Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Zasilanie pętli prądowej w dalekopisie

178 views
Skip to first unread message

Atlantis

unread,
Mar 10, 2017, 1:49:54 PM3/10/17
to
Istnieje szansa, że w najbliższym czasie będę miał dostęp do
(prawdopodobnie sprawnego) dalekopisu Siemens T100. Z tego co udało mi
się wyczytać, pracuje on na pętli prądowej 40 mA z prędkością 50 bps.
Chciałbym przynajmniej spróbować go uruchomić, bo zawsze miałem słabość
do starej techniki. ;)

Klasyczne podejście zakłada zastosowanie transformatorowego zasilacza DC
120V i rezystora o dużej mocy, ograniczającego prąd pętli. Podejście
niesamowicie rozrzutne energetycznie - stosunkowo niewiele energii
trzeba na aktywowanie elektromagnesu selektora, dużo więcej traci się na
grzanie rezystorów.

Może jest jakieś bardziej współczesne rozwiązanie. Po głowie chodzi mi
jakaś przetwornica impulsowa, która dostosowywałaby napięcie na wyjściu
tak, żeby utrzymać stały prąd obwodzie. Dobrze kombinuję? Jest jakiś
układ, na którym mógłbym się wzorować?

Jacek Maciejewski

unread,
Mar 10, 2017, 2:03:40 PM3/10/17
to
Dnia Fri, 10 Mar 2017 19:49:50 +0100, Atlantis napisał(a):

> Klasyczne podejście zakłada zastosowanie transformatorowego zasilacza DC
> 120V i rezystora o dużej mocy, ograniczającego prąd pętli.

Tylko jeśli chcesz obsłużyć przesył danych prawdziwą, długą linią
teletransmisyjną. Jeśli odbiorcą będzie drugi dalekopis na sąsiednim
stole, użyj parowoltowego akumulatorka :)
--
Jacek
I hate haters.

Atlantis

unread,
Mar 10, 2017, 2:28:57 PM3/10/17
to
W dniu 2017-03-10 o 20:03, Jacek Maciejewski pisze:

> Tylko jeśli chcesz obsłużyć przesył danych prawdziwą, długą linią
> teletransmisyjną. Jeśli odbiorcą będzie drugi dalekopis na sąsiednim
> stole, użyj parowoltowego akumulatorka :)

To zadziała i będzie działało stabilnie? Wydawało mi się, że sens
stosowania wysokiego napięcia leży w wysokiej indukcyjności cewki
elektromagnesu, która w momencie włączania obwodu ma wysoką impedancję .
Nawet dokumentacja dalekopisu zawiera schemat pętli "serwisowej", w
której pracuje nadajnik i odbiornik jednego dalekopisu. Źródłem
zasilania jest tam bateria o napięciu 60-100V, prąd jest ustawiany za
pomocą potencjometru dużej mocy.

Oczywiście "linia" będzie krótka - chodzi o zbudowanie interfejsu do
komunikacji między tą maszyną, a pecetem/Arduino/RasPi. :)

niepełnosprawny intelektualnie 'POPIS/EU

unread,
Mar 10, 2017, 2:33:02 PM3/10/17
to
zrób filmik, to cud mechaniki, nie każdy sobie wyobraża, że coś takiego
można w ogóle skonstruować... niemiecka myśl techniczna, niestety to
raczej minęło...

Jacek Maciejewski

unread,
Mar 10, 2017, 3:15:19 PM3/10/17
to
Dnia Fri, 10 Mar 2017 20:28:53 +0100, Atlantis napisał(a):

> To zadziała i będzie działało stabilnie?

IMO tak. Ale jak cię to martwi (a co szkodzi wypróbować na początek?) to
zmajstruj źródło prądowe o dysponowanym napięciu wystarczającym do
wygenerowania znamionowego prądu w cewce odbiornika. Też proste. Kiedy
wprowadzano dalekopisy, elektronika była w powijakach i użycie dużego
opornika było bardziej oczywistym wyborem.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 10, 2017, 3:54:00 PM3/10/17
to
Hello Atlantis,
Stosowałem zasilanie 24V i działało bez problemów. To nawet nie jest
1W.

--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Swift

unread,
Mar 10, 2017, 4:17:19 PM3/10/17
to

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 10, 2017, 4:27:29 PM3/10/17
to
Hello Swift,

Friday, March 10, 2017, 10:17:18 PM, you wrote:

> http://pubserv.uprp.pl/publicationserver/Temp/k5c8d9eeicgjoq47f9cggksd36/PL149291B1.pdf

To jest rozwiązanie we/wy translacji ze zmianą polaryzacji, konieczną
do obsługi wzywaka (zdalne włączenie). Banalne źródła prądowe, ciekawe
na jakich tranzystorach - czyżby BF457?

HF5BS

unread,
Mar 10, 2017, 4:41:01 PM3/10/17
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:o9usgi$jft$1...@news.icm.edu.pl...
> Może jest jakieś bardziej współczesne rozwiązanie. Po głowie chodzi mi
> jakaś przetwornica impulsowa, która dostosowywałaby napięcie na wyjściu
> tak, żeby utrzymać stały prąd obwodzie. Dobrze kombinuję? Jest jakiś
> układ, na którym mógłbym się wzorować?

Zbrojovkę pędziłem 50V 40mA (w każdym razie, dużo nie było)... Nie wiem, czy
jest sens aż przetwornicę robić...
Z zasilacza laboratoryjnego. Więc trafko, może powieladło ewentualnie, nie
wystarczy? Śmiecić nie będzie...
Aż tak nie potrzebuje superstabilnego prądu, byle możliwie nie zmieniał się
w czasie sesji. W radioklubie, pędziliśmy jakiegoś Siemensa przez
interfejs-modem, polskiej produkcji, cholercia, nie zapamiętałem, ile było.
Ale raczej nie 120... Niech w obwodzie kluczuje, sterowany z układu
przekaźnik.

--
Wyobraź pan sobie taką sytuację, pracujesz pan do 67 roku życia,
co miesiąc wpłacasz 1000 złotych na ZUS, później dostajesz
700 złotych miesięcznie emerytury. I kto jest złodziejem?
(C) Kabaret Neo-Nówka.

Swift

unread,
Mar 10, 2017, 4:51:03 PM3/10/17
to
W dniu piątek, 10 marca 2017 22:41:01 UTC+1 użytkownik HF5BS napisał:
.......W radioklubie, pędziliśmy jakiegoś Siemensa przez
> interfejs-modem, polskiej produkcji.......

Nazywało się to ETD (Elektroniczny Translator Dalekopisowy) produkowała to Teletra Poznań.


anti...@math.uni.wroc.pl

unread,
Mar 10, 2017, 4:57:34 PM3/10/17
to
Atlantis <marekw19...@wp.pl> wrote:
> Istnieje szansa, ?e w najbli?szym czasie b?d? mia? dost?p do
> (prawdopodobnie sprawnego) dalekopisu Siemens T100. Z tego co uda?o mi
> si? wyczyta?, pracuje on na p?tli pr?dowej 40 mA z pr?dko?ci? 50 bps.
> Chcia?bym przynajmniej spr?bowa? go uruchomi?, bo zawsze mia?em s?abo??
> do starej techniki. ;)
>
> Klasyczne podej?cie zak?ada zastosowanie transformatorowego zasilacza DC
> 120V i rezystora o du?ej mocy, ograniczaj?cego pr?d p?tli. Podej?cie
> niesamowicie rozrzutne energetycznie - stosunkowo niewiele energii
> trzeba na aktywowanie elektromagnesu selektora, du?o wi?cej traci si? na
> grzanie rezystor?w.
>
> Mo?e jest jakie? bardziej wsp??czesne rozwi?zanie. Po g?owie chodzi mi
> jaka? przetwornica impulsowa, kt?ra dostosowywa?aby napi?cie na wyj?ciu
> tak, ?eby utrzyma? sta?y pr?d obwodzie. Dobrze kombinuj?? Jest jaki?
> uk?ad, na kt?rym m?g?bym si? wzorowa??

John Nagle robil cos takiego. Jego pomysl: przetwornica malej
wydajnosci ladujaca kondensator. Cewka lapie dzieki napieciu
i energii z kondensatora, przetornica dostarcza dosc pradu do
podtrzymania. Jak pogooglujesz to znajdziesz szczegoly.

--
Waldek Hebisch

HF5BS

unread,
Mar 10, 2017, 5:27:17 PM3/10/17
to

Użytkownik "Swift" <paw...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a84e4b2d-f52a-4e4f...@googlegroups.com...
Dzięki, zerknę sobie, jeśli jest gdzieś w sieci.

Tomasz Wójtowicz

unread,
Mar 10, 2017, 6:09:39 PM3/10/17
to
W dniu 2017-03-10 o 19:49, Atlantis pisze:

> Może jest jakieś bardziej współczesne rozwiązanie. Po głowie chodzi mi
> jakaś przetwornica impulsowa, która dostosowywałaby napięcie na wyjściu
> tak, żeby utrzymać stały prąd obwodzie. Dobrze kombinuję? Jest jakiś
> układ, na którym mógłbym się wzorować?

