Nowe zasilacze ATX o duzych mocach maja wiele lini 12V (np 5x 12V po
20A kazda). Mam pytanie jak wyglada zasilanie tych linii. Chodzi mi o
to czy jest to jedno zrodlo w zasilaczu o wydajnosci 12V 100A i
podlaczone do niego jest 5 przewodów a ograniczenie wynika z
możliwości samych przewodów czy sa to oddzielne źródłą napięciowe?
Chodzi mi o to że potrzebuje zasilacz 12V 50A i zastanawiam się czy
można bezkarnie połączyć sobie te wyjścia aby uzyskać odpowiedni
amperaż (badz podpiać się odpowiednim przewodem bezpośredni w
zasilaczu) czy trzeba by stosować np układy wyrónawcze pomiedzy tymi
linniami bo jak wiadomo zródeł napięciowych nie można łączyć
równolegle.
Wiem ze często pomimo tego że zasilacz ma np 5x 12V po 20A kazda to
sumaryczny prad zwykle jest mniejszy (nalezy to sprawdzic na tabliczce
znamionowej) nie mniej chodzi mi o ta zasade czy mozna wyjscia 12V
laczyc równolegle w takim zasilaczu.
Pozdrawiam Marcin
> Nowe zasilacze ATX o duzych mocach maja wiele lini 12V (np 5x 12V po
> 20A kazda). Mam pytanie jak wyglada zasilanie tych linii. Chodzi mi o
> to czy jest to jedno zrodlo w zasilaczu o wydajnosci 12V 100A i
> podlaczone do niego jest 5 przewodów a ograniczenie wynika z
> możliwości samych przewodów czy sa to oddzielne źródłą napięciowe?
Na pewno? wydaje mi się że jest to wydajność zasilacza 12V, w tym wypadku
20A,
rozprowadzona 5 przewodami.
Samo przeliczenie 12 x 5 x 20 daje 1200W co jest nierealne, przecież 5V jest
głównym zasilaniem, z tego wynikałoby że zasilacz ma około 3-5kW.
--
Desoft
http://217.96.144.226/desoft
> Samo przeliczenie 12 x 5 x 20 daje 1200W co jest nierealne, przecież 5V
> jest głównym zasilaniem, z tego wynikałoby że zasilacz ma około 3-5kW.
pojawiaja sie juz zasilacze o mocy 1,2kW wiec wlascwie to nie tak
nierealne...
>> Samo przeliczenie 12 x 5 x 20 daje 1200W co jest nierealne, przecież 5V
>> jest głównym zasilaniem, z tego wynikałoby że zasilacz ma około 3-5kW.
>
> pojawiaja sie juz zasilacze o mocy 1,2kW wiec wlascwie to nie tak
> nierealne...
Mocy całkowitej, a tutaj pytanie jest o 12V, które głównie służy do napędu
silników, i nawet nie jest stabilizowane - punktem odniesienia jest 5V
(3,3V)
--
Desoft
http://217.96.144.226/desoft
Tu masz przykład takiego zasilacza (to nie moja aukcja :) ):
http://www.allegro.pl/item411127151_be_quiet_zasilacz_1200w_dark_power_pro_1200_p7_wwa.html
I pytanie czy mozna połączyc ze sobą kable 12V aby uzyskać źródło 12V
75A ???
Marcin
Z opisu wynika że tak.
6x 20A =120A a tabelka podaje sumę 75A
Prawdopodobnie uzwojenia idą tylko na diody, więc podłączając równolegle
należy się obawiać o rozrzut parametrów poszczególnych wyjść. W dokumentacji
powinno być coś więcej na ten temat, może zapytać sprzedającego o ten
fragment instrukcji?
--
Desoft
http://217.96.144.226/desoft
>Z opisu wynika że tak.
>6x 20A =120A a tabelka podaje sumę 75A
>Prawdopodobnie uzwojenia idą tylko na diody, więc podłączając równolegle
>należy się obawiać o rozrzut parametrów poszczególnych wyjść. W dokumentacji
>powinno być coś więcej na ten temat, może zapytać sprzedającego o ten
>fragment instrukcji?
