Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Lodówka problem

300 views
Skip to first unread message

Damian

unread,
Nov 13, 2002, 4:36:17 PM11/13/02
to
silnik sie probuje wlaczyc ale nie moze i po probach przestaje
jak potrzasam mocno lodowka to w wiekszosci przypadkow pomaga i wlacza sie
ale juz sie nie wylacza
mam podejrzenie ze to czesc przy silniku (taka ze zwojami) nie znam nazwy
pomozcie, nie znam sie zbytnio, wlacze metoda prob i bledow, nie ma tam za
wiele czesci, ale nie bede kupowal bo szkoda kasy
thx


XAX

unread,
Nov 13, 2002, 4:52:51 PM11/13/02
to
Witaj

Z tego co piszesz to albo masz uszkodzony przekaźnik rozruchowy lub
sprężarkę. Raczej stawiam na to drugie. Jeżeli sprężarka nie może ruszyć to
pochwili wyłącza się bezpiecznik termiczny znajdujący się przeważnie w
przekaźniku.
Jest jeszcze jedno pytanie. Napisałeś że jak już ruszy to się nie wyłącza.
Czyli pracuje a nie mrozi jak rozumiem? Jeżeli tak to na 99% sprężarka
padnięta. A jeżeli mrozi to już może być sprawa trudniejsza.

Pozdrawiam
Bartłomiej Włoch (XAX)
x...@joint.eu.org
x...@interia.pl
---------------------------------------------------
Człowiek się głupi rodzi i głupi umiera.
Jedni tylko trochę bardziej inni mniej.

Damian

unread,
Nov 13, 2002, 5:01:56 PM11/13/02
to
jak sie wlaczy to mrozi !!!
wiec co teraz ??

Użytkownik "XAX" <x...@joint.eu.org> napisał w wiadomości
news:aquhpf$cc6$1...@szmaragd.futuro.pl...

Damian

unread,
Nov 13, 2002, 5:26:58 PM11/13/02
to
polar
jakies 7 lat
czy gdyby termostat byl padniety to by probowala sie wlaczyc ??
jak sprawdzic czy jest walniety ?
rozumiem ze termostat jest w srodku lodowki gdzie sie ustawia jak mocno ma
mrozic?

jeszcze jedno jak wlacze ja do pradu to sie odpala, jesli przekrece na zeto
to sie wylacza, a gdy znowu na 3 powiedzmy probuje odpalic i po chwili
przestaje
a jak mocno szarpne to sie wlaczy po ciezkich bolach(takie sa objawy)


Użytkownik "XAX" <x...@joint.eu.org> napisał w wiadomości

news:aquj8m$dau$1...@szmaragd.futuro.pl...
> Jeżeli mrozi to:
> 1) Temperatura spada w lodówce i mrozi na kość. Uszkodzony termostat bo
nie
> wyłącza. Może mieć jeszcze nadpalone styki i przez to ma również problemy
z
> uruchomieniem.
> 2) Temperatura mało spada. Mogą być trzy przyczyny. Uszkodzona sprężarka
> (nie wydolna), ujście gazu lub zatkany filtr.
>
> Raczej poproś jakiegoś speca od chłodnictwa aby obejrzał lodówkę. Możesz
> mieć problem żeby samemu zlokalizować i usunąć usterkę. Trzeba sobie
jeszcze
> zadać pytanie czy naprawa ma sens jeżeli jest to jakaś stara lodówka lub
> padnięty jest kompresor. Zapomniałeś podać co to za lodówka.

XAX

unread,
Nov 13, 2002, 5:18:07 PM11/13/02
to
Jeżeli mrozi to:
1) Temperatura spada w lodówce i mrozi na kość. Uszkodzony termostat bo nie
wyłącza. Może mieć jeszcze nadpalone styki i przez to ma również problemy z
uruchomieniem.
2) Temperatura mało spada. Mogą być trzy przyczyny. Uszkodzona sprężarka
(nie wydolna), ujście gazu lub zatkany filtr.

Raczej poproś jakiegoś speca od chłodnictwa aby obejrzał lodówkę. Możesz
mieć problem żeby samemu zlokalizować i usunąć usterkę. Trzeba sobie jeszcze
zadać pytanie czy naprawa ma sens jeżeli jest to jakaś stara lodówka lub
padnięty jest kompresor. Zapomniałeś podać co to za lodówka.

Pozdrawiam

Dann

unread,
Nov 14, 2002, 3:12:30 AM11/14/02
to

> Ja na Twoim miejscu sprawdziłbym czy któryś z przewodów nie jest
przecięty.
> Ostatnio to bardzo częsta usterka wielu urządzeń elektrycznych ;)

Wlasnie, a jezeli nie przewody to najpewniej nawalil termostat. Kiedys w
mojej starej ruskiej lodowce mialem podobne objawy, wymienilem termostat i
gra.

