Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Sciana trójwarstwowa...?

3 views
Skip to first unread message

robercikus

unread,
Feb 8, 2007, 8:06:13 AM2/8/07
to
Wiem, ze to może nie przystaje do dzisiejszych czasów, ale zastanawiam
się nad sensownością zastosowania trójwarstwowych ścian zewnętrznych.
Dom stanie w miejscu, gdzie występują bardzo trudne warunki klimatyczne
jak na polskie realia - góry, miejscowość o specyficznym klimacie, silne
wiatry, ostre, długie zimy z obfitymi opadami śniegu, działka na
otwartej przestrzeni na razie bez drzew. Nie bardzo do mnie przemawia
zastosowanie murów dwuwarstwowych. Wg projektu mam budować z silikatów i
całkiem podoba mi się ten pomysł. Zastanawiam się jednak, czy ściana
trójwarstwowa nie wyjdzie względnie tanio, biorąc oczywiście pod uwagę,
że można zastosować na zwenątrz choćby klinkier, co sprawia, że z głowy
będzie problem elewacji i jej malowania. Poza tym można przy niewielkiej
grubości całego muru uzyskać doskonałe warunki izolacyjne zarówno
termicznie, jak i akustyczne. Czy takie rozwiązanie uważacie za dobre w
moim przypadku? To nieduży domek z użytkowym poddaszem.
Jestem laikiem, więc proszę o konstruktywną krytykę... za i przeciw...?
Muszę podjąć pewne decyzje przed adaptacją projektu. Myślę o stawianiu
ściany od razu na gotowo - tak podobno jest taniej.
pozdrawiam
robercikus

Marek Dyjor

unread,
Feb 8, 2007, 8:23:23 AM2/8/07
to
Użytkownik "robercikus" <rober...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eqf7cd$jfn$1...@nemesis.news.tpi.pl...

> będzie problem elewacji i jej malowania. Poza tym można przy niewielkiej
> grubości całego muru uzyskać doskonałe warunki izolacyjne zarówno
> termicznie, jak i akustyczne. Czy takie rozwiązanie uważacie za dobre w
> moim przypadku? To nieduży domek z użytkowym poddaszem.
> Jestem laikiem, więc proszę o konstruktywną krytykę... za i przeciw...?
> Muszę podjąć pewne decyzje przed adaptacją projektu. Myślę o stawianiu
> ściany od razu na gotowo - tak podobno jest taniej.


Jak chcesz mieć doskonałe warunki izolacji cieplnej to musisz mieć grubą
izolację a im grubsza izolacja tym bardziej jest upierdliwa budowa sciany
trójwarstwowej.

Ja bym zrobił dwuwarstwową

Maciek Stachura

unread,
Feb 8, 2007, 8:45:58 AM2/8/07
to
robercikus napisał:

Też myślałem kiedyś o 3 warstwach:
silikat - wełna - szczelina - silikat łupany
Ten ostatni nie z Silki, bo bym splajtował.
Myślałem raczej o Kluczach.
Ale i tak wychodziło mi drogo.
Jednak poszedłbym w to, gdyby nie ciekawszy pomysł
(który jest OT, więc nie wspomnę).

A izolacja jaka ?
Parę razy czytałem o jakimś podmakaniu itp problemach.
I chyba zawsze dotyczyło wersji ze styropianem...
Radzę zgłębić ten podtemat.

Z kolei jeśli wełna, to musisz zrobić wszystko na raz.
Nie możesz zostawić elewacji na później.

Trzywarstwowość nie zapewni Ci "doskonałych warunków izolacyjnych
termicznych". Zwłaszcza przy silikacie.
Warstwa izolacji musi być odpowiednia, co poszerza ścianę.
Szeroka ściana zewnętrzna, to szerokie, a więc drogie, ściany
fundamentowe. W murze 2-warstwowym wystarczą tylko pod warstwą
konstrukcyjną, a w 3-warstwowym muszą być pod całością.
Można się ratować dając warstwę konstrukcyjną tylko 18 cm,
na co pozwala tylko silikat (IMHO przez to inne materiały
nie nadają się na ściany 3-warstwowe).

Wydaje mi się, że musi być dobra ekipa. I cierpliwa...
Żadne tem wkłady własne pracy.

