Zdecydowanie trzeba poszukac innego sposobu nadawania otworkom
przewodnictwa. Moze wspomniany tu kiedys przez kogos lakier grafitowy
? Mam ten lakier, zaplacilem za niego chyba z 7zl (u Piekarza) i przy
najblizszej okazji sprobuje.
Wybacz, ale trzeba być lekkim wariatem, żeby w domu płytki metalizować,
mając pod ręka firmy specjalizujace się w produkcji PCB. I oferujące
przyzwoite ceny!
I co niby ten grafit miałby robić?
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
>przyzwoite ceny!
>I co niby ten grafit miałby robić?
No jak to co ? Przewodzic. Poszukaj w archiwum pme moich starszych
postow o metalizowaniu PCB w kapieli kwasnej (CuSO4 + H2SO4) i zobacz
na czym polegal glowny problem technologiczny z tym...
> Wybacz, ale trzeba być lekkim wariatem, żeby w domu płytki metalizować,
> mając pod ręka firmy specjalizujace się w produkcji PCB.
To IMHO nie chodzi o ceny, tylko o czas. Jesli potrzebuje plytke
prototypowa na_dzis_wieczorem, to... bo klient chce miec urzadzonko na
wczoraj;-)
> I co niby ten grafit miałby robić?
Moze podklad do metalizacji elektrochemicznej. Calkiem dobry pomysl.
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mrożek)
Przy odpowiadaniu na priv zastanow sie nad moim adresem;-)
pallad jest ogolnie drogi, obecna cena to cos ~200$ za uncje [~30g],
>Wybacz, ale trzeba być lekkim wariatem, żeby w domu płytki metalizować,
>mając pod ręka firmy specjalizujace się w produkcji PCB. I oferujące
>przyzwoite ceny!
Taa .... to poprosimy o adres i telefon do tych firm, i cene
za powiedzmy 3 szt po 1dm^2, zrobione w mniej niz tydzien :-)
J.
Kiepski pomysl ze wzgledu na to ze grafit nie moze byc pewnie zwiazany z
podlozem, moze warto poszukac rozwiazan opartych na chlorku cynawym
(zabijcie mnie nigdy nie jestem pewien cynowy czy cynawy jest wykorzystywany
wlasnie w takich zastosowaniach)?
>Kiepski pomysl ze wzgledu na to ze grafit nie moze byc pewnie zwiazany z
>podlozem, moze warto poszukac rozwiazan opartych na chlorku cynawym
>(zabijcie mnie nigdy nie jestem pewien cynowy czy cynawy jest wykorzystywany
>wlasnie w takich zastosowaniach)?
A nie wiem. Wiem ze jest wykorzystywany w kapielach do cynowania
bezpradowego. jakbys trafil gdzies na przepis na kapiel uczulajaca
oparta na ww. to bysm prosil o info.
>Proszę:
>http://zwod.technoservice.com.pl/index.php
>U góry jest kalkulator TSa służacy do wyliczenia ceny płyti.
Tanio to to nie jest. Wole juz moje zelazko :-)
Samemu jest taniej a przede wszystkim szybciej.
Ale przynajmniej firma nie wstydzi sie podawac swoich cen za co plus
dla nich.
BTW pisz pod postem i przycinaj cytaty tak jak inni.
Pawle, dasz klientowi urzadzenie zrobione na plytce, ktora w kazdej chwili
moze stracic polaczenia miedzywarstwowe? Przeciez to proszenie sie o klopoty.
Co innego dla siebie - w domu cos sprawdzic (gesta obudowa i sciezki nie
wychodza na 1 warstwie przykladowo).
Milego dnia.
__
Pzd, Irek.N.
Ale jest z metalizacją i soldermaska. Po drugie cieżko jest wykonać
skomplikowany projekt np. w SMD bez metalizacji. Jeżeli chodzi o wyższe
napięcia to kakże soldermaska jest potrzebna. Takie płytki (jednostronne)
są dużo gorsze jeżeli chodzi o EMC. Moge dodać, że widziałem jak powstaje
płytka krok po kroku i nie dziwię sie, że sa takie ceny, które i tka
znacznie zostały obniżone do tego co było kiedyś.
Pozdrawiam
>Ale jest z metalizacją i soldermaska. Po drugie cieżko jest wykonać
>skomplikowany projekt np. w SMD bez metalizacji.
