Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ile schnie tynk gipsowy i dlaczego rok?

793 views
Skip to first unread message

Marek

unread,
Sep 19, 2019, 2:31:41 PM9/19/19
to
W zeszłym roku w październiku były robione tynki gipsowe, teraz
wyglądają tak sufity:

http://83.220.108.211/bins/tynk1.jpg
http://83.220.108.211/bins/tynk2.jpg

Ciągle tylko na sufitach w miejscach gdzie są belki w stropie i w
rogach są takie przebarwienia wyglądające jak plamy wilgoci. Czy to
tylko trwałe przebarwienia czy jednak plama z wilgoci?
Do maja włącznie chodziła 24h wentylacja (każde pomieszczenie ma
wyciąg wentylatorowy). W maju były robione posadzki więc ponowne
uderzenie wilgoci, krople na suficie, woda spływająca po ścianach.
Co z tym zrobić? Okna cały rok uchylone.

--
Marek

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 1:04:14 AM9/20/19
to
W dniu 2019-09-19 o 20:32, Marek pisze:
Skoro minął rok a w międzyczasie woda kapała z sufitu z powodu innych
prac - to obstawiam grzyba.

Machnąłbym czymś antygrzybicznym.

Przy okazji - to kolejna wada domów murowanych. Potężna wilgoć w czasie
prac i po ich zakończeniu.

--
MN

Twardy

unread,
Sep 20, 2019, 10:24:33 AM9/20/19
to
Wyraźnie widać na scianach smugi po spływajcej wodzie, co ewidentnie
świadczy o braku cyrkulacji i wentylacji z górnych powierzchni.
Z powodu nie wysuszenia ścian i sufitów (miesiac solidnego wietrzenia
grawitacyjnego), wkradł Ci sie grzyb

--
Pozdr.
T.

nadir

unread,
Sep 20, 2019, 10:33:29 AM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 07:04, Marcin N pisze:

> Przy okazji - to kolejna wada domów murowanych. Potężna wilgoć w czasie
> prac i po ich zakończeniu.

Równie dobrze mógłbyś napisać, że potężna ilość wiórów w czasie prac to
kolejna wada domów drewnianych.
No i domy drewniane są dziś budowane z mokrego drewna, nie ma w nim co
prawda tyle wilgoci co w murach ale dom pracuje jeszcze długo po
wybudowaniu.

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 20, 2019, 10:49:02 AM9/20/19
to
On 20.09.2019 07:04, Marcin N wrote:
> Przy okazji - to kolejna wada domów murowanych. Potężna wilgoć w czasie
> prac i po ich zakończeniu.

Jakoś wszyscy sobie poradzili, tylko Ty miałeś problem...

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Marek

unread,
Sep 20, 2019, 11:02:02 AM9/20/19
to
On Fri, 20 Sep 2019 16:24:03 +0200, "Twardy"
<x_tw...@xpoczta.onet.pl> wrote:
> Z powodu nie wysuszenia ścian i sufitów (miesiac solidnego
> wietrzenia
> grawitacyjnego), wkradł Ci sie grzyb

Wietrzenie było rok a nie miesiąc i to z wentylatorami chodzącymi 24h
wyrzucajacymi powietrze na zewnątrz.
Co w macie z oczami że w odbarwieniu grzyb widzicie, jak spryskam
ścianę woda to powstaje od razu identyczne odbarwienie

--
Marek

Budyń

unread,
Sep 20, 2019, 11:27:24 AM9/20/19
to
W dniu czwartek, 19 września 2019 20:31:41 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> W zeszłym roku w październiku były robione tynki gipsowe, teraz
> wyglądają tak sufity:
>
> http://83.220.108.211/bins/tynk1.jpg
> http://83.220.108.211/bins/tynk2.jpg
>
> Ciągle tylko na sufitach w miejscach gdzie są belki w stropie i w
> rogach są takie przebarwienia wyglądające jak plamy wilgoci. Czy to
> tylko trwałe przebarwienia czy jednak plama z wilgoci?

mysle ze byle miernikiem który mierzy megaomy moznaby rozróżnić czy to wilgoc.


b.

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 11:37:10 AM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 16:49, Mateusz Bogusz pisze:
> On 20.09.2019 07:04, Marcin N wrote:
>> Przy okazji - to kolejna wada domów murowanych. Potężna wilgoć w
>> czasie prac i po ich zakończeniu.
>
> Jakoś wszyscy sobie poradzili, tylko Ty miałeś problem...
>

Jak widzisz - nie wszyscy sobie poradzili. A problem miał każdy.

--
MN

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 11:38:05 AM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 16:33, nadir pisze:
> No i domy drewniane są dziś budowane z mokrego drewna, nie ma w nim co
> prawda tyle wilgoci co w murach ale dom pracuje jeszcze długo po
> wybudowaniu.

Nieprawda. Drewno konstrukcyjne jest suche. Bardzo suche i bardzo
lekkie. I bardzo wytrzymałe.

--
MN

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 20, 2019, 12:06:31 PM9/20/19
to
Pomieszanie z poplataniem.

