Moje doswiadczenia nie siegaja w prawdzie az 10 lat lecz mialem okazje
budowac i z drewna i ze stali (w daszym ciagu to robie)
Powodow dla ktorych zamienilem drewno na stal jest bardzo wiele i jezeli
chodzi o sprzedaz to duzo latwiej mi przekonac klienta do szkieletu
stalowego - w Polsce, niestety budownictwo szkieletowe drewniane chyba nigdy
nie zdobedzie znaczacej czeci rynku ( powyzej kilku %)
Podstawowym mankamentem drzewa - pomijajac jego trwalosc - jest CENA a
hipokryzja jest to co robia niektore firmy budujae w szkielecie drewnianym
"drerzewo prosto z lasu impregnowane pedzlem" ?!
Jezeli jest wieksze zainteresowanie dotyczace technologi szkieletu stalowego
prosze o pytania na grupie z checia odpowiem
z pozdrowieniem
WaldekM
--
Wyslano przez bezplatny serwer KKI - www.kki.net.pl
To jest miejsce na reklame Twojej FIRMY !
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-budowanie
http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-misc-budowanie/
Mówiąc o trwałości szkieletu drewnianego czy stalowego należy zaznaczyć
który i na co jest bardziej odporny.
Stalowy bez wątpienia odporny jest na grzyby i owady, nie jest jednak, a
powinien być, odporny na rdzę. Jest mniej, tym bardziej w omawianej tu
technologii szkieletowej, na ogień i gorączkę. Podczas pożaru od wewnątrz
drewno chronione jest przed ogniem płytą gipspwo-kartonową, a powstała
wysoka temperatura drewnu nie zagraża. Przykład - pożar "kanadyjczyka" w
Bielsku-Białej opisany w Muratorze ok. 3 lat temu. Tego nie można powiedzieć
o konstrukcji stalowej, która z racji materiału nie jest odporna na wysoką
temperaturę. Przykład - pożar w Hali Stoczni w Gdańsku.
>Moje doswiadczenia nie siegaja w prawdzie az 10 lat lecz mialem okazje
>budowac i z drewna i ze stali (w daszym ciagu to robie)
>
>Powodow dla ktorych zamienilem drewno na stal jest bardzo wiele i jezeli
>chodzi o sprzedaz to duzo latwiej mi przekonac klienta do szkieletu
>stalowego - w Polsce, niestety budownictwo szkieletowe drewniane chyba
nigdy
>nie zdobedzie znaczacej czeci rynku ( powyzej kilku %)
>Podstawowym mankamentem drzewa - pomijajac jego trwalosc - jest CENA a
>hipokryzja jest to co robia niektore firmy budujae w szkielecie drewnianym
>"drerzewo prosto z lasu impregnowane pedzlem" ?!
Omawiając technologię nie powinno poruszać się tematu wykonawstawa. To temat
nie mający z tym nic wspólnego i ewentualnie podlegający osobnej dyskusji
gdyż dotyczy i jednego i drugiego szkieletu.
Pozdrawiam
Wojciech Nitka
W temacie zabezpieczenie p.poz wypadalo by postawic pytanie o jakiej klasie
odpornosci mowimy.
Niestety dom z drewna ( oczywiscie prawidlowo wybudowany ) nie splonie
doszczetnie - tylko sie nadpali , jednak mysle,ze i tak nie bedzie mozliwe
ponowne w nim zamieszkanie .
Jest to w pewnych sytuacjach jedyne mozliwe rozwiazanie kiedy niezbednym
jest duza ropietosc bezpodporowa.
Znam jednak rowniez amerykanskiego producenta ( nie ma go jeszcze na polskim
rynku ), ktory oferuje produkt o wiekszej max. rozpietosci bezpodporowej i
dodatkowo co wazne przy duzo nizszej cenie.
porownujac system ASTRON i i tradycyjny sposob budownia ( ramowy ) - z
ksztaltownikow o stalych przekrojach ten drugi zawsze bedzie przewymiarowany
, a co za tym idzie powinien byc drozszy. ( placimy przeciez za kilogramy
stali)
Moja odpowiedz jest bardzo ogolna poniewaz i pytanie takie bylo.
Pozdrawiam
WaldekM
>co sadzisz o systemach np ASTRON