Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Cewka automatu rozrusznika

329 views
Skip to first unread message

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 1:44:17 PM10/28/10
to
Witam
Escort 1,6V16 - rozrusznik odmowil wspolpracy.
objawy :
- brak odglosu wyrzucania "bendiksa"
pomiar opornosci cewki elektromagnesu do masy ~3,5 ohm
po dolaczeniu plusa na ostro ok. 8-9A pobor pradu - bez reakcji

wstepna diagnoza :
albo cewka ma zwarcie miedzyzwojowe i nie wytwarza odpowiedniej indukcji
albo zatarty/zapieczony mechanizm wysuwania "bendiksa"
Tak czy inaczej raczej nie obejdzie sie bez demontazu
ale moze przy okazji ktoďż˝ wie jaka powinna byc opornosc
w/w cewki ew. jaki powinna brac prad w trakcie pracy rozrusznika ?

Pozdrawiam

Desoft

unread,
Oct 28, 2010, 1:52:42 PM10/28/10
to
> - brak odglosu wyrzucania "bendiksa"
> pomiar opornosci cewki elektromagnesu do masy ~3,5 ohm
> po dolaczeniu plusa na ostro ok. 8-9A pobor pradu - bez reakcji
>
> wstepna diagnoza :
> albo cewka ma zwarcie miedzyzwojowe i nie wytwarza odpowiedniej indukcji
> albo zatarty/zapieczony mechanizm wysuwania "bendiksa"
> Tak czy inaczej raczej nie obejdzie sie bez demontazu
> ale moze przy okazji ktoďż˝ wie jaka powinna byc opornosc
> w/w cewki ew. jaki powinna brac prad w trakcie pracy rozrusznika ?

Ta cewka powinna by� szeregowo z silnikiem rozrusznika, wi�c pr�d zale�y od
obrot�w silnika. 8-9A to bardzo prawdopodobna warto��.
Tak czy inaczej zacznij od rozebrania rozrusznika.

--
Desoft

wowa

unread,
Oct 28, 2010, 2:01:14 PM10/28/10
to

U�ytkownik "Waldek" <sp...@nie.cpam> napisa� w wiadomo�ci
news:iaccpi$s16$1...@news.onet.pl...

> Witam
> Escort 1,6V16 - rozrusznik odmowil wspolpracy.
> objawy :
> - brak odglosu wyrzucania "bendiksa"
Zewrzyj czym� automat na kr�tko, te grube zaciski. Jakim� starym, grubym
�rubokr�tem, mo�e przypali� :) Dowiesz si� czy rozrusznik jest dobry i
dostaje napi�cie, a czasem potrafi si� bendiks "odwiesi�". Tylko WAJCH� DAJ
NA LUZ!
Wojtek

--
Pow�d� ma te� plusy dodatnie,
ka�dy dosta� darmowe oczko
wodne w ogrodzie :)

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 4:26:55 PM10/28/10
to

U�ytkownik "wowa" <wo...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:iacdpa$mdn$1...@inews.gazeta.pl...

>
> U�ytkownik "Waldek" <sp...@nie.cpam> napisa� w wiadomo�ci
> news:iaccpi$s16$1...@news.onet.pl...
>> Witam
>> Escort 1,6V16 - rozrusznik odmowil wspolpracy.
>> objawy :
>> - brak odglosu wyrzucania "bendiksa"
> Zewrzyj czym� automat na kr�tko, te grube zaciski. Jakim� starym, grubym
> �rubokr�tem, mo�e przypali� :) Dowiesz si� czy rozrusznik jest dobry i
> dostaje napi�cie, a czasem potrafi si� bendiks "odwiesi�". Tylko WAJCH�
> DAJ NA LUZ!

Nie bardzo wiem o czym piszesz - moze o innej konstrukcji ?
tutaj ida tylko 2 druty - gruby jak palec do rozrusznika i cienszy do cewki
automatu
/cewke wlaczalem na krotko przez amperomierz 20A - stad znam orientacyjny
pobor/
a o ile sie orientuje styki pradowe sa wewnatrz i dopiero
po "zadzialaniu" automatu zwieraja i daja prad na silnik rozrusznika.

Pozdrawiam

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 4:30:47 PM10/28/10
to

U�ytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:iacd9a$tl4$1...@news.onet.pl...

> Tak czy inaczej zacznij od rozebrania rozrusznika.

Rozebrac go to pewnie bajka, ale jak juz lezy na stole ;)
no ale Pan konstruktor wykaza� si� pomys�owo�ci� chowaj�c rozrusznik
prawie centralnie ZA blokiem silnika - przewiduje niez�a gimnastyke :]

Pozdrawiam

mariusz

unread,
Oct 28, 2010, 4:46:06 PM10/28/10
to
Waldek pisze tak:

> /cewke wlaczalem na krotko przez amperomierz 20A - stad znam
> orientacyjny pobor/

Przez sam amperomierz ju� mo�e bendix nie stuka�. Kablem grubym zewrzyj
blok do klemy - a przewodem (bez amperomierza) + do �rubki cewki.