No tak ale na potrzeby "domowe" i miniprodukcji (np. kumpel cos
potrzebuje i nawet zaplaci ;-) ) mozna lutowac przelotki. Przykro
tylko ze do elementow przewlekanych nie mozna zazwyczaj robic
podlaczen od strony na ktorej znajduje sie element (no bo jak to
polutowac).
> Jeżeli chodzi o wyższe
>napięcia to kakże soldermaska jest potrzebna. Takie płytki (jednostronne)
>są dużo gorsze jeżeli chodzi o EMC.
Znaczy sugerujesz ze zelazkiem robie tylko jednostronne ? :-)
A robie tym zelazkiem plytki np. takie:
www.free.of.pl/m/mpxax/aisp.pdf
>Moge dodać, że widziałem jak powstaje
>płytka krok po kroku i nie dziwię sie, że sa takie ceny, które i tka
>znacznie zostały obniżone do tego co było kiedyś.
Dla mnie jednak raczej nieakceptowalne ...
-- > Mam przy okazji takie pytanie do wszystkich - do czego jest uzywana
> maska zrywalna ?
> zdjecie jest na podanej przez kol. Adama stronie:
>
http://zwod.technoservice.com.pl/index.php?0652ced9a825affcfa75c17c31ef9bee_cD04OTEyODk2X3BhPTIwMl9pZFRvcD0w
>
moze zeby fala nam otworkow nei zalala?
Włodek
>> (zabijcie mnie nigdy nie jestem pewien cynowy czy cynawy jest
>wykorzystywany
>> wlasnie w takich zastosowaniach)?
>Ta terminologia już nie obowiązuje ...
Tzn. powinno sie obecnie mowic po prostu "chlorek cyny" ?
tak to prawda, zabezpieczenie otworow przed fala
pracujac w TS musialem zrywac taka maske z kilku tysiecy plytek , feeeeee
glupia robota
>Tzn. powinno sie obecnie mowic po prostu "chlorek cyny" ?
"chlorek cyny (II)"
I uwazac jak nam ktos sprzedaje
"siarczan (IV) zelaza (III)" - czu to na pewno to co chcemy kupic.
J.
A gdzie te nity kupujesz ? :-)
I czy daje sie je zalutowac "po zewnetrznej", a potem wsadzic
podstawke pod scalaka i tez zalutowac ?
>a plytki robie na frezarce LPKF - ok 2h i gotowa, taka np z scalkiem pqfp,
>10x10cm...sciazki 6..8 mils , dwustronna....ciekawe czy ktos nei oferuje
>plytek robionych ta maszynka? tak na poczekaniu...mozeby taka usluga miala
>wziecie?
Moze by i miala ... ale taka frezarka droga jest, to i plytka z niej
droga wychodzi. A efekt zasadniczo jak z termotransferu .. czyli zaden
zysk :-(
J.
>A gdzie te nity kupujesz ? :-)
>I czy daje sie je zalutowac "po zewnetrznej", a potem wsadzic
>podstawke pod scalaka i tez zalutowac ?
O wlasnie. Z klawiatury mi to wyjales :-)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> To IMHO nie chodzi o ceny, tylko o czas. Jesli potrzebuje plytke
> prototypowa na_dzis_wieczorem, to... bo klient chce miec urzadzonko na
> wczoraj;-)
A masz jakiś patent na domową produkcje podzespołów, których akurat nie
ma w sklepach?
Bez przesady!
Klient, który "musi" mieć na wczoraj powinien najpierw dostać szklankę
chłodnej wody. Tacy, którzy nie są w stanie zamówić tego co trzeba
zawczasu, to w 95% patałachy, z którymi nie warto mieć do czynienia, bo
tak samo jak nie wiedzą na kiedy, nie wiedzą czego dokładnie chcą.
Bardziej na temat - w firmie zamawiam płytki normalnie w terminie
3-tygodniowym, ale jak klientowi palą się gacie to można mieć i za 2
dni, za odpowiednio zwielokrotnioną kwotę (400%), na którą taki
"wymagający" klient przygotowany byc musi.
Szczególny termin = szczególna cena, albo "na drzewo".
