Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Nowy licznik elektroniczny jednokierunkowy - jak zadziała przy wpuszczaniu energii z drugiej strony?

986 views
Skip to first unread message

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 6:56:49 AM5/30/17
to
Będzie nabijał kWh mimo że energia w drugą stronę poleci?
Czy nic nie będzie nabijał?
Ktoś testował? ;)

L.

Budyń

unread,
May 30, 2017, 8:03:43 AM5/30/17
to
Powinien pokazac zero, az taki glupi nie jest :)

b.

KIKI

unread,
May 30, 2017, 9:20:28 AM5/30/17
to
Powiem ci dokładnie, bo wiem.

Podłączasz fotowoltaikę ongrid:

1. Stary licznik tarczowy kręci się do tyłu.
Jak taki masz i masz panele słoneczne to jak się nikt nie kapnie to
zmniejszysz sobie rachunki w stosunku 1:1. A jak sie kapnie to nie ma
paragrafu na to, bo nie kradniesz prądu.

2. Elektroniczny jednokierunkowy nabija w obie strony przepływu energii.

To jest sprawdzone.

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 1:02:37 PM5/30/17
to
W dniu wtorek, 30 maja 2017 15:20:28 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:
> 2. Elektroniczny jednokierunkowy nabija w obie strony przepływu energii.
>
> To jest sprawdzone.

Tego się właśnie obawiałem :> Mam nowy elektroniczny, cóż trzeba będzie
poczekać, aż się pofatygują i zamontują dwukierunkowy. Dzięki ;)

L.

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 1:04:17 PM5/30/17
to
W dniu wtorek, 30 maja 2017 14:03:43 UTC+2 użytkownik Budyń napisał:
> Powinien pokazac zero, az taki glupi nie jest :)
>
> b.

Zero pokaże jak odbiory w chałupie pokryją się idealnie z produkcją,
tak to sobie przynajmniej imaginuję. Ale jakbym generował więcej niż
zjadam, to licznik nabije tak jakbym pobierał z sieci (patrz Kiki).
A starego tarczowego niestety nie mam już dawno, zresztą one miały chyba
zapadkę przeciwko obrotom wstecznym, przynajmniej te bardziej współczesne...

L.

Budyń

unread,
May 30, 2017, 1:26:30 PM5/30/17
to
Malo prawdopodobne aby w obie strony liczyl jako 9bciazeni sieci. Ale kto ich wie.

b.

Kris

unread,
May 30, 2017, 3:24:14 PM5/30/17
to
Pochwal się co(fotowoltaikę?) i za ile sprzedali Tobie

KIKI

unread,
May 30, 2017, 3:51:14 PM5/30/17
to
On 30.05.2017 19:26, Budyń wrote:
> Malo prawdopodobne aby w obie strony liczyl jako 9bciazeni sieci. Ale kto ich wie.
>
> b.
>

Jestem pewien, bo sam widziałem na własne oczy jak kręci się w tył. W
dzień latał do tyłu i znajomy doszedł do wniosku, że najwyżej rozwiążą z
nim umowę ale też nie było w umowie słowa o tym.
To było w czasie testów prosumenta. Znaczy się ZE robił wszystko żeby
umowy nie podpisać. No a sprzęt był i już działał.

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 5:06:03 PM5/30/17
to
W dniu wtorek, 30 maja 2017 21:24:14 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
> Pochwal się co(fotowoltaikę?) i za ile sprzedali Tobie

5kW ale brane zewsząd, od jednych ludków panele, od innych falownik,
zestawy mocujące, przewody, przepięciówki i inne duperele...
W sumie jakieś 25 tys. chyba, nie pamiętam musiałbym poszukać papierów.
Sam to sobie będę składał, bo za prosto byłoby kupić z usługą
i się nie pierniczyć ;)

L.

Kris

unread,
May 30, 2017, 5:16:57 PM5/30/17
to
Rozumię że to hobby i czas zwrotu bez znaczenia.
Ale moze jakieś szacunki robiłeś odnośnie kiedy odzyskasz włożone 25tys?
Bo coraz więcej posesji tymi panelami oszpeconych widzę i mnie ciekawi czy to zarobi na siebie w rozsądnym czasie.

Borys Pogoreło

unread,
May 30, 2017, 8:00:49 PM5/30/17
to
Dnia Tue, 30 May 2017 14:06:01 -0700 (PDT), Lisciasty napisał(a):

> 5kW ale brane zewsząd, od jednych ludków panele, od innych falownik,
> zestawy mocujące, przewody, przepięciówki i inne duperele...
> W sumie jakieś 25 tys. chyba, nie pamiętam musiałbym poszukać papierów.
> Sam to sobie będę składał, bo za prosto byłoby kupić z usługą
> i się nie pierniczyć ;)

W Ikei miałbyś to na gotowo na dachu za 27k, do tego z gwarancją.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 9:24:41 PM5/30/17
to
W dniu wtorek, 30 maja 2017 23:16:57 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
> Rozumię że to hobby i czas zwrotu bez znaczenia.

Bez napinki, ale jakieś tam znaczenie ma ;)

> Ale moze jakieś szacunki robiłeś odnośnie kiedy odzyskasz włożone 25tys?

Jakieś 8-10 lat, o ile można być czegoś pewnym w takim okresie czasu
w naszym pięknym kraju :]

> Bo coraz więcej posesji tymi panelami oszpeconych widzę i mnie ciekawi czy to
> zarobi na siebie w rozsądnym czasie.

Zarobić nie zarobi, zbilansuje rachunki za grzanie i świecenie do minimum.

L.

Lisciasty

unread,
May 30, 2017, 9:25:21 PM5/30/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 02:00:49 UTC+2 użytkownik Borys Pogoreło napisał:
> W Ikei miałbyś to na gotowo na dachu za 27k, do tego z gwarancją.

O, a macałeś temat jakoś bliżej? Jaki sprzęt? Zasady, kto montuje itepe?

L.

Adam Sz.

unread,
May 31, 2017, 3:59:07 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 02:00:49 UTC+2 użytkownik Borys Pogoreło napisał:

> W Ikei miałbyś to na gotowo na dachu za 27k, do tego z gwarancją.

Własnie - odkąd IKEA się za to wzięła i promują to dla mas to myślę, że
cena w ciągu najbliższych kilku lat spadnie kilkukrotnie :) IMO warto
poczekać.
pozdr.

--
Adam Sz.

Budyń

unread,
May 31, 2017, 4:02:44 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 03:24:41 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
> W dniu wtorek, 30 maja 2017 23:16:57 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
> > Rozumię że to hobby i czas zwrotu bez znaczenia.
>
> Bez napinki, ale jakieś tam znaczenie ma ;)

liczyłem ostatnio kąty optymalne nachylenia dla naszej okolicy na podstawie danych pogodowych - wychodzi ze ok. 20stopni jest najlepiej.
A ty jak ustawiasz, pewnie po płaszczyźnie dachu, inaczej nie ma sensu.


b.

Lisciasty

unread,
May 31, 2017, 6:23:46 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 10:02:44 UTC+2 użytkownik Budyń napisał:
> liczyłem ostatnio kąty optymalne nachylenia dla naszej okolicy na podstawie
> danych pogodowych - wychodzi ze ok. 20stopni jest najlepiej.
> A ty jak ustawiasz, pewnie po płaszczyźnie dachu, inaczej nie ma sensu.

Ta, ja mam dach chyba na 40 stopni nachylony czy coś w ten deseń.
Jest jakaś tam możliwość regulacji na śrubach, ale pewnie wyjdzie w
praniu jak to tam będzie hulać.

L.

Kris

unread,
May 31, 2017, 6:42:08 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 03:24:41 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> > Ale moze jakieś szacunki robiłeś odnośnie kiedy odzyskasz włożone 25tys?
>
> Jakieś 8-10 lat,

Ogrzewanie pradem pisałeś kosztowało ciebie ok 2tys
Opłaty za prąd nie służący do ogrzewania to myślę że z 3tys rocznie
To razem ok 5tys rocznie na dzisiaj do elektrowni przelewasz
Szacujesz że połowę z tego zaoszczędzisz dzięki ogniwom?

Pete

unread,
May 31, 2017, 6:51:52 AM5/31/17
to
W dniu 2017-05-31 o 12:42, Kris pisze:
Dlaczego tylko połowę? Mógłby teoretycznie zoszczędzić wszystko oprócz
opłat abonamentowych i dodatków specjalnych....

--
Pete

Pete

unread,
May 31, 2017, 6:52:47 AM5/31/17
to
W dniu 2017-05-31 o 12:23, Lisciasty pisze:
Na którejś ze stron pisali, że tak niewielkie odchylenie od optimum nie
opłaca się kompensować.

--
Pete

Kris

unread,
May 31, 2017, 7:02:36 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 03:25:21 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
:
> > W Ikei miałbyś to na gotowo na dachu za 27k, do tego z gwarancją.
>
> O, a macałeś temat jakoś bliżej? Jaki sprzęt? Zasady, kto montuje itepe?

Sobie wlazłem do IKEA
https://ikea.geo-solar.pl/#start
Powierzchnia dachu do zabudowy im wyszło ok 30m2
Podsumowanie wyszło tak:
http://files.tinypic.pl/i/00905/6ps2inspr8wn.png

Kris

unread,
May 31, 2017, 7:05:10 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 12:51:52 UTC+2 użytkownik Pete napisał:

> Dlaczego tylko połowę? Mógłby teoretycznie zoszczędzić wszystko oprócz
> opłat abonamentowych i dodatków specjalnych....