--
mariusz

Czarek

unread,
Oct 28, 2010, 4:58:32 PM10/28/10
to
W dniu 28-10-2010 22:26, Waldek napisaďż˝/a:

>
> U�ytkownik "wowa" <wo...@gazeta.pl> napisa� w wiadomo�ci

>> Zewrzyj czym� automat na kr�tko, te grube zaciski. Jakim� starym,


>> grubym �rubokr�tem, mo�e przypali� :) Dowiesz si� czy rozrusznik jest
>> dobry i dostaje napi�cie, a czasem potrafi si� bendiks "odwiesi�".
>> Tylko WAJCHďż˝ DAJ NA LUZ!
>
> Nie bardzo wiem o czym piszesz - moze o innej konstrukcji ?
> tutaj ida tylko 2 druty - gruby jak palec do rozrusznika i cienszy do
> cewki automatu

Zewrzyj np. grubym �rubokr�tem (tylko nie dotknij nim przy okazji do
masy) te dwie grube �ruby (jedn� wida�, �e jest miedziowana) widoczne po
lewo na g�rze tego zdj�cia:
http://altera.jdm.pl/catalog/images/ALTERA/CS1192/cs1192a.jpg - je�li
rozrusznik jest sprawny to wirnik zacznie siďż˝ obracaďż˝.

PS. Chyba Tw�j rozrusznik ma podobnie wyprowadzone zaciski pr�dowe? ;-)


--
Cz.

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 5:09:17 PM10/28/10
to

U�ytkownik "mariusz" <em...@wremoncie.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:iacnef$1h4$1...@news.onet.pl...

Pierwsze to rozpialem tez kostke od stacyjki i po przekreceniu kluczyka
sprawdzilem czy pojawia sie tam 12V

Gruby kabel jest OK.
Cienszy tez raczej jest OK - w sensie przewodnictwa, najpierw zwieralem go
na krotko do aku
a poniewaďż˝ "iskrzylo" zmierzylem prad - ok 8-9 A.

Dodatkowo dowiedzialem sie juz ze opornosc miedzy cienkim a grubym
powinna byc ok 1,8 ohma - tego nie sprawdzalem.

Inna wskazowka to : brak zadzialania automatu - uszkodzona/zawieszona
szczotka
ponoc masa na cewke automatu podawana jest przez szczotki ? walic kijem - no
dobra :))
- ale jakos mi sie to kupy nie trzyma to skad przeplyw pradu
przez kabel zas. cewke skoro nie byloby masy ?

Pozdrawiam

BartekK

unread,
Oct 28, 2010, 5:16:36 PM10/28/10
to
W dniu 2010-10-28 19:44, Waldek pisze:

> Witam
> Escort 1,6V16 - rozrusznik odmowil wspolpracy.
> objawy :
> - brak odglosu wyrzucania "bendiksa"
> pomiar opornosci cewki elektromagnesu do masy ~3,5 ohm
> po dolaczeniu plusa na ostro ok. 8-9A pobor pradu - bez reakcji
>
> wstepna diagnoza :
> albo cewka ma zwarcie miedzyzwojowe i nie wytwarza odpowiedniej indukcji
> albo zatarty/zapieczony mechanizm wysuwania "bendiksa"
> Tak czy inaczej raczej nie obejdzie sie bez demontazu
> ale moze przy okazji ktoś wie jaka powinna byc opornosc

> w/w cewki ew. jaki powinna brac prad w trakcie pracy rozrusznika ?

Najpierw trzeba by wiedzieć jak taki bendix jest zrobiony.
Przeważnie to nie jest 1 cewka, a dwie, połączone tak, że jedna (cieńkim
drutem, dużo zwojów, prawdopodobnie te twoje 3.5ohm) idzie od
+sterowania (twoje przyłącze sterujące bendixa cieńszym kabelkiem) do
masy (obudowy rozrusznika) oraz drugie uzwojenie, dużo grubsze, idące od
+sterowania do +rozrusznika (za stykami).
Działa to tak, że:
- po przekręceniu stacyjki rozrusznik stoi, jego rezystancja prawie
zero, więc znaczny prąd (1) płynie od +sterowania przez grube uzwojenie,
przez stojący rozrusznik do masy (oraz niewielki prąd przez drugie
uzwojenie cieńkie do masy). Elektromagnes wytwarza dużą siłę, która
przyciąga kotwicę/rdzeń.
- gdy rdzeń już się ruszy na swoje miejsce, zewrze styki, zasili
rozrusznik, to prąd potrzebny do utrzymania rdzenia wewnątrz
elektromagnesu jest niewielki, więc płynie tylko prąd (2) od +sterowania
do masy, bo grube uzwojenie jest zwarte drugim końcem do +aku

Brak stukania to brak prądu tego dużego uzwojenia (przeważnie).
Przyczyny mogą być trzy - przerwane uzwojenie to grube, brak połączenia
wyjścia bendixa (drugiego styku, tego którego nie widzisz
prawdopodobnie) z samym rozrusznikiem, lub brak przewodzenia przez sam
rozrusznik do masy (np upierdzielona szczotka, przepalone uzwojenie
któreś itp).