Zastanów się nad nadprożami w warstwie elewacyjnej.
Często spotyka się takie lekko zaokrąglone, albo
z cegłami "na pionowo". Czy Ci takie coś odpowiada ?
Chociaż pewnie są i inne sposoby... Zobacz np:
http://www.budujemydom.pl/abc/623_w_jaki_sposob_murowac_nadproza_z_klinkieru

I nie wiem, czy w takiej ścianie łatwo zamontować rolety
przeciwwłamaniowe...

Oprócz drogiej realizacji, nie widzę wad.
No może byłby problem natury estetycznej, gdybyś zbudował
taki domek pomiędzy domkami o ścianach tynkowanych.
Ale piszesz, że na uboczu, więc chyba OK.

Powodzenia,
Maciek

filipek

unread,
Feb 8, 2007, 9:40:06 AM2/8/07
to

Ja zdecydowałem sie na 3w. Elewacja to lupana z Jedlanki (64gr sztuka
+ transport - cena z października), znacznie taniej niż klinkier. I
można budować na zwykłą zaprawę nie bojąc się o wykwity. Na razie
obłożony tylko garaż - dla mnie wygląd super.
Fundament bloczek betonowy na płask, styropian (i grubością tego
"regulujesz grubość ocieplenia ścian) i znów bloczek na sztorc.


Pozdr
filipek


Przy odpowiedzi na priv usuń WyTnIj
filipek.fATwp.pl

zielinsp

unread,
Feb 8, 2007, 10:57:40 AM2/8/07
to
> Zastanawiam się jednak, czy ściana
> trójwarstwowa nie wyjdzie względnie tanio, biorąc oczywiście pod uwagę,
> że można zastosować na zwenątrz choćby klinkier

Klinkier? Tanio? Zły strzał. Klinkier to cena co najmniej 200 PLN za metr
kwadratowy ściany.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

..:: Adam ::..

unread,
Feb 8, 2007, 1:59:07 PM2/8/07
to
> Klinkier? Tanio? Zły strzał. Klinkier to cena co najmniej 200 PLN za metr
> kwadratowy ściany.
Wszyscy pisza że klinkier drogi. Tylko nikt nie bierze pod uwagę że jest to
wydatek jednorazowy,
a jednak o tynki trzeba dbać. Czy w ogólny, rozrachunku nie wyjdzie na
jedno?

Pozdrawiam
Adam


Marek Dyjor

unread,
Feb 8, 2007, 2:20:32 PM2/8/07
to
Użytkownik "..:: Adam ::.." <pro...@op.pl> napisał w wiadomości
news:eqfs10$1r5$1...@news.onet.pl...

no fakt inwestycja na 100 lat :) ja tam wole wyda forsę na coś innego

zawsze mozan zrobić dach an 100 lat tynki na 100lat i jeszcze pompę cieplną
za 80000 zeta

robercikus

unread,
Feb 8, 2007, 2:30:19 PM2/8/07
to
No dobra... z tym klinkierem to może rzeczywiście przesada, bo
półmetrowy cokolik wo?ół domku OK, ale całość czyni inwestycję pewnie
nieopłacalną, ale w końcu skoro chę budować z silikatów - mają swoje
zalety - to i warstwę zewnętrzną można z takich cegiełek zbudować. A
wtedy czym ją najlepiej wykończyć? Zwykły tynk wapienny? Czy jakaś
okładzina? A może jakaś powłoka malarsko-jakaś tam...?

Marek Dyjor

unread,
Feb 8, 2007, 2:34:59 PM2/8/07
to
Użytkownik "robercikus" <rober...@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:eqftmk$8fi$1...@atlantis.news.tpi.pl...

