Czy ktoś sie orientuje ile kosztuje wymiana więźby dachowej dla domu o
powierzchni ok 90m2, do tego będę musiała wymienić sufity (bo są
jeszcze stare z trzciny i czegoś tam jeszcze) aha no i oczywiście
muszę pokryć ten dach chciałabym dachówkę zastanawiam sie nad
karpiówka lub zakładkową.
mam jeszcze jedno pytanko ktoś mi powiedział że, aby wyliczyć ile
potrzebuje dachówki muszę pomnożyć powierzchnie domu * 0,7 (ponoć
jakiś współczynnik).
ogólnie dowiedziałam sie ze za to wszystko wraz z robocizna chcą około
250tys PLN!!!
No i teraz czy ktoś sie orientuje czy to nie za dużo, bo mnie sie
wydaje ze jednak za dużo. liczyłam tak na 100 tys do 150 tys za
wszystko.
dzięki za odpowiedzi
noElka
Adi
Nie !!! no ja to wiem mówię tylko co mi "fachowiec" powiedział.
Dach jest spadowy ok 45 st. poweszchnie sobie policze spokojnie.
Chodzi mi przedewszytskim o cene jaka mi zasadzili fachowcy.
pozrdrawiam
noelka
> Nie !!! no ja to wiem mówię tylko co mi "fachowiec" powiedział.
> Dach jest spadowy ok 45 st. poweszchnie sobie policze spokojnie.
> Chodzi mi przedewszytskim o cene jaka mi zasadzili fachowcy.
Z tego co piszesz to trzeba rozebrać wszystko powyżej ścian,
być może też wzmocnić fundamenty i ściany, no i nadbudować
resztę, więc cena 150-250tys. jest całkiem realna.
Zacznij od zamówienia projektu przebudowy, później daj go do wyceny.
Piotr
to zalezy od rodzaju dachowki. Najmniej przy duzej holenderce - u mnie
np. 15 szt / m2, najwiecej przy malej karpiowce kladzionej podwojnie
(nawet 60-70 szt/m2) DACHU.
> ogólnie dowiedziałam sie ze za to wszystko wraz z robocizna chcą około
> 250tys PLN!!!
zakladajac 100 m2 dachu, nowa dachowke, ocieplenie, obrobki, rynny -
jakies 2x za duzo.
u mnie 70m2, uzywana holenderką wyjdzie ponizej 30k calosc. ale to
zapadla wies.
wiecej tutaj: http://bokomaru.com.pl
--
bartek
> to zalezy od rodzaju dachowki. Najmniej przy duzej holenderce - u mnie
> np. 15 szt / m2, najwiecej przy malej karpiowce kladzionej podwojnie
> (nawet 60-70 szt/m2) DACHU.
E, to chyba tylko na stożkowym dachu baszty obronnej, normalna karpiówka
to około 36 dachówek na m2.
T.
Sprawa wygląda tak.
Wylanie stropu (piszesz o wymianie sufitu, ale chyba chodzi Ci o wymianę
stropu) o takiej powierzchni, to koszt rzędu 10 000 zł za materiały i 7
000 - 8 000 zł za robocizne. Do tego pewnie dojdzie wzmocnienie wieńca. I,
oczywiście, rozebranie starego stropu. Myślę, że za całość trzeba liczyć do
30 000 zł.
Więźba dachowa i dachówka - tu ciężko powiedzieć. Nie podałaś czy dach jest
dwu, czy wielospadowy. Jeśli jest to stary, poniemiecki budynek (trzcina w
stropach), to z dużym prawdopodobieństwem dach jest dwuspadowy. Zatem trzeba
liczyć jakieś 170 metrów powierzchni dachu. Materiał (dachówka betonowa - bo
tylko w takiej mam rozeznanie) to koszt około 10 000 - 12 000 zł (z rynnami
i obróbkami). Do tego jakieś 8-10 kubików drzewa na więźbę z łatami i
kontrłatami (900 zł / kubik * 10 kubików = 9 000 zł). Robociznę za więźbę
trzeba liczyć ok. 25 zł / metr kwadratowy dachu (25 zł * 170 = 4250 zł). Za
położenie dachówki trzeba dekarzom zapłacić ok. 40 zł / metr (40 zł * 170 =
6800). Razem daje to kwotę rzędu 30 000 zł. Do tego, tak jak wcześniej,
rozbiórka starego dachu - powiedzmy 10 000 zł (tu strzelam, ale myślę że nie
więcej). Wychodzi razem za dach ok. 40 000 zł.
Całość stropy + dach z pokryciem wychodzi ok. 70 000 zł.
Doliczając koszty nieprzewidziane, nawet w wysokości 30 000 zł, wychodzi nie
więcej jak 100 000 zł.
Oczywiście nie liczę niczego więcej, bo o niczym więcej nie piszesz. Być
może trzeba osuszyć budynek, założyć drenaż, wzmocnić fundamenty, itp.
PS. Wszystkie obliczenia są tak precyzyjne, jak precyzyjny był zakres prac
przedstawiony przez Ciebie ;D
Pozdrawiam,
/\/\\/\/
stropu nie trzeba wylewać - strop niewylewany to jakieś kilka tysiecy na gotowo
Napisałem z rozpędu "wylanie". Ja miesiąc temu na 105 metrów stropu z terivy
zapłaciłem 9 000 zł (gołe belki stropowe + pustaki z keramzytu). Do tego
dochodzi zalanie kilku centymetrów od góry z gruchy + zbrojenie + żebra +
szalunki + stemple. Jednym słowem, nie ma możliwości zmieścić się za strop
stumetrowy poniżej 10 000 zł. Mi, z robocizną, wliczając wieniec, bo leje
się go razem ze stropem, wyszło grubo ponad 20 000 zł.
a słyszałes o stropie drewnianym?
zalezy tez do czego to ma byc i jak wygladac,
najprościej to kilka m3 drewna k27/k30 i płyty OSB,
do tego dochodzi wygłuszenie, a od spodu k/g.
o kurna teraz rozumiem dlaczego nie warto przebudowywać a budować od nowa,
nie powiem wam co ja wystawiłem za kwotę 250tyś...
to zalezy od rozmiaru i sposobu kladzenia.
mala karpiowka i kladzenie na podwojna zakladke daje cyfre blizej 50 szt.
--
bartek
> a słyszałes o stropie drewnianym?
Masz rację, o tym nie pomyślałem, a w sumie, jeśli to rzeczywiście dom
poniemiecki parterowy, to strop drewniany w zupełności wystarczy ;D
Pozdry,
/\/\\/\/
nawet w nieparterowym też da rade :-)