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| si...@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 5:27:35 PM10/28/10
to

U�ytkownik "Czarek" <cza...@nospampoczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:iaco96$2a50$1...@news.mm.pl...

> Zewrzyj np. grubym �rubokr�tem (tylko nie dotknij nim przy okazji do masy)
> te dwie grube �ruby (jedn� wida�, �e jest miedziowana) widoczne po lewo na
> g�rze tego zdj�cia:
> http://altera.jdm.pl/catalog/images/ALTERA/CS1192/cs1192a.jpg - je�li
> rozrusznik jest sprawny to wirnik zacznie siďż˝ obracaďż˝.
>
> PS. Chyba Tw�j rozrusznik ma podobnie wyprowadzone zaciski pr�dowe? ;-)

Moj wyglada mniej wiecej tak - ups.. chwile mi zeszlo szukanie odpowiedniego
zdjecia

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26534b170b7cf485.html

Pozdrawiam

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 5:34:20 PM10/28/10
to

U�ytkownik "Waldek" <sp...@nie.cpam> napisa� w wiadomo�ci
news:iacps7$93m$1...@news.onet.pl...

Ok - teraz chyba zatrybilem, ten czerwony gruby jest przykrecony do
"chwytaka" z klema
od dupnej strony sruba. A na moim zdjeciu ten drugi obciety kawal�tek kabla
(z drugiej strony)
to jak sie nie myle idzie prosto do alternatora razem z cienkim niebieskim
ktory jest "przelotowo" na tym uchwycie ponad grubym czerwonym

Czarek

unread,
Oct 28, 2010, 5:31:24 PM10/28/10
to
W dniu 28-10-2010 23:27, Waldek napisaďż˝/a:

> Moj wyglada mniej wiecej tak - ups.. chwile mi zeszlo szukanie
> odpowiedniego zdjecia
>
> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26534b170b7cf485.html

Te same grube �ruby te� s� (po lewo, ale tym razem na dole, przy cewce)

--
Cz.

Waldek

unread,
Oct 28, 2010, 5:42:15 PM10/28/10
to

U�ytkownik "Czarek" <cza...@nospampoczta.fm> napisa� w wiadomo�ci
news:iacq6q$2a50$2...@news.mm.pl...

Zakumalem - dzieki :) On jest w takim miejscu ze ciezko tam bylo dokladniej
cos ogladnac
Tylko wlasciwie co mi to da, nawet jesli silnik rozrusznika zakreci
skoro "bendiks" sie nie wysuwa po podaniu napiecia na cewke ?
- zadnych odglosow

Czarek

unread,
Oct 28, 2010, 5:51:22 PM10/28/10
to
W dniu 28-10-2010 23:34, Waldek napisaďż˝/a:

>
> Ok - teraz chyba zatrybilem, ten czerwony gruby jest przykrecony do
> "chwytaka" z klema
> od dupnej strony sruba. A na moim zdjeciu ten drugi obciety kawal�tek
> kabla (z drugiej strony)
> to jak sie nie myle idzie prosto do alternatora razem z cienkim niebieskim
> ktory jest "przelotowo" na tym uchwycie ponad grubym czerwonym
>

Dla uzupe�nienia - cewka ma dwa zadania:

- wysuwa bendix w celu zaz�bienia z z�batk� ko�a zamachowego

nast�pnie

- zwiera od wewn�trz miedzian� (czasami ze srebrnymi stykami) p�ytk� te
dwie grube �ruby, kt�re masz zewrze� �rubokr�tem.

-----
Po zwarciu �rub �rubokr�tem, wirnik zacznie si� obraca� i chocia� cewka
nie przesunie z�batki, to mo�e si� ona samoczynnie przesun�� pod wp�ywem
obrot�w i poruszy� wa�em silnika - dlatego wymagany jest "bieg ja�owy"
Przyczyn� Twoich problem�w mo�e by� blokada bendixa spowodowana
zapieczeniem i ta zabawa ze �rubokr�tem mo�e go rozrusza�.
Ale jak si� domy�lasz to jest "zabawa" bardzo dora�na i tymczasowa.


--
Cz.