Napisał że koszt ok 25tys i zwrot w 8-10lat
Więc wyliczył Sobie że rocznie zyska ok 2500zł
A to jest pewnie połowa kosztów prądu u Liściastego

Kris

unread,
May 31, 2017, 7:11:04 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 12:51:52 UTC+2 użytkownik Pete napisał:
Szacuję że dom Liściastego zużywa rocznie ok 8000 kWh(5tys pln)
Z symulatora IKEA wychodzi że przyjmują oni zysk ok 100kWh z m2 rocznie
Czyli aby zaoszczędzić wszystko musiałby mieć z 80m2 tych paneli

Budyń

unread,
May 31, 2017, 8:29:33 AM5/31/17
to
tyle słońca pada na 1m2 panelu (wyliczenia własne dla okolic wrocławia)
kąt;energia [kWh] bez uwzgledniania zacienienia
5;1014
10;1030
15;1041
20;1046
25;1046
30;1041
35;1030
40;1014
45;993
50;967
55;937
60;902
65;863

minus sprawnosc paneli, minus straty na przesyle, minus sprawnosc inwertera razy powierzchnia.
35m2 x 1014 x 0.15 x 0.9 x 0.9 = 4312 kWh

przy cenie pradu 0,55zł/kWh wychodzi 2370zł rocznie oszczędnosci jesli nic sie nie zmarnuje, co jest mało prawdopodobne, bo latem wziąć 5kW w dzień sie nie za bardzo da. Trzebaby magazynować - ale to już inaczej sie liczy.

Ale przynajmniej widac z powyższego ze kąt ma być taki jak dach.


b.

Lisciasty

unread,
May 31, 2017, 8:55:03 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 12:42:08 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
> Ogrzewanie pradem pisałeś kosztowało ciebie ok 2tys
> Opłaty za prąd nie służący do ogrzewania to myślę że z 3tys rocznie
> To razem ok 5tys rocznie na dzisiaj do elektrowni przelewasz
> Szacujesz że połowę z tego zaoszczędzisz dzięki ogniwom?

Nie mam pojęcia ile tego wyjdzie w praktyce. Za ogrzewanie zejdę raczej
w okolice 1500-1600. A 3 tys. rocznie za energię do chałupy? To chyba
trochę dużo? W mieszkaniu płaciłem 100-130 zeta, w domu pewnie będzie
więcej, ale chyba nie aż tak dużo więcej?

Zobaczę po pełnym roku jak to się zbilansuje.

L.

Kris

unread,
May 31, 2017, 9:02:46 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 14:55:03 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
> W mieszkaniu płaciłem 100-130 zeta, w domu pewnie będzie
> więcej, ale chyba nie aż tak dużo więcej?

U mnie od kilku lat miesiąc w miesiąc 220-250zł
W połowie kwietnia zmieniłem G11 na G12W to szacuję że bliżej 200 albo i trochę poniżej 200zł zejdę
Nie tak dawno Maniek wątek o koszty energii zakładał i chyba innym podobnie wychodziło

> Zobaczę po pełnym roku jak to się zbilansuje.

Zużycie od początku miesiąc w miesiąc 350-370kWh
Pralka zmywarka, indukcja, piekarnik itp

Lisciasty

unread,
May 31, 2017, 9:23:18 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 09:59:07 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Własnie - odkąd IKEA się za to wzięła i promują to dla mas to myślę, że
> cena w ciągu najbliższych kilku lat spadnie kilkukrotnie :) IMO warto
> poczekać.

Kilkukrotnie to BARDZO wątpię, i tak teraz marudzą, że jest nadprodukcja
paneli i rentowność im spada na pysk. Może stanieje o kilka-kilkanaście
procent, ale nie bardziej. Chyba, że perowskity jakoś zaskoczą albo
inna cud-technologia.

L.

Lisciasty

unread,
May 31, 2017, 9:29:33 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 15:02:46 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
> Zużycie od początku miesiąc w miesiąc 350-370kWh
> Pralka zmywarka, indukcja, piekarnik itp

Czyli jakieś 4200-4500 kWh rocznie, sporawo kurde :>
Myślałem że ciut mniej wyjdzie tych ogólnych prądów.

Ale byłem wczoraj u jednego ludka kilka wiosek obok,
ma zamontowane 7kW mocy. Przyszedłem do niego popatrzeć z bliska
na mocowania, prowadzenie przewodów i inne duperele. Pytam
jak tam z bilansem, mówi że musi dorzucić jeszcze raz tyle.
Strzeliłem karpika, okazało się że gość grzeje czystym prądem
4-kondygnacyjną chałupę, która nawet nie wygląda na odrobinę
energooszczędną :P Jaja jak berety.

L.

Pete

unread,
May 31, 2017, 9:31:41 AM5/31/17
to
W dniu 2017-05-31 o 15:23, Lisciasty pisze:
Przy najbliższej przekładce dachu, pewnie będą już dostępne w PL
dachówki od tesli. Może wtedy będzie 'za darmo' :)


--
Pete

Lisciasty

unread,
May 31, 2017, 10:34:31 AM5/31/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 15:31:41 UTC+2 użytkownik Pete napisał:
> Przy najbliższej przekładce dachu, pewnie będą już dostępne w PL
> dachówki od tesli. Może wtedy będzie 'za darmo' :)

Ktoś tam już macał ekonomicznie te dachówki, ponoć nawet z sutym
stanowym benefitem słabo się opłacają. Ot szpan dla bogatych póki co,
przynajmniej porównując do normalnych paneli. Ale może jak toto stanieje...

L.

Janusz

unread,
May 31, 2017, 12:42:59 PM5/31/17
to
W dniu 2017-05-31 o 14:55, Lisciasty pisze:
> W dniu środa, 31 maja 2017 12:42:08 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
>> Ogrzewanie pradem pisałeś kosztowało ciebie ok 2tys
>> Opłaty za prąd nie służący do ogrzewania to myślę że z 3tys rocznie
>> To razem ok 5tys rocznie na dzisiaj do elektrowni przelewasz
>> Szacujesz że połowę z tego zaoszczędzisz dzięki ogniwom?
>
> Nie mam pojęcia ile tego wyjdzie w praktyce. Za ogrzewanie zejdę raczej
> w okolice 1500-1600. A 3 tys. rocznie za energię do chałupy? To chyba
> trochę dużo? W mieszkaniu płaciłem 100-130 zeta, w domu pewnie będzie
Też tak płaciłem jak mieszkałem w bloku.
> więcej, ale chyba nie aż tak dużo więcej?
Może być dużo więcej, ja teraz płacę 225zł/m,
więcej świateł, więcej komputerów, telewizorów, pompy, pompki, piec CO,
routery, wzm telewizyjne, rozdzielacze i się nazbiera.
Sam się dziwię że aż tyle, ale aby to zweryfikować musiałbym kupić
licznik 3F i podpiąć na tablicy na krótko, aby wiedzieć czy to co
energetyka mierzy to prawda.


--
Pozdr
Janusz

Adam Sz.

unread,
Jun 1, 2017, 2:15:47 AM6/1/17
to
W dniu środa, 31 maja 2017 15:23:18 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Kilkukrotnie to BARDZO wątpię,

Komputery tez byly kiedys bardzo drogie ;)
Dzisiaj za 200 pln kupisz telefon o kilkukrotnie wiekszej mocy niz komputer
za pare tysiakow 15 lat temu :-) Tylko to sie musi upowszechnic, co dzieki
ikea moze sie stac. Jaki jest koszt samych materialow tych paneli?
Z czego one w ogole sa zrobione, ze tyle kosztuja? (zupelnie nie jestem
w temacie).
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 1, 2017, 3:43:14 AM6/1/17
to
W dniu czwartek, 1 czerwca 2017 08:15:47 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Z czego one w ogole sa zrobione, ze tyle kosztuja? (zupelnie nie jestem
> w temacie).

Stosik aluminium i taczka kwarcu, to musi być tanie ;)
Pewnie diabeł tkwi w szczegółach, poza tym tam ponoć sporo
energii idzie w procesie produkcji. Ale też słabo znam temat.

L.

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 1, 2017, 5:23:53 AM6/1/17
to
Ogniwa sa drogie bonich najwiekszymi odbiorcami sa rzady albo rzady daja spore doplaty. Pokazywali w tv jak dzisiaj robia polfabrykat, czyli krzemowe klocki. Maja maszynke jak do pieczenia chleba. Sypia skladniki i pieka czyli trzymaja roztopione w prozni przez trzy doby. Klocki jakie w ten sposob robia maja pol metra na pol metra na metr. Potem typowa obrobka jak dla polprzewodnikow. Malo energii idzie. Trzy dni w dobrze izolowanym piecu to w zasadzie tylko tyle ile trzeba zeby roztopic i potem utrzymac plynne.

Lisciasty

unread,
Jun 3, 2017, 11:16:33 AM6/3/17
to
Wisi dziadostwo, 4 dekarzy i ja, 7 godzin roboty (do tego kilka godzin
mojego skakania po dachu wcześniej, mierzenia i rysowania w cadzie).
Masakra, myślałem że to jest prostsze i mniej z tym zachodu. Ale w końcu
siedzi. Teraz to już z górki, pociągać druty, powiesić falownik...

https://goo.gl/photos/8oZnaYCRfebovUjQ8

L.

