Ślusarz i frezowanie? Ale przecinając zamknięty profil z deka go osłabisz...
Adam
Są gotowe prowadnice właśnie takie ze szczeliną.
Ja bym jechał kątówką.
J
Sprawa wygląda na prostą, ale taka nie jest. Takie elementy się frezuje. Tylko
że mało jest frezarek o takim skoku stołu. Na dodatek obróbka trwa długo, bo
frezarka nie jest szybką maszyną. Jak mniejsza to trzeba co chwila zmieniać
miejsce frezowania. Koszt duży bo cena liczona z czasu pracy maszyny. Takie
kształtowniki charakteryzują się tym ze mają duże naprężenia. Jak rozpiłujesz
na 8 mm to po przecięciu do końca zrobi się 6mm. Kształtownik sam się
zaciśnie. A może byś to zrobił inaczej. Są firmy mające maszyny do zaginania
blachy. Krawędziarka to się nazywa. Niech zagną na takiej krawędziarce dwa
ceowniki i potem te ceowniki pospawać albo zgrzać. W Łodzi za 1 gięcie bez
względu na długość ( chyba do 3m) biorą 5 złotych.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
>Takie kształtowniki charakteryzują się tym ze mają duże naprężenia. Jak
>rozpiłujesz
> na 8 mm to po przecięciu do końca zrobi się 6mm. Kształtownik sam się
> zaciśnie. A może byś to zrobił inaczej. Są firmy mające maszyny do
> zaginania
> blachy. Krawędziarka to się nazywa. Niech zagną na takiej krawędziarce dwa
> ceowniki i potem te ceowniki pospawać albo zgrzać. W Łodzi za 1 gięcie bez
> względu na długość ( chyba do 3m) biorą 5 złotych.
Dzięki. Widać, żeś fachura. Pójdę tą drogą. Pozdrawiam
Janusz
> xNigdzie nie znalazłem takiego profilu gotowego. Są podobne, do montażu
> chyba instalacji, ale podziurkowane, grubsze i 30x30 a nie 50x25. Masz
> namiary na takie 50x25 ? Bedę wdzięczny za wskazówki.
Bo źle szukasz :)
Są produkowane takie gotowe profile o różnych wymiarach. Stosuje się je m.
in. jako prowadnice bram przesuwnych.
Szukaj pod nazwą "ceownik półzamknięty"
http://www.stalbok.com/prod03.htm
wiesz gdzie jest problem. Co z tego ze są w jakiś wirtualnych katalogach. Jak
ich kupić nie można. Potrzebowałem kiedyś rurki cienkościenne. W internecie
pełno ofert. Skończyło się na tym że sam przeciągam grubsze. Informacje w
Internecie bardzo często są dobre dla tych co wirtualne rzeczy robią. A
czasami potrzebne są pewne elementy w realu. I co wtedy? Wagon jak pan kupi to
będzie pan miał słyszysz w słuchawce. Mogę się oczywiście mylić, ale wydaje mi
się że Twoja informacja nic nie jest warta.
> wiesz gdzie jest problem. Co z tego ze są w jakiś wirtualnych katalogach.
> Jak
> ich kupić nie można. Potrzebowałem kiedyś rurki cienkościenne. W
> internecie
> pełno ofert. Skończyło się na tym że sam przeciągam grubsze. Informacje w
> Internecie bardzo często są dobre dla tych co wirtualne rzeczy robią. A
> czasami potrzebne są pewne elementy w realu. I co wtedy? Wagon jak pan
> kupi to
> będzie pan miał słyszysz w słuchawce. Mogę się oczywiście mylić, ale
> wydaje mi
> się że Twoja informacja nic nie jest warta.
Oczywiście masz rację, tzn. tylko Ci się wydaje.
Nie twierdzę, że znalezienie dystrybutora jest banalnie proste, ale
praktycznie w każdym większym mieście znajdziesz kilka-kilkanaście firm,
które handlują profilami stalowymi lub aluminiowymi. Często nawet tego czego
nie mają w stałej ofercie są w stanie ściągnąć na zamówienie - pod
warunkiem, ze ich dostawca to ma. No i trzeba trochę poczekać.
Czasami firma jest daleko i trzeba się pofatygować 100, 200 czy więcej
kilometrów. Sądzę, że i tak będzie to taniej niż kombinowanie z frezowaniem
czy też gięciem i spawaniem ceowników. Spawanie ma to do siebie, ze powoduje
nierównomierne naprężenia i tak naprawdę tak stworzony prolil może być
bezużyteczny, ponieważ się powygina.
Pół biedy jak się ma dostęp do parku maszyn - własnych lub po znajomościach.
Zlecenie robót innym firmom to dość kosztowny wydatek i nie wszystkie firmy
chcą się podjąć specyficznych zadań, zwłaszcza jednostkowych.
Co zaś się tyczy profili (ceownik półzamknięty), o których piszę to sam
kupowałem i ma to prawie każdy skaład w moim mieście.