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
> Taa .... to poprosimy o adres i telefon do tych firm, i cene
> za powiedzmy 3 szt po 1dm^2, zrobione w mniej niz tydzien :-)
Np:
http://www.elpinpcb.com.pl/
Jakieś 150zł bez soldermaek i opisów.
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
>naświetlało żarówką. Pod wpływem światła wydziela się Srebro metaliczne,
>przynajmniej tak tam napisali. Potem pogrubienie elektrolityczne miedzią.
>Poszukaj tego czasopisma. Moze wystarczy wkropić do otworków ten Azotan Srebra,
>wysuszyć i naświetlić. Potem nałozyć elektrolitycznie Miedz. Chyba jednak te
>nity fajniejsze. Tomek
To se ne da pane ... Nie uda sie nalozyc galwanicznie miedzi na srebro
(odwrotnie jak najbardziej) a w kazdym razie z pewnoscia nie w kapieli
kwasnej (a to w praktyce jedyna jaka mozna w amatorskich warunkach
wykonac). Z kolei warstwa srebra powstajaca z naswietlenia AgNO3
bedzie raczej niezdatna do wykorzystania jako samodzielna metalizacja
otworow.
tak
>
> >a plytki robie na frezarce LPKF - ok 2h i gotowa, taka np z scalkiem
pqfp,
> >10x10cm...sciazki 6..8 mils , dwustronna....ciekawe czy ktos nei oferuje
> >plytek robionych ta maszynka? tak na poczekaniu...mozeby taka usluga
miala
> >wziecie?
>
> Moze by i miala ... ale taka frezarka droga jest, to i plytka z niej
> droga wychodzi. A efekt zasadniczo jak z termotransferu .. czyli zaden
> zysk :-(
frezarka - ok 30...40tys pln,
tutaj sie przydaje, bo na pcb czeka sie miesiac..dwa..no i musi przjesc prze
biuro projektowe..ach ta biurokracja
wiec sie obchodzi to tak, ze samemu robi projekt prototypu, potem frezuje,
zabija przelotki i gotowe.. rano koncepcja - wieczorem zlutowana plytka:)
>a ja sobie przelotki robie z nitow rurkowych..
>zalozenie np 200 przelotek zajmuje przy odrobinie wprawy ok 30..40 minut..
>mam w zestawie nity rurkowe 0.8(wewn0.6), 1.1, 1.5 i chyba 2mm
>do tego male kowadelko i taki punktak ze sprezyna i mlotkeim w srodku..
>jak ktos jest zainteresowany, moge zrobic foto..
>a plytki robie na frezarce LPKF - ok 2h i gotowa, taka np z scalkiem pqfp,
>10x10cm...sciazki 6..8 mils , dwustronna....ciekawe czy ktos nei oferuje
>plytek robionych ta maszynka? tak na poczekaniu...mozeby taka usluga miala
>wziecie?
>
http://www.ely.pg.gda.pl/%7Ekowalik/plytki.html ale cen niestety nie
znam. W Poznaniu też chyba jest jakaś firma oferująca takie usługi.
>podejrzewam, ze sam zestaw nitow da sie kupic..
>na pudelku napisanejest
>LPKF EasyConact
Marek Dzwonnk kilkukrotnie pisał o takich przelotkach. Fajna rzecz tylo
zestaw startowy trochę drogi :-(
--
Pozdrawiam Bad Worm badworm{"a" w kolku}post[punkt]pl
GG# 2400455 ICQ# 320399066
"Dziwny jest ten świat..."
Tnijcie cytaty i sygnaturki!
Taaa .. albo patalach ktory sie nie potrafi ze zlecenia wywiazac w
terminie, i teraz mu zostal tydzien na wykonanie i sprawdzenie
prototypu :-)
> z którymi nie warto mieć do czynienia, bo
>tak samo jak nie wiedzą na kiedy, nie wiedzą czego dokładnie chcą.
>Bardziej na temat - w firmie zamawiam płytki normalnie w terminie
>3-tygodniowym, ale jak klientowi palą się gacie to można mieć i za 2
>dni, za odpowiednio zwielokrotnioną kwotę (400%), na którą taki
>"wymagający" klient przygotowany byc musi.
>Szczególny termin = szczególna cena, albo "na drzewo".
A pomyslales ze jak klient chce urzadzenie na wczoraj, to tez
placi *4 ? a plytka to tylko 10% kosztow :-)
J.