Ale to musi być w duchu epoki! Więc żadna przetwornica impulsowa, tylko
wirująca! Silnik klatkowy i prądnica obcowzbudna. Wzbudzenie regulowane
tak, by utrzymać te 40 mA, ale nie elektronicznie tylko regulatorem na
słupkach węglowych!

Jeśli chodzi o przetwornicę wirującą, pogadaj z monterami wind, może
właśnie gdzieś jakiegoś Ward-Leonarda modernizują :D

Atlantis

unread,
Mar 16, 2017, 10:25:22 AM3/16/17
to
On 10.03.2017 22:41, HF5BS wrote:

> Zbrojovkę pędziłem 50V 40mA (w każdym razie, dużo nie było)... Nie wiem,
> czy jest sens aż przetwornicę robić...
> Z zasilacza laboratoryjnego. Więc trafko, może powieladło ewentualnie,
> nie wystarczy? Śmiecić nie będzie...

Tak swoją drogą... Korzystając z faktu, że są tutaj osoby, które
korzystały z takich urządzeń, chciałbym zapytać o kilka kwestii, zanim
zabiorę się za uruchamianie.

1) Co powinienem sprawdzić i przetestować przed podłączeniem pętli prądowej?
2) Jak powinien zachować się dalekopis (Zbrojovka T100) po podłączeniu
do 230V, ale bez niczego, co symulowałoby linię? Silnik ruszy sam z
siebie, czy będzie czekał na wykrycie linii albo otrzymanie jakiegoś znaku?
3) Te dalekopisy mają wybieraki. Należy je w jakiś sposób
odpiąć/wyłączyć, gdy w grę wchodzi praca "direct"?
4) Rozumiem, że testowo mogę połączyć nadajnik i odbiornik tego samego
dalekopisu na jednej pętli prądowej i uruchomić go w trybie "maszyny do
pisania"?
Podany tutaj pinout wtyczki jest właściwy?
http://cryptomuseum.com/telex/index.htm

HF5BS

unread,
Mar 16, 2017, 11:30:08 AM3/16/17
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:58caa04f$0$656$6578...@news.neostrada.pl...
> On 10.03.2017 22:41, HF5BS wrote:
>
>> Zbrojovkę pędziłem 50V 40mA (w każdym razie, dużo nie było)... Nie wiem,
>> czy jest sens aż przetwornicę robić...
>> Z zasilacza laboratoryjnego. Więc trafko, może powieladło ewentualnie,
>> nie wystarczy? Śmiecić nie będzie...
>
> Tak swoją drogą... Korzystając z faktu, że są tutaj osoby, które
> korzystały z takich urządzeń, chciałbym zapytać o kilka kwestii, zanim
> zabiorę się za uruchamianie.
>
> 1) Co powinienem sprawdzić i przetestować przed podłączeniem pętli
> prądowej?

No, zasilanie, 50V, 40 mA (nastaw się na pętlę prądową).
Sterowanie-impulsowanie, przez przerywanie pętli. Może daj jakiś mały
elektrolit na wyjściu zasilacza, aby mu to impulsowanie pierdolca nie
spowodowało...?

> 2) Jak powinien zachować się dalekopis (Zbrojovka T100) po podłączeniu
> do 230V, ale bez niczego, co symulowałoby linię? Silnik ruszy sam z
> siebie, czy będzie czekał na wykrycie linii albo otrzymanie jakiegoś
> znaku?

Tego ci nie powiem, lat minęło i nie pomnę... ale chyba zacznie łomotać
mechanizmem (nic mu nie będzie, tylko hałas), uspokoi się, jak dostanie
znak.

> 3) Te dalekopisy mają wybieraki. Należy je w jakiś sposób
> odpiąć/wyłączyć, gdy w grę wchodzi praca "direct"?

Chodzi ci o tarczę, czy taką skrzynkę, co niektóre starsze mają obok? To
wzywaki chyba... Wygodne, gdy trzeba coś często wypinać z sieci, a machanie
wtyczką jest niewygodne.

> 4) Rozumiem, że testowo mogę połączyć nadajnik i odbiornik tego samego
> dalekopisu na jednej pętli prądowej i uruchomić go w trybie "maszyny do
> pisania"?

Nie podpowiem, czy to pójdzie... raczej zapnij pętlę prądową (też nie
pomnę... może być ważna polaryzacja) na znak, wtedy silnik będzie pracować,
ale mechanizm będzie czekać na dane. Chyba można wtedy normalnie pisać, bez
zapętlania.

> Podany tutaj pinout wtyczki jest właściwy?
> http://cryptomuseum.com/telex/index.htm

Oj, nie powiem, nie zajmowałem się teleksami... ale pewnie tak...?
To prawda, zrobiłem pewnego razu powtarzacz z pętlą prądową, na mojej
centrali była taka duża Zbrojovka, chyba rzeczywiście T100, miała wszystko w
sobie, służyła jako rejestrator uszkodzeń. O co chodzi z tym powtarzaczem?
Oryginalna francuska maszyna po prostu dała dupy. A z powodu, że była
przystosowana do naprzemiennego impulsowania biegunami, więc i centrala jej
tak zapodawała, to aby Zbrojowka chciała chodzić, trzeba było w obwód
wsadzić diodę, bo Zbrojovka nie rozumiala naprzemiennych biegunów. Przez co
zrobiło się trochę za dużo "przerwy", co skutkowało tym, iż mechanizm
dostawał niewielkiego kociokwiku - gdy kończył się zapis, "wskakiwało"
niekiedy kilka przypadkowych znaków, co trochę zaciemniało zapis - i tylko
dlatego, że wiedzieliśmy, co w damym miejscu jest, umieliśmy odczytać zapis.
Mój powtarzacz wyeliminował nadmiar "przerwy", dzięki czemu zapis nie był
"zanieczyszczany" przypadkowymi znakami i po prostu wyglądał ładniej. Nie
zastosowałem tego jednak na dłużej, ponieważ maszyna nie była w naszej
gestii, jedynie używaliśmy jej do rejestracji uszkodzeń (zaznaczam - to nie
było sterowane komputerem, w żadnym miejscu centrali nie było ani jednego
modulu komputerowego! (choć był komputer do badania łączy, ale nigdy nie
włączony do ruchu, bo odpowiednią aparaturę miała już obsługa nośnej,
komputer ten nie był częścią centrali i nie nadzorował jej, jedynie był
dołączany przez odpowiedni dołącznik)). Ale skażanie zapisu nie było aż
takim problemem, by coś trzeba było z tym robić.

Przepraszam za literówki.

Atlantis

unread,
Mar 16, 2017, 1:33:16 PM3/16/17
to
W dniu 2017-03-16 o 16:30, HF5BS pisze:

> Tego ci nie powiem, lat minęło i nie pomnę... ale chyba zacznie łomotać
> mechanizmem (nic mu nie będzie, tylko hałas), uspokoi się, jak dostanie
> znak.

Czyli rozumiem, że mechanizm powinien działać nawet wtedy, gdy nie jest
podłączona pętla prądowa?


> Chodzi ci o tarczę, czy taką skrzynkę, co niektóre starsze mają obok? To
> wzywaki chyba... Wygodne, gdy trzeba coś często wypinać z sieci, a
> machanie wtyczką jest niewygodne.

Tak, chodzi o wzywak - moja pomyłka. Dalekopis o którym mowa ma to
urządzenie wbudowane (podobnie jak perforator i czytnik taśmy). Trzeba
będzie go jakoś odpowiednio ustawić albo odłączyć? Nie będzie
przeszkadzał w komunikacji?


> Oj, nie powiem, nie zajmowałem się teleksami... ale pewnie tak...?
> To prawda, zrobiłem pewnego razu powtarzacz z pętlą prądową, na mojej
> centrali była taka duża Zbrojovka, chyba rzeczywiście T100, miała
> wszystko w sobie, służyła jako rejestrator uszkodzeń. O co chodzi z tym
> powtarzaczem?

Hmm... Ten pinout ze strony podanej wcześniej mam rozumieć w ten sposób,
że tam są dwie osobne pętle prądowe - dla odbiornika i nadajnika? Tak?
Chodzi o to, żeby urządzenie mogła pracować w trybie dupleksowym? Dobrze
to rozumiem, czy się mylę? ;)

HF5BS

unread,
Mar 16, 2017, 3:26:50 PM3/16/17
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:oaei8r$aqs$1...@news.icm.edu.pl...
>W dniu 2017-03-16 o 16:30, HF5BS pisze:
>
>> Tego ci nie powiem, lat minęło i nie pomnę... ale chyba zacznie łomotać
>> mechanizmem (nic mu nie będzie, tylko hałas), uspokoi się, jak dostanie
>> znak.
>
> Czyli rozumiem, że mechanizm powinien działać nawet wtedy, gdy nie jest
> podłączona pętla prądowa?