Po tytule myslalem ze o pajaczkach napiszesz. Ale nie, o wilgoci :)

A wiec, to nie problem tynkow. To problem wilgoci z betonu.

Kiedys sie mowilo ze budowa domu to trzy lata.
Fundamenty rok, sciany+dach kolejny rok.
I potem rok wykonczenia.

I w tym czasie calosc tezala, schnela i nawet z bylejakiego betonu wychodzilo ok.

Dzis kazdy buduje szybko, zaklada okna i potem wietrzy z nadzieja ze samo wyschnie.
No i wysycha ale po drodze sie kladzie tynki ktore sie moga przebawiz i popekac.
I to tez zle nie jest. Bledem jest zamalowanie tego.

Czyli jeszcze masz szanse nie popsuc :)

Susz i zadbaj aby calosc byla naprawde sucha zanim wykonczysz.

Jakby ci przyszlo do glowy klasc jakies parkiety albo schody to dbaj o to aby stolarz/parkieciarz sprawdzil wilgotnosc posadzek przed praca. I nie jojcz jak ci powie ze za mokro.
Bo jak go zmusisz to on ci zrobi a po 2-3 latach bedziesz narzekac ze skrzypi/szpary i takie tam...

Kris

unread,
Sep 20, 2019, 12:08:34 PM9/20/19
to
W dniu piątek, 20 września 2019 17:37:10 UTC+2 użytkownik Marcin N napisał:

> Jak widzisz - nie wszyscy sobie poradzili. A problem miał każdy.

Ja nie miałem
Tynki cementowo wapienne do tego wylewka z miksokreta
Robione w lutym, do tego strop betonowy(15m3 betonu) lany w dwa miesiące wcześniej(w grudniu)
W lipcu się wprowadziłem i żadnej wilgoci do dzisiaj

Marek

unread,
Sep 20, 2019, 12:49:45 PM9/20/19
to
On Fri, 20 Sep 2019 09:06:29 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com wrote:
> Jakby ci przyszlo do glowy klasc jakies parkiety albo schody to
> dbaj o to a
> by stolarz/parkieciarz sprawdzil wilgotnosc posadzek przed praca. I
> nie joj
> cz jak ci powie ze za mokro.

W lipcu był człowieki z czujnikiem by mi sparwdzil wilgotność
posadzki po jej wygrzaniu i wyszło mu OK (nie pamiętam wartości ale
można kłaść podłogę), poprosiłem wtedy żeby sprawdził te plamy na
suficie i faktycznie wtedy wyszło na plamie coś koło 70% czyli wtedy
była wilgoć. Ale minęło 2mies ostrego wietrzenia i ciągle plamy są.
Nie mam teraz dostępu do czujnika ale może faktycznie sprawdzę
megaomomierzem jak Budyń radzi czy to wpda czy tylko wybarwienia. Bo
na ścianach są też takie podobne wybarwienia mimo, że są już suche

--
Marek

nadir

unread,
Sep 20, 2019, 1:17:08 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 17:38, Marcin N pisze:

> Nieprawda. Drewno konstrukcyjne jest suche. Bardzo suche i bardzo
> lekkie. I bardzo wytrzymałe.

Może 100 lat temu tak było, dziś na pierwszym lepszym składzie mają
drewno konstrukcyjne, które jeszcze miesiąc wcześniej było drzewem.
Na podłogi czy boazerie, to może i ono jest sezonowane, ale to niby
konstrukcyjne, to już tak nie bardzo.

Kris

unread,
Sep 20, 2019, 1:22:15 PM9/20/19
to
W dniu piątek, 20 września 2019 19:17:08 UTC+2 użytkownik nadir napisał:

> Może 100 lat temu tak było, dziś na pierwszym lepszym składzie mają
> drewno konstrukcyjne, które jeszcze miesiąc wcześniej było drzewem.Ot to
Dwa lokalne tartaki ktore znam przerabiaja drewno świezo przywiezione z wysyłki w lesie
A impregnacja polega na tym że na zewnątrz mają takie duże koryto wypełnione woda zabarwioną bejcą zapewne i pracownicy gotowe elementy moczą na chwilę w tym korycie i i na składowisko.
Za sezonowane i impregnowane ludziska płacą;)

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 1:51:12 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 19:22, Kris pisze:
Piszecie serio? Wiecie, co to jest drewno konstrukcyjne? Praktycznie
żaden polski tartak nie jest w stanie takiego wyprodukować, bo polskie
sosny się do tego nie nadają.

Każda deska ma pieczątkę z certyfikatem potwierdzającym wytrzymałość i
wilgotność. KAŻDA DESKA.

--
MN

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Sep 20, 2019, 2:02:39 PM9/20/19
to
W dniu .09.2019 o 19:51 Marcin N <marcin5.us...@onet.pl> pisze:


> Piszecie serio? Wiecie, co to jest drewno konstrukcyjne? Praktycznie
> żaden polski tartak nie jest w stanie takiego wyprodukować, bo polskie
> sosny się do tego nie nadają.
>
> Każda deska ma pieczątkę z certyfikatem potwierdzającym wytrzymałość i
> wilgotność. KAŻDA DESKA.


https://www.olx.pl/oferta/wiezba-dachowa-drewno-konstrukcyjne-producent-CID628-IDA39Vb.html

Pierwszy lepszy z mojej okolicy - oszukuje?