Pozdrawiam
Dann


mateo

unread,
Nov 14, 2002, 2:50:51 AM11/14/02
to

Jarek P.

unread,
Nov 14, 2002, 5:02:04 AM11/14/02
to
Użytkownik "XAX" <x...@joint.eu.org> napisał w wiadomości
news:aquhpf$cc6$1...@szmaragd.futuro.pl...

> Witaj
>
> Z tego co piszesz to albo masz uszkodzony przekaźnik rozruchowy lub
> sprężarkę. Raczej stawiam na to drugie.

A ja na to pierwsze. Wszystkie objawy jakie opisuje o tym swiadcza.

J.


Damian

unread,
Nov 14, 2002, 11:36:51 AM11/14/02
to
ale recznie sie wylacza i wlacza ustawiajac termostat na zero pozniej na 3
ale sama sie nie wylacza ani nie wlacza
caly czas mrozi lub wcale nie mrozi gdy sie jej nie wlaczy
Użytkownik "Jarek P." <j_...@nospam.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:aqvsaq$3kq$1...@news.mch.sbs.de...

XAX

unread,
Nov 14, 2002, 1:44:01 PM11/14/02
to
Witam ponownie

Z tego co piszesz to może być termostat.
Odpisz układ kabli i go odłącz. Potem zewrzyj przewody i sprawdź czy ruszy
sprężarka. Poczekaj parę minut potem odłącz odczekaj 10 minut i podłącz
ponownie. Jeżeli zastartuje to kompresor jest OK.

Jest jeszcze jedna sprawa. Nie wolno szybko wyłączać a później włączać
sprężarki w lodówce. Jeżeli masz przekaźnik rozruchowy zbudowany na
warystorze to po rozpoczęciu pracy odcina on napięcie rozruchu nagrzewając
się i trzeba odczekać około 10 minut po wyłączeniu napięcia aby ostygł i
mógł ponownie uruchomić silnik. Dodatkowo jeżeli kompresor pracował i nabił
ciśnienie to powyłączaniu jest ono na tyle duże że silnik nie jest wstanie
ponownie ruszyć tłoka (trzeba odczekać około 10 minut).

kurdebalans

unread,
Nov 14, 2002, 6:02:50 PM11/14/02
to

Użytkownik "XAX" <x...@joint.eu.org> napisał w wiadomości
news:ar0r3v$qhm$1...@szmaragd.futuro.pl...

> Witam ponownie
>
> Z tego co piszesz to może być termostat.
> Odpisz układ kabli i go odłącz. Potem zewrzyj przewody i sprawdź czy ruszy
> sprężarka. Poczekaj parę minut potem odłącz odczekaj 10 minut i podłącz
> ponownie. Jeżeli zastartuje to kompresor jest OK.
>
> Jest jeszcze jedna sprawa. Nie wolno szybko wyłączać a później włączać
> sprężarki w lodówce. Jeżeli masz przekaźnik rozruchowy zbudowany na
> warystorze to po rozpoczęciu pracy odcina on napięcie rozruchu nagrzewając
> się i trzeba odczekać około 10 minut po wyłączeniu napięcia aby ostygł i
> mógł ponownie uruchomić silnik. Dodatkowo jeżeli kompresor pracował i
nabił
> ciśnienie to powyłączaniu jest ono na tyle duże że silnik nie jest wstanie
> ponownie ruszyć tłoka (trzeba odczekać około 10 minut).
>
> Pozdrawiam
> Bartłomiej Włoch (XAX)

Ten przekaźnik rozruchowy to zwykły przekaźnik nadprądowy. Jak się sprężarkę
włączy ta pobiera dużo prądu (zwarcie), wtedy przez przekaźnik płynie prąd
powodujący jego zadziałanie i podłączenie uzwojenia rozruchowego (rozruch).
Jak pobierany prąd spadnie to ten przekaźnik odpuszcza i sprężarka normalnie
pracuje. Gdy ten przekaźnik grzechocze znaczy to że sprężarka pobiera prąd
bliski prądowi zadziałania przekaźnika. Dzieje się tak w sprężarkach starych
które mają duże opory rozruchu lub, co i istotne w urządzeniach stojących w
zimnych pomieszczeniach, gdzie gęsty zimny olej wewnątrz sprężarki powoduje
znaczne opory rozruchu. Wystarczy kilka miesięcy pracy w jakiś chłodnym
składziku i agregat może być zajechany. Bezpiecznik termiczny jest
dodatkowym zabezpieczeniem. Jeżeli ta lodówka jest w pomieszczeniu
mieszkalnym to stawiam na najintensywniej pracujący element czyli termostat.
Spotkałem się z podobną usterką w mojej zamrażarce; żeby włączyć/wyłączyć
zamrażarkę trzeba było termostatem kręcić ponad połowę zakresu albo użyć
pięści. Padł termostat.

[kurdebalans]


0 new messages