Raczej tak. Choć stuprocentowej pewności nie mam. W każdym razie, OIDP,
powinien ożyć.

>> Chodzi ci o tarczę, czy taką skrzynkę, co niektóre starsze mają obok? To
>> wzywaki chyba... Wygodne, gdy trzeba coś często wypinać z sieci, a
>> machanie wtyczką jest niewygodne.
>
> Tak, chodzi o wzywak - moja pomyłka. Dalekopis o którym mowa ma to
> urządzenie wbudowane (podobnie jak perforator i czytnik taśmy). Trzeba
> będzie go jakoś odpowiednio ustawić albo odłączyć? Nie będzie
> przeszkadzał w komunikacji?

Nie będzie. Przynajmniej, nie powinien. W Klubie (SP5PKN, jeszcze przed tym,
jak znak dostałem), nie pamiętam, abyśmy odłączali wzywak. Chociaż to był
jakiś stary Siemens, którego żeśmy docudowali do amatorskiego 45.45 bps,
sposobem mocno chałupniczym, ale skutecznie, więc nie pamiętam, czy to w
ogóle było. Najwyżej guziczek sie naciśnie, przekaźnik klapnie i powinno być
po naszemu. Mam nadzieję... Z mojej pracowej Zbrojovki nie pamiętam, aby coś
było przerabiane pod tym względem, pamiętam tyle, ze jej zasilanie główne,
tzn. silnik, mechanizm, to było gniazdko z 220, kluczowane z modułu
rejestratora, tzn. jak miał wypluć zapis, załączał zasilanie do gniazda,
zaczynał kluczować, po skończonym kluczowaniu odłączał zasilanie i była
cisza po chwili. Ale, jak pisałem, dawno temu i nieprawda, więc nie chcę po
prostu nakłamać, piszę, co jeszcze pamiętam, z pracy i z klubu.
Kojarzę jeszcze jeden telex, też Zbrojovka, nieco rozklekotana, rejestrująca
natężenie ruchu i ewentualnie natłoki, taki duży polski "diwajs" (ohydne
słowo...), co się całkiem często zawieszał (i Zbrojovka dostawała kota),
jego rolą było zrzucić zapis na papier i nie pamiętam, czy na taśmę
dziurkowaną chyba też... To później brała taka pani i robiła z tego
specjalne obliczenia statystyczne, aby stwierdzić, ile łączy na danym
kierunku rzeczywiście potrzeba. Tam też nie pamiętam, by czyniono jakieś
fikumiku ze wzywakiem.

> Hmm... Ten pinout ze strony podanej wcześniej mam rozumieć w ten sposób,
> że tam są dwie osobne pętle prądowe - dla odbiornika i nadajnika? Tak?

Najprawdopodobniej tak, nie mam kurczę nikogo jak podpytać o szczegóły.

> Chodzi o to, żeby urządzenie mogła pracować w trybie dupleksowym? Dobrze
> to rozumiem, czy się mylę? ;)

Bo to był dupleks. A ściślej, uznać to by nalezało (przynajmniej wg mnie)
:)) za półdupleks:
Można było sobie normalnie "czat" zrobić, ty tutaj, a ktoś tam, choć
oczywiście, jednoczesne pisanie spowodowało by po prostu pierdulamentum w
tekscie na papierze... ale nie było osobnego przełączania nadawanie-odbiór
(dlatego uważam to za półdupleks). Technicznie, wydaje mi się, nie było
specjalnej przeszkody, aby gromada klawiszujących była większa, niż 2
osoby - jeden nadaje, reszta odbiera (czymś takim jest chociażby RTTY, tyle,
że tu masz simplex, jest osobne przełączanie N/O, choć można to
zautomatyzować), nie pisano razem, bo nie było jak odróżnić, kto pisze,
każdy musiałby się identyfikować sam. Do tego pisanie naraz po prostu
zakłóciło by przekaz, nic więcej.
Przykładem modemu, który z drobną modyfikacją mógłby stać się (bo też w
końcu jest) także RTTY - jest modem uniwersalny Commodore/PC, do Packet
Radio, wg Krzysztofa SP5MXH - ma dwa tryby, jeden UHF (emisje FM 1200 bps (w
próbach wyciągnąłem do 1500, więcej mi C64 nie pozwolił, dół był 64 bps,
poniżej wieszał się program), 1200/2200, nie pomnę teraz, czy w negatywie,
czy normalnie, wiem, że w tym polskim ustrojstwie przełączało się to), drugi
HF, do emisji SSB 300 bps, 1600/1800 Hz, gdzie także, praktycznie nie
ruszając tego, można użyć do odbioru RTTY, gdzie przesuw jest 170 Hz, więc z
przeskokiem 200 Hz nie ma problemu, odbiera pięknie), modem wykonany jest na
dedykowanych układach XR2206 i XR2211. Dobrym i łatwym programem do RTTY na
C64 jest QBF (Quick Brown Fox - jak część tekstu testowego do sprawdzenia
przekłamań), zajmuje 72 bloki po 254 bajty.

Nie przejmuj się swoimi (ani moimi) pomyłkami, ja też po tylu latach mam
pozacierane szczegóły... Więc jeśli się mylę, chętnie przyjmę korektę.

Swift

unread,
Mar 16, 2017, 4:35:14 PM3/16/17
to

Atlantis

unread,
Mar 19, 2017, 5:05:22 PM3/19/17
to
Mam jeszcze jedno pytanie w tym temacie.
Załóżmy, że sam sprzęt okaże się sprawny - wówczas kolejnym krokiem
będzie budowa zasilacza, pętli prądowej i odpowiedniego "konwertera" na
jakimś MCU. Mikrokontroler będzie odbierał znak w ASCII, tłumaczył go na
kod Baudot i wysyłał z prędkością 50 bps na UART kluczujący pętlę
prądową. W drugą stronę to samo.

I tutaj pojawia się pierwsza przeszkoda - sprzętowe UART-y w typowych,
ośmiobitowych MCU nie będą pracowały z tak małą prędkością, przynajmniej
przy taktowaniu całości z jakąś rozsądną prędkością. Myślałem, że zwykłe
Arduino z biblioteką SoftwareSerial się sprawdzi. Jenak spojrzałem do
dokumentacji i okazuje się, że najniższą prędkością obsługiwaną przez tę
bibliotekę jest 300 bps.

Ktoś ma jakieś sprawdzone rozwiązanie?

Bo jak rozumiem różna ilość bitów danych (5 w przypadku dalekopisu) nie
będzie miała znaczenia, jeśli ostatnie będą zerami. Wtedy pętla prądowa
i tak będzie cały czas zamknięta, do momentu otrzymania kolejnego bitu
startu.

Swift

unread,
Mar 19, 2017, 5:42:56 PM3/19/17
to
W latach 90-tych poznańska spółka ComPol produkowała przystawki teleksowe do pecetów o nazwie Telexbox. Takie pudełko ze złączem RS 232 do podłączenia PC plus oprogramowanie. Firma dalej działa, choć asortyment już nowocześniejszy, może jednak odstąpili by coś ze starych zapasów.

J.F.

unread,
Mar 20, 2017, 5:37:28 AM3/20/17
to
Użytkownik "Swift" napisał w wiadomości
Sprawdzic na allegro, czy ktos tego nie sprzedaja.
Ale antyki sa drogie i wymaga komputera z DOS, byc moze ISA i RS232
:-)
Dzis pewnie bedzie latwiej na jakim uC zrobic.

Telex powinien miec perforator i czytnik tasiemki, i dac sie uruchomic
w petli.
Tylko gdzie dzis kupic tasme papierowa :-)

J.

J.F.

unread,
Mar 20, 2017, 5:42:39 AM3/20/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
>I tutaj pojawia się pierwsza przeszkoda - sprzętowe UART-y w
>typowych,
>ośmiobitowych MCU nie będą pracowały z tak małą prędkością,
>przynajmniej
>przy taktowaniu całości z jakąś rozsądną prędkością. Myślałem, że
>zwykłe
>Arduino z biblioteką SoftwareSerial się sprawdzi. Jenak spojrzałem do
>dokumentacji i okazuje się, że najniższą prędkością obsługiwaną przez
>tę
>bibliotekę jest 300 bps.

Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla
wiekszosci uC.

>Bo jak rozumiem różna ilość bitów danych (5 w przypadku dalekopisu)
>nie
>będzie miała znaczenia, jeśli ostatnie będą zerami.

IMO - jedynkami.
Ale przy odbiorze moze byc problem. Poki bedziesz naciskal klawisze
wolno, to nie bedzie problemow, ale jak zaczniesz szybko czy z
czytnika tasmy, to sie pojawi.

Ale 50 baud to tak wolno, ze poradzisz sobie programowo, jesli sprzet
zawiedzie :-)

J.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 20, 2017, 6:05:33 AM3/20/17
to
Hello J.F.,

Monday, March 20, 2017, 10:42:35 AM, you wrote:

[...]

