Jestem w trakcie ocieplania ściany styropianem.
Sciana z cegły doskonale trzyma klej (Optyzar),
warstwa najniższa (układam od fundamentu - budynek bez piwnicy)
odchodzi przy wierceniu na kołki (po 3-ech dniach od klejenia).
Po odklejeniu (bez większego problemu) na styropianie praktycznie nie widać
śladów kleju (???).
Zastanawiam się gdzie popełniłem błąd
pozdrawiam
--
yanoosh
za cienka warstwa kleju? jak kładłeś klej: placki, czy cała powierzchnia?
Netgater
..płytę trzeba najpierw cienko zagruntować klejem za pomocą szpachla, a potem
kłaść placki. Po diabła dajesz kołki?. Pzdr
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Uwaga tez na rodzaj masy bitumiczno-kauczukowej (bezrozpuszczalnikowej),
kupilem jakis badziew za 50 zl, plynny i kiepski (na szczescie 1 kubel 20L,
ktory poszedl pozniej na izolacje piwnicy a nie klejenie styroduru). Za
okolo 100 PLN jest juz porzadny klej (Izohan WL, czy jakos tak)
Pozdrawiam TU