Dlaczego zdarza si�, �e rury wodoci�gowe "warcz�" i dr�� jak leci woda z kranu?
Mam tak� sytuacj�, �e nie mog� pu�ci� ciep�ej wody drobnym strumieniem bo zaraz
zaczyna "warcze�" i dr�e� rura w �cianie, woda leci przerywanym impulsowym
strumieniem a kran podskakuje i wpada w rezonans jak by miaďż˝ zaraz wyskoczyďż˝. Co
mo�e by� tego powodem?
Rob
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Niestety czasem instalacja z nowymi kurkami przy pewnym niefortunnym
ksztalcie, duzej ilosci kolanek czy innych elementow powodujacych tzw. "opory
hydrauliczne", tez moze drgac. To jedna sprawa a drugi sposob, ktory sam moze
ten efekt zlikwidowac to jest zastosowanie na rurze amortyzatora/row.
Taki "amortyzator" na ryczacej rurze jest latwy do zainstalowania. Jest to
kawalek, powiedzmy pol metrowej dlugosci rurki zainstalowanej w dogodnym
miejscu, np na kolanku, koniecznie pionowo i zaslepiony od gory. Wtedy w tym
zamknietym od gory kawalku rury zostaje zamkniete powietrze i ono po sprezeniu
cisnieniem wody pelni role amortyzatora, ktory skutecznie tlumi te drgania.
To ostanie sam kilka razy stosowalem i to dziala. Tyle, ze wymaga to
ingerencji w instalacje co nie zawsze jest tanim kosztem mozliwe.
Pzdr.
Tornad
Tak mam. Jest zaw�r bezpiecze�stwa, ale czy jest z zaworem zwrotnym to tego nie
wiem bo by� montowany za poprzedniego w�a�ciciela. Profilaktycznie wymieni�.
Dzi�ki za info.
Rob
Rob
Z tego wnioskuje, ze masz bojler, wiec nie bedzie problemu z zainstalowaniem
krotkiego, miedzianego, nawet 20-30 cm "amortyzatora" powietrznego. Byc moze
to pomoze. No bo grzybki bedziesz musial co jakis czas wymieniac a to moze
rowiazac problem i wtedy wymiana grzybka nie bedzie konieczna. To samo dotyczy
zaworu zwrotnego. A zawor bepieczenstwa chyba nie ma na to wplywu gdyz on sie
otwiera tylko w ekstremalnych warunkach.
T.
> rowiazac problem i wtedy wymiana grzybka nie bedzie konieczna. To samo dotyczy
> zaworu zwrotnego. A zawor bepieczenstwa chyba nie ma na to wplywu gdyz on sie
> otwiera tylko w ekstremalnych warunkach.
Podepn� si� pod w�tek, skoro ju� mamy tu Tornada :)
Mam te� problem rurowy, tyle �e nie do ko�ca zwi�zany z grup�, bo w bloku
(wielka p�yta, lata 70). W mieszkaniu s� dwa piony doprowadzaj�ce ciep��
wod� do kaloryfer�w w pojach i w kuchni.
Od d�u�szego czasu w jednym z nich co� stuka. Jest to wyra�nie odczuwalne
na powierzchni rury, zupe�nie jakby co� w ni� uderza�o (gdzie?). Oczywi�cie
wybitnie to denerwuje, bo piony s� blisko ��ek.
Niedawno to samo zacz�o si� dzia� te� w drugim pionie. Na jaki� czas
pomaga poszarpanie rur�, p�niej zjawisko powraca. Dzieje si� to tylko z
"ciep��" rur�, doprowadzaj�c�. Zawory na grzejnikach w miar� nowe, same
grzejniki �eliwne.
Da si� co� z tym zrobi�? Si�� rzeczy ingerencja w sam� rur� praktycznie
niemo�liwa.
--
Borys Pogore�o
borys(#)leszno,edu,pl
> rowiazac problem i wtedy wymiana grzybka nie bedzie konieczna. To samo dotyczy
> zaworu zwrotnego. A zawor bepieczenstwa chyba nie ma na to wplywu gdyz on sie
> otwiera tylko w ekstremalnych warunkach.
Podepn� si� pod w�tek, skoro ju� mamy tu Tornada :)
Mam te� problem rurowy, tyle �e nie do ko�ca zwi�zany z grup�, bo w bloku
(wielka p�yta, lata 70). W mieszkaniu s� dwa piony doprowadzaj�ce ciep��
wod� do kaloryfer�w w pojach i w kuchni. Mieszkanie na trzecim pi�trze,
blok czteropi�trowy.
A mi po wywaleniu zaworu w bojlerze instalacja przestała pierdzieć.
Pozdrawiam
>> Niedawno to samo zacz�o si� dzia� te� w drugim pionie. Na jaki� czas
>> pomaga poszarpanie rur�, p�niej zjawisko powraca. Dzieje si� to tylko z
>> "ciep��" rur�, doprowadzaj�c�. Zawory na grzejnikach w miar� nowe, same
>> grzejniki �eliwne.
> Wszystko wskazuje na to, ze ktos na ktorejs kondygnacji robil remont podlog i
> bezmyslnie zabetonowal rure w posadzce. Albo jesli blok nowy to to samo od
> nowosci. Musisz przejsc po sasiadch i przedlozyc problem; zapewne im tez to
> dokucza.
Blok ma ponad 30 lat, ale pewnie jest tak jak m�wisz, bo ma to sens. C�,
trzeba b�dzie przeprowadzi� dochodzenie. Dzi�ki za pomoc :) My�la�e� kiedy�
o zebraniu gdzieďż˝ swojej wiedzy praktycznej? Usenet jest przepastny i posty
�atwo gin�...