Jarosław Sokołowski

unread,
Jun 3, 2017, 6:02:51 PM6/3/17
to
Lisciasty pisze:
Wypada więc życzyć jak najmniej zachodu. Najlepiej południa przez cały dzień.

Jarek

--
Miał stryjek pod Gródkiem
Chałupę z ogródkiem.
"Dużo z tym zachodu,
Dosyć mam ogrodu!"

Borys Pogoreło

unread,
Jun 6, 2017, 2:48:22 PM6/6/17
to
Dnia Tue, 30 May 2017 18:25:20 -0700 (PDT), Lisciasty napisał(a):

>> W Ikei miałbyś to na gotowo na dachu za 27k, do tego z gwarancją.
>
> O, a macałeś temat jakoś bliżej? Jaki sprzęt? Zasady, kto montuje itepe?

Robi to jakiś podwykonawca Geo-Solar, oni to tylko firmują i sprzedają w
swoich sklepach na takim wydzielonym stoisku. Na razie interesowałem się
tylko z ciekawości, ze zniżką dla Ikea Family wychodzi cenowo całkiem
nieźle.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 6:55:28 AM6/21/17
to
Doczekałem się w końcu licznika dwukierunkowego, upał już się konwertuje w prund ;)

http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=10165

L.

Budyń

unread,
Jun 21, 2017, 7:52:35 AM6/21/17
to
przypomnij zasady wspolpracy z energetyką, ceny itp


b.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 8:50:34 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 13:52:35 UTC+2 użytkownik Budyń napisał:
> przypomnij zasady wspolpracy z energetyką, ceny itp

Współpraca jest prosta, jak przyłączasz poniżej mocy zamówionej
którą masz w chałupie to idzie tylko przez zgłoszenie. Dane techniczne
instalacji i abonenta, schemat elektryczny, deteerka falownika i tyle.
Mają czas do miesiąca, u mnie poszło w 2 tygodnie od zgłoszenia do
zamontowania licznika. To co zjesz u siebie na bieżąco to Twoje,
a reszta wyłazi na dwór i wraca ze współczynnikiem 0,8 jeżeli potrzebujesz.
Bilans jest chyba co roku podsumowywany, ale nie jestem pewien.
A co do cen to jakieś 4,5 tys. za kWp. Chyba jakoś tak.

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 8:59:54 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 14:50:34 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Współpraca jest prosta, jak przyłączasz poniżej mocy zamówionej
> którą masz w chałupie to idzie tylko przez zgłoszenie. Dane techniczne
> instalacji i abonenta, schemat elektryczny, deteerka falownika i tyle.
> Mają czas do miesiąca, u mnie poszło w 2 tygodnie od zgłoszenia do
> zamontowania licznika. To co zjesz u siebie na bieżąco to Twoje,
> a reszta wyłazi na dwór i wraca ze współczynnikiem 0,8 jeżeli potrzebujesz.
> Bilans jest chyba co roku podsumowywany, ale nie jestem pewien.
> A co do cen to jakieś 4,5 tys. za kWp. Chyba jakoś tak.

Wygląda prosto i nieskomplikowanie. A masz jakiś wgląd (wyświetlacz
na liczniku?) od strony energetyki ile według nich wysłałeś prądu?
Pokazuje na bieżąco w kWh tak jak zużycie?
pozdr.

--
Adam Sz.

Budyń

unread,
Jun 21, 2017, 9:01:19 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 14:50:34 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
a taki system to ile lat bedzie dzialal?


b.

Pete

unread,
Jun 21, 2017, 9:06:48 AM6/21/17
to
W dniu 2017-06-21 o 15:01, Budyń pisze:
Do kolejnej zmiany ustawy


--
Pete

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 10:22:39 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 14:59:54 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Wygląda prosto i nieskomplikowanie. A masz jakiś wgląd (wyświetlacz
> na liczniku?) od strony energetyki ile według nich wysłałeś prądu?
> Pokazuje na bieżąco w kWh tak jak zużycie?

Nie mam pojęcia jak to wygląda od strony energetyki, bo jeszcze licznika
nie widziałem. To co pokazałem to mój prywatny układ pomiarowy czytający
2 liczniki i wysyłający je modułem sieciowym. Może do tego licznika
energetyki da się doczepić jakąś przyssawkę i nią coś czytać? Albo
w ostateczności są chyba moduliki, które reagują na błysk diody
1000imp/kWh, gdzieś to kiedyś widziałem...

L.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 10:28:35 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 15:06:48 UTC+2 użytkownik Pete napisał:
> W dniu 2017-06-21 o 15:01, Budyń pisze:
> > a taki system to ile lat bedzie dzialal?
>
> Do kolejnej zmiany ustawy

No niestety urzędasy są w tym układzie słabym ogniwem, jak rządowi
znowu coś odpieprzy i wprowadzi inne zasady, obłoży podatkiem albo
da jakąś ustawową śmieciową cenę to plan się nieco posypie.
Ale wtedy w najgorszym przypadku dorobi się jakiś ęteligętny magazyn
energii i przez sporą część roku będzie się zużywać energię
na własne potrzeby bez konieczności ssania dużej ilości z zewnątrz.

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 10:37:12 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 16:22:39 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Nie mam pojęcia jak to wygląda od strony energetyki, bo jeszcze licznika
> nie widziałem. To co pokazałem to mój prywatny układ pomiarowy czytający
> 2 liczniki i wysyłający je modułem sieciowym. Może do tego licznika
> energetyki da się doczepić jakąś przyssawkę i nią coś czytać? Albo
> w ostateczności są chyba moduliki, które reagują na błysk diody
> 1000imp/kWh, gdzieś to kiedyś widziałem...

Wydaje mi sie, że taki inteligent jak licznik dwukierunkowy to powinien
mieć chyba wyświetlacz, co pokazuje ilość przesłanej energii w jedną
i drugą stronę? :) Mój dwutaryfowy ma normalny wyświetlacz LCD i pokazuje
kolejno kilka różnych wartości (zużycie całkowite, pierwsza / druga taryfa,
data, godzina etc). Ciekawy po prostu jestem na ile Twoje odczyty (głównie
wygenerowane kWh) będą się zgadzały z tymi z licznika.
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 11:08:59 AM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 16:37:12 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> i drugą stronę? :) Mój dwutaryfowy ma normalny wyświetlacz LCD i pokazuje
> kolejno kilka różnych wartości (zużycie całkowite, pierwsza / druga taryfa,
> data, godzina etc).

No takie coś na pewno ma. Tylko zastanawiam się czy da się toto podczepić
żeby zdalnie odczytywać różne cośtamy. Wrócę do chaty to zobaczę co tam
wpakowali...

> Ciekawy po prostu jestem na ile Twoje odczyty (głównie
> wygenerowane kWh) będą się zgadzały z tymi z licznika.

Obczaimy. Te moje liczniki są nawet dość dokładne, mimo że nie były
specjalnie drogie. Jak odpaliłem czajnik 2,2kW to wartość chwilowa mocy
na module była jak w mordę 2,2kW ;)

L.

Budyń

unread,
Jun 21, 2017, 12:02:56 PM6/21/17
to
linke daj do domowych licznikow, jak to sie wystawia do netu,
no i ceny


b.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 12:20:51 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 17:08:59 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Obczaimy. Te moje liczniki są nawet dość dokładne, mimo że nie były
> specjalnie drogie. Jak odpaliłem czajnik 2,2kW to wartość chwilowa mocy
> na module była jak w mordę 2,2kW ;)

Mnie nie chodzi nawet o to jak dokładny jest Twój licznik tylko jak to
będzie zliczane przez licznik energetyki ;) Ja też do rysowania wykresów
mocowych zużycia energii przez moją "kotłownię" używam taniego
(~150 pln) licznika z wyjściem impulsowym i pokazuje z błędami poniżej
1% (testowałem różnymi odbiornikami - głównie żarówki, mocne halogeny
etc ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Janusz

unread,
Jun 21, 2017, 1:13:28 PM6/21/17
to
W dniu 2017-06-21 o 12:55, Lisciasty pisze:
> Doczekałem się w końcu licznika dwukierunkowego, upał już się konwertuje w prund ;)
>
> http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=10165
Bardzo ładne wykresy, to Twoja strona?
--
Pozdr
Janusz

Janusz

unread,
Jun 21, 2017, 2:20:23 PM6/21/17
to
W dniu 2017-06-21 o 19:13, Janusz pisze:
Aaa już widze że nie :)
Ale coś mi te wykresy nie pasują, moc z solarów spada (zielony) a
produkcja mocy (niebieski) się utrzymuje? akumulatory masz?

--
Pozdr
Janusz

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 3:01:43 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 20:20:23 UTC+2 użytkownik Janusz napisał:

> Ale coś mi te wykresy nie pasują, moc z solarów spada (zielony) a
> produkcja mocy (niebieski) się utrzymuje? akumulatory masz?

Produkcja to chyba wyprodukowane kWh. Czyli moze tylko rosnac :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 3:10:21 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 20:20:23 UTC+2 użytkownik Janusz napisał:
> Aaa już widze że nie :)
> Ale coś mi te wykresy nie pasują, moc z solarów spada (zielony) a
> produkcja mocy (niebieski) się utrzymuje? akumulatory masz?