> Taaa .. albo patalach ktory sie nie potrafi ze zlecenia wywiazac w
> terminie, i teraz mu zostal tydzien na wykonanie i sprawdzenie
> prototypu :-)
Tak czy owak zawsze patałach płaci:)
>>Bardziej na temat - w firmie zamawiam płytki normalnie w terminie
>>3-tygodniowym, ale jak klientowi palą się gacie to można mieć i za 2
>>dni, za odpowiednio zwielokrotnioną kwotę (400%), na którą taki
>>"wymagający" klient przygotowany byc musi.
>>Szczególny termin = szczególna cena, albo "na drzewo".
>
>
> A pomyslales ze jak klient chce urzadzenie na wczoraj, to tez
> placi *4 ? a plytka to tylko 10% kosztow :-)
Niespecjalnie rozumiem, o co chodzi
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
>To se ne da pane ... Nie uda sie nalozyc galwanicznie miedzi na srebro
>(odwrotnie jak najbardziej) a w kazdym razie z pewnoscia nie w kapieli
>kwasnej (a to w praktyce jedyna jaka mozna w amatorskich warunkach
>wykonac).
A moglbys podac chocby JEDEn powod (poza oczywiscie twoim glebokim
przekonaniem ze tak jest...)
> Z kolei warstwa srebra powstajaca z naswietlenia AgNO3
>bedzie raczej niezdatna do wykorzystania jako samodzielna metalizacja
>otworow.
POwiedzmy - marnie przydatna i wymagajaca dodatkowych zabiegow.
Separowane ziarna z mala powierzchnia styku wzajemnego - ale w
przemyslowych technikach metalizacji dielektrykow uzywa sie np.
osadzania koloidalnej miedzi z zawiesiny wodno - zageszczaczowej i
pozniej jakos to dalej metalizuja elektrolitycznie.
Osobna sprawa jest to ze prosta kwasna kapiel miedziujaca ma male
szanse rowno pokryc wnetrze otworu - za mala wglebnosc, za duze
ziarno...
--
Darek
odmowic
Moze ucieknie troche PLN, ale trzeba dbac o swoj zawod :)
Nastepnym razem klient przyjdzie wczesniej, moze zaplaci wiecej widzac,
ze jednak jakies bariery w tej elektronice sa.
Adam
> Dla wszystkich zainteresowanych samodzielna metalizacja otworow w
> plytkach: bylem przed chwila w POChu i przy okazji zapytalem ile
> kosztuje chlorek palladu (PdCl2). Jak sie okazuje opakowanie 10g
> kosztuje ok. 430 zl, wiec sie "troszke" nie oplaca. :-(
>
> Zdecydowanie trzeba poszukac innego sposobu nadawania otworkom
> przewodnictwa. Moze wspomniany tu kiedys przez kogos lakier grafitowy
> ? Mam ten lakier, zaplacilem za niego chyba z 7zl (u Piekarza) i przy
> najblizszej okazji sprobuje.
A nie prosciej nitownica ???
KIlka razy szybciej niz lutowanie, przelotki dobrze przewodza i elegancko
wygladaja. Metoda jest dosc tania. Nitownica ok. 120Euro a 1000 nitow
15Euro.
Przelotka powinna miec ok 50-60mils dziura ok 20-30 mils (nie pamietam
dokladnie bo osobiscie sie tym nie zajmuje).
--
Taddy (ARM)
a moze jakies namiary na takei nitownice?
rozumein ze sa one jakies polautomatyczne..przystawiasz do otworu i
naciskasz spust..?
>A moglbys podac chocby JEDEn powod (poza oczywiscie twoim glebokim
>przekonaniem ze tak jest...)
Szereg elektrochemiczny metali ?
>Osobna sprawa jest to ze prosta kwasna kapiel miedziujaca ma male
>szanse rowno pokryc wnetrze otworu - za mala wglebnosc, za duze
>ziarno...
Probowalem metalizowac otwory natarte grafitem (tylko niestety zeby
natrzec to otwor musi duzy :-( ) w duzych wychodzi to wcale
nienajgorzej, w malych moze i faktycznie bylyby klopoty, chociaz jakby
dac mala gestosc pradu, dodadatki zwiekszajace wglebnosc (AFAIK
dekstryna ma takie dzialanie) to moze by sie udalo ?