Czarek

unread,
Oct 28, 2010, 5:55:07 PM10/28/10
to
W dniu 28-10-2010 23:42, Waldek napisaďż˝/a:

>
> Zakumalem - dzieki :) On jest w takim miejscu ze ciezko tam bylo
> dokladniej cos ogladnac
> Tylko wlasciwie co mi to da, nawet jesli silnik rozrusznika zakreci
> skoro "bendiks" sie nie wysuwa po podaniu napiecia na cewke ?
> - zadnych odglosow
>

Zwarcia nie ma ale pr�d pobiera czyli cewka tak jakby by�a sprawna.
Jedno z mo�liwych wyja�nie� w moim innym po�cie(mo�liwe np. zapieczenie
bendixa)

--
Cz.

Gejzero SQ3OGX

unread,
Oct 28, 2010, 6:23:15 PM10/28/10
to

Użytkownik "Czarek" <cza...@nospampoczta.fm> napisał w wiadomości
news:iacrc9$2a50$3...@news.mm.pl...

>W dniu 28-10-2010 23:34, Waldek napisał/a:
>
>>
>> Ok - teraz chyba zatrybilem, ten czerwony gruby jest przykrecony do
>> "chwytaka" z klema
>> od dupnej strony sruba. A na moim zdjeciu ten drugi obciety kawalątek

>> kabla (z drugiej strony)
>> to jak sie nie myle idzie prosto do alternatora razem z cienkim
>> niebieskim
>> ktory jest "przelotowo" na tym uchwycie ponad grubym czerwonym
>>
>
> Dla uzupełnienia - cewka ma dwa zadania:
>
> - wysuwa bendix w celu zazębienia z zębatką koła zamachowego
>
> następnie
>
> - zwiera od wewnątrz miedzianą (czasami ze srebrnymi stykami) płytką te
> dwie grube śruby, które masz zewrzeć śrubokrętem.
>
> -----
> Po zwarciu śrub śrubokrętem, wirnik zacznie się obracać i chociaż cewka
> nie przesunie zębatki, to może się ona samoczynnie przesunąć pod wpływem
> obrotów i poruszyć wałem silnika - dlatego wymagany jest "bieg jałowy"
> Przyczyną Twoich problemów może być blokada bendixa spowodowana
> zapieczeniem i ta zabawa ze śrubokrętem może go rozruszać.
> Ale jak się domyślasz to jest "zabawa" bardzo doraźna i tymczasowa.

Chyba się dorzucę,

Cewka ta dokładnie składa się z 2 cewek,
Jedna nawinięta grubym drutem a druga cieńszym i wiecej zwoi, Gruba jest
podłaczona miedzy styk załączania rozrusznika (cienki kabel) a drugi jej
koniec jest podlaczony do grubego kabla idacego do rozrusznika, ta cewka ma
za zadanie wciągnąc kotwice elektromagnesu i zewrzec grube styki i na tym
konczy sie jej robota bo po zwarciu stykow, na grubych zaciskach pojawia sie
+12V, i przez tą cewkę przestaje plynac prad. Druga cewka ciensza o wiekszym
oporze ale mniejszej sile dzialania jest tez podlaczona do styku sterujacego
rozrusznika ale drugi koniec ma podlaczony do masy. I ona przytrzymuje juz
załączony bendix w pozycji roboczej az nie wylaczymy rozruchu.
Teraz jeżeli jakaś szczotka się zawiesi to gruba cewka nie jest w stanie sie
uruchomic bo nie ma masy. I koło się zamyka.
To tak pokrótce.
Ja się też kiedyś na tym przejechałem, bo myślałem że cewka jest jedna i
musi dzialac niezaleznie od stanu rozusznika tj, szczotek i całych jego
"bebechów"...

Wytarta szczotka moze dawac właśnie taki objaw.

Gezjero.

J.F.

unread,
Oct 28, 2010, 7:07:05 PM10/28/10
to
On Thu, 28 Oct 2010 23:42:15 +0200, Waldek wrote:
>>> http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26534b170b7cf485.html
>> Te same grube śruby też są (po lewo, ale tym razem na dole, przy cewce)

>>
>Zakumalem - dzieki :) On jest w takim miejscu ze ciezko tam bylo dokladniej
>cos ogladnac
>Tylko wlasciwie co mi to da, nawet jesli silnik rozrusznika zakreci
>skoro "bendiks" sie nie wysuwa po podaniu napiecia na cewke ?
>- zadnych odglosow

Sie dowiesz czy szczotki dobre.

Bo jesli nie ma najmniejszego odglosu .. moze jednak co innego
uszkodzone ?