Niebieski to dzienne sumowane kWh, a żółty to dzienne zużycie, czyli obie
krechy rosną przez cały dzień, o ile chwilowe moce zużycia/produkcji się
pojawiają.

L.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 3:17:58 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 18:20:51 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Mnie nie chodzi nawet o to jak dokładny jest Twój licznik tylko jak to
> będzie zliczane przez licznik energetyki ;)

Wróciłem na chatę. Licznik - szału ni ma, taka sama mydelniczka jak
poprzednia, tyle że więcej funkcji ma ;) Licznik to Iskra MT174.

I tak:
2.8.0 25,89 kWh
2.8.1 25,89 kWh
2.8.2 0 kWh

1.8.0 2,00 kWh
1.8.1 2,00 kWh
1.8.2 0 kWh

Na falowniku dzienna produkcja 29,9 kWh, na układzie pomiarowym 29,724 kWh,
patrząc na wykres do momentu zamontowania licznika zjedzono 4kWh,
czyli 29,9 - 4 = 25,9 z czego wynika, że mydelniczka energetyki liczy
całkiem prawidłowo :]

Jak widać zlicza osobno produkcję i pobór na 2 taryfy (mam G12W), muszę
się dowiedzieć jak oni to potem rozliczają, czy patrzą tylko na sumaryczne
zużycie czy coś kombinują ze strefami...

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 3:36:40 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 21:17:58 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Wróciłem na chatę. Licznik - szału ni ma, taka sama mydelniczka jak
> poprzednia, tyle że więcej funkcji ma ;) Licznik to Iskra MT174.
>
> I tak:
> 2.8.0 25,89 kWh
> 2.8.1 25,89 kWh
> 2.8.2 0 kWh
>
> 1.8.0 2,00 kWh
> 1.8.1 2,00 kWh
> 1.8.2 0 kWh


> Na falowniku dzienna produkcja 29,9 kWh, na układzie pomiarowym 29,724 kWh,
> patrząc na wykres do momentu zamontowania licznika zjedzono 4kWh,
> czyli 29,9 - 4 = 25,9 z czego wynika, że mydelniczka energetyki liczy
> całkiem prawidłowo :]

2.8.0 to ilosc sumarycznej energii wyprodukowanej w obu strefach. A 1.8.0
to ilosc sumarycznej energii pobranej. Czemu sumujesz 2+2? Z tego wynika,
ze energetyka policzyla, ze wyprodukowales 25,89 kWh. To dziala tak, ze
jak produkujesz i odrazu zuzywasz w domu - to zuzywasz z instalacji
fotowoltaicznej i ten kawalek pradu nie przelatuje przez licznik / nie jest
zliczany?

> Jak widać zlicza osobno produkcję i pobór na 2 taryfy (mam G12W), muszę
> się dowiedzieć jak oni to potem rozliczają, czy patrzą tylko na sumaryczne
> zużycie czy coś kombinują ze strefami...

No wlasnie - a jak to jest z tym wspolczynnikiem 0,8 o czym wczesniej
pisales? W jakim okresie jest rozliczanie tego co wyprodukowales z tym,
co zuzyles - w skali dnia, miesiaca, roku?

Zakladam, ze wiecej zuzyjesz niz wyprodukujesz :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 4:07:18 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 21:36:40 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> 2.8.0 to ilosc sumarycznej energii wyprodukowanej w obu strefach. A 1.8.0
> to ilosc sumarycznej energii pobranej. Czemu sumujesz 2+2?

Nie sumuję 2+2, te 4kWh odczytałem z wykresu (przed godziną zamontowania licznika), a te 2 co się nabiły to są już wyssane wieczorem.

> Z tego wynika,
> ze energetyka policzyla, ze wyprodukowales 25,89 kWh. To dziala tak, ze
> jak produkujesz i odrazu zuzywasz w domu - to zuzywasz z instalacji
> fotowoltaicznej i ten kawalek pradu nie przelatuje przez licznik / nie jest
> zliczany?

Dokładnie tak to działa, nawet na jednokierunkowym liczniku kiedy experymentalnie równałem produkcję i pobór, licznik ledwo mrugał diodką,
mimo że w chałupie kilowaty przelewały się z paneli w pompę ciepła,
pralkę i suszarkę ;) Tak więc na upartego można sobie odpalić testowo
jakiś mały zestaw PV z falownikiem na sieć (tak z 250 np.) żeby pokrywało
bieżące straty w domu i nie trzeba nawet fatygować się z licznikiem
dwukierunkowym :>

> No wlasnie - a jak to jest z tym wspolczynnikiem 0,8 o czym wczesniej
> pisales? W jakim okresie jest rozliczanie tego co wyprodukowales z tym,
> co zuzyles - w skali dnia, miesiaca, roku?

Cholera wie właśnie. Muszę się dowiedzieć u operatora, o ile się da.
Albo u jakiegoś lokalsa, który panele posiada. Słyszałem 2 wersje,
cykl roczny i półroczny. Jak coś wykminię to dam znać.

> Zakladam, ze wiecej zuzyjesz niz wyprodukujesz :)

Nie byłbym tego taki pewien. Rodzina 2+3 trochę prundu zjada.
Zobaczymy jak się zamknie pierwszy rok, teraz muszę nachomikować
zapasów na zimę ;)

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 4:17:21 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 22:07:18 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Dokładnie tak to działa, nawet na jednokierunkowym liczniku kiedy experymentalnie równałem produkcję i pobór, licznik ledwo mrugał diodką,
> mimo że w chałupie kilowaty przelewały się z paneli w pompę ciepła,
> pralkę i suszarkę ;) Tak więc na upartego można sobie odpalić testowo
> jakiś mały zestaw PV z falownikiem na sieć (tak z 250 np.) żeby pokrywało
> bieżące straty w domu i nie trzeba nawet fatygować się z licznikiem
> dwukierunkowym :>

Raczej to sie nie oplaci - przynajmniej mi ;) Wiekszosc mojego zuzycia
to pompa ciepla - w dzien tylko czasem CWU dogrzewa, a tak to z 80%
dziala w taniej taryfie. Ciekawe jak oni to beda rozliczac - dzienne
to dziennych, drogie do drogich? Jezeli tak to jest to jeszcze mniej
oplacalne - no bo w drogiej wyprodukowanego pradu bedzie niewiele
(tyle co w godzinach 13-15), a zuzycia bardzo duzo (bo pompa chodzi po
nocach). Wtedy to by sie bardziej jedna taryfa oplacila ;)

> > Zakladam, ze wiecej zuzyjesz niz wyprodukujesz :)
>
> Nie byłbym tego taki pewien. Rodzina 2+3 trochę prundu zjada.
> Zobaczymy jak się zamknie pierwszy rok, teraz muszę nachomikować
> zapasów na zimę ;)

No wlasnie pisze, ze wiecej zuzyjesz. Ja zuzywam ~10 tys kWh w ciagu roku,
ile planujesz swoja instalacja wyprodukowac?
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 4:56:23 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 22:17:21 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Raczej to sie nie oplaci - przynajmniej mi ;) Wiekszosc mojego zuzycia
> to pompa ciepla - w dzien tylko czasem CWU dogrzewa, a tak to z 80%
> dziala w taniej taryfie. Ciekawe jak oni to beda rozliczac - dzienne
> to dziennych, drogie do drogich? Jezeli tak to jest to jeszcze mniej
> oplacalne - no bo w drogiej wyprodukowanego pradu bedzie niewiele
> (tyle co w godzinach 13-15), a zuzycia bardzo duzo (bo pompa chodzi po
> nocach). Wtedy to by sie bardziej jedna taryfa oplacila ;)

Ustawa mówi o kWh za kWh, bez rozdzielania na dzienne/nocne.
Więc pewnie tak to będą liczyć, ale z drugiej strony jak np.
po roku wyprodukuję 5 tys. kWh a zjem 8 tys. to muszą mnie skroić
za energię którą zużyłem w taniej i drogiej taryfie, a jak dojść do tego
jaki był stosunek droga/tania do momentu kiedy wystarczało mi moich kWh?
Muszę spytać stanowczo :>

> No wlasnie pisze, ze wiecej zuzyjesz.

A no, wyrypany jestem po robocie i słabo trybię ;)

> Ja zuzywam ~10 tys kWh w ciagu roku,
> ile planujesz swoja instalacja wyprodukowac?

Ta moja ma teoretycznie dać 4700 kWh na rok. Zobczym ile wyjdzie,
ale pewnie trzeba będzie dostawić jeszcze cosik ;)

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 5:16:33 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 22:56:23 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Ustawa mówi o kWh za kWh, bez rozdzielania na dzienne/nocne.
> Więc pewnie tak to będą liczyć, ale z drugiej strony jak np.
> po roku wyprodukuję 5 tys. kWh a zjem 8 tys. to muszą mnie skroić
> za energię którą zużyłem w taniej i drogiej taryfie, a jak dojść do tego
> jaki był stosunek droga/tania do momentu kiedy wystarczało mi moich kWh?
> Muszę spytać stanowczo :>

No właśnie ciekawe jak to będą liczyć bo to dość istotne :) Pewnie najpierw
odejmą zużyte dzienne od wyprodukowanych dziennych (tu mogłaby pewnie
zostać nadwyżka produkcji), potem zużyte nocne od wyprodukowanych nocnych
(tu bez szans na nadwyżkę) i na koniec nadwyżkę w produkcji dziennych kWh
odejmą od zużytych nocnych :)

Choć trzeba założyć scenariusz, że zsumują produkcję i najpierw odejmą
zużycie nocne (w taniej taryfie) bo to dla nich bardziej opłacalne, dla
użytkownika to znowu by dość mocno obniżało czas zwrotu.