> No dobra... z tym klinkierem to może rzeczywiście przesada, bo półmetrowy
> cokolik wo?ół domku OK, ale całość czyni inwestycję pewnie nieopłacalną,
> ale w końcu skoro chę budować z silikatów - mają swoje zalety - to i
> warstwę zewnętrzną można z takich cegiełek zbudować. A wtedy czym ją
> najlepiej wykończyć? Zwykły tynk wapienny? Czy jakaś okładzina? A może
> jakaś powłoka malarsko-jakaś tam...?

kurcze ale kombinujesz...

zrobisz z silikatu udającego łupany kamień i nic już nie musisz dawać, nie
tylko xella robi takie płytki okładzinowe

Dy

unread,
Feb 8, 2007, 3:43:36 PM2/8/07
to
Szczerze podziwiam Was. Jeśli jest projekt to tam wszystko powinno być
napisane. W moim projekcie czarno na białym stoi: ściana 3-warstwowa.
Jeśli tak jest napsane to tak ma być i ani mru , mru. W końcu ten kto
to wymyślił to chyba wie co pisze, a juz na pewno lepiej ode mnie bo
ja się kopletnie na tymnie znam. Czy to jaka ściana nie zależy od
projektu? Jak do tego mają sie obliczenia wszyskie?
Naprawde tak dowolnie mozna sobie zmieniać?

Pozdrawiam
Dy

krzysiek

unread,
Feb 9, 2007, 2:48:03 AM2/9/07
to
. W końcu ten kto
> to wymyślił to chyba wie co pisze, a juz na pewno lepiej ode mnie

Z reguły nie jest to prawdą, niestety....

Dy

unread,
Feb 9, 2007, 3:42:58 AM2/9/07
to
> Z reguły nie jest to prawdą, niestety....

Uważasz, że obliczenia konstrukcyjne jakie są w każdym projekcie to
jest makulatura?

Dy

Zyga

unread,
Feb 9, 2007, 4:29:40 AM2/9/07
to
W moim projekcie nie było żadnych obliczeń. Niestety regułą staje sie
traktowanie projektów jako formalnych podkładek. I lepiej jednak przed
rozpoczęciem budowy troche poczytac i się pouczyć. Nie zaszkodzi, a może
pomóc. Inaczej wymagany jest bardzo rzetelny i majacy dużo czasu
inspektor nadzoru ale takiego ze świecą. Poza tym w projektach występuja
naprawdę grube błędy, na szczęście do wyłapania dla przeciętnie
zorientowanych amatorów. Nasza rzeczywistość pokazuje, że niezaleznie od
budżetu można wszystko spieprzyć i czasem lepiej wychodzi budowac samemu
ze szwagrem niz zapłacić gruba kasę firmie.

--
pozdrawiam - Zygmunt

Zyga

unread,
Feb 9, 2007, 4:31:17 AM2/9/07
to
Zyga wrote:

Tak swoją drogą to wbrew projektowi zbudowałem ściane trójwarstwową i to
nie poszerzając fundamentów.

--
pozdrawiam - Zygmunt

Maciek Stachura

unread,
Feb 9, 2007, 4:36:08 AM2/9/07
to
robercikus napisał:

> No dobra... z tym klinkierem to może rzeczywiście przesada, bo
> półmetrowy cokolik wo?ół domku OK, ale całość czyni inwestycję pewnie
> nieopłacalną, ale w końcu skoro chę budować z silikatów - mają swoje
> zalety - to i warstwę zewnętrzną można z takich cegiełek zbudować. A
> wtedy czym ją najlepiej wykończyć? Zwykły tynk wapienny? Czy jakaś
> okładzina? A może jakaś powłoka malarsko-jakaś tam...?

Elewację silikatową robi się z cegieł zwykłych albo łupanych,
zależnie od gustu inwestora. Można kupić cegły barwione.
Jeżeli kolor zaprawy nie odpowiada, to ewentualnie można
zafugować spoiny fugą o wybranym kolorze.
Potem się to jeszcze impregnuje. Żadnych tynków !

Jak ktoś chce mieć "gładką" ścianę (nie w cagiełki),
to warstwę elewacyjną robi z bloczków, bo dużo taniej,
szybciej i nie trzeba się tak starać, a potem tynkuje.


Maciek

Maciek Stachura

unread,
Feb 9, 2007, 4:41:21 AM2/9/07
to
Dy napisał:

Twój projektant wybrał za Ciebie rodzaj ściany ?
I wybrał 3-warstwową bez pytania Ciebie o zgodę ???
No to Ciebie należy podziwiać !

A co do tego mają obliczenia ?
Najpierw się wybiera rodzaj ściany i materiały,
potem saię liczy. Dopiero jak jakimś cudem okaże się,
że ściana nie wytrzyma (ale to chyba nie przy domkach
jednorodzinnych), to można myśleć dalej.

