale nie mam
pojęcia jak taki doubler miałby wyglądać z punktu widzenia elektroniki)

Czytałem jeszcze o rzeczach typu FPGA i CPLD, ale to już dla mnie level
99 - a ja jednak bardzo chciałbym uzyskać jakiś efekt przed rokiem 2030.

Jak się okazuje, mimo technologicznego postępu, odczyt sygnałów
cyfrowych o szybkościach rzędu 15 MHz to nie taka trywialna sprawa.

Mateusz

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2016, 6:25:54 AM5/18/16
to
Pan Mateusz Viste napisał:

>> ale zapuściwszy gugla znalazłem coś takiego:
>> http://aknamunka.uw.hu/mdah/1st.html
>
> Tak, czytałem to już, a także Cezar podawał ten link 3 dni temu. To
> wymaga jednak ingerencji w samą kartę MDA, a to niekompatybilne z moimi
> założeniami (moje założenia: beżowe pudło wraz z wszystkimi swoimi
> wnętrznościami to świętość i nie należy w ogóle go otwierać - mogę tylko
> podpiąć się do pinów MDA z tyłu, i to tylko z należytym szacunkiem i
> najwyższą pokorą nie patrząc dziurkom prosto w oczy). :)

Tak, też zakładam, że na takie bezeceństwa nie da zgody konserwator
zabytków. Mam jednak cień nadziei, że da się znaleźć monitor, który
to zdzierży, o czym świadczą zeznania kustoszy Amig i Atari.

Przypominam też o parametrach ModeLine, które wcześniej podawałem.
Bardzo łatwo uruchomić sobie Stanowisko Testowania Monitorów i bez
żadnych przeróbek sprzętowych sprawdzić co który potrafi, wyłącznie
zmieniając cyferki w pliku konfiguracyjnym xservera.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 18, 2016, 11:28:54 AM5/18/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnnjo96a...@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>> P.S. do tych co widzieli i pamietaja ... jak sie ustawilo w znaku
>> "highlite", to sie jasniejsza robila tylko literka, czy takze tlo
>> znaku bylo jasniejsze od "zwyklego czarnego" ?
>> I jak to wygladalo w sygnale - bit highlite byl przez caly czas
>> znaku, czy bramkowany sygnalem piksela literki ?

>Nie miałem nigdy MDA, miałem HGC. Tam elektronika inaczej
>skonstruowana.
>Ale nie trzeba widzieć i pamiętać, by wiedzieć i rozumieć jak
>powstawał
>sygnał wizyjny w karcie MDA. Kontroler nie wypuszczał z siebie
>pikseli,
>wypuszczał linie po 80 znaków ASCII, każdą powtarzając 14 razy.
>Dopiero

O ile pamietam, to nie tyle linie, co adresy odpowiednich znakow ...

>zewnętrzny ROM z matrycą znaków zamieniał to na piksele.

rejestr szeregowy. Rom byl rownolegly.

>Czyli kontroler
>działał z częstotliwością około 2 MHz. Z niego też wychodził sygnał
>HL.
>Oczywiście można sobie utrudnić życie i przemnożyć sygnał HL przez
>szybszy sygnał wizji, ale nik tego nie robił. Bo po co.

Czyli do monitora dochodzily 2 niezalezne bity. Co nam daje 4 mozliwe
poziomy jasnosci.

Co z tym monitor zrobi to juz nie obiecuje, ale podstawy do 4
poziomow sa.
Teraz jeden dodatkowy PWM i mamy 8 poziomow.

Kurcze, nie pamietam ... EGA miala 16 kolorow (w trybie znakowym), to
moze ta HEGA potrafila nawet 16 poziomow pokazac ?

Pamietym tylko, ze sie mocno zdziwilem, jak na monitorze Hercules,
wiec domysnie z wejsciem TTL zobaczylem wiecej poziomow szarosci.

J.

J.F.