> > Ja zuzywam ~10 tys kWh w ciagu roku,
> > ile planujesz swoja instalacja wyprodukowac?
>
> Ta moja ma teoretycznie dać 4700 kWh na rok. Zobczym ile wyjdzie,
> ale pewnie trzeba będzie dostawić jeszcze cosik ;)

Czyli 4700kWh razy 0,25 pln / kWh = 1175 pln zysku rocznie.
Coś mi się o uszy obiło, że to kosztowało 27k pln? Zwrot w 23 roku hm,
trochę słabo.
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 21, 2017, 5:21:00 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 23:16:33 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Czyli 4700kWh razy 0,25 pln / kWh = 1175 pln zysku rocznie.

Nie bardzo rozumiem dlaczego liczysz wszystko dla nocnej taryfy?

> Coś mi się o uszy obiło, że to kosztowało 27k pln? Zwrot w 23 roku hm,
> trochę słabo.

24k.

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 21, 2017, 5:26:21 PM6/21/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 23:21:00 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:
> W dniu środa, 21 czerwca 2017 23:16:33 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> > Czyli 4700kWh razy 0,25 pln / kWh = 1175 pln zysku rocznie.
>
> Nie bardzo rozumiem dlaczego liczysz wszystko dla nocnej taryfy?

Bo ja w nocnej zużywam ok 7000-8000kWh, więc skoro wyprodukuję 4700kWh
to *prawdopodobnie* energetyka całość odejmie od nocnej (tak im się
będzie opłacać najbardziej i spełnią ustawowe kWh za kWh ;)

No dobra, faktycznie trzeba odjąć jeszcze tą część prądu która zostanie
wygenerowana w ciągu dnia w czasie trwania drogiej taryfy i którą na
bieżąco zużyję (w godzinach 6-13 i 15-22). Ale to będą jakieś pojedyncze
kWh - w tych godzinach działają tylko sprzęty jak lodówka, tv, komputery,
oświetlenie. Wiele się tego nie nazbiera. Może jak ktoś ma klimatyzację
to wtedy zaoszczędzi więcej, bo tej się akurat używa wtedy, kiedy słońce
wali mocno :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 21, 2017, 6:57:34 PM6/21/17
to
Gdzies wyczytalem ze elektrownia weglowa amortyzyje sie od 14 do 17 lat. Zyje potem taka elektrownia minimum 20 lat. Inwestycja robiona przez osobe fizyczna wedlug mnie powinna sie zamortyzowac do dwoch lat. W szczegolnych przypadkach 5 lat czyli tyle ile z us daje cos zamortyzowac. Czlowiek nie zolw i nie zyje sto lat zeby mogl czekac cwierc wieku az mu sie jakies panele zamortyzuja. Jesli ktos ma kase i chce uprawiac hobby polegajace na robieniu pradu ze Slonca to nic mi do tego.

KIKI

unread,
Jun 21, 2017, 7:24:34 PM6/21/17
to
On 21.06.2017 22:56, Lisciasty wrote:

> Ustawa mówi o kWh za kWh, bez rozdzielania na dzienne/nocne.
> Więc pewnie tak to będą liczyć, ale z drugiej strony jak np.
> po roku wyprodukuję 5 tys. kWh a zjem 8 tys. to muszą mnie skroić

A mnie się coś obiło o uszy, że rozliczenia się resetują 1 stycznia i
jak w lecie naprodukowałeś to w zimie dupa.
Trzeba wykorzystać do końca roku ale niech mnie ktoś sprostuje.

KIKI

unread,
Jun 21, 2017, 7:28:09 PM6/21/17
to
On 21.06.2017 23:16, Adam Sz. wrote:

> Czyli 4700kWh razy 0,25 pln / kWh = 1175 pln zysku rocznie.
> Coś mi się o uszy obiło, że to kosztowało 27k pln? Zwrot w 23 roku hm,
> trochę słabo.
> pozdr.
>

Piszesz 0.25 pln czy to znaczy, że za przesył i tak trzeba płacić za
każdą przepchniętą kwh ???????????????

KIKI

unread,
Jun 21, 2017, 7:29:55 PM6/21/17
to
On 22.06.2017 00:57, Zenek Kapelinder wrote:
> Gdzies wyczytalem ze elektrownia weglowa amortyzyje sie od 14 do 17 lat. Zyje potem taka elektrownia minimum 20 lat. Inwestycja robiona przez osobe fizyczna wedlug mnie powinna sie zamortyzowac do dwoch lat. W szczegolnych przypadkach 5 lat czyli tyle ile z us daje cos zamortyzowac. Czlowiek nie zolw i nie zyje sto lat zeby mogl czekac cwierc wieku az mu sie jakies panele zamortyzuja. Jesli ktos ma kase i chce uprawiac hobby polegajace na robieniu pradu ze Slonca to nic mi do tego.
>

Mam takie same przemyślenia :-)
2-3 lata ma trwać zwrot.

Zenek Kapelinder

unread,
Jun 21, 2017, 8:13:31 PM6/21/17
to
Stosunkowo latwo oszacowac czas amortyzacji. Na stronie z danymi sa linki do innych uzytkownikow. Niektorzy maja dluzej niz rok i jest zaleznosc pomiedzy moca a uzyskanymi kilowatami. Moc paneli w watach mniej wiecej odpowiada roczenej produkcji w kilowatogodzinach. Panele 1000W produkuja rocznie ok 1000kWh. Panele 5000W produkuja rocznie ok 5000 kWh. Nie wiem ile mozna odzczedzic na kilowatogodzinie. Jak ktos wie to policzy czas zwrotu.

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 1:13:01 AM6/22/17
to
W dniu środa, 21 czerwca 2017 23:26:21 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> No dobra, faktycznie trzeba odjąć jeszcze tą część prądu która zostanie
> wygenerowana w ciągu dnia w czasie trwania drogiej taryfy i którą na
> bieżąco zużyję (w godzinach 6-13 i 15-22). Ale to będą jakieś pojedyncze
> kWh - w tych godzinach działają tylko sprzęty jak lodówka, tv, komputery,
> oświetlenie. Wiele się tego nie nazbiera.

No właśnie u mnie trochę tego leci, 150-250W "stendbaja" mam całą dobę,
do tego jak zrobi się trochę prania, zmywania i gotowania w drogiej taryfie
(jak słońce świeci to wtedy się korzysta bez 20% haraczu zużywając bezpośrednio).
No i generalnie ekonomika takiego czegoś jest dosyć złożona, jakbym nie
kupił paneli to parę tysiaków poszłoby pewnie na jakiś burżujski drewniany
taras, trochę na szyby do prysznica i pewnie na parę innych dupereli.
A tak chapsnąłem kasę, taras będzie póki co z ręcznie wylewanej kostki,
szyby prysznicowe będą kiedyś tam ale inwestycja jest ;)
No i pytanie jak będą się zachowywać ceny energii w kolejnych 5-8 latach.

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 4:14:06 AM6/22/17
to
Nie nie, pisze, że tyle mogę zyskać. Tyle mi instalacja wyprodukuje i tyle
będę miał mniej na fakturze z energetyki. Czyli tyle faktycznie w ciągu
roku zyskam. Oczywiście póki co nikt faktycznie nie wie jak to naprawdę
jest rozliczane więc to takie trochę gdybanie ale no nie czarujmy się -
energetyka będzie robić wszystko żeby stracić jak najmniej, a zasada
kWh za kWh jest zachowana ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 4:26:25 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 07:13:01 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> No właśnie u mnie trochę tego leci, 150-250W "stendbaja" mam całą dobę,

0,2kWh * 24 * 30 = 144kWh. Średnio po 0,4 pln / kWh = 57 pln / mc.
Czyli 684 pln / rok. To się zgadza z moimi rachunkami - bez ogrzewania
płaciłbym ok 250 pln / 2 m-ce za prąd. Przy czym i tak ponad połowa
wyszłaby w taniej taryfie. Zmywarkę i pralkę włączamy 90% w taniej
taryfie i tak. No to niech tej energii będzie połowę, czyli 125 pln
co 2 m-ce to wychodzi 750 pln oszczędności.

> do tego jak zrobi się trochę prania, zmywania i gotowania w drogiej taryfie

Pranie / zmywanie spokojnie da się przełożyć na noc. Idąc spać włączam
zmywarkę i pralkę (z timerem, że ma się skończyć prać przed 6.00).
Rano mam czyste naczynia na nowy dzień i rano rozwieszam pranie.
Przyzwyczailiśmy się i jest wygodnie, nawet jakbym zmienił licznik na
jedną taryfę to i tak dalej robiłbym tak samo :-)

> (jak słońce świeci to wtedy się korzysta bez 20% haraczu zużywając bezpośrednio).
> No i generalnie ekonomika takiego czegoś jest dosyć złożona, jakbym nie
> kupił paneli to parę tysiaków poszłoby pewnie na jakiś burżujski drewniany
> taras, trochę na szyby do prysznica i pewnie na parę innych dupereli.
> A tak chapsnąłem kasę, taras będzie póki co z ręcznie wylewanej kostki,
> szyby prysznicowe będą kiedyś tam ale inwestycja jest ;)

Jakaś to inwestycja jest rzeczywiście ale moim zdaniem słaba. A jeszcze
jak kasę wziąłeś z kredytu to już całkiem kaplica bo wtedy nie zwróci się
nigdy.