Poza tym dlatego warstwa wewnętrzna nazywa się konstrukcyjna
a zewnętrzna elewacyjna, bo tylko konstrukcyjna ma za zadanie
"nosić" cokolwiek innego niż siebie samą.

Maciek

M.A.K.

unread,
Feb 9, 2007, 6:47:17 AM2/9/07
to
robercikus napisał(a):

> Wiem, ze to może nie przystaje do dzisiejszych czasów, ale zastanawiam
> się nad sensownością zastosowania trójwarstwowych ścian zewnętrznych.
> Dom stanie w miejscu, gdzie występują bardzo trudne warunki klimatyczne
> jak na polskie realia - góry, miejscowość o specyficznym klimacie, silne
> wiatry, ostre, długie zimy z obfitymi opadami śniegu, działka na
> otwartej przestrzeni na razie bez drzew. Nie bardzo do mnie przemawia
> zastosowanie murów dwuwarstwowych.

...masz na myśli oczywiście jedynie walory degradacji elewacji pod
wpływem tych czynników (klimatycznych), bo izolacja cieplna ścian 2
warstwowych jest jednak optymalna.

Zawężając temat (zgodnie w powyższym) należy stwierdzić, że sporo zależy
od tego z czego ta ściana 3 warstwowa miałaby być. Jeśli zastosujesz
zwykłą konstrukcję, a na to dasz tynk _ akryl/farbę to niewiele ugrasz.
Niektóre wykończenia elewacyjne (np. kolorowa silka) też niewiele wniosą
bo ich własności eksploatacyjne (np. nasiąkliwość) mogą przynieść
odwrotny skutek od oczekiwanego. Dlatego w grę wchodzi klinkier, kamień
i różnego rodzaju elewacje "ciężkie" typu wełna + płyty lub deskowanie.
mające tą cechę, że z jednej strony nadają budynkowi sporego szyku, a z
drugiej (no może poza deskowaniem) sporo kosztują. Wybór należy do
ciebie. Na twoim miejscu zdecydował bym się na elewację mieszana
kamień/klinkier + deskowanie.

M.A.K.

robercikus

unread,
Feb 9, 2007, 7:49:10 AM2/9/07
to
Jest cała gama różnych zmian w projekcie, które można spokojnie
wprowadzić w ramach adaptacji do warunków lokalnych. a biorąc pod uwagę
fakt, że standardowe gotowce bywają przygotowane do stawiania w tzw I
strefie wiatrowej i śniegowej, trzeba je trochę przerobić, by były
dostosowane do np III strefy, bo... powiedzmy dach nie wytrzyma
zwiększonych obciążeń, a fundamenty zostaną za płytko posadowione... Z
projektem można robić naprawdę wiele - ważniejsze zmiany powinny być
naniesione przez projektanta adaptujęcego, a te mniej istotne może
nanieść chyba kierownik budowy. W każdym razie wolę brać czynny udział
we wznoszeniu tego, w czym mam zamiar spędzić kilkadziesiąt następnych
lat swego życia.

pozdrawiam
robercikus

KJ Siła Słów

unread,
Feb 9, 2007, 7:51:22 AM2/9/07
to
M.A.K. wrote:

> Na twoim miejscu zdecydował bym się na elewację mieszana
> kamień/klinkier + deskowanie.

Deskowanie daje ten klopot ze bez wzgledu na metode impregnacji wymaga
odnawiania - im gorsze warunki zewnetrzne tym czesciej.

Ja bym do domu w takich okolicach doradzal duze wysuniecie okapow i
dachu poza sciany (duze, ale w granicach rozsadku oczywiscie) - oslonia
sciany co nieco w razie zacinajacego deszczu. Dach w miare stromy i
prosty - bez wykuszy itp. przy nich potrafia powstac spore czapy sniegu.

KJ Siła Słów

M.A.K.

unread,
Feb 9, 2007, 8:17:46 AM2/9/07
to

>> Na twoim miejscu zdecydował bym się na elewację mieszana
>> kamień/klinkier + deskowanie.
>
> Deskowanie daje ten klopot ze bez wzgledu na metode impregnacji wymaga
> odnawiania - im gorsze warunki zewnetrzne tym czesciej.