J.

janusz_kk1

unread,
Oct 29, 2010, 3:09:05 AM10/29/10
to
Dnia 28-10-2010 o 23:09:17 Waldek <sp...@nie.cpam> napisał(a):

>
> Użytkownik "mariusz" <em...@wremoncie.pl> napisał w wiadomości

> news:iacnef$1h4$1...@news.onet.pl...
>> Waldek pisze tak:
>>
>>> /cewke wlaczalem na krotko przez amperomierz 20A - stad znam
>>> orientacyjny pobor/
>>

>> Przez sam amperomierz już może bendix nie stukać. Kablem grubym zewrzyj
>> blok do klemy - a przewodem (bez amperomierza) + do śrubki cewki.


>
> Pierwsze to rozpialem tez kostke od stacyjki i po przekreceniu kluczyka
> sprawdzilem czy pojawia sie tam 12V
>
> Gruby kabel jest OK.
> Cienszy tez raczej jest OK - w sensie przewodnictwa, najpierw zwieralem
> go na krotko do aku

> a ponieważ "iskrzylo" zmierzylem prad - ok 8-9 A.


>
> Dodatkowo dowiedzialem sie juz ze opornosc miedzy cienkim a grubym
> powinna byc ok 1,8 ohma - tego nie sprawdzalem.
>
> Inna wskazowka to : brak zadzialania automatu - uszkodzona/zawieszona
> szczotka
> ponoc masa na cewke automatu podawana jest przez szczotki ? walic kijem
> - no dobra :))
> - ale jakos mi sie to kupy nie trzyma to skad przeplyw pradu
> przez kabel zas. cewke skoro nie byloby masy ?

Bo masz przepływ przez tą cieńszą ceke podtrzymującą a ta gruba startowa
może byc zwarta przez zawieszony styk, tele że wtgedy rozrusznik powinien
sie kręcić. I tak bez rozebrania tego ci sie nie obejdzie,
przy okazji sprawdź panewki na rozruszniku, bo jak wytarte to wtedy
rozrusznik mocno 'szarpie' aku i go niszczy, ja tak akumlator załatwiłem.

--
Pozdr
JanuszK

janusz_kk1

unread,
Oct 29, 2010, 3:11:19 AM10/29/10
to
Dnia 28-10-2010 o 22:30:47 Waldek <sp...@nie.cpam> napisał(a):

>
> Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości

> news:iacd9a$tl4$1...@news.onet.pl...
>
>> Tak czy inaczej zacznij od rozebrania rozrusznika.
>
> Rozebrac go to pewnie bajka, ale jak juz lezy na stole ;)

> no ale Pan konstruktor wykazał się pomysłowością chowając rozrusznik
> prawie centralnie ZA blokiem silnika - przewiduje niezła gimnastyke :]
Niestety to prawie norma :)

--
Pozdr
JanuszK

Waldek

unread,
Oct 29, 2010, 5:40:01 AM10/29/10
to

Użytkownik "Gejzero SQ3OGX" <gej...@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:iactco$8i0$1...@mx1.internetia.pl...

>>
>> Dla uzupełnienia - cewka ma dwa zadania:
>>

Dzieki - za chwile jade sie wybrudzic,
skrobne wieczorem co udalo mi sie zdzialac.

Pozdrawiam

Waldek

unread,
Oct 29, 2010, 7:49:07 PM10/29/10
to

Użytkownik "Waldek" <ni...@niet.net> napisał w wiadomości
news:iae4pp$hci$1...@news.onet.pl...

>
> Dzieki - za chwile jade sie wybrudzic,
> skrobne wieczorem co udalo mi sie zdzialac.
>

No wiec wybrudzilem sie i jeszcze mnie zdrowo bola plecy, a mam juz swoje
lata ;)

Jesli ktos jeszcze tego sam nie robil, to niech sie zastanowi czy warto za
80zl
( wycena znajomego mechanika - demontaz/montaz )
bo w escorcie 1,6V16 jest to czynnosc IMHO cholernie upierdliwa
ze wzgledu na samo miejsce zamocowania rozrusznika a i czesto brak
odpowiednich narzedzi.

W kazdym badz razie, po szamotaniu sie ze srubami (i brakiem odpowiednich
kluczy)
wydarłem dziada - bez wykrecenia nie ma szans dostac sie do zaciskow
wiec zadne zwieranie srub na krotko wlasciwie nie wchodzi w gre :((

Przyczyna nie dzialania rozrusznika :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df7b63af76a30bb2.html

niestety "przy okazji" ulamalem kabeloczko kabla od alternatora
ktory jest przykrecony do tej samej klemy rozrusznika co gruby + z baterii
wiec jeszcze mialem dodatkowa zabawe zeby takie dorobic
ale jedyny kawalek blachy miedzianej jakim moglem zadysponowac
to (olsnienie) rozcieta i rozklepana rurka miedziana od c.o ;)

Po wyjeciu i rozebraniu rozrusznika troche sie zdziwilem
ze szczotki mozna wymienic tylko razem ze szczotkotrzymaczem :(
- linki sa zgrzane na ostro.