> No i pytanie jak będą się zachowywać ceny energii w kolejnych 5-8 latach.

Póki co chyba od dwóch lat jest coraz taniej, a wszystkie zakłady
energetyczne naciągają użytkowników na podpisywanie umów ze stałymi cenami
gwarantowanymi na 3-5 lat, to znaczy, że przewidują dalsze spadki ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 4:31:23 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 01:29:55 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:
> Mam takie same przemyślenia :-)
> 2-3 lata ma trwać zwrot.

Ja też mam takie przemyślenia codziennie.
Tylko rzeczywistość jakoś nie chce się dopasować.

L.

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 4:42:43 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 10:26:25 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Przyzwyczailiśmy się i jest wygodnie, nawet jakbym zmienił licznik na
> jedną taryfę to i tak dalej robiłbym tak samo :-)

Ta no też tak robię, w końcu po coś mam G12W, do tego weekendy.
Ale pisałem w kontekście że można te dzienne uzyski też spożytkować
bez problemu, oczywiście nie wszystkie.

> Jakaś to inwestycja jest rzeczywiście ale moim zdaniem słaba. A jeszcze
> jak kasę wziąłeś z kredytu to już całkiem kaplica bo wtedy nie zwróci się
> nigdy.

Ja lubię minimalizować koszty stałe życia, jakby się udało zbilansować
tak produkcję żeby cały prąd rocznie kosztował prawie nic to byłoby idealnie,
z kosztów innych zostałaby tylko woda, ścieki, śmieci i podatki ;)
Kredyt częściowo, ale z funduszu w robocie więc 0%.

A poza tym jak kasa leży na koncie i kusi to człek by np. zainwestował
w jakiś nowy wydech do motóra, a to jak wiadomo inwestycja stratna ;)

> Póki co chyba od dwóch lat jest coraz taniej, a wszystkie zakłady
> energetyczne naciągają użytkowników na podpisywanie umów ze stałymi cenami
> gwarantowanymi na 3-5 lat, to znaczy, że przewidują dalsze spadki ;)

Ale też patrząc po sąsiednich krajach mamy najtaniej, więc może się kiedyś
sypnąć ten system. Ale to ciężko być prorokiem we własnym kraju :]

L.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 5:21:30 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 10:42:43 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> Ta no też tak robię, w końcu po coś mam G12W, do tego weekendy.
> Ale pisałem w kontekście że można te dzienne uzyski też spożytkować
> bez problemu, oczywiście nie wszystkie.

Na tej zasadzie to mozna tez grzac w domu w lato do 35stC solarami i
twierdzic, ze solar nam sie szybko zwraca :-) Mozna, tylko po co ;)

> Ja lubię minimalizować koszty stałe życia, jakby się udało zbilansować
> tak produkcję żeby cały prąd rocznie kosztował prawie nic to byłoby idealnie,
> z kosztów innych zostałaby tylko woda, ścieki, śmieci i podatki ;)

To u mnie musiałaby być instalacja ~10kW. Czyli 48k pln. Jak będzie
kosztować połowę tego (a myślę, że to perspektywa max kilku lat, może
krócej) to się zastanowię :-)

> A poza tym jak kasa leży na koncie i kusi to człek by np. zainwestował
> w jakiś nowy wydech do motóra, a to jak wiadomo inwestycja stratna ;)

Cóż - życie nie polega tylko na oszczędzaniu ;) A nowy wydech w moturze
może dać Ci tyle szczęścia i energii, że wpadniesz nagle w robocie na
genialny pomysł i zarobisz na tym 10 x więcej :-)

> Ale też patrząc po sąsiednich krajach mamy najtaniej, więc może się kiedyś
> sypnąć ten system. Ale to ciężko być prorokiem we własnym kraju :]

Z drugiej strony były jakieś sygnały żeby obniżyć podatki i dać jeszcze
niższą taryfę dla ogrzewających m.in. pompami ciepła. Wtedy zwrot znowu
pada na pysk ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 5:52:19 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 11:21:30 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> Na tej zasadzie to mozna tez grzac w domu w lato do 35stC solarami i
> twierdzic, ze solar nam sie szybko zwraca :-) Mozna, tylko po co ;)

No ale skoro zdarza mi się spore zużycie w ciągu dnia to co mam
nie pisać? Kilkanaście pralek dziennie wypadło mi robić parę razy
w życiu np :>

> To u mnie musiałaby być instalacja ~10kW. Czyli 48k pln. Jak będzie
> kosztować połowę tego (a myślę, że to perspektywa max kilku lat, może
> krócej) to się zastanowię :-)

10 to nie, raczej koło 8, nie można przegiąć bo to co wpuścisz w sieć
a nie odbierzesz to prezes energetyki chowa w kieszeń ;)

> Cóż - życie nie polega tylko na oszczędzaniu ;) A nowy wydech w moturze
> może dać Ci tyle szczęścia i energii, że wpadniesz nagle w robocie na
> genialny pomysł i zarobisz na tym 10 x więcej :-)

Od roboty to ja się opędzam, nie ma czasu na motór :/

> Z drugiej strony były jakieś sygnały żeby obniżyć podatki i dać jeszcze
> niższą taryfę dla ogrzewających m.in. pompami ciepła. Wtedy zwrot znowu
> pada na pysk ;)

Generalnie w tej chwili wali mnie to, co będzie to będzie, złom działa :]

L.

Pete

unread,
Jun 22, 2017, 6:27:52 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 11:52, Lisciasty pisze:
Tu jest trochę wyjaśnione (i trochę zagadek):
http://gramwzielone.pl/trendy/26197/tauron-jednak-chce-rozmawiac-z-prosumentami

--
Pete

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 7:15:48 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 11:52:19 UTC+2 użytkownik Lisciasty napisał:

> No ale skoro zdarza mi się spore zużycie w ciągu dnia to co mam
> nie pisać? Kilkanaście pralek dziennie wypadło mi robić parę razy
> w życiu np :>

No ale to są jakieś grosze w skali inwestycji :) Zmywarka mi zużywa na
jedno mycie 1,2kWh. Pralka pewnie będzie podobnie? No to jak zdarzyło Ci
się kilkanaście razy ją włączyć w ciągu dnia to zużyłeś powiedzmy 30kWh.
W drogiej taryfie po 0,6 pln daje to 18 pln. Kurde to są dwa dobre piwa i
nie ma takich rzeczy nawet co brać pod kalkulację :)

> 10 to nie, raczej koło 8, nie można przegiąć bo to co wpuścisz w sieć
> a nie odbierzesz to prezes energetyki chowa w kieszeń ;)

Ja zużywam ok 10-11 tys. kWh więc instalacja 10kW by pewnie musiała być,
żeby całość zapewnić :)

> Od roboty to ja się opędzam, nie ma czasu na motór :/

To bardzo źle, trzeba sobie sprawiać przyjemności bo się wypalisz zawodowo;)

> Generalnie w tej chwili wali mnie to, co będzie to będzie, złom działa :]

No teraz to już możesz się tylko pocieszać, że dokonałeś dobrego wyboru;)

Dla mnie spoko bo im więcej kupionych instalacji tym cena będzie szła
szybciej w dół :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 7:23:48 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 12:27:52 UTC+2 użytkownik Pete napisał:

> Tu jest trochę wyjaśnione (i trochę zagadek):
> http://gramwzielone.pl/trendy/26197/tauron-jednak-chce-rozmawiac-z-prosumentami

Właściwie to tam nic nie jest wyjaśnione. Z tekstu wynika, że:

1. Nie da się obecnie skonsumować energii wytworzonej w instalacji u siebie
w domu tylko trzeba ją oddać i potem można ją sobie wziąć ale po zapłaceniu
20-30% "haraczu":

"Niestety, obecnie część energii jest oddawana do sieci, a jej późniejszy odbiór jest możliwy, ale dopiero po potrąceniu 20 lub 30 proc. z tytułu „opustu”."

2. Bilansowanie jest dokonywane przed zimą, co jest wybitnie nie korzystne.
Najwięcej energii taka instalacja wytwarza latem, a największe
zapotrzebowanie mamy zimą (grudzień - luty).

Sytuacja analogiczna jak z łapaniem deszczówki. Tj. najwięcej wody jest
w okresie, kiedy zupełnie jej nie potrzebujemy ;)

"Ponadto bilansowanie tak wypracowanych nadwyżek przed okresem zimowym może skutkować niedoborem energii do rozliczenia w następnym okresie grzewczym w ramach 365-dniowego okresu „magazynowania”. Mimo wypracowania nadwyżki, prosument może być zmuszony zimą do dokupienia brakującej części energii, gdyż nadwyżka ta została już wcześniej mniej korzystnie zbilansowana."