Obawiam się że instukcja nie informuje to takich hakerskich sztuczkach
:) Dlatego pytam się ludzi którzy zaglądali do takich zasilaczy bo
pewnie też się psują :)
Mam pare koncepcji jak to moze byc:
1. Wszystkie wyjscia sa podlaczone do jednego uzwojenia 75A a 20A
wyznacza mozliwosci przewodow/wtyczek. Można łączyć równolegle bez
problemów.
2. Kazde wyjscie ma odzielne uzwojenie a 75A wyznacza maksymalna
przenoszona moc przez rdzen na ktorym nawinente sa cewki.
2.1 Za cewkami sa tylko diody i brak stabilizacji. Takie cos mozna by
połączyć równolegle a balansować bedą oporności uzwojeń. Może 75A
pociągnąc bedzie ciężko ale z 50A bez problemu.
2.2 Za cewkami jest pelna stabilizacja i aby polaczyc równolegle
trzeba dołożyć jakiś układ wyrównawczy.
3. (raczej nierealne :) ) Każde wyjscie ma swoją oddzielną cewke na
rdzeniu z pełna stabilizacją a 75A jest obraniczeniem możliwości
kondensatorów wejsciowych w zasilaczu. Tu połączenie równoległe
podobnie jak w 2.2.
I jeszcze jedno. Padlo tutaj zdanie że zasilacze ATX mają
stabilizowane tylko 5V a reszta jest jakimś tam odniesieniem. Nie
potrzebuje jakiegos super stabilnego zasilania (jak napięcie się
bedzie bujac 11-13V, może nawet 15V to może być :) ) ale czy można tak
mocno obciązyć linie 12V nie obciążając lini 5V ???
Pozdrawiam...
Marcin
Wednesday, August 6, 2008, 12:02:11 PM, you wrote:
[...]
> 2. Kazde wyjscie ma odzielne uzwojenie a 75A wyznacza maksymalna
> przenoszona moc przez rdzen na ktorym nawinente sa cewki.
W kwestii formalnej: rdzeń nie przenosi mocy. Ograniczeniem są
termiczne możliwości uzwojenia.
[...]
> bedzie bujac 11-13V, może nawet 15V to może być :) ) ale czy można tak
> mocno obciązyć linie 12V nie obciążając lini 5V ???
Nie. Musisz zmienić sprzężenie zwrotne, żeby stabilizować +12V a nie
+5V.
--
Best regards,
RoMan mailto:ro...@pik-net.pl
Spam: http://www.allegro.pl/sklep/7416823_squadack :)
> Mocy całkowitej, a tutaj pytanie jest o 12V, które głównie służy do napędu
> silników, i nawet nie jest stabilizowane - punktem odniesienia jest 5V
> (3,3V)
IMO 12V trafia do kart graficznych i jest w bucku zbijane do napiecia dla
GPU - jedna karta to ok 250W - dwie lub trzy to juz wychodza zacne moce
Podejżewam, że właśnie tak jest, bo: taniej i unika się mogących pojawić się
problemów przy zasilaniu urządzenia z dwóch różnych źródeł gdyby były osobne
obwody.
> I jeszcze jedno. Padlo tutaj zdanie że zasilacze ATX mają
> stabilizowane tylko 5V a reszta jest jakimś tam odniesieniem. Nie
> potrzebuje jakiegos super stabilnego zasilania (jak napięcie się
> bedzie bujac 11-13V, może nawet 15V to może być :) ) ale czy można tak
> mocno obciązyć linie 12V nie obciążając lini 5V ???
Raczej nie, będziesz musiał je czymś obciążyć, ale w jakim stopniu to już
nie za bardzo wiem.
Albo jak napisał RoMan, zmiana konstrukcyjna, nie będzie szła część mocy w
ciepło.
