W mojej przedwojennej chałupie ... co już ją co
niektórzy grupowicze pamiętają ;), mam taką tradycyjną podłogę,
jak to niegdyś bywało.
Czyli - legary a na legarach deski - niżej - tylko piach.
Podstawową wadą tego rozwiązania jest to, że zimą spod tej
podłogi wręcz wieje zimnym powietrzem (dużo bardziej niż
z nieszczelnych starych okien) ;).
Drugą sprawą, o którą się obawiam, to co teraz się dzieje
pod tą podłogą - bo w jednym pokoju (25m2) przykryłem po
całości wychładziną - taką dywanową - boje się trochę, żeby
mi coś tam nie zakwitło (jakaś pleśń / grzyb) - bo teraz
zerowa wentylacja pod tą wykładziną (jak już się
za to zabiorę i wystawię meble to dam znać co tam pod spodem
się kryło)
W każdym razie pytanie - jak się do tego zabrać ?
Wytnę stare dechy / legary - zostanie mi duża piaskownica...
I teraz co ? Jakiś chudziak by się przydał, aby na nim
dało się w miarę równo położyc styropian.
Tylko jak ten chudziak równo / poziomo zrobić ? Bawić się samemu,
czy zamówić jakiś kolesi od "wylewek" ?
Ile orientacyjnie może kosztwać zrobienie takie podłogi ? 25m2 ?
(Marki k. W-wy)
Pozdrawiam,
Aleksander.
no, chudziak byłby najlepszym rozwiązaniem, tylko najpierw musiałbyś
wybrać trochę tej piaskownicy, na tyle, żeby po wyrównaniu,
zagęszczeniu, wylaniu płyty (10-12cm), opapowaniu, położeniu
styropianu (10-15 cm), zrobieniu wylewki (6-8cm) położeniu dech,
parkietu, czy czego tam chcesz, wyszła podłoga na odpowiedniej
wysokości,
może się okazać, że tego piasku tam za wiele nie ma, więc wybrać
ziemię i dosypać, wcześniej warto przemyśleć rozplanowanie instalacji
(wodnej, co), bo warto zrobić przy okazji, jak schowasz w styropianie
pod wylewką to żadne mrozy ci nie straszne :-),
> Tylko jak ten chudziak równo / poziomo zrobić ? Bawić się samemu,
> czy zamówić jakiś kolesi od "wylewek" ?
> Ile orientacyjnie może kosztwać zrobienie takie podłogi ? 25m2 ?
> (Marki k. W-wy)
zamawiasz beton z gruchy o ile da się rurę wsadzić przez okna i drzwi,
potem wyrównujesz takim narzędziem specjalnym, czyli metrową deską na
kiju :-), brodząc w gumofilcach w rzadkim betonie, jakąś długą równą
łatą sprawdzasz poziomy od ścian fundamentu, nie musi być idealnie,
odchyłki 1-2cm wyrównasz przy robieniu wylewki, dobrze za to żeby
powierzchnia była bez zadziorów, bo ciężko będzie ułożyć papę
oczywiście jak masz kilku pomocników i silne ręce, to możesz kręcić
beton w betoniarce sam, kręcić trzeba na okrągło, żeby zrobić w jeden
dzień, nie wyjdzie ci dużo taniej, ale czasem nie ma wyjścia, no i
satysfakcja gwarantowana :-)
a wylewki to inna bajka, tutaj weź ekipę, z miksokretem, z maszyna do
zacierania i z referencjami, zrobią ci równiutko i gładziutko, nie
będzie problemów z wykończeniem podłogi
u mnie wylewka (około 100m2) kosztowała paletę cementu, przyczepkę
traktorową piasku i 1000 PLN robocizna (nie zdziwię się jak w stolicy
będzie dwa razy tyle)
chudziak tyle co beton z gruchy
pozdrawiam
s_13
Mam taka sama chalupe. W ub roku zrujnowalem sie i po wyniesieniu tego
zbutwialego badziewia wybralem grunt (spoisty) na pol sztycha i wysypalem
okolo 10 cm warstwa keramzytu w cenie okolo 400 zl za kubik wyszlo 2 kubiki.
Na to chlopcy polozyli mi folie i z uzycim desk gdyz ten keramzyt nie daje sie
zagescic i pod butami sie przemieszcza, wylali chudziak, praktycznie normalby
krecony w betoniarce beton o grubosci okolo 4 cm. Na drugi dzien polozyli na
nim cienka zgrzana z drutow fi 2 mm siatke i wylali druga warstwe 5 cm. Na ten
chudziak i siatke kladli prosty dlugi katownik stalowy 5x5 cm i do niego
powierzchnie betonu pasami o szerokosci rzedu 1 m zacierali. Tak im doradzilem
i o dziwo mimo iz jacys specjalni fachowcy nie byli, tyle, ze nie tlomoki,
powierzchnia wyszla prawie idealnie.
Na wiosne poloze na to legary, pomiedzy nie styro lub welne i nabije normalna
podloge z felcowanych dech sosnowych. Mam nadzieje, ze zima noga nie bedzie do
tej podlogi przymarzac.
Pzdr.
Tornad
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Też mam taką chałupę :). I zastanawiam się. Podłoga na legarach,
piach/glina? pomieszane z wapnem na to dechy dębowe. Wszędzie suchutko i
fajnie poza tym, że dechy stare, malowane ze sto razy i pełno gwoździ. Mam
zamiar poprzykręcać na to płytę osb a potem pianka i panele. Jak myślisz zda
to egzamin czy płyta nie zatrzyma wilgoci pod spodem i wszystko zacznie
gnić?
Pozdrawiam.
też miałem tak u siebie
wszystko zerwałem, dałem styropian i zalałem posadzkę ale widziałem w jednym
takim domu jak gość wycyklinował stare dechy i ładnie je odrestaurował.
Wyglądały super.
Krzysiek