--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-> http://www.news.monter.pl
Hmm, gdyby spalin wogóle nie było, jak przypuszczasz, to i komin nie
byłby potrzebny chyba?
Chyba mylisz siwy dym z produktami spalania. One są zawsze: utleniony
węgiel, woda i inne paskudztwa z zanieczyszczeń gazu.
Mylisz też zamkniętą komorę spalania z zewnętrzną. Jedyna zewnętrzna
jaka mi przychodzi do głowy to ognisko nad którym dynda menażka z wodą
na cherbatę;)
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki
GS
To zwykła herbata, tylko poprzedzona "c".
--
Pozdrawiam,
A. Grodecki