unread,
May 18, 2016, 11:33:03 AM5/18/16
to
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:573c0aed$0$649$6578...@news.neostrada.pl...
W dniu 2016-05-18 o 07:23, J.F. pisze:
> Dnia Wed, 18 May 2016 01:33:14 +0200, Jarosław Sokołowski
> napisał(a):
>>>>> W tym systemie dwa druty nie oznaczały dwóch bitów. Sygnał
>>>>> podwyższenia jasności mógł jedynie towarzyszyć głównemu
>>>>> sygnałowi wizji. Samodzielnie nie był używany.
>>>
>>>> A jednoczesnie piszesz, ze monitor mial wejscie analogowe.
>>>> Wiec moze i nie byl samodzielnie uzywany, ale mogl byc :-)
>>
>>> Tego nie wiemy, czy mógł być używany jako dwubitowy monitor
>>> cyfrowy.
>>> Wiemy natomiast, że mógł być używany jako analogowy. Bo był.
>
>> No to jak to sobie wyobrazasz ?
>> Mamy dwa bity w kablu, dopuszczalne kombinacje to 00, 01 i 11,
>> a jednoczesnie monitor ma najprostsze wejscie analogowe na te dwa
>> druty. Sumator na dwoch rezystorach ?
[...]
>> To jak ma odrzucic zabroniony stan ? Diody jakies dali,
>> tranzystory,
>> bramki TTL ?
>Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce, to bym popatrzył na
>przynajmniej jeden schemat których jest pełno w sieci... Ale niech
>będzie. Widzę 7407, za nim sumator na rezystorach, a intensity
>zmienia
>napięcie na potencjometrze kontrastu.

To podwaza opinie Jarka, ze wejscie bylo analogowe :-)

Znalazlem i inny schemat - tam jest sumator na dwoch opornikach, 120 i
560 ohm.

Summa summarum - mysle ze wiecej kart i monitorow potrafilo pokazac 4
poziomy jasnosci, niz tylko 3.

J.

Dariusz Dorochowicz

unread,
May 18, 2016, 12:18:41 PM5/18/16
to
W dniu 2016-05-18 o 17:32, J.F. pisze:
> Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" napisał w wiadomości grup
> dyskusyjnych:573c0aed$0$649$6578...@news.neostrada.pl...
>> Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce, to bym popatrzył na
>> przynajmniej jeden schemat których jest pełno w sieci... Ale niech
>> będzie. Widzę 7407, za nim sumator na rezystorach, a intensity zmienia
>> napięcie na potencjometrze kontrastu.
>
> To podwaza opinie Jarka, ze wejscie bylo analogowe :-)

No to co ja na to poradzę? Na schemacie jest jak piszę. Ale oporniki tam
też są, ale do polaryzacji. A u Jarka mogło być i wejście analogowe, ale
też właśnie wejście RGBII (? RGBYI ?) bez 7407 po drodze - niby cyfrowe,
a naprawdę analogowe. W sumie to może nawet dałoby się połączyć obie
funkcje...

> Znalazlem i inny schemat - tam jest sumator na dwoch opornikach, 120 i
> 560 ohm.

Spoko, też można. W końcu można sprzedawać tanio albo z bajerami.
Niepotrzebny 7407 swoje kosztuje.

> Summa summarum - mysle ze wiecej kart i monitorow potrafilo pokazac 4
> poziomy jasnosci, niz tylko 3.

Też tak myślę. Niestety stare serwisówki wywaliłem już... ale nawet nie
pamiętam czy od herculesa miałem. Jak już na poważnie zaczęliśmy
sprzedawać komputery to herculesy były na wymarciu. Przynajmniej u
Hyundaia.

Pozdrawiam

DD

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2016, 1:30:29 PM5/18/16
to
Pan J.F. napisał:

>> Nie miałem nigdy MDA, miałem HGC. Tam elektronika inaczej
>> skonstruowana. Ale nie trzeba widzieć i pamiętać, by wiedzieć
>> i rozumieć jak powstawał sygnał wizyjny w karcie MDA. Kontroler
>> nie wypuszczał z siebie pikseli, wypuszczał linie po 80 znaków
>> ASCII, każdą powtarzając 14 razy.
>
> O ile pamietam, to nie tyle linie, co adresy odpowiednich znakow ...

Linie znaków (w pisarsim znaczeniu), które czytał po kolei, a każdy
zamieniał na dziewięć pikseli w linii (w telewizyjnym ujęciu).
I tak czternaście razy, dla czternastu wierszy opisujących w matrycy
kształt literki.

>> zewnętrzny ROM z matrycą znaków zamieniał to na piksele.
>
> rejestr szeregowy. Rom byl rownolegly.

Raz juz o tym rejestrze wspomniałem, więc starczy. To oczywiste.

>> Czyli kontroler działał z częstotliwością około 2 MHz. Z niego też
>> wychodził sygnał HL. Oczywiście można sobie utrudnić życie i przemnożyć
>> sygnał HL przez szybszy sygnał wizji, ale nik tego nie robił. Bo po co.
>
> Czyli do monitora dochodzily 2 niezalezne bity. Co nam daje 4 mozliwe
> poziomy jasnosci.

Nie tak to zostało zaplanowane, więc nie daje.

> Co z tym monitor zrobi to juz nie obiecuje, ale podstawy do 4 poziomow sa.

Przecież nie o tym teraz mowa. Nie "co z tym monitor zrobi", tylko
co *ten konkretny* monitor będzie w stanie zrobić z sygnałem, który
dostaje od *innej* karty.