TG

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 2:16:34 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 20:02, Tomasz Gorbaczuk pisze:
Zauważ, że w ogłoszeniu nie podają klasy wytrzymałości. Typowo jest to
C-22. Nie piszą też, że jest to drewno certyfikowane. Tak - wygląda na
polską podróbkę.


--
MN

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Sep 20, 2019, 2:18:40 PM9/20/19
to
W dniu .09.2019 o 20:16 Marcin N <marcin5.us...@onet.pl> pisze:
W pisemnej ofercie drewna na wiatę mam klasę c-24.

TG

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 2:22:00 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 20:18, Tomasz Gorbaczuk pisze:
Tak, powinno być C-24, pomyliłem się z tym C-22.
Tu przykład producenta, który ma magazyn w mojej okolicy:

http://www.carlssondrewno.pl/index.php?id=drewno-konstrukcyjne-czterostronnie-strugane

Twoja oferta - to typowo polskie przekroje dla "polskiej więźby
dachowej" - grube kloce.



--
MN

Tomasz Gorbaczuk

unread,
Sep 20, 2019, 2:28:00 PM9/20/19
to
W dniu .09.2019 o 20:21 Marcin N <marcin5.us...@onet.pl> pisze:


> Tak, powinno być C-24, pomyliłem się z tym C-22.
> Tu przykład producenta, który ma magazyn w mojej okolicy:
>
> http://www.carlssondrewno.pl/index.php?id=drewno-konstrukcyjne-czterostronnie-strugane
>
> Twoja oferta - to typowo polskie przekroje dla "polskiej więźby
> dachowej" - grube kloce.

Mam projekt wiaty, w nim jest wykaz przekrojów. Ten tartak przysłał mi
ofertę na drewno z projektu, czterostronnie strugane, klasy c-24.
Napisałem tego posta - bo gdzieś wyżej twierdziłeś, że w Polsce nie ma
drewna konstrukcyjnego.
Mam trzy różne oferty na drewno C-24 z promienia 20-30km od mojej wioski.

TG

Budyń

unread,
Sep 20, 2019, 2:35:30 PM9/20/19
to
drewno na szkieletory (nie licząc więźby chociaz zwykle również) zawsze jest suszone, czterostronnie strugane, klasy cos tam c24.
Natomiast więźbę robi sie z suszonej lub mokrej. Taniej jest tradycyjnie zrobić z mokrej, niezależenie od istniejących przepisow. Od zawsze tak robiono i nie widze powodu by uwazać że to zła droga. Byleby dac jej wyschnąć po zamontowaniu, tylko tu moze być problem jesli budowa ma być skończona szybko.



b.

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 2:42:25 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 20:27, Tomasz Gorbaczuk pisze:
Teoria mówi, że drewno konstrukcyjne wymaga, żeby rosnąć tam, gdzie są
mroźne zimy - wtedy przyrosty roczne są mniejsze a drewno jest
wytrzymalsze. Polskie zimy uznawane są za zbyt łagodne, dlatego dobre
drewno pochodzi ze Skandynawii i północy Rosji.

Być może tartaki tatrzańskie dają radę. Nie mnie to oceniać.


--
MN

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 2:45:44 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 20:35, Budyń pisze:
To typowo polskie drewno to ledwo przetarte, włochate kloce wysmarowane
dla niepoznaki zieloną farbką. Oczywiście - w Polsce jest tradycja z
tego budować i jakoś to działa. Jedyna zaleta tego rozwiązania - to
cena. W moim przypadku gdybym użył takiego drewna - zaoszczędziłbym
jakieś 3-4 tys zł.

Pomijając walory jakościowe - te bele mają też dodatkową wadę, to mokre,
grube drewno jest strasznie ciężkie. Da się w ogóle to układać bez dźwigu?


--
MN

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 20, 2019, 3:03:28 PM9/20/19
to
I dziewice strugaja, i tylko na wschod, minimum 5 dni po ostatniej miesiaczce.

BPMSPANC

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 20, 2019, 3:06:53 PM9/20/19
to
Seka, seka.

Plamy sa i nie znikna. Woda przeniosla do tej gladzi/tynku jakies smieci. Czy to rdza czy jakies wapienie ale przyniosla, tam z stropu.

I to nie zniknie.
Ale tez nie zaszkodzi jak nie bedziesz mial dodatkowej wody.

Albo zasmaruj cienko nowym gipsem albo zamaluj i sie nie przejmuj.

To jest miedzy innymi powod dla ktorych nie lubie tynkow gipsowych i nie rozumiem czemu ludzie je stosuja.

Ale co tam kto lubi. Ja zrobilem cementowe i poza paru pajaczkami com je po 3-4 latach zamalowal jest spoko.

