Mam problem, ktory dla niektorych moze nie byc zadnym problemem, ale dla
mnie jest.
Mam 18 lat. Jestem tlusciutka ;) Na koniec roku szkolnego bardzo sie
stresowalam i przytylam z 81 do 85 kg. Nie moglam sprawy tak zostawic i
postanowilam schudnac. Stosowalam 'swoja diete', tzn. nie laczyc miesa z
ziemniakami, nie jesc makaronu, ryzu, slodyczy, nie pic sokow, jadlam tylko
owoce, chude mieso, rybe, jogurty. Schudlam w sumie 7 kg, do 78. Niestety
pod koniec mojej diety (odchudzania sie) zaczely mi sie bardzo zmiejszac
piersi, z D do C. Przed przytyciem na koniec roku szkolnego mialam normalne
D, po przytyciu minimalnie wieksze D, a teraz mam puste placki ;(
Zastanawiam sie co mam z tym zrobic. Nie chce znow tyc, bo i tak nie bedzie
tak, jak kiedys. Slyszalam, ze dieta skladajaca sie z duzej ilosci bialka
(duuuzo jogurtow) moze pomoc. Moze jakies cwiczenia? Dodam, ze taka wielkosc
miseczki (C) mialam, gdy wazylam 70kg (jaaaakis czas temu), wiec naprawde
tego nie rozumiem ;( Wpadlam w depreche. Zastanawialam sie juz nawet nad
plastyka piersi (tak jest mi smutno!). Co mi moze pomoc? Pomozcie.
pozdr...
Emily
P.S. Zna ktos moze jakiegos dobrego dietetyka w okolicach Trojmiasta? :)
oszalalas ? ;)
--
Pozdrawiam,
Tomek
Użytkownik "Ania" <ninaad[cut_it]@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ddets8$ckr$1...@inews.gazeta.pl...
Chyba nie ;-)
cwiczenia silowe i dieta. zaczniesz spalac tluszcz, to poleci tez z piersi.
--
Pozdrawiam,
Tomek
Użytkownik "Ania" <ninaad[cut_it]@poczta.fm> napisał w wiadomości
news:ddf6gn$o89$1...@inews.gazeta.pl...
> eh- a ja bym skakała z radości, żeby mnie też tak trochę w biuście ubyło:)
> Ania
Czy kobieta zawsze ma tak, ze chcialaby cos w sobie zmienic?
--
[SOOMAL]|[1337396]
[TRAW SZYK BIŁGUW]
> Mam 18 lat. Jestem tlusciutka ;) Na koniec roku szkolnego bardzo sie
> stresowalam i przytylam z 81 do 85 kg. Nie moglam sprawy tak zostawic i
> postanowilam schudnac. Stosowalam 'swoja diete', tzn. nie laczyc miesa z
> ziemniakami, nie jesc makaronu, ryzu, slodyczy, nie pic sokow, jadlam tylko
> owoce, chude mieso, rybe, jogurty. Schudlam w sumie 7 kg, do 78. Niestety
> pod koniec mojej diety (odchudzania sie) zaczely mi sie bardzo zmiejszac
> piersi, z D do C. Przed przytyciem na koniec roku szkolnego mialam normalne
> D, po przytyciu minimalnie wieksze D, a teraz mam puste placki ;(
To troche dziwne, bo zwykle gdy pozbywamy sie tluszczu z organizmu to
przede wszystkim z piersi. Wiele kobiet pisalo tak na tej grupie.
> Zastanawiam sie co mam z tym zrobic. Nie chce znow tyc, bo i tak nie bedzie
> tak, jak kiedys. Slyszalam, ze dieta skladajaca sie z duzej ilosci bialka
> (duuuzo jogurtow) moze pomoc.
Moze ci pomoc zbudowac miesnie. Poza tym jogurty to wcale nie jest duzo
bialka;)
> Moze jakies cwiczenia?
tradycyjne cwiczenia silowe (np. pompki mozesz robic w domu) pomoga
wzmocnic miesnie piersiowe, ale nie obserwuje sie przy tym powiekszania,
ale bardziej stercza (a to chyba najwieksza nagroda?).
> Dodam, ze taka wielkosc
> miseczki (C) mialam, gdy wazylam 70kg (jaaaakis czas temu), wiec naprawde
> tego nie rozumiem ;( Wpadlam w depreche. Zastanawialam sie juz nawet nad
> plastyka piersi (tak jest mi smutno!). Co mi moze pomoc? Pomozcie.
Piersi 'wlasciwe'... te na ktorym zalezy nam, facetom to tluszczyk. To
chyba zalezy od genow czy bedziesz miala duzo tluszczyku w piersiach. Moze
rzeczywiscie jestes C, tylko to, ze bylas ogolnie tlusciutka powodowalo, ze
zmienialy sie w D?
> cwiczenia silowe i dieta. zaczniesz spalac tluszcz, to poleci tez z piersi.
