Użytkownik "Kżyho" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:mbam43$1tv$2...@news.icm.edu.pl...
> A ten beton komórkowy to jakoś przyklejany do głównego muru? Przykręcany?
> Drabinkę mocować do głównej ściany zakładam, a komórkowy jedynie jako
> podparcie czy jednak jakoś inaczej? Bo nie wiem, jaka jest Twoja wizja
> tego.
To zależy jaka jest ta drabinka ile i jakich ma mocowań i jak będą działały
siły. Na odległość ciężko coś doradzić, ale niezależnie od konkretnego
rozwiązania to zawsze będziesz potrzebował czegoś co jednocześnie jest
wytrzymalsze niż styropian i cieplejsze niż mur - a więc BK.
Dla przykładu możliwe rozwiązanie: Jak dasz np. trójkątne wsporniki (jedno
ramię pionowe przy ścianie, drugie poziome u góry i szpic odstaje od ściany
a na jego końcu jest mocowana drabinka) to wtedy górny róg trójkąta trzeba
zakotwić przez beton komórkowy w murze domu, ale reszta tego trójkąta może
się po prostu o ten beton opierać (styropian by uległ zgnieceniu) zamocowana
na jakieś krótkie kołki działające na ścinanie by górna kotwa nie była
wyginana - wtedy ten bloczek z betonu komórkowego wystarczy przykleić - nie
trzeba go kotwić bo siły na niego działają tylko na zgniatanie i ścinanie -
a do tego klej jest wystarczający. Cztery takie trójkąty: dwa na górze i dwa
na dole i jest stabilna drabinka przy mikroskopijnym mostku cieplnym.
Ps. Tylko oczywiście nie bierz BK klasy 600 a 400.
Pozdrawiam
Ergie