Treści umowy nie podsunę Ci ale koniecznie wymagaj podpisania takowej.
Miałem gościa który mi mieszkanie wykańczał i gdybym mu nie podsunął pod nos
umowy to by mi kończył do dzisiaj.
Miałem taki punkt że za każdy dzień spóźnienia 10% odcinam i facet spóźnił
się 2 dni to mu odciąłem 20% z całej sumy.
Umowa jest konieczna, żadna umowa słowna nie zagwarantuje Ci poprawnego
wykonania zadania. NIe spotkałem jeszcze
ani jednego fachowca który by zrobił od początku do końca coś uczciwie bez
mojej ingerencji. Trzeba stać nad głową i pilnować.
Marcin
Użytkownik Krokodyl <a...@a.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:T%lh5.540$ct3....@news.tpnet.pl...