Budyń

unread,
Sep 20, 2019, 4:34:26 PM9/20/19
to
W dniu piątek, 20 września 2019 20:45:44 UTC+2 użytkownik Marcin N napisał:

> > drewno na szkieletory (nie licząc więźby chociaz zwykle również) zawsze jest suszone, czterostronnie strugane, klasy cos tam c24.
> > Natomiast więźbę robi sie z suszonej lub mokrej. Taniej jest tradycyjnie zrobić z mokrej, niezależenie od istniejących przepisow. Od zawsze tak robiono i nie widze powodu by uwazać że to zła droga. Byleby dac jej wyschnąć po zamontowaniu, tylko tu moze być problem jesli budowa ma być skończona szybko.
>
> To typowo polskie drewno to ledwo przetarte, włochate kloce wysmarowane
> dla niepoznaki zieloną farbką. Oczywiście - w Polsce jest tradycja z
> tego budować i jakoś to działa.


otóż to jest właściwe pytanie - działa czy nie działa? Jesli działa to po co przepłacać.


Jedyna zaleta tego rozwiązania - to
> cena. W moim przypadku gdybym użył takiego drewna - zaoszczędziłbym
> jakieś 3-4 tys zł.
>
> Pomijając walory jakościowe - te bele mają też dodatkową wadę, to mokre,
> grube drewno jest strasznie ciężkie. Da się w ogóle to układać bez dźwigu?

pewnie ze sie da, to sie przeważnie wciąga i układa ręcznie.



b.

nadir

unread,
Sep 20, 2019, 4:54:39 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 19:51, Marcin N pisze:

> Piszecie serio? Wiecie, co to jest drewno konstrukcyjne? Praktycznie
> żaden polski tartak nie jest w stanie takiego wyprodukować, bo polskie
> sosny się do tego nie nadają.

To, że najlepsze są drzewa z terenów podbiegunowych, to ja doskonale
wiem. Tylko kogo na to u nas stać? Drewno konstrukcyjne w Polsce
pochodzi w większości z Lasów Państwowych.

> Każda deska ma pieczątkę z certyfikatem potwierdzającym wytrzymałość i
> wilgotność. KAŻDA DESKA.

I na prawdę myślisz, że w kraju, w którym ścieki mogą płynąć pod górę,
można kilkukrotnie przepłacić za niedziałającą oczyszczalnię, wybudować
zamek w centrum puszczy, itp., itd., jest jakiś problem z wyrobieniem
pieczątki z jakimś magicznym certyfikatem?

Marcin N

unread,
Sep 20, 2019, 5:04:54 PM9/20/19
to
W dniu 2019-09-20 o 22:54, nadir pisze:
> I na prawdę myślisz, że w kraju, w którym ścieki mogą płynąć pod górę,
> można kilkukrotnie przepłacić za niedziałającą oczyszczalnię, wybudować
> zamek w centrum puszczy, itp., itd., jest jakiś problem z wyrobieniem
> pieczątki z jakimś magicznym certyfikatem?

Jak widzisz - jest to problem. Siedziałem trochę w pobliżu tej branży.
Nie słyszałem o przypadkach fałszowania certyfikatów.

Dobre drewno konstrukcyjne nie kosztuje fortuny. Hurtowa cena 3 lata
temu to jakieś 1200-1400 zł za m3.

--
MN

Marek

unread,
Sep 20, 2019, 5:48:50 PM9/20/19
to
On Fri, 20 Sep 2019 12:06:52 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com wrote:
> Ale co tam kto lubi. Ja zrobilem cementowe i poza paru pajaczkami
> com je po
> 3-4 latach zamalowal jest spoko.

W łazience miałem cementowo-wapienne i pojawiły się kropki pleśni :)

--
Marek

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 21, 2019, 3:50:59 AM9/21/19
to
On 20.09.2019 21:06, sczy...@gmail.com wrote:
> To jest miedzy innymi powod dla ktorych nie lubie tynkow gipsowych i nie rozumiem czemu ludzie je stosuja.

Nie rozumiesz, bo sam położyłeś cementowe. Bardziej chwalisz swoje niż
obiektywnie się wypowiadasz. Ja gdy mieszkałem u teścia, to kładliśmy
cementowe. U siebie położyłem gipsowe i jestem bardzo zadowolony. Taniej
(nie trzeba robić gładzi), szybciej i przyjemniej się z tym pracuje.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Janusz

unread,
Sep 21, 2019, 6:02:28 AM9/21/19
to
W dniu 2019-09-20 o 23:49, Marek pisze:
Masz wszystkie izolacje pionowe zrobione?
albo z dachu gdzieś Ci się nie leje po ścianie?
Bo z tego co piszesz to niemożliwe żeby się robiła pleśń.
Wszyscy co murują mają po wylewka a szczególnie po tynkach
bardzo dużą wilgotność ale to wysycha, wystarczy parę miesięcy,
u Ciebie musi albo podciągać wodę (uszkodzona izolacja pionowa lub brak)
albo woda z opadów dostaje Ci się do środka.