>>bibliotekę jest 300 bps.
> Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla
> wiekszosci uC.

W Spectrum obsługiwałem 50 bodów (tak to się pisze) programowo w
Basicu.

[...]

J.F.

unread,
Mar 20, 2017, 1:41:28 PM3/20/17
to
Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:1188649989.2...@pik-net.pl.invalid...
Hello J.F.,
[...]
>>>bibliotekę jest 300 bps.
>> Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla
> wiekszosci uC.

>W Spectrum obsługiwałem 50 bodów (tak to się pisze) programowo w
>Basicu.

Nadawanie czy odbior ?

Spectrum o ile pamietam mialo przerwanie 50Hz, to bardzo ulatwia
nadawanie w takim tempie :-)

J.

Atlantis

unread,
Mar 20, 2017, 6:53:09 PM3/20/17
to
W dniu 2017-03-20 o 10:42, J.F. pisze:

> Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla wiekszosci
> uC.

Ok. Udało mi się uruchomić na 50bps tę bibliotekę do programowego UART-a:
https://github.com/blalor/avr-softuart

Wygląda na to, że działa zarówno odbiór jak i nadawania z właściwą
prędkością. Przynajmniej na to wskazuje tani analizator stanów
logicznych. Okazuje się jednak, że współczesne przejściówki USB-UART za
nic nie chcą pracować na tej prędkości. W dokumentacji CH340 co prawda
znajduje się informacja, że układ będzie pracował od 50bps, ale gdzie
tam - uruchomiłem "screen /dev/ttyUSB0 50", ale rzeczywista prędkosć
pracy wynosiła 75bps. FT232 o dziwo jeszcze gorzej - nieco ponad 200bps.

Trochę utrudnia to testowanie programu. Ktoś ma jakiś pomysł czym to
mogę przetestować, zanim będę miał fizyczny dostęp do dalekopisu i pętlę
prądową? Do tego czasu chciałbym napisać program tłumaczący, a trudno to
zrobić nie mając możliwości komunikacji z MCU...

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 20, 2017, 7:46:58 PM3/20/17
to
Hello J.F.,

Monday, March 20, 2017, 6:41:06 PM, you wrote:

>>>>bibliotekę jest 300 bps.
>>> Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla
>> wiekszosci uC.
>>W Spectrum obsługiwałem 50 bodów (tak to się pisze) programowo w
>>Basicu.
> Nadawanie czy odbior ?

Po co odbiór?

> Spectrum o ile pamietam mialo przerwanie 50Hz, to bardzo ulatwia
> nadawanie w takim tempie :-)

Dokładnie tak. Trzeba tylko z tymi paroma linijkami w BASICu zmieścić
w 20 ms, przygotować bit i dać PAUSE 1 :)

HF5BS

unread,
Mar 20, 2017, 9:10:52 PM3/20/17
to

Użytkownik "Atlantis" <marekw19...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:oapmgk$tlc$1...@news.icm.edu.pl...
> Trochę utrudnia to testowanie programu. Ktoś ma jakiś pomysł czym to
> mogę przetestować, zanim będę miał fizyczny dostęp do dalekopisu i pętlę
> prądową? Do tego czasu chciałbym napisać program tłumaczący, a trudno to
> zrobić nie mając możliwości komunikacji z MCU...

Jedyne, co sobie teraz wyobrażam, to odbiór RTTY i zamiana akustyki na
odpowiednie impulsy prądowe. Musiałbyś tylko jakoś przetworzyć dźwięk na
odpowienie impulsy... któryś z układów XR, tylko nie pamiętam teraz, czy
2206, czy 2211, umie odebrać AFSK z RTTY (bo drugi to generator AFSK) i
przekształcić to na stosowne impulsy. Musiałbyś tylko odpowiednio go
zaaplikować. Jeśli dorwałbyś gdzieś modem, najlepiej wg SP5MXH, to mógłbyś
go nawet bez zmian wykorzystać, on jest sprzężony z kompem transoptorami.
Także najprostszy Baycom bez logiki powinien się nadać. Trochę naokoło, ale
wydaje mi się to obecnie najłatwiejsze do zrobienia. Z tym, że modem Baycom
(od nazwy programu ZTCP, który go wykorzystuje) nie ma izolacji optronowej.
Ale to myślę, że niewielki problem, dasz sobię radę, by czegoś nie spitolić
ani z tym pierwszym, ani z tym drugim modemem, one wprost przetwarzają AFSK
na odpowiednie mark i space (i odwrotnie).
TNC nie bierz do tego, nie nada się.

J.F.

unread,
Mar 21, 2017, 7:06:59 AM3/21/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:oapmgk$tlc$1...@news.icm.edu.pl...
W dniu 2017-03-20 o 10:42, J.F. pisze:
>> Biblioteka jak bilbioteka - 50 baud powinno byc osiagalne dla
>> wiekszosci
>> uC.

>Ok. Udało mi się uruchomić na 50bps tę bibliotekę do programowego
>UART-a:
>https://github.com/blalor/avr-softuart

>Wygląda na to, że działa zarówno odbiór jak i nadawania z właściwą
>prędkością. Przynajmniej na to wskazuje tani analizator stanów
>logicznych. Okazuje się jednak, że współczesne przejściówki USB-UART
>za
>nic nie chcą pracować na tej prędkości. W dokumentacji CH340 co
>prawda
>znajduje się informacja, że układ będzie pracował od 50bps, ale gdzie
>tam - uruchomiłem "screen /dev/ttyUSB0 50", ale rzeczywista prędkosć
>pracy wynosiła 75bps. FT232 o dziwo jeszcze gorzej - nieco ponad
>200bps.

Na bardzo starych pecetach z ukladem 8250, jak wpisales w dzielnik 1,
to wychodzilo 115 200.
50 wymaga wpisania 2304.
Nowsze UARTY moga byc przesuniete na wyzsze predkosci, a
niestandardowe moga w ogole byc nieobsugiwane ... ale wychodzi na to,
ze powinno to byc w zakresie mozliwosci. Tylko te cholerne systemy
operacyjne :-)

>Trochę utrudnia to testowanie programu. Ktoś ma jakiś pomysł czym to
>mogę przetestować, zanim będę miał fizyczny dostęp do dalekopisu i
>pętlę
>prądową? Do tego czasu chciałbym napisać program tłumaczący, a trudno
>to
>zrobić nie mając możliwości komunikacji z MCU...

Ale to softwareowy - odpal jeszcze normalny uart i komunikuj sie po
9600.

J.

Atlantis

unread,
Mar 23, 2017, 5:58:05 AM3/23/17
to
I jeszcze jedno pytanie:
Widzę, że w projektach pętli prądowych do kluczowania często
wykorzystywane są transoptory zawierające na wyjściu dwa MOSFET-y, np.
HSR312. Dzięki temu kierunek przepływu prądu w pętli nie ma znaczenia.
Ktoś wie, gdzie można kupić taki element za rozsądne pieniądze? W
najpopularniejszych polskich sklepach go nie widzę. Jest parę ofert na
Aliexpress, ale nie wiem jak z oryginalnością. No i kwestia czekania
tygodniami na przesyłkę z Chin...

Czym mogę zastąpić taki element?

J.F.

unread,
Mar 23, 2017, 7:13:39 AM3/23/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:58d39c2b$0$651$6578...@news.neostrada.pl...
Farnell i inni ?

Jesli chodzi o dwukierunkowosc - to np jednokierunkowym i mostkiem
prostowniczym.
Albo dwoma jednokierunkowymi.

Ale te mosfetowe chyba dosc duzy prad potrafia przepuscic, co przy
bipolarnych moze byc problematyczne - trzeba by wzmacniacz.

J.

J.F.

unread,
Mar 23, 2017, 7:14:47 AM3/23/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:58d39c2b$0$651$6578...@news.neostrada.pl...
No i zapomnialem o najprostszym - przekaznik kontaktronowy.
Czas zwarcia i rozwarcia - ok 1ms, starczy.

J.

Atlantis

unread,
Mar 23, 2017, 11:10:25 AM3/23/17
to
W dniu 2017-03-23 o 12:13, J.F. pisze:

> Farnell i inni ?

Właśnie nie widzę, żeby gdzieś były dostępne. Któryś sklep wyświetlił mi
nawet informację "no longer manufactured"...
To faktycznie aż tak deficytowy towar?


> Jesli chodzi o dwukierunkowosc - to np jednokierunkowym i mostkiem
> prostowniczym.
> Albo dwoma jednokierunkowymi.

Rozumiem, że pętlę podpinam do pinów, które normalnie przyjmują prąd
zmienny, a jednokierunkowy element kluczujący łączę z plusem i minusem
mostka.
Istnieją jakieś znaczące wady tego rozwiązania? Skoro to takie proste (i
tanie), to dlaczego autorzy takich urządzeń jak to
(http://heepy.net/index.php/USB-teletype) upierają się przy stosowaniu
drogich i trudno dostępnych elementów? Zwłaszcza, że przecież w tym
samym projekcie na wejściu został zastosowany mostek...