> Teraz jeden dodatkowy PWM i mamy 8 poziomow.

Gdyby ktoś wtedy umiał zwiększyć częstotliwośc machania pikselami,
to by zrobił kartę i monitor o wyższej rozdzielczości. Pamiętam taki,
bodajże firmy WYSE. Ktoś to kupił tuż przed 1989 rokiem, z kwadratowe
złotówki. Takie, które trzeba było wydać do końca roku, żeby na przyszy
nie obcięli budżetu, a do kupienia nic nie było. A sporo ich na to wydano.

Więc specjalna karta tego monitora została wetknięta do peceta obok
Herculesa. Rozdzielczość 1280x960, zatem w każdym kierunku dwa razy
lepiej od VGA, która była rzadką nowością. Tyle że to czarnobiałe
było. No i stało nieużywane, bo nikt żadnego programu do tego nie
widział. Dopiero mnie się na tym udało odpalić DVI-viewer TeXowy, który
miał taką opcję. Ktoś inny przytargał jakiś interpreter postscripta,
który malował stronę przez kwadrans na ówczesnym sprzęcie. Ale w jednym
i w drugim przypadku obraz wyglądał rewelacyjnie.

--
Jarek

J.F.

unread,
May 18, 2016, 2:26:18 PM5/18/16
to
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:slrnnjp9l2...@falcon.lasek.waw.pl...
Pan J.F. napisał:
>>> Czyli kontroler działał z częstotliwością około 2 MHz. Z niego też
>>> wychodził sygnał HL. Oczywiście można sobie utrudnić życie i
>>> przemnożyć
>>> sygnał HL przez szybszy sygnał wizji, ale nik tego nie robił. Bo
>>> po co.
>
>> Czyli do monitora dochodzily 2 niezalezne bity. Co nam daje 4
>> mozliwe
>> poziomy jasnosci.

>Nie tak to zostało zaplanowane, więc nie daje.

Smiem podejrzewac, ze jednak daje.
A Ty co podejrzewasz, ze karta MDA/Hercules nie wystawia 2
niezaleznych bitow ?

Bo na pare schematow monitorow rzucilem okiem - roznie zrobione,
wiekszosc jednak 4 poziomy wyswietli, moze nawet wszystkie.

>> Co z tym monitor zrobi to juz nie obiecuje, ale podstawy do 4
>> poziomow sa.
>Przecież nie o tym teraz mowa. Nie "co z tym monitor zrobi", tylko
>co *ten konkretny* monitor będzie w stanie zrobić z sygnałem, który
>dostaje od *innej* karty.

Jest jeszcze kwestia, ze karta powinna zostac zaprojektowana w miare
uniwersalnie, zeby z wiekszoscia monitorow sobie poradzila.

>> Teraz jeden dodatkowy PWM i mamy 8 poziomow.
>Gdyby ktoś wtedy umiał zwiększyć częstotliwośc machania pikselami,
>to by zrobił kartę i monitor o wyższej rozdzielczości.

Ja tu o jednej dodatkowej bramce, bez potrzeby przyspieszania calej
karty.
A zreszta po co ja przyspieszac - skoro ma wspolpracowac z tanim
monitorem, ktory wiecej nie wydoli
(bo jakby klienta bylo stac, to by kupil VGA :-)

W wersji "PWM 50Hz" nawet nie trzeba szybkiej bramki ...

J.

Jarosław Sokołowski

unread,
May 18, 2016, 4:37:42 PM5/18/16
to
Pan J.F. napisał:

> A Ty co podejrzewasz, ze karta MDA/Hercules nie wystawia 2
> niezaleznych bitow ?

Nie tyle podejrzewam, co jestem tego całkiem pewien. Spacja
wsparta dodatkowym 'bitem intensywności' pozostaje taką samą
spacją, jak spacja zwyczajna. Ten drugi bit może wpłynąć tylko
na te znaki, które już zostały wymalowane bitem pierwszym.
Jest więc od niego zależny.

W trybie graficznym Herculesa w ogóle jest tylko jeden bit.
To też warto wziąć pod uwagę. Monitor mógłby mieć cyfrowy
dwubitowy kolor, czyli czterostopniową jasność. Pamięci na
karcie też jest tyle, że wystarczy do opisania takiego ekranu.
A jednak takiego wyświetlania nie zrealizowano.

> Bo na pare schematow monitorow rzucilem okiem - roznie zrobione,
> wiekszosc jednak 4 poziomy wyswietli, moze nawet wszystkie.

A do tego wystarczy tylko jeden drucik, drugi jest mu zbędny.

--
Jarek
It is loading more messages.
0 new messages