--
Janusz

Marek

unread,
Sep 21, 2019, 6:39:16 AM9/21/19
to
On Sat, 21 Sep 2019 12:02:22 +0200, Janusz <janu...@o2.pl> wrote:
> Masz wszystkie izolacje pionowe zrobione?

Oczywiście.

> albo z dachu gdzieś Ci się nie leje po ścianie?

Nie, ściany zew, strych wszystko suche.
Pamiętaj że tynki były skończone w listopadzie, wilgoć w środku była
zajebista (tony wody weszły w ściany od tych tynkow.) a wentylacja
ruszyło dopiero w grudniu.
Pleśń wlazła tylko tam gdzie tynk c-w,. widać dobra pożywka

--
Marek

Marek

unread,
Sep 21, 2019, 6:43:27 AM9/21/19
to
On Sat, 21 Sep 2019 09:50:56 +0200, Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl>
wrote:
> Nie rozumiesz, bo sam położyłeś cementowe.

Ja chciałem gipsowe twarde tylko dlatego, że jak ktoś umie je położyć
to praktycznie można je tylko przemalować i finito, z tego się nie
strzela, nie muszą być idealnie gładkie.
A wyszło tak sobie, są miejsca idealnie zrobione ale np. sufitu na
gładko nie umieją zrobić. W efekcie trzeba i tak kłaść gładzie by to
wyrównać.

--
Marek

Janusz

unread,
Sep 21, 2019, 4:27:45 PM9/21/19
to
W dniu 2019-09-21 o 12:39, Marek pisze:
Wcale nie, wapno raczej szkodzi pleśni ale może miałeś brudny piasek
z ziemia czy podobną "organiką" i dlatego Ci pleśń rośnie.

--
Janusz

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 22, 2019, 1:27:34 AM9/22/19
to
I myslisz ze na gipsie bys jej nie mial? ZTCP jest dokladnie odwrotnie.

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 22, 2019, 1:35:12 AM9/22/19
to
Masz tendencje do dopowiadania sobie brakujaczej czesci historii.

Nie, mialem do czynienia z gipsem na scianach i sufitach.
Widzialem jak sie toto sprawuje. Mietkie, kruche, sa problemy z pomalowaniem jak sie nie do konca ogarnie przygotowanie powierzchni.

Po co gladzie? Zatrzec trzeba. Wychodzi elegancko.
Czy szybciej? No nie wiem. Jak ktos patrzy na osczednosc przy robieniu tynku a nie patrzy na czas jaki trzeba poswiecic jak sie on uszkodzi to moze i szybciej.

A jak patrze na tynki gipsowe podziurawione nawet tym ze ktos krzeslem je obijal to dziekuje. Ale jak kto lubi. Ja sie tylko dziwie. Nie przekonuje, nie potepiam.

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 22, 2019, 1:36:48 AM9/22/19
to
Na tynku, czy na na farbie/gruncie?


-----

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 22, 2019, 1:57:13 AM9/22/19
to
On 21.09.2019 12:43, Marek wrote:
> ale np. sufitu na gładko nie umieją zrobić. W efekcie trzeba i tak kłaść
> gładzie by to wyrównać.

Jakbyś napisał "u mnie nie wyszło" to bym nie odpisywał. Na swoim
przykładzie napiszę, że morka która wyszła po malowaniu wałkiem ze
średnim włosem, jest bardziej chropowata niż ściany i sufit po zatarciu
gipsu miałem.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 22, 2019, 2:22:24 AM9/22/19
to
On 22.09.2019 07:35, sczy...@gmail.com wrote:
> Widzialem jak sie toto sprawuje. Mietkie, kruche, sa problemy z pomalowaniem jak sie nie do konca ogarnie przygotowanie powierzchni.

To zdanie z jakiegoś formularza?

"Są problemy ... z produktem ... jak sie nie do konca ogarnie
przygotowanie powierzchni."

Bo pasuje generycznie do wszystkiego więc milcząco pominę.

> Po co gladzie? Zatrzec trzeba. Wychodzi elegancko.
> Czy szybciej? No nie wiem. Jak ktos patrzy na osczednosc przy robieniu tynku a nie patrzy na czas jaki trzeba poswiecic jak sie on uszkodzi to moze i szybciej.

Bez obrazy, ale jak porównujesz prace z gipsem i z cementem, to nie
wiesz co piszesz.

> A jak patrze na tynki gipsowe podziurawione nawet tym ze ktos krzeslem je obijal to dziekuje.

A zdajesz sobie sprawę z czego są gdzie kładzione najczęściej? :-)

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Marek

unread,
Sep 22, 2019, 2:28:51 AM9/22/19
to
On Sat, 21 Sep 2019 22:27:39 +0200, Janusz <janu...@o2.pl> wrote:
> Wcale nie, wapno raczej szkodzi pleśni ale może miałeś brudny piasek
> z ziemia czy podobną "organiką" i dlatego Ci pleśń rośnie.