> Ale te mosfetowe chyba dosc duzy prad potrafia przepuscic, co przy
> bipolarnych moze byc problematyczne - trzeba by wzmacniacz.

Jeśli będę pilnował polaryzacji (albo zastosuję mostek prostownicy)
zwykły transoptor się sprawdzi, o ile maksymalne napięcie i prąd będą
się mieściły w granicach specyfikacji?

Janusz

unread,
Mar 23, 2017, 2:13:47 PM3/23/17
to
W dniu 2017-03-23 o 16:10, Atlantis pisze:
> W dniu 2017-03-23 o 12:13, J.F. pisze:
>
>> Farnell i inni ?
>
> Właśnie nie widzę, żeby gdzieś były dostępne. Któryś sklep wyświetlił mi
> nawet informację "no longer manufactured"...
> To faktycznie aż tak deficytowy towar?

>
>
>> Jesli chodzi o dwukierunkowosc - to np jednokierunkowym i mostkiem
>> prostowniczym.
>> Albo dwoma jednokierunkowymi.
>
> Rozumiem, że pętlę podpinam do pinów, które normalnie przyjmują prąd
> zmienny, a jednokierunkowy element kluczujący łączę z plusem i minusem
> mostka.
> Istnieją jakieś znaczące wady tego rozwiązania? Skoro to takie proste (i
> tanie), to dlaczego autorzy takich urządzeń jak to
> (http://heepy.net/index.php/USB-teletype) upierają się przy stosowaniu
> drogich i trudno dostępnych elementów? Zwłaszcza, że przecież w tym
> samym projekcie na wejściu został zastosowany mostek...

Może dlatego że taki klucz jest wolny, czas załączania rzędu 1ms więc w
sposób naturalny tłumi szybkie zakłócenia.

>
>
>> Ale te mosfetowe chyba dosc duzy prad potrafia przepuscic, co przy
>> bipolarnych moze byc problematyczne - trzeba by wzmacniacz.
>
> Jeśli będę pilnował polaryzacji (albo zastosuję mostek prostownicy)
> zwykły transoptor się sprawdzi, o ile maksymalne napięcie i prąd będą
> się mieściły w granicach specyfikacji?
Dodaj zewn tranzystor i zrób darlingtona, wtedy nie będziesz miał
ograniczeń.

>


--
Pozdr
Janusz

Janusz

unread,
Mar 23, 2017, 2:14:29 PM3/23/17
to
W dniu 2017-03-23 o 12:14, J.F. pisze:
Ale to takie nieeleganckie :)

--
Pozdr
Janusz

J.F.

unread,
Mar 24, 2017, 5:59:28 AM3/24/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ob0oh0$52r$1...@news.icm.edu.pl...
W dniu 2017-03-23 o 12:13, J.F. pisze:
>> Jesli chodzi o dwukierunkowosc - to np jednokierunkowym i mostkiem
>> prostowniczym.

>Rozumiem, że pętlę podpinam do pinów, które normalnie przyjmują prąd
>zmienny, a jednokierunkowy element kluczujący łączę z plusem i
>minusem
>mostka.

Tak jest.

>Istnieją jakieś znaczące wady tego rozwiązania?

Spadek napiecia chocby. Przy TTY raczej nieistotny.

> Skoro to takie proste (i
>tanie), to dlaczego autorzy takich urządzeń jak to
>(http://heepy.net/index.php/USB-teletype) upierają się przy
>stosowaniu
>drogich i trudno dostępnych elementów? Zwłaszcza, że przecież w tym
>samym projekcie na wejściu został zastosowany mostek...

Bo sa powszechnie dostepne i tanie ? :-)

nie wiem czy zadziala - przekazniki SSR jednofazowe, zaznaczyc
PhotoMOS.
http://www.tme.eu/pl/katalog/przekazniki-ssr-jednofazowe_100052/#id_category=100052&page=1&s_field=niski_prog&s_order=ASC&visible_params=2%2C914%2C996%2C936%2C757%2C915%2C916%2C167%2C698%2C945&used_params=915%3A4160%3B

np ten
http://www.tme.eu/pl/details/aqy214s/przekazniki-ssr-jednofazowe/panasonic/
aa, stan 0, wiec ten
http://www.tme.eu/pl/details/aqy210st/przekazniki-ssr-jednofazowe/panasonic/

czy ten, jesli wystarczy 60V 20mA
http://www.tme.eu/pl/details/assr-1218/przekazniki-ssr-jednofazowe/broadcom-avago/

>> Ale te mosfetowe chyba dosc duzy prad potrafia przepuscic, co przy
>> bipolarnych moze byc problematyczne - trzeba by wzmacniacz.

>Jeśli będę pilnował polaryzacji (albo zastosuję mostek prostownicy)
>zwykły transoptor się sprawdzi, o ile maksymalne napięcie i prąd będą
>się mieściły w granicach specyfikacji?

Nie kazdy - spojrz na parametr CTR - czyli wspolczynnik miedzy pradem
wyjsciowym, a wejsciowym.

Taki najtanszy darligton z TME
http://www.tme.eu/pl/details/ps2702-1-f3-a/transoptory-wyjscie-cyfrowe/cel/
CTR moze byc 2000% czyli 20 w wersji K, a moze byc tylko 200% w wersji
M.

No i jak masz pecha czyli 200%, to trzeba 10mA przez diode, aby
wyjscie przepuscilo 20mA.
Dla bezpieczenstwa dalbym 15 czy 20mA ... 20mA nieduzo, ale pytanie,
czy wyjscie uC tyle da, czy to juz za duzo.

A jak za duzo - lepszego transoptora szukac, czy wzmacniacz dawac ?
A ze Darlington, to spadek napiecia rosnie.

Jak jest "zwykly transoptor", to CTR potrafi byc np 0.5 - i problem
rosnie, choc ciagle nie jest zle.
Znalezc taki na napiecie 50-100V tez moze byc problem.

A ten 6N139 z przykladowego interfejsu ... cholera wie, jak on sobie
poradzi bez zasilania po wyjsciowej stronie.

J.

HF5BS

unread,
Mar 25, 2017, 10:34:30 AM3/25/17
to

Użytkownik "Janusz" <janu...@o2.pl> napisał w wiadomości
news:ob13a4$rda$2...@node2.news.atman.pl...
>> No i zapomnialem o najprostszym - przekaznik kontaktronowy.
>> Czas zwarcia i rozwarcia - ok 1ms, starczy.
> Ale to takie nieeleganckie :)

Na razie, to to ma zadziałać. O elegancji pomyślimy potem...

Atlantis

unread,
Mar 28, 2017, 11:26:10 AM3/28/17
to
Ok, miałem okazję przyjrzeć się samemu urządzeniu i wynik pierwszych
prób jest następujący:

1) Dalekopis jest wersją z wbudowanym wzywakiem, przystosowanym
najwyraźniej do współpracy z centralą automatyczną, najpewniej w sieci
teleksowej (tarcza numerowa).
2) Wygląda na to, że wtyczka służąca do połączenia z linią transmisyjną
nie jest połączona z mechanizmem dalekopisu bezpośrednio, ale za
pośrednictwem automatyki wzywaka. Podłączone są do niego dwie wtyczki w
kształcie kostek z większą liczbą płaskich pinów - jedna łączy się z
wtyczką na zewnątrz obudowy, druga z mechanizmem dalekopisu.
3) Tak samo zasilanie nie jest podawane bezpośrednio - jedynym elementem
zasilanym po podłączeniu do 230V jest wzywak. To jego automatyka
decyduje o podaniu zasilania do właściwego mechanizmu i co za tym idzie
- włączeniu silnika.
4) Próbowałem utworzyć pętlę prądową z paru baterii 9V i potencjometru
na odpowiednią moc. Posłużyłem się w tym celu tą rozpiską pinów na
wtyczce: http://cryptomuseum.com/telex/img/ADoS.png
TXb połaczyłem z RXa, a pozostałem piny podłączyłem do pętli. Jednak nie
ważne jak ustawiony był potencjometr, amperomierz nie pokazał żadnego prądu.
5) Co ciekawe wzywak posiada jakiś tryb "diagnostycznmy", w którym
dalekopis pracuje na wewnętrznej pętli (albo prościej rzecz ujmując -
zachowuje się jak maszyna do pisania). Włącza się go odpowiednim
przyciskiem. Tylko w ten sposób jak do tej pory udało mi się uruchomić
mechanizm. Co ciekawe przynosi to efekt tylko wówczas, gdy piny RXb i
RXa są zwarte, jak to napisałem w punkcie powyższym. Wystarczy sama
zwora, bez podawania prądu.

