Użytkownik "Sebastian Biały" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:l372c8$rnf$3...@node2.news.atman.pl...
On 2013-10-10 22:20, uzytkownik wrote:
> Jeżeli jest to szafka z drzwiczkami to możesz po prostu wyciąć w tylnej
> ściance otwór, aby mieć dojście do zaworu.
> Dokladnie to pisałem chwile wczesniej. Problem z tym, że taki przepis
> mozna interpretować jak się chce
Nie można :-)
> i ktoś może stwierdzić że otwarcie drzwiczek i sięgnięcie poprzez garnki
> to nie jesty latwy dostęp.
Dokładnie tak to jest interpretowane. Zawór nie może być niczym zasłonięty -
ma być widoczny aby w razie wypadku wystarczył rzut okiem by go
zlokalizować.
To że mało kto montuje zawór na wierzchu to zupełnie inna sprawa, ale
przepis jest przepis. Ja w jednym z wynajmowanych mieszkań miałem problem bo
mi chcieli gaz zakręcić bo poprzedni wynajmujący zamienił kuchenkę z
sąsiednią szafką przesuwając ją o 60cm i już była za daleko od zaworu.
Podczas okresowej kontroli bardzo długo kontroler się tego czepiał ale w
końcu odpuścił, ale znam dwa przypadku że nie poszło tak łatwo. Raz sprawa
dotyczyła remontu mieszkania wraz z przebudową instalacji gazowej -
przyjechali na odbiór i nie odebrali bo zawór był za kuchenką, a raz byłą to
spora budowa prowadzona przez dewelopera i zawory za szafkami.
Najlepiej na czas odbioru zdemontuj jedną szafkę i już. Tak właśnie postąpił
ten deweloper, przy ponownym odbiorze.
Pozdrawiam
Ergie