usze sobie właśnie tynki.
I zjawisko jest takie, że ściana typowo jest w ciapki kształtu bloczków
siporex-u i jedne ciemniejsze inne jaśniejsze (zależnie od grubości
tynku). Ale są obszary gdzie normalnie wykrapla się woda.
Wilgotnośc zewnątrz - 50%, wewnątrz bez grzania i suszenia ok 80%.
Pracuje skraplacz z nagrzewnicą, ale te plamy wody wychodzą i tam gdzie
skraplacz działa i tam gdzie nie.
Co to jest i czy jest to problem.
Pzdr MZ
Jest taka ładna pogoda to zamiast potwierać okna w dzień to ty używasz
nagrzewnicy i podłogówke żeby przyśpieszyć procesz schnięcia. Moim zdaniem
strata pieniędzy.