To była gotowa zaprawa cw z worka, pleśń pojawiła się tylko w tym
pomieszczeniu, gdzie był tynk cw.

--
Marek

Marek

unread,
Sep 22, 2019, 2:30:02 AM9/22/19
to
On Sat, 21 Sep 2019 22:27:33 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com wrote:
> I myslisz ze na gipsie bys jej nie mial? ZTCP jest dokladnie
> odwrotnie.

Tak jak pisałem, pojawiło się to tylko w jednym pomieszczeniu gdzie
był tynk cw, a wilgoć była zajebista wszędzie.

--
Marek

Marek

unread,
Sep 22, 2019, 2:30:34 AM9/22/19
to
On Sun, 22 Sep 2019 07:36:44 +0200, ąćęłńóśźż<a...@e.pl> wrote:
> Na tynku, czy na na farbie/gruncie?

Na tynku

--
Marek

Marek

unread,
Sep 22, 2019, 2:32:05 AM9/22/19
to
On Sun, 22 Sep 2019 07:57:10 +0200, Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl>
wrote:
> Jakbyś napisał "u mnie nie wyszło" to bym nie odpisywał. Na swoim
> przykładzie napiszę, że morka która wyszła po malowaniu wałkiem ze
> średnim włosem, jest bardziej chropowata niż ściany i sufit po
> zatarciu
> gipsu miałem.

Podkręć jasność wypowiedzi.

--
Marek

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 22, 2019, 11:40:42 PM9/22/19
to
Co nie znaczy ze akurat tam nie bylo specjalnie bardziej wilgotno.
Tak czy siak. Dobrze ze w jednym miejscu.
A jak wyschnie to zamalujesz i bedzie ok.

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 22, 2019, 11:46:08 PM9/22/19
to
W dniu niedziela, 22 września 2019 01:22:24 UTC-5 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> On 22.09.2019 07:35, sczy...@gmail.com wrote:
> > Widzialem jak sie toto sprawuje. Mietkie, kruche, sa problemy z pomalowaniem jak sie nie do konca ogarnie przygotowanie powierzchni.
>
> To zdanie z jakiegoś formularza?
>
> "Są problemy ... z produktem ... jak sie nie do konca ogarnie
> przygotowanie powierzchni."
>
> Bo pasuje generycznie do wszystkiego więc milcząco pominę.
>

Odpylenie, zagruntowanie, dobor odpowiedniej farby. Lepij?

> > Po co gladzie? Zatrzec trzeba. Wychodzi elegancko.
> > Czy szybciej? No nie wiem. Jak ktos patrzy na osczednosc przy robieniu tynku a nie patrzy na czas jaki trzeba poswiecic jak sie on uszkodzi to moze i szybciej.
>
> Bez obrazy, ale jak porównujesz prace z gipsem i z cementem, to nie
> wiesz co piszesz.
>

Nom, nie znam sie. Robilem w tym i tym, widzialem jak fachowce robia i zdanie mam.


> > A jak patrze na tynki gipsowe podziurawione nawet tym ze ktos krzeslem je obijal to dziekuje.
>
> A zdajesz sobie sprawę z czego są gdzie kładzione najczęściej? :-)
>

Zdaje sobei sprawe ze ludzie klada je wszedzie gdzie sie da bo po co robic raz tak a raz tak. I wiem ze tam gdzie nie ma szansy na uszkodzenia to gips jest ok.

Ale widze ze dyskusja idzie w argumentacje ad personam (nie znasz sie) zamiast w meritum to pozwole sobie zaprzestac bo nie sprzedaje ani jednego ani drugiego i w sumie mnie obojetne jak sobie kto robi.

Choc po cichu mialem nadzieje ze wymienisz jakies zalety tynku gipsowego ktorych nie znam...

uciu

unread,
Sep 23, 2019, 2:33:04 AM9/23/19
to
W dniu czwartek, 19 września 2019 20:31:41 UTC+2 użytkownik Marek napisał:
> W zeszłym roku w październiku były robione tynki gipsowe, teraz
> wyglądają tak sufity:
>
> http://83.220.108.211/bins/tynk1.jpg
> http://83.220.108.211/bins/tynk2.jpg
>
> Ciągle tylko na sufitach w miejscach gdzie są belki w stropie i w
> rogach są takie przebarwienia wyglądające jak plamy wilgoci. Czy to
> tylko trwałe przebarwienia czy jednak plama z wilgoci?
> Do maja włącznie chodziła 24h wentylacja (każde pomieszczenie ma
> wyciąg wentylatorowy). W maju były robione posadzki więc ponowne
> uderzenie wilgoci, krople na suficie, woda spływająca po ścianach.
> Co z tym zrobić? Okna cały rok uchylone.
>
> --
> Marek

to nie wilgoć, tynk masz na pewno suchy. To są plamy gdzie wyschło szybciej, gdzie wolnie. W między czasie się przybrudziło itp. Mam takie plamy od 2 lat...one nie zniknął :-)

Pozdrawiam

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 23, 2019, 4:47:45 AM9/23/19
to
On 23.09.2019 05:46, sczy...@gmail.com wrote:
> Zdaje sobei sprawe ze ludzie klada je wszedzie gdzie sie da bo po co robic raz tak a raz tak. I wiem ze tam gdzie nie ma szansy na uszkodzenia to gips jest ok.