>A nie prosciej nitownica ???
Prsciej tylko ze trzeba miec nitownice ... :->
>KIlka razy szybciej niz lutowanie, przelotki dobrze przewodza i elegancko
>wygladaja. Metoda jest dosc tania. Nitownica ok. 120Euro a 1000 nitow
>15Euro.
Drogo.
W Poznaniu Elstat na ul. Chwaliszewo.
Pzdr
Dekstryna wglebnosci kapieli kwasnej ci nie zwiekszy - co najwyzej
ziarno bedzie mniejsze (rowniez: zelatyna, klej stolarski, melasa,
cukier...). Mozna pokryc otwor miedzia i z kapieli kwasnej ale roznice
gryubosci na wierzchu i w srodku otworu beda spore - ma to wplyw na
niezawodnosc, w przemysle po prostu nie dopuszcza sie tak marnego
pokrycia. A kapiele fluoroboranowe (najlepsze do tej roboty) sa trudne
do zestawienia, wymagajace w pielegnacji i na dokladke toksyczne. Nie
dla amatora.
--
Darek
>>A moglbys podac chocby JEDEn powod (poza oczywiscie twoim glebokim
>>przekonaniem ze tak jest...)
>Szereg elektrochemiczny metali ?
Sorki. Autokorekta. Prawdopodobnie sie jednak da :-) Skoro da sie
nakladac na pallad ...
"Galwanotechnika domowa" / Kalendarz Młodego Technika 1984:
Przepis na laminat miedziowy (nie wiem czy można do otworów - nigdy
nie próbowałem). Może guru Stefan Sękowski też to opisał...
Uczulanie powierzchni ok 1-2 minut:
SnCl2 10g
HCl stęż 40ml
woda dest. do 1000ml
Potem srebrzenie chemicznie, gruntowanie (łagodna kąpiel miedziująca)
i właściwe nakładadnie miedzi. Całość w moim poście 05.2004, wątek
Amatorska metalizacja otworow w PCB - raport
Arek
sa tansze zrodla niz POCH ,
nie oplaca sie nic nie robic i kupywac od chinczyka :)
pisalem do Pana ze mam pallad ale chyba nie doszlo .
a wlasciwie to PdCl2 bezwodny i inne aktywatory oparte na czym innym
niekoniecznie na palladzie co wiaze sie z nizsza cena :)
ale Pd mozna trzymac i rok bez regeneracji dlatego jest moim zdaniem dosc dobry
pod warunkiem ze do kapieli nie bedziemy wprowadac syfu ktory go straci
no i jeszcze jedno aktywator z uczulaczem moze byc w jednym roztworze lub w
dwoch , aktywacja i uczulanie to pikus 3 minuty i po klopocie
prawdziwe schody zaczynaja sie po aktywacji :)
bo jak do tej pory nie znlazlem przepisu na trwale miedziowanie
tzw. miedz aktywna , przepis z Terchnologia i montaz obwodow drukowanych
J.Michalskiego jest nietrwaly tak samo jak w innej literaturze
sek w tym zeby zwiazac tlenek miedzi (|) ...... pomine to moze :)
wlasciwie to sie da tylko dla 1 plytki trzeba robic r-r bezposrednio przed
miedziowaniem a to marnotrastwo bo lepiej jak roztwor po kilku minutach bedzie
do wylania --- wsadzic kilka plytek 5 czy 10
z tego wnioskuje ze 20 lat temu wstecz tak wlasnie robili miedziowanie
katalityczne przygotowujac r-r bezposrednio przed "zabiegiem"
teraz z pewnoscia wymyslili stabilizatoty tej kapieli co by sie po pierwszej
plytce pomiedziowanej kapiel nie rozlozyla
moze zeby robic metalizacje trzeba miec nierowno pod czapka
nie mnie to oceniac , ja to lubie i tyle :) pomijam ekonomie
bo to moje hobby .
plytek narazie nie robie 2 stronnych bo brak prof. wiertarki i za dostawcami
laminatu sie nierozgladalem
moim skromnym zdaniem metalizacja plytki 35um mija sie z celem
sa do kupienia laminaty 3um miedzi i od takich trzeba zaczac amatorsko
jesli juz .
sorry za bezczelnosc :)