chcialem ogladac sobie filmy z kompa na TV, zatem mam juz karte graficzna z
TV OUT i obraz ladnie wyglada; mam jednak problem z dzwiekiem - podlaczylem
wyjscie z karty muzycznej, ktore normalnie mam doprowadzone do wiezy, do TV
i
cos mi "buczy" - sprawdzilem czy kabel nie ma zadnego zwarcia i wszystko
jest OK, gdy ten sam kabel mam podlaczony do wiezy wowczas tez wszystko jest
OK, przy TV niestety oprocz dzwieku mam to charakterystyczne buczenie - moze
wiecie o co chodzi
dzieki
sfp
Problem z masa, przyczyny sa takie:
- nie masz "bolca" w gniazdku komputera
- masz napiecie na kablu antenowym (kablowkowym)
- nie masz "bolca" w TV (jesli telewizor wogole potrzebuje...)
sfp <s...@interia.pl> wrote in message news:9ofjkb$pqn$1...@news.tpi.pl...
faktycznie - cale zamieszanie zwiazane bylo z kablem kablowki - wyjalem i
jest OK
dzieki za informacje - wreszcie moge poogladac
sfp
> Problem z masa, przyczyny sa takie:
> - masz napiecie na kablu antenowym (kablowkowym)
Swoją drogą - jak sobie z taką sytuacją radzić (kablówka 'kopie'). Czy
można między kablówkę podłączyć przez jakieś pikofarady, które odetną 50
herców a przepuszczą sygnał? Tzn, żyła kabla oddzielona od TV
kondensatorem, oplot kabla oddzielony od masy TV również kondensatorem? Nie
namiesza to za bardzo kablarzom?
Użytkownik Bartłomiej Krajewski <kraj...@poland.com> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:01c142ca$3394c7a0$0602010a@bartek486...