Niech cwiczy silowo to jej beda sterczaly... i beda, fajne, okragle...
kurde, a nie male i wiszace...
Albo całkiem jest straci, bardzo łatwo piersi zagłuszyć mięśniami, tak, że
staną się tylko tłem dla sutków. Popatrzmy na kobitki, które są
kulturystkami, ta która ma biust, to na 99% jest po operacji jego
powiększania. Tak że trzeba uważać na ćwiczenia, jakie się wykonuje,
zwłaszcza te na siłowni.
Pozdrawiam,
Akulka
ogldasz za duzo pornoli i zdjec z gazet. piersi to tluszcz. trenujesz
i masz diete - palisz tluszcz. z piersi tez.
--
Pozdrawiam,
Tomek
LOL. To nie tak. Piersi na 101% nie maleją od ćwiczeń na siłowni :)
Co najwyżej powiększenie mięśnia piersiowego, może je lekko podwyższyć
i wypchnąć bardziej do przodu.
Zanik piersi u kulturystek spowodowany jest maksymalnym odtłuszczeniem
i odwodnieniem. Poziom tłuszczu w organizmie przecietnej, zdrowej i
szczupłej dziewczyny wynosi około 20%. Poniżej tego poziomu kobieta
w "normalny" sposób nie schudnie. A kulturystki na zawodach mają
nawet ~7%. Biust to tylko tłuszcz i woda, więc nie ma u nich łatwego
życia. Po zawodach na szczęście wygląda jednak o niebo lepiej :)
Jeśli będziesz ćwiczyć naturalnie to wyjdzie twojej sylwetce tylko na
zdrowie ;-)
--
Wojciech "Mancer" Przbysz
GG: 8994200 mail: mancer at o2.pl
> Zastanawiam sie co mam z tym zrobic. Nie chce znow tyc, bo i tak nie
> bedzie
> tak, jak kiedys. Slyszalam, ze dieta skladajaca sie z duzej ilosci bialka
> (duuuzo jogurtow) moze pomoc.
Nie. Chyba że znówna niej utyjesz.
> Moze jakies cwiczenia?
Owszem, pójdź na pl.rec.uroda i poszukaj przez google wątków na ten temat.
Dziewczyny wielokrotnie zamieszczały tam opisy i zestawy ćwiczeń i
kosmetyków pomocnych w takich wypadkach.
Jak nie znajdziesz, to załóż wątek na ten temat.
Niestety fakt jest taki, że kobiece piersi to skóra, tłuszcz i gruczoły
mleczne, mięśni tam jak na lekarstwo a te które tam sa raczej podtrzymują
niż powodują że biust jest mniejszy lub większy. Ale ich wyćwiczenie i
trzymywanie w dobrej kondycji na pewno spowoduje polepszenie się ich stanu.
Męskie torsy choć nie pozbawione sutek, jednak wygląda inaczej i rady panów
zasuwających na siłowniach to tak nie bałdzo sie nadają jednak. Bez urazy
panowie. ;)
Dodam, ze taka wielkosc
> miseczki (C) mialam, gdy wazylam 70kg (jaaaakis czas temu), wiec naprawde
> tego nie rozumiem ;( Wpadlam w depreche. Zastanawialam sie juz nawet nad
> plastyka piersi (tak jest mi smutno!). Co mi moze pomoc? Pomozcie.
Plastyka piersi w tym wieku to niezbyt dobry pomysł. Podejrzewam, że choć
jesteś jednak młoda, to masz jakieś jednak mętne plany na bycie kiedyś tam
matką. A piersi po pooperacyjnym powiększaniu, + to co dzieje się z kobiecym
biustem podczas ciązy (samoistne powiększenie się średnio o 2 numery a
potem zależnie od predyspozycji powrót do stanu wyjściowego, zmalenie, lub
utrzymanie trochę większego wymiaru) i laktacji, to taka trochę mieszanka
wybuchowa, mogąca zaowocować naprawdę poważnymi kłopotami i w efekcie
koniecznością przeprowadzania kolejnych ratujących ich wygląd operacji.
Lepiej przejrzyj te ćwiczenia i popytaj babek na pru jak sobie radzić.
>P.S. Zna ktos moze jakiegos dobrego dietetyka w okolicach Trojmiasta? :)
Nie znam osobiście, ale kiedyś wygrzebałam dane dla jakiegoś grupowicza,
może spróbuj, maja tam ciekawe zajęcia grupowe na basenie solankowym:
CENTRUM LECZENIA OTYLOSCI I NADWAGI "AURA"
SOPOT -Grunwaldzka 1-3 GDANSK - Brylantowa 14
Lek med. Piotr Kwiecinski Tel 604 628 702
Mgr Maria Fall-Lawryniuk Tel 501 772 594
http://www.medycynarodzinna.pl/clo.php
-Szpital Morski Im. PCK Gdynia
tel.: 69981 19
--
Edyta Czyż
>>Sowa<<
/// A kiedy będziesz mieć problem /
klaśnij to urwie mu łeb / niech gna / bez łba ///
Janerka
Cóż, jestem skłonna upierać się, że się bardzooooooo mylisz. Poszperaj
trochę na forum fitness lub kulturystycznych, tam starzy wyjadacze
potwierdzają, że kobiety nie tylko mogą łatwo stracić piersi przez
nieodpowiednie ćwiczenia, jak i sprawić, że sutki brzytko się na boki
rozejdą (brrrrr). Nie wszystkie ćwiczenia na siłowni na klatę są więc dla
kobiet. Dlatego mówiłam, że trzeba uważać, bo zasadniczo jest tak, ze
idziemy na siłownię i ćwiczymy wg naszego "widzi mi się", bo trenera to
"kij" obchodzi, albo każe sobie dodatkowo płacić za trening indywidualny.