Dobrze rozumiem, że dalekopis przystosowany do pracy w sieci teleksowej
nie będzie pracował bez przeróbek pracował bezpośrednio na pętli
prądowej? A może kluczem jest ten tryb diagnostyczny? Bo wygląda na to,
że wzywak ma chyba jakieś źródło prądowe i tworzy własną pętlę - w takim
wypadku wystarczyłoby się w nią wpiąć.

Tylko tak się zastanawiam... Czy urządzenie może dłużej pracować w tym
trybie?

J.F.

unread,
Mar 28, 2017, 12:18:05 PM3/28/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:obdvah$vo2$1...@news.icm.edu.pl...
>Ok, miałem okazję przyjrzeć się samemu urządzeniu i wynik pierwszych
>prób jest następujący:
>1) Dalekopis jest wersją z wbudowanym wzywakiem, przystosowanym
>najwyraźniej do współpracy z centralą automatyczną, najpewniej w
>sieci
>teleksowej (tarcza numerowa).
>3) Tak samo zasilanie nie jest podawane bezpośrednio - jedynym
>elementem
>zasilanym po podłączeniu do 230V jest wzywak. To jego automatyka
>decyduje o podaniu zasilania do właściwego mechanizmu i co za tym
>idzie
>- włączeniu silnika.

Nie pisalem, ale jak tak to przeciez musialo byc - nie moze urzadzenie
ciagle szumiec, aby raz na tydzien telegram odebrac.

I jakis tam czas na rozpedzenie silnika musi centrala dac.

>4) Próbowałem utworzyć pętlę prądową z paru baterii 9V i
>potencjometru
>na odpowiednią moc. Posłużyłem się w tym celu tą rozpiską pinów na
>wtyczce: http://cryptomuseum.com/telex/img/ADoS.png
>TXb połaczyłem z RXa, a pozostałem piny podłączyłem do pętli. Jednak
>nie
>ważne jak ustawiony był potencjometr, amperomierz nie pokazał żadnego
>prądu.

>Dobrze rozumiem, że dalekopis przystosowany do pracy w sieci
>teleksowej
>nie będzie pracował bez przeróbek pracował bezpośrednio na pętli
>prądowej?

To proste urzadzenie, musi sie dac prosto przystosowac.
Zacznij od omomierza.

TX sa normalnie zwarte, czy rozwarte ? Po nacisnieciu klawisza powinna
byc chwilowa zmiana (krotka).

RX zapewne do jakiegos elektromagnesu dochodza, omomierz powinien to
zmierzyc.

>A może kluczem jest ten tryb diagnostyczny? Bo wygląda na to,
>że wzywak ma chyba jakieś źródło prądowe i tworzy własną pętlę - w
>takim
>wypadku wystarczyłoby się w nią wpiąć.

Wzywak ma chyba prosta konstrukcje - nie da sie zobaczyc co on tam
robi ?

J.

Atlantis

unread,
Mar 28, 2017, 1:33:21 PM3/28/17
to
W dniu 2017-03-28 o 18:17, J.F. pisze:

> Nie pisalem, ale jak tak to przeciez musialo byc - nie moze urzadzenie
> ciagle szumiec, aby raz na tydzien telegram odebrac.
>
> I jakis tam czas na rozpedzenie silnika musi centrala dac.

Teraz podstawową kwestią jest sposób, w jaki centrala zgłaszała
dalekopisowi pojawienie się połączenia przychodzącego. Będę to jakoś w
stanie symulować prostym interfejsem, który właśnie powstaje i który
potrafi tylko kluczować pętlę prądową?

Ktoś wie, czy dalekopisy automatycznie odbierały takie połączenia, czy
też konieczna była ingerencja operatora (jak to ma miejsce w przypadku
telefonu)?


> To proste urzadzenie, musi sie dac prosto przystosowac.
> Zacznij od omomierza.
>
> TX sa normalnie zwarte, czy rozwarte ? Po nacisnieciu klawisza powinna
> byc chwilowa zmiana (krotka).
>
> RX zapewne do jakiegos elektromagnesu dochodza, omomierz powinien to
> zmierzyc.

To zrobię w następnej kolejności. Po prostu miałem nadzieję, że ktoś już
ma to rozpracowane. Internet niestety milczy.


> Wzywak ma chyba prosta konstrukcje - nie da sie zobaczyc co on tam robi ?

Pewnie się da, chociaż ta plątanina kabli na pierwszy rzut oka nie
wygląda wcale tak prosto. Reverse engineering wolałbym sobie zostawić na
koniec.

Swift

unread,
Mar 28, 2017, 5:17:23 PM3/28/17
to

J.F.

unread,
Mar 28, 2017, 5:30:26 PM3/28/17
to
Dnia Tue, 28 Mar 2017 19:33:19 +0200, Atlantis napisał(a):
> W dniu 2017-03-28 o 18:17, J.F. pisze:
>> Nie pisalem, ale jak tak to przeciez musialo byc - nie moze urzadzenie
>> ciagle szumiec, aby raz na tydzien telegram odebrac.
>> I jakis tam czas na rozpedzenie silnika musi centrala dac.
>
> Ktoś wie, czy dalekopisy automatycznie odbierały takie połączenia, czy
> też konieczna była ingerencja operatora (jak to ma miejsce w przypadku
> telefonu)?

IMO automatycznie - w koncu jak Chinczyk wysyla, to u nas nikogo nie
ma w biurze.

> To zrobię w następnej kolejności. Po prostu miałem nadzieję, że ktoś już
> ma to rozpracowane. Internet niestety milczy.

Cos tam znajduje

pubserv.uprp.pl/publicationserver/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000102037_B1_PDF

bc.pollub.pl/Content/6673


tu co prawda nic nie ma, ale ... moze warto przeszukac biblioteke
dlibra.itl.waw.pl/dlibra-webapp/Content/1789



No i ciekawostka - choc wzywaka tam nie ma
www.szpzl-zegrze.waw.pl/pdf/publikacje/k33/33_5.pdf

>> Wzywak ma chyba prosta konstrukcje - nie da sie zobaczyc co on tam robi ?
> Pewnie się da, chociaż ta plątanina kabli na pierwszy rzut oka nie
> wygląda wcale tak prosto. Reverse engineering wolałbym sobie zostawić na
> koniec.

Popatrzylem sobie na to
https://imged.pl/wzywak-dalekopisu-telex-dalekopisu-20787132.html

ten przekaznik RU48 to robi wrazenie. Trudno sie stykow doliczyc -
ciekawe po co ich tyle ...

J.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 29, 2017, 3:54:05 AM3/29/17
to
Hello Atlantis,
Dalekopis z wzywakiem powinien pracować normalnie w pętli. Kwestia
tylko polaryzacji, bo nawiązanie połączenia odbywało się przez zmianę
polaryzacji. Przy czuwaniu prąd pętli spada do ok. 5 mA (jest
ograniczony przez wzywak).

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 29, 2017, 3:57:17 AM3/29/17
to
Hello Atlantis,

Tuesday, March 28, 2017, 7:33:19 PM, you wrote:

>> Nie pisalem, ale jak tak to przeciez musialo byc - nie moze urzadzenie
>> ciagle szumiec, aby raz na tydzien telegram odebrac.
>> I jakis tam czas na rozpedzenie silnika musi centrala dac.
> Teraz podstawową kwestią jest sposób, w jaki centrala zgłaszała
> dalekopisowi pojawienie się połączenia przychodzącego.

Odwróceniem polaryzacji pętli.

> Będę to jakoś w stanie symulować prostym interfejsem, który właśnie
> powstaje i który potrafi tylko kluczować pętlę prądową?

Tylko kluczowaniem? Nie.

> Ktoś wie, czy dalekopisy automatycznie odbierały takie połączenia, czy
> też konieczna była ingerencja operatora (jak to ma miejsce w przypadku
> telefonu)?

Automagicznie.

[...]

Atlantis

unread,
Mar 29, 2017, 3:37:17 PM3/29/17
to
On 29.03.2017 09:54, RoMan Mandziejewicz wrote:

> Dalekopis z wzywakiem powinien pracować normalnie w pętli. Kwestia
> tylko polaryzacji, bo nawiązanie połączenia odbywało się przez zmianę
> polaryzacji.

Znalazłem w bibliotece kilka starych podręczników do telegrafii, które
faktycznie mówią o 5mA w stanie spoczynku i wywoływaniu przez zmianę
polaryzacji.

Mam jednak kilka dodatkowych pytań.Po pierwsze czy istnieje jakiś
domyślny kierunek przepływu prądu? Któryś z pinów wtyczki powinien by na
konkretnym potencjale, czy dalekopis używa startowego stanu w roli
punktu odniesienia i interesuje go tylko fakt zmiany kierunku przepływu
prądu?
Po drugie szybkość tej zmiany ma jakieś znaczenie? Pytam, bo zrobiłem na
szybko próbę z dwusekcyjnym, dwupozycyjnym przełącznikiem. Na jednym
ustawieniu działa - prąd płynie. Przy próbie przełaczenia amperomierz
pokazuje 0. Jeśli jednak zastąpić dalekopis zworą - kierunek przepływu
prądu się zmienia. Konieczny będzie jakiś bardziej wyrafinowany sposób
przełączania, czy "buga" szukać gdzie indziej?