Jeden ze znajomych położył tynki cementowe, całość zaciągnęli mu gładzią
gipsową. W wykuszu ma ustawiony stół i krzesła. Wszystkie naroża wykuszu
są poobijane od oparć krzeseł tak że widać gołe naroża. Z gipsowym było
by nie lepiej. Ale skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? Ja
takie drobiazgi zaciągnę finishem z 1kg wiaderka i za 2h przeszlifuje
kostką (ściany mam białe) - łącznie 5 min roboty.

> Choc po cichu mialem nadzieje ze wymienisz jakies zalety tynku gipsowego ktorych nie znam...


Wymienione już zalety dla jednych, dla innych jak widać nimi nie są.
Także nic na siłę.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 23, 2019, 4:49:49 AM9/23/19
to
On 22.09.2019 08:32, Marek wrote:
> Podkręć jasność wypowiedzi.

Ty zgeneralizowałeś że się nie da. Ja podałem swój przykład, że jest
zupełnie odwrotnie. A jakimś szczególnym szczęściarzem nie jestem.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 23, 2019, 5:31:26 AM9/23/19
to
Gipsowy łatwiej naprawić, bo tynku wap.-cem. praktycznie nie naprawisz (nie zatrzesz) bez śladu.


-----
> jakies zalety tynku gipsowego

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 23, 2019, 10:17:40 AM9/23/19
to
W dniu poniedziałek, 23 września 2019 03:47:45 UTC-5 użytkownik Mateusz Bogusz napisał:
> On 23.09.2019 05:46, sczy...@gmail.com wrote:
> > Zdaje sobei sprawe ze ludzie klada je wszedzie gdzie sie da bo po co robic raz tak a raz tak. I wiem ze tam gdzie nie ma szansy na uszkodzenia to gips jest ok.
>
>
> Jeden ze znajomych położył tynki cementowe, całość zaciągnęli mu gładzią
> gipsową. W wykuszu ma ustawiony stół i krzesła. Wszystkie naroża wykuszu
> są poobijane od oparć krzeseł tak że widać gołe naroża. Z gipsowym było

Bo naroza to sie profilem metalowym wykancza. No niby mozna sama zaprawa ale wtedy zaciaga sie caly naroznik betonem a nie tynkiem.

> by nie lepiej. Ale skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? Ja

Bo roznice widac na scianach. Gipsowe beda obite na powierzchni a cementowe tylko obtarte z farby.

> takie drobiazgi zaciągnę finishem z 1kg wiaderka i za 2h przeszlifuje
> kostką (ściany mam białe) - łącznie 5 min roboty.
>

Z tynkiem podobnie. Rozrobic zaprawe i zatrzec to jest ten sam czas. Ale szansa na uszkodzenie nizsza.

Mam wrazenie ze probujesz udowodnic ze tynk cw jest tak samo nieodporny na uszkodzenia jak gipsowy. Jesli tak to sory, ja wysiadam bo to po prostu nieprawda.

> > Choc po cichu mialem nadzieje ze wymienisz jakies zalety tynku gipsowego ktorych nie znam...
>
>
> Wymienione już zalety dla jednych, dla innych jak widać nimi nie są.
> Także nic na siłę.
>

Z tym sie zgodze, nic na sile.

sczy...@gmail.com

unread,
Sep 23, 2019, 10:19:01 AM9/23/19
to
W dniu poniedziałek, 23 września 2019 04:31:26 UTC-5 użytkownik ąćęłńóśźż napisał:
> Gipsowy łatwiej naprawić, bo tynku wap.-cem. praktycznie nie naprawisz (nie zatrzesz) bez śladu.
>

Oczywiscie ze zatrzesz. Tylko trza umic. Ale po co? Jak sie nie obija tak czesto?

Marek

unread,
Sep 23, 2019, 10:53:35 AM9/23/19
to
On Mon, 23 Sep 2019 07:17:37 -0700 (PDT), sczy...@gmail.com wrote:
> Bo roznice widac na scianach. Gipsowe beda obite na powierzchni a
> cementowe
> tylko obtarte z farby.

Ale ktoś robi jeszcze zwykle gipsowe? Wszędzie gdzie słyszę robią
diamant utwardzane, młotkiem trzeba się nastarać by taki uszkodzić.

--
Marek

Marek

unread,
Sep 23, 2019, 11:23:51 AM9/23/19
to
On Mon, 23 Sep 2019 10:49:46 +0200, Mateusz Bogusz <mab...@o2.pl>
wrote:
> Ty zgeneralizowałeś że się nie da. Ja podałem swój przykład, że
> jest
> zupełnie odwrotnie. A jakimś szczególnym szczęściarzem nie jestem.