Poniewaz komutator byl w b.dobrym stanie i szczotki wlasciwie tez (14-lat)
postanowilem spilowac ta utleniona i upalona linke
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ab8ac465627e3ec.html

i dolutowalem z grubej ale stosunkowo miekkiej linki
w kazdym razie ta tasma by sie nie utlenila i nie upalila tak szybko
gdyby producent w "plecionce" zastosowal grubsze druciki a nie taka
"perzyne".

Nie bede juz wspominal ze ze 2 x spadly mi szczotki z komutatora
a pol godziny szukalem sprezynki od jednej szczotki :))
W kazdym razie poskladalem rozrusznik do kupy i zaczela sie ....
CZARNA ROZPACZ bo za nic nie moglem rozrusznika wsadzic na swoje miejsce,
jednak zdeterminowany postanowilem odkrecic jeden przewod hydrauliczny
no i jakos bydle wlazlo.... potem gimnastyka z przykreceniem kabli.

Coz, zostalo pare zlotych w kieszeni i BOL w plecach,
no ale mam autko na chodzie na Wszystkich Swietych.

Pozdrawiam - i dziekuje za pomoc wszystkim ktorzy udzielili wskazowek.

Waldeusz

mariusz

unread,
Oct 30, 2010, 5:44:32 PM10/30/10
to
Waldek pisze tak:

> rozcieta i rozklepana rurka miedziana od c.o ;)

pomyślnie przeszedłeś inicjację :)

zuch

--
mariusz

Waldek

unread,
Oct 31, 2010, 5:24:46 AM10/31/10
to

U�ytkownik "mariusz" <em...@wremoncie.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:iai3k4$ers$1...@news.onet.pl...

> Waldek pisze tak:
>
>> rozcieta i rozklepana rurka miedziana od c.o ;)
> pomy�lnie przeszed�e� inicjacj� :)
>
> zuch

Dzieki, pewnie bym siďż˝ za to nie bral gdyby "zycie mnie nie zmusilo"
bo mam swoj fach, i nie widze powodu odbierania chleba innym.
A poza tym, nie dysponujac odpowiednim narzedziami
jest to zazwyczaj m�ka, nie wspominaj�c o tzw. frycowym ;)

Ps.
Tak sobie czytam watek powyzej i zastanawiam sie na dluga dyskusja
i czemu nikt nie doradzil pytajacemu polepienie prostego ukladziku :
230->kondziolek 0,47uF->rezystorek 1k -> led + dioda w kierunku przeciwnym
(albo drugi led skoro ma to sluzyc do podswietlenia wylacznika)

Pozdrawiam

Desoft

unread,
Oct 31, 2010, 5:39:16 AM10/31/10
to
> Tak sobie czytam watek powyzej i zastanawiam sie na dluga dyskusja
> i czemu nikt nie doradzil pytajacemu polepienie prostego ukladziku :
> 230->kondziolek 0,47uF->rezystorek 1k -> led + dioda w kierunku przeciwnym
> (albo drugi led skoro ma to sluzyc do podswietlenia wylacznika)

Dyskusja już nie dotyczy pytającego :-)
Na początku okazało się że pytający raczej będzie miał problem z
poskładaniem takiego układu. Teraz dywagujemy czy led to wytrzyma.

--
Desoft

Czarek

unread,
Oct 31, 2010, 5:38:35 AM10/31/10
to
W dniu 31-10-2010 10:24, Waldek napisaďż˝/a:

> Tak sobie czytam watek powyzej i zastanawiam sie na dluga dyskusja
> i czemu nikt nie doradzil pytajacemu polepienie prostego ukladziku :
> 230->kondziolek 0,47uF->rezystorek 1k -> led + dioda w kierunku przeciwnym
> (albo drugi led skoro ma to sluzyc do podswietlenia wylacznika)

Zwr�� uwag�, �e ten pytaj�cy jest "zielony", do czynienie mamy ze
�miertelnie niebezpiecznym napi�ciem, jak zacznie instalowa� tak
"rozbudowane" uk�ady, kt�re mu si� tam nie b�d� chcia�y zmie�ci� to
dojdzie do nieszcz�cia.

--
Cz.

Waldek

unread,
Oct 31, 2010, 6:46:25 AM10/31/10
to

Użytkownik "Desoft" <NI...@interia.pl> napisał w wiadomości
news:iajdg4$i8g$1...@news.onet.pl...

> Teraz dywagujemy czy led to wytrzyma.

