Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wymiana ślimaka w podajniku - kocioł na ekogroszek

539 views
Skip to first unread message

wolim

unread,
Sep 30, 2013, 3:26:05 PM9/30/13
to
Cześć!

Jest taka sprawa, że zblokował mi się dwa razy z rzędu podajnik i w
końcu się wkur*iłem i go rozkręciłem. Okazało się, że jeden zwój na
ślimaku jest praktycznie wytarty do zera i to jest pewnie przyczyna
blokowania się podajnika. Trzeba więc ślimaka wymienić.

Na allegro znalazłem gościa, który sprzedaje ślimaki. Po przesłaniu mu
dokładnych wymiarów mojego powiedział, że będzie pasował uniwersalny. Z
tego co widzę, wymiary uniwersalnego różnią się od mojego o kilka mm
(długość), ale gość twierdzi, że będzie ok. No i zamówiłem ten
uniwersalny, a teraz się boję, czy na pewno będzie pasował.

Czy ktoś z Was wymieniał już u siebie ślimaka i może powiedzieć, czy
rzeczywiście te kilka mm nie stanowi problemu?

Druga sprawa - między rurą podajnika, a motoreduktorem jest oryginalnie
taki gruby okrągły talerz i cieniutka mosiężna podkładka, która, jak
mniemam, zabezpiecza przed ścieraniem się ślimaka i zmniejsza opór.
Sprzedawca ślimaków (hehe) twierdzi, żeby to wyrzucić i przykręcić
motoreduktor bezpośrednio na rurę podajnika i ewentualnie zastosować
jakąś tuleję dystansową. Ponoć te podkładki były stosowane w starszych
modelach, a teraz się od tego odchodzi, żeby zmniejszyć tarcie. Niby to
brzmi sensownie, tylko pytanie, czy rzeczywiście zrobić tak jak mówił?
No i gdzie dać tę tuleję dystansową, bo nie do końca zrozumiałem, jak mi
tłumaczył przez telefon :)

Pozdrawiam,
MW

zbigi

unread,
Oct 2, 2013, 2:45:58 PM10/2/13
to
wolim napisał(a):
> Cześć!

No hej! :)

> Jest taka sprawa, że zblokował mi się dwa razy z rzędu podajnik i w
> końcu się wkur*iłem i go rozkręciłem. [...]
> No i gdzie dać tę tuleję dystansową, bo nie do końca zrozumiałem, jak mi
> tłumaczył przez telefon :)
>
No nie dziwię się to jak z Twoim opisem na grupie.
Zasadniczo temat sprowadza się do wezwania: Poka foty!
;)
(Jeden rysunek powie więcej niźli cała książka opisu)
--
zbigi i stopka zastępcza

wolim

unread,
Oct 4, 2013, 5:13:19 AM10/4/13
to
W dniu 2013-10-02 20:45, zbigi pisze:
Tak, tak. Jak mawiają amerykanie, jeden rysunek jest wart tysiąca słów :)

Ślimak już przyjechał i dzisiaj będę się zabierał za skręcanie tego
wszystkiego do kupy. Jakby mi nie poszło, to się tu odezwę :)

Pozdrawiam,
MW

Kris

unread,
Oct 4, 2013, 8:01:01 AM10/4/13
to
W dniu piątek, 4 października 2013 11:13:19 UTC+2 użytkownik wolim napisał:
> Ślimak już przyjechał i dzisiaj będę się zabierał za skręcanie tego
>
> wszystkiego do kupy. Jakby mi nie poszło, to się tu odezwę :)
Ile kosztopwał kocioł?
Ile lat już dziła?
Ile kosztował ślimak?

wolim

unread,
Oct 4, 2013, 9:16:02 AM10/4/13
to
W dniu 2013-10-04 14:01, Kris pisze:


> Ile kosztopwał kocioł?

Ok. 7000 zł, teraz taki sam kosztuje ok. 8000 zł

> Ile lat już dziła?

od września 2009 r.

> Ile kosztował ślimak?

170 zł z wysyłką.

wolim

unread,
Oct 4, 2013, 12:21:06 PM10/4/13
to
W dniu 2013-10-02 20:45, zbigi pisze:
Dobra, wszystko działa.

Jakby ktoś w przyszłości wymieniał ślimaka, to nawet 1-2 cm różnicy na
długości nie gra roli. Tam jest naprawdę spora tolerancja.

Pozdrawiam,
MW

Old Green :)

unread,
Nov 11, 2013, 2:07:27 PM11/11/13
to
W artykule <524ebf93$0$2187$6578...@news.neostrada.pl> wolim napisal(a):
rzuć marką, typem

mój tez pracuje od 2009.
raz się zablokował,bo wlazł drut stalowy fi 3 mm
a potem wielokrotnie odmawiał ruchu z dziwnym objawem
( wał przesuwał sie w łozysku)
Po ustaleniu wału slimaka w łozysku na właściwej pozycji, uruchamiałem pracę.
po kilku dniach wał ZNÓW był przesuniety, a silnik za słaby, by go popchnąć.

Znalazłem przyczynę po wielokrotnej wojnie nerwów: przebity izolacyjnie
kondensator kompensacyjny na silniku.
Dziwne, ale prawdziwe.
--
Pozdr. Zbig.Drwięga
gg1100100111000000111010
________________________________________________________________________

jan dolniak

unread,
Nov 11, 2013, 5:29:21 PM11/11/13
to
Witam
Spotkalem jeszcze jedną przyczyne"slabego silnika":wypalony styk przekażnika w sterowniku.Wyszlo dopiero podczas pomiaru napięcia pod obciążeniem.
Pozdro dolniak

Z_D

unread,
Nov 11, 2013, 7:44:36 PM11/11/13
to
W artykule <524ebf93$0$2187$6578...@news.neostrada.pl> wolim napisal(a):

rzuć marką, typem

mój tez pracuje od 2009.
raz się zablokował,bo wlazł drut stalowy fi 3 mm
a potem wielokrotnie odmawiał ruchu z dziwnym objawem
( wał przesuwał sie w łozysku)
Po ustaleniu wału slimaka w łozysku na właściwej pozycji, uruchamiałem pracę.
po kilku dniach wał ZNÓW był przesuniety, a silnik za słaby, by go popchnąć.

Znalazłem przyczynę po wielokrotnej wojnie nerwów: przebity izolacyjnie
kondensator na silniku.
0 new messages