Zgubiłem się, co się nie da? Zrobić gładko tynki gipsowe tak pod
malowanie?
Znam tylko 2 grupy przypadków: gdzie nie wszędzie wyszło gładko
albo, że inwestor się zachwyca gładkością i równością ale tylko do
momentu aż powiesi i zaświeci kinkiety. Jeśli Twój przypadek nie
podpada pod owe dwa to gratuluję szczęścia wyboru ekipy :)

--
Marek

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 23, 2019, 1:10:50 PM9/23/19
to
On 23.09.2019 16:18, sczy...@gmail.com wrote:
> Oczywiscie ze zatrzesz. Tylko trza umic. Ale po co? Jak sie nie obija tak czesto?

Na razie to Tobie tynki gipsowe obijają się częściej niż tym co je mają.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 23, 2019, 1:32:28 PM9/23/19
to
On 23.09.2019 16:17, sczy...@gmail.com wrote:
>> Jeden ze znajomych położył tynki cementowe, całość zaciągnęli mu gładzią
>> gipsową. W wykuszu ma ustawiony stół i krzesła. Wszystkie naroża wykuszu
>> są poobijane od oparć krzeseł tak że widać gołe naroża. Z gipsowym było
> Bo naroza to sie profilem metalowym wykancza. No niby mozna sama zaprawa ale wtedy zaciaga sie caly naroznik betonem a nie tynkiem.

Przecież napisałem że profil metalowy widać w miejscach obitych.

>> by nie lepiej. Ale skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać? Ja
> Bo roznice widac na scianach. Gipsowe beda obite na powierzchni a cementowe tylko obtarte z farby.
>
>> takie drobiazgi zaciągnę finishem z 1kg wiaderka i za 2h przeszlifuje
>> kostką (ściany mam białe) - łącznie 5 min roboty.
>>
> Z tynkiem podobnie. Rozrobic zaprawe i zatrzec to jest ten sam czas. Ale szansa na uszkodzenie nizsza.
>
> Mam wrazenie ze probujesz udowodnic ze tynk cw jest tak samo nieodporny na uszkodzenia jak gipsowy. Jesli tak to sory, ja wysiadam bo to po prostu nieprawda.


Z własnej obserwacji widzę, że "bunkry" budują osoby które nie potrafią
zrobić wkoło domu nic samemu - bo się boją każdej rysy jak ognia. Ci co
potrafią wybierają materiały tańsze, łatwiejsze w obróbce, mniej
brudzące, a zazwyczaj na rysy w ogóle nie zwracają uwagi.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

Mateusz Bogusz

unread,
Sep 23, 2019, 3:42:14 PM9/23/19
to
On 23.09.2019 17:24, Marek wrote:
> inwestor się zachwyca gładkością i równością ale tylko do momentu  aż
> powiesi i zaświeci kinkiety

Jak chcesz pod linijkę, to robi się GK. Nadal taniej niż tynki cementowe
z gładziami. A w obróbce GK...łatwiej i szybciej.

--
Pozdrawiam,
Mateusz Bogusz

ąćęłńóśźż

unread,
Sep 24, 2019, 2:57:36 AM9/24/19
to
Generalnie nie masz szansy dobrania takiego samego piasku.


-----
> Oczywiscie ze zatrzesz.

Adam Sz.

unread,
Sep 24, 2019, 3:49:31 AM9/24/19
to
W dniu piątek, 20 września 2019 19:51:12 UTC+2 użytkownik Marcin N napisał:

> Piszecie serio? Wiecie, co to jest drewno konstrukcyjne? Praktycznie
> żaden polski tartak nie jest w stanie takiego wyprodukować, bo polskie
> sosny się do tego nie nadają.
>
> Każda deska ma pieczątkę z certyfikatem potwierdzającym wytrzymałość i
> wilgotność. KAŻDA DESKA.

Drewno o którym piszesz ma konkretną nazwę :) To jest w zależności od
sposobu wykonania albo drewno KVH (selekcjonowane, suszone, łączone po
długości do belek max długich na 13m) - klasa C24 lub drewno BSH czyli
drewno klejone - klasa GL24c, również mega wytrzymałe. Do kupienia w
większości *solidnych* tartaków ale żaden z nich tego drewna w PL chyba
nie produkuje - wszystko to import.

Mam kilka elementów z obu rodzajów drewna bo "mój" tartak ma jedno i drugie
- polecam, te belki są idealnie równe, nigdy nie poskręcane i piekielnie
wytrzymałe :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Marcin N

unread,
Sep 24, 2019, 5:36:35 PM9/24/19
to
W dniu 2019-09-24 o 09:49, Adam Sz. pisze:
To, o czym piszesz - to klejonka. Tak, to jest świetne drewno
konstrukcyjne, bo faktycznie bardzo równe i nie skręca się.

To, o którym ja piszę - to drewno lite. Tańsze, nie tak równe, może
czasem być lekko skręcone, ale i tak jest niesamowicie fajne i aż oczy
się śmieją, gdy ma się z niego coś zbudować.

To, z którego w Polsce buduje się dachy - wygląda przy powyższych jak
jakieś odpady.


--
MN
0 new messages