"Typowy led" to napiecie wsteczne ~5V albo ~10uA
Przy prostym ograniczaniu pradu przez szeregowy kondensator diod wlaczonych
przeciwnie
raczej nie ma to znaczenia, ale chyba moga pojawiac sie szpilki
wysokopradowe,
w momencie przeladowywania kondensatora, dlatego warto dac rezystor w szereg
Kiedys tam polepilem taki ukladzik do podswietlenia dzwonka i dziala " w
praktyce" ;)

Pozdrawiam

Pszemol

unread,
Oct 31, 2010, 4:02:00 PM10/31/10
to
"Waldek" wrote in message news:iafmhk$hpt$1...@news.onet.pl...

> i dolutowalem z grubej ale stosunkowo miekkiej linki w kazdym
> razie ta tasma by sie nie utlenila i nie upalila tak szybko
> gdyby producent w "plecionce" zastosowal grubsze druciki
> a nie taka "perzyne".

Im mniejsza średnica pojedynczego drucika w plecionce tym
bardziej będzie miękka... Suma powierzchni przekrojów poprzecznych
drucików daje Ci wypadkową powierzchnię przekroju dla obliczeń
prądu elektrycznego. Jak zamieniłeś plecionkę na grubsze druciki to
możesz mieć problem za jakiś krótki czas jak się szczotki dotrą a ta
sprężynka nie będzie miała siły dogiąć grubszej plecionki i starter
przestanie Ci działać.
Na dodatek temperatury jakie tam się pojawiają mogą rozlutować
Twoje lutowanie. Innymi słowy nie liczyłbym na długotrwałą pracę :(

> Coz, zostalo pare zlotych w kieszeni i BOL w plecach,
> no ale mam autko na chodzie na Wszystkich Swietych.

A ile kosztowałby nowy rozrusznik?

Waldek

unread,
Oct 31, 2010, 4:49:08 PM10/31/10
to

U�ytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisa� w wiadomo�ci
news:iak0d8...@poczta.onet.pl...
>Jak zamieni�e� plecionk� na grubsze druciki to
> mo�esz mie� problem za jaki� kr�tki czas jak si� szczotki dotr� a ta
> spr�ynka nie b�dzie mia�a si�y dogi�� grubszej plecionki i starter

Nie przeczytales dokladnie i nie sprawdziles
na czym polegala usterka / link do photo /
- nie wymienialem linek w szczotkach :))

>Innymi s�owy nie liczy�bym na d�ugotrwa�� prac� :(

A ja wr�cz przeciwnie - IMO zrobilem to solidnie ;)
i jesli "wyskoczy" jakis problem to na 95% nie w tym miejscu

>
> A ile kosztowa�by nowy rozrusznik?
Nie sprawdza�em, ale wiem ile bierze specjalistyczny serwis
za us�uge regeneracji (+ koszt ew. czesci)
No i po co nowy jesli ten nie jest jeszcze zuzyty.

Pozdrawiam


J.F.

unread,
Nov 1, 2010, 3:40:06 AM11/1/10
to
On Sun, 31 Oct 2010 15:02:00 -0500, Pszemol wrote:
>> Coz, zostalo pare zlotych w kieszeni i BOL w plecach,
>> no ale mam autko na chodzie na Wszystkich Swietych.
>
>A ile kosztowałby nowy rozrusznik?

Nowy kosztuje drogo.
Ale nowe szczotki i tulejki zamieniaja rozrusznik w nowy.

Teraz modne chyba regenerowane - montuja ci sprawny, zabieraja twoj,
tulejki i szczotki zmieniaja pozniej i w innym miejscu.
To chyba najlepsze rozwiazanie.


J.

Pszemol

unread,
Nov 1, 2010, 8:36:09 AM11/1/10
to
"Waldek" wrote in message news:iakko5$ap0$1...@news.onet.pl...

> Nie przeczytales dokladnie i nie sprawdziles
> na czym polegala usterka / link do photo /
> - nie wymienialem linek w szczotkach :))

Jak byś podlinkował prawidłowo post do wątka to bym przeczytał.

> A ja wręcz przeciwnie - IMO zrobilem to solidnie ;)


> i jesli "wyskoczy" jakis problem to na 95% nie w tym miejscu

No cóż... liczy się dobre samopoczucie.

> Nie sprawdzałem, ale wiem ile bierze specjalistyczny serwis
> za usługe regeneracji (+ koszt ew. czesci)

No ile?

Pszemol

unread,
Nov 1, 2010, 8:35:10 AM11/1/10
to
"J.F." wrote in message news:phrsc6p8gradhtn9r...@4ax.com...

> Nowy kosztuje drogo.
> Ale nowe szczotki i tulejki zamieniaja rozrusznik w nowy.
>
> Teraz modne chyba regenerowane - montuja ci sprawny, zabieraja twoj,
> tulejki i szczotki zmieniaja pozniej i w innym miejscu.
> To chyba najlepsze rozwiazanie.