...pół Skandynawi albo więcej ma domy deskowane i jakoś nikt nie
narzeka. Poza tym można się napiąć na egzotyk, który niczym nie
zabezpieczasz...widziałem taki obiekt (jakieś biuro?) w północnej
Szkocji gdzie wiatr hulał co wlezie. Elewacja z bankirai robiła
niesamowite wrażenie.

M.A.K.


KJ Siła Słów

unread,
Feb 9, 2007, 8:24:25 AM2/9/07
to
M.A.K. wrote:
>
> ...pół Skandynawi albo więcej ma domy deskowane i jakoś nikt nie
> narzeka.

Oni daleko sa, moze po prostu nie slyszymy ich krzyku rozpaczy ?
:-)

> Poza tym można się napiąć na egzotyk, który niczym nie
> zabezpieczasz...

Owszem wyglad powala, tylko ze cena tez.
Ale fakt, bezobslugowe.

KJ Siła Słów

Marek Dyjor

unread,
Feb 9, 2007, 8:50:50 AM2/9/07
to
Użytkownik "M.A.K." <kraw...@ilot.edu.pl> napisał w wiadomości
news:eqhs9p$j00$1...@h1.uw.edu.pl...

tjaaaaa a w gdzieś w skandynawi w porcie lotniczym posadzki zrobili z
drewana...........


tylko cena!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! coś 450 $ za m2 albo
więcej...

M.A.K.

unread,
Feb 9, 2007, 8:54:52 AM2/9/07
to

> tjaaaaa a w gdzieś w skandynawi w porcie lotniczym posadzki zrobili z
> drewana...........
>
>
> tylko cena!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! coś 450 $ za m2 albo
> więcej...

...450$ ale za co?...1m2 takich "egzotycznych" desek elewacyjnych kupisz
za 50$

M.A.K.

marekjan

unread,
Feb 11, 2007, 6:07:27 AM2/11/07
to

Użytkownik "krzysiek" <kwab...@hotmail.com> napisał w wiadomości
news:1171007283.7...@q2g2000cwa.googlegroups.com...

. W końcu ten kto
> to wymyślił to chyba wie co pisze, a juz na pewno lepiej ode mnie

Z reguły nie jest to prawdą, niestety....

Tu się mylisz.
Regułą są liczne wpadki, gdy "elastyczny" projektant zgodzi się
na daleko idące zmiany w swoim typowym projekcie.
Unika się jednych błędów, powstają następne.
Lub gdy "elastycznie" podchodzi do projektu
ekipa wykonawcza.

Przykład:
Jeden z sąsiadów budował z pustaków keramzytowych z wypełnieniem
styropianowym grub 36 cm (mur 1W)

1. Ekipa zastosowała zaprawę cementowo-wapienną,
zamiast ciepłochronnej (!!)
2. Dom trzeba było docieplić. Sąsiad zgodził się na
zaproponowane mu "tanie" rozwiązanie ocieplenia
styrosupremą metodą cieżką mokrą.
3. Metoda ta wymaga zastosowania siatki sbrojącej
metalowej w warstwie tynku. Nie została ona dana (!!)
4. Ocieplenie zaczęło pękać pod ciężarem tynku tradycyjnego.
Wykonawca zaproponował sąsiadowi wzmocnienie
elewacji poprzez zaciągnięcie klejem i zatopienie siatki zbrojącej
(metoda lekka mokra)
5. Podczas tej pracy nie zostały dane narożniki
z siatki (!!) konieczne przy tej metodzie, a siatka kładziona była
(zatapiana) na styk, bez zakładów.
6. Warstwa kleju po jednym sezone (wraz z tynkiem
akrylowym!) zaczęła pękać i odpadać w narożnikach .
7. Ścieranie akrylu, klejenie narożników, wzmacnienie "wzmocnienia"

To nie koniec kłopotów, a to WSZYSTKO poprzez
niezastosowanie się do technologii wykonania
muru 1W, celem "przyoszczędzenia" na zaprawie ciepłochronnej.
I zamiast zdrowego, "twardego" muru 1W powstał wadliwy mur 2W
z jego wadami. A kasa? Lepij nie pytać!!

Pozdr.
Tomek.

0 new messages