Na moje oko to te zyski które policzyłem wcześniej trzeba jeszcze podzielić
przez dwa przy takim prawie i traktowaniu konsumenta przez Taurona.
A 600 pln zysku z inwestycji 24k pln.. Więcej da lokata :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 7:25:51 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:23:48 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:

> 1. Nie da się obecnie skonsumować energii wytworzonej w instalacji u siebie
> w domu tylko trzeba ją oddać i potem można ją sobie wziąć ale po zapłaceniu
> 20-30% "haraczu":

Sorki, źle przeczytałem. Nie zaprzeczają tutaj, że bieżącą produkcję
można konsumować odrazu. Ale piszą inaczej niż Liściasty nam sprzedał
historię o kWh za kWh, bo jest tylko 80% kWh za kWh ;)
pozdr.

--
Adam Sz.

Pete

unread,
Jun 22, 2017, 7:41:53 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 13:25, Adam Sz. pisze:
Przecież pisał o wskaźniku 0,8


--
Pete

Pete

unread,
Jun 22, 2017, 7:45:34 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 13:23, Adam Sz. pisze:
> W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 12:27:52 UTC+2 użytkownik Pete napisał:
>
>> Tu jest trochę wyjaśnione (i trochę zagadek):
>> http://gramwzielone.pl/trendy/26197/tauron-jednak-chce-rozmawiac-z-prosumentami
>
> Właściwie to tam nic nie jest wyjaśnione. Z tekstu wynika, że:
>
> 1. Nie da się obecnie skonsumować energii wytworzonej w instalacji u siebie
> w domu tylko trzeba ją oddać i potem można ją sobie wziąć ale po zapłaceniu
> 20-30% "haraczu":
>
> "Niestety, obecnie część energii jest oddawana do sieci, a jej późniejszy odbiór jest możliwy, ale dopiero po potrąceniu 20 lub 30 proc. z tytułu „opustu”."

Nie, "część energii jest oddawana do sieci" czyli nie całość a nadwyżka

>
> 2. Bilansowanie jest dokonywane przed zimą, co jest wybitnie nie korzystne.
> Najwięcej energii taka instalacja wytwarza latem, a największe
> zapotrzebowanie mamy zimą (grudzień - luty).
>
> Sytuacja analogiczna jak z łapaniem deszczówki. Tj. najwięcej wody jest
> w okresie, kiedy zupełnie jej nie potrzebujemy ;)
>
> "Ponadto bilansowanie tak wypracowanych nadwyżek przed okresem zimowym może skutkować niedoborem energii do rozliczenia w następnym okresie grzewczym w ramach 365-dniowego okresu „magazynowania”. Mimo wypracowania nadwyżki, prosument może być zmuszony zimą do dokupienia brakującej części energii, gdyż nadwyżka ta została już wcześniej mniej korzystnie zbilansowana."

Już Tauron robi aneksy, by bilansowanie było co 12 miesięcy.
Nowe umowy są co 12 miesięcy.

>
> Na moje oko to te zyski które policzyłem wcześniej trzeba jeszcze podzielić
> przez dwa przy takim prawie i traktowaniu konsumenta przez Taurona.
> A 600 pln zysku z inwestycji 24k pln.. Więcej da lokata :-)
> pozdr.
>

Jednak wróc do poprzednich wyliczeń.
I z dwoma taryfami jest lepiej dla prosumenta, tzn niezależnie od taryfy
- oddana KWh jest KWh niezależnie od pory dnia - możesz ją sobie odebrać
w taniej albo droższej taryfie - bez opłat dodatkowych.

--
Pete

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 7:55:17 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:41:53 UTC+2 użytkownik Pete napisał:

> Przecież pisał o wskaźniku 0,8

Właśnie nie wiem czego ten wskaźnik 0,8 ma dotyczyć?
Bo potem była informacja, że ustawowo należy się 1kWh za każdy 1kWh.
pozdr.

--
Adam Sz.

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 8:06:19 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:45:34 UTC+2 użytkownik Pete napisał:

> > "Niestety, obecnie część energii jest oddawana do sieci, a jej późniejszy odbiór jest możliwy, ale dopiero po potrąceniu 20 lub 30 proc. z tytułu „opustu”."
>
> Nie, "część energii jest oddawana do sieci" czyli nie całość a nadwyżka

Owszem - już się poprawiłem. Jednak ta nadwyżka to jest zdecydowana
większość wytwarzanej energii. Chyba, że jak pisałem - ktoś ma klimatyzację,
wtedy większość wytworzonej energii może w ten sposób skonsumować :)

Pozatym to trudno by było - kto zużywa 5-10kW w środku lata? Może jeszcze
do grzania basenu to jest fajne :)

> Już Tauron robi aneksy, by bilansowanie było co 12 miesięcy.
> Nowe umowy są co 12 miesięcy.

OK, to już ma sens :)

> Jednak wróc do poprzednich wyliczeń.
> I z dwoma taryfami jest lepiej dla prosumenta, tzn niezależnie od taryfy
> - oddana KWh jest KWh niezależnie od pory dnia - możesz ją sobie odebrać
> w taniej albo droższej taryfie - bez opłat dodatkowych.

Tzn. chcesz powiedzieć, że mam w którymś momencie wybór? Wchodzę w system
Taurona i wybieram które kWh chce "odebrać"? Załóżmy sytuację jaka byłaby
przypuszczalnie u mnie z tą instalacją:

1. Wyprodukowana energia w "drogiej" taryfie: 4000kWh
2. Wyprodukowana energia w "taniej" taryfie: 1000kWh
3. Zużycie energii w "drogiej" taryfie: 2000kWh
4. Zużycie energii w "taniej" taryfie: 8000kWh

Dla mnie najbardziej opłacalne to oczywiście odebranie całych 2000kWh
z "drogiej" i pozostałych 3000kWh z "taniej". A dla Taurona oczywiście
odebranie całych 5000kWh z "taniej". No bo kWh to kWh ;) Czy może bilansują
to: zużycie taniej - produkcja taniej, zużycie drogiej - produkcja drogiej
i ew. nadwyżkę produkcji w drogiej odejmujemy od zużycia taniej? ;)

Czyli w moim przykładzie wyszłoby, że zostaje mi do zapłacenia 0kWh
drogiej i 5000kWh taniej?

Jeżeli tak naprawdę jest - to zmieniam zdanie - obecnie płacę ok 4,5k pln
rocznie za prąd, a płaciłbym ~5000*0,25 = ~1250, powiedzmy 1500 z
abonamentem etc. 3k rocznie w kieszeni, 24k inwestycja - zwrot po 8-ym
roku. To już miałoby sens :)
pozdr.

--
Adam Sz.

Pete

unread,
Jun 22, 2017, 8:21:58 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 14:06, Adam Sz. pisze:
> W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:45:34 UTC+2 użytkownik Pete napisał:
>
>>> "Niestety, obecnie część energii jest oddawana do sieci, a jej późniejszy odbiór jest możliwy, ale dopiero po potrąceniu 20 lub 30 proc. z tytułu „opustu”."
>>
>> Nie, "część energii jest oddawana do sieci" czyli nie całość a nadwyżka
>
> Owszem - już się poprawiłem. Jednak ta nadwyżka to jest zdecydowana
> większość wytwarzanej energii. Chyba, że jak pisałem - ktoś ma klimatyzację,
> wtedy większość wytworzonej energii może w ten sposób skonsumować :)

Nie chcesz oddawać - kup sobie akumulatory :)
No i tej energii w lecie jest duuuuużo za dużo, dlatego większość się
konsumuje zimą.

>
> Pozatym to trudno by było - kto zużywa 5-10kW w środku lata? Może jeszcze
> do grzania basenu to jest fajne :)

Można po prostu uznać, że koszt przechowania energii w Tauron to 20%
AFAIR działa to jak klasyczna kolejka FIFO (z tym, że wyprodukowany a
niewykorzystany prąd kasowany jest po 12 miesiącach). Czyli najpierw
musisz mieć nadwyżkę produkcji, żeby móc odebrać swój prąd.

--
Pete

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 8:35:52 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 14:21:58 UTC+2 użytkownik Pete napisał:

> AFAIR działa to jak klasyczna kolejka FIFO (z tym, że wyprodukowany a
> niewykorzystany prąd kasowany jest po 12 miesiącach). Czyli najpierw
> musisz mieć nadwyżkę produkcji, żeby móc odebrać swój prąd.

No własnie nie podoba mi się to "kasowany". Skoro mamy umowę na 12 m-cy
to liczyłbym na to, że po 12 miesiącach robimy podsumowanie i się
rozliczamy. Bo jeżeli jest tak jak piszesz (FIFO), to jest to BARDZO
słabe dla użytkownika - większość energii ja potrzebuję w pierwszym
półroczu (a nawet w pierwszych 3-4 miesiącach), kiedy energii ze słońca
nie będzie prawie wcale. W lato sobie naprodukuję 3-4 tys. kWh i zużyje
tylko pareset kWh do końca grudnia. A reszta przepada?
pozdr.

--
Adam Sz.

Pete

unread,
Jun 22, 2017, 8:40:57 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 14:35, Adam Sz. pisze:
12 miesięcy a nie rok, więc ja to rozumiem tak, że prąd wyprodukowany w
czerwcu 2017 a niewykorzystany do końca czerwca 2018 jest 'kasowany'
30.06.2018. Analogicznie kolejne miesiące - wyprodukowany w licpu 2017
jest kasowany 31.7.2018 itd.


