> Pierwszy raz mam taki przypadek i szczerze m�wi�c o ile
> tematy typu nie chce siďż˝ zamykaďż˝,
Je�li mo�na - zmie� kana�. Jak nie, mo�e ma modu�owy odbiornik, we� go
wymie�. Moze inaczej umiejscowiona antena pomo�e o ile chodzi o zak��cenia.
--
Jacek
> Je�li mo�na - zmie� kana�. Jak nie, mo�e ma modu�owy odbiornik, we� go
> wymie�. Moze inaczej umiejscowiona antena pomo�e o ile chodzi o zak��cenia.
Tam jest radio ze zmiennym kodem - marne szanse. Pierwsze to bym
spr�bowa� wywali� wszystkie piloty z odbiornika i wgra� od nowa - jest
jaki� tam u�amek procenta szansy �e si� czyj� przypadkowo wgra�.
Jak to nie pomo�e, to jedynie serwis (wymiana) elektroniki, ale przed
tym to chcia�bym zobaczy� to otwieranie si� na w�asne oczy.
Jeszcze jedna (g�upia) usterka: gdyby kto� pomyli� na si�ownikach
otwieranie z zamykaniem (przy braku fotokom�rek) i ustawi� samozamkni�cie...
Mirek.
> Jeszcze jedna (g�upia) usterka: gdyby kto� pomyli� na si�ownikach
> otwieranie z zamykaniem (przy braku fotokom�rek) i ustawi�
> samozamkni�cie...
To jest moja automatyka:) tzn, ja to montowa�em ok 2 lata temu. Dzisjaj
dosta�em telefon �e si� cuda dziej�, st�d pytam bo dziwna sprawa... temat
odwrotnego pod��czania albo raczej poprawiania po kim� lub po fabryce ju�
przerabia�em - nie ma takiej opcji:) zdarza�o mi si� �e fabrycznie w
przesuwnch �le silniki pod��czali.
Dla mnie to na tyle dziwne, �e faktycznie chcia�bym to zobaczy� na w�asne
oczy:)
Pozdrawiam
Micha�
> Dzisjaj dosta�em telefon �e si� cuda dziej�
Aaa to nie ogl�da�e� jeszcze tego... no to normalne, �e trzeba pilota
obejrze� i gdzie go ta pani trzyma, zw�aszcza je�li to ten z�om Smilo.
A w skrzynce sterownika te� ju� r�ne cuda widzia�em.
Mirek.
Mia�em taki przypadek. Zamarz�y elektrolity i ju� nie wr�ci�y do siebie.
Mnie si� sama porusza�a bez powodu.
Wymie� je na nowe na dobre z gwarantowan� temperatur� pracy.
To jest jasne:) tyle, �e zanim dojade pomysla�em, �e zbior� podobne
do�wiadczenia:)
Pozdrawiam
Micha�
ciach
Ani chybi, spodobales sie jej, skoro brama jej sie sama otwiera...
A moze po prostu wystarczy 'puknac'... klientke!
:)
No chyba że jak w dowcipie:
- Panie doktorze chyba coś jest nie tak z tym moim nowym rozrusznikiem
serca.
- Czemu Pan tak twierdzi?
- Bo jak kichnę to mi się garaż otwiera. :-)