W dniu 01.09.2012 10:39, Sebastian Biały pisze:
Ja w terivie zrobiłem tak, tam gdzie żyrandol miał w "wyjść" w pustaku,
to brałem pręt gwintowany 8 lub 10 mm, nie pamiętam już, pociąłem na
odcinki około 25 cm i przewiercałem się na wylot przez strop.
Od góry pręt był zagięty i zalany betonem, od dołu podkładka i nakrętka,
tynki to wszystko ładnie przykryły i z sufitu systawał tylko sam gwint
na 2-3 cm.
Gdy żyrandol miał wyjść w belce, to wstrzeliwałem kołek pistoletem,
akurat miałem możliwość wypożyczenia.
Tylko, że ja to robiłem przed tynkami i wylewkami.
Jak nie chcesz wiercić, to pistolet jest fajną zabawką, ale uwaga kołek
trzyma tylko w belce, w pustaku robi po prostu dziurę o średnicy 4-5 cm
i jest tylko dodatkowa robota.