--
Pete

Kris

unread,
Jun 22, 2017, 8:41:00 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 14:35:52 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:

> słabe dla użytkownika - większość energii ja potrzebuję w pierwszym
> półroczu (a nawet w pierwszych 3-4 miesiącach), kiedy energii ze słońca
> nie będzie prawie wcale. W lato sobie naprodukuję 3-4 tys. kWh i zużyje
> tylko pareset kWh do końca grudnia. A reszta przepada?
A jeśli 12 miesięczna umowę podpiszesz w maju?
Czyli cykl rozliczeniowy od maja do końca kwietnia.
Wtedy sens jest

Adam Sz.

unread,
Jun 22, 2017, 8:54:36 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 14:41:00 UTC+2 użytkownik Kris napisał:

> A jeśli 12 miesięczna umowę podpiszesz w maju?
> Czyli cykl rozliczeniowy od maja do końca kwietnia.
> Wtedy sens jest

Owszem ale to i tak jest trochę bezsensu :-) Skoro wyprodukowałem, to
powinienem każdego kWh móc pobrać.

Zbyt wiele niejasności w tym wszystkim jest póki co :-)
pozdr.

--
Adam Sz.

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 9:09:28 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:23:48 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> "Niestety, obecnie część energii jest oddawana do sieci, a jej późniejszy
> odbiór jest możliwy, ale dopiero po potrąceniu 20 lub 30 proc. z tytułu
> „opustu”."

To tylko jak masz 3 fazy w chałupie a produkujesz na jedną fazę.
Wtedy jedną fazą leci dużo a dwiema nic. Sprawę rozwiązuje falownik
trójfazowy, przeca pisałem wcześniej że można zjeść w chałupie to co
się wyprodukuje i nic nie wysłać.

> Sytuacja analogiczna jak z łapaniem deszczówki. Tj. najwięcej wody jest
> w okresie, kiedy zupełnie jej nie potrzebujemy ;)

To jest Tauron, u mnie jest Enea. Cholera wie jak oni to robią,
muszę zadzwonić po urlopie.

L.

Bool

unread,
Jun 22, 2017, 9:10:42 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-22 o 13:45, Pete pisze:
>> "Ponadto bilansowanie tak wypracowanych nadwyżek przed okresem zimowym może skutkować niedoborem
>> energii do rozliczenia w następnym okresie grzewczym w ramach 365-dniowego okresu „magazynowania”.
>> Mimo wypracowania nadwyżki, prosument może być zmuszony zimą do dokupienia brakującej części
>> energii, gdyż nadwyżka ta została już wcześniej mniej korzystnie zbilansowana."
>
> Już Tauron robi aneksy, by bilansowanie było co 12 miesięcy.
> Nowe umowy są co 12 miesięcy.

Jak zwrócę X energii do sieci, dajmy na to 1 czerwca, to mam prawo wykorzystać X energii do 31 maja
kolejnego roku ze współczynnikiem 0,8 niezależnie od daty podpisania umowy?
Czy jak mam podpisaną umowę w dniu 1 lipca, to mam "reset" pierwszego lipca?

Lisciasty

unread,
Jun 22, 2017, 9:48:14 AM6/22/17
to
W dniu czwartek, 22 czerwca 2017 13:15:48 UTC+2 użytkownik Adam Sz. napisał:
> W drogiej taryfie po 0,6 pln daje to 18 pln. Kurde to są dwa dobre piwa i
> nie ma takich rzeczy nawet co brać pod kalkulację :)

Dzień za dniem i się pewnie naskubie coś. Pomiary zacząłem wczoraj,
zobaczymy co z tego wyjdzie.

> To bardzo źle, trzeba sobie sprawiać przyjemności bo się wypalisz zawodowo;)

Sprawiam sobie, montując różny złom w domu i ciągnąc druty :P

> No teraz to już możesz się tylko pocieszać, że dokonałeś dobrego wyboru;)

Ja się cieszę, nie muszę się pocieszać. Jeszcze sobie kilowat zamontuję
na trackerze od Budynia, a co :P

L.

Janusz

unread,
Jun 22, 2017, 11:13:09 AM6/22/17
to
W dniu 2017-06-21 o 21:10, Lisciasty pisze:
> W dniu środa, 21 czerwca 2017 20:20:23 UTC+2 użytkownik Janusz napisał:
>> Aaa już widze że nie :)
>> Ale coś mi te wykresy nie pasują, moc z solarów spada (zielony) a
>> produkcja mocy (niebieski) się utrzymuje? akumulatory masz?
>
> Niebieski to dzienne sumowane kWh, a żółty to dzienne zużycie, czyli obie
> krechy rosną przez cały dzień, o ile chwilowe moce zużycia/produkcji się
> pojawiają.
Oki, jak suma to jasne.

--
Pozdr
Janusz

KIKI

unread,
Jun 23, 2017, 8:19:23 AM6/23/17
to
On 22.06.2017 13:23, Adam Sz. wrote:

> Na moje oko to te zyski które policzyłem wcześniej trzeba jeszcze podzielić
> przez dwa przy takim prawie i traktowaniu konsumenta przez Taurona.
> A 600 pln zysku z inwestycji 24k pln.. Więcej da lokata :-)
> pozdr.

Mnie też się tak wydaje ale znam kogoś kto kupił ogniwa po 100PLN za
250W panele na aukcji u komornika. Kupił 12kWp i odsprzedał połowe z
mich za wyższą cenę i ma w zapasie kilka paneli.

KIKI

unread,
Jun 23, 2017, 8:20:40 AM6/23/17
to
Mnie się wydaje, że 1 stycznia cały letni zapas jest bilansowany. Szkoda
słów.

Adam Sz.

unread,
Jun 23, 2017, 8:22:34 AM6/23/17
to
W dniu piątek, 23 czerwca 2017 14:19:23 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:

> Mnie też się tak wydaje ale znam kogoś kto kupił ogniwa po 100PLN za
> 250W panele na aukcji u komornika. Kupił 12kWp i odsprzedał połowe z
> mich za wyższą cenę

I to jest chyba jedyny przykład dobrej inwestycji w fotovoltaike :D
pozdr.

--
Adam Sz.

Pete

unread,
Jun 23, 2017, 8:34:53 AM6/23/17
to
W dniu 2017-06-23 o 14:20, KIKI pisze:
A na jakiej podstawie ci się wydaje?

--
Pete

KIKI

unread,
Jun 23, 2017, 8:58:19 AM6/23/17
to
On 23.06.2017 14:34, Pete wrote:

>> Mnie się wydaje, że 1 stycznia cały letni zapas jest bilansowany. Szkoda
>> słów.
>>
>
> A na jakiej podstawie ci się wydaje?
>

Z kimś gadałem i ma wpisane w umowie roczny okres rozliczeniowy, rok
kalendarzowy czy jakoś tak.
Może się coś zmieniło ale wątpię. Oni chcą przyciąć letni prąd żeby
trzeba u nich kupować. Im się to w ogóle nie opłaca.

KIKI

unread,
Jun 23, 2017, 9:04:18 AM6/23/17
to
Firma padła w związku z reklamacjami na psujące się ogniwa poprzez efekt
PID.
Jeżeli będziecie używali przetwornic tych tanich bez transformatorów, to
mimo zapewnień sprzedawcy i tak PID was dopadnie.

Pola elektrycznego nie da się oszukać ani "naprawiać paneli przez noc"
przez podanie napięcia w przeciwną stronę.

Przetwornica musi być galwanicznie izolowana transformatorem, a panele
uziemione w specjalny sposób.

Kris

unread,
Jun 23, 2017, 9:07:03 AM6/23/17
to
W dniu piątek, 23 czerwca 2017 14:58:19 UTC+2 użytkownik KIKI napisał:

> Z kimś gadałem i ma wpisane w umowie roczny okres rozliczeniowy, rok
> kalendarzowy czy jakoś tak.
> Może się coś zmieniło ale wątpię. Oni chcą przyciąć letni prąd żeby
> trzeba u nich kupować. Im się to w ogóle nie opłaca.

Różnie bywa
http://gramwzielone.pl/trendy/23351/prosument-rozliczany-w-okresie-rocznym-czy-w-okresach-okreslonych-w-umowach-kompleksowych

KIKI

unread,
Jun 23, 2017, 9:27:49 AM6/23/17
to
Czyli "lipa" jakby klasyk powiedział :-)

Piotrek

unread,
Jun 24, 2017, 3:28:01 AM6/24/17
to
On 23-Jun-17 15:03, KIKI wrote:
> Przetwornica musi być galwanicznie izolowana transformatorem, a panele
> uziemione w specjalny sposób.

Na czym polega specjalność sposobu uziemienia? W internetach piszą
jedynie o uziemieniu jednego z biegunów zgodnie z zaleceniami producenta.

Piotrek

Pete

unread,
Jun 24, 2017, 5:59:40 AM6/24/17
to
W dniu 2017-06-23 o 15:27, KIKI pisze:
ALe to przykład jednego sprzedawcy. Tauron nie robi AFAIK takich cyrków

--
Pete

Krystek

unread,
Jul 10, 2017, 7:00:11 PM7/10/17
to
W dniu 2017-06-21 12:55, Lisciasty pisze:
> Doczekałem się w końcu licznika dwukierunkowego, upał już się konwertuje w prund ;)
>
> http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=10165

Chyba całkiem niezłą masz wydajność :)

K.

--
http://www.krystek.art.pl/
It is loading more messages.
0 new messages