włącz googla i poczytaj. W ciągu ostatniego roku było tu minimum
kilkadziesiąt dyskusji na temat kotłów. Jedno jest pewne, nie Buderus
i nie Ulrich.
Moje typy ;-) to Junkers i Beretta. A model to zgodnie z możliwościami
finansowymi i zapotrzebowaniem.
pozdrawiam Piotr
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Vaillant odpada, odstraszyło mnie jedno zdanie na szkoleniu: "Kotły V.
produkujemy w dwóch wersjach, jedna na rynki wiodące (Niemcy + coś)
druga na pozostałe." Czyli na Niemcy złote klamki a na Polskę
szajsmetal. Junkers na uboższe rynki wypuścił tańsze kotły a droższe
są wszędzie takie same. Beretta produkuje w Toruniu naprawdę udane i
niedrogie kotły.
pozdrawiam Piotr
>Wieść niesie że
> najlepszy
> jest Viesemann...
Chyba mialo byc "najdrozszy" ?
Z tym sie mozna zgodzic ;-)
--
3M-cie sie czego chcecie !
Marek Kutyla vel zarki -- popraw ADRES w odpowiedzi --
Nieoficjalne FAQ grupy pl.comp.sieci: http://sierp.net/faq
Wiszacy, Ariston, model Microgenus Plus. Na 180 metrow powierzchni.
Niedrogi a skuteczny jak trzeba. Taki zalozylem w tym roku i sprawuje
sie bez zarzutu. Wiem 2 miesiace eksploatacji to nie 3 lata, ale skoro
pytasz, to mowie, ze taka opcja tez jest. Vaillant, Junkers, Buderus to
sa bardzo znane firmy i jako takie niekoniecznie musza miec optymalny
stosunek cena / jakosc. Mozesz jeszcze celowac w Berette - slyszalem
sporo dobrego o tej firmie. A Berettą to nawet da sie celowac, np. do
tesciowej, ale to juz inna dzialka ;-)
Pzdr,
POKREC.
Mam Buderusa o 7 lat i tak z ciekawośćci chciałbym się dowiedzieć co jest w
nich takiego złego ?
Janusz
> Vaillant odpada, odstraszyło mnie jedno zdanie na szkoleniu: "Kotły V.
> produkujemy w dwóch wersjach, jedna na rynki wiodące (Niemcy + coś)
> druga na pozostałe." Czyli na Niemcy złote klamki a na Polskę
> szajsmetal.
Mi ten "szajsmetal" sprawuje sie wysmienicie od 3 lat. ;-)
Do tego dochodzi b. dobra obsluga u sprzedawcy i w serwisie, a to tez
sie liczy.
Nie sztuka kupic tanio kociol, Berette czy Junkersa czy jakikolwiek
inny, ale sztuka jest kupic kociol + wszelkie odatki w rozsadnych cenach
i na rozsadnych zasadach i do tego miec dobry serwis na czas
eksploatacji. Dlatego watkodawca powinien sie rozejrzec w swoje okolicy
i popytac o punkty sprzedazy, serwisantow a nie kierowac sie li tylo
marka samego kotla.
Ariston ma jedną skromną wadę. Słyszeliście coś o serwisie? Bo do mnie
czasami ludzie dzwonią z pytaniem kto naprawia.
> stosunek cena / jakosc. Mozesz jeszcze celowac w Berette - slyszalem
> sporo dobrego o tej firmie. A Berettą to nawet da sie celowac, np.
do
> tesciowej, ale to juz inna dzialka ;-)
Nie działka, a działko.
pozdrawiam Piotr
> > Vaillant odpada, odstraszyło mnie jedno zdanie na szkoleniu: "Kotły V.
>> produkujemy w dwóch wersjach, jedna na rynki wiodące (Niemcy + coś)
>> druga na pozostałe." Czyli na Niemcy złote klamki a na Polskę
>> szajsmetal.
>
> Mi ten "szajsmetal" sprawuje sie wysmienicie od 3 lat. ;-)
> Do tego dochodzi b. dobra obsluga u sprzedawcy i w serwisie, a to tez
> sie liczy.
No cóż, dopisuję się jako zadowolony klient tej firmy.
Dodatkowo przemawia do mnie uczciwe postawienie sprawy przed
potencjalnymi serwisamntami :)
No cóż, żadna inna z firm nie odważyła się tak prosto powiedzieć
tego, o czym i tak wszyscy są przekonani. :)
--
spp
> > Vaillant odpada, odstraszyło mnie jedno zdanie na szkoleniu: "Kotły V.
>> produkujemy w dwóch wersjach, jedna na rynki wiodące (Niemcy + coś)
>> druga na pozostałe." Czyli na Niemcy złote klamki a na Polskę
>> szajsmetal.