Pytanie jak bardzo rozwinięte są te obwody jeśli chodzi o kontrolę napięć.
Pozdrofka.
--
Irokez
> Mam pare koncepcji jak to moze byc:
> 1. Wszystkie wyjscia sa podlaczone do jednego uzwojenia 75A a 20A
> wyznacza mozliwosci przewodow/wtyczek. Można łączyć równolegle bez
> problemów.
> 2. Kazde wyjscie ma odzielne uzwojenie a 75A wyznacza maksymalna
> przenoszona moc przez rdzen na ktorym nawinente sa cewki.
> 2.1 Za cewkami sa tylko diody i brak stabilizacji. Takie cos mozna by
> połączyć równolegle a balansować bedą oporności uzwojeń. Może 75A
> pociągnąc bedzie ciężko ale z 50A bez problemu.
> 2.2 Za cewkami jest pelna stabilizacja i aby polaczyc równolegle
> trzeba dołożyć jakiś układ wyrównawczy.
> 3. (raczej nierealne :) ) Każde wyjscie ma swoją oddzielną cewke na
> rdzeniu z pełna stabilizacją a 75A jest obraniczeniem możliwości
> kondensatorów wejsciowych w zasilaczu. Tu połączenie równoległe
> podobnie jak w 2.2.
Do jakis hi-tech zasilaczy nie zagladalem ale w tanich (takie do 200zl )
zasilaczach te wszystkie kanaly zbiegaja sie w jednym punkcie co najwyzej
poszczegolne
kanaly puszczone sa zza dlawika przez oddzielne zwory z drutu - latwo to
sprawdzic bez rozbierania zasilacza omomierzem.
Co wiecej prad sumaryczny galezi podany na etykiecie nijak ma sie do mocy
diody (czy rownolegle polaczonych dwoch diod )
- najwieksze udalo mi sie spotkac polaczone rownolegle 2 diody 20A na lini
12v wiec na 75A czy nawet 50 bym nie liczyl ,
no chyba ze przez ms.
pzdr
> Obawiam się że instukcja nie informuje to takich hakerskich sztuczkach
> :) Dlatego pytam się ludzi którzy zaglądali do takich zasilaczy bo
> pewnie też się psują :)
>
>
> Mam pare koncepcji jak to moze byc:
> 1. Wszystkie wyjscia sa podlaczone do jednego uzwojenia 75A a 20A
> wyznacza mozliwosci przewodow/wtyczek. Można łączyć równolegle bez
> problemów.
Ale dokumentacja - tabelka podaje 6 x20A = 120A
A całkowity maksymalny pobór 75A
> 2.1 Za cewkami sa tylko diody i brak stabilizacji. Takie cos mozna by
> połączyć równolegle a balansować bedą oporności uzwojeń. Może 75A
> pociągnąc bedzie ciężko ale z 50A bez problemu.
To wydaje się bardzo prawdopodobne
> 2.2 Za cewkami jest pelna stabilizacja i aby polaczyc równolegle
> trzeba dołożyć jakiś układ wyrównawczy.
niech zbija 1V (można przyjąć nawet taki "zamiennik" dla impulsowego), co
daje 20W na kanał, razem 120W ... to dużo
--
Desoft
http://217.96.144.226/desoft
Witam !
Tu masz PDF do tej serii zasilaczy . Plik dość duży.
http://www.be-quiet.net/be-quiet.net/data/media/_pdf/BE_QUIET_BQTP7_Manual_1
0_07.pdf
Pzdr
Sam sobie odpowiadam ale prosze o sprawdzenie.
W linku poniżej jest schemat jakiegos tam zasilacza ATX. Z tego co
widać to stabilizacja kontroluje linie +5V i +12V. Tak wiec
wystarczylo by odlutowac rezystor R26 od fieedback 5V i juz powinno
być OK, znaczy kontorolwana bedzie tylko linia 12V.
http://tmankows.republika.pl/obrazy%5Catx.gif
>
>Pozdrawiam...
>
>Marcin
>Tu masz PDF do tej serii zasilaczy . Plik do¶? du?y.
>http://www.be-quiet.net/be-quiet.net/data/media/_pdf/BE_QUIET_BQTP7_Manual_1
>0_07.pdf
Dzieki, niestety tak jak sie spodziewalem nie odpowiada on na pytanie
czy mozna laczyc wyjscia.
Pozdrawiam...
Marcin
Pamiętaj, że podane na naklejkach, instrukcjach itp. parametry zasilaczy
komputerowych często są znacznie zawyżone inaczej mówiąc: "podana jest lipa
z sufitu aby lepiej sprzedać towar". Jedyne jako tako miarodajne rozwiązanie
to otworzyć konkretny zasilacz i zobaczyć jak to jest zbudowane i za radą
Przemka po wydajności zastosowanych elementów oszacować choćby bardzo
zgrubnie rzeczywistą wydajność. Teoretycznie nikt tu Ci stanowczo nic nie
powie bo zasilacze nawet identycznie wyglądające sztuki potrafią się różnić
konstrukcyjne - bywa montowana zupełnie inna płytka w obudowach o takim
samym oznaczeniu.
--
pozdrawiam
Tomek
W rezultacie producenci zasilaczy z linią 12V mocniejszą niż 20A zaczęli
wyprowadzać ją 2 przewodami z tego samego styku wewnątrz !!! Potem był już
tylko "marketing" i linie 12V a raczej kabelki, zaczęły się mnożyć jak
króliki he he :)
Większość producentów robi tak zapewne nadal ale czy ktoś tam nie
wykombinował czegoś nowego trudno powiedzieć bez obejrzenia konkretnej
płytki zasilacza.
--
pozdrawiam
Tomek
Witam !
Mam zasilacz TOPOWER 450W.
Z tyłu jest przełącznik spinający linię 12V.
Są trzy linie 12V - 20A
Ale po spięciu linii określają sumaryczny dostęp do 32A.
Pzdr
> W kwestii formalnej: rdzeń nie przenosi mocy.
Trochę mnie to zaciekawiło (bez uszczypliwości), mógłbyś to uzasadnić.
Pozdrawiam
fokulec
Thursday, August 7, 2008, 1:25:23 AM, you wrote:
>> W kwestii formalnej: rdzeń nie przenosi mocy.
> Trochę mnie to zaciekawiło (bez uszczypliwości), mógłbyś to uzasadnić.
Ale co tu uzasadniać? Weź podręcznik i poczytaj o zasadzie działania
transformatora.
Rdzeń, koncentrując pole magnetyczne, poprawia sprzężenie uzwojeń
(zmniejszając w ten sposób indukcyjność rozproszenia) i zmniejsza prąd
jałowy transformatora poprzez zwiększenie indukcyjności uzwojeń.
Zastosowanie rdzenia daje zmniejszenie fizycznych rozmiarów
transformatora i - zupełnie pośrednio - strat w miedzi. I tyle.
Możesz zbudować transformator bez rdzenia i też będzie działał - patrz
transformatory Tesli.
Czyli rodzielenie jest zapewne tylko prostownikami.
Tak wiec ich laczenie zapewne jest bezpieczne. Oczywiscie bez
sprawdzenia nic do konca nie wiadomo, ale jest to na tyle
prawdopodobne ze bedzie mozna sprobowac :)
Dzieki za pomoc i pozdrawiam..
Marcin
>
To dlaczego po wyjeciu rdzenia moc przenoszona spada ? :-)
P.S. A zaczalbym od pomiaru omomierzem na wylaczonym zasilaczu.
czy jest miedzy wyjsciami 12V ponizej 0.2 ohm.
Moze bez srubokreta da sie stwierdzic ze w srodku polaczone.
Co i tak nie gwarantuje spokoju, bo niby jak sie jeden kabelek
zuzyje, to drugi moze sie zapalic.
J.