Pisząc nowy miałem właśnie na myśli "inny, sprawny",
niekoniecznie fabrycznie nowy :-)
Taka domorosła prowizorka w naprawie i eksperymenty
często kończą się podwójną, potrójną robotą...
Ale jak ktoś ma czas i lubi taką zabawę, to czemu nie?

A można kupić "zestaw naprawczy" składający się z takich
szczotek i tulejek do zrobienia naprawy w domu? Bez
eksperymentów z lutowaniem linek które miały być miękkie?

J.F.

unread,
Nov 1, 2010, 8:53:54 AM11/1/10
to
On Mon, 1 Nov 2010 07:35:10 -0500, Pszemol wrote:
>"J.F." wrote in message news:phrsc6p8gradhtn9r...@4ax.com...
>Pisz�c nowy mia�em w�a�nie na my�li "inny, sprawny",
>niekoniecznie fabrycznie nowy :-)
>Taka domoros�a prowizorka w naprawie i eksperymenty
>cz�sto ko�cz� si� podw�jn�, potr�jn� robot�...
>Ale jak ktoďż˝ ma czas i lubi takďż˝ zabawďż˝, to czemu nie?

Jak jeszcze to jest stary samochod RWD, i/lub ma sie odziedziczony po
rodzicach kanal w garazu i potrafi sie wymontowac rozrusznik w pol
godziny ..

>A mo�na kupi� "zestaw naprawczy" sk�adaj�cy si� z takich


>szczotek i tulejek do zrobienia naprawy w domu? Bez

>eksperyment�w z lutowaniem linek kt�re mia�y by� mi�kkie?

No czytales - caly szczotkotrzymacz nowy mozna nabyc.
Tulejki pewnie tez.

Tu akurat i tak by trzeba cos eksperymentowac, i najlepiej dysponowac
zaciskarka do koncowek ..

J.


Waldemar Krzok

unread,
Nov 1, 2010, 9:11:26 AM11/1/10
to
Am 01.11.2010 13:53, schrieb J.F.:

> No czytales - caly szczotkotrzymacz nowy mozna nabyc.
> Tulejki pewnie tez.
>
> Tu akurat i tak by trzeba cos eksperymentowac, i najlepiej dysponowac
> zaciskarka do koncowek ..

Serwisowa Przenośna Delta Diraca* też się nadaje.

Waldek

* vulgo młotek

Waldek

unread,
Nov 1, 2010, 1:38:35 PM11/1/10
to

Użytkownik "Pszemol" <Psz...@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:ialql9...@poczta.onet.pl...

>
> No cóż... liczy się dobre samopoczucie.

Samopoczucie mam nie najgorsze ;)
zwłaszcza ze autko ponownie "pali na dotyk"
zas z zalozenia i natury wlasnej - jesli juz cos robie to robie to solidnie
a jesli uwazam ze nie potrafie tego zrobic dobrze, to sie za to nie
zabieram.

>> Nie sprawdzałem, ale wiem ile bierze specjalistyczny serwis
>> za usługe regeneracji (+ koszt ew. czesci)
>
> No ile?

A u ciebie ile kosztuje taka usluga w dularach ?
porownamy gdzie taniej :)

Ps.
Jesli masz jakies obiekcje do wstawionych linkow do zdjec,
to moze zmien providera


J.F.

unread,
Nov 1, 2010, 3:40:07 PM11/1/10
to

Do zaciskania kabli ?
Ja niestety nie potrafie.

Owszem, jako zrodlo sily moze byc, ale stosowne kowadelka trzeba miec.

J.


Waldemar Krzok

unread,
Nov 1, 2010, 4:05:28 PM11/1/10
to
J. F. wrote:

No trzeba.

Waldek

Jarosław Sokołowski

unread,
Nov 1, 2010, 4:20:10 PM11/1/10
to
Pan Waldemar Krzok napisał:

>>> Serwisowa Przenośna Delta Diraca* też się nadaje.
>>
>> Do zaciskania kabli ?
>> Ja niestety nie potrafie.
>>
>> Owszem, jako zrodlo sily moze byc, ale stosowne kowadelka trzeba miec.
>
> No trzeba.

Nie kowadełka, tylko macierze przekształceń.

--
Jarek

Pszemol

unread,
Nov 2, 2010, 8:33:06 AM11/2/10
to
"Waldek" <sp...@nie.cpam> wrote in message news:iamtur$bh4$1...@news.onet.pl...

>>> Nie sprawdzałem, ale wiem ile bierze specjalistyczny serwis
>>> za usługe regeneracji (+ koszt ew. czesci)
>>
>> No ile?
>
> A u ciebie ile kosztuje taka usluga w dularach ?
> porownamy gdzie taniej :)

Potrafisz napisać ile?

0 new messages