On 15.05.2017 08:28, Budyń wrote:
> Co najwyzej mozna kwestionowac sama obecnosc piorunochronu bo zjawiska sa na tyle rzadkie ze cale zycie bez strzalu mozna przezyc.
U sąsiada bez instalacji odgromowej, tylko przepięciowe bezpieczniki.
Wyładowanie zdjęło komin 1/2 komina (z powierzchni co wystaje nad dach),
wypaliło kilka bezpieczników w listwach (takich małych topikowych). Cała
instalacja elektryczna poradziła sobie znakomicie, z zaindukowanym
napięciem w przewodach.
W momencie trafienia mocno lało. Nie jestem znawcą, ale IMHO mokry dach
i woda spływająca rynnami, jest czynnikiem sprzyjającym dla poprawnego
odprowadzenia energii.
0 strat w elektronice (RTV / AGD) mimo bezpośredniego trafienia w dom.
--
GreDi