>
> Mi ten "szajsmetal" sprawuje sie wysmienicie od 3 lat. ;-)
> Do tego dochodzi b. dobra obsluga u sprzedawcy i w serwisie, a to tez
> sie liczy.
No cóż, dopisuję się jako zadowolony klient tej firmy.
Dodatkowo przemawia do mnie uczciwe postawienie sprawy przed
potencjalnymi serwisantami :)
Żadna inna z firm nie odważyła się tak prosto powiedzieć
> No cóż, dopisuję się jako zadowolony klient tej firmy.
> Dodatkowo przemawia do mnie uczciwe postawienie sprawy przed
> potencjalnymi serwisantami :)
> Żadna inna z firm nie odważyła się tak prosto powiedzieć
> tego, o czym i tak wszyscy są przekonani. :)
No wlasnie uczciwosc sprzedawcy na poczatku tez nie przekonala (chodzilo
o ... zaraz kurcze jak to sie nazywalo... a!! konsola chyba, takie cos
do podlaczenia miedzy kotlem a wszystkimi rurkami. Sprzedawca powiedzial
ze oczywiscie moge kupic gotowe, oryginalne za cos ok. 1500pln, ale ze
widzi ze mam troche pojecie techniczne wiec skumam ze mozna to zrobic
inaczej. Jesli sobie wezme kumatego instalatora to on zrobi to samo
tylko "recznie" wstawiajac zawory, troche ksztaltek i rurek i jesli mi
nie zalezy na extra wygladzie to to spelni swoja role. Nie zalezalo mi
spejalnie na wygladzie - po kotlowni wycieczek nie bede oprowadzal,
koszt wyniosl cos ok. 300pln).
Stwierszenie mocno ryzykowne, to tak jakby powiedzieć, że mercedes jest
najlepszy, a przecież mały mercedes A nie przeszedł testu łosia, któty to
test 20 letni traban przechodził bez problemu. :-)
Ja mam viessmanna vitopend 100, najtanszy w ofercie viessmanna,
nieporodukowany na rynek niemiecki, tylko do małozamożnych klientów na
wschodzie. :-)
Kocioł doby, ale technologia sprzed 10-15 lat, sprawność średnioroczna 76%
(współczesne kondensaty mają ponad 90%).
Witam!
Często wypowiadasz się o kotłach i instalacjach i widać, że znasz się na tym
o czym piszesz.
Przeglądałem Twoje archiwalne posty i nie znalazłem Twojego zdania o firmie
Ferroli.
www ferroli.com.pl
Czy to dlatego, że ich nie znasz czy może nie polecasz?
Pozdrawiam
Winetoo
Junkers mi po niecalych 5 latach skorodowal - tj. ta miedziana
ngrzewnica i cieknie woda.
Stara Polska terma chodzila bodaj 15 lat i nic .
ehhh niemiecka technika :(
Jutro przyjdzie fachman - zobaczymy ile ma dziur - bo z zewnatrz widac 4
zielone :)
> Junkers mi po niecalych 5 latach skorodowal - tj. ta miedziana
> ngrzewnica i cieknie woda.
> Stara Polska terma chodzila bodaj 15 lat i nic .
> ehhh niemiecka technika :(
Wszytsko zalezy od warunków eksploatacyjnych, w starej termie nie ma
modulacji palnika a w nowym kotle jest i można ustawić temp. w wymienniku
już od 40*C, ale nie jest to zbyt "zdrowe" dla wymiennika, bo skrapla się
kondensat i powoduje szybszą korozję (no chyba, że ktoś ma kocioł
kondensacyjny, który ma wymiennik ze stali szlachetnej). Jak miałem temp. w
kotle ustawioną na 45*C to szybko wymiennik pokrył się zieloną warstewką,
serwisan powiedział, że przy takiej temp. to 2-3 lata i po wymienniku,
dlatego teraz mam 60*C i nic się nie wykrapla. :-)
nie kupuj pieca firmy vaillant , bo bedziesz miał kłopoty jak ja
kupiłem ten piec przyjechał serwisant na pierwsze uruchomienie
i stwierdził że mam złą instalacje elektryczną i teraz firma
vaillant
każe przerabiać mi instalacje elektryczą żebym miał prawo do
gwarancji
wspomne że na tej instalacji elektrycznej pracuje pralka , zmywarka ,
i inne urządzenia
i żadna firma nie wymagała przerobienia instalacji
nie kupuj pieca firmy vaillant , bo bedziesz miał kłopoty jak ja
...jest dobry, podobnie jak kilka innych.
M.A.K.
Poszperaj w google i wyszukaj moje wątki. W skrócie - rażące, b. trudne do
usuniecia błędy konstrukcyjne (przynajmniej mego kotła) i warunki gwarancji
(odpowiada nie Budreus tylko dealer/instalator, ktory w moim przypadku nie
potrafił nic zrobić).
Pozdrówka,
Kuba Jaworski
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl