Problem jak w temacie - projekt przewiduje strop z płyt kanałowych, co kojarzy
mi się nieco z "wielką płytą", wykonawca wspomniał o możliwości zmiany na Ferta
(tzn. gęstożebrowy z pustakami z keramzytu). Co wybrać, może monolityczny -
żelbetowy, który będzie tańszy w wykonaniu i materiałach. Jeśli macie jekieś
doświadczenia i pomysły - proszę o radę.
Ania
PS. Dom o prostej bryle, z użytkowym poddaszem, powierzchnia stropu ok. 120 m2.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Płyta - tania, wytrzymała - ale ma jedną wadę - istnieje b.duże
prawdopodobieństwo, że będzie klawiszować (pęknięcia pomiędzy płytami)
Terriva (prawie to samo, co Fert (jest chyba ceramiczny?), pustaki z
keramzytu ) - droższy od płyty, (idzie całkiem sporo betonu), sztywny, może
klawiszować o ile jest niechlujnie wykonany (rysy na suficie), przykręcanie
do sufitu czegokolwiek może byc kłopotliwe - potrzebne specjalne kołki, a
jeśli cos ciężkiego, to bałbym się przykręcać do pustaka - a trafienie w
belkę nie zawsze jest na rękę
Monolit - dobre tanie rozwiązanie o ile są dostępne są szalunki i projekt
stropu jest dobrze wykonany - jak dla mnie najlepsze rozwiązanie - betonu
pójdzie niewiele więcej niż na gęstożebrowy
Filigran - to może być też b.dobre rozwiazanie - ale nie widziałem takiego
stropu na zywo, i nie wiem ile kosztuje - jest to cienka płyta żelbetowa (ok
5cm?), którą robi fabryka na zamówienie, przywozi i kładzie na domu - potem
sie to zalewa betonem (nie trzeba szalunku) i gotowe, nie klawiszuje, strop
można szybko obciążąć, podobno można sufitu nie tynkowąć bo jest bardzo
gładki
To tyle co mogę powiedziec
Pozdr
MW
W kazdym przypadku zmiana konstrukcji stropu bedzie wymagala prawdopodbnie
zamiennego projektu budowlanego i zmiany decyzji o pozwoleniu na budowe. W
tej sprawie powinnas (raczej nie Ty osobiscie, ale kierownik budowy,
projektant lub inspektor nadzoru w charakterze pelnomocnika strony) wyslac
zapytanie do wlasciwego organu administracji budowlanej.
Poniewaz kazde z rozwiazan stropow ma swoje zalety i wady na Twoje pytanie
najlepiej odpowie walsnie Twoj projektant, kierownik budowy lub inspektor
nadzoru - poniewaz jest na miejscu i jest najlepiej zorientowany w sytuacji.
Na przyklad stropy gestozebrowe (m.in. wspomniany przez Ciebie FERT)
wykonuje sie dosc szybko, ale jego "grubosc" jest dosc znaczna. Strop
monolityczny ma mala "grubosc" ale z kolei technologia jego wykonania
narzuca dosc dluga przerwe technologiczna. Pewna dla stropu monolitycznego
alternatywa sa stropy z tzw deskowaniem traconym (np. filigran). Wszystko
tak naprawde zalezy od dostepnosci i cen poszczegolnych rozwiazan na rynku
lokalnym, na przyklad jak 2 km dlaej masz cegielnie produkujaca pustaki i
beli do stropu DZ, to Fert bedzie o kant ..., poniewaz koszty transportu
stanowia znaczaca wielkosc.
Pozdrawiam
maciek
www.mbudzinski.republika.pl
....jakby ktoś mógł parę wad tego stropu wskazać byłbym wdzięczny...nawet
niezmierne bo taki mam w projekcie, który jest w końcowej fazie
opracowywania....
M.A.K.
Nie można demnizować tych pęknięć. Dobrze położona płyta i siatka na
łączeniach eliminuje takowe ryzyko w stopniu znacznym.
A co do klawiszowania to gęstożebrowe też mają taką przypadłość - wszystko
zależy od jakości wykonania. Na uwagę (przy płytach ) zasługuje czy można na
działkę wjechać ciężkim sprzętem bo bez dźwigu ani rusz...
Rafał
>
> ....jakby ktoś mógł parę wad tego stropu wskazać byłbym wdzięczny...nawet
> niezmierne bo taki mam w projekcie, który jest w końcowej fazie
> opracowywania....
AKUSTYKA.. bedzie dzialal jak memrana.. zdecydowanie najlepiej tu wypada
strop gestozebrowy...najgorzej lany zelbet lub filigran...
lepiej juz szykuj kase na odpowiednia warstwe izolacji pod wylewke ;)))))
>
>
> Użytkownik "M.A.K." <kraw...@ilot.edu.pl> napisał w wiadomo¶ci
> news:bvahme$dt9$1...@h1.uw.edu.pl...
>> > Filigran - to może być też b.dobre rozwiazanie - ale nie widziałem
> takiego
>> > stropu na zywo, i nie wiem ile kosztuje - jest to cienka płyta
>> żelbetowa
>> (ok
>> > 5cm?), któr± robi fabryka na zamówienie, przywozi i kładzie na domu -
>> potem
>> > sie to zalewa betonem (nie trzeba szalunku) i gotowe, nie klawiszuje,
>> strop
>> > można szybko obci±ż±ć, podobno można sufitu nie tynkow±ć bo jest
>> bardzo
>> > gładki
>>
>> ....jakby kto¶ mógł parę wad tego stropu wskazać byłbym
>> wdzięczny...nawet
>> niezmierne bo taki mam w projekcie, który jest w końcowej fazie
>> opracowywania....
>>
>> M.A.K.
>>
> http://www.muratorplus.pl/B6A75FD4822F45DDACAB8797010C77D8.htm
>
Filigran jest w mieszkaniu gdzie koncza wnetrza wg mojego projektu- sufit
ladny i rowny, akustycznie nie zauwazylem problemu ( a na gorze sasiedzi
juz mieszkaja- budynek 4 rodzinny). Jedyna wada to fakt, ze ta warstwa
szalunkowa ( te 5cm) jest dosc kiepskiej jakosci i przy podwieszaniu
szklanych drzwi o wym. 120/280x 2 konstrukcja po ktorej jezdza, wymagala
dodatkowego mocowania (dluzsze kolki zakotwione w wylanym betonie bo ten
dolny jakos sie kruszyl). Zdajac sobie sprawe, ze nie kazdy takie rzeczy
wiesza( do jednej szyby 2 ludzi trzeba) mysle, ze filigran godny
polecenia. Aha- budynek ma sciany po luku- ten strop ulatwia wykonywanie
nieregularnych ksztaltow.
Co do terivy to w ok 100, znanych mi domach,ktore takowy strop maja zgodie
z projektem jakos od klientow nie slyszalem zeby klawiszowal- zaleta jest
latwe wykonawstwo ( nie trzeba dzwigu, sbytniego stemplowania...)
Najlepiej doradzi ci twoj projektant i kier. budowy.
pozdrawiam
--
Archol
"kazdy zna sie na architekturze...-to widac!"
arc...@nospam.gazeta.pl