> Co najwyżej powiększenie mięśnia piersiowego, może je lekko podwyższyć
> i wypchnąć bardziej do przodu.
No, tu coś kojarzysz, tyle, że wiesz najgorzej jest jak ten mięsien
wypychający piersi jest większy od samych cycuszków, bo ten dodatkowo się
kurczy poprzez dietę i ćwiczenia. Efekt - biust się spłaszcza i też fatalnie
wygląda. A co jak co, to tym mięśniem nie wypełnisz biustonosza, nawet
jakbyś się nogami o niebo zaparł. Ćwiczyć mięśnie jak najbardziej, ale tylko
by go ujędrnić (przez co troszkę się zmniejszy). Bo ćwiczenia siłowe za
cholerę go nie powiększą.
> Zanik piersi u kulturystek spowodowany jest maksymalnym odtłuszczeniem
> i odwodnieniem.
No cóż, zgadzam się, tylko wiesz, pomiędzy zawodami, one też nie mają się
czym pochwalić, chyba że powietrznymi poduszkami w "cyckonoszu".
Poziom tłuszczu w organizmie przecietnej, zdrowej i
> szczupłej dziewczyny wynosi około 20%. Poniżej tego poziomu kobieta
> w "normalny" sposób nie schudnie.
Taaaaaaa, za mało kobiet znasz;D My kobiety i nasz metabolizm, potrafimy
czasami zaprzeczać naturze i prawom fizyki.
>Biust to tylko tłuszcz i woda, więc nie ma u nich łatwego życia.
No widzisz, sam to wiesz - umiesz więc wyćwiczyć tłuszcz i wodę na siłowni -
żeby biust nie spadał a nawet się powiększał???
> Jeśli będziesz ćwiczyć naturalnie to wyjdzie twojej sylwetce tylko na
> zdrowie ;-)
I to "naturalnie" to słowo klucz. Tylko, że trzeba posiąść wiedzę, żeby go
wykorzystać.
pozdrawiam,
Akulka
P.S. Każda kobieta wie, że my kobitki łatwo przybieramy na wadze w pierwszej
kolejności na pupie, udach i brzuszku, a najlepiej chudniemy najpierw z
piersi, buzi i portfela na diety cud:P
Również odchudzałam się w ostatnim czasie- z 78 do 70kg. Miseczka na
początku diety również większe D, w tej chwili piersi są znacznie mniejsze
ale do C im jeszcze barkuje...
W czasie diety ćwiczyłam na siłowni, basenie i nie tylko... Nie wyglądają
powolająco, ale też nie ma wielkiej tragedii- skóry jest tyle ile było a
tłuszczyku wewnątrz znacznie mniej, częsciowo zastąpiły go mięśnie, dzięki
nim piersi nie wiszą mi do pasa ;-)
Tak, że ja ćwiczenia siłowe polecam. Po dwóch miesiącach regularnych ćwiczeń
widać naprawdę ogromną poprawę :-)
--
# gg: 4464129 #
> Albo całkiem jest straci, bardzo łatwo piersi zagłuszyć mięśniami, tak, że
> staną się tylko tłem dla sutków.
Gadasz jak moj znajomy. Chcial poprawic sobie wyskok, zaproponowalem mu,
zeby rok wzmocnil sobie miesnie na silowni, zeby zabezpieczyc sie przed
kontuzjami w trakcie roznych cwiczen dynamicznych. On na to, ze nie chce
byc koksem, ktory nie potrafi podskoczyc i dostaje zadyszki na setke. Rok
treningu bez diety nie zrobi z niego miska. Wakacje na poprawieniu klatki
np. przez pompki nie uczyni z niej od razu plaskiej kulturystki.
--
[|||||||||||[SOOMAL]|||||||||||[1337396]
Nie podobam Ci się? Masz kiepski gust,
ale mimo to chciałbym wylizać twój biust
> LOL. To nie tak. Piersi na 101% nie maleją od ćwiczeń na siłowni :)
> Co najwyżej powiększenie mięśnia piersiowego, może je lekko podwyższyć
> i wypchnąć bardziej do przodu.
no cos ty, chyba ogladasz za duzo pornoli;P