> Przy czuwaniu prąd pętli spada do ok. 5 mA (jest ograniczony przez wzywak).

Wzywak czy centrala? Bo jeśli decyduje o tym wzywak, to chyba nie będę
mógł użyć źródła prądowego do zasilania pętli, bo będzie ono
kompensowało działanie wzywaka, próbując utrzymać zadany poziom prądu.
Jeśli robiła to centrala, to wtedy z kolei będę musiał sterować źródłem
prądowym z poziomu MCU, przełączając je między dwoma trybami pracy.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 29, 2017, 5:14:33 PM3/29/17
to
Hello Atlantis,

Wednesday, March 29, 2017, 9:37:09 PM, you wrote:

>> Dalekopis z wzywakiem powinien pracować normalnie w pętli. Kwestia
>> tylko polaryzacji, bo nawiązanie połączenia odbywało się przez zmianę
>> polaryzacji.
> Znalazłem w bibliotece kilka starych podręczników do telegrafii, które
> faktycznie mówią o 5mA w stanie spoczynku i wywoływaniu przez zmianę
> polaryzacji.
> Mam jednak kilka dodatkowych pytań.Po pierwsze czy istnieje jakiś
> domyślny kierunek przepływu prądu? Któryś z pinów wtyczki powinien by na
> konkretnym potencjale, czy dalekopis używa startowego stanu w roli
> punktu odniesienia i interesuje go tylko fakt zmiany kierunku przepływu
> prądu?

Oczywiście, że jest standard ale ja go już nie pamiętam - zajmowałem
się tym zawodowo 36 lat temu a 30 lat temu na Spectrum używałem bez
wzywaka. I już nie pamiętam, na których stykach zwora itd.

> Po drugie szybkość tej zmiany ma jakieś znaczenie? Pytam, bo zrobiłem na
> szybko próbę z dwusekcyjnym, dwupozycyjnym przełącznikiem. Na jednym
> ustawieniu działa - prąd płynie. Przy próbie przełaczenia amperomierz
> pokazuje 0. Jeśli jednak zastąpić dalekopis zworą - kierunek przepływu
> prądu się zmienia. Konieczny będzie jakiś bardziej wyrafinowany sposób
> przełączania, czy "buga" szukać gdzie indziej?

Nic wyrachowanego - w tym wątku był pokazany stopień wyjściowy
translacji ETD na 4 tranzystorach.

>> Przy czuwaniu prąd pętli spada do ok. 5 mA (jest ograniczony przez wzywak).
> Wzywak czy centrala? Bo jeśli decyduje o tym wzywak, to chyba nie będę
> mógł użyć źródła prądowego do zasilania pętli, bo będzie ono
> kompensowało działanie wzywaka, próbując utrzymać zadany poziom prądu.

Braknie Ci napięcia, żeby skompensować - tam jest rezystor bodaj
kilkanaście kΩ :) Poza tym - to nie ma znaczenia.

> Jeśli robiła to centrala, to wtedy z kolei będę musiał sterować źródłem
> prądowym z poziomu MCU, przełączając je między dwoma trybami pracy.

Jeśli masz do dyspozycji dwa wyjścia to spokojnie możesz użyć układu
na 4 tranzystorach. Załatwisz przełączanie czuwanie/praca oraz
nadawanie. Jak dodasz jeszcze jednego pina, to również odbiór.

Atlantis

unread,
Mar 30, 2017, 2:05:03 AM3/30/17
to
On 29.03.2017 23:14, RoMan Mandziejewicz wrote:

> Oczywiście, że jest standard ale ja go już nie pamiętam - zajmowałem
> się tym zawodowo 36 lat temu a 30 lat temu na Spectrum używałem bez
> wzywaka. I już nie pamiętam, na których stykach zwora itd.

Z dalekopisem zachowało się gniazdko natynkowe, z założoną zworą
pomiędzy pomiędzy pinem 2 (TXb) i 3 (RXa). Numeracja wedle oznaczeń na
cryptomuseum.com/telex/index.html
Ponieważ zgadza się to z informacjami zawartymi w manualu dla trochę
starszej wersji T100 (ktoś wrzucał linka do PDS-a wcześniej w tym wątku)
uznałem, że tak ma być. Tak więc piny 1 i 4 są podłączone do pętli.


> Nic wyrachowanego - w tym wątku był pokazany stopień wyjściowy
> translacji ETD na 4 tranzystorach.

Możesz przypomnieć? Nie mogę się doszukać...


> Braknie Ci napięcia, żeby skompensować - tam jest rezystor bodaj
> kilkanaście kΩ :) Poza tym - to nie ma znaczenia.

Czyli rozumiem, że nawet wymuszenie 40mA w stanie spoczynku niczego nie
uszkodzi?


> Jeśli masz do dyspozycji dwa wyjścia to spokojnie możesz użyć układu
> na 4 tranzystorach. Załatwisz przełączanie czuwanie/praca oraz
> nadawanie. Jak dodasz jeszcze jednego pina, to również odbiór.

Masz na myśli mostek H czy jakiś inny układ?
I co rozumiesz przez przełączanie nadawanie-odbiór? Przecież z tego co
rozumiem teleksy pracowały w trybie half-duplex. Nadajnik i odbiornik
był podłączony do tej samej pętli prądowej (zwora w gniazdku) ale nie
można było jednocześnie pisać i odbierać, bo i tak doprowadziłoby to do
wygenerowania nieczytelnego tekstu. Żadnego przycisku PTT tam chyba nie
było?

Atlantis

unread,
Mar 30, 2017, 2:12:45 AM3/30/17
to
On 29.03.2017 23:14, RoMan Mandziejewicz wrote:

> Nic wyrachowanego - w tym wątku był pokazany stopień wyjściowy
> translacji ETD na 4 tranzystorach.

Widzę, że faktycznie wrzucałeś link do tego schematu. Niestety nie
miałem nawet okazji go zobaczyć, bo plik bardzo szybko zniknął z sieci.
Obecnie wyświetla się tylko błąd 404, a Google nie są w stanie znaleźć
go w innej lokalizacji. Strona archive.org też go nie zapisała...

Istnieje może szansa, że masz go na dysku?
Jeśli nie, może ktoś inny go sobie zarchiwizował?

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 30, 2017, 3:31:08 AM3/30/17
to
Hello Atlantis,

Thursday, March 30, 2017, 7:53:56 AM, you wrote:

[...]

>> Nic wyrachowanego - w tym wątku był pokazany stopień wyjściowy
>> translacji ETD na 4 tranzystorach.
> Możesz przypomnieć? Nie mogę się doszukać...

http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000149291_B1_PDF

Przy dolnych tranzystorach brakuje rezystorów bazowych a bez nich
układ nie będzie pracował poprawnie.

Podany link był z sessionid i jest nieważny. Mam nadzieję, że ten
będzie działał dłużej.

>> Braknie Ci napięcia, żeby skompensować - tam jest rezystor bodaj
>> kilkanaście kΩ :) Poza tym - to nie ma znaczenia.
> Czyli rozumiem, że nawet wymuszenie 40mA w stanie spoczynku niczego nie
> uszkodzi?

Będzie jedynie nieskuteczne. I tak ma być.

>> Jeśli masz do dyspozycji dwa wyjścia to spokojnie możesz użyć układu
>> na 4 tranzystorach. Załatwisz przełączanie czuwanie/praca oraz
>> nadawanie. Jak dodasz jeszcze jednego pina, to również odbiór.
> Masz na myśli mostek H czy jakiś inny układ?
> I co rozumiesz przez przełączanie nadawanie-odbiór?

Nic nie pisałem o przełączaniu. Skrót myślowy wprowadził w maliny.
Dwa piny potrzebujesz do sterowania mostkiem na jednym czuwanie, na
drugim praca i nadawanie. Trzeciego pina potrzebujesz do zapewnienia
odbioru. A jakbyś miał kaprys jeszcze, żeby wzywakiem żądać obsługi,
to przydałby Ci się czwarty pin. I wtedy miałbyś już dokładnie jak na
schemacie powyżej - dwa wyjścia i dwa wejścia.

[...]

RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 30, 2017, 3:31:54 AM3/30/17
to
Hello Atlantis,

Thursday, March 30, 2017, 8:12:43 AM, you wrote:

>> Nic wyrachowanego - w tym wątku był pokazany stopień wyjściowy
>> translacji ETD na 4 tranzystorach.
> Widzę, że faktycznie wrzucałeś link do tego schematu.

To nie ja wrzucałem.

[,,,]

Atlantis

unread,
Mar 31, 2017, 5:40:23 AM3/31/17
to
On 30.03.2017 09:31, RoMan Mandziejewicz wrote:

> http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000149291_B1_PDF
>
> Przy dolnych tranzystorach brakuje rezystorów bazowych a bez nich
> układ nie będzie pracował poprawnie.
>
> Podany link był z sessionid i jest nieważny. Mam nadzieję, że ten
> będzie działał dłużej.

Ok, tym razem udało mi się ściągnąć plik. Rozumiem, że to ten sam
schemat, o którym była mowa wcześniej w tym wątki.
Jeszcze będę się dokładniej wczytywał w schemat i opis, ale mam kilka
pytań o praktyczną realizację.
1) Jakie tranzystory mogę/powinienem zastosować? Najzwyklejsze BC547
wystarczą?
2) Jak dobrać/obliczyć wartości rezystorów?
3) Które z tych wejść i wyjść należy podłączyć do software'owego UARTA
(nadawanie i odbiór danych 50 bps do i z dalekopisu), a które odnoszą
się do sterowania kierunkiem przepływu prądu?
4) Źródło prądowe 40mA należy podpiąć do B+ i B-?

J.F.

unread,
Mar 31, 2017, 5:57:31 AM3/31/17
to
Użytkownik "Atlantis" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:58de2405$0$656$6578...@news.neostrada.pl...
On 30.03.2017 09:31, RoMan Mandziejewicz wrote:
>> http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000149291_B1_PDF
>> Przy dolnych tranzystorach brakuje rezystorów bazowych a bez nich
>> układ nie będzie pracował poprawnie.
>
>Jeszcze będę się dokładniej wczytywał w schemat i opis, ale mam kilka
>pytań o praktyczną realizację.
>1) Jakie tranzystory mogę/powinienem zastosować? Najzwyklejsze BC547
>wystarczą?

A napiecie baterii jakie przewidujesz ? BC547 moga nie starczyc ...
ale 24V to wytrzymaja.

>4) Źródło prądowe 40mA należy podpiąć do B+ i B-?

Bateria ... to moze napieciowe ?
Rezystory prad ogranicza.

J.



RoMan Mandziejewicz

unread,
Mar 31, 2017, 9:38:59 AM3/31/17
to
Hello Atlantis,

Friday, March 31, 2017, 11:40:22 AM, you wrote:

>> http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000149291_B1_PDF
>> Przy dolnych tranzystorach brakuje rezystorów bazowych a bez nich
>> układ nie będzie pracował poprawnie.
>> Podany link był z sessionid i jest nieważny. Mam nadzieję, że ten
>> będzie działał dłużej.
> Ok, tym razem udało mi się ściągnąć plik. Rozumiem, że to ten sam
> schemat, o którym była mowa wcześniej w tym wątki.
> Jeszcze będę się dokładniej wczytywał w schemat i opis, ale mam kilka
> pytań o praktyczną realizację.
> 1) Jakie tranzystory mogę/powinienem zastosować? Najzwyklejsze BC547
> wystarczą?

Bez przesady z tym skąpstwem. Dan jakieś BD13x - zależnie od napięcia
zasilania.

> 2) Jak dobrać/obliczyć wartości rezystorów?

Zależnie od sterowania.

> 3) Które z tych wejść i wyjść należy podłączyć do software'owego UARTA
> (nadawanie i odbiór danych 50 bps do i z dalekopisu), a które odnoszą
> się do sterowania kierunkiem przepływu prądu?

Przeczytałeś opis patentu?

Podaj, jakimi napięciami chcesz sterować (TTL, CMOS 5V, CMOS 3.3V), jakie napięcie zasilania
przyjąłeś, jakie funkcje chcesz uzyskać.

> 4) Źródło prądowe 40mA należy podpiąć do B+ i B-?

Nie ma źródła prądowego, zapomnij o nim. Rezystor szeregowo z
dalekopisem. Drutowy.

Atlantis

unread,
Mar 31, 2017, 2:28:07 PM3/31/17
to
On 31.03.2017 15:38, RoMan Mandziejewicz wrote:

> Przeczytałeś opis patentu?

Na razie dosyć pobieżnie - bez gruntownego wczytywania się i
analizowania schematu.
Udało mi się zdobyć kilka książek poświęconych telegrafii sprzed 40-50
lat i próbuję poznać trochę teorii, zanim się za to zabiorę.


> Podaj, jakimi napięciami chcesz sterować (TTL, CMOS 5V, CMOS 3.3V), jakie napięcie zasilania
> przyjąłeś, jakie funkcje chcesz uzyskać.

Prawdę mówiąc najchętniej dałbym tam jakąś optoizolację - miałem zamiar
zastosować transoptory na liniach TX i RX, więc teraz pomysł
rozszerzyłbym też o kolejne linie. O ile optoizolacja nie kłóci się z
koncepcją tego układu...
Co do napięć, to obecna (prototypowa) wersja będzie pracowała na logice
CMOS 5V. Jeśli efekty eksperymentów będą zadowalające, zbuduję coś
lepszego na nowszym MCU, więc wtedy już będzie to CMOS 3,3V.

Atlantis

unread,
Apr 1, 2017, 2:10:55 AM4/1/17
to
W dniu 2017-03-31 o 15:38, RoMan Mandziejewicz pisze:

> Podaj, jakimi napięciami chcesz sterować (TTL, CMOS 5V, CMOS 3.3V), jakie napięcie zasilania
> przyjąłeś, jakie funkcje chcesz uzyskać.

Co do funkcji, to najbardziej zależy mi na dwóch kwestiach:

1) Uruchamianie dalekopisu z poziomu interfejsu, przez zasymulowanie
sygnału połączenia przychodzącego.
2) Przesyłanie znaków w obydwie strony, jedną pętlą prądową (half-duplex).

Nie pogardzę jednak także możliwością wykrycia wciśnięcia przycisków
połączenia i rozłączenia na wybieraku i możliwością czytania informacji
wysyłanej przez tarczę numerową (podstawowa symulacja funkcjonalności
centrali). To jednak nie jest kwestią o pierwszorzędnym znaczeniu.

RoMan Mandziejewicz

unread,
Apr 1, 2017, 6:28:13 AM4/1/17
to
Hello Atlantis,
To jeszcze podaj poziomy napięcia logiki i napięcie zasilania.

Atlantis

unread,
Apr 1, 2017, 7:16:28 AM4/1/17
to
W dniu 2017-04-01 o 12:28, RoMan Mandziejewicz pisze:

> To jeszcze podaj poziomy napięcia logiki i napięcie zasilania.

Jak pisałem w poprzedniej wiadomości, układ w tej chwili pracuje na
logice CMOS 5V. W pewnym momencie pewnie powstanie bardziej rozbudowana,
samodzielna wersja interfejsu z jakimś 32bitowym MCU i kontrolerem
Ethernet - wtedy będzie to oznaczało przesiadkę na 3,3V.

Jednak o ile to tylko możliwe, chciałbym galwanicznie odizolować część
cyfrową od części związanej z transmisją danych po pętli prądowej. Tak
więc najlepiej by było, gdyby do tych wejść i wyjść były podłączone
jakieś transoptory.

Jeśli przez napięcie zasilania rozumiesz zasilanie pętli prądowej i tego
układu przełączania polaryzacji (złącza B+ i B- na schemacie) to prawdę
mówiąc nie wiem... Mój plan zakładał empiryczne sprawdzenie przy jakim
napięciu transmisja będzie działała stabilnie. Teraz jednak okazuje się,
że nie jestem w stanie przeprowadzić tego eksperymentu bez działającego
układu zmiany polaryzacji, który włączy transmisję. Natomiast chcąc
zbudować układ muszę znać to napięcie. No i błędne koło się zamyka. ;)

Załóżmy więc około 60V - dolną wartość wymienioną w specyfikacji dalekopisu.

Atlantis

unread,
Apr 4, 2017, 4:24:49 PM4/4/17
to
Ok, mam jeszcze jedno pytanie - po prostu chcę się upewnić.

Wygląda na to, że podstawowa funkcjonalność budowanego interfejsu działa
- przyjmuje on znaki ASCII wysyłane na hardware'owy port UART i po
konwersji do Baudot wypluwa je na software'owym z prędkością 50bps.
W drugą stronę też działa - testy przeprowadzone zostały za pomocą
modułów USB2UART i taniego analizatora stanów logicznych. Sygnały były
pobierane bezpośrednio z pinów MCU, a wiec jeszcze przed transoptorami.

Kolejnym krokiem było stworzenie prostej pętli prądowej, łączącą
nadajnik interfejsu z jego odbiornikiem. W pętlę włączony jest także
zasilacz 12V, potencjometr 4,7k i miliamperomierz.

Po ustawieniu 40mA przystąpiłem do testów.
Układ ewidentnie reaguje na wciśnięcie klawisza, ale zamiast "echa"
powracają losowe śmieci.

Tak być powinno? To znaczy czy układ będzie w ogóle w stanie odebrać
dane wysyłane przez siebie samego na pętlę?

W tej chwili i tak nie stwierdzę nic więcej, dopóki nie wybiorę się do
znajomego dysponującego oscyloskopem lepszym od mojego. ;)
0 new messages