Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

STRAZAK nasada kominowa - skrzypi - jest na to sposob?

1,535 views
Skip to first unread message

MW

unread,
Apr 2, 2008, 6:26:00 PM4/2/08
to
STRAZAK nasada kominowa - skrzypi - i spec od kominkow mowi, ze kazdy po
krotkim czasie skrzypi...i nie ma na to sily... co wy na to ? jest na to
sposob?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

gasper

unread,
Apr 3, 2008, 3:36:05 AM4/3/08
to
Użytkownik "MW" <az...@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:ft115o$pgc$1...@inews.gazeta.pl...

> STRAZAK nasada kominowa - skrzypi - i spec od kominkow mowi, ze kazdy po
> krotkim czasie skrzypi...i nie ma na to sily... co wy na to ? jest na to
> sposob?

tak, kupić lepszą, która nie skrzypi - niestety około 400 zł ale efekt murowany

Mat S

unread,
Apr 3, 2008, 4:44:43 AM4/3/08
to
Jeśli coś skrzypi - można nasmarować (jeśli jest dostęp do miejsc tarcia). W
tym przypadku przydałby się jakiś gęsty smar, odporny na wysokie temperatury
(na wszelki wypadek).

MS


m

unread,
Apr 3, 2008, 6:16:00 AM4/3/08
to
> tym przypadku przydałby się jakiś gęsty smar, odporny na wysokie
> temperatury (na wszelki wypadek).

zwykły smar wystarczy Ci na pierwsze 15 minut palenia w kominku, więc nie
masz wyboru... ;(

poza tym jest bardzo prawdopodobne, że jak już zaczął skrzypieć, to będzie
Ci groziło dość częste wchodzenie na dach, by go potraktować nową porcją
smaru. pewnie skończy się to na zakupie nowego, porządnej nasady z łożyskami
odpornymi na gorące spaliny
M.


ZbyszekZ

unread,
Apr 3, 2008, 8:15:13 AM4/3/08
to
On Apr 3, 12:26 am, "MW" <a...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> STRAZAK nasada kominowa - skrzypi - i spec od kominkow mowi, ze kazdy po
> krotkim czasie skrzypi...i nie ma na to sily... co wy na to ? jest na to
> sposob?
>

U mnie wystarcza raz do roku (jak na razie dwa lata) psiknięcie WD40.

--
ZZ@private

Tomasz Finke

unread,
Apr 3, 2008, 4:36:26 PM4/3/08
to
m pisze:

> smaru. pewnie skończy się to na zakupie nowego, porządnej nasady z łożyskami
> odpornymi na gorące spaliny

Przy kominku trzeba kupić strażaka z łożyskami ślizgowymi, które
wytrzymują 500 C, te z łożyskami kulkowymi są do spalin o temperaturze
do 150 stopni.

T.

Jacek

unread,
Apr 4, 2008, 12:28:01 PM4/4/08
to
Smarowanie pomaga na chwilę. Mitem też jest, że jak kupisz drogą nasadę, to
będzie super-hiper.
Ja sobie poradziłem rozwiercając tulejki, na których trzyma się obrotowa
część. Rozwierciłem wiertłem o 2 mm grubszym niż było pierwotnie. Dzięki
luzowi nic nie skrzypi, nie piszczy ale za to czasem lekko stuknie przy
zmianie kierunku wiatru, ale to maly pikuś.
Jacek

audio...@gmail.com

unread,
Dec 4, 2018, 5:33:53 PM12/4/18
to
a smarem miedzianym traktował pan?

Zenek Kapelinder

unread,
Dec 4, 2018, 7:51:14 PM12/4/18
to
Wiesz chociaz audio do czego uzywa sie smaru miedziowego/miedzianego?

t-1

unread,
Dec 15, 2018, 11:03:50 AM12/15/18
to
W dniu 2018-12-05 o 01:51, Zenek Kapelinder pisze:
> Wiesz chociaz audio do czego uzywa sie smaru miedziowego/miedzianego?
>

Wystarczy, że kominiarz który u mnie smaruje to wie.
A tu przykładowy artykuł, 11 wiersz:
http://blog.cheminet.pl/pasta-miedziana-uzywaj-z-glowa/

Tomasz

unread,
Dec 20, 2018, 11:22:57 AM12/20/18
to
W dniu 2018-12-04 o 23:33, audio...@gmail.com pisze:
> a smarem miedzianym traktował pan?
>
A do czego potrzebny Ci ten strażak?
--
Tomasz

abomito

unread,
Dec 20, 2018, 4:44:42 PM12/20/18
to
W dniu czwartek, 20 grudnia 2018 17:22:57 UTC+1 użytkownik Tomasz napisał:
> W dniu 2018-12-04 o 23:33, isze:
> > a smarem miedzianym traktował pan?
> >
> A do czego potrzebny Ci ten strażak?
> --
> Tomasz

Olej toto! Jak już 10 lat piszczy, to już się wszyscy przyzwyczaili i wiedzą kiedy wiatr się zmienia.Jeszcze lokalną atrakcję turystyczną zlikwiduje!
pozdro.abomito
0 new messages