On Wed, 26 Apr 2023 07:58:10 -0700 (PDT), a a wrote:
> On Monday, 24 April 2023 at 11:54:15 UTC+2, J.F wrote:
>> On Fri, 21 Apr 2023 11:12:43 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote:
>>>> Gigantyczna kara dla firmy nadzorującej parkingi przy sklepach Biedronka i Lidl
>>>> nsz
>>>> 20 kwietnia 2023, 9:52.
>>>> 1 min czytania
>>>> Udostępnij artykuł
>>>
>>>> UOKiK nałożył karę w wysokości ponad 820 tys. zł na APCOA Parking
>>>> Polska i wystąpił o wyjaśnienia do spółek ATPark i Europark. To
>>>> firmy nadzorujące parkingi przy sklepach, m.in. Lidl i Biedronka.
>>>
>>>>
https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/gigantyczna-kara-dla-firmy-nadzorujacej-parkingi-przy-sklepach-biedronka-i-lidl/78x4zq5
[...]
> Problem jest prawny i dlatego Tomasz z UOKIK go nie badał.
>
> To nie są żadne parkingi a miejsca postojowe dla samochodów klientów, którzy przyjeżdżają do sklepu.
>
> A skoro to nie są żadne parkingi, to wszelkie kary 500zł, 200zł, wszelkie biletowanie, szlabany, tajniaki w samochodach,
> obserwujący klientów, to sa nielegalne praktyki.
>
> Markety w Polsce nie mają w zakresie dzialalności gospodarczej: \
>
> Prowadzenia Parkingów
>
> I wszelkie nielegalne prowadzenie parkingów, albo twierdzenie, że miejsce na czasowy postój samochodu klientow
> to parking, są nielegalne i niezgodne z prawem.
Tylko zauważ, ze urząd nie podwaza legalnosci tych parkingów, ani
zasadnosci opłaty, tylko utrudnienia w jej reklamowaniu.
> Market może się otworzyć bez miejsc postojowych na samochody, ale wtedy klienci do niego nie pojadą, bo nie będą wynosić zakupów na plecach
> I w Hameryce obowiązuje zasada, że gdy do sklepu nie można podjechać, to taki sklep musi zbankrutować.
W Polsce jeszcze nie obowiązuje, ale poniekąd wynika z twoich słów,
ze sklep powinien parking miec.
To i ma - dla swoich klientów.
A dla parkujących "nielegalnie" ma kary. Co mu chyba wolno,
choc to kolejna słabo uregulowana kwestia ...
> Czyli miejsca postojowe na samochody klientów to interes marketu a
> nie żaden biznes parkingowy, gdyż markety nie prowadzą takiej
> dzialalności gospodarczej.
> Wszelkie omijanie prawa przez markety jest zagrożone karami do 10% obrotu
> i należy się na to prawo powołać i zakazać nazywanie miejsc postojowych przy marketach parkingami,
> bo to nie są żadne parkingi, a miejsca postojowe.
no coż - moze i konstrukcja oplaty umożliwia prowadzenie działalnosci
parkingowej, ale w regulaminie jest napisane "dla klientow".
> Każdy może sprawdzić w ustawie definicję parkingu
> i to co jest przy marketach , czyli miejsca postojowe dla samochodów klientów, to nigdy nie były żadne parkingi.
ktorą ustawe proponujesz?
> Definicja parkingu ustanawia niezależność celu i miejsca parkowania
> samochodu przez właściciela od operatora parkingu. Czyli na
> parkingu parkujemy samochód i gdzies idziemy, spotykamy się ze
> znajomymi, idziemy do restauracji, do kina, bo na tym polega
> swoboda parkowania samochodu na parkingu.
>
> A przy marketach nigdy nie było parkingów, gdyż sa to miejsca
> postojowe dla samochodów, aby konsumenci mogli podjechać i dokonac
> wygodnie zakupów, bez noszenia zakupów na plecach do domu.
Ale do czego zmierzasz - ze to nie parking, i sklep nie ma prawa
pobierac oplaty, czy, ze mozna sobie zaparkowac i pójsc do innego
celu, zaplaciwszy opłatę?
Przy czym jak znam życie, to poszło o "karną opłate" nakładaną na
tych, co parkowali/stali bez biletu, ewentualnie stali długo i sie
bilet przeterminował.
> Co więcej, na terenie calej UE obowiązuje maksymalna stawka za
> parkowanie
Wow, jaka ?
>i nie są przewidywane żadne kary, opłaty dodatkowe.
A jak ktos nie zapłaci?
> Czyli płacimy za parking maksymalnie 1euro, 1$ czy 5 zł za godzinę i to wszystko
To masz chyba stare ceny, albo podaj podstawe prawną, chetnie miasto
zakabluję :-)
> i nie ma żadnych dodatkowych opłat, kar 500zł, 200zł
>
> bo to prowadzącty parking ma ustawić parkingowego do zbierania opłat
> a n ie kierowca ma szukac jakiegoś automatu, placić do automatu i ponownie wracać do samochodu i wstawiać
> oplatę za szybę.
Moze mialbys racje, ale w uzasadnieniu nie to napisali.
A pomijajac miejskie strefy parkowania, to co bardziej wyrazne
parkingi maja szlaban na wjezdzie, na wyjezdzie, ale kierowca musi
znalezc automat do opłaty.
No coz - może i to nielegalne.
> I dalej
> Szpitale !!!!
>
> Na terenie UE obowiązuje zakaz ograniczenia dostępu pacjentów do terenu szpitala,
> przez zamykanie teren u wokół szpitala i nazywanie go parkingiem.
Dla lekarzy?
Bo to parking dla pacjentów. Platny.
> Teren wokół szpitala jest terenem publicznym, bez ograniczenia dostępu do samochodó pacjentów.
Jakas podstawa prawna?
Bo szpital ma działke, i to jest jego teren. Dookoła ma płot.
Szpital moze byc panstwowy, samorządowy, prywatny ... ba - moze
wynajmowac pomieszczenia w prywatnym budynku ...
> Pacjent nie może ponosić żadnych dodatkowych kosztów związanych z udaniem się do szpitala,
> gdy jest ubezpieczony w NFOZ, a także gdy nie jest ubezpieczony i daje się do szpitala prywatn ie w jakimkolwiek celu.
Podaj podstawę, chetnie skorzystam.
No coz - pacjent nie ma obowiązku przyjechac samochodem.
Moze tramwajem, autobusem, taksówką, wózkiem inwalidzkim ... albo
przyjsc piechotą :-)
A problemem moga byc ludzie, ktorzy wcale pacjentami nie są, a miejsce
postojowe swoim pojazdem zajmą.
> Szpital świadczy publiczną usługę medyczną, a zatem dostęp do szpitala musi pozostać publicznie dostępny.
Eee tam, jeszcze by kto pomyslal, ze szpital musi pacjenta obsłuzyc.
Obsluzy ... za 5 lat :-)
> Szpitalom nie wolno prowadzić usług parkingowych, gdyż taka dzialalnośc nie jest przewidziana Ustawą o Opiece Zdrowotnej.
A tu widzisz - usługi parkingowe prowadzi APCOA ...
> Na tej samej zasadzie , szpitalom nie wolno prowadzić platnych toalet.
A płatną telewizję?
Ale to tez inna spółka :-)
J.